Thread View: pl.biznes.banki
15 messages
15 total messages
Started by _Master_
Sun, 22 Sep 2024 11:30
I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: _Master_
Date: Sun, 22 Sep 2024 11:30
Date: Sun, 22 Sep 2024 11:30
3 lines
1087 bytes
1087 bytes
JAK BRAĆ KREDYT I NIE ZRUJNOWAĆ SOBIE ŻYCIA | NIEPOPRAWNIK https://www.youtube.com/watch?v=Ycznndrxc2M
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 22 Sep 2024 12:03
Date: Sun, 22 Sep 2024 12:03
12 lines
1719 bytes
1719 bytes
W dniu 22.09.2024 o 13:30, _Master_ pisze: > JAK BRAĆ KREDYT I NIE ZRUJNOWAĆ SOBIE ŻYCIA | NIEPOPRAWNIK > https://www.youtube.com/watch?v=Ycznndrxc2M Fajny materiał. Ale na samym początku wyjaśniają, czemu nie można było nagle zawrzeć ugód. W tych kredytach są jakieś biliony złotych. Gdyby przy pierwszym kredycie nadzór bankowy zadziałał właściwie i pozamykał bankowców, to by nie było problemu. Ale teraz uwalenie wszystkich kredytów jednym cięciem mogłoby po prostu rozwalić nam system. A tak, to się rozkłada na lata. -- (~) Robert Tomasik
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: _Master_
Date: Sun, 22 Sep 2024 12:50
Date: Sun, 22 Sep 2024 12:50
30 lines
2413 bytes
2413 bytes
W dniu 22.09.2024 o 14:03, Robert Tomasik pisze: > > Fajny materiał. Ale na samym początku wyjaśniają, czemu nie można było > nagle zawrzeć ugód. W tych kredytach są jakieś biliony złotych. Gdyby > przy pierwszym kredycie nadzór bankowy zadziałał właściwie i pozamykał > bankowców, to by nie było problemu. Ale teraz uwalenie wszystkich > kredytów jednym cięciem mogłoby po prostu rozwalić nam system. A tak, to > się rozkłada na lata. Czyli zostawiamy decyzję bankom nad którymi się za grubą kasę OPIEKUJEMY? To banki właśnie zadecydowały że tylko opóźniają armagedon. To po co cały ten nadzór bankowy? Banki i tak robią po swojemu. Głupio robią bo gdyby proponowały ugody wcześniej nie musiałyby tyle oddawać. I to by było mądre rozciąganie w czasie. Teraz boją się o terminy przedawnień. Jak kilka lat temu pisałem że przedawnienia ich pogrążą to słyszałem że nie ma takiego prawa i że banki będą STRASZYĆ wynagrodzeniem za nieuprawnione posługiwanie się kredytem. I co? Znowu wyszło na moje. TAK. potwierdzam. W zeszłym roku zawarłem UGODĘ. Tak chciałem i tak dla mnie było opłacalnie i wygodnie. Gdyby banksterka nie traktowała klientów wg SIEBIE to życie byłoby LEPSZE.
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: Robert Tomasik
Date: Sun, 22 Sep 2024 13:00
Date: Sun, 22 Sep 2024 13:00
40 lines
3111 bytes
3111 bytes
W dniu 22.09.2024 o 14:50, _Master_ pisze: >> Fajny materiał. Ale na samym początku wyjaśniają, czemu nie można >> było nagle zawrzeć ugód. W tych kredytach są jakieś biliony >> złotych. Gdyby przy pierwszym kredycie nadzór bankowy zadziałał >> właściwie i pozamykał bankowców, to by nie było problemu. Ale >> teraz uwalenie wszystkich kredytów jednym cięciem mogłoby po >> prostu rozwalić nam system. A tak, to się rozkłada na lata. > Czyli zostawiamy decyzję bankom nad którymi się za grubą kasę > OPIEKUJEMY? To banki właśnie zadecydowały że tylko opóźniają > armagedon. To po co cały ten nadzór bankowy? Banki i tak robią po > swojemu. Nie wiem. Ale w tym wypadku na pewno nie zadziałał właściwie - w mojej ocenie. > > Głupio robią bo gdyby proponowały ugody wcześniej nie musiałyby tyle > oddawać. I to by było mądre rozciąganie w czasie. Teraz boją się o > terminy przedawnień. Kto? Bo nie jest to dla mnie jasne. I czego. > > Jak kilka lat temu pisałem że przedawnienia ich pogrążą to słyszałem > że nie ma takiego prawa i że banki będą STRASZYĆ wynagrodzeniem za > nieuprawnione posługiwanie się kredytem. I co? Znowu wyszło na moje. Przybliż, o jakie przedawnienie chodzi. Może i pisałeś, ale trochę ciężko mi wyszukiwać kilka lat wstecz tej wypowiedzi, a zaintrygowałeś mnie. > > TAK. potwierdzam. W zeszłym roku zawarłem UGODĘ. Tak chciałem i tak > dla mnie było opłacalnie i wygodnie. Gdyby banksterka nie traktowała > klientów wg SIEBIE to życie byłoby LEPSZE. > Bo Bank to nie jest racjonalnie działająca osoba. To osoba prawna. Jest prezes, który klienta pewnie od lat nie widział. Jest pracownik, który ma płacone za realizację procedur. I masa prawników, którzy żyją z rozwiązywania, a nei rozwiązania problemu. -- (~) Robert Tomasik
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: _Master_
Date: Sun, 22 Sep 2024 22:00
Date: Sun, 22 Sep 2024 22:00
23 lines
1954 bytes
1954 bytes
W dniu 22.09.2024 o 15:00, Robert Tomasik pisze: >> Głupio robią bo gdyby proponowały ugody wcześniej nie musiałyby tyle >> oddawać. I to by było mądre rozciąganie w czasie. Teraz boją się o >> terminy przedawnień. > > Kto? Bo nie jest to dla mnie jasne. I czego. Mam Ci tłumaczyć? Spełnił się najgorszy dla banków scenariusz. Umowa unieważniona i strony zwracają sobie wzajemnie pieniądze. Ale... Kredytobiorca jako że jest konsumentem termin przedawnienia jego żądania to 6 lat. Natomiast żądanie banku przedawnia się po 3 latach. W swoim pędzie do przeciągania terminów może się okazać że trzeba raty zwrócić frankowiczowi a on już nie musi kwoty kredytu. Czyli... Ma mieszkanie ZA FRIKO. STRASZNE PRAWDA ;-)
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: _Master_
Date: Sun, 22 Sep 2024 22:04
Date: Sun, 22 Sep 2024 22:04
14 lines
1780 bytes
1780 bytes
W dniu 22.09.2024 o 15:00, Robert Tomasik pisze: > Bo Bank to nie jest racjonalnie działająca osoba. To osoba prawna. Jest > prezes, który klienta pewnie od lat nie widział. Jest pracownik, który > ma płacone za realizację procedur. I masa prawników, którzy żyją z > rozwiązywania, a nei rozwiązania problemu. Czyli rozumiesz że nie warto wydawać pieniędzy na ochronę takiej "osoby prawnej" przed upadkiem? Upadek firmy nie musi być ZŁEM co do zasady. To może być OZDROWIEŃCZE dla rynku, systemu, społeczeństwa. Następni pomyślą przy konstruowaniu umów. ;-)
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: Robert Tomasik
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:09
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:09
37 lines
2975 bytes
2975 bytes
W dniu 23.09.2024 o 00:00, _Master_ pisze: >>> Głupio robią bo gdyby proponowały ugody wcześniej nie musiałyby tyle >>> oddawać. I to by było mądre rozciąganie w czasie. Teraz boją się o >>> terminy przedawnień. >> Kto? Bo nie jest to dla mnie jasne. I czego. > Mam Ci tłumaczyć? Miło by było. Nikt nie wie wszystkiego. Jak twierdzi, ze wie, to jest idiotą i nie wie, czego nie wie. > > Spełnił się najgorszy dla banków scenariusz. > Umowa unieważniona i strony zwracają sobie wzajemnie pieniądze. > Ale... Kredytobiorca jako że jest konsumentem termin przedawnienia jego > żądania to 6 lat. > Natomiast żądanie banku przedawnia się po 3 latach. A od kiedy liczony jest ten termin? Nie od uprawomocnienia się wyroku? > > W swoim pędzie do przeciągania terminów może się okazać że trzeba raty > zwrócić frankowiczowi a on już nie musi kwoty kredytu. > Czyli... Ma mieszkanie ZA FRIKO. > STRASZNE PRAWDA ;-) Straszne o tyle, że nie wiem, czy wiesz, ale to też nie są pieniądze banku. To są pieniądze ludzi, którzy tam mają wkłady. Tak więc nawet, jeśli po prostu banki padną, to fundusz gwarancyjny z naszych pieniędzy zapłaci za te mieszkania. Ty. Ja. Wszyscy na grupie. To też nie wydaje mi się najszczęśliwsze rozwiązanie. Osobiście uważam, że najszczęśliwsze by było, jakby przy pierwszej takiej umowie 20 lat temu osoby zaangażowane po stronie banku zostały ukarane za oszustwo. Nie mieli byśmy tego problemu. Potem zrobił się problem, bo większość banków była w to uwikłana. Sporo wiedziało, ze to oszustwo, ale wszyscy tak robili, a państwo nie reagowało. -- (~) Robert Tomasik
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: Robert Tomasik
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:12
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:12
19 lines
2328 bytes
2328 bytes
W dniu 23.09.2024 o 00:04, _Master_ pisze: >> Bo Bank to nie jest racjonalnie działająca osoba. To osoba >> prawna. Jest prezes, który klienta pewnie od lat nie widział. Jest >> pracownik, który ma płacone za realizację procedur. I masa >> prawników, którzy żyją z rozwiązywania, a nei rozwiązania >> problemu. > Czyli rozumiesz że nie warto wydawać pieniędzy na ochronę takiej > "osoby prawnej" przed upadkiem? Upadek firmy nie musi być ZŁEM co do > zasady. To może być OZDROWIEŃCZE dla rynku, systemu, społeczeństwa. > Następni pomyślą przy konstruowaniu umów. 😉 Uważam, że należałoby zareagować, zanim upadłość bedzie jedynym rozwiązaniem. Tak byłoby najlepiej. Bo w gospodarcze cudów nie ma. Jeśli ktoś ma zarobić jakieś krocie, to ktoś je musi stracić. Bank, sam z siebie nw zasadzie nic nie produkuje. To nie fabryka, która ze złomu i staroci robi nową śliczną lokomotywę i gdzie można wykazać, ze ten złom ma oczywiście mniejszą wartość niż ta lokomotywa. -- (~) Robert Tomasik
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: J.F
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:35
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:35
54 lines
3265 bytes
3265 bytes
On Sun, 22 Sep 2024 13:30:37 +0200, _Master_ wrote: > JAK BRAĆ KREDYT I NIE ZRUJNOWAĆ SOBIE ŻYCIA | NIEPOPRAWNIK Ale przeciez proponują ... od roku czy dwóch. Niezbyt opłacalne. No i nie wiem, czy Getin proponował. > https://www.youtube.com/watch?v=Ycznndrxc2M Ale - co z tymi denominowanymi? Bo sąd musi uznać, ze to złotówkowy, pewnie może uznać, ale czy musi ? Czy wcale nie musi, i świadczenia do zwrotu, czyli kwoty w złotówkach ? A jeszcze https://youtu.be/Ycznndrxc2M?t=945 Umowa z konsumentem musi byc w całości uzgodniona z nim? W jakim sensie? Ale ale https://zyciebezkredytu.pl/frankowicze-z-getin-bank-wygrywaja-na-calej-linii-sad-najwyzszy-daje-zielone-swiatlo-na-uniewaznianie-kredytow/ https://www.bankier.pl/wiadomosc/Sad-Najwyzszy-rozstrzygnal-procesy-frankowcow-z-Getinu-rusza-8815222.html „Postępowanie sądowe z powództwa kredytobiorcy będącego konsumentem o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego z umowy kredytu, prowadzone przeciwko bankowi, co do którego w toku postępowania ogłoszono upadłość, nie jest sprawą »o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości« w rozumieniu art. 145 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe, a tym samym może być podjęte z chwilą ustalenia osoby pełniącej funkcję syndyka” – wskazano w krótkim komunikacie Sądu Najwyższego. "Droga do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego (umowy kredytu) w ‘zwykłym’ procesie cywilnym pozostanie otwarta, a więc taki kredytobiorca nie będzie musiał oczekiwać na ocenę tej kwestii w ramach postępowania upadłościowego (co prawdopodobnie trwałoby latami)”" I co dalej? Bo patrząc na wczesniejszą "zasady dwóch zobowiązan", to sie obawiam, ze klient będzie musiał swoje wpłacic, bank swoje ... wypłaci, jak syndyk ustali ? Czy odwrotnie - ponieważ jest po dacie ogłoszenia upadłości, to syndyk musi od razu wypłacic. A kto teraz jest w "starym GNB" po stronie pasywów? Bo zostawili w nim tylko kredyty frankowe, kredyty są aktywami, a co jest pasywami? Zobowiązania do BFG? Spłacane przez syndyka w pierwszej kolejności? J.
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: J.F
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:38
Date: Mon, 23 Sep 2024 10:38
22 lines
2025 bytes
2025 bytes
On Sun, 22 Sep 2024 14:03:12 +0200, Robert Tomasik wrote: > W dniu 22.09.2024 o 13:30, _Master_ pisze: >> JAK BRAĆ KREDYT I NIE ZRUJNOWAĆ SOBIE ŻYCIA | NIEPOPRAWNIK >> https://www.youtube.com/watch?v=Ycznndrxc2M > > Fajny materiał. Ale na samym początku wyjaśniają, czemu nie można było > nagle zawrzeć ugód. W tych kredytach są jakieś biliony złotych. Gdyby > przy pierwszym kredycie nadzór bankowy zadziałał właściwie i pozamykał > bankowców, to by nie było problemu. Ale teraz uwalenie wszystkich > kredytów jednym cięciem mogłoby po prostu rozwalić nam system. A tak, to > się rozkłada na lata. Jakoś tak. Ale dlaczego nadzór by miał zamykać bankowców? Przecież jest swoboda zawierania umów. Za oszustwo? Tzn "wprowadzenie w błąd w celu osiągnięcia korzyści" ? Przy czym oszustwem mogłoby tu byc co ... nie poinformowanie, ze bank zamierza zarabiać na spreadach? J.
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: J.F
Date: Mon, 23 Sep 2024 11:35
Date: Mon, 23 Sep 2024 11:35
28 lines
2240 bytes
2240 bytes
On Mon, 23 Sep 2024 00:04:22 +0200, _Master_ wrote: > W dniu 22.09.2024 o 15:00, Robert Tomasik pisze: >> Bo Bank to nie jest racjonalnie działająca osoba. To osoba prawna. Jest >> prezes, który klienta pewnie od lat nie widział. Jest pracownik, który >> ma płacone za realizację procedur. I masa prawników, którzy żyją z >> rozwiązywania, a nei rozwiązania problemu. > > Czyli rozumiesz że nie warto wydawać pieniędzy na ochronę takiej "osoby > prawnej" przed upadkiem? > > Upadek firmy nie musi być ZŁEM co do zasady. > > To może być OZDROWIEŃCZE dla rynku, systemu, społeczeństwa. > > Następni pomyślą przy konstruowaniu umów. ;-) Upadek banku jest złem, bo tam twoje pieniądze mogą być. Nie tylko kredyty. Upadek firmy też zazwyczaj jest złem, choć ograniczonym. Ale nie wiem czy zauważyłeś, ze ostatnio jak bank upada, to klienci/deponenci nie tracą, natomiast akcjonariusze tracą. I bardzo dobrze. I następni myślą przy umowach ... tylko czy u nas myślenie wystarczy ? J.
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: J.F
Date: Mon, 23 Sep 2024 11:41
Date: Mon, 23 Sep 2024 11:41
32 lines
2368 bytes
2368 bytes
On Mon, 23 Sep 2024 00:00:23 +0200, _Master_ wrote: > W dniu 22.09.2024 o 15:00, Robert Tomasik pisze: >>> Głupio robią bo gdyby proponowały ugody wcześniej nie musiałyby tyle >>> oddawać. I to by było mądre rozciąganie w czasie. Teraz boją się o >>> terminy przedawnień. >> >> Kto? Bo nie jest to dla mnie jasne. I czego. > > Mam Ci tłumaczyć? > > Spełnił się najgorszy dla banków scenariusz. > Umowa unieważniona i strony zwracają sobie wzajemnie pieniądze. Na razie się nie spełnia, bo zatrząsłeś galotami i sie rozstaliście w zgodzie. Bank jest bardzo zadowolony :-) > Ale... Kredytobiorca jako że jest konsumentem termin przedawnienia jego > żądania to 6 lat. > Natomiast żądanie banku przedawnia się po 3 latach. > > W swoim pędzie do przeciągania terminów może się okazać że trzeba raty > zwrócić frankowiczowi a on już nie musi kwoty kredytu. Pod warunkiem, że sąd na to tak spojrzy, a już chyba zadecydowali, że nie. Bedzie unieważnienie, to będzie od daty unieważnienia. > Czyli... Ma mieszkanie ZA FRIKO. > STRASZNE PRAWDA ;-) I Tusk się pochwali, ze kredyt 0% został wdrożony :-) J.
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: _Master_
Date: Tue, 24 Sep 2024 07:20
Date: Tue, 24 Sep 2024 07:20
38 lines
2885 bytes
2885 bytes
W dniu 23.09.2024 o 12:09, Robert Tomasik pisze: > Miło by było. Nikt nie wie wszystkiego. Jak twierdzi, ze wie, to jest > idiotą i nie wie, czego nie wie. To jest wiedza powszechna aczkolwiek WYPARTA przez propagandę banksterki Liczą się daty "posiadania wiedzy" złożenia wniosku czy wydania wyroku doczytaj sobie > A od kiedy liczony jest ten termin? Nie od uprawomocnienia się wyroku? Mogę się założyć że będą takie przypadki że w banku ktoś coś przeoczy albo będzie się upierał... > Straszne o tyle, że nie wiem, czy wiesz, ale to też nie są pieniądze > banku. To są pieniądze ludzi, którzy tam mają wkłady. Tak więc nawet, > jeśli po prostu banki padną, to fundusz gwarancyjny z naszych pieniędzy > zapłaci za te mieszkania. Ty. Ja. Wszyscy na grupie. To też nie wydaje > mi się najszczęśliwsze rozwiązanie. Nie zaczynaj dyskusji moralnych. Nie będę dyskutował kto jest większym kooootasem napalony frankowicz co chciał pokonać system czy "biedny" ;0-) marketingowiec banku roztaczający wizje świetlanej bezpiecznej przyszłości Mowa jest o przepisach prawa i wyrokach SRUE które JEDNOZNACZNIE wzięły w obronę konsumenta jako słabszej strony umowy. Mi to się nawet nie podoba to socjalistyczne podejście ale w takim systemie żyję i muszę znać jego zasady. Dlatego wielokrotnie krytykowałem banksterkę za działania przy udzielaniu kredytów oraz po rozlaniu się mleka i to całe ZAPIERANIE się nóżkami. Bo oni MUSIELI brać pod uwagę dobro swojej firmy i systemu ;-) A frankowicz mógł brać to pod uwagę ;-)
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: _Master_
Date: Tue, 24 Sep 2024 07:28
Date: Tue, 24 Sep 2024 07:28
25 lines
2379 bytes
2379 bytes
W dniu 23.09.2024 o 12:12, Robert Tomasik pisze: > Uważam, że należałoby zareagować, zanim upadłość bedzie jedynym > rozwiązaniem. Tak byłoby najlepiej. Bo w gospodarcze cudów nie ma. Jeśli > ktoś ma zarobić jakieś krocie, to ktoś je musi stracić. Bank, sam z > siebie nw zasadzie nic nie produkuje. To nie fabryka, która ze złomu i > staroci robi nową śliczną lokomotywę i gdzie można wykazać, ze ten złom > ma oczywiście mniejszą wartość niż ta lokomotywa. Dlatego WŁAŚNIE groźba upadku banku może się przysłużyć w dłuższej perspektywie dla zdrowszego postępowania banków. Tylko trzeba ogarniać coś więcej niż "ŁOMATKO BAN UPADŁ I TYLE PRZEZ TO NIESZCZĘŚCIA" Jak widzimy obecny stan "opieki" i "gwarancji" NIE DZIAŁA! To kwestia podejścia do obywatela. Albo traktujemy go za idiotę i zabieramy mu pół wypłaty aby się nim opiekować Albo jest dorosły i powinien odpowiadać za swoje działania. ODPOWIADAĆ za swoje złe i DOBRE czyny i zabierać mu 1/3-1/4 WYPŁATY Tak wiem... to się nie mieści w głowach SPACZONYCH lewacką propagandą
Re: I po co było się tak ZAPIERAĆ? Mówiłem żeby proponować wcześniej UGODY FRANKOWE?
Author: J.F
Date: Tue, 24 Sep 2024 09:26
Date: Tue, 24 Sep 2024 09:26
44 lines
3158 bytes
3158 bytes
On Tue, 24 Sep 2024 09:28:04 +0200, _Master_ wrote: > W dniu 23.09.2024 o 12:12, Robert Tomasik pisze: >> Uważam, że należałoby zareagować, zanim upadłość bedzie jedynym >> rozwiązaniem. Tak byłoby najlepiej. Bo w gospodarcze cudów nie ma. Jeśli >> ktoś ma zarobić jakieś krocie, to ktoś je musi stracić. Bank, sam z >> siebie nw zasadzie nic nie produkuje. To nie fabryka, która ze złomu i >> staroci robi nową śliczną lokomotywę i gdzie można wykazać, ze ten złom >> ma oczywiście mniejszą wartość niż ta lokomotywa. > > Dlatego WŁAŚNIE groźba upadku banku może się przysłużyć w dłuższej > perspektywie dla zdrowszego postępowania banków. > > Tylko trzeba ogarniać coś więcej niż > "ŁOMATKO BAN UPADŁ I TYLE PRZEZ TO NIESZCZĘŚCIA" > > Jak widzimy obecny stan "opieki" i "gwarancji" NIE DZIAŁA! No ale widzisz banki nie upadły, ale Czarnieckiego wywłaszczyli. I on juz drugi raz tego błedu nie popełni. > To kwestia podejścia do obywatela. Taa ... patrząc co się działo z Wiborem, to wkrótce będziesz miał stały procent. Np 8%, bo bank stratny być nie może :-) Ale nie będziesz miał, bo nie będzie cię stać. Za to ... mieszkania pobudują jakies firmy, na wynajem, a Ty bedziesz płacił 5 tys co miesiac, indeksowane inflacją :-) > Albo traktujemy go za idiotę i zabieramy mu pół wypłaty aby się nim > opiekować > Albo jest dorosły i powinien odpowiadać za swoje działania. > ODPOWIADAĆ za swoje złe i DOBRE czyny i zabierać mu 1/3-1/4 WYPŁATY Ale nie bardzo rozumiem, co masz na mysli. Kredyt w CHF był tani? A potem się zrobił drogi? I jak to się ma do przykładu? > Tak wiem... to się nie mieści w głowach SPACZONYCH lewacką propagandą Nie bardzo rozumiem - przeciez w prawackiej to miałes umowę z bankiem i powinies płacic zgodnie z umową :-) J.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads