Thread View: pl.biznes.banki
14 messages
14 total messages
Started by Jan Rychter
Tue, 24 Mar 1998 13:16
Bank Gdanski...
Author: Jan Rychter
Date: Tue, 24 Mar 1998 13:16
Date: Tue, 24 Mar 1998 13:16
10 lines
1071 bytes
1071 bytes
Dziś w Banku Gdańskim próbowałem otworzyć konto dla firmy. Pani podała mi formularze do wypełnienia i kazała wypełnić NA MASZYNIE (!). "To w dwóch kopiach, to w dwóch i jeszcze to...". Myślałem, że żartuje, ale nie. To nawet nie jest śmieszne -- to jest żałosne. Oczywiście klientem BG nie zostanę. Formularze na maszynie do pisania ? Klient ma wypełniać ? --J.
Re: Bank Gdanski...
Author: Jacek Kijewski
Date: Tue, 24 Mar 1998 18:12
Date: Tue, 24 Mar 1998 18:12
22 lines
1746 bytes
1746 bytes
On 24 Mar 1998, Jan Rychter wrote:
> Dziś w Banku Gdańskim próbowałem otworzyć konto dla firmy. Pani podała
> mi formularze do wypełnienia i kazała wypełnić NA MASZYNIE (!). "To w
> dwóch kopiach, to w dwóch i jeszcze to...".
>
> Myślałem, że żartuje, ale nie.
>
> To nawet nie jest śmieszne -- to jest żałosne. Oczywiście klientem BG
> nie zostanę. Formularze na maszynie do pisania ? Klient ma wypełniać ?
Pani mi kiedys w BG odrzucila papiery, bo na pieczatce bylo sp z o.o.
zamiast Sp. z o.o. (dodam, ze wlasnie zalozylismy firme i potrzebny byl
rachunek bankowy). Mam konto w Pekao SA (a co, wolny rynek) i sobie
chwale. Maja tam mily zwyczaj: mowie chce zrobic to i to, a oni wypisuja
kwita i kaza sie podpisac.
*******************************************************************************
Jacek Kijewski, jacek@qna.softomat.com.pl (zajrzyj tez www.softomat.com.pl)
Kazda dostatecznie rozwinieta technologia
niczym szczegolnym nie rozni sie od magii
*******************************************************************************
Re: Bank Gdanski...
Author: Anna M. Huppert
Date: Wed, 25 Mar 1998 07:12
Date: Wed, 25 Mar 1998 07:12
39 lines
2841 bytes
2841 bytes
Pani mi kiedys w BG odrzucila papiery, bo na pieczatce bylo sp z o.o. zamiast Sp. z o.o. (dodam, ze wlasnie zalozylismy firme i potrzebny byl rachunek bankowy). Mam konto w Pekao SA (a co, wolny rynek) i sobie chwale. Maja tam mily zwyczaj: mowie chce zrobic to i to, a oni wypisuja kwita i kaza sie podpisac. Mialam konto firmowe w Pekao SA przez trzy lata i w grudniu zeszlego roku nie wytrzymalam nerwowo i zmienilam bank. Teraz jestem szczesliwa, gdy wchodze do banku a tam mile, usmiechniete Panie chca we wszystkim pomóc. Gdy otwieralam konto - trwalo to okolo 15 min, i dlatego tak dlugo, bo trzeba bylo kserowac kilka dokumnetów, bo przyszlam beztrosko bez kopii, aha otiwralam 3 konta (dla trzech firm). Obecnie, gdy np. zle cos zrobilam nie czekajac na sprawdzenie (po prostu sie spieszylam) to mila obsluga nawet dzwoni do mnie do firmy z prosba o pooprawienie tego malego drobiazgu (nie przybilam pieczatki na wszystkich odcinkach przelewów). W Pekao SA, to by ten przelew lezal, az do mojej nastepnej "wizyty", a to chodzilo o podatek dochodowy, który zanioslam 20. W Pekao SA notorycznie ginely wyciagi, czerwiec ma 31 dni, co spowodowalo znikniecie czeci moich pieniedzy na okres okolo miesiaca (bo tyle trwalo wyjasnienie tej sprawy, i nawet zadnego przepraszam), sa drodzy i te odsetki!!!!. Przelewy wysylaja na piechote (umyslnym), jak przychodzisz o godz. 9.00 rano (tuz po otwarciu banku) i masz przelew - o zgrozo!!!- z wpisana data z dnia poprzedniego - to nic nie zalatwisz, bo Pani nie przyjmie, a nie chetnie chce pozyczyc druczek przelewu, maja chore prowizje i na potwierdzenie przelewu trzeba czekac okolo 10-15 min, a az sie kilka Pan pod nim podpisze. Gdy zamknelam konto - to jeszcze otrzymywalam od nich wyciagi przez kilka tygodni, a z sie w koncy zdenerwowalam i poskutkowalo. Aha odsetki, wyplacaja (nie wiem jak jest w tym roku) co kwartal. Pieniadze przelalam w polowie grudnia - i w nowym banku otrzymalam za te dwa tygodnie odsetki warte 1/3 odsetke za ostatni kwartal w Pekao SA. Aha ten bank, z którego jestem zadowolona - to po prostu BOS. Anna M. Huppert huppert@ceti.com.pl
Re: Bank Gdanski...
Author: Jacek Kijewski
Date: Wed, 25 Mar 1998 17:54
Date: Wed, 25 Mar 1998 17:54
35 lines
2434 bytes
2434 bytes
On Wed, 25 Mar 1998, Anna M. Huppert wrote:
> Mialam konto firmowe w Pekao SA przez trzy lata i w grudniu zeszlego roku
> nie wytrzymalam nerwowo i zmienilam bank. Teraz jestem szczesliwa, gdy
> wchodze do banku a tam mile, usmiechniete Panie chca we wszystkim pomóc. Gdy
> otwieralam konto - trwalo to okolo 15 min, i dlatego tak dlugo, bo trzeba
> bylo kserowac kilka dokumnetów, bo przyszlam beztrosko bez kopii, aha
> otiwralam 3 konta (dla trzech firm).
Tu i prawda, ja czekalem 3 tygodnie.
> Obecnie, gdy np. zle cos zrobilam nie czekajac na sprawdzenie (po prostu sie
> spieszylam) to mila obsluga nawet dzwoni do mnie do firmy z prosba o
> pooprawienie tego malego drobiazgu (nie przybilam pieczatki na wszystkich
> odcinkach przelewów). W Pekao SA, to by ten przelew lezal, az do mojej
> nastepnej "wizyty", a to chodzilo o podatek dochodowy, który zanioslam 20.
A nie wystarczy na odcinku A? A w pko panie przyjmujac przelew sprawdzaja
poprawnosc, a potem to ich problem. Poza tym automatycznie poprawiaja
stare numery rachunkow na nowe.
> Gdy zamknelam konto - to jeszcze otrzymywalam od nich wyciagi przez kilka
> tygodni, a z sie w koncy zdenerwowalam i poskutkowalo.
Pewnie oddzial oddzialowi nie rowny,
> Aha ten bank, z którego jestem zadowolona - to po prostu BOS.
Przez S'? Smieszny jakis...
*******************************************************************************
Jacek Kijewski, jacek@qna.softomat.com.pl (zajrzyj tez www.softomat.com.pl)
Kazda dostatecznie rozwinieta technologia
niczym szczegolnym nie rozni sie od magii
*******************************************************************************
Re: Bank Gdanski...
Author: Anna M. Huppert
Date: Wed, 25 Mar 1998 19:50
Date: Wed, 25 Mar 1998 19:50
17 lines
1408 bytes
1408 bytes
A nie wystarczy na odcinku A? A w pko panie przyjmujac przelew sprawdzaja poprawnosc, a potem to ich problem. Poza tym automatycznie poprawiaja stare numery rachunkow na nowe. Nie, bo Panie w Pekao SA nie moga wydac odrazu odcinka, ani go skopiowac, musza wydrukowac taka karteczke w formacie A5 (na lezaco), popodbijac pieczatki, popodisywac i juz (ok 10-15 min), a jak nie daj boze sie pomyli, a klient to naszczescie zauwazy przed wyjsciem z banku - to wszystko od poczatku. Przez S'? Smieszny jakis... BOS SA ( Bank Ochrony Srodowiska SA) huppert@ceti.com.pl
Re: Bank Gdanski...
Author: Tadeusz Piorkowski
Date: Sun, 29 Mar 1998 00:58
Date: Sun, 29 Mar 1998 00:58
14 lines
1184 bytes
1184 bytes
On 24 Mar 1998 14:16:39 +0100, Jan Rychter <jwr@icm.edu.pl> wrote: >Dziś w Banku Gdańskim próbowałem otworzyć konto dla firmy. Pani podała >mi formularze do wypełnienia i kazała wypełnić NA MASZYNIE (!). "To w >dwóch kopiach, to w dwóch i jeszcze to...". Dawno, dawno temu, kiedy zakladalem r-k w B. Gdanskim tez mieli to wymaganie. Wyjasnilem, ze w mojej firmie jest kilka drukarek, ale maszyny - ani jednej. Musze przyznac, ze sami wypelnili te druczki, ja sie tylko podpisalem i podstemplowalem. Ale z tego co widze, to trafilem wtedy na "dzien dobroci dla klienta". Pozdrowionka Tadeusz Piorkowski
Re: Bank Gdanski...
Author: Tadeusz Piorkowski
Date: Sun, 29 Mar 1998 00:58
Date: Sun, 29 Mar 1998 00:58
12 lines
1004 bytes
1004 bytes
On Tue, 24 Mar 1998 19:12:59 +0100, Jacek Kijewski <jacek@softomat.com.pl> wrote: >Mam konto w Pekao SA (a co, wolny rynek) i sobie >chwale. Maja tam mily zwyczaj: mowie chce zrobic to i to, a oni wypisuja >kwita i kaza sie podpisac. Fakt, w PEKAO SA jest wygodnie, tylko te 600zl rocznie za prowadzenie rachunku troche zbija z pantalyku... Pozdrowionka Tadeusz Piorkowski
Re: Bank Gdanski...
Author: ANDY
Date: Sun, 29 Mar 1998 22:08
Date: Sun, 29 Mar 1998 22:08
12 lines
1062 bytes
1062 bytes
Ja płacę 20 zł kwartalnie za prowadzenie rachunku bankowego (w PEKAO) i myślę że to niewiele - w innych jest drożej. Andrzej > >Fakt, w PEKAO SA jest wygodnie, tylko te 600zl rocznie za prowadzenie >rachunku troche zbija z pantalyku... > >Pozdrowionka >Tadeusz Piorkowski >
Re: Bank Gdanski...
Author: Jacek Kijewski
Date: Mon, 30 Mar 1998 18:34
Date: Mon, 30 Mar 1998 18:34
14 lines
1491 bytes
1491 bytes
On Mon, 30 Mar 1998, ANDY wrote:
> Ja płacę 20 zł kwartalnie za prowadzenie rachunku bankowego (w PEKAO)
> i myślę że to niewiele - w innych jest drożej.
Zalezy, czy RB, czy ROR. Ale ja wole nawet zaplacic 600, a miec bank 100 m
od firmy, niz biegac na koniec miasta. A poniewaz mam coraz mniej czasu,
to moze wykupie telebanking?
*******************************************************************************
Jacek Kijewski, jacek@qna.softomat.com.pl (zajrzyj tez www.softomat.com.pl)
Kazda dostatecznie rozwinieta technologia
niczym szczegolnym nie rozni sie od magii
*******************************************************************************
Re: Bank Gdanski...
Author: Tadeusz Piorkowski
Date: Mon, 30 Mar 1998 23:52
Date: Mon, 30 Mar 1998 23:52
20 lines
1275 bytes
1275 bytes
Czy ktos wie, czy PeKaO ma oplaty zroznicowane terytorialnie ? W oddziale gdynskim od ok. roku jest oplata 50 PLN / kwartal, a na dokladke wisi ogloszenie, ze od 01.04.98 ma byc 50 PLN / miesiac (tj. 600 zl rocznie). Podobne ogloszenie widzialem w jednej z filii oddzialu sopockiego (na Karwinach). A tymczasem On Mon, 30 Mar 1998 00:08:45 +0200, "ANDY" <apra@zeus.polsl.gliwice.pl> wrote: >Ja płacę 20 zł kwartalnie za prowadzenie rachunku bankowego (w PEKAO) >i myślę że to niewiele - w innych jest drożej. Ktos wie jak to jest ? Pozdrowionka Tadeusz
Re: Bank Gdanski...
Author: ANDY
Date: Fri, 03 Apr 1998 14:32
Date: Fri, 03 Apr 1998 14:32
25 lines
1705 bytes
1705 bytes
Tadeusz Piorkowski napisał(a) w wiadomości: <351ffea0.6982560@news.icm.edu.pl>... >Czy ktos wie, czy PeKaO ma oplaty zroznicowane terytorialnie ? >W oddziale gdynskim od ok. roku jest oplata 50 PLN / kwartal, >a na dokladke wisi ogloszenie, ze od 01.04.98 ma byc >50 PLN / miesiac (tj. 600 zl rocznie). >A tymczasem >On Mon, 30 Mar 1998 00:08:45 +0200, "ANDY" ><apra@zeus.polsl.gliwice.pl> wrote: > >>Ja płacę 20 zł kwartalnie za prowadzenie rachunku bankowego (w PEKAO) Właśnie dziś byłem w PEKAO i rzeczywiście od 1 kwietnia zmiana opłat za prowadzenie rachunku do 20 zł miesięcznie wzrost o 200% !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! rocznie wychodzi 240 zł (chyba rzeczywiście w każdym mieście inne stawki) PS Ktoś pisał Zalezy, czy RB, czy ROR. Ale ja wole nawet zaplacic 600, a miec bank 100 m rzeczywiście to RB a nie ROR
Re: Bank Gdanski...
Author: Mike
Date: Fri, 10 Apr 1998 22:14
Date: Fri, 10 Apr 1998 22:14
19 lines
1211 bytes
1211 bytes
Jan Rychter wrote in message ... >Dziś w Banku Gdańskim próbowałem otworzyć konto dla firmy. Pani podała >mi formularze do wypełnienia i kazała wypełnić NA MASZYNIE (!). "To w >dwóch kopiach, to w dwóch i jeszcze to...". > >Myślałem, że żartuje, ale nie. Ja tez myslalem, ze babka zartuje kiedy podala mi trzecia juz z kolei "wersje" odpowiedzi na moje niewinne pytania "Jaki procent pobieraja od transakcji gotowkowych Visa" Najpierw bylo 10% :) , potem 1%, a jak juz narobilem zakupow za granica to sie okazalo ze dwa. To tyle a propos banku gdanskiego. (syf i malaria, ku*estwo i szantaz) CU L8R
Re: Bank Gdanski...
Author: Sebastian Gorgol
Date: Fri, 10 Apr 1998 22:32
Date: Fri, 10 Apr 1998 22:32
24 lines
1475 bytes
1475 bytes
Mike wrote in message <6gm5k9$bp8$1@helios.man.lublin.pl>... > >Jan Rychter wrote in message ... >>Dziś w Banku Gdańskim próbowałem otworzyć konto dla firmy. Pani podała >>mi formularze do wypełnienia i kazała wypełnić NA MASZYNIE (!). "To w >>dwóch kopiach, to w dwóch i jeszcze to...". >> >>Myślałem, że żartuje, ale nie. > > >Ja tez myslalem, ze babka zartuje kiedy podala mi trzecia juz z kolei >"wersje" odpowiedzi na moje niewinne pytania "Jaki procent pobieraja od >transakcji gotowkowych Visa" >Najpierw bylo 10% :) , potem 1%, a jak juz narobilem zakupow za granica to >sie okazalo ze dwa. > >To tyle a propos banku gdanskiego. >(syf i malaria, ku*estwo i szantaz) to chyba nie tak... od zakupow nie placi sie nic... ale od wyplat z bankomatow owszem, ale 3% a nie 2% :)))
Re: Bank Gdanski...
Author: Piotr Janikowski
Date: Thu, 16 Apr 1998 12:38
Date: Thu, 16 Apr 1998 12:38
18 lines
1118 bytes
1118 bytes
Mike wrote: > > > > To tyle a propos banku gdanskiego. > (syf i malaria, ku*estwo i szantaz) > Zgadza sie, a jeszcze moze ciekawiej po "pelnym wdrozeniu" slynnej juz "fuzji" (he he, fuzji ...., he he) ze znanym ze swych politycznych konotacji BIG-iem Oczywiscie zaraz ktos powie, ze "nikt nikogo pod pistoletem nie trzyma" i zawsze mozna zmienic bank. Oj zmienie, tylko zaczekam na wejscie bankow zachodnich na nasz rynek. Moze wtedy zacznie im sie "przejasniac" rola klienta banku. pj
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads