Thread View: pl.comp.demoscena
10 messages
10 total messages
Started by Raistlin/Apatia
Sun, 31 May 1998 08:30
Upadek maguff
Author: Raistlin/Apatia
Date: Sun, 31 May 1998 08:30
Date: Sun, 31 May 1998 08:30
31 lines
2696 bytes
2696 bytes
Cze. Z tej strony raistlin/apatia. Chcialbym poruszyc temat, ktory mnie zastanawia od jakiegos czasu ;) a jak na razie nikt na liscie sie w tej sprawie nie wypowiadal (nie wypisywal hehe). Chodzi o upadek magow... bo tak wg. mnie trzeba to nazwac... ziny sa coraz ciensze, wychodzi ich malo, ludziom sie nie chce pisac - jak juz wychodza, to poziom artow jest baaardzo cienki, do budynia #1 ^BN#4 nie umywa sie zaden - moim skromnym nawet oslawiony dragon, ktory idzie w dobrym kierunku. Jakie sa tego powody ?? Wydaje mi sie, ze mamy za latwy dostep do informacji. Duzo z naas ma modem, dostep do sieci... w sieci jest wszystko, ludzie odpowiadaja na emaile w przeciagu paru dni - nie trzeba czekac pol miecha na smaila - ale to nie tyczy magow, ktos powie. Jak to nie ?? Dzieki emailowi informacje baaaardzo szybko sie przenosza, mamy liste dyskusyjna - wiec po co pisac arta, jak mozna cos wrzucic na nia - vide np. moj artek ;)) i ma sie odpowiedz po paru godzinach i nie trzeba czekac na nia jak mr. vain, gdzie repliki na jego slawne arty ukazuja sie w magach do tej pory. Coderzy nie czekaja z utesknieniem na kolejne wydania magow, bo wszystko jest w sieci (chyba juz wiekszosc opanowala angol'a w takim stopniu, aby byc w stanie to skumac). Coderom nie chce sie pisac artow do zinow, bo przeciez wszystko jest w sieci... W tym momencie pewnie Blacky sie oburza i mowi, ze w sieci nic ciekawego nie ma ;) a czy w zinach jest cos, co poziomem wychodzi poza to, co mozna znalezc w sieci ??? chyba nie... a zreszta, Blacky bys lepiej poszukal ;) Tak samo sprawa tyczy sie muzykuff, grafikuff etc... Nie ma sensu opisywac w magach grupek scenowych, bo przeciez kazda (prawie) ma swoja www page i mozna samemu tam zajrzec ;) Oke nie bede wiecej nudzil, bo chyba kazdy juz wie o co mi chodzi :) Czekam na konstruktywna krytyke - nie na bluzgi :) po mam ich dosyc :))))))) (chyba wiecie o co chodzi ). bye raistlin/apatia ps. bojkotujcie io5 - czy my jestesmy gorsi od Amigantow ??
Re: Upadek maguff
Author: Mirosław 'Jubal' Baran
Date: Sun, 31 May 1998 12:32
Date: Sun, 31 May 1998 12:32
22 lines
1419 bytes
1419 bytes
PT Raistlin/Apatia <raistlin@robak.vlo.torun.pl>:
[-ciach, przydlugi wywod-]
a co powiesz na http://www.pwr.wroc.pl/AMIGA/fatagnus/
a?
> ps. bojkotujcie io5 - czy my jestesmy gorsi od Amigantow ??
bojkotuj się sam -- jeśli uważasz się za gorszego, niewątpliwie jesteś.
A z haseł o bojkocie może wyniknąć tylko dobre; zniechęcą się
najbardziej nieznośni ;->
zdrówka,
Jubal / Alchemy
--
= // = mailto:baran@knm.org.pl = http://www.ci.pwr.wroc.pl/~baran/ =
= \X/ = Miroslaw L. Baran = Jubal = medical student = ALCHEMY PANY! =
Celibacy is hereditary.
Re: Upadek maguff
Author: Adam Bienias
Date: Sun, 31 May 1998 13:44
Date: Sun, 31 May 1998 13:44
18 lines
1385 bytes
1385 bytes
Miros³aw 'Jubal' Baran wrote: > a co powiesz na http://www.pwr.wroc.pl/AMIGA/fatagnus/ > O wlasnie. Uwazam ze najlepszy mag to taki ktory bedzie umieszczony na www. Z wielu powodow: wygoda czytania, niepotrzeba sciagac maga z sieci razem z programem (czyt. rozszezonym viewerem;), latwe umieszczanie rysunkow w html'u, i co najwazniejsze mozliwosc czytania przez PC'towcow, amigowcow, itd.... Mialbym jednak jedna prosbe... Zeby umieszczac na sajcie skompresowana wersje maga (html'e z ew. rysunkami i moze z modulami) tak zeby mozna sobie sciagnac do czytania offline. Bedzie to z pewnoscia szybsze niz sciaganie automatem do sciagania stron www.
Re: Upadek maguff
Author: ImpexuS
Date: Sun, 31 May 1998 14:19
Date: Sun, 31 May 1998 14:19
31 lines
1724 bytes
1724 bytes
Cze. Z tej strony ImpexuS/Diffuse Moje zdanie jest nastepujace: Powstaje duza ilosc magow ze wg. na dostep do sieci - prawda. Lecz jest jeszcze jeden powod: Kazda grupa, w ktorej jest coder, grafik i muzyk jest w stanie wydac maga. Na szczescie, nie kazda sie na to decyduje. Jednak gdy ktos juz wydaje, najczesciej wyglada to tak: wychodzi #1 - spox czeeeekamy na nastepnego... wychodzi po dluzszym czasie, i jest zdecydowanie gorszy od pierwszego :( Odczwa sie cos takiego, jakby autorzy powiedzieli to, co maja do powiedzenia w #1, a teraz juz tak od niechcenia. Nie twierdze, ze kazdy nowy mag skazany jest na upadek w w/w wym. (hehe :) sposob. Tako rzecze ImpexuS pozdr ImpexuS h| '""' F '" "' R'"""' '"""'O"" "' '" M"' ""' (impexus@kki.net.pl) e| D "" I""" """ F"" "F"== U " "" S"" '" E (fstone@tl.krakow.pl) h|__no""t t""h"""e"" b""e""st".. but"""fa""st""lea""rning>int 18h< >ENTER< here'""'s"" so''me"" "'place'"""';'")"" '""' ___' ps. sorki za spam w phong mapping etc. - mailer wyslal 2 razy :(
Re: Upadek maguff
Author: Slawek 'Slaves' Sledz
Date: Sun, 31 May 1998 14:44
Date: Sun, 31 May 1998 14:44
31 lines
2027 bytes
2027 bytes
Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl> wrote: [ciach] > O wlasnie. Uwazam ze najlepszy mag to taki ktory bedzie umieszczony na > www. Z wielu > powodow: wygoda czytania, niepotrzeba sciagac maga z sieci razem z > programem (czyt. > rozszezonym viewerem;), latwe umieszczanie rysunkow w html'u, i co > najwazniejsze mozliwosc > czytania przez PC'towcow, amigowcow, itd.... Dobry pomysl... Tylko jest maly problem... kto zrobi np. gfx do takiego zin'a ( wiadomo strona musi jakos wygladac... ), po drugie jak ma sie nazywac ow magazyn i gdzie ma stac (server), chociaz z server'em nie byloby raczej problemu... zawsze mozna gdzies walac virtual'a... Plus dochodzi najwiekszy problem - texty kto je bedzie pisal... ( chyba, ze mozna wybierac te najlepsze ze wszystkich scenowych zin'ow.. i robic taki maly zlepek... ), tak samo z modulami na strone ( wybierac najlepsze moduly z party... ). Co o tym sadzicie? Jakby co, to ja sie na to pisze... ( html, server support guaranted )... Jak komus cos przyjdzie do glowy, to mail na priv'a. Cya, Slaves -- |(Zap!)--- | Slawek 'Slaves' Sledz, Taquart Group Leader | Security consultant, Public PGP key: http://intermen.com.pl/~slaves | For normal CTX mailto: slawek@gaja.ipan.lublin.pl, security: slaves@pol.pl |------------------[ Despite all my rage i'm still just a rat in a cage... ]
Re: Upadek maguff
Author: Karatti/Melancholy
Date: Sun, 31 May 1998 21:13
Date: Sun, 31 May 1998 21:13
12 lines
1007 bytes
1007 bytes
ave raistlin! :) widzisz jak jest... ty piszesz swoje a oni swoje, nie ma sensu sie wysilac, lepiej koduj :) -- Karatti/Melancholy karatti@friko4.onet.pl ps. do naszego borntra powoli wszystko zbieram, czasu teraz wogole nie mam, za tydzien w niedziele podesle caly sztaff a ty zajmiesz sie reszta... sorry, ze to tak dlugo trwa. :(
Re: Upadek maguff
Author: Karatti/Melancholy
Date: Sun, 31 May 1998 21:13
Date: Sun, 31 May 1998 21:13
15 lines
1482 bytes
1482 bytes
> > ps. bojkotujcie io5 - czy my jestesmy gorsi od Amigantow ?? > > bojkotuj się sam -- jeśli uważasz się za gorszego, niewątpliwie jesteś. > A z haseł o bojkocie może wyniknąć tylko dobre; zniechęcą się > najbardziej nieznośni ;-> zebys sie facet nie zdziwil...! ma intel juz odpowiednia reklame na Naszej PCtowej scenie... ludzie i tak was zbojkotuja, bo wiekszosc sie na quasta wybiera, moze ze 100 osob przyjedzie (polowa przyjdzie na piechote z w-wy), nie wiecej! poczytaj sobie dyskusje pod tytulem "a moze bojkot io5?" a pozatym juz niedlugo ktos wreszcie zalapie o co chodzi i zoragnizuje kameralne party PC ONLY, zadnych pAMPUCHOW! a gorsi to jestescie raczej wy amigowcy... macie jakies kompleksy, ze tak na PCta fakacie? -- Karatti/Melancholy
Re: Upadek maguff
Author: BlackHack / 69
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
35 lines
2126 bytes
2126 bytes
On Sun, 31 May 1998 13:44:34 GMT, Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl>
wrote:
> O wlasnie. Uwazam ze najlepszy mag to taki ktory bedzie umieszczony na
>www. Z wielu
>powodow: wygoda czytania, niepotrzeba sciagac maga z sieci razem z
>programem (czyt.
>rozszezonym viewerem;), latwe umieszczanie rysunkow w html'u, i co
>najwazniejsze mozliwosc
>czytania przez PC'towcow, amigowcow, itd....
cudownie.. nie trzeba robic kodu, grafy, muzy.. wystarczy napisac
jakies teksty.. ewentualnie sciagnac skads.. ewentualnie wystarczy dac
linki...
skutek? setki 'zinow'... skutek tego? nikt ich nie przeczyta!!!
przeciez jezeli powstaje np. MSR to praktycznie KAZDY ze sceny do
niego dotrze i prawie calosc przeczyta.. jezeli do wyboru bedzie
mnostwo z ktorych zaden nie bedzie dominowac to nie ma zadnej szansy
ze wyslany do takiego 'maga' art zostanie przeczytany
poza tym - w ten sposob magi bylyby plynne.. tzn. nie byloby np.
numeru #6 lecz wersja maga z 3 czerwca 1998 roku, w ten sposob nie
byloby wiadomo kiedy sciagac nowa wersje...
calkowicie zgadzam sie z tym co napisal raistlin - magi upadaja
wlasnie przez internet.. ale wydaje mi sie, ze warto jeszcze je
tworzyc.. chociaz przez te ostatnie chwile..
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Upadek maguff
Author: DzidEk/ANM
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
38 lines
2889 bytes
2889 bytes
Raistlin/Apatia napisał(a) w wiadomości: ...
[cut - a ja o tym samym ale z innej beczki bo przeciez wszyscy wiemy co
napisal]
Wiec tak magi upadaja bo sa zawsze wydawane z delayem. Przykald budyn#2.
Arty, ktore do niego wyslalem zostaly opublikowane po roku. Do tego nie
wszystkie tylko 10% bo..... już się nie zmieścily.
Druga sprawa to to, ze magow wychodzi coraz wiecej Przyklad? Total
Destruction. Czytaliscie to? Oprawa niby spox muzak tez ale klimat. O tym
tworcy zapomnieli. A co do oslawionego dragona to powiem, ze ja tam w
niczego wspanialego nie widze. Dla mnie zinem marzen bedzie bydyn#1. Nawet
niedawne reanimowane wrotki nie maja klimatu. Sa ..... nudne. Po kilku
artach czlowiek wciska escape. A tankard#3? No jest lepiej niz w dwojce.
Edytorzy poprawili najwiekszy blad. Nareszcie nie ma tylu literowek i ortow.
Ja zasadniczo bledow nie robie (na maturce ortow 0) wiec mnie to razi.
powiem wiecej wprost przeszkadza w czytaniu.
Ale co ja pisze przeciez niedlugo wyjdzie pewnie death#3, TD#2, Requiem
(czy cos) #1 i measure. Znow wszyscy beda nie zadowolenie. Do tego wroty
pewnie kolo pazdziernika (maja wychodzic co pol roku). Pozostaje jedynie
pytanie kto do tego bedzie pisal? Ja moge supportowac jeden zin gora dwa po
np. 50kb w pol roku ale ja juz nie swappuje. Przeciez writterzy to
przedewszystkim swapperzy! Ale skoro nie swapuje nie mam o czym pisac i tak
sie kolo zamyka. Ilu ludziom chce sie pisac? Niewielu. Jedno musze
powiedziec warto. Kiedys komus mowilem, ze w szkole kazali calej klasie
napisac krotki artykul prasowy - efekt 6. Mozna sobie wyrobic styl. Jesli
bedziecie duzo pisac na pewno znajdziecie uznanie w oczach i innych i
wyrobicie sobie szybko styl.
I jeszcze jedna refleksja moze by stworzyc liste o nazwie np. pl.com.budyn ?
Ta lista bylaby to inetowa wersja zina. Bez selekcji itp. ale zawsze
aktualna. Trzeba by tylko stworzyc kodek etyczny tylko jak zwykle jtx jeden
czy drugi nic by sobie z niego nie robil.
DzidEk
If your group is searching for new member without any duty you have just
found one.
Re: Upadek maguff
Author: Marcin Antas (garf_ipc)
Date: Thu, 18 Jun 1998 17:52
Date: Thu, 18 Jun 1998 17:52
75 lines
4774 bytes
4774 bytes
Hello there! Sam bylem z poczatku przygniecony potega sieci, ale mi przeszlo. Teraz natomias podrazniony nieco apokaliptyczna wizja Raistlina chcialem z nim troszke popolemizowac. Magi byly sa i beda i to wlasnie dzieki garstce zapalencow ktorym chce sie pisac, i je robic - naprawde sa jeszcze tacy ludzie ;). Zas ich ewentualne wykonczenie odcina od informacji duza jeszcze rzesza ludzi nie podlaczonych do net'a. Nie mozemy przeciez zapominac ze czesc scenowcow nie ma jeszcze glupiego telefonu, zyjemy w Polsce a nie w przyslowiowych Stanach, a do tego dochodza 3 banki na modem i rachunki co miesiac. Wszelkie wiec magi wychodzace tylko na WWW mimo iz beda moze i aktualne, latwo dostepne dla sieciowcow, to nie dotra szybko i latwo do duzej czesci sceny. WWW moze byc tylko dodatkiem (moze ktos ma ochote zerknac?: www.cps.pl/~measure), czescia promocji, czy jak to zwal tak zwal. > Chodzi o upadek magow... bo tak wg. mnie trzeba to nazwac... ziny sa coraz > ciensze, wychodzi ich malo, ludziom sie nie chce pisac - Khem, khem, albo to ja jestem slepy, albo... Dragon, Tankard, Wrotki sa z numeru na numer coraz ciensze? maja coraz mniej textu? gorsza grafe? muze? kod? Co jest w nich takiego gorszeg od poprzednich numerow bo nie rozumiem. To sama sytuacja jest zreszta jesli mowimy o tej niecheci do pisania. Raistlin! Piszesz to teraz (po RH) gdzie wyszly 3 ziny,ktore razem maja pewnie z 5mb textu, do tego jeszcze dochodzi Pyjamka, i inne nowe, oraz czekajacy w kolejce msr - te 5-6mb textu ma oznaczac wielka NIECHEC? Scena sie rozwija, rozrasta, wiec i writerow przybywa - prawda, by nabrac stylu/wprawy trzeba poswiecic troche czasu, jednak nie zmienia to faktu ze textow mamy od groma! > to poziom artow jest baaardzo cienki, do budynia #1 ^BN#4 nie umywa sie > zaden - moim skromnym nawet oslawiony dragon, ktory idzie w dobrym kierunku. - Tak, Budynia moze i sie nie przebije - ale przypomnijmy warunki w jakich powstawal: support calej (malej i zgodnej jeszcze wtedy scenki) a teraz porownajmy to z dzisiejszymi - wniosek nasuwa sie sam - Budyn czy BN #4 jest wyczynem nie do potorzenia!. > Jakie sa tego powody ?? Wydaje mi sie, ze mamy za latwy dostep do > informacji. Duzo z naas ma modem, dostep do sieci... w sieci jest wszystko, - Jeszcze raz powtarzam - DUZO z nas,ale nie WSZYSCY, a co do tej informacji. Tak - siec jest idealna do przesylania szybko waznych informacji, zaproszenia na party, krotkiej notki, czy jednego tematu rzuconego tak jak ten. Kto jednak opublikuje na liscie 20 kilowy raport z party? Recenzje prodka? Wywiad? Siec i ta grupa jest niezla, ale by sobie powojowac (dzis nabluzgasz, dzis ci odbluzgaja) ale prawdziwych artow, tych ze wstepem, rozwinieciem i zakonczeniem to tu raczej nie uswiadczysz... Wiadomosc pisana na liste to tylko kolejny e-mail ktoremu kazdy poswieca 2 minutki - a polemika z 6-7 kilowym textem to 2 dniowa walka z klawiatora, dajaca po ukonczeniu wiele satysfakcji - to ta mala roznica jaka bedzie oddzielac MAGI od nawet najlepszej listy dyskusyjnej. > Coderzy nie czekaja z utesknieniem na kolejne wydania magow, bo wszystko [...] > Blacky bys lepiej poszukal ;) Tak samo sprawa tyczy sie muzykuff, grafikuff - Z tego co pamietam to koders korner, to tylko mala czastka wszystkich textow, a o tym jak marginalne sa arty przeznaczone dla muzykow i grafikow nawet nie wspomne - jak by ziny byly supportowane dobrymi koderskimi (grafikowymi?, muzykowymi???) textami, to ludzie ci wcale nie zagladali by na siec ;) > etc... Nie ma sensu opisywac w magach grupek scenowych, bo przeciez kazda > (prawie) ma swoja www page i mozna samemu tam zajrzec ;) - PRAWIE kazda, i - trzeba tracic czas na szukanie, czytanie kazdej po koleji a w zinie masz wszystko, jak na dloni, razem, bez nabijania kiesy TP SA. Dzieki za uwage. -- Marcin Antas Garfield/Core^IPC^LO 2+7 garfield@friko.onet.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads