🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.demoscena
14 messages
14 total messages Started by Raistlin/Apatia Tue, 02 Jun 1998 14:31
do Pana Jubala
#868
Author: Raistlin/Apatia
Date: Tue, 02 Jun 1998 14:31
53 lines
3874 bytes
Ghh... sorry, ze list idzie bezposrednio na liste, ale ma to zwiazek takze z
poprzednimi wywoadami Jubala i innych Amigantow :)

Panie Jubal... oczekiwalem konkretnej dyskusji, a nie textow w stylu
>a co powiesz na http://www.pwr.wroc.pl/AMIGA/fatagnus/
>a?
a powiem tyle, ze niedawno zajrzalem na ta strone i bylo na niej to samo co
rok temu ;). Nie wiem, czy Fatek upadl, czy co... w kazdy razie w dlugosci
wydawania kolejnych issue pobijacie nawet budynia :))) Hmmm jezeli jednak
sie myle i wyszedl teraz nowy fatek, to soryy, ale chyba nie co ???

>> ps. bojkotujcie io5 - czy my jestesmy gorsi od Amigantow ??
>bojkotuj się sam -- jeśli uważasz się za gorszego, niewątpliwie jesteś.
>A z haseł o bojkocie może wyniknąć tylko dobre; zniechęcą się
>najbardziej nieznośni ;->
Hmmm chyba mnie nie zrozumiales, bo z tymi "gorszymi" to byla aluzja, czy
jak to tam nazwac  :))) A co do bojkotu, to chyba taki bedzie - przynajmniej
prawie WSZYSCY znani mi ludzie na to party nie jada... dlaczego ???
1.Dgenerat - z gury wiadomo, ze pc'et bedzie ignorowany - malo powiedziane i
gnebiony przez niego i cale UNION, bo przeciez kazdy zna stosunek Dgenerata
do pctow :(
2.Kompoty... mam jechac 250km z demem, w ktorym sa animacje - tworzace co
jak co klimat demka i patrzec jak Dgenerat nie przepuszcza je przez selekcie
??? Po co ?? wole wystawic je na quascie i miec pewnosc, ze pojdzie :)
Tak samo z innymi kompotami - intro 40kb... przeciez wiadomo, ze
player+muzik+pmode to juz okolo 30-32kb... a gdzie reszta... a obnizanie
poziomu inter przez skracanie ich wielkosci chyba nie jest dobrym pomyslem ?
to tak jakbys oglosil, ze dema maja chodzic na ega i na niczym wiecej
(( Gdyby byla to oddzielna konkurencja, to rozumiem, ale w tym wypadku dla
mnie to czyscy idiotyzm - a reczej chec wyzycia sie na koderach pc'towych,
bo Dgenerat wie, ze nasze intra sa lepsze od  amigowych.
Tak samo z music kompo - laczenie xm i mp3... to chyba jest juz przegiecie
do n potegi... Przeciez to sa 2 rozne formaty i muzyke robi sie w ogole
inaczej :(( I jak ma konkurowac zwykly muzyk, wystawiajacy xm'a powiedzmy z
Falconem, ktory wydal cd'ka i chyba (nie wiem doklanie) ma dostep do
profesjonalnego studia nagran (moge sie mylic). I gzie tu porownanie ??
Zwykly pcet czy nawet amiga nie jest w stanie konkurowac ze sprzetem tej
klasy. Oke nie ma sensu tego przedluzac

Aha i pokaz mi "najbardziej nieznosnych" ludzi na pc scenie... pc scena nie
faka na Amiscene, na Amige... kazdy ma prawo do uzywania takiego kompa, jaki
mu sie podoba, co najwyzej faka na nieodpowiedzialnych (malo powiedziane)
ludzi z amisceny, ktorzy za wszelka cene chca nas ze soba sklocic. Czy
widziales, aby jakas porzadna grupka amigowa fakala na pc ?? Nie... fakaja
tylko tacy, ktorzy w ten sposob, albo chca zwrocic na siebie uwage, albo np.
zdobyc czytelnikow i dalej budowac swoje "getto" jak Marek Pampuch.

>zdrówka,
a dzieki Jubal :) przyda sie i ci zycze tego samego i abys troche
obiektywniej zpojrzal na cala PC scene, bo za nia nie stoja tylko kompetery,
ale przede wszystkim LUDZIE

raistlin/apatia
Re: do Pana Jubala
#869
Author: ¸,ř¤°*) G a m B e a T (*°¤ř,¸
Date: Wed, 03 Jun 1998 09:34
56 lines
3260 bytes
Hi!Pozwolilem sobie zmienic ksywke Falcona na co innego bo rzecz nie
dotyczytylko F. a moglabybyc dla niego obrazliwa

>  I jak ma konkurowac zwykly muzyk, wystawiajacy xm'a powiedzmy z
> XYZ, ktory wydal cd'ka i chyba (nie wiem doklanie) ma dostep do
> profesjonalnego studia nagran (moge sie mylic).

A co kurde XYZ z nieba spadl ?  Profesjonalne studio nagran to se w **** mozna
wsadzic przy robieniumuzyki. Ostatnio pracowalem z kolega nad jednym kawalkiem
na Pececie i na karcie KORG 1210.
Nie jest to moze tani sprzet ale nie o to chodzi.  Nagralismy kawalek na jednym
CDRW jako
odsluch a pozniej poszlismy do Studia zgrac wszystko na ADAT'a z karty i zrobic
porzadny ReMastering.
Nagralismy na CD-R'a i odsluchalismy obydwie plytki.
I co sie okazalo... Ano to ze nigdy wiecej nie pojde do Studia remasterowac
kawalkow.
W Studiu to mozna tylko wokale lub dod. instrumenty dogrywac, jesli sie juz ma
jednak
odpowiedni sprzet w domu
(nie chodzi mi to o 4 klawiatury + 10 modulow GM/ XG bo tak to sie Disco Polo
robi)
w stylu klawiaturki sterujacej, mocnego Peceta, Samplera to Studio mozna olac.
Rok temu na Singlu wyszedl (moj) remix jungle dancowego kawalka zlozony na FT2 i
tylko
Zmasterowany na EMU. Wszystko w warunkach domowych. Zainteresowanym podesle...

> I gzie tu porownanie ??
> Zwykly pcet czy nawet amiga nie jest w stanie konkurowac ze sprzetem tej
> klasy.

O rety... Zdefiniu pojecie "zwykly " Pecet.Czy iP II 400, 256 MB RAM, Yamaha DSP
Factory to Pecet niezwykly ?
Procesor miksuje sciezki i pilnuje synchronizacji.
Pamiec przy HDR jest potrzebna wiadomo do czego.
A dobra karta taka jak Yamaha DSP F. kosztuje kolo 1000$ i potrafi to samo co
mikser Yamahy O2R. Pozatym wszystkie efekty na wielosladzie (np. VST) sa w real
time.
I przyjmijmy jedno: Z ***jowym sprzetem do studia sie nie chodzi,
nie robi sie profesjonalnie muzyki. I nie chodzi tu o walory artystyczne ale o
takie drobne rzeczy jak
dynamika, zakres przenoszenia dzwieku i odstep sygnalu od szumu.
Z kolei majac dobry sprzet nie bedziesz na nim robil XM'ow... ?

Kwintesencja :
Mieszanie kompow MP3 z XM to glupota, ale z drugiej strony  MP3ki mozna tak samo
robic w domu
a ich jakosc wcale nie musi zabijac. Byle jaki XM mozna w ciagu 5ciu minut
zamienic w
MP3ke, ale czy to oznacza ze jakosc utworu ulegnie zmianie ???? Z kolei bardzo
dobre numery mozna zrobic w domu. Zarowno pod wzgledem technicznym (mastering)
jak i wykonawczym ale to juz zalezy od umiejetnosci.

Mam nadzieje ze nikogo nie wk...zdenerwowalem :}

GB!
Re: do Pana Jubala
#871
Author: Pawel 'Atom' Kopinski
Date: Wed, 03 Jun 1998 11:02
18 lines
1440 bytes
>Falconem, ktory wydal cd'ka i chyba (nie wiem doklanie) ma dostep do
>profesjonalnego studia nagran (moge sie mylic). I gzie tu porownanie ??

  Ja nie wiesz dokladnie, to nie mieszaj... Flacon swoje mp3 robi normalnie
w domu, na swoim PC. Widzialem jak sie to odbywa i wcale do tego nie jest
potrzebne zadne studio nagran. Poza tym mp3 to przeciez tylko typ
kompresji,
a nie jakis cud, dzieki ktoremu muzyka sama sie uklada!!!!

Proponuje, zeby nastepnym razem nie rzucac xyvkami na lewo i prawo, a
szczegolnie
jak sie nie wie DOKLADNIE, czy sprawa ma sie tak, a nie inaczej...

Atom/Platoon
atom1@friko2.onet.pl
ICQ: 10556808
Platoon's FTP site:
crimson.umgdy.gov.pl/scene_pl/distro/platoon
Re: do Pana Jubala
#872
Author: Mirosław 'Jubal' Baran
Date: Wed, 03 Jun 1998 14:12
134 lines
6875 bytes
PT Raistlin/Apatia <raistlin@robak.vlo.torun.pl>:
> Ghh... sorry, ze list idzie bezposrednio na liste, ale ma to zwiazek
> takze z poprzednimi wywoadami Jubala i innych Amigantow :)

> Panie Jubal... oczekiwalem konkretnej dyskusji, a nie textow w stylu

No ja sobie wypraszam ,,Panowanie'' -- bo będę pisał w stylu ,,WPan
Raistlin napisał był w swoim postingu, iże do bojkotu imprezy pewnej
nawołuje, jako że ma się za dyskryminowanego z powodu posiadanego
sprzętu. Tenże WPan Raistlin zechciał był zasugerować, iże rozpoczął
się upadek magów, co we wszystkich magach wałkowane jest już lat
kilka''. Ostrzegam ;->

>>a co powiesz na http://www.pwr.wroc.pl/AMIGA/fatagnus/
>>a?

> a powiem tyle, ze niedawno zajrzalem na ta strone i bylo na niej to
> samo co rok temu ;). Nie wiem, czy Fatek upadl, czy co... w kazdy
> razie w dlugosci wydawania kolejnych issue pobijacie nawet budynia
> :))) Hmmm jezeli jednak sie myle i wyszedl teraz nowy fatek, to
> soryy, ale chyba nie co ???

Zaiste przedziwne. Rok temu był tam FA#19. Teraz jest FA#20. A że
strona nie zmieniła layoutu? A musiała? Strona tytułowa jest. Ech, żeś
się nawet nie pofatygował przeczytać...

>>> ps. bojkotujcie io5 - czy my jestesmy gorsi od Amigantow ??

>>bojkotuj się sam -- jeśli uważasz się za gorszego, niewątpliwie jesteś.
>>A z haseł o bojkocie może wyniknąć tylko dobre; zniechęcą się
>>najbardziej nieznośni ;->

> Hmmm chyba mnie nie zrozumiales, bo z tymi "gorszymi" to byla aluzja,
> czy jak to tam nazwac  :)))

Nie, to była czysta złośliwość ;-> Wzywanie do bojkotu imprezy jest
czymś komicznym, to tak, jak te komitety babć pod kinami, które
krzyczą, żeby filmu nie oglądać, bo jest be ;-)

> A co do bojkotu, to chyba taki bedzie - przynajmniej
> prawie WSZYSCY znani mi ludzie na to party nie jada... dlaczego ???

> 1.Dgenerat - z gury wiadomo, ze pc'et bedzie ignorowany - malo
> powiedziane i gnebiony przez niego i cale UNION, bo przeciez kazdy
> zna stosunek Dgenerata do pctow :(

The Generat, jak mi powiedziano, lubi sobie pogadać. Więc niechże sobie
pogada. Jeśli czytałeś mój opis IO#3, to pewnie wiesz, co myślę o
powyższym ;-)

> 2.Kompoty... mam jechac 250km z demem, w ktorym sa animacje -
> tworzace co jak co klimat demka i patrzec jak Dgenerat nie
> przepuszcza je przez selekcie ??? Po co ?? wole wystawic je na
> quascie i miec pewnosc, ze pojdzie :) Tak samo z innymi kompotami -
> intro 40kb... przeciez wiadomo, ze

Bez urazy, ale intra zwykle bywały 40kilowe, a 64k to jest dość świeży
pomysł ;-)

> player+muzik+pmode to juz okolo 30-32kb... a gdzie reszta... a
> obnizanie poziomu inter przez skracanie ich wielkosci chyba nie jest
> dobrym pomyslem ? to tak jakbys oglosil, ze dema maja chodzic na ega
> i na niczym wiecej (( Gdyby byla to oddzielna konkurencja, to
> rozumiem, ale w tym wypadku dla mnie to czyscy idiotyzm - a reczej
> chec wyzycia sie na koderach pc'towych, bo Dgenerat wie, ze nasze
> intra sa lepsze od  amigowych.

Jesteś nielogiczny. Amigowi koderzy _też_ muszą się zmieścić w 40
kilobajtach kodu. 

> Tak samo z music kompo - laczenie xm i mp3... to chyba jest juz przegiecie
> do n potegi... Przeciez to sa 2 rozne formaty i muzyke robi sie w ogole
> inaczej :((

Ciekawostkę mi mówisz, bo znajomy muzyk właśnie robi spore sample ze
swoich modułów, żeby wydać je na CD. Tyle, że on używa Digiboostara.

> I jak ma konkurowac zwykly muzyk, wystawiajacy xm'a powiedzmy z
> Falconem, ktory wydal cd'ka i chyba (nie wiem doklanie) ma dostep do
> profesjonalnego studia nagran (moge sie mylic). I gzie tu porownanie
> ?? Zwykly pcet czy nawet amiga nie jest w stanie konkurowac ze
> sprzetem tej klasy.

Khem? Nie jest w stanie konkurować? V0yager pewnie miałby wiele do
napisania na ten temat, ja nie jestem muzykiem, tylko piszę teksty, nie
będę więc aż tak autorytatywny jak ty :-)

Nie rozumiem -- to ma być bardziej siermiężnie, ale za to
sprawiedliwie, albo ciekawiej (dla widzów i słuchaczy), ale za cenę
tego, że trzeba się będzie bardziej napracować?

Chyba mylisz party z jednym z jego organizatorów. Komisja nie będzie
się przecie składała z jednego The Generata, podobnie nie jeden The
Generat będzie organizatorem. I nie The Generat będzie głównym
uczestnikiem party i jego najważniejszą atrakcją. Zawsze myślałem, że
party to raczej spotkanie z ludźmi ;->

> Aha i pokaz mi "najbardziej nieznosnych" ludzi na pc scenie... pc
> scena nie faka na Amiscene, na Amige...

To zdanie, wybacz, było prowokacją. Ja po prostu nie rozumiem, skąd
taki potworny kompleks amigowej sceny ;-). Do tego stopnia, że do dziś
co jakiś czas pojawia się na #amigapl jakiś właściciel pieca i zaczyna
od ,,ej, kuna, czego wy lamerzy jeszcze używacie tych gupich amig''? Po
prostu tego nie rozumiem ;-) Nie oceniam sceny PC, nie znam jej prawie;
żeby być ścisłym, ostatnich amigowych produkcyj też prawie nie znam --
jeśli nie używają systemowych procedur otwarcia ekranu, nie mam po co
ich uruchamiać. A demka i tak najlepiej wypadają na porządnym big
screenie ;-)

> Nie... fakaja tylko tacy, ktorzy w ten sposob, albo chca zwrocic na
> siebie uwage, albo np. zdobyc czytelnikow i dalej budowac swoje
> "getto" jak Marek Pampuch.

Nie znasz Marka i zupełnie go nie rozumiesz. Tyle mogę Ci napisać...

> a dzieki Jubal :) przyda sie i ci zycze tego samego i abys troche
> obiektywniej zpojrzal na cala PC scene, bo za nia nie stoja tylko
> kompetery, ale przede wszystkim LUDZIE

Boże, a ja kiedykolwiek uważałem inaczej? Kłótnie o to, czyje zabawki
są lepsze zawsze uważałem za zajęcie dobre dla dzieci z piaskownicy ;-)

pzdrwm,

Jubal/Alchemy

-- 
=   // = mailto:baran@knm.org.pl = http://www.ci.pwr.wroc.pl/~baran/ =
= \X/  = Miroslaw L. Baran = Jubal = medical student = ALCHEMY PANY! =

   There are four kinds of homicide: felonious, excusable, justifiable,
   and praiseworthy...
      -- Ambrose Bierce
Re: do Pana Jubala
#873
Author: BlackHack / 69
Date: Wed, 03 Jun 1998 20:31
48 lines
2497 bytes
On Tue, 02 Jun 1998 14:31:40 GMT, "Raistlin/Apatia"
<raistlin@robak.vlo.torun.pl> wrote:

>2.Kompoty... mam jechac 250km z demem, w ktorym sa animacje - tworzace co
>jak co klimat demka i patrzec jak Dgenerat nie przepuszcza je przez selekcie
>??? Po co ?? wole wystawic je na quascie i miec pewnosc, ze pojdzie :)

zapominasz, ze zdecydowanie wiekszosc ludzi jedzie na party nic nie
wystawiajac.. :(

>Tak samo z innymi kompotami - intro 40kb... 

dlaczego tak sie przyczepiliscie do tego intra? akurat z tym sie nie
zgadzam.. jezeli sa takie warunki to mozna sie do nich dostosowac.. w
koncu sa one takie same dla kazdego.. (oczywiscie ja nie jade:-)

> przeciez wiadomo, ze player+muzik+pmode to juz okolo 30-32kb...

eos+mxm to 14kb, muze dzisiaj mozna wygenerowac (sample)
a eos wcale nie jest dobrym extenderem (chyba sie przerzuce pod pmodew
albo chociaz dos32)

> to tak jakbys oglosil, ze dema maja chodzic na ega i na niczym wiecej

wlasnie na ograniczeniach polega cala przyjemnosc sceny
chcialbys aby bylo mp3 compo i zeby demka mogly zajmowac caly CD?
wtedy rzeczywiscie mozna by sie chwalic 'a ja mam fajne demo z Red
Alerta' (w miejsce RA wstaw dowolny inny nowy shit, sorki, ale odkad
sie pojawilo direct-x praktycznie nie gram w nic)

>Tak samo z music kompo - laczenie xm i mp3... 

no tak.. wykrakalem w poprzedniej linijce.. :-)))

>Nie... fakaja
>tylko tacy, ktorzy w ten sposob, albo chca zwrocic na siebie uwage, 

...bo nic poza tym na scenie nie robia
popatrz na pc-scene - jest tak samo
aktywni amigowcy po prostu maja gdzies tych fakajacych na pc...

                                    bh


B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: do Pana Jubala
#874
Author: Andrzej Daniel Nowinski
Date: Sat, 06 Jun 1998 23:18
44 lines
2620 bytes
Przepraszam ze sie wmieszam, ale az mnie palce swedza...

>zapominasz, ze zdecydowanie wiekszosc ludzi jedzie na party nic nie
>wystawiajac.. :(


Wlasnie! Po co? I dlatego organizowane jest party pod nazwa "Gravity"! Tak
wiec drodzy nic "nie robiacy" potraktujcie te impreze nie jak party, tylko
jak ZJAZD KOLEGOW na ktorym przy okazji beda kompoty, bowiem tak sie z
regoly sklada ze ludzie produktywni znaja sie na wzajem, w przeciwienstwie
do tych fakajacych i bluzgajacych na wszystko i wszedzie.


>> przeciez wiadomo, ze player+muzik+pmode to juz okolo 30-32kb...


Oki, chcialem tu wszystkich poinformowac ze nic mi nie wiadomo o fakcie
posiadamia przez Amige rutynek odtwarzajacych moduly w pamieci ROM (dla
wyjasnienia: ROM= taki Bios... z tym ze to jest to tylko okreslenie bardzo
powierzchowne), Tak wiec do intra na Amige rownierz trzeba przylaczyc
rutynke odgrywajaca.. Fakt ze Amiga przez wiele lat dorobola sie czegos
lepszego i dajacego lepsze mozliwosci (pod wzglem wielkosci kodu) o niczym
nie swiadczy ;)



>wlasnie na ograniczeniach polega cala przyjemnosc sceny
>chcialbys aby bylo mp3 compo i zeby demka mogly zajmowac caly CD?


tym ograniczeniom podlega rownierz Intro Compo. Przecierz chodzi tylko o to
kto wiecej upakuje w tych 40 czy 64 kb... ;)


>aktywni amigowcy po prostu maja gdzies tych fakajacych na pc...


Coz.. zauwazylem jakis kompleks ludzi ze sceny PC.. Uwazacie Amigowcow za
ludzi skrajnie nietolerancyjnych i dracych sie na party: "fotoszop,
fotoszop". Nie rozumiem zupelnie czemu sie tym ktokolwiek przejmuje? Czemu
wogole ci ludze sa utorzsamiani z Amiga? Przecierz ci co sie dra wpadaja na
party tylko po to aby podrzec sie i zobaczyc kompoty na ktorych nic nie
wystawiaja. Sa to z regoly lamerzy nic nie potrafiacy... Czemu ktokolwiek
sie tym przejmuje?
Re: do Pana Jubala
#875
Author: Tygrys
Date: Mon, 08 Jun 1998 10:22
48 lines
2604 bytes
Andrzej Daniel Nowinski <floppy@friko2.onet.pl> wrote:
> Przepraszam ze sie wmieszam, ale az mnie palce swedza...

> >zapominasz, ze zdecydowanie wiekszosc ludzi jedzie na party nic nie
> >wystawiajac.. :(


> Wlasnie! Po co? I dlatego organizowane jest party pod nazwa "Gravity"! Tak
> wiec drodzy nic "nie robiacy" potraktujcie te impreze nie jak party, tylko
> jak ZJAZD KOLEGOW na ktorym przy okazji beda kompoty, bowiem tak sie z
> regoly sklada ze ludzie produktywni znaja sie na wzajem, w przeciwienstwie
> do tych fakajacych i bluzgajacych na wszystko i wszedzie.

Z tego co wiem to beda ludzie rozniez zasluzeni(ale misie powiedzialo)
dla Amigi, chociaz nie tylko, mniej wiecej polowa tez bedzie z PC sceny(?).
W sumie zostaje wyeliminowana grupa krzykaczy, rowniez tych ktorzy zachowuja
sie porzadnie lecz nie zajmuja sie scena na co dzien.


> >> przeciez wiadomo, ze player+muzik+pmode to juz okolo 30-32kb...


> ROM= taki Bios... z tym ze to jest to tylko okreslenie bardzo
> powierzchowne),

No ale inaczej im sie nie da wytlumaczyc :), wiekszosc z z peecee juzeruf
miala od razu swoje extra hiper mega giga szybkie komputery z prockiem 64
bitowym, ludzi posiadajacych kiedys 8bitowce jest stosunkowo strasznie malo.
Tak wiec proponowalbym odeslac ich do literatury z cyklu "XXX dla opornych"
Bardziej ambitni wiedza co to jest cardridge i niech
powoli kojarza choc i to bedzie dalekie od prawdy.

> Tak wiec do intra na Amige rownierz trzeba przylaczyc
> rutynke odgrywajaca.. Fakt ze Amiga przez wiele lat dorobola sie czegos
> lepszego i dajacego lepsze mozliwosci (pod wzglem wielkosci kodu) o niczym
> nie swiadczy ;)

Popieram w calej okazalosci.

> >aktywni amigowcy po prostu maja gdzies tych fakajacych na pc...

> wystawiaja. Sa to z regoly lamerzy nic nie potrafiacy... Czemu ktokolwiek
> sie tym przejmuje?

Dokladnie o tym samym pisalem w jednym z moich poprzednich postow.
Przedmowca potwiedzil to.

Tygrys.
Re: do Pana Jubala
#881
Author: BlackHack / 69
Date: Mon, 08 Jun 1998 22:55
16 lines
1187 bytes
On Sat, 06 Jun 1998 23:18:13 GMT, "Andrzej Daniel Nowinski"
<floppy@friko2.onet.pl> wrote:

>wyjasnienia: ROM= taki Bios... 

!!!ROTFL!!! :D

chociaz dzisiaj ludzie nie bardzo wiedza co to jest plik, wiec chyba
dobrze tlumaczysz.. :-)

                           bh

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: do Pana Jubala
#870
Author: DzidEk/ANM
Date: Thu, 11 Jun 1998 21:33
16 lines
1748 bytes
>No ale inaczej im sie nie da wytlumaczyc :), wiekszosc z z peecee juzeruf
>miala od razu swoje extra hiper mega giga szybkie komputery z prockiem 64
>bitowym, ludzi posiadajacych kiedys 8bitowce jest stosunkowo strasznie
malo.
>Tak wiec proponowalbym odeslac ich do literatury z cyklu "XXX dla opornych"
>Bardziej ambitni wiedza co to jest cardridge i niech
>powoli kojarza choc i to bedzie dalekie od prawdy.


A co powiesz na to ze zaczalem od 8 bitowego PCta. Wiesz co to procek  8088
(nie 8086)? Tu ubozsze XT z 16 bitowa kora a 8 bitowa szyna. A catrridge to
wlasnie plytka z chipem ROM wtykana od tylce w 8 bitowce ale rowniez w
pewnych sytuacjach w 64 bitowce. I co przez 7 lat bawienia sie PCetem nie
majac wczesniej ani atarki ani komody znam te slowa. Dziwne NIE?
                                                            DzidEk
Re: do Pana Jubala
#877
Author: Tygrys
Date: Fri, 12 Jun 1998 10:05
15 lines
1126 bytes
DzidEk/ANM <szymon@kki.net.pl> wrote:

> A co powiesz na to ze zaczalem od 8 bitowego PCta. Wiesz co to procek  8088
> (nie 8086)?

Wiem... Z reszta kiedys znalem dosc dobrze Z80 a to jest troche podobne do
8088.

> majac wczesniej ani atarki ani komody znam te slowa. Dziwne NIE?

Nie.... nalezysz do tych ambitniejszych pisi juzeruf.

>                                                             DzidEk

Tygrys
Re: do Pana Jubala
#878
Author: BlackHack / 69
Date: Fri, 12 Jun 1998 13:09
16 lines
1328 bytes
On 12 Jun 1998 10:05:42 GMT, Tygrys <tygrys@ajax.umcs.lublin.pl>
wrote:

>Nie.... nalezysz do tych ambitniejszych pisi juzeruf.

dawno dawno temu gdy mialo sie pc'ta trzeba bylo wiedziec co to jest
plik, katalog, majac amige trzeba bylo wiedziec gdzie sie wklada
dyskietke :)
(przepraszam, nie moglem sie powstrzymac:)

                           Blacky 

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: do Pana Jubala
#880
Author: Lukasz Buchmiet
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:07
14 lines
1357 bytes
> (...)
> A co powiesz na to ze zaczalem od 8 bitowego PCta. Wiesz co to procek 
8088
> (nie 8086)? Tu ubozsze XT z 16 bitowa kora a 8 bitowa szyna.

nie chce tu znowu sie czepiac szczegolow ale mimo, ze 8088 ma zewnetrzna
szyne danych o szerokosci 8 bitow, to jest procesorem niewatpliwie 16
bitowym. Podobnie jak 386sx jest procesoremn 32 bitowym.. so troche glupio
brzmi "8 bitowy pc" (heh, na moim c64 pisalo personal computer, ale bylem z
tego dumny:)

         l u k a s s  /  i n d
         L u k a s z    B u c h m i e t
    
Re: do Pana Jubala
#876
Author: Domel / Melancholy
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:57
21 lines
1604 bytes
BlackHack / 69 napisał(a) w wiadomości: <35821640.645863@news.tpnet.pl>...
>On 12 Jun 1998 10:05:42 GMT, Tygrys <tygrys@ajax.umcs.lublin.pl>
>wrote:
>
>>Nie.... nalezysz do tych ambitniejszych pisi juzeruf.
>
>dawno dawno temu gdy mialo sie pc'ta trzeba bylo wiedziec co to jest
>plik, katalog, majac amige trzeba bylo wiedziec gdzie sie wklada
>dyskietke :)
>(przepraszam, nie moglem sie powstrzymac:)
>
>                           Blacky

A teraz w erze win95, nalezy wiedziec gdzie jest najblizszy punkt serwisu
(przepraszam, nie moglem sie powstrzymac:)

Domel/Melancholy
doomel@kki.net.pl

;Who cares, how it works but it's funFastic
Re: do Pana Jubala
#879
Author: wojtek kaniewski
Date: Mon, 15 Jun 1998 18:57
14 lines
1357 bytes
Lukasz Buchmiet napisal:
>> (...)
>> A co powiesz na to ze zaczalem od 8 bitowego PCta. Wiesz co to procek 
>> 8088 (nie 8086)? Tu ubozsze XT z 16 bitowa kora a 8 bitowa szyna.
>
>nie chce tu znowu sie czepiac szczegolow ale mimo, ze 8088 ma zewnetrzna
>szyne danych o szerokosci 8 bitow, to jest procesorem niewatpliwie 16
>bitowym. 

przeczytaj dalej: "Tu ubozsze XT z _16_bitowa_kora_ a 8 bitowa szyna"

pozdrawiam,
wojtek kaniewski (wojtekka@logonet.com.pl)
"methinks, i see... where? -- in my mind's eyes", shakespeare
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads