🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: pl.biznes.banki
15 messages
15 total messages Started by Dawid Andrzej Rutkowski Tue, 31 Dec 2024 20:15
Zamykanie konta dziecka.
#671684
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Tue, 31 Dec 2024 20:15
33 lines
2969 bytes
W ramach porządków na koniec roku poszedłem wczoraj do oddziału milka 
zamknąć jedno z 4 kont, jakie - oczywiście z wisienkami - założyłem 
dziecku. To milkowe jest najsłabsze - a i najbardziej skomplikowane w 
zamykaniu (tylko w oddziale), więc trzeba się go pozbyć, bo potem, jak 
się czas będzie kończył, a pojawią kłopoty, będzie kiszka.

Naczekałem się w kolejce 20 minut, bo obsada świąteczna.
I oczywiście nie załatwiłem, bo się okazało, że "konto zakładane przez 
internet i nie jest zweryfikowane" i trzeba przynieść jakiś dokument 
dziecka.
Więc można sobie założyć konto na słupa (choć w sumie musiałbym sobie 
przypomnieć, czy nie trzeba było fotek dowodu dziecka wysłać - nie 
pamiętam), i dopiero żeby zamknąć, trzeba przyjść z czymś lepszym...
Choć też niekoniecznie - to "lepsze" to podobno może być legitymacja 
szkolna, dokument niesamowicie przed podrabianiem chroniony.

No cóż, po nowym roku kolejna próba, zobaczymy czy się uda.
Macie jakieś tego typu doświadczenia?
Podobno santander umożliwia zamknięcie przez telefon, muszę przetestować 
(bo za bardzo mi nie zależy, też jest słabe, karta z limitem tylko 100zł 
i brak płatności przez net), 
może tu będzie prościej, bo OIDP to zakładałem jednak w oddziale - albo 
musiałem tam pójść w tej sprawie po złożeniu wniosku przez net - więc może 
tu już jest "zweryfikowane".
Ciekawe jak będzie w żubrze, ale tam wolę nie próbować zamykać, bo jeszcze 
zamkną, a nie chcę, bo jest niezłe (karta z limitem 500zł, z 
płatnościami przez net).
W mbąku powinno być najłatwiej, bo tam jest inaczej niż w innych bankach,
właścicielem konta jestem ja, a dziecko jest jedynie moim pełnomocnikiem
używającym wydanej do tego konta karty (też dobra, limit 500zł i możliwość 
płatności przez net).
Ale kto wie, od tego mamy banki by testowały naszą czujność ;>
A potem można coś napisać na p.b.b., aby choć trochę zipało...
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671685
Author: _Master_
Date: Tue, 31 Dec 2024 22:56
13 lines
1549 bytes
W dniu 31.12.2024 o 21:15, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> Naczekałem się w kolejce 20 minut, bo obsada świąteczna.
> I oczywiście nie załatwiłem, bo się okazało, że "konto zakładane przez 
> internet i nie jest zweryfikowane" i trzeba przynieść jakiś dokument 
> dziecka.

I co? Może jesteś na tym koncie na plusie? ;-)

Zapierdalać do banku, stać w kolejce i pocałować klamkę?
Następnym razem będziesz lizał buty ładnej pani? ;-)

A jak to świadczy o banku. Utworzyli konto NIEZWERYFIKOWANE i czekali? 
Na co czekali? Aż dziecko dorośnie?
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671686
Author: Monika Głowacka
Date: Wed, 01 Jan 2025 09:53
18 lines
1861 bytes
W dniu 2024-12-31 o 23:56, _Master_ pisze:
> W dniu 31.12.2024 o 21:15, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> Naczekałem się w kolejce 20 minut, bo obsada świąteczna.
>> I oczywiście nie załatwiłem, bo się okazało, że "konto zakładane przez 
>> internet i nie jest zweryfikowane" i trzeba przynieść jakiś dokument 
>> dziecka.
> 
> I co? Może jesteś na tym koncie na plusie? ;-)
> 
> Zapierdalać do banku, stać w kolejce i pocałować klamkę?
> Następnym razem będziesz lizał buty ładnej pani? ;-)
> 
> A jak to świadczy o banku. Utworzyli konto NIEZWERYFIKOWANE i czekali? 
> Na co czekali? Aż dziecko dorośnie?

Niezweryfikowane konto ma jakieś tam ograniczenia, możesz z niego 
korzystać w jakimś tam zakresie, ale jak coś tam innego chcesz 
uruchomić, otworzyć trzeba iść do banku.
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671687
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Wed, 01 Jan 2025 20:27
24 lines
2042 bytes
On Tue, 31 Dec 2024, _Master_ wrote:

> W dniu 31.12.2024 o 21:15, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> Naczekałem się w kolejce 20 minut, bo obsada świąteczna.
>> I oczywiście nie załatwiłem, bo się okazało, że "konto zakładane przez 
>> internet i nie jest zweryfikowane" i trzeba przynieść jakiś dokument 
>> dziecka.
>
> I co? Może jesteś na tym koncie na plusie? ;-)

Oczywiście - 265zł.
I to z twoich odsetek od kredytu ;P
Zarobisz tyle w 20 minut?
A bank mam na ukos przez skrzyżowanie.

> A jak to świadczy o banku. Utworzyli konto NIEZWERYFIKOWANE i czekali? Na co 
> czekali? Aż dziecko dorośnie?

To inna sprawa, dlatego zamykam.
Tym bardziej że jak skończyłby 13 lat to trzeba zacząć robić min. jedną 
transakcję kartą miesięcznie dla bezpłatności.
W sumie ciekawe, czy o tej legitymacji szkolnej facet bredził...
Może jednak jutro ją zabiorę i sprawdzę, czy pójdzie na nią ta 
"weryfikacja" ;>
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671688
Author: _Master_
Date: Thu, 02 Jan 2025 11:37
17 lines
1490 bytes
W dniu 01.01.2025 o 21:27, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> Oczywiście - 265zł.
> I to z twoich odsetek od kredytu ;P
> Zarobisz tyle w 20 minut?
> A bank mam na ukos przez skrzyżowanie.

Ile razy tak zarabiasz w miesiącu i ile razy przeoczyłeś drobny druczek 
nie dostając wisienek.

SZCZERZE jak Tusk ;-)

NIE mam kredytów ani limitów. Jestem wolnym białym człowiekiem

A Ty?


Pośpiech poniża a promocja upadla ;-)
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671689
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Thu, 02 Jan 2025 18:31
25 lines
2010 bytes
On Thu, 2 Jan 2025, _Master_ wrote:

> W dniu 01.01.2025 o 21:27, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> Oczywiście - 265zł.
>> I to z twoich odsetek od kredytu ;P
>> Zarobisz tyle w 20 minut?
>> A bank mam na ukos przez skrzyżowanie.
>
> Ile razy tak zarabiasz w miesiącu i ile razy przeoczyłeś drobny druczek nie 
> dostając wisienek.

Echh, to nie jest kolejka z PRL, gdzie musisz iść stać codziennie, a 
dostaniesz coś tylko wtedy jak dostaniesz.
Ale tego nie zrozumiesz, bo masz PRLowską mentalność.

> NIE mam kredytów ani limitów. Jestem wolnym białym człowiekiem

To już nie spłacasz kredytu na samochodzik?
Echh, ale ten czas leci...

> A Ty?

Ja jestem wolniejszym, bo mam karty kredytowe, dzięki którym co miesiąc 
ZARABIAM na odsetkach.
Ale tego też nie zrozumiesz, więc nawet nie będę tłumaczył.
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671690
Author: _Master_
Date: Fri, 03 Jan 2025 00:14
8 lines
1366 bytes
W dniu 02.01.2025 o 19:31, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> bo masz PRLowską mentalność.

Albo resztki godności i jakiś fach w ręku. ;-)

Jak widzisz na chodniku 100 zł to co robisz?

I kto tu ma więcej wspólnego z PRLem? ;-)
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671691
Author: _Master_
Date: Fri, 03 Jan 2025 00:16
7 lines
1316 bytes
W dniu 02.01.2025 o 19:31, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> To już nie spłacasz kredytu na samochodzik?
> Echh, ale ten czas leci...

Nawet zawarłem ugodę na kredyt frankowy.

SZOK?
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671693
Author: _Master_
Date: Fri, 03 Jan 2025 00:18
8 lines
1385 bytes
W dniu 02.01.2025 o 19:31, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
> Ja jestem wolniejszym, bo mam karty kredytowe, dzięki którym co miesiąc 
> ZARABIAM na odsetkach.
> Ale tego też nie zrozumiesz, więc nawet nie będę tłumaczył.

Ile to jest?

Śmiało.
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671696
Author: J.F
Date: Fri, 03 Jan 2025 10:41
26 lines
1968 bytes
On Thu, 2 Jan 2025 19:31:50 +0100, Dawid Andrzej Rutkowski wrote:
> On Thu, 2 Jan 2025, _Master_ wrote:
> 
>> W dniu 01.01.2025 o 21:27, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>>> Oczywiście - 265zł.
>>> I to z twoich odsetek od kredytu ;P
>>> Zarobisz tyle w 20 minut?
>>> A bank mam na ukos przez skrzyżowanie.
>>
>> Ile razy tak zarabiasz w miesiącu i ile razy przeoczyłeś drobny druczek nie 
>> dostając wisienek.
> 
> Echh, to nie jest kolejka z PRL, gdzie musisz iść stać codziennie, a 
> dostaniesz coś tylko wtedy jak dostaniesz.

Eeee ... nastałes sie i nie dostałes :-)
Tzn dostałes wczesniej, ale teraz chciałes zamknąc i nie zamknąłes :-)

>> NIE mam kredytów ani limitów. Jestem wolnym białym człowiekiem
> 
> To już nie spłacasz kredytu na samochodzik?
> Echh, ale ten czas leci...

A nie mial kredytu frankowego ?

J.
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671692
Author: J.F
Date: Fri, 03 Jan 2025 10:54
18 lines
1611 bytes
On Fri, 3 Jan 2025 01:16:13 +0100, _Master_ wrote:

> W dniu 02.01.2025 o 19:31, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> To już nie spłacasz kredytu na samochodzik?
>> Echh, ale ten czas leci...
> 
> Nawet zawarłem ugodę na kredyt frankowy.
> 
> SZOK?

Jaki tam szok, wiele osób zawarło, nie ma sie czym chwalic :-P

Jestes wolnym człowiekiem ... od kilku miesiecy ? :-P

Z ciekawosci - kiedy wziety kredyt, na jaka kwote, i ile wpłaciłes w
sumie w ratach ?

J.
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671697
Author: ąćęłńóśźż
Date: Fri, 03 Jan 2025 14:58
5 lines
1329 bytes
Np. dwa i pół roku zamykania w mille.


-----
> Macie jakieś tego typu doświadczenia? 
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671694
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Fri, 03 Jan 2025 17:53
23 lines
2194 bytes
On Fri, 3 Jan 2025, _Master_ wrote:

> W dniu 02.01.2025 o 19:31, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:
>> Ja jestem wolniejszym, bo mam karty kredytowe, dzięki którym co miesiąc 
>> ZARABIAM na odsetkach.
>> Ale tego też nie zrozumiesz, więc nawet nie będę tłumaczył.
>
> Ile to jest?

Niezależnie od sumy bezwględnej, to licząc "za godzinę" jest to 
nieskończenie wiele, bo nic nie muszę robić aby to uzyskać.
Do tego co miesiąc dostaję więcej.
Nie zrozumiesz więc nie będę tłumaczył.

A znalazłeś kiedyś 100zł na chodniku?
To ja conajmniej tyle "znajduję" co miesiąc, nawet nie musząc się schylać.
Na chodniku pewnie bym już nie znalazł, wzrok nie ten, a może za bardzo 
zamyślony jestem nad sposobami robienia kasy - których to sposobów nie 
masz szans zrozumieć.

Więc tylko zapamiętaj, bo nadeszły nowe czasy, że jak za kimś idziesz i mu 
wypadnie 200zł, to nawet nie podnoś, żeby oddać, bo się skończy na:
"k*a, zaczynamy kręcić jeszcze raz!" ;P
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671698
Author: Dawid Andrzej Rutkowski
Date: Fri, 03 Jan 2025 17:57
20 lines
1908 bytes
On Fri, 3 Jan 2025, ąćęłńóśźż wrote:

>> Macie jakieś tego typu doświadczenia?

> Np. dwa i pół roku zamykania w mille.

Coś więcej o tej ciekawej historii?

Ja w milku zamykałem raz, zamknęli i było OK.
Jeden mały zonk, że jak potem otworzyłem drugie, to nadali mi nowy numer 
klienta - choć w ST nadal miałem zdefiniowanych starych odbiorców - i nie 
mogłem używać mojego starego aliasu, bo był przyklejony na stałe do 
starego numeru i mimo rocznego bujania się z reklamacjami naprawienie tego 
okazało się ponad siły banku.

Póki co drugie podejście z zamykaniem konta dziecka wydaje się skuteczne,
potwierdzenie dyspozycji mam, pani była miła, co do ładności to wg gustu,
i potwierdziła, że legitymacja szkolna by wystarczyła.
Echh, nawet mi się nie chce sprawdzać, czy we wniosku netowym nie trzeba 
załączyć skanu dowodu.
Re: Zamykanie konta dziecka.
#671695
Author: _Master_
Date: Sat, 04 Jan 2025 21:40
25 lines
1754 bytes
W dniu 03.01.2025 o 18:53, Dawid Andrzej Rutkowski pisze:

> Nie zrozumiesz więc nie będę tłumaczył.

Siedzisz w lepiance na zadupiu i udajesz biznesmena?

Wstydzisz się czy nie wiesz co napisać aby ładnie wyglądało.

Żałość.pl

> A znalazłeś kiedyś 100zł na chodniku?

  których to sposobów nie
> masz szans zrozumieć.

Napisz co robisz jak widzisz 100 zł na chodniku.
Bez uników i zwalania na czasy.

Ja idę dalej

A Ty? ;-)

Tak samo jak widzę rower czy inną własność też idę dalej

A Ty? ;-)
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads