Thread View: pl.comp.demoscena
11 messages
11 total messages
Started by EChO / Diffusion
Wed, 10 Jun 1998 19:43
Scena=Sztuka?
Author: EChO / Diffusion
Date: Wed, 10 Jun 1998 19:43
Date: Wed, 10 Jun 1998 19:43
17 lines
1206 bytes
1206 bytes
Chcialbym, zebyscie sie wypowiedzieli na temat: Czy scena jest sztuka? Za pozwoleniem, of coz, chcialbym Wasze wywody zamiescic w zinie Syntax Error, ktory bedzie od issue#2 art-magiem (mile widziane wiersze, opowiadanka, texty: Czy scena jest sztuka?, itp). Jesli ktos z was sie nie zgadza na zamieszczenie swojej wypowiedzi na lamach zina, powinien to zaznaczyc. Tak wiec zapraszam do dyskusji! PS. Dla mnie scena jest sztuka! -- [EChO / Diffusion] [musician, organizer] [echo@kki.net.pl] [ICQ: 9899206]
Re: Scena=Sztuka?
Author: Andrzej Daniel Nowinski
Date: Wed, 10 Jun 1998 22:26
Date: Wed, 10 Jun 1998 22:26
17 lines
1477 bytes
1477 bytes
EChO / Diffusion wrote in message ... >Chcialbym, zebyscie sie wypowiedzieli na temat: Czy scena jest sztuka? >Za pozwoleniem, of coz, chcialbym Wasze wywody zamiescic w zinie Syntax >Error, ktory bedzie od issue#2 art-magiem (mile widziane wiersze, >opowiadanka, >texty: Czy scena jest sztuka?, itp). Uwazam ze scena, a raczej tworczosc scenowa jest sztuka. Oczywiscie do sztuki nie zaliczaja sie przerysowywane rysunki jak i pisane przez swapperow listy ;) Niemniej jednak dema sa pewna wizja osob je tworzacych i pomimo ze czasami sa tylko zlepkiem efektow to i tak bede uwazal nawet takie produkcje za sztuke ;) Andrzej Def/Floppy Nowinski floppy@friko2.onet.pl
Re: Scena=Sztuka? Czyli o glebszych tresciach zawartych w demach.
Author: Opat
Date: Thu, 11 Jun 1998 10:16
Date: Thu, 11 Jun 1998 10:16
23 lines
1815 bytes
1815 bytes
"Scena=Sztuka" ? No pewnie. Dema/intera mozna ogolnie podzielic na dwa rodzaje: pierwszy rodzaj to dema pisane z nastawieniem na efekty audiovisualne i pozbawione jakiegos glebszego sensu.W przypadku takich produktow mozna mowic o "projektowaniu samochodu". Licza sie glownie efekty... Ale istnieje tez drugi typ produkcji, sa to dema zawierajace "glebsze przeslanie" (np. Ashes, Chanel 88, Potepieni ). Te dema maja zajebisty designe dzieki ktoremu staja sie wielkie. A to juz jest sztuka... Autor wyraza w taki demku swoje uczucja, emocje i stara sie je przelac na jezyk komputerowy a to jest juz cos wiecej niz zwykle projektowanie... Choc z drugiej strony ciekawe czy za np. 100 lat jacys mlodziankowie w szkolach nie beda rozpracowywac takiego np. SUN FLOWERA jak my teraz te pier... wiersze.;)))) Az strach pomyslec czy na beda sie zastanawiali na glebszymi myslami zawartymi w tym ze ten envir jest tu a nie tu ;)). Opat Opat@kki.net.pl ps. Echo mozesz zamieszczac to gdzie tylko ci sie podoba.
Re: Scena=Sztuka?
Author: BlackHack / 69
Date: Thu, 11 Jun 1998 13:08
Date: Thu, 11 Jun 1998 13:08
15 lines
1085 bytes
1085 bytes
On Wed, 10 Jun 1998 19:43:48 GMT, "EChO / Diffusion" <echo@kki.net.pl>
wrote:
>Chcialbym, zebyscie sie wypowiedzieli na temat: Czy scena jest sztuka?
czy na pewno TY wymysliles to pytanie? ;)))))
(z tego co pamietam to ciebie TEZ o to pytalem....:))))
bh
B-l-a-c-k-H-a-c-k----------------
pure asm coder from Sixty9
bh@kki.net.pl bh_@friko2.onet.pl
----------------------------------
Re: Scena=Sztuka? Czyli o glebszych tresciach zawartych w demach.
Author: EChO / Diffusion
Date: Thu, 11 Jun 1998 13:52
Date: Thu, 11 Jun 1998 13:52
18 lines
1507 bytes
1507 bytes
Ja bym nazwal sztuke komputerowa jedensta muza! Jesli film to tez muza (dziesiata), to w takim razie demka, intra, itp tez mozna do tego zaliczyc (jedenasta muza). Sadze, ze z demami bedzie tak, jak z literatura czy muzyka. Nastapia rozne "epoki", np. Cyber-Barok :))) czy cos w tym stylu no i to ciagle bedzie ewoluowac. Kiedys na pewno upadna demka, nastawione glownie na efekty, a ludzie beda robic takie perelki jak Sunflower. A Pulsi przejda do historii, jako prekursorzy nowej cyber-sztuki. Byc moze w szkolach za paredziesiat lat bedzie sie o tym mowilo. Ale juz pewnie nie za naszych czasow... [EChO / Diffusion] [musician, organizer] [echo@kki.net.pl] [ICQ: 9899206]
Re: Scena=Sztuka?
Author: EChO / Diffusion
Date: Thu, 11 Jun 1998 18:14
Date: Thu, 11 Jun 1998 18:14
10 lines
1022 bytes
1022 bytes
Nie mowilem, ze to ja wymyslilem pytanie... powiem wiecej - to ty mnie skloniles do poruszenia tego tematu! Pozdrovionka! [EChO / Diffusion] [musician, organizer] [echo@kki.net.pl] [ICQ: 9899206]
Re: Scena=Sztuka? Czyli o glebszych tresciach zawartych w demach.
Author: ImpexuS
Date: Fri, 12 Jun 1998 07:04
Date: Fri, 12 Jun 1998 07:04
40 lines
2491 bytes
2491 bytes
> >Sadze, ze z demami bedzie tak, jak z literatura czy muzyka. Osobicie tak nie sadze. Zauwaz, ze wiekszosc ludzi zwiazanych ze scena zna sie "lepiej" na kompach. I latwiej im jest zrozumiec, co jest piekne, a co lame ;)) Wiekszosc ludxzi nigdy nie pojmie, co my widzimy w tych kwadratowych kulach ( hehe ) etc. >Nastapia rozne "epoki", np. Cyber-Barok :))) czy cos w tym stylu no i to >ciagle >bedzie ewoluowac. Kiedys na pewno upadna demka, nastawione glownie na >efekty, a ludzie beda robic takie perelki jak Sunflower. A Pulsi przejda do Raczej nie. Nie kazdy ma genialny pomysl, lub jakas mysl do przekazania. Demka nastawione jedynie na efekty beda, i beda coraz lepsze. Z tego typu demek np. "toasted" jest i bedzie roooolllezzz ! Oczywiscie, lepszymi "kaskami" sa te, ktore stanowia srodki wyrazow. np. "control" (tez rulez !) comy >historii, >jako prekursorzy nowej cyber-sztuki. Byc moze w szkolach za paredziesiat lat >bedzie sie o tym mowilo. Ale juz pewnie nie za naszych czasow... > brrrrr. Najgorsze okreslenie dla sceny, to wlasnie cyber-sztuka ! Widzales kiedys w telewizji cybernetyka ? nie ogladasz telewizji ? to dobrze, bo ja tez nie (patrz stary post na pl.misc.telefonie - "telewizja ? nie, dziekuje"). Ale nim przestalem, swoje zobaczylem. Cybernetycy to tacy panowie (zazyczyaj) ok. 50tki, a brodka, co zawsze sie zastanawiaja, kiedy konczy sie granica pomiedzy rzeczywistoscia, a rzeczywistoscia wirtualna (moim zdaniem odpowiedz jest prosta: kiedy wlaczymy kompa :). Z radoscia uzywaja takich Profesjonalnych przez duze P okreslen, jak wirtualna rzeczywistosc, Windows (hehe), cyber-costam etc. Scene okreslilbym.... Scena. ImpexuS
Re: Scena=Sztuka?
Author: Domel / Melancholy
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:57
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:57
20 lines
1407 bytes
1407 bytes
EChO / Diffusion napisał(a) w wiadomości: ... >Chcialbym, zebyscie sie wypowiedzieli na temat: Czy scena jest sztuka? Tak scena jest sztuka. Sztuka jestpokazanie na wystawie golej kwadratoej baby albo zardzewiala rurka z sznurkiem sprzedana za 1mln $. Wiec dlaczego scena nie moze byc sztuka? >Za pozwoleniem, of coz, chcialbym Wasze wywody zamiescic w zinie Syntax >Error, ktory bedzie od issue#2 art-magiem (mile widziane wiersze, >opowiadanka, Jasne zgadzam sie ;)))))) >PS. Dla mnie scena jest sztuka! > Dla mnie tez. Domel(at)Melancholy doomel@kki.net.pl ;Programowanie pod Win95 jest jak seks z Baba Jaga - ;nie jest ani latwe ani przyjemne - Domel
Re: Scena=Sztuka? Czyli o glebszych tresciach zawartych w demach.
Author: Domel / Melancholy
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:57
Date: Fri, 12 Jun 1998 20:57
37 lines
2202 bytes
2202 bytes
>>Sadze, ze z demami bedzie tak, jak z literatura czy muzyka. > >Osobicie tak nie sadze. Zauwaz, ze wiekszosc ludzi zwiazanych ze scena zna >sie "lepiej" na kompach. >I latwiej im jest zrozumiec, co jest piekne, a co lame ;)) >Wiekszosc ludxzi nigdy nie pojmie, co my widzimy w tych kwadratowych kulach >( hehe ) etc. A co duzo ludzi widzi w debilnych obrazach i innych kwasach., Sztuka jest dla ludzi a nie ludzie dla sztuki. Wiec kazda sztuka ma swoich odbiorcow. Jednemu podoba sie Van Gogh a mi np. nie i dla mnie jest do wybryk narkomana i degenerata. >brrrrr. Najgorsze okreslenie dla sceny, to wlasnie cyber-sztuka ! Racja. Cyber nie . Raczej sztuka wykonywana na kompie i przy jego pomocy. >Widzales kiedys w telewizji cybernetyka ? nie ogladasz telewizji ? to >dobrze, bo ja tez nie (patrz stary post na pl.misc.telefonie - "telewizja ? >nie, dziekuje"). Widzialem MR. Roota w telewizji i mialem dosc, tlumaczyl co to jest scena i nie zbyt mu to wychodzilo. Telewizja nie jest taka zla na jaka wyglada ;))) > >Scene okreslilbym.... Scena. >ImpexuS Albo po prostu... Scena ;)))))))) Domel(at)Melancholy doomel@kki.net.pl ;Programowanie pod Win95 jest jak seks z Baba Jaga - ;nie jest ani latwe ani przyjemne - Domel PS. Coraz bardzie podoba mi sie to haslo ;)
Re: Scena=Sztuka? Czyli o glebszych tresciach zawartych w demach.
Author: ImpexuS
Date: Mon, 15 Jun 1998 11:05
Date: Mon, 15 Jun 1998 11:05
58 lines
2500 bytes
2500 bytes
Domel / Melancholy napisał(a) w wiadomości: ... > >>>Sadze, ze z demami bedzie tak, jak z literatura czy muzyka. >> >>Osobicie tak nie sadze. Zauwaz, ze wiekszosc ludzi zwiazanych ze scena zna >>sie "lepiej" na kompach. >>I latwiej im jest zrozumiec, co jest piekne, a co lame ;)) >>Wiekszosc ludxzi nigdy nie pojmie, co my widzimy w tych kwadratowych kulach >>( hehe ) etc. > >A co duzo ludzi widzi w debilnych obrazach i innych kwasach., Sztuka jest >dla ludzi a nie ludzie dla sztuki. Wiec kazda sztuka ma swoich odbiorcow. >Jednemu podoba sie Van Gogh a mi np. nie i dla mnie jest do wybryk narkomana >i degenerata. > Tyle, ze Van Gogh kosztuje 100.... $, a "Toasted" dostajesz za darmoche... i niech tak zostanie ! > >>brrrrr. Najgorsze okreslenie dla sceny, to wlasnie cyber-sztuka ! >Racja. Cyber nie . Raczej sztuka wykonywana na kompie i przy jego pomocy. komp-sztuka ? ;) > >>Widzales kiedys w telewizji cybernetyka ? nie ogladasz telewizji ? to >>dobrze, bo ja tez nie (patrz stary post na pl.misc.telefonie - "telewizja ? >>nie, dziekuje"). >Widzialem MR. Roota w telewizji i mialem dosc, tlumaczyl co to jest scena i >nie zbyt mu to wychodzilo. Telewizja nie jest taka zla na jaka wyglada ;))) Czytales post, czy nie ? jak przeczxytasz, tez Ci zbrzydnie ;) > >> >>Scene okreslilbym.... Scena. >>ImpexuS >Albo po prostu... Scena ;)))))))) ;) > > >Domel(at)Melancholy >doomel@kki.net.pl > >;Programowanie pod Win95 jest jak seks z Baba Jaga - >;nie jest ani latwe ani przyjemne - Domel > >PS. Coraz bardzie podoba mi sie to haslo ;) > mnie tez :))
Re: Scena=Sztuka?
Author: Andrzej 'Soulless' Kozakowski
Date: Tue, 16 Jun 1998 12:35
Date: Tue, 16 Jun 1998 12:35
13 lines
1253 bytes
1253 bytes
EChO / Diffusion wrote:
> Chcialbym, zebyscie sie wypowiedzieli na temat: Czy scena jest sztuka?
Scena jest sztuka.... wyboru....wyboru pomiedzy korzystaniem z komputera
a Korzystaniem Z Komputera
PS. prawdziwy mezczyzna nie musi wcale mowic...
wystarczy ze pomilczy znaczaco...
____ _____ _ _ _ _ ____ ____ ____
|o __|o _ |o| |o|o| |o| |o__/|o __|o __|3D maker of Sixty9|Spawn
|__ | |_| | |_| | |__| |__| _/_|__ |__ |A.G.A.|The Lyrhium email:
|___/|____/|____/|___/|___/|___/|___/|___/akozakowski@infoserwis.com.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads