Thread View: pl.biznes.wgpw
1 messages
1 total messages
Started by Stanislaw Ostrowski
Sat, 16 May 1998 14:33
Re: Piana na "Universalu".
Author: Stanislaw Ostrowski
Date: Sat, 16 May 1998 14:33
Date: Sat, 16 May 1998 14:33
159 lines
9759 bytes
9759 bytes
Kilka dni temu (kiedy podgrzewano atmosfere wokol Universalu) zainspirowany mailem Pana W. Jarzaba napisalem ponizszy tekst, ale prawdopodobnie przez pomylke ten tekst zle zostal wyslany i trafil tylko do jednej osoby (a nie na liste "gielda"). Wysylam go jeszcze raz, bo wlasnie sobotni "Parkiet" (zreszta inne gazety tez) raptem zawiera saznisty felieton o mozliwosci likwidacji spolki. A jeszcze po WZA Parkiet podawal, ze Zgromadzenie 28 kwietnia nie przynioslo spodziewanych emocji..... Jesli ktos przypadkiem wczesniej otrzymal juz ten mail - moze go po prostu teraz skasowac (jest dlugi). A oto tekst. Na poczatku fragment maila napisanego przez p. W Jarzaba: > > To co sie ostatnio dzieje wokol Universalu mozna z powodzeniem > > nazwac typowym "biciem piany". Wszystko odbywa sie w "rodzinie", > > > Podobno s-ka, aby utrzymac sie na rynku musi generowac zyski > > /i to coraz wieksze/, bedace rezultatem dosc jasnej dzialalnosci > > podstawowej. Czy pojawia sie one w przypadku "Universalu" gdy > > piana opadnie? > > W.Jarzab > Witam, > > Ten mail sklonil mnie do napisania dluzszego listu. Wlasnie sie zastanawiam > kto kupuje dzis Universal? W ostanim tygodniu duzy popyt byl zglaszany na > jego akcje. A kurs (w przeciwienstwie do calego rynku) systematycznie szedl > do gory, zwyzkujac na notowaniach ciaglych o kolejne kilka procent. > Natomiast media raczyly nas niemal codziennie jakas zgola sensacyjna > informacja na temat poglebiajacego sie konfliktu na linii Universal - > Polsat. Jest to troche dziwne - zwlaszcza, ze nastepnego dnia po Walnym > Zgromadzeniu Akcjonariuszy Universalu bodajze tylko Parkiet zamiescil > krotka notatke, iz WZA (ktore teraz wyglada na to, ze bedzie niewazne) "nie > wzbudzilo spodziewanych emocji". I tylko tyle. Troche to malo. Bylem na tym > Zgromadzeniu i odnioslem inne wrazenie, tudziez udalo mi sie > poczynic pewne obserwacje. Z tego Zgromadzenia inteligentni dziennikarze > powinni byli wydedukowac nieco wiecej. Zreszta pewne fakty z tego WZA (o > tym za chwile) do dzisiaj nie zostaly w mediach podane. > A jeszcze na kilka dni przed WZA dolewano - moze nie oliwy do ognia, ale - > farby drukarskiej na szpalty gazet, co jak pamietamy zaowocowalo jedna > oferta kupna, wyjsciem kursu w okolice 7.50 a potem bolesnym spadkiem do > 6.15. Tymczasem coz niby mialo sie zdarzyc na WZA, skoro uklad glosow z > grubsza byl znany: stara "uprzywilejowana" grupa akcjonariuszy miala okolo > 9 mln glosow, natomiast nowa grupa zintegrowana wokol Polsatu mogla w > porywach liczyc na 4 mln. Bo jak wiadomo na 28 kwietnia konwersji > obligacji - nie dokonano. Miedzy innymi dlatego nie udalo sie Polsatowi > wprowadzic swojej kandydatury do Rady Nadzorczej. > > Potem prasa donosila: > > 2 maja (sobota) - uniewaznienie WZA przez Sad > > 5 maja (wtorek) - wyjasnila sie sprawa transakcji pakietowych na Unimilu (30% > nizej od kursu gieldowego). Sprzedawaly Servepart i Ullman Shore. Tu maly > komentarz - na WZA jeden z dyrektorow zapytany (raczej zaatakowny) przez > drobnego akcjonariusza dlaczego Universal sprzedawal Unimil, zaprzeczyl, ze > to nie Universal i nawet z rozpedu wyjasnil, ze to dwa inne podmioty i ze > jest to tzw. inzynieria finansowa - za kilka miesiecy te same podmioty > odkupia te same akcje po tej samej cenie. A wiec wiedzial sporo. Wyglada na > to, ze inzynieria finansowa w tym przypadku siegala jeszcze dalej.... > > 5 maja (wtorek) - Universal informuje, ze dotychczas nie otrzymal > postanowienia Sadu i ze bedzie sie odwolywal. Niezaleznie sklada pozew > przeciwko Pekao SA, Polsatowi i Rexon Overseas Ltd. > > 6 maja (sroda) - Universal obawia sie Polsatu, Polsat obawia sie o swoje 20% > akcji pozostajacych w rekach Universalu > > 7 maja (czwartek) - Solorz (wraz z malzonka) wnioskuje o zwolanie WZA > Universalu (przy okazji ujawnia znacznie wiecej akcji, niz przyniosl na > Zgromadzenie 28 kwietnia). > > Reasumujac, odnosi sie wrazenie, ze wszystkim sa bardzo potrzebne akcje > Universalu. Ale to tylko wrazenie. > Bo Polsat po konwersji obligacji i po zsumowaniu tego co ma w roznych > postaciach moze liczyc na jakies 15 mln glosow. Poza tym jakies pol miliona > akcji podobno pozostaje w rekach Pekao SA (na ostatnim WZA nie byly te > akcje obecne; teraz moga sie pojawic, bo bank i Universal ostatnimi czasy nie > bardzo sie kochaja). Jest jeszcze Chemia Polska, sa drobni akcjonariusze > majacy po kilkanascie, po kilkadziesiat tysiecy akcji. Oni beda glosowac > przeciwko Universalowi (na ostatnim WZA pytali wprost Prezesa, kiedy bedzie > ustepowal, ale Prezes takie pytania zwyczajnie ignorowal). > Universal swoich akcji raczej teraz nie kupuje. Ma bardzo trudna sytuacje i > pewnie pusta kase. Chyba, ze zaprzyjaznione Servepart i Ullman Shore (za > uwolnione pieniadze z pakietowek na Unimilu). Ale na to jest juz chyba za > pozno. Po prostu nie zdaza. Universal ma asa w rekawie w postaci 20% akcji > Polsatu i chyba rozegra cala partie wlasnie ta karta. > Moze wiec juz zaczela pracowac jakas Spoldzielnia? Na to chyba jeszcze za > wczesnie i jest to zbyt ryzykowne. Jesli Polsat i Universal dogadaja sie - > moga sie uwolnic duze ilosci niechcianych i juz niepotrzebnych akcji. > > Universal ma jeszcze do wykupienia zalegle za ostatni rok akcje do umorzenia > (spolka nie wywiazala sie ze swoich obowiazkow wobec akcjonariuszy - o tym w > mediach nie bylo ani slowa po WZA!). Ale mysle, ze to beda akcje z tej > - wedlug mnie prawdopodobnej - wymiany akcji z Polsatem. > > Universal jesienia ubieglego roku zostal postawiony pod sciana przez pewien > zachodni bank. Niezaleznie i tak mial inne problemy finansowe. W tym samym > czasie zaczeto sie interesowac akcjami Polsatu, ktore spolka - bedac > w trudnej sytuacji - mogla przeciez chciec sprzedac. I tak to wszystko sie > zaczelo... > > Chwilowo podaz akcji byla wstrzymana. Moze wiec cena pojdzie jeszcze do gory > i dopiero wtedy rozpocznie sie dystrybucja. Pytanie jest na jakim poziomie? > Dzisiaj redukcja kupna. Ale notowania ciagle - jeszcze ciekawsze. Pytanie: co > dalej? - uwazam za otwarte. Prasa chyba juz dzisiaj o niczym nie > informaowala... > W kazdej chwili moze dojsc do zalamania - zwlaszcza, ze media moga sobie teraz > przypomniec zle informacje (o ktorych 28 kwietnia na WZA mozna sie bylo > dowiedziec) - o niewykupieniu akcji do umorzenia, o upadku Rometu (znaczaca > wspolpraca z Universalem), o nieudanych transakcjach zbozem na Wschodzie > (podobno zostalo wymienione w magazynach na jakies gorsze, nadajace sie tylko > na pasze - sa to pieniadze tego rzedu ile wynosil caly ubiegloroczny zysk > spolki). Niektorzy podobno stawiaja sobie i takie pytanie: czy spolka > przetrwa przez nastepny rok? > Komu uda sie przewidziec - jeszcze raz zarobi na Cesarzu. > A moze juz zarobil? Tak bylo kilka dni temu. Dzisiaj pewne nowe fakty mamy juz za soba i znamy zmiane kursu za ostatni tydzien. Bylo ciekawie. Teraz po tym week-endowym felietonie (felietonami) w prasie moze byc jeszcze ciekawiej. Media (w polaczeniu z kilkoma innymi osobami) moga jednak wiele! Wystarczy tylko w odpowiednim momencie podac odpowiednia informacje i mozna spontanicznie zawiazac duza spoldzielnie i na tych, ktorzy zdecyduja sie do niej "zalapac" - niezle zarobic. Jeszcze raz polecam sobotni Parkiet. Tyle tylko, ze taki tekst powinien sie byl ukazac zaraz po 28 kwietnia panowie dziennikarze! > Jeszcze dwa slowa o liscie GIELDA, ktora ma byc zamykana czy cos w tym > rodzaju. Do pierwszej schizmy doszlo przy okazji tworzenia listy WGPW. Poszlo > oczywiscie o spam. A wygladalo to tak: dostal sie jeden list z > jakims ogloszeniem - i 20 listow "o niczym" - od osob, ktore przewaznie nie > mialy przedtem na liscie nic do powiedzenia. I to wlasnie bylo uciazliwe. A > wystarczylo ten jeden list po prostu wykasowac i koniec. To akurat > dla mnie uciazliwe nie bylo. > Potem te same nieznane osoby bardzo chcialy utworzenia nowej listy i ilosc > spamu sie nasilila (odnioslem wrazenie, ze znaczna czesc tych smieci byla > wowczas generowana celowo). > I skoro jeszcze ktos zupelnie inny chce te liste teraz zamykac, chcialbym > wspomniec kilka osob, ktorych zaslugi byly wiecej niz przecietne. > Kto dzis jeszcze pamieta p. Stanislawa Czube? Jego rozsylane wyniki > byly szlagierem w swoim czasie. A do niedawna czynil to p. Pawel > Barut. P. Czeslaw Bajer - to sprawa dekodera, p. S. Stuglik napisal > kiedys FAQ listy Gielda. Byli dobrzy "technicy" - ze wspomne p. Smyka > i p. Luszczyka. Byli tez rozgoraczkowani sezonowi dyskutanci - jak mlody > student z Lodzi, ktory mial odwage napisac, ze na gieldzie nie ponosi strat > (do czasu - prawda p. Macieju?), czy Inwestor, przyznajacy sie do licencji > maklera i doradcy inwestycyjnego. > Dzis wiekszosc tych osob pewnie przeniosla sie na liste WGPW (nie wiem, nie > zapisalem sie na nia). W kazdym razie byli osobami zaslugujacymi na ich > przypomnienie mlodszym uczestnikom tej upadajacej listy. > > Pozdrawiam i zycze samych udanych inwestycji, > > Stanislaw Ostrowski >
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads