Thread View: pl.comp.demoscena
65 messages
65 total messages
Page 1 of 2
Started by EChO / Diffusion
Tue, 26 May 1998 14:50
Page 1 of 2 • 65 total messages
Art grupka...
Author: EChO / Diffusion
Date: Tue, 26 May 1998 14:50
Date: Tue, 26 May 1998 14:50
19 lines
1237 bytes
1237 bytes
Hi! Jeszcze jedna grupka... :)))) Bylaby to grupka, zlozona z muzykow, grafikow i poetow (oraz jednego lub dwoch coderow), ktora wydawalaby art-packi lub poetry-diski (czy cos takiego). Np. cos w stylu music-diska i slide-showa... piekna grafika, swietna, nastrojowa muzyka, a wreszcie samo sendo tego, to wiersze. Tematyka wierszy dowolna. Pokazalibysmy, ze scena jest sztuka, no i powstala by nowa profesja scenowa, czyli poeta (jak to nazwac? poetry-maker? :))) Zapraszam do dyskusji... -- [EChO / Diffusion] [echo@kki.net.pl] [ICQ: 9899206]
Re: Art grupka...
Author: Domel / Melancholy
Date: Tue, 26 May 1998 17:52
Date: Tue, 26 May 1998 17:52
25 lines
1726 bytes
1726 bytes
>Jeszcze jedna grupka... :)))) Oj widze iz kolega jest bardzo plodny, co list to nowy pomysl ;))) >Bylaby to grupka, zlozona z muzykow, grafikow i poetow (oraz jednego lub >dwoch coderow), ktora wydawalaby art-packi lub poetry-diski (czy costakiego). Poezja??? Gut idea. Kto by selekcjonowal wiersze itp? Na upartego znalazlbym jeden czy dwa od reki ;)) wiec jak sie cos wykluje daj znac. >Pokazalibysmy, ze scena jest sztuka, no i powstala by nowa profesja scenowa, >czyli poeta (jak to nazwac? poetry-maker? :))) A moze poprostu- poet?? Domel / Melancholy doomel@kki.net.pl :":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":" I hear voices in my head, calling my name, calling my name - DieTotenHosen :":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":" Ps. Kazdy nowy dzien odbierania newsow bedzie premiowany nowym haslem reklamowym, mam juz opracowany program na ten tydzien ;)))) Jutro (moze) bedzie Edgar Alan Poe.
Re: Art grupka...
Author: Bartosz Glowacki
Date: Tue, 26 May 1998 18:09
Date: Tue, 26 May 1998 18:09
42 lines
2005 bytes
2005 bytes
Domel / Melancholy <doomel@kki.net.pl> wrote: :>Jeszcze jedna grupka... :)))) : Oj widze iz kolega jest bardzo plodny, co list to nowy pomysl ;))) :>Bylaby to grupka, zlozona z muzykow, grafikow i poetow (oraz jednego lub :>dwoch coderow), ktora wydawalaby art-packi lub poetry-diski (czy : costakiego). : Poezja??? Gut idea. Kto by selekcjonowal wiersze itp? Na upartego znalazlbym : jeden czy dwa od reki ;)) wiec jak sie cos wykluje daj znac. i jaki to ma zwiazek z komputerami? czy komputer jest nieodlaczna czescia tworzenia wiersza... nie.. piszesz na kartce i pozniej przepisujesz... a grafika? muzyka? kod? to jest scena komputerowa a nie scena poezji.... jesli chcesz taka zrobic, to zycze powodzenia.. bartol :>Pokazalibysmy, ze scena jest sztuka, no i powstala by nowa profesja : scenowa, :>czyli poeta (jak to nazwac? poetry-maker? :))) : A moze poprostu- poet?? : Domel / Melancholy : doomel@kki.net.pl : :":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":" : I hear voices in my head, calling my name, calling my name - DieTotenHosen : :":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":":" : Ps. Kazdy nowy dzien odbierania newsow bedzie premiowany nowym haslem : reklamowym, mam juz opracowany program na ten tydzien ;)))) Jutro (moze) : bedzie Edgar Alan Poe.
Re: Art grupka...
Author: Adam Bienias
Date: Tue, 26 May 1998 19:38
Date: Tue, 26 May 1998 19:38
25 lines
1484 bytes
1484 bytes
Bartosz Glowacki wrote: > :>Bylaby to grupka, zlozona z muzykow, grafikow i poetow (oraz jednego lub > :>dwoch coderow), ktora wydawalaby art-packi lub poetry-diski (czy > : costakiego). > > i jaki to ma zwiazek z komputerami? > czy komputer jest nieodlaczna czescia tworzenia wiersza... > nie.. > piszesz na kartce i pozniej przepisujesz... > a grafika? > muzyka? > kod? > > to jest scena komputerowa > a nie scena poezji.... > jesli chcesz taka zrobic, to zycze powodzenia.. > No to wyobraz sobie taki program: na glownym ekranie ladnymi kaligrafowanymi jest piekny wiersz. Wokol obrazek upstrzony kfiatkami, ptokami, wszystko animowane, muzyka nastrojowa ..... i czym to bys chcial zrobic ? Power Pointem ;)))) ?
Re: Art grupka...
Author: BlackHack / 69
Date: Wed, 27 May 1998 13:15
Date: Wed, 27 May 1998 13:15
26 lines
1574 bytes
1574 bytes
On 26 May 1998 18:09:44 GMT, Bartosz Glowacki
<bartol@.mat.uni.torun.pl> wrote:
> i jaki to ma zwiazek z komputerami?
> czy komputer jest nieodlaczna czescia tworzenia wiersza...
> nie..
> piszesz na kartce i pozniej przepisujesz...
> a grafika?
> muzyka?
> kod?
>
> to jest scena komputerowa
> a nie scena poezji....
> jesli chcesz taka zrobic, to zycze powodzenia..
tym razem sie nie zgadzam.. tak samo jak jest text-writer piszacy do
magow (wcale nie na kartce!), tak samo moze byc poeta... wtedy moznaby
robic artdiski.. gdzie tu widzisz jakies zaprzeczenie sceny?
dla mnie juz mniej scenowe sa demka comy albo fusow.. :-)
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Art grupka...
Author: EChO / Diffusion
Date: Wed, 27 May 1998 17:05
Date: Wed, 27 May 1998 17:05
26 lines
1698 bytes
1698 bytes
> to jest scena komputerowa > a nie scena poezji.... > jesli chcesz taka zrobic, to zycze powodzenia.. > > > bartol Hmmm... chodzi mi o produkcje jak najbardziej scenowe. Po prostu dobra grafa, swietny modek, dobry kod, ale to wszystko by bylo tlem dla poezji. Cos podobnego do music-diska lub slide-showa, tylko z poezja... to jest jak najbardziej scenowe. A druga rzecz... mowiles, ze poezja nic nie ma do komputerow. A czy grafika lub muzyka to akurat tylko komputer? Przeciez tak samo mozna rysowac na kartce lub na plotnie albo muzyke grac na zywo, co nie? Wiersze tez mozna pisac na komputerze. Ale przeciez nie o to w tym chodzi. Pozdrovionka! [EChO / Diffusion] [echo@kki.net.pl] [ICQ: 9899206]
Re: Art grupka...
Author: Domel / Melancholy
Date: Wed, 27 May 1998 22:58
Date: Wed, 27 May 1998 22:58
39 lines
2293 bytes
2293 bytes
> i jaki to ma zwiazek z komputerami? > czy komputer jest nieodlaczna czescia tworzenia wiersza... > nie.. > piszesz na kartce i pozniej przepisujesz... No cusz, musze sie z szanownym kolega nie zgodzic. Czy nie mozna pisac wierszy prosto na compie??? Przecierz scena to sztuka (z zalozenia nie komercyjna przeciwstawna z zalozenia komercji i chlamowi vide mikroeS itp) a poezja to tez sztuka wiec jedno z drugim ma wiele wspolnego. Czytasz wiersz w tle leci extra klimatyczny kawalek (no disco polo, no black, no szit) > a grafika? > muzyka? > kod? Malo jest zdolnych ludzi na scenie? to NIE jest pytanie retoryczne. > to jest scena komputerowa > a nie scena poezji.... > jesli chcesz taka zrobic, to zycze powodzenia.. > > > bartol Patrz dwa akapity wyzej. Apropos, wiec powstanie rozlam (schizma) w scene, poetyczna i nie ;)))))). Bez zadnych aluzji ale nie samym chlem zyje czlowiek. Nie komputer czyni czlowieka ale czlowiek komputer (qurde ale mi sie udalo haslo:]]). NIe wszystko obraca sie wokol kasy, sexu i disco polo. Co zrobisz jak zabraknie pradu???? Prosze o odpowiedz. Kiedys jak sie wezme to napisze artka o wyzszosci czolowieka nad maszyna(to jest tylko zart, moze) . Z powazaniem Domel/Melancholy doomel@kki.net.pl ;Comment starts here ;Bo wszyscy Polacy to jedna rodzina, maly Wietnamczyk, Chinczyk, czi Murzina ;UnknownDiscoPoloArtist ;End of Comment
Re: Art grupka...
Author: Nisses Insane
Date: Thu, 28 May 1998 03:10
Date: Thu, 28 May 1998 03:10
40 lines
2034 bytes
2034 bytes
EChO / Diffusion wrote in message <5FAa1.823$%y4.471131@news.tpnet.pl>...
>Hi!
>
>Jeszcze jedna grupka... :))))
>
>Bylaby to grupka, zlozona z muzykow, grafikow i poetow (oraz jednego lub
>dwoch coderow), ktora wydawalaby art-packi lub poetry-diski (czy cos
>takiego).
>Np. cos w stylu music-diska i slide-showa... piekna grafika, swietna,
>nastrojowa
>muzyka, a wreszcie samo sendo tego, to wiersze. Tematyka wierszy dowolna.
>Pokazalibysmy, ze scena jest sztuka, no i powstala by nowa profesja
scenowa,
>czyli poeta (jak to nazwac? poetry-maker? :)))
>
>Zapraszam do dyskusji...
>
>--
>[EChO / Diffusion]
>[echo@kki.net.pl]
>[ICQ: 9899206]
No niby pomysl niewiele odbiega od zinow i dem ...itp. prodow....
Ale jak to ma wygladac?...powinno byc raczej przyjazne itp... skoro ma byc
to sztuka.... tylko nie mowcie, ze nadal pod DOS... jak inny OS to ja
jestem chetny....nara! 3mcie sie!
----------------------------------------------------------
Nisses Insane / ENTITY
nisses@priv.onet.pl
PC (asm i86/C/C++/Delphi)
&
AMIGA (asm m68k/Blitz)
~scene member
'Try to be the best of what you are,
even if what you are is no good.'
ASHLEIGH BRILLIANT
----------------------------------------------------------
Re: Art grupka...
Author: Bartosz Glowacki
Date: Thu, 28 May 1998 11:15
Date: Thu, 28 May 1998 11:15
45 lines
2241 bytes
2241 bytes
EChO / Diffusion <echo@kki.net.pl> wrote: :> to jest scena komputerowa :> a nie scena poezji.... :> jesli chcesz taka zrobic, to zycze powodzenia.. :> :> :> bartol : Hmmm... chodzi mi o produkcje jak najbardziej scenowe. Po prostu dobra : grafa, : swietny modek, dobry kod, ale to wszystko by bylo tlem dla poezji. Cos : podobnego : do music-diska lub slide-showa, tylko z poezja... to jest jak najbardziej : scenowe. : A druga rzecz... mowiles, ze poezja nic nie ma do komputerow. A czy grafika : lub muzyka to akurat tylko komputer? Przeciez tak samo mozna rysowac na : kartce lub na plotnie albo muzyke grac na zywo, co nie? : Wiersze tez mozna pisac na komputerze. Ale przeciez nie o to w tym chodzi. eh. ale chodzi mi o scene komputerowa... grafika jest tu tworzona na komputerze, muzyka takze... nikt tu nie nagrywa jej sobie na magnetofon aby pozniej zsamplowac caly kawalek do jednego wava. podobnie sie rzecz ma do grafiki (no oczywiscie czesc to skany).. ale skaner tez jest czescia komputera wkoncu :))) wiersz napisany na koputerze a napisany na kartce niczym sie nie rozni jak dla mnie. nie ma nic w nim takiego specjalnego ze zostal akurat napisany na komputerze, bedzie tak samo odbierany jak ten z kartki.. dobra...konczmy ta dyskusje.bo widze ze wszyscy sie na mnie rzucili... moja opinie wyrazilem...nie widze sensu grup poetyckich (?).. ale to jest moja indywidualna opinia. bartol : Pozdrovionka! : [EChO / Diffusion] : [echo@kki.net.pl] : [ICQ: 9899206]
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Thu, 28 May 1998 13:15
Date: Thu, 28 May 1998 13:15
22 lines
1468 bytes
1468 bytes
Nisses Insane <nisses@priv.onet.pl> napisał(a) w artykule
<3B4b1.2064$%y4.1150421@news.tpnet.pl>...
>
>
> EChO / Diffusion wrote in message <5FAa1.823$%y4.471131@news.tpnet.pl>...
> >Hi!
> >
> > (.........)
>
> No niby pomysl niewiele odbiega od zinow i dem ...itp. prodow....
> Ale jak to ma wygladac?...powinno byc raczej przyjazne itp... skoro ma
byc
> to sztuka.... tylko nie mowcie, ze nadal pod DOS... jak inny OS to ja
> jestem chetny....nara! 3mcie sie!
rozumiem, ze przez inny os masz na mysli system amigi? bo jesli linuxa,
os/2 czy moze windooze to ... zycze powodzenia. I jak najwiekszej liczby
rozpowszechnionych "aplikacji".
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Nisses Insane
Date: Fri, 29 May 1998 17:23
Date: Fri, 29 May 1998 17:23
44 lines
2323 bytes
2323 bytes
Łukasz Buchmiet wrote in message <01bd8a39$e93b79c0$LocalHost@psyche>...
>Nisses Insane <nisses@priv.onet.pl> napisał(a) w artykule
><3B4b1.2064$%y4.1150421@news.tpnet.pl>...
>>
>>
>> EChO / Diffusion wrote in message
<5FAa1.823$%y4.471131@news.tpnet.pl>...
>> >Hi!
>> >
>> > (.........)
>>
>> No niby pomysl niewiele odbiega od zinow i dem ...itp. prodow....
>> Ale jak to ma wygladac?...powinno byc raczej przyjazne itp... skoro ma
>byc
>> to sztuka.... tylko nie mowcie, ze nadal pod DOS... jak inny OS to ja
>> jestem chetny....nara! 3mcie sie!
>
>rozumiem, ze przez inny os masz na mysli system amigi? bo jesli linuxa,
>os/2 czy moze windooze to ... zycze powodzenia. I jak najwiekszej liczby
>rozpowszechnionych "aplikacji".
>
> l u k a s s / i n d
> L u k a s z B u c h m i e t
Amigi? moze... ale raczej nie... nie teraz...
os/2 za malo popularny...
Raczej Linux i windowzy... Najbardziej popularne systemy operacyjne
(Linux, bo darmowy....Win...bo najbardziej piratowany...:-)
A DOS? ...to tak jak bys chcial pisac cos na Amige 500 zamiast na
A1200/4000....
zadam dyskusji...
narazie....
----------------------------------------------------------
Nisses Insane / ENTITY
nisses@priv.onet.pl
PC (asm i86/C/C++/Delphi)
&
AMIGA (asm m68k/Blitz)
~scene member
'Try to be the best of what you are,
even if what you are is no good.'
ASHLEIGH BRILLIANT
----------------------------------------------------------
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Sat, 30 May 1998 11:56
Date: Sat, 30 May 1998 11:56
63 lines
3801 bytes
3801 bytes
Nisses Insane <nisses@priv.onet.pl> napisał(a) w artykule
<kaCb1.3376$%y4.1865310@news.tpnet.pl>...
>(.......)
> Raczej Linux i windowzy...
odpada! Jedynym systemem, pod ktory warto robic aplikacje jest
niestety ciagle dos. Daje bezposredni dostep do sprzetu, a dzieki
extenderom
takim jak eos czy pmode nie ma problemow z wykorzystaniem mocy komputera.
> Najbardziej popularne systemy operacyjne
z winda sie jeszcze zgodze... ale linux? Osobiscie nie znam
NIKOGO(fizycznie oczywiscie), kto
mialby ten system. Moze i mieszkam na zadupiu, ale linux niestety nie jest
zbyt popularny. Szczegolnie do pracy offline.
> (Linux, bo darmowy....Win...bo najbardziej piratowany...:-)
hehe.. Wlasnie Win bo darmowy. Czy ktos z tej listy w ogole ma windooze
oryginalna(i nie w pracy)? Wiec argument o darmowosci odpada, a
przynajmniej teraz i tutaj przy tych zarobkach. Nie znam sie na
programowaniu linuxa i nie wiem, jaka daje swobode programiscie, ale jesli
cos bedzie wypuszczone tylko w wersji na niego to jaka czesc ludzi bedzie
miala mozliwosc go obejrzec? Windows odpada z wielu wzgledow. Nie
powinnismy popierac micro$oftu i produkowac pod winde, jesli mozna to
lepiej zrobic pod dosem. Czego tam nie bedziemy mieli wlasnie pod czystym
dosem? Niesamowitych i niczym nie umotywowanych wymagan sprzetowych,
ciaglego rzezenia dysku twardego? Zgadzam sie, ze nie bedzie
multitaskingu(a przynajmniej w takiej formie), ale czy to naprawde tak
portrzebne do jednego programu? Windows sucks, ludzie, nie piszczie pod nia
programow!! Przyjzyjcie sie chociaz partition magic, wyglada i zachowuje
sie tak jak w95, ale jest pod dosa!
> A DOS? ...to tak jak bys chcial pisac cos na Amige 500 zamiast na
> A1200/4000....
>
> zadam dyskusji...
To co wyzej napisales jest kompletnie pozbawione
sensu!! Mowisz tak, jakby do byl wciaz ograniczony do 640kb pamieci, trybu
13h i sblastera. Teraz przeciez nie ma najmniejszego problemu z napisaniem
czegos porzadnego martwiac sie jedynie o najistotniejsze elementy, czyli
algorytny programu.. Wystrczy wziasc extender(uczepie sie eosa) i mamy
oblsuge 4gb liniowej pamieci, instrukcje 386, itp. Podpinamy pod to useless
playera i jest juz zalaczona odgrywarka obslugujaca wiele kart muzycznych.
Z automatycznym przelaczaniem bankow/buforem linowym polaczonym z
mozliwosciami standardy vesa 2.0 wiaze sie brak problemow z wyswietlaniem
grafiki! Jakie wiec sa problemy z napisaniem czegos naprawde dobrego pod
dosa?
ja osobiscie sie nie zgadzam z pisaniem programow pod winde!!! :) Dlatego
chociazby, ze mam tylko 486/133 i 16 mb ramu, co oznacza, ze jakakolwiek
aplikacja bedzie mi slimaczo wolno chodzila. A poza tym oczywiscie
micro$oft "zapomnial" dolaczyc driverow do gusa do systemu, a te ktore mam
po prostu nie dzialaja.
zleetujcie sie! przeciez pod winde nigdy programy nie beda wygladaly tak
ladnie jak pod dosem!
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Adam Bienias
Date: Sat, 30 May 1998 15:50
Date: Sat, 30 May 1998 15:50
68 lines
3499 bytes
3499 bytes
£ukasz Buchmiet wrote: > Nisses Insane <nisses@priv.onet.pl> napisa³(a) w artykule > <kaCb1.3376$%y4.1865310@news.tpnet.pl>... > >(.......) > > Raczej Linux i windowzy... > > odpada! Jedynym systemem, pod ktory warto robic aplikacje jest > niestety ciagle dos. Daje bezposredni dostep do sprzetu, a dzieki > extenderom > takim jak eos czy pmode nie ma problemow z wykorzystaniem mocy komputera. > taaaa, zwlaszcza jezeli chcesz skorzystac z akceleratorow grafiki. DOS jest idealny......A bezposredni dostep do sprzetu konczy sie tym ze polowa demek nie chodzi na jednym komputerze a druga polowa na drugim > > Najbardziej popularne systemy operacyjne > > z winda sie jeszcze zgodze... ale linux? Osobiscie nie znam > NIKOGO(fizycznie oczywiscie), kto > mialby ten system. Moze i mieszkam na zadupiu, ale linux niestety nie jest > zbyt popularny. Szczegolnie do pracy offline. > Z ta popularnoscia sie nie zgodze. Ma go calkiem sporo osob. Ale do pracyrzeczywiscie sie nie nadaje, a to tylko dlatego ze w chwili obecnej najlepszy soft powstaje for G95 only. (ciach) Taaaa, precz z microsoftem! Precz z G95! Chcialbym jedynie przypomniec ze MS-DOS ktorego uzywa 95% osob jest rowniez z MSoftu. Najlepsza metoda walki z MS bedzie kupienie jednej sztuki W98 i rozdanie za darmo wszytstkim :) > > A DOS? ...to tak jak bys chcial pisac cos na Amige 500 zamiast na > > A1200/4000.... > > > > zadam dyskusji... > > To co wyzej napisales jest kompletnie pozbawione > sensu!! Mowisz tak, jakby do byl wciaz ograniczony do 640kb pamieci, trybu > 13h i sblastera. Teraz przeciez nie ma najmniejszego problemu z napisaniem > czegos porzadnego martwiac sie jedynie o najistotniejsze elementy, czyli > algorytny programu.. Wystrczy wziasc extender(uczepie sie eosa) i mamy > oblsuge 4gb liniowej pamieci, instrukcje 386, itp. Podpinamy pod to useless > playera i jest juz zalaczona odgrywarka obslugujaca wiele kart muzycznych. > Z automatycznym przelaczaniem bankow/buforem linowym polaczonym z > mozliwosciami standardy vesa 2.0 wiaze sie brak problemow z wyswietlaniem > grafiki! Jakie wiec sa problemy z napisaniem czegos naprawde dobrego pod > dosa? > Supa! Chcialbym zobaczyc jak obslugujesz pod DOS'em coraz to powstajacekarty grafiki (zwlaszcza z akceleracja 3d) oraz karty muzyczne ktore sa tak jak liczby pierwsze, kompatybilne tylko ze soba ;) zwlaszcza ze coraz wiecej producentow olewa DOS'a i nie daje zadnych driverow pod niego. > zleetujcie sie! przeciez pod winde nigdy programy nie beda wygladaly tak > ladnie jak pod dosem! > Wymien ile nowych gier powstaje pod G95 a ile pod DOS. A teraz wyjasnij skad ta roznica ?
Re: Art grupka...
Author: Nisses Insane
Date: Sat, 30 May 1998 17:14
Date: Sat, 30 May 1998 17:14
137 lines
6541 bytes
6541 bytes
Łukasz Buchmiet wrote in message <01bd8b8e$b4dc5f40$LocalHost@psyche>...
>>Nisses Insane <nisses@priv.onet.pl>
>> Raczej Linux i windowzy...
>odpada! Jedynym systemem, pod ktory warto robic aplikacje jest
>niestety ciagle dos. Daje bezposredni dostep do sprzetu, a dzieki
>extenderom
>takim jak eos czy pmode nie ma problemow z wykorzystaniem mocy komputera.
Moze mocy procesora...ale wyjebiscie sie koduje na coraz to nowsze i
bardziej skomplikowane karty/akceleratory. Pod Winde masz DirectX (coraz
lepiej sie sprawuje), OpenGL i Glide3DFX (POWER!!!).
Jak sie sprzet zmieni (i korzystanie z jego funkcji) to dostaniesz nowe
sterowniki i po krzyku. A pod DOS (BTW: tez Ms ;-) hm... demko po paru
miesiacach nie dziala, bo obsluga akceleratora sie zmienila...
oj!...kurde... musze znow przerobic moje demko... SUPER!!! Nie, dzieki.
Nie skorzystam juz nigdy wiecej z dos (Dupawy Operacyjny System).
>
>> Najbardziej popularne systemy operacyjne
>
>z winda sie jeszcze zgodze... ale linux? Osobiscie nie znam
>NIKOGO(fizycznie oczywiscie), kto
>mialby ten system. Moze i mieszkam na zadupiu, ale linux niestety nie
jest
>zbyt popularny. Szczegolnie do pracy offline.
Tak... do offline nie jest przydatny...przyznaje.
Ale do online jest najlepszy. No chyba ze ktos ma duzo kasy i kupi sobie
caly pakiet roznych programow pomocniczych/zabezpieczjacych itp. do
wybranego systemu.
>
>> (Linux, bo darmowy....Win...bo najbardziej piratowany...:-)
>
>hehe.. Wlasnie Win bo darmowy. Czy ktos z tej listy w ogole ma windooze
>oryginalna(i nie w pracy)? Wiec argument o darmowosci odpada, a
>przynajmniej teraz i tutaj przy tych zarobkach.
no wlasnie mowie, ze zarobiki nie wazne, bo i tak piratujemy... :->
>Nie znam sie na
>programowaniu linuxa i nie wiem, jaka daje swobode programiscie, ale
jesli
>cos bedzie wypuszczone tylko w wersji na niego to jaka czesc ludzi bedzie
>miala mozliwosc go obejrzec?
To zalezy w czym piszesz... jesli naduzywasz intelowskiego asma to jest to
problem.
Ale jesli przede wszystkim C/C++ to wiedz, ze Linux nie jest tylko i
wylacznie na PCty(czyli Intele), ale takze na inne stacje robocze(inne
procesory) w tym na Amige. A windows? Owszem Windows NT : aplha,mips,intel
no i powerpc, Win95 to chyba tylko na Intela. Tyle, ze powaznie traktuje
sie tylko intelowska wersje NT. Czyli ekstremalne ograniczanie.
A wazna jest przenosnosc (porting) programow na inne platformy!!!
> Windows odpada z wielu wzgledow. Nie
>powinnismy popierac micro$oftu i produkowac pod winde, jesli mozna to
>lepiej zrobic pod dosem.
DOS tez od Ms :-)
> Czego tam nie bedziemy mieli wlasnie pod czystym
>dosem? Niesamowitych i niczym nie umotywowanych wymagan sprzetowych,
>ciaglego rzezenia dysku twardego? Zgadzam sie, ze nie bedzie
>multitaskingu(a przynajmniej w takiej formie), ale czy to naprawde tak
>portrzebne do jednego programu? Windows sucks, ludzie, nie piszczie pod
nia
>programow!! Przyjzyjcie sie chociaz partition magic, wyglada i zachowuje
>sie tak jak w95, ale jest pod dosa!
Chciales chyba powiedziec nie piszcie dem/inter, a nie programow! Bo to
wlasnie programow uzywamy wiele (i jednoczesnie ofcoz) i potrzebny jest
multitasking. Ale nawet dema ludzie zaczna pisac pod windozy i linuxy...
(btw: na amige juz widzialem pare pod workbencha, system friendly :-))
>> A DOS? ...to tak jak bys chcial pisac cos na Amige 500 zamiast na
>> A1200/4000....
>> zadam dyskusji...
>To co wyzej napisales jest kompletnie pozbawione
>sensu!! Mowisz tak, jakby do byl wciaz ograniczony do 640kb pamieci,
trybu
>13h i sblastera. Teraz przeciez nie ma najmniejszego problemu z
napisaniem
>czegos porzadnego martwiac sie jedynie o najistotniejsze elementy, czyli
>algorytny programu.. Wystrczy wziasc extender(uczepie sie eosa) i mamy
>oblsuge 4gb liniowej pamieci, instrukcje 386, itp. Podpinamy pod to
useless
>playera i jest juz zalaczona odgrywarka obslugujaca wiele kart
muzycznych.
>Z automatycznym przelaczaniem bankow/buforem linowym polaczonym z
>mozliwosciami standardy vesa 2.0 wiaze sie brak problemow z wyswietlaniem
>grafiki! Jakie wiec sa problemy z napisaniem czegos naprawde dobrego pod
>dosa?
Tylko ile to trwa? heh? Nie po to sie rozwija systemy operacyjne by z nich
NIE KORZYSTAC.
...ale nie o tym... Powracajac do kwesti win95. Sproboj napisac demo na
3dfx'a nie na windowsa i nie korzystajac z glide, najlepiej w pureasm.
Zycze szczescia. Jak skonczysz to bedziemy pisac juz pod VooDoo 3.
>
>ja osobiscie sie nie zgadzam z pisaniem programow pod winde!!! :) Dlatego
>chociazby, ze mam tylko 486/133 i 16 mb ramu, co oznacza, ze jakakolwiek
>aplikacja bedzie mi slimaczo wolno chodzila. A poza tym oczywiscie
>micro$oft "zapomnial" dolaczyc driverow do gusa do systemu, a te ktore
mam
>po prostu nie dzialaja.
to sobie zalatw sprawne...
>zleetujcie sie! przeciez pod winde nigdy programy nie beda wygladaly tak
>ladnie jak pod dosem!
Jeden (krotki) komentarz:
Brales cos dzisiaj???
.
.
.
Nie ...to za malo. Czlowieku o czym Ty w ogole mowisz? Nie beda wygladaly
tak ladnie jak pod dosem???
O co Ci chodzi? Ladnie?...moze jakies przyklady? konkrety?
>
> l u k a s s / i n d
> L u k a s z B u c h m i e t
----------------------------------------------------------
Nisses Insane / ENTITY
nisses@priv.onet.pl
PC (asm i86/C/C++/Delphi)
&
AMIGA (asm m68k/Blitz)
~scene member
'Try to be the best of what you are,
even if what you are is no good.'
ASHLEIGH BRILLIANT
----------------------------------------------------------
Re: Art grupka...
Author: Nisses Insane
Date: Sat, 30 May 1998 17:14
Date: Sat, 30 May 1998 17:14
53 lines
2509 bytes
2509 bytes
> taaaa, zwlaszcza jezeli chcesz skorzystac z akceleratorow grafiki. DOS
jest
>idealny......A bezposredni dostep do sprzetu konczy sie tym ze polowa
demek nie
>chodzi na jednym
>komputerze a druga polowa na drugim
Dokladnie! Zgadzam sie z kolega w 99%.
> Z ta popularnoscia sie nie zgodze. Ma go calkiem sporo osob. Ale do
>pracyrzeczywiscie sie nie nadaje, a to tylko dlatego ze w chwili obecnej
>najlepszy
>soft powstaje for G95 only.
no i WinNT
> Supa! Chcialbym zobaczyc jak obslugujesz pod DOS'em coraz to
powstajacekarty
>grafiki (zwlaszcza z akceleracja 3d) oraz karty muzyczne ktore sa tak
>jak liczby pierwsze, kompatybilne tylko ze soba ;) zwlaszcza ze coraz
wiecej
>producentow olewa DOS'a i nie daje zadnych driverow pod niego.
Wlasnie to... korzystanie z sieci, z nowych technologii. DOS = Access
Denied.
>> zleetujcie sie! przeciez pod winde nigdy programy nie beda wygladaly
tak
>> ladnie jak pod dosem!
>>
>
> Wymien ile nowych gier powstaje pod G95 a ile pod DOS. A teraz wyjasnij
>skad ta roznica ?
Ja pomoge... Piszac w dos nie nadazamy za nowymi technologiami, nie
wykorzystujemy kodu tworcow tych technologii (bo sa przeznaczone pod inne
OSy.
----------------------------------------------------------
Nisses Insane / ENTITY
nisses@priv.onet.pl
PC (asm i86/C/C++/Delphi)
&
AMIGA (asm m68k/Blitz)
~scene member
'Try to be the best of what you are,
even if what you are is no good.'
ASHLEIGH BRILLIANT
----------------------------------------------------------
Re: Art grupka...
Author: -fuzz-
Date: Sat, 30 May 1998 23:01
Date: Sat, 30 May 1998 23:01
33 lines
1988 bytes
1988 bytes
Domel / Melancholy napisał(a) w wiadomości: <0U0b1.2038$%y4.1066113@news.tpnet.pl>... >> a grafika? >> muzyka? >> kod? >Malo jest zdolnych ludzi na scenie? to NIE jest pytanie retoryczne. Co rozumiesz pod okresleniem "zdolny"? Jesli to co ja, to odpowiem Ci: bardzo malo (choc zaznaczam, ze wypowiadam sie jedynie nt. grafiki 2d, pomijam zas koderow, muzykow itd. Choc zapewne mozna by to odniesc rowniez i do nich) Wiekszosc, nawet z tzw.elity, reprezentuje nurt ktory ma tyle wspolnego ze sztuka, co disco polo. Dla mnie okreslenie "zdolny grafik" nie oznacza wcale czlowieka, ktory potrafi przerysowac cos bez popieprzenia proporcji, ktory potrafi zrobic antialias, czy w nizszej rozdzielczosci porzadnie wygladajacy dithering. Musi wlozyc w rysunek cos od siebie, dzieki czemu jego praca jest oryginalna i cos soba reprezentuje, a nie jedynie przypomina n-ta okladke badziewnej ksiazki SF czy jakiejs plyty. Sorry, ale widzialem w swoim zyciu _sporo_ scenowych grafik, poczynajac od bardzo starych, tworzonych na Amidze w lowresie i 32 kolcach, wiec wydaje mi sie, ze mam prawo do wydawania takich akurat opinii. -fuzz-
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Sun, 31 May 1998 15:19
Date: Sun, 31 May 1998 15:19
113 lines
6302 bytes
6302 bytes
Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl> napisał(a) w artykule
<357029E8.E77A174C@nautilus.com.pl>...
> Łukasz Buchmiet wrote:
>
> (....)
> taaaa, zwlaszcza jezeli chcesz skorzystac z akceleratorow grafiki. DOS
jest
> idealny......A bezposredni dostep do sprzetu konczy sie tym ze polowa
demek nie
> chodzi na jednym
> komputerze a druga polowa na drugim
chcialbym na samym poczatku zaznaczyc, ze nie jestem w zadnym wypadku
przeciwnikiem linuxa - wrecz przeciwnie, ciesze sie,ze w koncu system ten
staje sie na tyle silna konkurencja, zeby zaszkodzic windoozie.
Nienawidze uogulnien. To do niczego nie prowadzi. Dos ciagle zyje, czy
niektorzy chca tego, czy nie. "chce korzystac z akceleratorow grafiki" ?. A
czy ja chce napisac gre? Demo pokazuje przeciez moje umiejetnosci
programistyczne.Jaka jest w tym sztuka,gdy akcelerator odwali za mnie cala
robote? Oczywiscie, ze i tak bede mial sporo pracy, jednak produkcje
scenowe to mimo wszystko nie samo 3d.Im bardziej pomyslowe efekty, tym
lepiej. Juz to widze, gdy wszyscy zaczna korzystac z"dobrodziejstw"
akceleratorow - wszystkie dema beda takie same, jedyna roznica bedzie
polegala na wygenerowanym swiecie 3d. czy nie mam choc odrobiny racji?
JAK TO POLOWA DEM CHODZI NA JEDNYM PC, A NIE CHODZI NA DRUGIM???? Byc moze
jest tak pod windowsem.Programy na roznych komputerach roznie sie zachowuja
i wyswietlaja komunikaty o bledach. Ale pod dosem? Aby przykladowe demo
poszlo na komputerze sa wymagane praktycznie tylko 3 rzeczy - brak
sterownikow emm386/qemm i podobnych w pamieci, sterownik vbe20, najczesciej
role te przejmuje univbe i linijka informujaca o ustawieniach karty
muzycznej(set blaster=, set ultrasnd=, etc). To nie te czasy, gdy do kazdej
karty graficznej robilo sie osobny support.
> Z ta popularnoscia sie nie zgodze. Ma go calkiem sporo osob.
widocznie zyjemy w dwoch innych swiatach. Mieszkam w sredniej wielkosci
miescie(ok. 80 tys) - Ostrowcu. Osobiscie znam ok. 4 osoby, ktore
interesuja sie scena. Oprocz tego znam kilkadziesiat osob, ktore posiadaja
komputer i nie wliczam w to szkol. NIKT nie ma linuxa. Powszechnie w uzyciu
jest dos,win 3.11/95 lub os/2. Byc moze linux jest bardziej
rozpowszechniony w wiekszych miastach lub wyzszych uczelniach, lecz jesli
np. zaczna sie pojawiac produkcje na ta platforme, nie tylko ja bede
pozbawiony mozliowosci obejrzenia, lecz rowniez wielu ludzi.ktorzy sa w
podobnej jak ja sytuacji.
> Ale do pracyrzeczywiscie sie nie nadaje, a to tylko dlatego ze w chwili
obecnej
> najlepszy soft powstaje for G95 only.
windy uzywam do dwoch rzeczy - do netu i drukowania(word, itp).DOS
wystarcza mi do wszystkiego innego. A poza tym najlepszy soft - scenowe
produkcje powstaja pod dosa ;)
> Taaaa, precz z microsoftem! Precz z G95! Chcialbym jedynie przypomniec
ze
> MS-DOS ktorego uzywa 95% osob jest rowniez z MSoftu.
yeah, dos jest rowniez dzielem m$. Jakby na niego nie patrzec - jest
stabilnym systemem. Mozna powiedziec, ze wine za zawieszenie systemu
zawsze(90%) ponosi wadliwie napisany program. Poza tym dos funkcjonuje
tylko dzieki firmom i programom, ktore z m$ maja niewiele wspolnego.
Uzywanie dos'a jest "nieszkodliwe". Nie powoduje niebezpiecznego
rozrastania sie firmy Billy'ego i zarazem skazywania nas na jej monopol.
Tworzenie pod winde(ktora jest po prostu niedorobiona! mimo wszystko)
sprawi, ze ludzie w koncu sie na nia przesiada.Bedziemy uzaleznieni od
najnowszych wersji systemu, skazani na łaske Billy'ego. Rozumiem potrzebe
tworzenia programow pod winde - zdaje sobie sprawe, ze na scenie zycie sie
nie konczy i niektorzy w ten sposob po prostu zarabiaja na zycie. Jednak
platforma dla scenowych produckji powinien zostac dos.
> Najlepsza metoda walki z MS bedzie kupienie jednej sztuki W98 i
> rozdanie za darmo wszytstkim :)
spoxx..ciekawe, co poprawili? pewnie teraz zamiast niebieskiego ekranu z
bledem bedzie mi wyskakiwal zielony:)
> Supa! Chcialbym zobaczyc jak obslugujesz pod DOS'em coraz to
powstajacekarty
> grafiki (zwlaszcza z akceleracja 3d)
nowo powstale kart graficzne maja wbudowana oblsuge vbe20 lub vbe30, co
onzacz zupelna kompaktybilnosc w dol. Teraz juz nie ma znaczenia, jaka jest
marka karty graf, gdyz karty sa ze soba kompaktybilne, lecz jej szybkosc.
To praktycznie jedyna roznica.
> oraz karty muzyczne ktore sa tak jak liczby pierwsze,
> kompatybilne tylko ze soba ;)
Przeciez istnieja tylko 2 standardy - gus i sb. Kazda karta musi byc
kompaktybilna przynajmniej z jedym z tych standardow inaczej mozna ja
wyrzucic do kosza.
> zwlaszcza ze coraz wiecej producentow olewa DOS'a
> i nie daje zadnych driverow pod niego.
Dlatego, ze do dosa czesto nie sa potrzebne sterowniki! Np.kupujac karte
graf.(zarowno virge'a jak i tsenga) dostalem cd-ka,na ktorym byly jedynie
programy i sterowniki pod winde. Bez tego oczywiscie nic nam z karty wtym
systemie nie przyjdzie.A dos?? Czy jest cos potrzebne? Obraz jest
wyswietlany i juz, karta jest kompaktybilna z vesa, wiec czego jeszcze
potrzeba?
> Wymien ile nowych gier powstaje pod G95 a ile pod DOS. A teraz wyjasnij
> skad ta roznica ?
niestety nie jestem zorientowany w rynku gier :). Ale jak sadze wiekszosc
powstaje pod winde.Tylko, ze gry sa podobnie jak winda produktami
komercyjnymi. I to jest przyczyna.
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Sun, 31 May 1998 15:19
Date: Sun, 31 May 1998 15:19
110 lines
5349 bytes
5349 bytes
Nisses Insane <nisses@priv.onet.pl> napisał(a) w artykule
> (....)
> Moze mocy procesora...ale wyjebiscie sie koduje na coraz to nowsze i
> bardziej skomplikowane karty/akceleratory.
wyobrazam, zabawa musi byc niezla, jednak ktoz ma te akceleratory? rzadko
kogo stac na voodoo2 za 10 baniek.
> Pod Winde masz DirectX (coraz lepiej sie sprawuje), OpenGL i Glide3DFX
(POWER!!!).
> Jak sie sprzet zmieni (i korzystanie z jego funkcji) to dostaniesz nowe
> sterowniki i po krzyku.
problem polega na tym, ze dema sa pisane od poczatku do konca przez koderow
- tu zaden akcelerator nie odwala czarnej roboty. Przykladowe intro po
prostu uruchamia tryb (np) 320x240x24bpp. To chyba potrafi kazda karta.
Reszta nalezy do procesora.
> A pod DOS (BTW: tez Ms ;-) hm... demko po paru
> miesiacach nie dziala, bo obsluga akceleratora sie zmienila...
wiec nie tworzmy produkcji obslugujacyh akceleratory!
> oj!...kurde... musze znow przerobic moje demko... SUPER!!! Nie, dzieki.
naprawde? czy ktos przerabia dema powstale 3, 4 lata temu? W jakis cudowny
sposob wszystko ciagle chodzi na coraz to nowszych komputerach z
podzespolami o ktorych nie snilo sie jeszcze tworcom owczesnych dem.
> Tak... do offline nie jest przydatny...przyznaje.
wiec spojrzmy prawdzie w oczy - ile osob korzysta z netu dzieki tpsa?
Napewno baardzo wielu. Dla takich ludzi net to max. godzina dziennie, jesli
nie chca byc exmitowani z domu :).
> To zalezy w czym piszesz... jesli naduzywasz intelowskiego asma to jest
to
> problem.
tia.. ostatnimi czasy uzywam wrecz TYLKO asm'a i jestem z tego jak
najzupelniej zadowolony. Programy sa szybsze, mniejsze i lepsze. oh no! nie
bede mogl tego obejrzec na (tu wpisac nazwe dowolnej stacji roboczej:)!!!!
> Ale jesli przede wszystkim C/C++ to wiedz, ze Linux nie jest tylko i
> wylacznie na PCty(czyli Intele), ale takze na inne stacje robocze
wlasnie! stacje robocze! kto ma w domu stacje robacza? PC-ty sa na tyle
rozpowszchnione, ze nikt nie bedzie mial problemu z obejrzeniem
jakiejkolwiek produkcji stworzonej i zoptymilizowanej specjalnie pod
procesor intela(amd /cyrixa/idt lub innego)
> A wazna jest przenosnosc (porting) programow na inne platformy!!!
programow tak, ale nie produkcji scenowych. Zysk z tego, ze demo mozna
przenies na komputer, ktory stoi sobie spokojnie gdzies na uczelni bedzie
raczej zaden.
> DOS tez od Ms :-)
yeah.. dos tez m$.. Jesli chcesz, mozesz przeczytac moja odpowiedz Adamowi
Bieniasowi... Nie chce sie powtarzac.
> Chciales chyba powiedziec nie piszcie dem/inter, a nie programow!
tia, sorry, moj blad :) ale jako programy mialem na mysli rowniez ziny,
msx-dyski i podobne
> Tylko ile to trwa? heh? Nie po to sie rozwija systemy operacyjne by z
nich
> NIE KORZYSTAC.
okay, zgadzam sie, korzystajmy z nowych rozwiazan, ale musza sie one
przyjac i nie stac sie przyczyna naszej zaglady(windooz:)
> ...ale nie o tym... Powracajac do kwesti win95. Sproboj napisac demo na
> 3dfx'a nie na windowsa i nie korzystajac z glide, najlepiej w pureasm.
> Zycze szczescia. Jak skonczysz to bedziemy pisac juz pod VooDoo 3.
nie mam kasy ani na voodoo, ani na voodoo2. Pewnie tak dalej bedzie, gdy
wyjdzie voodoo3. Jesli bede pisal demo i do tego w pure asmie to na pewno
nie pod 3dfx-a. Oki, wyszedl juz voodoo2, ale czy to oznacza, ze trzeba na
niego tworzyc prodsy? 3dfx jest idealny do gier, ale nic ponadto.
> to sobie zalatw sprawne...
ha! latwo powiedziec, to jest windows(czyli.. program wykonal
niedozwolona.. blabla)i karta muzyczna, ktora jest juz nieprodukowana.
Probowalem wiele razy, jednak zawsze win zglaszal problemy. Dalem sobie
spokoj, bo tak na dluzsza mete po co mi dzwiek do g95? aby sluszec
"tada"?:)
> Jeden (krotki) komentarz:
> Brales cos dzisiaj???
no comments.. skad wiedziales? :)
> Nie ...to za malo. Czlowieku o czym Ty w ogole mowisz? Nie beda wygladaly
> tak ladnie jak pod dosem???
> O co Ci chodzi? Ladnie?...moze jakies przyklady? konkrety?
okay, przesadziliem. Chodzilo mi o to, ze pod dos'a programy napisane od
podstaw, wszystko jest dopiete na ostatni guzik, jest estetycznie wykonane,
a w winie wciaz te paski, okienka i inne. Ale przeciez sa programy pod
winde korzystajace z 100%wlasnego systemu graficznego(co prawda to
rzadkosc), czyli po raz kolejny przyznaje sie do bledu :)
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Adam Bienias
Date: Sun, 31 May 1998 16:24
Date: Sun, 31 May 1998 16:24
61 lines
3776 bytes
3776 bytes
£ukasz Buchmiet wrote: > Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl> napisa³(a) w artykule > > taaaa, zwlaszcza jezeli chcesz skorzystac z akceleratorow grafiki. DOS > jest > > idealny......A bezposredni dostep do sprzetu konczy sie tym ze polowa > demek nie > > chodzi na jednym > > komputerze a druga polowa na drugim > > JAK TO POLOWA DEM CHODZI NA JEDNYM PC, A NIE CHODZI NA DRUGIM???? Byc moze > jest tak pod windowsem.Programy na roznych komputerach roznie sie zachowuja > i wyswietlaja komunikaty o bledach. Ale pod dosem? Aby przykladowe demo > poszlo na komputerze sa wymagane praktycznie tylko 3 rzeczy - brak > sterownikow emm386/qemm i podobnych w pamieci, sterownik vbe20, najczesciej > role te przejmuje univbe i linijka informujaca o ustawieniach karty > muzycznej(set blaster=, set ultrasnd=, etc). To nie te czasy, gdy do kazdej > karty graficznej robilo sie osobny support. > Widocznie malo demek widziales.... sciagnalem sobie ostatnio 6 demek wybranych metodachybil-trafil. Demka pochodza z ostatnich copy part'ies. Jedno zresetowalo mi komputer wykasowujac przy okazji CMOS Biosa. Drugie na gus'ie odgrywalo w co drugim samplu ladne random-noise, trzecie wysypalo sie w polowie. Na szczescie trzy pozostale chodzily bez problemu (czyli 50% :))) > Uzywanie dos'a jest "nieszkodliwe". Nie powoduje niebezpiecznego > rozrastania sie firmy Billy'ego i zarazem skazywania nas na jej monopol. > Tworzenie pod winde(ktora jest po prostu niedorobiona! mimo wszystko) > sprawi, ze ludzie w koncu sie na nia przesiada.Bedziemy uzaleznieni od > najnowszych wersji systemu, skazani na ³aske Billy'ego. Rozumiem potrzebe > tworzenia programow pod winde - zdaje sobie sprawe, ze na scenie zycie sie > nie konczy i niektorzy w ten sposob po prostu zarabiaja na zycie. Jednak > platforma dla scenowych produckji powinien zostac dos. > Ile ? 10, 20, 30,..., 250 lat ? Mamy rok 2180, £ukasz Buchmiet napisal demo ktore wymaga jedynie 386 i DOS 5.0 (sorki za zloscliwosc ;). Postep jest nie unikniony. Ktos kiedys mogl powiedziec: "GUS? Po co nam to? Prawdziwego kodera poznac po tym ze napisze playera miksujacego kanaly na COVOX'ie". Musimy uwzgledniac postep nie tylko w hardwarze ale i w soft'cie. > > oraz karty muzyczne ktore sa tak jak liczby pierwsze, > > kompatybilne tylko ze soba ;) > > Przeciez istnieja tylko 2 standardy - gus i sb. Kazda karta musi byc > kompaktybilna przynajmniej z jedym z tych standardow inaczej mozna ja > wyrzucic do kosza. > Ha! I widzisz. Okazuje sie ze standard SB16 jest opatentowany przez CreativeLabs. I jezeli ktos chce zrobic SB16 kompatible musi wykupic licencje. Ale tak nikt nie robi. Dzisiaj mozna spotkac wiele kart SB Pro2 compatible. Co to oznacza? ze pod DOSem jest 8 bit stereo, a 16 bitow jest dopiero pod G95 z odpowiednimi driver'ami. Dlatego ze nie sa kompatibilne z SB16.
Re: Art grupka...
Author: Adam Bienias
Date: Sun, 31 May 1998 16:37
Date: Sun, 31 May 1998 16:37
46 lines
2891 bytes
2891 bytes
£ukasz Buchmiet wrote: > Nisses Insane <nisses@priv.onet.pl> napisa³(a) w artykule > > (....) > > Moze mocy procesora...ale wyjebiscie sie koduje na coraz to nowsze i > > bardziej skomplikowane karty/akceleratory. > > wyobrazam, zabawa musi byc niezla, jednak ktoz ma te akceleratory? rzadko > kogo stac na voodoo2 za 10 baniek. > A np. RIVA 128 ? Na gieldzie w warsaw kupilem taka za 350zl. To tyle ile wydaszna "zwykla" karte bez akceleratora. W podobnej cenie kupisz tez VooDoo 1. > > oj!...kurde... musze znow przerobic moje demko... SUPER!!! Nie, dzieki. > > naprawde? czy ktos przerabia dema powstale 3, 4 lata temu? W jakis cudowny > sposob wszystko ciagle chodzi na coraz to nowszych komputerach z > podzespolami o ktorych nie snilo sie jeszcze tworcom owczesnych dem. > Problem w tym ze nie chodza. Im szybszy procesor, tym wiekszy odseteknie chodzacych demek. A oprocz tego stare demka obsluguja COVOX i PC Speaker :) A kto to teraz ma ? ;))) A gdyby mialy jakas uniwersalna biblioteke (np. DirectX) chodzily by i teraz na np. Diamond MonsterSound. > tia.. ostatnimi czasy uzywam wrecz TYLKO asm'a i jestem z tego jak > najzupelniej zadowolony. Programy sa szybsze, mniejsze i lepsze. oh no! nie > bede mogl tego obejrzec na (tu wpisac nazwe dowolnej stacji roboczej:)!!!! > I jak bardzo zaawansowane sa te programy? Rzuc pytanie na zagranicznaliste dyskusyjna ile osob pisze demka w pure-ASM ? Dzisiaj C rulz, ASM jest tylko dodatkiem. > okay, przesadziliem. Chodzilo mi o to, ze pod dos'a programy napisane od > podstaw, wszystko jest dopiete na ostatni guzik, jest estetycznie wykonane, > a w winie wciaz te paski, okienka i inne. Ale przeciez sa programy pod > winde korzystajace z 100%wlasnego systemu graficznego(co prawda to > rzadkosc), czyli po raz kolejny przyznaje sie do bledu :) > Zapewne nie widziales demek Stash czy Jizz ze stajni TBL ? Napisali dwie platformy jedna pod DOS'a druga pod G95, i teraz uruchamiaja na obydwu swoje demka.
Re: Art grupka...
Author: BlackHack / 69
Date: Sun, 31 May 1998 22:15
Date: Sun, 31 May 1998 22:15
53 lines
3037 bytes
3037 bytes
On Sat, 30 May 1998 15:50:10 GMT, Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl>
wrote:
>A bezposredni dostep do sprzetu konczy sie tym ze polowa demek nie
>chodzi na jednym
>komputerze a druga polowa na drugim
zawsze wydawalo mi sie, ze demka charakteryzuja sie wlasnie
bezposrednim dostepem do sprzetu... pisze sie do portow, a nie
wywoluje kolejne biblioteki...
> Z ta popularnoscia sie nie zgodze. Ma go calkiem sporo osob. Ale do
>pracyrzeczywiscie sie nie nadaje, a to tylko dlatego ze w chwili obecnej
>najlepszy
>soft powstaje for G95 only.
Linuxa mam co prawda dopiero od paru dni, ale... polemizowalbym z
ostatnim zdaniem
BTW czy unixy sa ze soba kompatybilne? tzn. chodzi mi o to, czy na tym
samym sprzecie, ale dwoch roznych unixach ten sam program bedzie
dzialal (bez rekompilacji)
> karty muzyczne ktore sa tak
> jak liczby pierwsze, kompatybilne tylko ze soba ;)
zawsze myslalem, ze tylko Gravis sie wylamal z kompatybilnosci z SB...
> Wymien ile nowych gier powstaje pod G95 a ile pod DOS. A teraz wyjasnij
> skad ta roznica ?
wiekszosc ludzi instaluje wszystko co nowe, juz nawet od scenowcow
ciagle slysze, ze musze instaluja sobie win98 (beta chyba), wiec nikt
nie robi gier pod DOS, bo skoro czlowieka bedzie stac na nowa gre to
bedzie go i stac na kupno Pentium-2 by kolejny kretynski RTS nie
spowalnial pod Direct-X..
zwroc tez uwage na bardziej 'masowy' klimat, dawniej nie bylo tak
samo.. kiedys kazda DOBRA gra, niezaleznie od tego przez kogo wydana
miala szanse stac sie hitem.. dzisiaj trzeba po prostu umiejetnie
trafic w potrzeby sredniego, zwyklego gracza..
sam nie wiem, czy to, ze nie potrafie dzisiaj znalezc zadnej nowej gry
dla siebie wynika z tego, ze zaczalem sie interesowac scena czy z
tego, ze dobre gry juz dzisiaj nie powstaja...
ile nowych gier powstaje pod dosa a ile pod linuxa? obawiam sie, ze
pod dosa wiecej.. czy to oznacza, ze linux jest gorszym systemem do
pisania gier? czy ze jest mniej popularny wsrod GRACZY niz dos?
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Art grupka...
Author: BlackHack / 69
Date: Sun, 31 May 1998 22:15
Date: Sun, 31 May 1998 22:15
30 lines
1933 bytes
1933 bytes
On Sat, 30 May 1998 17:14:28 GMT, "Nisses Insane"
<nisses@priv.onet.pl> wrote:
>A pod DOS (BTW: tez Ms ;-) hm... demko po paru
>miesiacach nie dziala, bo obsluga akceleratora sie zmienila...
juz sobie wyobrazam.. ten akcelerator jest jakis polimorficzny?
oddycha czy tylko ulega metabolizmowi?
a tak powaznie - czy karty graficzne dzisiaj sa zupelnie
niekompatybilne? vesa padla ?
>(btw: na amige juz widzialem pare pod workbencha, system friendly :-))
wlasnie, wlasnie.. nie znam sie na amidze.. ale czy przypadkiem
wiekszosc dem nie byla pisana NIE pod ten wspanialy wielozadaniowy
system?
>Tylko ile to trwa? heh? Nie po to sie rozwija systemy operacyjne by z nich
>NIE KORZYSTAC.
hmmm... jakby sie tak glebiej zastanowic to win95 jest systemem
operacyjnym, z tym, ze jest to po prostu kolejna wersja MS-DOSu, z
nowym shellem... no bo popatrz.. pod spodem nadal jest dos..
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Art grupka...
Author: BlackHack / 69
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
30 lines
2216 bytes
2216 bytes
On Sun, 31 May 1998 16:37:51 GMT, Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl>
wrote:
> A np. RIVA 128 ? Na gieldzie w warsaw kupilem taka za 350zl. To tyle ile
>wydaszna "zwykla" karte bez akceleratora. W podobnej cenie kupisz tez VooDoo 1.
kilka dni temu kupilem orginalna Virge w sklepie z gwarancja,
zaplacilem 145 zl, co moglem kupic za 350zl?
> Problem w tym ze nie chodza. Im szybszy procesor, tym wiekszy odseteknie
>chodzacych demek.
cos tu nie gra.. w swoim komputerze mam Cyrixa, czyli procesor, ktory
jest calkowicie niekompatybilny z intelem [ (c) Optimus :-) ], ktory
zawiesza windowsy, wypala sie od srodka i powoduje impotencje, z kolei
demka (szczegolnie te starsze) pisane sa przeciez przez idiotow,
ktorzy zamiast korzystac z dobrodziejstw OpenGL pisza wprost do portow
(ktore zmieniaja sie w kazdym akceleratorze:-)
jakim wiec cudem wszystko mi dziala?
do niedawna mialem klopoty z niektorymi NOWYMI demkami, chodzilo
glownie o rozdzielczosc 320*200*hicolor, moja trio-64 tego nie miala,
na virge chodzi bez klopotu
wszystkie stare demka chodza doskonale, w dodatku chodzi emulacja SB
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Art grupka...
Author: BlackHack / 69
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
33 lines
1969 bytes
1969 bytes
On Sun, 31 May 1998 16:24:43 GMT, Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl>
wrote:
> Widocznie malo demek widziales.... sciagnalem sobie ostatnio 6 demek wybranych
>metodachybil-trafil. Demka pochodza z ostatnich copy part'ies.
tytuly?
> Jedno zresetowalo mi komputer wykasowujac przy okazji CMOS Biosa.
..a szczegolnie tytul tego?
>Postep jest nie unikniony. Ktos kiedys mogl powiedziec: "GUS? Po co nam to?
>Prawdziwego kodera poznac po tym ze napisze playera miksujacego kanaly
>na COVOX'ie". Musimy uwzgledniac postep nie tylko w hardwarze ale i w
>soft'cie.
gus stal sie tak popularny wlasnie dzieki stosunkowi jakosci do ceny,
byl niewiele drozszy od zwyklego SB a udostepnial jako pierwszy
wavetable.. dopiero dzisiaj AWE stanialo do normalnej ceny...
>ze pod DOSem jest 8 bit stereo,
w Cubic Playerze i trackerach TEZ???
o czym wlasciwie mowisz?
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Art grupka...
Author: BlackHack / 69
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
59 lines
3053 bytes
3053 bytes
On Sun, 31 May 1998 15:19:29 GMT, "Łukasz Buchmiet"
<lukass@kki.net.pl> wrote:
>chcialbym na samym poczatku zaznaczyc, ze nie jestem w zadnym wypadku
>przeciwnikiem linuxa - wrecz przeciwnie, ciesze sie,ze w koncu system ten
>staje sie na tyle silna konkurencja, zeby zaszkodzic windoozie.
ja juz jestem pewny ze sie na niego przesiadam, to kwestia dni.. :-)
musze sobie ladnie skonfigurowac tam wszystko... na razie dobrze
poszlo z dzwiekiem.. :-)
> Juz to widze, gdy wszyscy zaczna korzystac z"dobrodziejstw"
to tak samo jak z CD-ROMem, gdy sie pojawil ludzie zaczeli to
wykorzystywac.. najczesciej walac setki megabajtow filmow.. teraz jest
3dfx i znowu nie wykorzystuje sie pelni jego mozliwosci.. trzeba
odczekac jakis czas.. ja go kupie gdy stanieje ponizej 2mln a coderzy
naucza sie z niego korzystac... :-)
>akceleratorow - wszystkie dema beda takie same, jedyna roznica bedzie
>polegala na wygenerowanym swiecie 3d. czy nie mam choc odrobiny racji?
masz 100% racji w powyzszym zdaniu.. :-)
>windy uzywam do dwoch rzeczy - do netu i drukowania(word, itp).DOS
ja niedawno (noo.. pol roku:-) mialem win95 i uzywalem go do:
- internetu
- mp3
- jako edytora tekstu (word..)
teraz mam win311, gdzie mam wszystko co mi potrzebne do sieci (news,
mail, www, irc) i wszystko do mp3 pod dos, word dziala tez pod win311
za jakis czas internet i mp3 obslugiwac bedzie linux a windoza
dostanie tylko partycje 20MB na worda.. :-)
(nie, nie dla mnie.. :-)
>Jakby na niego nie patrzec - jest
>stabilnym systemem.
bo bardzo prostym
zwroc uwage, ze jest to jakby tylko malutkie jaderko...
np. dos navigator to jakby przedluzenie tego systemu.. tak jak gui w
win/linuxie
>Tworzenie pod winde(ktora jest po prostu niedorobiona! mimo wszystko)
>sprawi, ze ludzie w koncu sie na nia przesiada.
ludzie juz dawno sie na nia przesiedli, a scena robi to samo..
zobaczymy jak sie potocza losy demek pod linuxa i win95.. patrz obecne
zachodnie parties...
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Art grupka...
Author: Yossarian
Date: Mon, 01 Jun 1998 13:17
Date: Mon, 01 Jun 1998 13:17
15 lines
1799 bytes
1799 bytes
On Sat, 30 May 1998 11:56:20 GMT, Łukasz Buchmiet <lukass@kki.net.pl> wrote: >mialby ten system. Moze i mieszkam na zadupiu, ale linux niestety nie jest >zbyt popularny. Szczegolnie do pracy offline. radzę poczytać przez parę tygodni pl.comp.os.linux - duża część postów dotyczy programów do pracy offline - powiedz co chciałbyś robić offline, a na pewno znajdą się programy do tego (oprócz gier) jeżeli chcesz wysuwać argumenty przeciw temu systemowi, to zainstaluj sobie porządną dystrybucję i pobaw się przez parę tygodni - ciekawe czy zmienisz zdanie. PS. Post ten został wysłany bez otwierania żadnego okienka, bez reboot'owania komputera, bez ubijania żadnego procesu, w pełni offline na moim prywatnym news serwerze. -- Name: Jarek Woloszyn E-Mail: yossa@elf.univ.waw.pl, ysr@kki.net.pl _________________________________________________________________ Zyj pelnia zycia... Nigdy nie wiadomo kiedy sie skonczy...
Re: Art grupka...
Author: Adam "SoTe" Bienias/Slight/Nauti...
Date: Mon, 01 Jun 1998 19:31
Date: Mon, 01 Jun 1998 19:31
50 lines
3111 bytes
3111 bytes
BlackHack / 69 wrote: > On Sun, 31 May 1998 16:24:43 GMT, Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl> > wrote: > > > Widocznie malo demek widziales.... sciagnalem sobie ostatnio 6 demek wybranych > >metodachybil-trafil. Demka pochodza z ostatnich copy part'ies. > > tytuly? > > > Jedno zresetowalo mi komputer wykasowujac przy okazji CMOS Biosa. > > ..a szczegolnie tytul tego? > To bylo Square grupy Pulse, co szczegolnie mnie zdolowalo gdyz jest to jednaz moich ulubionych grup. Gdy poszedlem do kumpla zeby przynajmniej u niego zobaczyc, to tez sie nie odpalilo (z ta roznica ze nie wykasowalo CMOS'a). > >Postep jest nie unikniony. Ktos kiedys mogl powiedziec: "GUS? Po co nam to? > >Prawdziwego kodera poznac po tym ze napisze playera miksujacego kanaly > >na COVOX'ie". Musimy uwzgledniac postep nie tylko w hardwarze ale i w > >soft'cie. > > gus stal sie tak popularny wlasnie dzieki stosunkowi jakosci do ceny, > byl niewiele drozszy od zwyklego SB a udostepnial jako pierwszy > wavetable.. dopiero dzisiaj AWE stanialo do normalnej ceny... > A wy fuckacie na VooDoo ? Gravisa mozna bylo przez b. dlugi czas kupic za"jedyne" 500-600 zl i pomimo to sie upowszechnil (w zasadzie tylko u scenowcow) A gdy dzisiaj mozna VooDoo kupic za 300 zl, wy narzekacie ze nikogo nie stac, i ze tylko idioci (czyt. komercja) pisza na to programy. > >ze pod DOSem jest 8 bit stereo, > > w Cubic Playerze i trackerach TEZ??? > o czym wlasciwie mowisz? > O super kartach "znanych tajwanskich firm" ktore sa wciskane przez rozne firmyrobiace skladaki, a wciskajace do komputerow najtanszy chlam jaki jest tylko dostepny. Wyjasnilem to juz w innym poscie. Jest cala kupa kart ktore nie sa kompatybilne z SB16. Sa za to kompatybilne z SB Pro2, ktore ma 8 bit stereo, a dopiero za pomoca odpowiednich driverow moga obslugiwac 16 bit stereo. Tak bylo w przypadku min. karty mojego znajomego ktory mial jakiegos Zoltrix'a ktory byl o tyle lepszy od innych ze umozliwial "emulowanie"!!! SB16. Emulowal (!!!) takze Adliba, ale brzmialo to szczegolnie okropnie.
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
73 lines
4489 bytes
4489 bytes
Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl> napisał(a) w artykule
<35718381.E57E34C1@nautilus.com.pl>...
> (...)
> Widocznie malo demek widziales.... sciagnalem sobie ostatnio 6 demek
wybranych
> metodachybil-trafil. Demka pochodza z ostatnich copy part'ies. Jedno
> zresetowalo mi komputer
na pewno nie widzialem wszystkich dem(to chyba niemozliwe). Byc moze byly
to wersje jeszcze niedokonczone(tzn. dzialajace tylko na compomachine).
Zdaje sobie sprawe, ze nie jest czasem latwo sprostac wymaganiom stawianym
przez dema, lecz praktycznie w 90% przypadkow udaje sie odpowiednio
wszystko skonfigurowac. Co moze nie grac??? Jesli demo jest napisana pod
standardowym pmode, uzywajac standardowego trybu vesa i uzywajac
standardowego playera?
> wykasowujac przy okazji CMOS Biosa.
hiehie... ciekawe.. Mozesz podac tytul? Podrzuce to kilku lamerkom :). A
tak na powaznie, to moglo byc to spowodowane kilkoma rzeczami,
niekoniecznie jest to wina dema. Za kazdym razem kasuje Ci zawartosc CMOSu?
> Drugie na gus'ie odgrywalo w co drugim samplu ladne
> random-noise, trzecie wysypalo sie w polowie.
Musze przyznac, ze mam 486, ale 95%(lub wiecej) najnowszych produkcji moge
obejrzec. Tak, oczywiscie wolno, ale jest dzwiek, nic sie nie sypie.
Uruchamiasz to pod czysteym dos'em, bez masy programow w konwencjonalnej i
bez emm-a ?
> Ile ? 10, 20, 30,..., 250 lat ? Mamy rok 2180, Łukasz Buchmiet napisal
demo
> ktore wymaga jedynie 386 i DOS 5.0 (sorki za zloscliwosc ;).
jesli zyczysz mi takiego dlugiego zycia to wcale sie nie obrazam :). Az
taki konserwatywny nie jestem(gdybym byl, krzyczalbym tu "precz z
instrukcjami 386, long live 286!" :). Przesiadka z kodu 286 na 386, lub
optymilizacja kodu na p5 jest akurat korzystna zmiana, zmiana na lepsze - a
czy zysk z pisania dem pod windowsa bedzie az tak duzy, zeby to robic?
Uwazam, ze nie. Jesli juz zasluzony dos ma odejsc na emeryture, to na pewo
nie teraz i nie kosztem w95.
> Postep jest nie unikniony. Ktos kiedys mogl powiedziec: "GUS? Po co nam
to?
> Prawdziwego kodera poznac po tym ze napisze playera miksujacego kanaly
> na COVOX'ie". Musimy uwzgledniac postep nie tylko w hardwarze ale i w
> soft'cie.
Mysle, ze to troszeczke inaczej wygladalo. Od razu bylo wiadomo, ze GUS
oferuje naprawde duze mozliwosci i z czasem wszyscy(no prawie) sie na niego
przesiada. 32 kanaly, dolby surround, dzwiek o jakosci CD. Przeciez to juz
blisko granicy mozliwosci ludzkiego ucha. W ktorym roku ukazaly sie GUS'y?
1993 czy jeszczce wczesniej? Tyle lat minelo, a wciaz nic sie nie zmienilo
i pozostal standardowa karta dla scenowych produkcji. A co mi ten w95 teraz
oferuje?? Piszac demo robie obsluge dzwieku pod gus'a i grafike zgodnie ze
standradem vesa(prawde mowiac, teraz nawet gdybym chcial to zrobic inaczej
mialbym problem) i wszystko jest ok! Przez najblizsze lata nikt nie
powinien miec problemu z obejrzeniem.
> ze pod DOSem jest 8 bit stereo, a 16 bitow jest dopiero pod G95 z
odpowiednimi
> driver'ami. Dlatego ze nie sa kompatibilne z SB16.
za ok. 70 zl moge kupic w sklepie karte kompaktybilna z sb16(tak pisze na
opakowaniu, a jaka jest prawda...). Sam nie mialem dlugo miec przyjemnosci
posiadac sb, jednak przez ten okres(najzwyczajniejszy sb klon pro, sound
galaxy) nie mialem problemow z uzyskaniem dzwieku stereo, 44.1kHz. Standard
oczywiscie sbpro, jednak przy opcje dot. dzwieku ustala sie osobno - jak w
wiekszosci playerow.
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
63 lines
3779 bytes
3779 bytes
Adam Bienias <adam@nautilus.com.pl> napisał(a) w artykule
<35718695.5663C454@nautilus.com.pl>...
> (....)
> A np. RIVA 128 ? Na gieldzie w warsaw kupilem taka za 350zl. To tyle
ile
> wydaszna "zwykla" karte bez akceleratora. W podobnej cenie kupisz tez
VooDoo 1.
slyszalem, co to cudo potrafi(RIVA of koz). btw. naprawde daje takiego
speeda w 2d? Nie sadzilem, ze mozna kupic ja juz w tak nieskiej cenie. Moze
to rzeczywiscie czas na rozpoczecie tworzenia pod karty z
akceleratorami(tylko co pozostaje dla kodera? czekam tylko, az pojawia sie
karty ze sprzetowymi tunelami, bump mappingiem, plasma, itd:). Jednak
zawsze powinno pozsotawiac sie opcje dla luzdzi z kartami bez
akceleratorow. Jesli np. pojawily sie uniwersalne soundsystemy pod dosa,
dlaczego nie mialy y sie pojawic systemy oblsugujace opangl dla np. rivy i
voodoo? Wtedy bedzie o dobre rozwiazanie, jednak obstaje przy zaniechaniu
tworzenia pod w95.
> Problem w tym ze nie chodza. Im szybszy procesor, tym wiekszy odseteknie
> chodzacych demek.
hmm... nie mam tych prpblemow, jak do tej pory jedyny problem przy starych
demach to ilosc konwencjonalnej, ale to tez da sie zalatwic(dos 6.22 + qemm
8.0 daja ok. 630kb)
> A oprocz tego stare demka obsluguja COVOX i PC Speaker :)
second reality... prawda, ze stare? obsluguje zarowno gusa i blastera.
Starsze produkcje z lepszym dzwiekiem beda po prostu brzmialy
nienaturalnie(wyobraz sobie punkty 3d z jakas extra muzyka:)
> A kto to teraz ma ? ;))) A gdyby mialy jakas uniwersalna biblioteke (np.
> DirectX)
> chodzily by i teraz na np. Diamond MonsterSound.
ale jakosc dzwieku bylaby wciaz taka sama. Jedynie dzwiek wydobywalby sie
z innych glosnikow. A poza ty, to karta ta jest przeznaczona glownie dla
graczy. Wydaje mi sie, ze gus lub awe daja wystarczajace mozliwosci(zreszta
i tak wiekszosc zalezy od jakosci glosnikow, ktore sa podpiete do karty)
> I jak bardzo zaawansowane sa te programy?
chodzilo mi o efekty,a nie programy :) Jednak asm jest po prostu szybszy.
Juz sam fakt, ze w wiekszosci uzywa sie rejestrow, samomodyfikacji i
podobnych, raczej niemozliwych rzeczy dla jezykow wysokiego poziomu. ok, c
rulz, ale asm nie powinien byc tylko dodatkiem. Nalezy robic w nim wszystko
to, co tylko mozna. Chociazny ze wzledu na objetosc(nawet nie na szybkosc).
> Zapewne nie widziales demek Stash czy Jizz ze stajni TBL ? Napisali dwie
> platformy jedna pod DOS'a druga pod G95, i teraz uruchamiaja na obydwu
swoje
> demka.
widzialem, jizza nawet uruchomilem u siebie(i nawet w miare przyzwoicie
chodzi), a stasha mialem okazje widziec u kumpla. Nie widzialem jednak
wersji pod winde, jednak powiedz mi, ktore wersje chodza szybciej, i ktore
mniej zajmuja?
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
23 lines
2290 bytes
2290 bytes
> kilka dni temu kupilem orginalna Virge w sklepie z gwarancja,
> zaplacilem 145 zl, co moglem kupic za 350zl?
wywaliles 145zl w bloto! Po pierwsze - nie ma oryginalnych ViRGE dlatego,
ze s3 produkuje jedynie uklady. Karty sa zawsze produkowane przez
niezaleznych producentow. Liczy sie chipset, a nie marka. Na gieldzie
mozesz kupic karte o tych samych parametrach, tylko o znacznie nizszej
cenie. Oczywiscie z gwarancja. Jaki interes mieliby ludzie tam handlujacy?
Opchnac raz mase kart graficznych i to wszystko? Na gieldzie masz
gwarancje(i to DZIALA, moj kumpel kupil tam calego kompa - dosyc
rozbudowanego. Po pewnym czasie siadl mu hdd. Bez problemu odszukal tych
samych ludzi, ktorzy od reki dali mu nowy hdd i jeszcze przeprosilli). Po
drugie ViRGE w grafice 2d jest praktycznie tym samym, co TRiO. Jesli sa
roznice, to naprawde niewielkie. A zysk z akceleratora zawartego w ViRGE'u
jest znikomy. Mialem przez pewien okres ViRGE'a, lecz wymienilem go
niedawno na TSENGA ET-6000 i jestem calkowicie zadowolony(moze oprocze
jednej rzeczy - braku obslugi 32pp). Jesli moge Ci cos doradzic, to jezeli
jeszcze mozesz oddaj ta karte, doplac 80 zl i kup sobie TSENGa. W 2d jest
nie do pobicia(chyba, ze z RIVA :).
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:01
28 lines
2252 bytes
2252 bytes
Yossarian <yossa@elf.univ.waw.pl> napisał(a) w artykule
<slrn6n2oel.aq.yossa@localhost.localdomain>...
> radzę poczytać przez parę tygodni pl.comp.os.linux
>- duża część postów dotyczy programów do pracy offline
> - powiedz co chciałbyś robić offline, a na pewno znajdą
> się programy do tego (oprócz gier)
co chcialbym robic?... przyzwyczailem sie juz do dos'a, do narzedzi,
ktorych urzywam(dos navigartor power!:). oki.. Istnieja odpowiedniki
nastepujacych programow pod linuxa? : autodesk animator, cubic player, sea,
alchemy, kompilator pascala(yeah, tego nas "ucza" w szkolach)? Poza tym
chcialbym miec tak wygodna obsluge plikow(midnight commander jest gorszy
nawet od nortona). Oprocz tego czy bede mial problemy z kompilatorami asm'a
(eos, pmode)?
> jeżeli chcesz wysuwać argumenty przeciw temu systemowi,
> to zainstaluj sobie porządną dystrybucję i pobaw się
> przez parę tygodni - ciekawe czy zmienisz zdanie.
niestety :(. Dos ma ta zalete, ze praktycznie nie istnieje. Wszystko
realizuja programy - nakladki. Linux za to zajmuje kilkaset mb. Wiec ten
argumant jest dla mnie najwazniejszy - jesli produkcja bedzie dzialala tak
samo(pod odsem mam i obsluge vesy, i kart muzycznych i pmode) wiec na co mi
kilkaset mb systemu operacyjnego?
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: DzidEk/ANM
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
13 lines
1764 bytes
1764 bytes
BlackHack / 69 napisał(a) w wiadomości: >gus stal sie tak popularny wlasnie dzieki stosunkowi jakosci do ceny, >byl niewiele drozszy od zwyklego SB a udostepnial jako pierwszy >wavetable.. dopiero dzisiaj AWE stanialo do normalnej ceny... > > bh Ze jak ceny? Do dzis jest znacznie drozszy od SB16. No ale o zmarlym nie powiniennem sie zle wyrazac. BTW: Po co komu wawetable? Te kilka sampli GM to troche malo. Fakt, ze zaladowanie tracka do pamieci karty troche odciazy samego kompa ale .... 3 banie za karte? To SB16 + 4Mb Wave = 236zl. A awe? Jez znacznie lepsze od guza. To tyle niedawno czytalem SB Front DIED - to nieprawda ja zyje. Lepiej pisac GUS has been killed by his creators!
Re: Art grupka...
Author: DzidEk/ANM
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
6 lines
1350 bytes
1350 bytes
To moze nie do konca w kilmacie ale moj linux nich ch... nie rusza z moja
karta. uruchomilem sndconfig --noprobe i ustawilem wszystko. Ale moja karta
jest na opti i wymaga incjalizacji! A na site producenta nie ma nic zadnych
driverow faw czy cos! help hilfe pomocy zdrastwujcie ahoj
DzidEk
Pomilujte pane netoperek!
Re: Art grupka...
Author: DzidEk/ANM
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:34
2 lines
1095 bytes
1095 bytes
A co ja mam na LPT2 covoxa! I co! Probkuje 48kHz! A gravis i SB nie!
Dzidek
Re: Art grupka...
Author: Yossarian
Date: Tue, 02 Jun 1998 12:26
Date: Tue, 02 Jun 1998 12:26
12 lines
1580 bytes
1580 bytes
On Mon, 01 Jun 1998 12:29:57 GMT, BlackHack / 69 <bh@kki.net.pl> wrote: >za jakis czas internet i mp3 obslugiwac bedzie linux a windoza >dostanie tylko partycje 20MB na worda.. :-) >(nie, nie dla mnie.. :-) no to zainstaluj TeTex + LaTex + LyX i zrob temu komus konto z shellem ustawionym na X-Window i bedzie mial edytor+procesor tekstu lepszy od Worda. -- Name: Jarek Woloszyn E-Mail: yossa@elf.univ.waw.pl, ysr@kki.net.pl _________________________________________________________________ Zyj pelnia zycia... Nigdy nie wiadomo kiedy sie skonczy...
Re: Art grupka...
Author: Lukasz Orzechowski
Date: Tue, 02 Jun 1998 17:04
Date: Tue, 02 Jun 1998 17:04
8 lines
1219 bytes
1219 bytes
On Tue, 2 Jun 1998, DzidEk/ANM wrote: > A co ja mam na LPT2 covoxa! I co! Probkuje 48kHz! A gravis i SB nie! > Dzidek Moj awe64 probkuje 48kHz :) - nie marudz ;) Thorn
Re: Art grupka...
Author: Yossarian
Date: Wed, 03 Jun 1998 11:26
Date: Wed, 03 Jun 1998 11:26
13 lines
1772 bytes
1772 bytes
On Tue, 02 Jun 1998 11:34:26 GMT, DzidEk/ANM <szymon@kki.net.pl> wrote: >To moze nie do konca w kilmacie ale moj linux nich ch... nie rusza z moja >karta. uruchomilem sndconfig --noprobe i ustawilem wszystko. Ale moja karta >jest na opti i wymaga incjalizacji! A na site producenta nie ma nic zadnych >driverow faw czy cos! help hilfe pomocy zdrastwujcie ahoj robisz pare MB partycji dosowej, kopiujesz tam kernel z wkompilowana obsluga dzwieku, robisz dodatkowa konfiguracje w config sys, inicjujesz karte, odpalasz linuxa z loadlin'a -- Name: Jarek Woloszyn E-Mail: yossa@elf.univ.waw.pl, ysr@kki.net.pl _________________________________________________________________ Zyj pelnia zycia... Nigdy nie wiadomo kiedy sie skonczy...
Re: Art grupka...
Author: ImpexuS
Date: Wed, 03 Jun 1998 16:18
Date: Wed, 03 Jun 1998 16:18
7 lines
1162 bytes
1162 bytes
>no to zainstaluj TeTex + LaTex + LyX i zrob temu komus konto z shellem ustawionym na X-Window i bedzie mial edytor+procesor tekstu lepszy od Worda. nie lepiej uzywac dosowego EDITa ? ;)) ImpexuS
Re: Art grupka...
Author: DzidEk/ANM
Date: Thu, 04 Jun 1998 07:21
Date: Thu, 04 Jun 1998 07:21
10 lines
1250 bytes
1250 bytes
>kilkaset mb systemu operacyjnego?
>
> l u k a s s / i n d
> L u k a s z B u c h m i e t
Kolega ile ma tego linuxa? Jak się postarasz to starczy ci ledwie 20 + 20 na
swap. Z xwinem 60-80 czyli o polowe mniej niz winda OSR2.
DzidEk
Re: Art grupka...
Author: BlackHack / 69
Date: Thu, 04 Jun 1998 08:36
Date: Thu, 04 Jun 1998 08:36
14 lines
1450 bytes
1450 bytes
> no to zainstaluj TeTex + LaTex + LyX i zrob temu komus konto z shellem
> ustawionym na X-Window i bedzie mial edytor+procesor tekstu lepszy od Worda.
'standardem jest teraz WORD i wiekszosc ludzi uzywa teraz WORDA w
pracy a nie jakiegos linuxa o ktorym nikt nie slyszal'
czekam na argumenty.. ;-)
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Art grupka...
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Thu, 04 Jun 1998 20:49
Date: Thu, 04 Jun 1998 20:49
14 lines
1347 bytes
1347 bytes
DzidEk/ANM <szymon@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
<6rRc1.5961$%y4.3275525@news.tpnet.pl>...
> A co ja mam na LPT2 covoxa! I co! Probkuje 48kHz! A gravis i SB nie!
> Dzidek
>
hehe.. a moj 486 ma 133Mhz!! p120 ma tylko 120MHz!! p120 sucks!
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: DzidEk/ANM
Date: Fri, 05 Jun 1998 08:18
Date: Fri, 05 Jun 1998 08:18
8 lines
1445 bytes
1445 bytes
No i o to chodzi!
Ale tylko jesli nie masz karty Mad16 z ktorej obsluga sie kernel nie
kompiluje! Mam chujowa dystrybucje Cheap*Bytes. Tylko rzuca texty ble ble
ble udefined ble ble ble sb_dma_support ble ble ble itd.
DzidEk
PS. No ale bez dzwieku kernel jeszcze mniej zajmie!
Re: Art grupka...
Author: Yossarian
Date: Sat, 06 Jun 1998 16:40
Date: Sat, 06 Jun 1998 16:40
20 lines
2198 bytes
2198 bytes
On Thu, 04 Jun 1998 08:36:45 GMT, BlackHack / 69 <bh@kki.net.pl> wrote: >> no to zainstaluj TeTex + LaTex + LyX i zrob temu komus konto z shellem >> ustawionym na X-Window i bedzie mial edytor+procesor tekstu lepszy od Worda. > >'standardem jest teraz WORD i wiekszosc ludzi uzywa teraz WORDA w >pracy a nie jakiegos linuxa o ktorym nikt nie slyszal' > >czekam na argumenty.. ;-) Spróbój oddać swój artykół w Wodzie do jakiejś porządnej drukarni. Zobaczymy co jest standardem. Ew. możesz zapytać ludzi z PWN w czym są składane ich książki. Zapewniam, że nie w Wodzie. Jeszcze wiele innych dużych wydawnictw używa właśnie TeX'a do składania. Najlepiej zapytaj na grupie poświęconej TeX'owi. A czy jest grupa poświęcona Wordowi. Nie! Argumenty za TeX'em - wydruk wygląda profesjonalnie - wszystko co zrobisz w Wordzie od razu wygląda niechlujnie, gdyż czcionki mają gorszą typografię (to opinia dtp'owców, którzy się na tym znają) -- Name: Jarek Woloszyn E-Mail: yossa@elf.univ.waw.pl, ysr@kki.net.pl _________________________________________________________________ Zyj pelnia zycia... Nigdy nie wiadomo kiedy sie skonczy...
Re: Art grupka...
Author: Yossarian
Date: Sat, 06 Jun 1998 16:40
Date: Sat, 06 Jun 1998 16:40
16 lines
1659 bytes
1659 bytes
On Thu, 04 Jun 1998 08:36:45 GMT, BlackHack / 69 <bh@kki.net.pl> wrote: >> no to zainstaluj TeTex + LaTex + LyX i zrob temu komus konto z shellem >> ustawionym na X-Window i bedzie mial edytor+procesor tekstu lepszy od Worda. > >'standardem jest teraz WORD i wiekszosc ludzi uzywa teraz WORDA w >pracy a nie jakiegos linuxa o ktorym nikt nie slyszal' > >czekam na argumenty.. ;-) i jeszcze jedno - TeX nie jest tylko pod linuxa. -- Name: Jarek Woloszyn E-Mail: yossa@elf.univ.waw.pl, ysr@kki.net.pl _________________________________________________________________ Zyj pelnia zycia... Nigdy nie wiadomo kiedy sie skonczy...
Re: Art grupka...
Author: Yossarian
Date: Sat, 06 Jun 1998 16:40
Date: Sat, 06 Jun 1998 16:40
15 lines
1818 bytes
1818 bytes
On Wed, 3 Jun 1998 18:18:39 +0200, ImpexuS <impexus@kki.net.pl> wrote: >>no to zainstaluj TeTex + LaTex + LyX i zrob temu komus konto z shellem >ustawionym na X-Window i bedzie mial edytor+procesor tekstu lepszy od Worda. > > >nie lepiej uzywac dosowego EDITa ? A widziałeś wydruk TeX'a - powala Wordziarzy. Ideologią TeX'a jest to, że nie trzeba się martwić o formę, tylko o treść (WYSIWYM) What You See Is What You Mean. Program sam w zależności czy jest to list, czy książka ustawia odpowiednio tekst. Ty tylko zaznaczasz czy ma to być nagłówek, adres, akapit, itp. -- Name: Jarek Woloszyn E-Mail: yossa@elf.univ.waw.pl, ysr@kki.net.pl _________________________________________________________________ Zyj pelnia zycia... Nigdy nie wiadomo kiedy sie skonczy...
Re: Art grupka...
Author: ImpexuS
Date: Sat, 06 Jun 1998 17:38
Date: Sat, 06 Jun 1998 17:38
33 lines
2277 bytes
2277 bytes
Yossarian napisał(a) w wiadomości: ... >On Wed, 3 Jun 1998 18:18:39 +0200, ImpexuS <impexus@kki.net.pl> wrote: >>>no to zainstaluj TeTex + LaTex + LyX i zrob temu komus konto z shellem >>ustawionym na X-Window i bedzie mial edytor+procesor tekstu lepszy od Worda. >> >> >>nie lepiej uzywac dosowego EDITa ? > >A widziałeś wydruk TeX'a - powala Wordziarzy. >Ideologią TeX'a jest to, że nie trzeba się martwić o formę, tylko o treść (WYSIWYM) What You See Is What You Mean. Program sam w zależności czy jest to list, czy książka ustawia odpowiednio tekst. Ty tylko zaznaczasz czy ma to być nagłówek, adres, akapit, itp. > osobiscie nie pisze txt na wordzie, bo i tak nie mail bym z nimi co robic (wysylac je ? ;) Sam uzywam edita do pisania w asm, i jestem naprawde :)). nie jakies tam pseudo-zintegrowane gowno, co pozwala na kompilowanie i odpalanie z poziomu edytora, bo takie rzeczy pieknie sie kopia przy pmode :(. Edit szybko sie wlacza, wylacza etc. :) Troche glupio, ze kuma do 65536 wierszy, ale na programming to wystarcza :) Aha, jeszcze jedno - do helpa mozna wstawic co sie chce (ja np. mam czasy trwania poszczegolnych instrukcji na pentium :) pozdr ImpexuS
Re: Art grupka...
Author: ImpexuS
Date: Sat, 06 Jun 1998 17:43
Date: Sat, 06 Jun 1998 17:43
31 lines
2287 bytes
2287 bytes
>>czekam na argumenty.. ;-) > >Spróbój oddać swój artykół w Wodzie do jakiejś porządnej drukarni. Zobaczymy co jest standardem. >Ew. możesz zapytać ludzi z PWN w czym są składane ich książki. Zapewniam, że nie w Wodzie. Jeszcze wiele innych dużych wydawnictw używa właśnie TeX'a do składania. >Najlepiej zapytaj na grupie poświęconej TeX'owi. A czy jest grupa poświęcona Wordowi. Nie! > >Argumenty za TeX'em - wydruk wygląda profesjonalnie - wszystko co zrobisz w Wordzie od razu wygląda niechlujnie, gdyż czcionki mają gorszą typografię (to opinia dtp'owców, którzy się na tym znają) > demoscena. hehe :) word, czy nie word - oto jest pytanie :-D Ale na serio: word jest do doupy chopcby dlatego, ze.. jest do dupy ! Kiedys mosialem pisac na nim (wersja 7, polska) txtka, i mi, kurna, to 3 godziny zajelo !!! A wiecie, dlaczego !? Bo jak np. automatycznie przerzucal do nastepnej linii, toni grzyba bylo z tym zrobic, bo nie dalo sie ruszyc ni w lewo, ni w prawo :( a slownik ? napiszcie Pulse, demoscena, Cubic Team etc. a takie jak chuj, dupa, cipa (sorki za slownictwo, ale panow z mikroszitu nie lepsze ;) byly. Czyzbysmy byli mniej znaczacy od "chuja" !??! ImpexuS
Re: Art grupka...
Author: Lukasz Buchmiet
Date: Mon, 08 Jun 1998 17:42
Date: Mon, 08 Jun 1998 17:42
17 lines
1619 bytes
1619 bytes
DzidEk/ANM <szymon@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
<nWrd1.787$wG.381833@news.tpnet.pl>...
> (...)
> Kolega ile ma tego linuxa? Jak się postarasz to starczy ci ledwie 20 + 20
na
> swap. Z xwinem 60-80 czyli o polowe mniej niz winda OSR2.
> DzidEk
hehe... co zrodlo, to inne dane :) Ale w wiekszosci powtarza sie
informacja, ze na linuxa potrzeba kilkaset mb.. ech, system MUSZE zmienic,
bo g95 mam juz naprawde dosc. Na KAZDYM starcie sie wiesza(ze starosci?:),
w ogole strasznie opornie teraz chodzi... i ktos tu mowil o produkcjach na
ten system???
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: Lukasz Buchmiet
Date: Mon, 08 Jun 1998 17:42
Date: Mon, 08 Jun 1998 17:42
27 lines
2028 bytes
2028 bytes
ImpexuS <impexus@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
<6ldhtn$50t$1@okapi.ict.pwr.wroc.pl>...
> (....)
> Sam uzywam edita do pisania w asm, i jestem naprawde :))
pozwole soebi polecic Ci wbudowany edytor dos navigatora. Ja go uzywam, i w
porownani z editem ma same zalety : nie ma ograniczen co do wielkosci,
odpowiedni podswietla slowa kluczowe, jest wyjatkowo szybki.. czyli ideal
:)
btw. jak Ty wytrzymujesz z editem? :))
>Edit szybko sie wlacza, wylacza etc. :)
w dn wciskasz shift+f10 i jestes pod file selectorem, zmiany w pliku
zosytaly zapisane. Edit jest szybszy? :)
> Aha, jeszcze jedno - do helpa mozna wstawic co sie chce (ja np. mam czasy
> trwania poszczegolnych instrukcji na pentium :)
so odpal sobie w jednym oknie view na tego helpa, w drugim edytuj program i
przelaczaj sie miedzy okienkami w razie potrzeby.
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Art grupka...
Author: ImpexuS
Date: Tue, 09 Jun 1998 09:43
Date: Tue, 09 Jun 1998 09:43
5 lines
1246 bytes
1246 bytes
>btw. jak Ty wytrzymujesz z editem? :)) Uzywam wersji z wina. Z dosowym faktycznie nie da sie wytrzymac... ImpexuS
Re: Art grupka...
Author: Nisses Insane
Date: Sun, 14 Jun 1998 01:22
Date: Sun, 14 Jun 1998 01:22
40 lines
2534 bytes
2534 bytes
BlackHack / 69 wrote in message <35728fe9.1423381@news.tpnet.pl>...
>juz sobie wyobrazam.. ten akcelerator jest jakis polimorficzny?
>oddycha czy tylko ulega metabolizmowi?
>a tak powaznie - czy karty graficzne dzisiaj sa zupelnie
>niekompatybilne? vesa padla ?
eh.. przeczytaj listy kolegow... nie bede cytowal...
>>(btw: na amige juz widzialem pare pod workbencha, system friendly :-))
>wlasnie, wlasnie.. nie znam sie na amidze.. ale czy przypadkiem
>wiekszosc dem nie byla pisana NIE pod ten wspanialy wielozadaniowy
>system?
Moznaby powiedziec, ze kazde demo (te starsze...) mialo wlasny system -
start z dyskietki i robi, co chce ze sprzetem (hardcoding). Nowsze
odpalaja sie spod systemu, ale ofcoz blokuja multitasking, tak samo jak
gry i dema pod windozy (no zagalopowalem sie... nie tak samo, bo amigowe
prody zabijaja system na czas dzialania - ale to pozwala lepiej
wykorzystac sprzet i kazdy system powinien miec taka mozliwosc :).
>hmmm... jakby sie tak glebiej zastanowic to win95 jest systemem
>operacyjnym, z tym, ze jest to po prostu kolejna wersja MS-DOSu, z
>nowym shellem... no bo popatrz.. pod spodem nadal jest dos..
no niby tak... ale win98 bedzie ostatni z serii w9x...teraz czas na NT.
Tam nie ma pod spodem DOS.
BTW: sorry za delay.
----------------------------------------------------------
Nisses Insane / EnTiTy
nisses@priv.onet.pl
-P-C--&-A-M-I-G-A-
'Try to be the best of what you are,
even if what you are is no good.'
ASHLEIGH BRILLIANT
----------------------------------------------------------
Page 1 of 2 • 65 total messages
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads