🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.demoscena
27 messages
27 total messages Started by DzidEk Thu, 21 May 1998 18:38
moze by tak pod unixem?
#430
Author: DzidEk
Date: Thu, 21 May 1998 18:38
7 lines
1056 bytes
Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest kompilator
pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie. Chcialbym
stworzyc lame bo lame ale intro pod red hata. Moze scena przenioslaby sie
pod linuxa, nie pod xwindows ale goly system. Tam jest real multitask (ale
po co to w demie?).

                                                            DzidEk/ANM
Re: moze by tak pod unixem?
#431
Author: Mirosław 'Jubal' Baran
Date: Thu, 21 May 1998 19:41
19 lines
1432 bytes
PT DzidEk <zycinscy@kki.net.pl>:
> Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest
> kompilator pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie.
> Chcialbym stworzyc lame bo lame ale intro pod red hata. Moze scena
> przenioslaby sie pod linuxa, nie pod xwindows ale goly system. Tam
> jest real multitask (ale po co to w demie?).

A, co do konsoli linuksowej (_KONSOLI_) to jest przecie SVGAlib

man/info gpc

pozdrówka,
Jubal

-- 
=   // = mailto:baran@knm.org.pl = http://www.ci.pwr.wroc.pl/~baran/ =
= \X/  = Miroslaw L. Baran = Jubal = medical student = ALCHEMY PANY! =

              ``At least they're EXPERIENCED incompetents''
Re: moze by tak pod unixem?
#439
Author: BlackHack / 69
Date: Thu, 21 May 1998 21:40
29 lines
1941 bytes
On Thu, 21 May 1998 18:38:56 GMT, "DzidEk" <zycinscy@kki.net.pl>
wrote:

>Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest kompilator
>pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie. Chcialbym
>stworzyc lame bo lame ale intro pod red hata. Moze scena przenioslaby sie
>pod linuxa, nie pod xwindows ale goly system. Tam jest real multitask (ale
>po co to w demie?).

po co pod linuxa? przeciez nawet w ostatecznosci mozesz sobie
wystartowac dosa z dyskietki....
dlaczego chcesz pisac w pascalu? 
a co do multitaskingu - on raczej by przeszkadzal niz pomagal -
przeciez jak jest wiele zadan, to kazde ma mniej czasu procesora a
poza tym w ten sposob nie masz pelnej kontroli nad komputerem - ma ja
OS.. nie znam sie na unixach, ale chyba wykopac z pamieci ich sie nie
da :-))))
scena raczej dazy do windowsa - nie wiem ile dem jest wystawianych
teraz pod linuxa a ile pod windows (na ostatnich zachodnich parties sa
i pod to i pod to) - ale z moich rozmow na #coders wynika, ze coderzy
raczej nie widza nic zlego w pisaniu pod direct-x i 3dfx...

                                                       bh


B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: moze by tak pod unixem?
#432
Author: Piotr Zalewa
Date: Fri, 22 May 1998 10:32
20 lines
1579 bytes
Mirosław 'Jubal' Baran (baran@knm.org.pl) wrote:
: PT DzidEk <zycinscy@kki.net.pl>:
: > Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest
: > kompilator pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie.
: A, co do konsoli linuksowej (_KONSOLI_) to jest przecie SVGAlib

to fakt.
Kompilatorow pascala jako taklich nie ma zbyt wiele, jesli napiszesz cos pod
RH to uruchomi sie takze na innych Linuxach (z wersja jadra >= twoje jadro).
Jest kilka programow tlumaczacych pascal na c. w ogolnosci to wystarcza.
Jesli chcesz bezposrednio mieszac w pamieci karty graf. to mozna, ale
program musi miec prawa root. Jak masz jakies problemy to najlepszym
miejscem na zadanie pytania jest kanal #plug na ircu.
to tyle w skrocie :)

zalun
-- 
WWW:    | http://www.phys.uni.torun.pl/~zalun                     |
e-mail: | zalun@phys.uni.torun.pl                                 |
s-mail: | Piotr Zalewa | Bazynskich 44c/5 | 87-100 Torun | Poland |
Re: moze by tak pod unixem?
#440
Author: Piotr Zalewa
Date: Fri, 22 May 1998 10:40
43 lines
2687 bytes
BlackHack / 69 (bh@kki.net.pl) wrote:
: On Thu, 21 May 1998 18:38:56 GMT, "DzidEk" <zycinscy@kki.net.pl>
: wrote:
: >Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest kompilator
: po co pod linuxa? przeciez nawet w ostatecznosci mozesz sobie
: wystartowac dosa z dyskietki....
Linux jest dostepny na (prawie) kazda dostepna platforme sprzetowa
(wystarczy udostepnic zrodla, lub w domu skompilowac na alphe, sgi, czy co
tam chcesz - program pojdzie) Linux chodzi szybciej niz dos (Quake chodzi o
1-2 % szybciej)

: dlaczego chcesz pisac w pascalu? 
moze lubi :)

: a co do multitaskingu - on raczej by przeszkadzal niz pomagal -
: przeciez jak jest wiele zadan, to kazde ma mniej czasu procesora a
: poza tym w ten sposob nie masz pelnej kontroli nad komputerem - ma ja
: OS.. nie znam sie na unixach, ale chyba wykopac z pamieci ich sie nie
: da :-))))
Programy mozna uruchamiac tak, zeby chodzily w trybie praktycznie
rzeczywistym - zostaja tylko najwazniejsze deamony. Nad komputerem (swoim)
masz praktycznie pelna kontrole. (Na party pokazuje sie dema na swoim
komputerze ?)

: scena raczej dazy do windowsa - nie wiem ile dem jest wystawianych
: teraz pod linuxa a ile pod windows (na ostatnich zachodnich parties sa
: i pod to i pod to) - ale z moich rozmow na #coders wynika, ze coderzy
: raczej nie widza nic zlego w pisaniu pod direct-x i 3dfx...
1. Mam GUSa i nie directx nie odpalal sie najlepiej z ta karta ..
2. To, ze inni tak robia nie znaczy, ze ty tez musisz
3. Winda nie jest najprzyjemniejszym systemem (kazdy moze cos spaprac -
	jesli na party nie odpala sie demek ze swoich komputerow)

pozdrawiam
zalun

PS ,,: teraz pod linuxa a ile pod windows (na ostatnich zachodnich parties sa
: i pod to i pod to) - ale z moich rozmow na #coders wynika, ze coderzy''
Mozesz podac jakies adresy demek pod Linuxa ?
-- 
WWW:    | http://www.phys.uni.torun.pl/~zalun                     |
e-mail: | zalun@phys.uni.torun.pl                                 |
s-mail: | Piotr Zalewa | Bazynskich 44c/5 | 87-100 Torun | Poland |
Re: moze by tak pod unixem?
#488
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Fri, 22 May 1998 11:44
17 lines
1472 bytes
"DzidEk" <zycinscy@kki.net.pl> wrote:
>Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest kompilator
>pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie. Chcialbym
>stworzyc lame bo lame ale intro pod red hata. Moze scena przenioslaby sie
>pod linuxa, nie pod xwindows ale goly system. Tam jest real multitask (ale
>po co to w demie?).
>
>                                                            DzidEk/ANM

i tak jakos musisz zalatwiac grafike. bedziesz to robil przez svgalib ?
a moze jednak lepiej zostac przy xserver ?

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#469
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Fri, 22 May 1998 11:52
39 lines
2330 bytes
bh@kki.net.pl (BlackHack / 69) wrote:
>On Thu, 21 May 1998 18:38:56 GMT, "DzidEk" <zycinscy@kki.net.pl>
>wrote:
>
>>Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest kompilator
>>pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie. Chcialbym
>>stworzyc lame bo lame ale intro pod red hata. Moze scena przenioslaby sie
>>pod linuxa, nie pod xwindows ale goly system. Tam jest real multitask (ale
>>po co to w demie?).
>
>po co pod linuxa? przeciez nawet w ostatecznosci mozesz sobie
>wystartowac dosa z dyskietki....

mnie np. wkurza, jak musze specjalnie restartowac komputer, i w dodatku
w jakiejs cuT mniuT konfiguracji. tylko po to, by obejrzec demko.
a to ramu na dole za malo, a to sie zre z emm itp.

>dlaczego chcesz pisac w pascalu? 

slusznie.

>a co do multitaskingu - on raczej by przeszkadzal niz pomagal -
>przeciez jak jest wiele zadan, to kazde ma mniej czasu procesora a
>poza tym w ten sposob nie masz pelnej kontroli nad komputerem - ma ja
>OS.. nie znam sie na unixach, ale chyba wykopac z pamieci ich sie nie
>da :-))))

oj widac widac ze sie kompletnie nie znasz. to ze inne zadania wisza
w pamieci, wcale nie znaczy ze musza zapychac procesor. to nie jest
ani doZ ani wingrowZ. zadanie nic nie robi, to spi. nawet w swapie.
tak ze demo i tak ma caly czas procesora dla siebie.

>bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#470
Author: BlackHack / 69
Date: Fri, 22 May 1998 18:37
21 lines
1630 bytes
On 22 May 1998 11:52:21 GMT, Grzegorz Szysz/lo <znik@wbc.lublin.pl>
wrote:

>oj widac widac ze sie kompletnie nie znasz. to ze inne zadania wisza
>w pamieci, wcale nie znaczy ze musza zapychac procesor. to nie jest
>ani doZ ani wingrowZ. zadanie nic nie robi, to spi. nawet w swapie.
>tak ze demo i tak ma caly czas procesora dla siebie.

chodzilo mi nie tyle o inne zadania (chociaz tez.. :-) ale glownie o
jadro systemu - czy chcesz powiedziec ze dany program pod linuxem
bedzie chodzil tak samo szybko (szybciej?) niz pod dosem?
jadro w ogole sie wylacza i dziala tylko gdy jest wywolywane przez
aplikacje?
z tym ze sie nie znam masz racje - z linuxa korzystalem naprawde malo
a o programowaniu nie ma co mowic.. :-)
                                   

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: moze by tak pod unixem?
#441
Author: BlackHack / 69
Date: Fri, 22 May 1998 18:37
45 lines
2243 bytes
On 22 May 1998 10:40:47 GMT, zalun@phys.uni.torun.pl (Piotr Zalewa)
wrote:

>tam chcesz - program pojdzie) Linux chodzi szybciej niz dos (Quake chodzi o
>1-2 % szybciej)

gdzies na jakiejs grupie czytalem, ze quake chodzi znacznie wolniej na
linuxie - jaka jest prawda?

> (Na party pokazuje sie dema na swoim
>komputerze ?)

nie :-) na kompomachine.. czyli na tym co akurat zostalo postawnione
przez organizerow (w invitce zazwyczaj podana jest konfiguracja)

>1. Mam GUSa i nie directx nie odpalal sie najlepiej z ta karta ..

mialem to samo - drobna zmiana wielkosci buforow powinna pomoc.. :-)
zreszta teraz juz w ogole nie mam win95 i dlatego chce sie jak
najszybciej przeniesc pod linuxa (wlasnie dzisiaj skonczylem mature i
juz sobie przygotowalem partycje:-)

>2. To, ze inni tak robia nie znaczy, ze ty tez musisz

to byla odpowiedz na to, ze 'moze scena przeniesie sie na linuxa'
ja nadal pisze pod dos i na razie nie zamierzam tego zmieniac.. :-)
(wlasciwie to pod jaki dos.. jedyne z czego korzystam to alokacja
pamieci.. )

>3. Winda nie jest najprzyjemniejszym systemem (kazdy moze cos spaprac -
>	jesli na party nie odpala sie demek ze swoich komputerow)

powiedz to np. organizatorom Assembly.. :-)

>Mozesz podac jakies adresy demek pod Linuxa ?

powinne byc na hornecie.. 
----------

                                       Blacky

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: moze by tak pod unixem?
#501
Author: Tygrys
Date: Sat, 23 May 1998 19:19
15 lines
1208 bytes
DzidEk <zycinscy@kki.net.pl> wrote:
> Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest kompilator
> pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie. Chcialbym
> stworzyc lame bo lame ale intro pod red hata. Moze scena przenioslaby sie
> pod linuxa, nie pod xwindows ale goly system. Tam jest real multitask (ale
> po co to w demie?).

Mniej wiecej cos takiego proponowalem juz ponad pol roku temu. 'Propozycja'
takiego rodzaju tem zawarta jest w artykule "unix i dema" zamieszczonym w
12 numerze Magazynie Amiga. Milej lektury.

>                                                             DzidEk/ANM


Tygrys
Re: moze by tak pod unixem?
#442
Author: Krzysztof Wilk
Date: Mon, 25 May 1998 18:22
20 lines
1544 bytes
BlackHack / 69 <bh@kki.net.pl> wrote:
> On 22 May 1998 10:40:47 GMT, zalun@phys.uni.torun.pl (Piotr Zalewa)
> wrote:

>>tam chcesz - program pojdzie) Linux chodzi szybciej niz dos (Quake chodzi o
>>1-2 % szybciej)

> gdzies na jakiejs grupie czytalem, ze quake chodzi znacznie wolniej na
> linuxie - jaka jest prawda?

 Zalezy od aktualnego stopnia obciazenia systemu i wielu innych rzeczy.
W najnowszym Linux+ przeczytalem, ze Quake II chodzi ok. 50% szybciej.

Pozdrawiam,

-- 
#######      Greetings from my Computer Planet       ######## 
###                Krzysiek aka Volphy                   ####
#IRC: Volphy #tylkorock         chriss@zeus.polsl.gliwice.pl#
#############*#      no pl fonts, please      #*#############
Re: moze by tak pod unixem?
#471
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Sat, 30 May 1998 14:18
52 lines
3133 bytes
bh@kki.net.pl (BlackHack / 69) wrote:
>On 22 May 1998 11:52:21 GMT, Grzegorz Szysz/lo <znik@wbc.lublin.pl>
>wrote:
>
>>oj widac widac ze sie kompletnie nie znasz. to ze inne zadania wisza
>>w pamieci, wcale nie znaczy ze musza zapychac procesor. to nie jest
>>ani doZ ani wingrowZ. zadanie nic nie robi, to spi. nawet w swapie.
>>tak ze demo i tak ma caly czas procesora dla siebie.
>
>chodzilo mi nie tyle o inne zadania (chociaz tez.. :-) ale glownie o
>jadro systemu - czy chcesz powiedziec ze dany program pod linuxem
>bedzie chodzil tak samo szybko (szybciej?) niz pod dosem?

ma prawo chodzic szybciej. szczegolnie, jesli program korzysta z twardziela,
i wyswietla sporo grafiki.

>jadro w ogole sie wylacza i dziala tylko gdy jest wywolywane przez
>aplikacje?

to nie tak. jadro jest na uslugach aplikacji. jesli jadro nie ma nic
do roboty, to nie zabiera czasu. chyba ze aplikacja zapisze cos na twardziel,
wtedy jadro sie aktywizuje. przy innych akcjach jest podobnie. fajne
jest to, ze rownoczesnie z faktycznym zapisywaniem na twardziel, program
moze cos robic :) ale mi chodzi o fizyczne zrzucanie danych na twardziel,
a nie pchanie ich do cache :) to samo z czytaniem. mozesz demko
przygotowac tak, ze dzielisz je na dwa procesy. jeden przygotowuje
wczesniej dane, i robi przeliczenia, a drugi potem je wykorzystuje
w pokazie.

DOS jest szybszy tylko w jednej sytuacji. kiedy caly czas piszesz w trybie
rzeczywistym. nie sa wtedy wykonywane operacje, zwiazane z deskryptorami
pamieci itp. ale jak zaladujesz chocby emm386, to juz zegnaj trybie
rzeczywisty :)

>z tym ze sie nie znam masz racje - z linuxa korzystalem naprawde malo
>a o programowaniu nie ma co mowic.. :-)

szkoda. sproboj, naprawde warto. przy programowaniu odpada ci bardzo
wiele problemow. chocby:
1.zarzadzanie procesami. po prostu odpalasz kilka procesow, i koniec.
2.procesy jedza tyle czasu procesora, ile naprawde potrzebuja. jak proces
   czeka na klawisz lub jakas akcje (semafory, sygnaly itp), to jest usypiany.
3.caly ram dla ciebie w 32bitach :)


>B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#445
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Sat, 30 May 1998 14:20
24 lines
1717 bytes
bh@kki.net.pl (BlackHack / 69) wrote:
>On 22 May 1998 10:40:47 GMT, zalun@phys.uni.torun.pl (Piotr Zalewa)
>wrote:
>
>>tam chcesz - program pojdzie) Linux chodzi szybciej niz dos (Quake chodzi o
>>1-2 % szybciej)
>
>gdzies na jakiejs grupie czytalem, ze quake chodzi znacznie wolniej na
>linuxie - jaka jest prawda?

bzdura. jesli korzystasz z linuxa tak jak z windy lub dosa, to quake
chodzi szybciej. pierwsze wersje quake2 chodzily na linuxie koszmarnie
powoli. obecne chodza szybciej.

"korzystanie jak z windy", oznacza ze odpalasz tylko quake i nic wiecej :)
ale w tle i tak zwykle chodzi jakis sendmail, jakis ftpd i tym podobne rzeczy.

>                                       Blacky

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#472
Author: BlackHack / 69
Date: Mon, 01 Jun 1998 12:29
41 lines
2537 bytes
On 30 May 1998 14:18:31 GMT, Grzegorz Szysz/lo <znik@wbc.lublin.pl>
wrote:

>DOS jest szybszy tylko w jednej sytuacji. kiedy caly czas piszesz w trybie
>rzeczywistym. nie sa wtedy wykonywane operacje, zwiazane z deskryptorami
>pamieci itp. ale jak zaladujesz chocby emm386, to juz zegnaj trybie
>rzeczywisty :)

napisanie czegokolwiek w rmode jest dla mnie udreka.. nawet nie wiem
jak ja napisze intro4kb (nie zmiesci sie flat..) :-)

>szkoda. sproboj, naprawde warto. 

masz racje, chocby dlatego ze od kilku dni upewniam sie w twierdzeniu,
ze linux zdecydowanie rulez... wczoraj do 4 nad ranem instalowalem
Gravisa.. po szostej kompilacji jadra wreszcie ruszylo... a potem
uruchomilem program do mp3 i RUSZYL ZA PIERWSZYM RAZEM!!! ty wiesz
jakie to uczucie gdy o czwartej w nocy z glosnikow rusza Therion?
prawie mialem lzy w oczach.. w dodatku jakosc byla lepsza niz w Cubic
Playerze.. ze nie wspomne o multitaskingu.. gdy wychodze z CP to nawet
dir trudno zrobic.. a w linuxie inne sesje spokojnie dzialaly bez
zadnej widocznej roznicy... uff.. jeszcze tyle przede mna :-))))

>1.zarzadzanie procesami. po prostu odpalasz kilka procesow, i koniec.
>2.procesy jedza tyle czasu procesora, ile naprawde potrzebuja. jak proces
>   czeka na klawisz lub jakas akcje (semafory, sygnaly itp), to jest usypiany.

nie bardzo tylko widze jak w demach mialbym wykorzystac procesy?
podobno kiedys na amidze bylo demko, gdzie mozna bylo przelaczac
screeny realtime.. :-)

>3.caly ram dla ciebie w 32bitach :)

a normalnie w pmode tego nie mam?

                                    bh

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: moze by tak pod unixem?
#473
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Mon, 01 Jun 1998 21:14
70 lines
4077 bytes
bh@kki.net.pl (BlackHack / 69) wrote:
>>DOS jest szybszy tylko w jednej sytuacji. kiedy caly czas piszesz w trybie
>>rzeczywistym. nie sa wtedy wykonywane operacje, zwiazane z deskryptorami
>>pamieci itp. ale jak zaladujesz chocby emm386, to juz zegnaj trybie
>>rzeczywisty :)
>
>napisanie czegokolwiek w rmode jest dla mnie udreka.. nawet nie wiem
>jak ja napisze intro4kb (nie zmiesci sie flat..) :-)

dobra dobra. to nie atari :))))))))

>>szkoda. sproboj, naprawde warto. 
>
>masz racje, chocby dlatego ze od kilku dni upewniam sie w twierdzeniu,
>ze linux zdecydowanie rulez... wczoraj do 4 nad ranem instalowalem
>Gravisa.. po szostej kompilacji jadra wreszcie ruszylo... a potem
>uruchomilem program do mp3 i RUSZYL ZA PIERWSZYM RAZEM!!! ty wiesz
>jakie to uczucie gdy o czwartej w nocy z glosnikow rusza Therion?

no pewnie ze wiem. sam ma klona gusa CD3, i .... tez oczywiscie linuxa :)
chociaz na codzien, to ja siedze w os/2 . wkurzam tym windziarzy,
jak obok siebie, na jednym ekranie poustawiam trzy rozne okienka.
jedno aplikacja os/2 , drugie windy, a trzecie .... cos z xwindy po
telnecie na pobliskiego juniksa :)))))
ale to wszystko powyzej off topic :)

>prawie mialem lzy w oczach.. w dodatku jakosc byla lepsza niz w Cubic
>Playerze.. ze nie wspomne o multitaskingu..

powiem ci ze to malo. jest taki pewnie fix na kernela, ktory go przerabia
na kernela czasu rzeczywistego. wtedy przestawiasz playera mp3 na prace
w trybie rzeczywistym. tak ze po tym ile bys nie szarpal dyskiem, zapychal
procesor, dzwieku ci nie zerwie :)

>gdy wychodze z CP to nawet
>dir trudno zrobic.. a w linuxie inne sesje spokojnie dzialaly bez
>zadnej widocznej roznicy... uff.. jeszcze tyle przede mna :-))))

ty to juz chyba od jakiegos czasu "nawrocony" jestes. tak ze wiecej
nie bede sciemnial :) aha. dzisiaj rano pokazalem koledze
"wielozadaniowosc" windy. zapuscilem trackowanie cd (cd na odrebnej tasmie),
i kazalem mu przesunac okienko. strasznie sie zdziwlil, jak okienko
nie chcialo sie przesunac, dopiero po jakiejs chwili samo sie przesunelo
(zapamietalo bydle drag&drop), i odrysowalo tlo prawie ze po pixlu :)))

>>1.zarzadzanie procesami. po prostu odpalasz kilka procesow, i koniec.
>>2.procesy jedza tyle czasu procesora, ile naprawde potrzebuja. jak proces
>>   czeka na klawisz lub jakas akcje (semafory, sygnaly itp), to jest usypiany.
>
>nie bardzo tylko widze jak w demach mialbym wykorzystac procesy?
>podobno kiedys na amidze bylo demko, gdzie mozna bylo przelaczac
>screeny realtime.. :-)

na przyklad masz dwie animowane scenki. i chcesz zrobic plynne przejscie
pomiedzy nimi. no to robisz dwa rozne procesy, ktore rysuja kolejne
klatki. a trzecim procesem robisz stosowne "przejscie" miedzy nimi :)

>>3.caly ram dla ciebie w 32bitach :)
>
>a normalnie w pmode tego nie mam?

no niiiiiiby masz. tyle ze musisz ustawiac specjalna super hiper konfiguracje
dla doZ.

>                                    bh
-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#474
Author: Przemyslaw Sadowski
Date: Tue, 02 Jun 1998 10:23
26 lines
1948 bytes


On 1 Jun 1998, Grzegorz Szysz/lo wrote:

[...ciach...]
> 
> no niiiiiiby masz. tyle ze musisz ustawiac specjalna super hiper konfiguracje
> dla doZ.
> 
[...ciach...]
Dlaczego niiiiiby i co to jest super  hiper konfiguracje? Ja mam 2 (
slownie : dwie ) konfiguracje, jedna z EMM386, druga bez. Na tej drugiej
wszelkie demka chodza bez problemow. Z karta muzyczna tez nie mam zadnych
problemow - mam GUS PnP, dziala super zarowno pod DOSem , jak i pod Win95.
I nie wymaga zadnych rezydentnych sterownikow pod DOS, wystarcza inicjacja
karty w Autoexec-u. Nie znalazlem demka, ktorego bym na tym nie uruchomil,
ale coz, pewnie nie mialem wszystkich demek jakie istnieja...

Przemek S.

P.S. Jeszcze jedno, mam legalnego, oryginalnego Windowsa 95 i Norton 
     Commandera 4, i ciagle ich uzywam ( tzn. nie mam Win98, NC5 ).
     Ktos jeszcze moze sie tym pochwalic? Heh, pewnie mnie zblazuja, 
     ze nie ma sie  czym chwalic, i ze jestem lamer, bo uzywam takiego
     beznadziejnego softu... Oooops, ale dlugi ten P.S. :).
Re: moze by tak pod unixem?
#475
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Tue, 02 Jun 1998 11:58
33 lines
2523 bytes
Przemyslaw Sadowski <ps404@zodiac2.mimuw.edu.pl> wrote:

>> no niiiiiiby masz. tyle ze musisz ustawiac specjalna super hiper konfiguracje
>> dla doZ.
>> 
>[...ciach...]
>Dlaczego niiiiiby i co to jest super  hiper konfiguracje? Ja mam 2 (
>slownie : dwie ) konfiguracje, jedna z EMM386, druga bez. Na tej drugiej
>wszelkie demka chodza bez problemow. Z karta muzyczna tez nie mam zadnych
>problemow - mam GUS PnP, dziala super zarowno pod DOSem , jak i pod Win95.
>I nie wymaga zadnych rezydentnych sterownikow pod DOS, wystarcza inicjacja
>karty w Autoexec-u. Nie znalazlem demka, ktorego bym na tym nie uruchomil,
>ale coz, pewnie nie mialem wszystkich demek jakie istnieja...
>
>Przemek S.

dokladnie tak. a na niektorych komputerach tak bywa, ze nie odpalisz emm
to nie masz umb. to juz nie wpakujesz takiego doskey na gore. i na dole
masz za malo ramu, demko nie chce dzialac. grrrrr....

>P.S. Jeszcze jedno, mam legalnego, oryginalnego Windowsa 95 i Norton 
>     Commandera 4, i ciagle ich uzywam ( tzn. nie mam Win98, NC5 ).
>     Ktos jeszcze moze sie tym pochwalic? Heh, pewnie mnie zblazuja, 
>     ze nie ma sie  czym chwalic, i ze jestem lamer, bo uzywam takiego
>     beznadziejnego softu... Oooops, ale dlugi ten P.S. :).

a ja mam legalnego os/2 warp3. i co z tego ?

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#502
Author: Mirosław 'Jubal' Baran
Date: Wed, 03 Jun 1998 14:33
19 lines
1413 bytes
PT DzidEk <zycinscy@kki.net.pl>:
> Wlasnie zainstalowalem Hurricane. I tak mysle czy pod to jest
> kompilator pascala. Mam basica, foratana, C++, assemblera a tego nie.
> Chcialbym stworzyc lame bo lame ale intro pod red hata. Moze scena
> przenioslaby sie pod linuxa, nie pod xwindows ale goly system. Tam
> jest real multitask (ale po co to w demie?).

man/info svgalib
info gpc

pozdrawiam,
Jubal

-- 
=   // = mailto:baran@knm.org.pl = http://www.ci.pwr.wroc.pl/~baran/ =
= \X/  = Miroslaw L. Baran = Jubal = medical student = ALCHEMY PANY! =

 If A = B and B = C, then A = C, except where void or prohibited by law.
     -- Roy Santoro
Re: moze by tak pod unixem?
#478
Author: BlackHack / 69
Date: Thu, 04 Jun 1998 08:36
48 lines
2419 bytes
On 1 Jun 1998 21:14:12 GMT, Grzegorz Szysz/lo <znik@wbc.lublin.pl>
wrote:

>dobra dobra. to nie atari :))))))))

do konca zycia nie zapomnisz mi tego 'L.K.Avalon' ? ;-)

>chociaz na codzien, to ja siedze w os/2 . 

i w czym jest lepszy od linuxa? ;-)

>jak obok siebie, na jednym ekranie poustawiam trzy rozne okienka.
>jedno aplikacja os/2 , drugie windy, a trzecie .... cos z xwindy po
>telnecie na pobliskiego juniksa :)))))

nie bardzo lapie.. emulacja? ale to pod jakim systemem pracujesz?

>ale to wszystko powyzej off topic :)

wiesz.. na tej liscie pod subjectem 'art grupka' toczy sie rozmowa czy
lepsze jest win95 czy pisanie do portow.. ;-)

>powiem ci ze to malo. jest taki pewnie fix na kernela, ktory go przerabia
>na kernela czasu rzeczywistego. wtedy przestawiasz playera mp3 na prace
>w trybie rzeczywistym. tak ze po tym ile bys nie szarpal dyskiem, zapychal
>procesor, dzwieku ci nie zerwie :)

podeslesz? :-)
on zapamietuje to w pamieci? dysk odpada.. ale zapychanie procesora?
jak sie przed tym broni?

>ty to juz chyba od jakiegos czasu "nawrocony" jestes. 

jezeli 'nawrocony' to od czego?
nie mow tak, bo mi sie to kojarzy z Amwayem albo UPR'em :-)

>no niiiiiiby masz. tyle ze musisz ustawiac specjalna super hiper konfiguracje
>dla doZ.

tzn?
wydaje mi sie, ze za mnie robi to extender pmode?

                                              bh

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: moze by tak pod unixem?
#479
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Thu, 04 Jun 1998 10:50
71 lines
3166 bytes
bh@kki.net.pl (BlackHack / 69) wrote:
>On 1 Jun 1998 21:14:12 GMT, Grzegorz Szysz/lo <znik@wbc.lublin.pl>
>wrote:
>
>>dobra dobra. to nie atari :))))))))
>
>do konca zycia nie zapomnisz mi tego 'L.K.Avalon' ? ;-)

ze tak spytam wprost. o czym ty pieprzysz ?

>>chociaz na codzien, to ja siedze w os/2 . 
>
>i w czym jest lepszy od linuxa? ;-)

calkowicie obiektowy desktop. atrybuty rozszerzone, zawierajace dowolne
informacje w systemie plikow.

>>jak obok siebie, na jednym ekranie poustawiam trzy rozne okienka.
>>jedno aplikacja os/2 , drugie windy, a trzecie .... cos z xwindy po
>>telnecie na pobliskiego juniksa :)))))
>
>nie bardzo lapie.. emulacja? ale to pod jakim systemem pracujesz?

pod OS/2 .

>>ale to wszystko powyzej off topic :)
>
>wiesz.. na tej liscie pod subjectem 'art grupka' toczy sie rozmowa czy
>lepsze jest win95 czy pisanie do portow.. ;-)

ahaaaaa.... winda suxx ;)

>>powiem ci ze to malo. jest taki pewnie fix na kernela, ktory go przerabia
>>na kernela czasu rzeczywistego. wtedy przestawiasz playera mp3 na prace
>>w trybie rzeczywistym. tak ze po tym ile bys nie szarpal dyskiem, zapychal
>>procesor, dzwieku ci nie zerwie :)
>
>podeslesz? :-)

sam se sciagnij. ftp://sunsite.icm.edu.pl/ a dalej sam szukaj, ewentualnie
http://www.linux.org.pl/

>on zapamietuje to w pamieci? dysk odpada.. ale zapychanie procesora?
>jak sie przed tym broni?

widze ze myslisz jak windziarz. czy procesor ma cos do roboty podczas
przepychania danych do dysku ?

>>ty to juz chyba od jakiegos czasu "nawrocony" jestes. 
>
>jezeli 'nawrocony' to od czego?
>nie mow tak, bo mi sie to kojarzy z Amwayem albo UPR'em :-)

a niby czemu nie z AWS'em :)

>>no niiiiiiby masz. tyle ze musisz ustawiac specjalna super hiper konfiguracje
>>dla doZ.
>
>tzn?
>wydaje mi sie, ze za mnie robi to extender pmode?

blah. tylko nie pmode. nie widzialem by to cos bylo stosowane w czymkolwiek
innym, niz w demkach.

>B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#480
Author: Łukasz Buchmiet
Date: Thu, 04 Jun 1998 15:45
15 lines
1483 bytes
> >tzn?
> >wydaje mi sie, ze za mnie robi to extender pmode?
> 
> blah. tylko nie pmode. nie widzialem by to cos bylo stosowane w
czymkolwiek
> innym, niz w demkach.

??? byl kiedys taki czas, gdy gry pisano pod dos'a i wszystko bylo ok.
Praktycznie kazda gra byla przeciez napisana przy uzyciu dos4gw lub
pmode/w(mozna bez problemu zamieniac te extendery juz w skompilowanych
execach). A to przeciez extendery pmode!

         l u k a s s  /  i n d
         L u k a s z    B u c h m i e t
    
Re: moze by tak pod unixem?
#483
Author: BlackHack / 69
Date: Thu, 04 Jun 1998 19:38
46 lines
2382 bytes
On 4 Jun 1998 10:50:00 GMT, Grzegorz Szysz/lo <znik@wbc.lublin.pl>
wrote:

>>do konca zycia nie zapomnisz mi tego 'L.K.Avalon' ? ;-)
>
>ze tak spytam wprost. o czym ty pieprzysz ?

czy to nie ciebie pytalem o 'avalon' w adresie?
jak nie to z kims cie pomylilem. sorry

>calkowicie obiektowy desktop. atrybuty rozszerzone, zawierajace dowolne
>informacje w systemie plikow.

obiektowy desktop? mozesz blizej? 
jezeli dobrze mysle, to win95 czy nawet 3.1 tez ma taki...?
a co masz na mysli mowiac atrybuty rozszerzone to juz kompletnie nie
wiem...

>>on zapamietuje to w pamieci? dysk odpada.. ale zapychanie procesora?
>>jak sie przed tym broni?
>
>widze ze myslisz jak windziarz. czy procesor ma cos do roboty podczas
>przepychania danych do dysku ?

zapytalem dlaczego mp3 nie spowolni gdy zapchany jest procesor
(przeciez procesor wykonuje dekompresje!)

>a niby czemu nie z AWS'em :)

chcesz powiedziec ze linuxowcy popieraja SLD? ;-)
nikt juz nie lubi Balcerowicza.. buuuu.. ;-)

>blah. tylko nie pmode. nie widzialem by to cos bylo stosowane w czymkolwiek
>innym, niz w demkach.

chyba znowu sie nie rozumiemy
nie mowilem o pmode trana 
tylko w ogole o protected mode
a ten tryb jest chyba wykorzystywany nie tylko w demkach.. ;-)

                                   bh

B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: moze by tak pod unixem?
#476
Author: DzidEk/ANM
Date: Fri, 05 Jun 1998 08:18
1 lines
1082 bytes
a ja mam orYgiNAlneGo Linuxa ;)))))))))
Re: moze by tak pod unixem?
#481
Author: Grzegorz Szysz/lo
Date: Fri, 05 Jun 1998 11:51
22 lines
1942 bytes
"£ukasz Buchmiet" <lukass@kki.net.pl> wrote:
>> >tzn?
>> >wydaje mi sie, ze za mnie robi to extender pmode?
>> 
>> blah. tylko nie pmode. nie widzialem by to cos bylo stosowane w
>czymkolwiek
>> innym, niz w demkach.
>
>??? byl kiedys taki czas, gdy gry pisano pod dos'a i wszystko bylo ok.
>Praktycznie kazda gra byla przeciez napisana przy uzyciu dos4gw lub
>pmode/w(mozna bez problemu zamieniac te extendery juz w skompilowanych
>execach). A to przeciez extendery pmode!

ze co ? extendery pmode ? to czemu nie chca dzialac jak proc. jest
w trybie virtual ? dotyczy zarowno dos+emm386 z przydzielonymi blokami UMB
(wtedy virtual nie da sie wylaczyc), jak tez OS/2 i sesji dosowych.

-- 
/===================================\    oOOo      W temperaturze zera
| http://avalon.wbc.lublin.pl/~znik/ \===\__/==\   bezwzglednego swiatlo
| Grzegorz Szyszlo   mailto:znik@wbc.lublin.pl |   zmienia postac
\==============================================/   alotropowa   (by Znik)
Re: moze by tak pod unixem?
#477
Author: Krzysztof Wilk
Date: Fri, 05 Jun 1998 12:47
13 lines
1565 bytes
DzidEk/ANM <szymon@kki.net.pl> wrote:
> a ja mam orYgiNAlneGo Linuxa ;)))))))))
  Linux jest rozprowadzany na zasadach licencji GPL, wiec mozna
przegrywac od kolegi, sciagac z ftp itp.  
 Pewnie masz na mysli np. komercyjna wersje RedHat lub Caldera Open
Linux  :)

Pozdrowienia,
-- 
#######      Greetings from my Computer Planet       ######## 
###                Krzysiek aka Volphy                   ####
#IRC: Volphy #tylkorock         chriss@zeus.polsl.gliwice.pl#
#############*#      no pl fonts, please      #*#############
Re: moze by tak pod unixem?
#443
Author: Lukasz Buchmiet
Date: Fri, 05 Jun 1998 16:40
12 lines
1038 bytes
yo

Volphy, ty tutaj? :)

btw. slyszales moze ta okrutna przerobke 'kashmir' Zeppelinow?? toz to
profanacja :(

do zobaczenia na #tylkorock :)

         l u k a s s  /  i n d
         L u k a s z    B u c h m i e t
    
Re: moze by tak pod unixem?
#482
Author: BlackHack / 69
Date: Fri, 05 Jun 1998 22:37
18 lines
1628 bytes
On 5 Jun 1998 11:51:38 GMT, Grzegorz Szysz/lo <znik@wbc.lublin.pl>
wrote:

>ze co ? extendery pmode ? to czemu nie chca dzialac jak proc. jest
>w trybie virtual ? dotyczy zarowno dos+emm386 z przydzielonymi blokami UMB
>(wtedy virtual nie da sie wylaczyc), jak tez OS/2 i sesji dosowych.

a mowi cos ci tytul DOOM?
taka gierka.. ;-) z tego co pamietam to byl to jakis dos4gw ;-)
dzialal w kazdym modelu pamieci, zreszta jak wszystko inne

                                  bh


B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl  bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads