Thread View: pl.comp.demoscena
4 messages
4 total messages
Started by Darkness
Tue, 19 May 1998 16:00
Dwie sceny... Sianie sprofanowanego ziarna
Author: Darkness
Date: Tue, 19 May 1998 16:00
Date: Tue, 19 May 1998 16:00
75 lines
5798 bytes
5798 bytes
(pl = isolatka) Scena nam rośnie w siłę! Przybywa nowych grup, w bardzo zastarszającym tempie, głównie dzięki wszechobecnemu magazynowi CD - ACTION! Drodzy redaktorzy - to dzięki wam polska scena ma jedyną i niepowtarzalną okazję aby stać się największą na świecie! Dzięki kącikowi scenowemu w CDA zapaleni gracze mogą się przyłączyć do sceny (fachowo wejść na scenę) i pokazać, że coś umieją zrobić innego oprócz męczenia kursorów i klawisza Ctrl. Tak więc zarzucają fotoszopy, wciskają tam jakiś napis i napierdalają filtrami ile wlezie, co potem? Jak to co? Wysyłają stuff do CDA, wrzucają jakiś tekst typu, że z chęcią joinęły by się do jakiejś grupki - normalka... Co prawda grafików jest mało, no ale za to w CDA muzyków jest na pęczki m.in. POJPOJ, OSA... Był jeszcze jeden gosc, który nadał swoim modkom nazwy w stylu Zajebisty, Super, itd..., oczywiście modki były totalnie do dupy, a w jednym był super extra txt - "uwaga - proszę zwrócić uwagę jak zajebiście w 5 patternie chodzi perkusja" no tak rzeczywiście zajebiście, bo doszedł jeden hat albo tom i 0 innych różnic. Oczywiście gość stał się elitą jak ja pierdolę, w końcu jego modki trafiły do gazety która ma jebitny nakład (nie wiem ile ale chyba z > 50tys ma) Tak samo pan Osa - dorwał się z jakimś innym kretynem i poczęli wydawać maga. Nie znam tytułu bo to ścierwo wyleciało z mojego hardziela. Oczywiście takiego maga to każdy może zrobić w pliku z rozszerzeniem .bat ale oni to zakodowali... (tryb tekstowy, itd itp). Ogólnie mówiąc jest tragicznie i będzie jeszcze gorzej, dla czego? Bo niektórzy ludzie (ci bardziej znani i podziwiani) kombinują czy aby nie czas na zejście ze sceny, szczególnie teraz gdy nikt nie może zagrozić jego pozycji na polskiej scenie. Tacy ludzie jak Unreal, Falcon, Skorpik, już nie interesują się polską sceną. Ich ambicje przekraczają granice naszego kraju, chociaż może to i lepiej, bo w końcu Tribes wygrało The Party (i trochę rozsławiło polską scenę), ale co oni robią na naszej? A wpadną sobie na party (vide RH), pooglądają lamerstwo które się rozpleniło i wcale nie ma z nimi ochoty gadać, może dla tego że jakiś kretyn w Rezydorze napisał, żeby nie wysyłali dysków do scenowej elity bo staną się dla elity żródłem dyskietek... Co mnie zmusiło do napisania tego wywodu? Prosta rzecz - dorwałem w swe łapska chyba największą (moim nieskromnym zdaniem) zakałę naszej sceny - maga Death#2. Dla czego największa zakałę? Powód jest prosty, sam mag jest beznadziejny od początku do końca, głównie chodzi o teksty, których się praktycznie nie da czytać. Oprawa graficzna wygląda tak jakby grafik naprawdę nie miał już więcej filtrów w fotoszopie. A muzyka jest nieaktualna itd. Chociaż nie sama oprawa maga się liczy - ważny jest też design - w wypadku deatha są to jakieś gołe babki, które mają przysporzyć zwolenników deathowi - btw wiecie co jest w galerii? (gołe dupy!). Zresztą jak to mówi jeden z gości z grupki Black Maiden, aby mieć więcej odwiedzin na własnej stronie - należy tam wsadzić parę gołych babek - to jest owszem sposób najszybszy i najbardziej skuteczny, ale też najtańszy, najbardziej beznadziejny, najbardziej płytki... i oni śmią się nazywać magiem scenowym - ludzie przecież to jest zenujące! Nie lepiej podnieść poziom tekstów? Zacząć pisać o ciekawych rzeczach? To jest bez sensu co wy robicie... Wiem, że seks lubią wszyscy ale żeby to było aż taką pasją, to trzeba być ładnym dewiantem (no chyba że macie po 10 lat to wam pozwalam poprzeżywać sobie wasz ostatni raz z Henią Grabowską). Qrwa przeczytałem całego (praktycznie) deatha i aż mi przykro, gdy widzę ściągnięte z internetu faq'i albo kawały o blondynkach / mniejszościach rasowych itd itdp. (na wasz plus zasługują wg mnie 3 artki po pierwsze leksusa - o jego pierwszym razie - może i nie za treść, ale przynajmniej za to że gośc pokazał jak się powinno pisać artikle, a pozostałe dwa to artikle pana Ankharu i ETH (moim zdaniem to jest jedna osoba ale chuj z tym))... Ostatnia rzecz - znowu w jednym z artikli pojawiła się kwestia czy rey to grafika czy nie. NIestety została ona poruszona przez jakiegoś totalnego lamera, któremu się wydaje, że skoro w najnowszych grach stosuje się zamiast odjebanych napisów reye, to scena też tak powinna robić - facet tu nie o to chodzi - robienie napisów reyami jest bezsensem, tu trzeba się naprawdę wysilić, a nie pierdolnąć byle gówno i potem mówić jak to się ładnie odjebało. Grafika to nie jest to samo co rej i należy to rozrużniać. Aczkolwiek 3d też ma swoje plusy, ale czas poświęcony na wykreowanie dobrego reya, w porównaniu z czasem poświęconym na zrobienie niezłej grafy jest niewspólmiernie mały... Dziękuje tym którzy doczytali do tego miejsca i proszę, żeby się zastanowili co robią...
Re: Dwie sceny... Sianie sprofanowanego ziarna
Author: Mirosław 'Jubal' Baran
Date: Tue, 19 May 1998 16:35
Date: Tue, 19 May 1998 16:35
18 lines
1295 bytes
1295 bytes
PT Darkness <dark666@kki.net.pl>: > (pl = isolatka) A jest jakiś inny obowiązujący w sieci? ;-) Przy okazji, nie sądzisz, że trzy razy to samo to trochę zbyt wiele? pozdrawiam, Jubal (http://www.pwr.wroc.pl/AMIGA/fatagnus/) -- = // = mailto:baran@knm.org.pl = http://www.ci.pwr.wroc.pl/~baran/ = = \X/ = Miroslaw L. Baran = Jubal = medical student = ALCHEMY PANY! = Somebody ought to cross ball point pens with coat hangers so that the pens will multiply instead of disappear.
Re: Dwie sceny... Sianie sprofanowanego ziarna
Author: Tomasz Katarzynski
Date: Tue, 19 May 1998 16:54
Date: Tue, 19 May 1998 16:54
16 lines
1172 bytes
1172 bytes
On Tue, 19 May 1998 16:00:57 GMT, "Darkness" <dark666@kki.net.pl> wrote: > Scena nam rośnie w siłę! Przybywa nowych grup, w bardzo zastarszającym ale dlaczego 3x ????? co do tresci to zgadzam sie w pelni, albo i nawet bardziej... czasami sam sie zastanawiam "co ja tu jeszcze robie?!" - ale z tego nie jest sie latwo wyleczyc ;) greetz cathareck/c0 turnips@zeus.polsl.gliwice.pl sirrah@kki.net.pl
Re: Dwie sceny... Sianie sprofanowanego ziarna
Author: Andrzej "Soulless" Kozakowski
Date: Wed, 20 May 1998 06:02
Date: Wed, 20 May 1998 06:02
20 lines
1802 bytes
1802 bytes
Darkness wrote:
w sumie dla mnie teraz to malo wazne co on napisal....
dla mnie to spamer az milo...
kolego zastanow sie nastepnym razem zanim napiszesz cokolwiek
bo parafrazujac twe slowa - to zaden problem i chodzenie po
najmniejszej linii oporu walenie 3 razy tego samego textu byleby
go ktos tylko zauwazyl
pelen goryczy i bluzgajacy jadem w strone niedowartosciowanych spamerow
_______ _______ ___ ____ ____ _____ ____ ____
_/ _____// / /___/ / / / / ___/ / __/___/ __/___
|____ | | | |___| |___| __/_|____ ____ |\
| | | | | | | | | | | | | | | | | |
|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______|_______| |
\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\_______\|
S o u l l e s s
3 D m a k e r o f
Sixty9 The Lyrhium A.G.A. Spawn
e-mail: akozakowski@infoserwis.com.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads