🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.comp.demoscena
11 messages
11 total messages Started by Sulsa Tue, 08 Feb 2005 15:33
Maszerujace szesciany
#32811
Author: Sulsa
Date: Tue, 08 Feb 2005 15:33
8 lines
1260 bytes
Mam problem z rozpracowaniem ostatniej czesci tego algorytmy, jestem juz 
w momencie w ktorym wiem ktore wieszcholki szescianu naleza do 
figury(kropli) wiem rowniez ktore sciany sa krawedzie sa przeciete przez 
powieszchnie figury(kropli) , ale teraz nie wiem jak narysowac te 
powieszchnie, jest 256 mozliwosci przynalezenia lub nie danych 
wieszcholkow do figury, ale implementowac je wszystkie za pomaca ifow to 
samobojstwo. Wiem ze napisalem troche metnie, ale jak ktos jest w 
temacie to napewno rozumie o co chodzi.
Re: Maszerujace szesciany
#32812
Author: biki
Date: Wed, 09 Feb 2005 06:52
2 lines
856 bytes
ztablicuj wszystkie przypadki, 256 to nie duzo.
a jak ci sie nie chce to gotowe tablice powinny byc gdzies na sieci.
Re: Maszerujace szesciany
#32813
Author: Sulsa
Date: Wed, 09 Feb 2005 12:35
9 lines
1302 bytes
biki wrote:
> ztablicuj wszystkie przypadki, 256 to nie duzo.
> a jak ci sie nie chce to gotowe tablice powinny byc gdzies na sieci.
> 

mam nawet takie ale nie wiem jak je uzyc, w ksiazce znalazlem algorytm 
do odpowiedniego podzielenia kolejnych scian, ale niestety jest on sporo 
wolniejszy od przypadku stablicowania, niestety jak nie dorwe tablic 
ktore bede wiedzial jak uzyc to pozostanie mi ten algorytm.
Re: Maszerujace szesciany
#32814
Author: biki
Date: Wed, 09 Feb 2005 13:02
4 lines
1107 bytes
o ile pamietam to w takiej tabelce masz odnosniki do krawedzi szescianu.
tzn znajdujesz punkty na krawedziach ktore wypadaja na powierzchni ktora 
chcesz wygenerowac (aproksymujac liniowo) a w tabelce masz podane ktore 
punkty masz polaczyc zeby dostac wielokaty dla konkretnego przypadku
Re: Maszerujace szesciany
#32815
Author: Sulsa
Date: Wed, 09 Feb 2005 14:39
8 lines
1416 bytes
biki wrote:
> o ile pamietam to w takiej tabelce masz odnosniki do krawedzi szescianu.
> tzn znajdujesz punkty na krawedziach ktore wypadaja na powierzchni ktora 
> chcesz wygenerowac (aproksymujac liniowo) a w tabelce masz podane ktore 
> punkty masz polaczyc zeby dostac wielokaty dla konkretnego przypadku

  tez posiadam takie metne informacje, ale znich jest cos ciezko 
zaprogramowac(chyba jedynie metoda wielu prob i blendow).
Re: Maszerujace szesciany
#32816
Author: muu!
Date: Wed, 09 Feb 2005 21:37
7 lines
1218 bytes
http://astronomy.swin.edu.au/~pbourke/

tam masz jakis przykladowy source o ile pamietam. I o ile pamietam latwo go
wkleilem
na probe sobie do programu i dzialal :)

mu!
Re: Maszerujace szesciany
#32817
Author: creed
Date: Fri, 11 Feb 2005 16:12
34 lines
2425 bytes
Sulsa wrote:

> biki wrote:
>> o ile pamietam to w takiej tabelce masz odnosniki do krawedzi szescianu.
>> tzn znajdujesz punkty na krawedziach ktore wypadaja na powierzchni ktora
>> chcesz wygenerowac (aproksymujac liniowo) a w tabelce masz podane ktore
>> punkty masz polaczyc zeby dostac wielokaty dla konkretnego przypadku
> 
>   tez posiadam takie metne informacje, ale znich jest cos ciezko
> zaprogramowac(chyba jedynie metoda wielu prob i blendow).

Ale z Twoich [wybacz szczerość] mętnych informacji też troszkę cięzko Ci
pomóc [nawet nie wiemy jakie tablice masz...]

Na ogół masz dwie tablice 256-elementowe.

W pierwszej masz dla kazdej "konfiguracji" liczbę, w której odpowiednie bity
oznaczają, które wierzchołki cube'a będą używane.

W drugiej masz na ogół listę [lub tablicę] trójek liczb [może nie być żadnej
trójki, może być jedna, może być ich więcej], każda taka trójka to jeden
trójkąt do narysowania w tym cube'ie. Liczby w tej trójce oznaczają
krawędzie w cubie...


Swoją drogą w jakiej książce masz ten algorytm ręcznego liczenia? Chętnie
bym sobie to obejrzał. Niedawno sam coś takiego zakodowałem, ale z jednej
strony to był straszny "pain in the ass" a z drugiej mój algorytm coś
szwankował i niektóre cube'y (niewiele :-) rysował błędnie... W każdym
razie jak już masz algorytm, który to robi to nie ma problemu, żeby go
wywołać i sobie stablicować jak Ci się żywnie podoba przecież...


creed
Re: Maszerujace szesciany
#32818
Author: Sulsa
Date: Fri, 11 Feb 2005 18:02
26 lines
2304 bytes
creed wrote:

> W pierwszej masz dla kazdej "konfiguracji" liczbę, w której odpowiednie bity
> oznaczają, które wierzchołki cube'a będą używane.

ja wiem, ktore wieszcholki cuba naleza lub nie do bloba bo to oblicza 
sie ze wzoru.

> W drugiej masz na ogół listę [lub tablicę] trójek liczb [może nie być żadnej
> trójki, może być jedna, może być ich więcej], każda taka trójka to jeden
> trójkąt do narysowania w tym cube'ie. Liczby w tej trójce oznaczają
> krawędzie w cubie...

ja to wszystko wiem, ale nie wiem po jak to wszystko polaczyc, poprostu 
potrzebuje jakies tablice z wyjasnieniem, wiec chyba zrobie to algorytmem.

> 
> Swoją drogą w jakiej książce masz ten algorytm ręcznego liczenia? Chętnie
> bym sobie to obejrzał. Niedawno sam coś takiego zakodowałem, ale z jednej
> strony to był straszny "pain in the ass" a z drugiej mój algorytm coś
> szwankował i niektóre cube'y (niewiele :-) rysował błędnie... W każdym
> razie jak już masz algorytm, który to robi to nie ma problemu, żeby go
> wywołać i sobie stablicować jak Ci się żywnie podoba przecież...

w ksiazce: "Grafika PC Bez Tajemnic", to stablicowanie wszystkich 
przypadkow algorytmu to jest dobry pomysl, chyba tak wlasnie zrobie.
Re: Maszerujace szesciany
#32819
Author: ruten
Date: Sat, 12 Feb 2005 00:05
6 lines
1333 bytes
Sulsa wrote:
>
> ja to wszystko wiem, ale nie wiem po jak to wszystko polaczyc, poprostu 
> potrzebuje jakies tablice z wyjasnieniem, wiec chyba zrobie to algorytmem.

http://www.phys.uni.torun.pl/~mzielin/marchcube_htm.htm
Re: Maszerujace szesciany
#32820
Author: creed
Date: Sat, 12 Feb 2005 12:48
59 lines
3558 bytes
Sulsa wrote:

> creed wrote:
> 
>> W pierwszej masz dla kazdej "konfiguracji" liczbę, w której odpowiednie
>> bity oznaczają, które wierzchołki cube'a będą używane.
> 
> ja wiem, ktore wieszcholki cuba naleza lub nie do bloba bo to oblicza
> sie ze wzoru.

Hmm... Moja pomyłka - nie miałem na myśli wierzchołków tylko krawędzie. Tzn.
masz tam napisane z którymi krawędziami przecina się brzeg bloba.
 
>> W drugiej masz na ogół listę [lub tablicę] trójek liczb [może nie być
>> żadnej trójki, może być jedna, może być ich więcej], każda taka trójka to
>> jeden trójkąt do narysowania w tym cube'ie. Liczby w tej trójce oznaczają
>> krawędzie w cubie...
> 
> ja to wszystko wiem, ale nie wiem po jak to wszystko polaczyc, poprostu

Tzn.? Nie wiesz które numerki co oznaczają? Swego czasu zrobiłem sobie taki
ładny rysunek ASCII...

// edges and vertices convention
/*
       _______4__________                   __________________
      /                 /|                 /4                /|5
   7/ |8             5/  |9              / |               /  |
  /_______6_________/    |             /_________________/    |
  |   |_____________|____|             |7 0|_____________|6__1|
11|  /       0    10|   /              |  /              |   /
  | /3              | / 1              | /               | /
  |_________________|                 3|________________2|
          2
*/

Szczęśliwie tablice, które znalazły zgadzały się z tą konwencją ;-)

[A może wyczaiłem obrazek na podstawie tablic? Wierz mi, to nie jest trudne,
trzeba tylko chwilkę pomyśleć!]

>> Swoją drogą w jakiej książce masz ten algorytm ręcznego liczenia? Chętnie
>> bym sobie to obejrzał. Niedawno sam coś takiego zakodowałem, ale z jednej
>> strony to był straszny "pain in the ass" a z drugiej mój algorytm coś
>> szwankował i niektóre cube'y (niewiele :-) rysował błędnie... W każdym
>> razie jak już masz algorytm, który to robi to nie ma problemu, żeby go
>> wywołać i sobie stablicować jak Ci się żywnie podoba przecież...
> 
> w ksiazce: "Grafika PC Bez Tajemnic", 

Dzięki, poszukam i zobacze jak to co wymyśliłem ma się do tego co oni
opisali :-)


-- 
michal.'creed'.szostakiewicz............................coder.of.ultimaa...
.creed@tarchomin.pl .......................................................
.ms201103@zodiac.mimuw.edu.pl .............................................
.icq.2482112 ...........................iMMersE.your.soUL.in.lOVE......<><.
Re: Maszerujace szesciany
#32821
Author: Sulsa
Date: Sat, 12 Feb 2005 13:50
36 lines
2539 bytes
creed wrote:

> Tzn.? Nie wiesz które numerki co oznaczają? Swego czasu zrobiłem sobie taki
> ładny rysunek ASCII...
> 
> // edges and vertices convention
> /*
>        _______4__________                   __________________
>       /                 /|                 /4                /|5
>    7/ |8             5/  |9              / |               /  |
>   /_______6_________/    |             /_________________/    |
>   |   |_____________|____|             |7 0|_____________|6__1|
> 11|  /       0    10|   /              |  /              |   /
>   | /3              | / 1              | /               | /
>   |_________________|                 3|________________2|
>           2
> */
> 
> Szczęśliwie tablice, które znalazły zgadzały się z tą konwencją ;-)

dobra, dzieki za ladne rysuneczki juz sobie poradzilem, skonczylem 
wczoraj o piatej nad ranem :) , zostalami jeszcze interpolacja aby 
upiekszyc mojego kwadratowego bloba, wpakowanie tego da jakiejs 
przyzwoitej biblioteki i wymyslenie jakiegos ciekawego efektu ;]

> 
> [A może wyczaiłem obrazek na podstawie tablic? Wierz mi, to nie jest trudne,
> trzeba tylko chwilkę pomyśleć!]

obrazek byl w artykule dolaczonym do tablic :)

>>w ksiazce: "Grafika PC Bez Tajemnic", 
> 
> Dzięki, poszukam i zobacze jak to co wymyśliłem ma się do tego co oni
> opisali :-)
jak nie znajdziesz napisz na grupe, moge go ci pokrotce strescic.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads