Thread View: pl.comp.demoscena
22 messages
22 total messages
Started by Andrzej "Soulless" Kozakowski
Mon, 25 May 1998 07:28
Wierszydlo #7
Author: Andrzej "Soulless" Kozakowski
Date: Mon, 25 May 1998 07:28
Date: Mon, 25 May 1998 07:28
42 lines
2009 bytes
2009 bytes
Cze
uracze was dzisiaj kolejnym wierszydlem
dosc rzadko spotykanym w moyey tfurczosci
bo rymowalnym ;-D
ale jak zwykle smutnym i mam nadzieje
ze zmuszajacym do zastanowienia sie nad
naszymi uczuciami w tym technokratycznym swiecie
przez nas.. jedna z najbardziej ztechnokratyzowanych
grup spolecznych - scene ;-]
Wies
Stoje nigdzie jak na polu
Slonce swieci kruchym blaskiem
Niebo czyste, chmurki blade
Rosa pelna mleka brzaskiem
Stogi siana jak nakrycie
A stodoly jak marzenie
Dom drewniany kryty wiosna
Las, polana, trawa - mowa
Pospolity obraz z kosa
Deski lite heblowane
Podpalone ognie zboza
Zachrypniete swierszcza granie
Stoje, patrze, oddech trzymam
Dookola ludzi nie ma
--
_______ _______ ___ ____ ____ _____ ____ ____
_/ _____// / /___/ / / / / ___/ / __/___/ __/___
|____ | | | |___| |___| __/_|____ ____ |\
| | | | | | | | | | | | | | | | | |
|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______| |
\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\|
S o u l l e s s
3 D m a k e r o f
Sixty9 The Lyrhium A.G.A. Spawn
e-mail: akozakowski@infoserwis.com.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: ImpexuS
Date: Mon, 25 May 1998 16:08
Date: Mon, 25 May 1998 16:08
55 lines
1810 bytes
1810 bytes
[ciach ciach]
>
> Wies
>
>Stoje nigdzie jak na polu
>Slonce swieci kruchym blaskiem
>Niebo czyste, chmurki blade
>Rosa pelna mleka brzaskiem
>
>Stogi siana jak nakrycie
>A stodoly jak marzenie
>Dom drewniany kryty wiosna
>Las, polana, trawa - mowa
>
>Pospolity obraz z kosa
>Deski lite heblowane
>Podpalone ognie zboza
>Zachrypniete swierszcza granie
>
>Stoje, patrze, oddech trzymam
>Dookola ludzi nie ma
>--
>
[ciach duza sygnaturke !]
Osada
Stoje gdzies na chodniku,
i patrze w kolo
Czuje sie jako na rzeki brzegu
I czuje sie niewesolo :(
Ludzie nie spojrzawszy nawet
Przechodza kolo mnie
Ot, tak. Obojetnie.
Niektorzy patrza z poblazaniem
niektorzy smieja.
Palcem wytykaja.
Wiec pytam sie, wszystkich
tu wokolo
Pany i panie, Stodolo (?!) !
Dlaczego talentu mego
nikt nie docenia ?
Wokalnego.
ImpexuS
h| '""' F '" "' R'"""' '"""'O"" "' '" M"' ""' (impexus@kki.net.pl)
e| D "" I""" """ F"" "F"== U " "" S"" '" E (fstone@tl.krakow.pl)
h|__no""t t""h"""e"" b""e""st".. but"""fa""st""lea""rning>int 18h< >ENTER<
here'""'s"" so''me"" "'place'"""';'")"" '""' ___'
Re: Wierszydlo #7
Author: Noizz/DraGoN^Sixty9
Date: Tue, 26 May 1998 12:08
Date: Tue, 26 May 1998 12:08
8 lines
944 bytes
944 bytes
heja soul... A nie zastanawiałeś się przypadkiem czy aby nie założyć nowej grupy poświęconej tylko i wyłącznie twoim wierszom? np pl.comp.demoscena.wypociny.soullesa ? Pozdrowienia... noizz@priv.onet.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Tue, 26 May 1998 12:52
Date: Tue, 26 May 1998 12:52
26 lines
1821 bytes
1821 bytes
Noizz/DraGoN^Sixty9 wrote:
> heja soul...
>
> A nie zastanawia³e¶ siê przypadkiem czy aby nie za³o¿yæ nowej grupy
> po¶wiêconej tylko i wy³±cznie twoim wierszom? np
> pl.comp.demoscena.wypociny.soullesa ?
ehh no coz nie kazdemu sie musi moje tfurczosc podobac.....
po prostu sie nie podoba to nie czytaj :)))) ale zeby zaraz mnie
tu mnieszac z blotem hehhe
PS a moze po prostu glosowanie czy komus sie podoba czy nie
i ja sie ustosunkuje...
--
_______ _______ ___ ____ ____ _____ ____ ____
_/ _____// / /___/ / / / / ___/ / __/___/ __/___
|____ | | | |___| |___| __/_|____ ____ |\
| | | | | | | | | | | | | | | | | |
|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______| |
\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\|
S o u l l e s s
3 D m a k e r o f
Sixty9 The Lyrhium A.G.A. Spawn
e-mail: akozakowski@infoserwis.com.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Tue, 26 May 1998 12:53
Date: Tue, 26 May 1998 12:53
42 lines
1958 bytes
1958 bytes
ImpexuS wrote:
> [ciach ciach]
[ciach]
> Osada
>
> Stoje gdzies na chodniku,
> i patrze w kolo
> Czuje sie jako na rzeki brzegu
> I czuje sie niewesolo :(
>
> Ludzie nie spojrzawszy nawet
> Przechodza kolo mnie
> Ot, tak. Obojetnie.
>
> Niektorzy patrza z poblazaniem
> niektorzy smieja.
> Palcem wytykaja.
>
> Wiec pytam sie, wszystkich
> tu wokolo
> Pany i panie, Stodolo (?!) !
> Dlaczego talentu mego
> nikt nie docenia ?
> Wokalnego.
nie no calkiem ladne wierszydlo ;-Dszkoda tylko ze syczace jadem na mnie
;-C
ehh ale ja tam sie nie zrazam i bede pisal dalej :)
--
_______ _______ ___ ____ ____ _____ ____ ____
_/ _____// / /___/ / / / / ___/ / __/___/ __/___
|____ | | | |___| |___| __/_|____ ____ |\
| | | | | | | | | | | | | | | | | |
|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______| |
\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\|
S o u l l e s s
3 D m a k e r o f
Sixty9 The Lyrhium A.G.A. Spawn
e-mail: akozakowski@infoserwis.com.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: Opat
Date: Tue, 26 May 1998 19:45
Date: Tue, 26 May 1998 19:45
9 lines
1000 bytes
1000 bytes
> A nie zastanawiałeś się przypadkiem czy aby nie założyć nowej grupy > poświęconej tylko i wyłącznie twoim wierszom? np > pl.comp.demoscena.wypociny.soullesa ? Popieram.M nie tez znudzily sie te wierszyki a pozatym to nie miejsce na to. Opat Opat@kki.net.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Wed, 27 May 1998 06:26
Date: Wed, 27 May 1998 06:26
29 lines
2133 bytes
2133 bytes
Opat wrote:
> Popieram.M nie tez znudzily sie te wierszyki a pozatym to nie miejsce
> na
> to.
Ciesze sie ze ci sie cos znudzilo :))
a mnie znudzilo juz to ze tylu ludzi pisze ze im sie to znudzilo...
i kto z nas jest lepszy??? kto bialy a kto czarny??
kogo znudzenie jest wieksze???
A poza tym to gdzie na scenie jest miejsce dla wierszy?
Skoro jak na razie na to ze sie w magach ukazuja nie narzekales
a jak sie pokaze cos na newsach to juz cie nudzi???
przeciez przymusu czytania nie ma... kazdy w temacie ma
text "Wierszydlo #X" wiec wiesz juz ze skoro cie to nudzi
to nie musisz czytac ani sciagac nawet :)
czlowiek ktory zajmuje sie taka masa rzeczy,
ze starczyloby jeszcze na ciekawe zycie dla trzech innych:
_______ _______ ___ ____ ____ _____ ____ ____
_/ _____// / /___/ / / / / ___/ / __/___/ __/___
|____ | | | |___| |___| __/_|____ ____ |\
| | | | | | | | | | | | | | | | | |
|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______| |
\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\|
S o u l l e s s
3 D m a k e r o f
Sixty9 The Lyrhium A.G.A. Spawn
e-mail: akozakowski@infoserwis.com.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: BlackHack / 69
Date: Wed, 27 May 1998 13:15
Date: Wed, 27 May 1998 13:15
24 lines
1693 bytes
1693 bytes
On Wed, 27 May 1998 06:26:05 GMT, Andrzej 'Soulless' Kozakowski
<soulless@polbox.com> wrote:
>przeciez przymusu czytania nie ma... kazdy w temacie ma
>text "Wierszydlo #X" wiec wiesz juz ze skoro cie to nudzi
>to nie musisz czytac ani sciagac nawet :)
i wlasnie calkowicie sie z toba zgadzam
w koncu to jest grupa o demoscenie i jezeli jakis scenowiec cos pisze
to chyba jest to warte przynajmniej obejrzenia.. a jak juz ktos
dojdzie do wniosku, ze to nie dla niego.. to mozna przeciez nie
wczytywac tych postow.. albo w ogole sobie zalozyc killfile...
no chyba ze ktos nie umie sobie skonfigurowac newsreadera ale to juz
jego problem.. :-)
ale sygnaturke moglbys pomniejszyc do 4 linii bo nie da sie jej nie
wczytywac.. ;-)))))
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Wierszydlo #7
Author: Opat
Date: Wed, 27 May 1998 19:45
Date: Wed, 27 May 1998 19:45
22 lines
1978 bytes
1978 bytes
BlackHack / 69 <bh@kki.net.pl> napisal w artykule > i wlasnie calkowicie sie z toba zgadzam > w koncu to jest grupa o demoscenie i jezeli jakis scenowiec cos pisze > to chyba jest to warte przynajmniej obejrzenia.. a jak juz ktos > no chyba ze ktos nie umie sobie skonfigurowac newsreadera ale to juz > jego problem.. :-) Jak zrobia wiersz-compo to piszcie te wasze wypociny i slijcie gdzie wam sie podoba ale narazie... Niewiedziec czemu kojarzy mi sie to ze spamem (czyli wciskaniem czegos na sile a juz nie wspomne ze sie ktos wqrwial jak mu skrzynke votkami zapchali ;)))) czyli resumujac a pisz co sie sie podoba :) wsumie od tego jest ta lista ale ja niestety mam awersje do wierszy a to wszystko jak sie juz pwnie domyslacie przez szkole. Btw. jak sie ma internet-news to nie ma co zabardzo konfigurowac takie to gowno :((( (poradz cos pepszego najlepiej ze strana lub ftp gdzie to mozna dostac). -- Zapalony pseudo-scenowiec: Opat Opat@kki.net.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: BlackHack / 69
Date: Wed, 27 May 1998 23:54
Date: Wed, 27 May 1998 23:54
28 lines
1919 bytes
1919 bytes
On Wed, 27 May 1998 19:45:45 GMT, "Opat" <Opat@kki.net.pl> wrote:
>Jak zrobia wiersz-compo
a slyszales o textwriter compo?
to dlaczego sa textwriterzy na chartsach?
> Niewiedziec czemu kojarzy mi sie to ze spamem
czesciowo masz racje, ale mimo wszystko to scenowe.. ;-)
namow moze soula by pisal cos o scenie.. :-)
>Btw. jak sie ma internet-news to nie ma co zabardzo konfigurowac takie to
>gowno :((( (poradz cos pepszego najlepiej ze strana lub ftp gdzie to mozna
>dostac).
AGENT
Free albo Forte (moge podeslac cracka)
oba znajdziesz np. na plytkach z gazety WWW
(to dziala nawet pod win 3.11, bo g95 na pewno nie zainstaluje..
predzej sie zupelnie przeniose pod linuxa...)
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Wierszydlo #7
Author: Lukasz Orzechowski
Date: Thu, 28 May 1998 19:25
Date: Thu, 28 May 1998 19:25
70 lines
2017 bytes
2017 bytes
On Mon, 25 May 1998, ImpexuS wrote: > [ciach ciach] > > Wies > > > >Stoje nigdzie jak na polu > >Slonce swieci kruchym blaskiem > >Niebo czyste, chmurki blade > >Rosa pelna mleka brzaskiem > > > >Stogi siana jak nakrycie > >A stodoly jak marzenie > >Dom drewniany kryty wiosna > >Las, polana, trawa - mowa > > > >Pospolity obraz z kosa > >Deski lite heblowane > >Podpalone ognie zboza > >Zachrypniete swierszcza granie > > > >Stoje, patrze, oddech trzymam > >Dookola ludzi nie ma > >-- > > > [ciach duza sygnaturke !] > > Osada > > Stoje gdzies na chodniku, > i patrze w kolo > Czuje sie jako na rzeki brzegu > I czuje sie niewesolo :( > > Ludzie nie spojrzawszy nawet > Przechodza kolo mnie > Ot, tak. Obojetnie. > > Niektorzy patrza z poblazaniem > niektorzy smieja. > Palcem wytykaja. > > Wiec pytam sie, wszystkich > tu wokolo > Pany i panie, Stodolo (?!) ! > Dlaczego talentu mego > nikt nie docenia ? > Wokalnego. > > ImpexuS [ciach (jw)] Swierszcze Nadal sie i wrzasnal Polecialy szyby Przystanelo miasto I w tej naglej ciszy Gdzies, na polu dzikim Zagraly znow swierszcze Pod nieba blekitem Zagraly cichutko Z poczatku niepewnie Bez miasta odglosow W tej ciszy zupelnej ;) Thorn
Re: Wierszydlo #7
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Fri, 29 May 1998 06:16
Date: Fri, 29 May 1998 06:16
97 lines
3003 bytes
3003 bytes
Lukasz Orzechowski wrote: > On Mon, 25 May 1998, ImpexuS wrote: > > [ciach ciach] > > > Wies > > > > > >Stoje nigdzie jak na polu > > >Slonce swieci kruchym blaskiem > > >Niebo czyste, chmurki blade > > >Rosa pelna mleka brzaskiem > > > > > >Stogi siana jak nakrycie > > >A stodoly jak marzenie > > >Dom drewniany kryty wiosna > > >Las, polana, trawa - mowa > > > > > >Pospolity obraz z kosa > > >Deski lite heblowane > > >Podpalone ognie zboza > > >Zachrypniete swierszcza granie > > > > > >Stoje, patrze, oddech trzymam > > >Dookola ludzi nie ma > > >-- > > > > > [ciach duza sygnaturke !] > > > > Osada > > > > Stoje gdzies na chodniku, > > i patrze w kolo > > Czuje sie jako na rzeki brzegu > > I czuje sie niewesolo :( > > > > Ludzie nie spojrzawszy nawet > > Przechodza kolo mnie > > Ot, tak. Obojetnie. > > > > Niektorzy patrza z poblazaniem > > niektorzy smieja. > > Palcem wytykaja. > > > > Wiec pytam sie, wszystkich > > tu wokolo > > Pany i panie, Stodolo (?!) ! > > Dlaczego talentu mego > > nikt nie docenia ? > > Wokalnego. > > > > ImpexuS > > [ciach (jw)] > > Swierszcze > > Nadal sie i wrzasnal > Polecialy szyby > Przystanelo miasto > > I w tej naglej ciszy > Gdzies, na polu dzikim > Zagraly znow swierszcze > Pod nieba blekitem > > Zagraly cichutko > Z poczatku niepewnie > Bez miasta odglosow > W tej ciszy zupelnej La traktorae^ Bezdusznie sapiac niesmialym oblokiem sunal przez pole traktor z kosiarka pod bokiem wytezajac swe cialo gdy pod ugor podjezdzal zbraklo mu aspiracji i zsunal sie lekko i jak drzewko na wietrze jego cialo sie zgielo tylko kosiarka dumna w otchlan nieba sterczala i ostatnim wysilkiem zmuszanego silnikiem powietrza przeciela swym ostrzem przeskakujacego swierszcza :-D ____ _____ _ _ _ _ ____ ____ ____ |o __|o _ |o| |o|o| |o| |o__/|o __|o __|3D maker of Sixty9|Spawn |__ | |_| | |_| | |__| |__| _/_|__ |__ |A.G.A.|The Lyrhium email: |___/|____/|____/|___/|___/|___/|___/|___/akozakowski@infoserwis.com.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Fri, 29 May 1998 06:18
Date: Fri, 29 May 1998 06:18
11 lines
1208 bytes
1208 bytes
Cze BTW czyzby sie nam tu robil pojedynek poetow? ;-D ciekawe czy stanie sie to tak slawne jak pojedynek imc pana slowackiego z imc panem mickiewiczem ;-P -- ____ _____ _ _ _ _ ____ ____ ____ |o __|o _ |o| |o|o| |o| |o__/|o __|o __|3D maker of Sixty9|Spawn |__ | |_| | |_| | |__| |__| _/_|__ |__ |A.G.A.|The Lyrhium email: |___/|____/|____/|___/|___/|___/|___/|___/akozakowski@infoserwis.com.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Fri, 29 May 1998 12:20
Date: Fri, 29 May 1998 12:20
16 lines
1352 bytes
1352 bytes
Andrzej 'Soulless' Kozakowski <soulless@polbox.com> napisał(a) w artykule
<356ECFF0.66075ECB@polbox.com>...
> Cze
>
> BTW czyzby sie nam tu robil pojedynek poetow? ;-D
> ciekawe czy stanie sie to tak slawne jak pojedynek
> imc pana slowackiego z imc panem mickiewiczem ;-P
kurcze, nie znam sie za bardzo, ale jednak sadze, ze uzycie slowa POETA
jest wysoce niewlasciwe w tym przypadkow... Ja bym uzyl np. "pojedynek
wierszokletow" :). bardziej pasuje.
l u k a s s / i n d
L u k a s z B u c h m i e t
Re: Wierszydlo #7
Author: ImpexuS
Date: Fri, 29 May 1998 16:37
Date: Fri, 29 May 1998 16:37
6 lines
885 bytes
885 bytes
>nie no calkiem ladne wierszydlo ;-Dszkoda tylko ze syczace jadem na mnie >;-C Ja tam, zadnego jadu na ciebie nie mam. I nie traktuje tego jako aluzji ! ImpexuS
Re: Wierszydlo #7
Author: ImpexuS
Date: Fri, 29 May 1998 16:41
Date: Fri, 29 May 1998 16:41
11 lines
1173 bytes
1173 bytes
[bla bla, ciach ciach, bla bla, ciach ciach etc :] :-D No prosze, ile ukryty talentow :) ImpexuS h| '""' F '" "' R'"""' '"""'O"" "' '" M"' ""' (impexus@kki.net.pl) e| D "" I""" """ F"" "F"== U " "" S"" '" E (fstone@tl.krakow.pl) h|__no""t t""h"""e"" b""e""st".. but"""fa""st""lea""rning>int 18h< >ENTER< here'""'s"" so''me"" "'place'"""';'")"" '""' ___'
Re: Wierszydlo #7
Author: ImpexuS
Date: Fri, 29 May 1998 16:48
Date: Fri, 29 May 1998 16:48
117 lines
3133 bytes
3133 bytes
Andrzej 'Soulless' Kozakowski napisał(a) w wiadomości:
<356ECF70.1DF5E739@polbox.com>...
>Lukasz Orzechowski wrote:
>
>> On Mon, 25 May 1998, ImpexuS wrote:
>> > [ciach ciach]
>> > > Wies
>> > >
>> > >Stoje nigdzie jak na polu
>> > >Slonce swieci kruchym blaskiem
>> > >Niebo czyste, chmurki blade
>> > >Rosa pelna mleka brzaskiem
>> > >
>> > >Stogi siana jak nakrycie
>> > >A stodoly jak marzenie
>> > >Dom drewniany kryty wiosna
>> > >Las, polana, trawa - mowa
>> > >
>> > >Pospolity obraz z kosa
>> > >Deski lite heblowane
>> > >Podpalone ognie zboza
>> > >Zachrypniete swierszcza granie
>> > >
>> > >Stoje, patrze, oddech trzymam
>> > >Dookola ludzi nie ma
>> > >--
>> > >
>> > [ciach duza sygnaturke !]
>> >
>> > Osada
>> >
>> > Stoje gdzies na chodniku,
>> > i patrze w kolo
>> > Czuje sie jako na rzeki brzegu
>> > I czuje sie niewesolo :(
>> >
>> > Ludzie nie spojrzawszy nawet
>> > Przechodza kolo mnie
>> > Ot, tak. Obojetnie.
>> >
>> > Niektorzy patrza z poblazaniem
>> > niektorzy smieja.
>> > Palcem wytykaja.
>> >
>> > Wiec pytam sie, wszystkich
>> > tu wokolo
>> > Pany i panie, Stodolo (?!) !
>> > Dlaczego talentu mego
>> > nikt nie docenia ?
>> > Wokalnego.
>> >
>> > ImpexuS
>>
>> [ciach (jw)]
>>
>> Swierszcze
>>
>> Nadal sie i wrzasnal
>> Polecialy szyby
>> Przystanelo miasto
>>
>> I w tej naglej ciszy
>> Gdzies, na polu dzikim
>> Zagraly znow swierszcze
>> Pod nieba blekitem
>>
>> Zagraly cichutko
>> Z poczatku niepewnie
>> Bez miasta odglosow
>> W tej ciszy zupelnej
>
>La traktorae^
>
>Bezdusznie sapiac
>niesmialym oblokiem
>sunal przez pole traktor
>z kosiarka pod bokiem
>
>wytezajac swe cialo
>gdy pod ugor podjezdzal
>zbraklo mu aspiracji
>i zsunal sie lekko
>
>i jak drzewko na wietrze
>jego cialo sie zgielo
>tylko kosiarka dumna
>w otchlan nieba sterczala
>
>i ostatnim wysilkiem
>zmuszanego silnikiem powietrza
>przeciela swym ostrzem
>przeskakujacego swierszcza
>
>:-D
>
Szerszen
Powstal poirytowany
Z Gowna i mulu.
I pofruna hen wysoko,
by zaraz potem,
lotem koszacym
pulap swoj znizyc
i do predkosci macha sie zblizyc
I wtem
ku radosci swej,
wszystkich owadow skaczacych
i calej populacji swierszczy wokolo
wbic je ostre zadlo
w dupe kierowcy traktora :))
ImpexuS
Re: Wierszydlo #7
Author: wojtek kaniewski
Date: Fri, 29 May 1998 19:47
Date: Fri, 29 May 1998 19:47
8 lines
991 bytes
991 bytes
ImpexuS napisal: > Szerszen hehe :) wyglada jak pisany realtime ;) pozdrawiam, wojtek kaniewski (wojtekka@logonet.com.pl) "methinks, i see... where? -- in my mind's eyes", shakespeare
Re: Wierszydlo #7
Author: ImpexuS
Date: Sat, 30 May 1998 10:11
Date: Sat, 30 May 1998 10:11
17 lines
1349 bytes
1349 bytes
wojtek kaniewski napisał(a) w wiadomości: <6koboc$m3t$1@Waldemar.mat.uni.torun.pl>... >ImpexuS napisal: >> Szerszen > >hehe :) wyglada jak pisany realtime ;) > masz racje ;) ImpexuS h| '""' F '" "' R'"""' '"""'O"" "' '" M"' ""' (impexus@kki.net.pl) e| D "" I""" """ F"" "F"== U " "" S"" '" E (fstone@tl.krakow.pl) h|__no""t t""h"""e"" b""e""st".. but"""fa""st""lea""rning>int 18h< >ENTER< here'""'s"" so''me"" "'place'"""';'")"" '""' ___'
Re: Wierszydlo #7
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Tue, 02 Jun 1998 08:02
Date: Tue, 02 Jun 1998 08:02
145 lines
4142 bytes
4142 bytes
ImpexuS wrote: > >> > [ciach ciach] > >> > > Wies > >> > > > >> > >Stoje nigdzie jak na polu > >> > >Slonce swieci kruchym blaskiem > >> > >Niebo czyste, chmurki blade > >> > >Rosa pelna mleka brzaskiem > >> > > > >> > >Stogi siana jak nakrycie > >> > >A stodoly jak marzenie > >> > >Dom drewniany kryty wiosna > >> > >Las, polana, trawa - mowa > >> > > > >> > >Pospolity obraz z kosa > >> > >Deski lite heblowane > >> > >Podpalone ognie zboza > >> > >Zachrypniete swierszcza granie > >> > > > >> > >Stoje, patrze, oddech trzymam > >> > >Dookola ludzi nie ma > >> > >-- > >> > > > >> > [ciach duza sygnaturke !] > >> > > >> > Osada > >> > > >> > Stoje gdzies na chodniku, > >> > i patrze w kolo > >> > Czuje sie jako na rzeki brzegu > >> > I czuje sie niewesolo :( > >> > > >> > Ludzie nie spojrzawszy nawet > >> > Przechodza kolo mnie > >> > Ot, tak. Obojetnie. > >> > > >> > Niektorzy patrza z poblazaniem > >> > niektorzy smieja. > >> > Palcem wytykaja. > >> > > >> > Wiec pytam sie, wszystkich > >> > tu wokolo > >> > Pany i panie, Stodolo (?!) ! > >> > Dlaczego talentu mego > >> > nikt nie docenia ? > >> > Wokalnego. > >> > > >> > ImpexuS > >> > >> [ciach (jw)] > >> > >> Swierszcze > >> > >> Nadal sie i wrzasnal > >> Polecialy szyby > >> Przystanelo miasto > >> > >> I w tej naglej ciszy > >> Gdzies, na polu dzikim > >> Zagraly znow swierszcze > >> Pod nieba blekitem > >> > >> Zagraly cichutko > >> Z poczatku niepewnie > >> Bez miasta odglosow > >> W tej ciszy zupelnej > > > >La traktorae^ > > > >Bezdusznie sapiac > >niesmialym oblokiem > >sunal przez pole traktor > >z kosiarka pod bokiem > > > >wytezajac swe cialo > >gdy pod ugor podjezdzal > >zbraklo mu aspiracji > >i zsunal sie lekko > > > >i jak drzewko na wietrze > >jego cialo sie zgielo > >tylko kosiarka dumna > >w otchlan nieba sterczala > > > >i ostatnim wysilkiem > >zmuszanego silnikiem powietrza > >przeciela swym ostrzem > >przeskakujacego swierszcza > > > >:-D > > > > Szerszen > > Powstal poirytowany > Z Gowna i mulu. > > I pofruna hen wysoko, > by zaraz potem, > lotem koszacym > pulap swoj znizyc > i do predkosci macha sie zblizyc > > I wtem > ku radosci swej, > wszystkich owadow skaczacych > i calej populacji swierszczy wokolo > wbic je ostre zadlo > w dupe kierowcy traktora :)) > > ImpexuS Pod niewielka nerka zadufana w sobie przyroda powila kolejne dziecie zabojce doskonalego zabojce swiata calego ktoren jeden sam caly podjal sie niszczenia wszystkiego zniszczyl lasy, zatrul morza nie zostawil nic czystego nic gdzie kazdy jeden jelen potrafilby zyc bez maski zadne miejsce zaden przykaz nie pozwoli mu oddychac i ten oto killer caly myslac ze jest doskonaly zginal od niewielkiej rany co mu szerszenie zadaly i w zasadzie wszystko jego leglo w gruzie cale cialo jedna nerka sie ostala i na przeszczep sie sprzedala dla kolejnego zatrutego mysliwego doskonalego... ____ _____ _ _ _ _ ____ ____ ____ |o __|o _ |o| |o|o| |o| |o__/|o __|o __|3D maker of Sixty9|Spawn |__ | |_| | |_| | |__| |__| _/_|__ |__ |A.G.A.|The Lyrhium email: |___/|____/|____/|___/|___/|___/|___/|___/akozakowski@infoserwis.com.pl
Re: Wierszydlo #7
Author: ImpexuS
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:08
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:08
61 lines
2104 bytes
2104 bytes
[BRUM ! BRUM !! BRUUUUMMM ZIIIIIIIIII !!!! BZZZZZZ ! ZZIIIIiiiii... No wreszcie uciolem do gowno przy pomocy pily lancuchowej (takiej jak w doomie ) :] >> >> Szerszen >> >> Powstal poirytowany >> Z Gowna i mulu. >> >> I pofruna hen wysoko, >> by zaraz potem, >> lotem koszacym >> pulap swoj znizyc >> i do predkosci macha sie zblizyc >> >> I wtem >> ku radosci swej, >> wszystkich owadow skaczacych >> i calej populacji swierszczy wokolo >> wbic je ostre zadlo >> w dupe kierowcy traktora :)) >> >> ImpexuS > > Pod niewielka nerka > >zadufana w sobie przyroda >powila kolejne dziecie >zabojce doskonalego >zabojce swiata calego > >ktoren jeden sam caly >podjal sie niszczenia wszystkiego >zniszczyl lasy, zatrul morza >nie zostawil nic czystego > >nic gdzie kazdy jeden jelen >potrafilby zyc bez maski >zadne miejsce zaden przykaz >nie pozwoli mu oddychac > >i ten oto killer caly >myslac ze jest doskonaly >zginal od niewielkiej rany >co mu szerszenie zadaly > >i w zasadzie wszystko jego >leglo w gruzie cale cialo >jedna nerka sie ostala >i na przeszczep sie sprzedala > >dla kolejnego zatrutego mysliwego doskonalego... > Wiesz, co ? nie mam pomyslu :( wygrales :-/ ImpexuS :(
Re: Wierszydlo #7
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Thu, 04 Jun 1998 06:59
Date: Thu, 04 Jun 1998 06:59
32 lines
1945 bytes
1945 bytes
ImpexuS wrote:
> Wiesz, co ?
> nie mam pomyslu :(
> wygrales :-/
>
> ImpexuS :(
NIEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nie poddawaj sie !!!!!!!
musisz uwierzyc w samego siebie!!!!! w przeslanie ktore musisz
niesc maluczkim!!!!!!! w swoja historyczna role wieszcza!!!!!!!!
kiedys ten pojedynek poetycki znajdzie sie w podrecznikach!!!!!!
gdy juz bedzie mozna wybrac w jakiej szkole maja sie uczyc
nasze dzieci i rodzice wybiora szkole scenowa!!!!!!!!!!!!!!!!!
STAND AND FIGHT
LIVE BY YOUR HEART
ALWAYS ONE MORE TRY
I'M NOT AFRAID TO DIE
STAND AND FIGHT
SAY WHAT YOU FEEL
BORN WITH THE
HEART OF STEEL!!!!!!!!!!!!!!!
(C) Manowar
"Kings Of Metal" - 'Heart of Steel'
--
____ _____ _ _ _ _ ____ ____ ____
|o __|o _ |o| |o|o| |o| |o__/|o __|o __|3D maker of Sixty9|Spawn
|__ | |_| | |_| | |__| |__| _/_|__ |__ |A.G.A.|The Lyrhium email:
|___/|____/|____/|___/|___/|___/|___/|___/akozakowski@infoserwis.com.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads