Thread View: pl.biznes.banki
1 messages
1 total messages
Started by Andrzej Ława
Wed, 18 Mar 1998 09:30
bezpieczne karty płatnicze
Author: Andrzej Ława
Date: Wed, 18 Mar 1998 09:30
Date: Wed, 18 Mar 1998 09:30
60 lines
3516 bytes
3516 bytes
-----BEGIN PGP SIGNED MESSAGE----- Ave ! Jakie banki w Polsce prowadzą karty VISA albo MasterCard i robą to w miarę bezpiecznie ? Chodzi mi o płacenie bez fizycznego udziału karty (numerek+termin ważności). Jak na razie w (prawie) wszystkich bankach mogę sobie najwyżej reklamować. Takie rozwiązanie nie jest satysfakcjnujące bo: 1. trwa (a dla mnie dwa tygodnie czekania na zwrot MOICH pieniędzy "zgubionych" przez bank to było już skandalicznie długo) 2. nie są rzadkością takie transakcje w i-necie, których po prostu NIE DA SIĘ zweryfikować Jak do tej pory udało mi się znaleźć jeden jedyny bank (Citibank), który, w przypadku takich czysto numerkowych transakcji, pod koniec dnia (czy gdy do niego to dotrze) dwoni do mnie i pyta się, czy ja się zgadam na taką to a taką transakcję. I jak powiem "nie" to transakcji NIE BYŁO ! Po prostu ten, który chce pienięcy, dostanie figę a moje konto pozostaje bezpieczne. Niestety, potrzebne są wysokie miesięczne dochody (ostatnio standardowe wymagania to 2700 PLN brutto). Inne banki w Polsce (a przynajmniej te, do których dotarłem) nie mają nawet SET (taki systemik, który umożliwia weryfikajcę tożsamości klienta i "sklepu" przez i-net oparty na kluczach publicznych). BTW: co do (2) to podam przykład: Powiedzmy, że ktoś zdobył numer karty i termin ważności (mniejsza z tym jak, jeśli ktoś ma dobrą pamięć wystarczy mu rzucić okiem przez ramię płacącego kartą w sklepie). Teraz łączy się z i-netem przez telekomunę, płaci MOJĄ kartą za np. rejestrację całej masy shareware'u, dostaje hasła na swoje konto pocztowe na jakimś polboxie albo czymś podobnym (i nic więcej). Jeśli dodatkowo łączy się z telekomuną podłaczony do czyjegoś telefonu albo przez automat telefoniczny (nadal można kupić takie modemy w które wtyka się słuchawkę, rzadkość, ale jest) albo wysyła numerek faxem (też podłączony do kogoś albo przez automat) to nie można tego osobnika namierzyć nawet po billingu. Zresztą do sprawdzenia, z którego numeru łączył się taki cwaniaczek (gdyby np. łaczył się z własnego domu) wymaga nakazu prokuratora (pytałem się TPSA przy próbie namierzenia pewnego kretyna bluzgającego masowo po newsach). Gorzej ! Drań mógłby być po prostu zwariowanym kawalarzem i mógłby po prostu zamawiac i płacić w moim imieniu masę fizycznych "dóbr" (np. książkę w wysyłkowej księgarni w USA albo coś podobnego). Może nieco przesadzam: aż takie przypadki są raczej nieczęste. Jednakże mogą się zdarzyć. -----BEGIN PGP SIGNATURE----- Version: PGP for Personal Privacy 5.0 Charset: noconv iQCVAwUBNQ9/y0mvcuyun8jNAQEghwQA0sVKH/ii37c/jQXTDIiUEnHprw8zCVDz scedY6cSgy3h9quDXu+vhatxXExkUReG+O8KLFmoDRsdJ63aPh5a4IBEQ4/6nxAY WDJ836Her8MXTIDtYPsiEkTTuW4Hg5TaJJSglWx3o4crmyscXXI2dhvCb3KSyO0/ EJbJltAmU1s= =i61E -----END PGP SIGNATURE-----
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads