🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

1 total messages Started by Smok Eustachy Thu, 10 Jan 2013 22:58
Komuna się cofa?
#50852
Author: Smok Eustachy
Date: Thu, 10 Jan 2013 22:58
99 lines
6919 bytes
Trwa testowanie społeczeństwa, na co przystanie. Jak widać przystanie na 
wszystko:

Za komuny było tak, że samochód (każdy!) musiał jeździć zgodnie z 
przepisami, ograniczeniami prędkości itp itd. Oczywiście za wyjątkiem 
milicji, pogotowia, straży pożarnej etc etc jadących na sygnale i z 
kogutem. Nawet pisało, że jak ktoś wiezie zwykłym samochodem np. rannego 
do szpitala to jest to wyższa konieczność, ale musi brać pod uwagę, że 
nie zwalnia go to z przepisów i musi baczyć, aby kogoś dodatkowo nie rozbić.

Teraz się to zmieniło. Najpierw zmieniło się zarządzeniem Komendy 
Głównej Policji, która wyraziła zgoda na przekraczanie przepisów przez 
radiowozy nie na sygnale, które to radiowozy miały nagrywać kierowców 
przekraczających prędkość, przekraczających ciągła itp. Było to 
bezprawne ale Sejm zalegalizował, i już jest prawne.

Pamiętajcie, że nie żyjemy w rzeczywistości z jakiegoś filmu fantasy 
klasy B, (czy może żyjemy?), gdzie czarny charakter otwarcie mówi, że 
będzie gnębił, uciskał, represjonował, terroryzował. Nie. Zawsze 
powiedzą, że dla dobra robią. Zawsze posługują się pretekstem, żeby 
uskutecznić  system opresji. Dlatego założyciele tego całego USA 
konstruowali ustrój biorąc pod uwagę zagrożenie tyranią rządu i jakiś 
czas to działało. A u nas nikt na to nie zwraca uwagi. Teraz coraz 
mniej, demokracja zmienia się w  fasadową, tajne służby, o których się 
nie śniło wtedy, rozwalają system.

U nas trwa proces niszczenia podstawowych zasad cywilizacyjnych, nawet 
komuna udawała, że je respektuje. Dyskusja o fotoradarach pokazuje, że 
troska o te podstawowe wartości jest obca społeczeństwu, bo kto miał mu 
je wpoić? Wyborcza z TVN?

Fotoradary
Nie ma takiej podłości, której by nie popełnił rząd, któremu brakuje 
pieniędzy. Zasada ta jest niby znana, ale jak przychodzi co do czego to 
mało kto wie o co chodzi. Zaplanowanie wpływów z fotoradarów na poziomie 
półtora miliarda złotych (Co to jest? Niecały Stadion Narodowy) czyni z 
mandatów za przekroczenie prędkości parapodatek, nakładany na kierowców 
w wysokości przeciętnie coś koło 120zł na łebka. Ciekawe, czy posiadanie 
odpowiedniego pliku mandatów będzie wyznacznikiem prorządowości, 
wymaganym przy przyjęciu do pracy w aparacie publicznym? Czy w Policji? 
Mamy tu praktyczny przykład likwidowania cywilizowanych zasad 
społecznych pod pretekstem:

     Zlikwidowanie zasady, że winę należy udowodnić. Zwykle przesyłali 
zdjęcie, co było jakimś dowodem. Jak ktoś uważał, że dowód 
niewystarczający to mógł iść do sądu. U nas zdjęcia nie będą wysyłać. 
Oczywiste jest, że ma to umożliwić nadużycia, czyli będą wysyłać mandaty 
wg kartoteki. Jakaś szyszka z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego 
oświadczyła, że nie leży w ich interesie wysyłanie zdjęć. Pewnie, że 
udowadnianie winy nie leży w interesie organów ścigania, po co 
udowadniać, niech puszkują każdego według swojego widzimisię.
     Zlikwidowanie prawa do obrony. No, może znaczne ograniczenie. 
Odwoływanie się do sądu, aby w ogóle zobaczyć, co to za zdjęcie jest 
kosztowne. Wielu ludziom taniej będzie zapłacić mandat, nawet fikcyjny, 
niż targać się z tym do sądu.
     Bezkarność aparatu represji. Powiedzmy jednak, że ktoś pójdzie do 
sądu i udowodni, że mandat jest bezpodstawny. Czy Głowna Dyrekcja 
odpowie wtedy za próbę wyłudzenia? Nie. Mamy tu analogie taką: 
Wyobraźcie sobie, że złodziej jest bezkarny. Może kraść,  a jak go 
złapią to co najwyżej odda, co akurat ukradł. Więcej nie tłumaczę, bo mi 
się nie chce. Identycznie jest z naruszeniami praw autorskich itp.
     Permanentna inwigilacja, poprzez te pomiary średniej prędkości. 
Tego też nie tłumaczę, bo chyba jasne jest.

Oczywiście, kierowcy przekraczają przepisy itp. Założenie, że stawiające 
radary urządasy będą  działać praworządniej niż owi kierowcy jest 
fikcyjne i urwane z Xiężyca. Nie można porównywać realnego poziomu 
kierowców z wyidealizowanym poziomem urzędasa.

Bezpieczeństwo na drogach bardziej poprawią surowe kary dla zarządców 
dróg za złe oznakowanie, źle ustawione światła itp. O bezpieczeństwie 
można wiele pisać, np. o durnych wzbudzanych światłach na skrzyżowaniach 
w Krakowie. Nauczyły one ludzi przechodzić na czerwonym:

     Np. auta jeszcze mają zielone, jakby dla pieszych się paliło 
zielone to człowiek by przeszedł. Ale jak wciśnie przycisk to już się 
nie zapali, trzeba czekać na następny cykl.
     System okazał się inteligentny inaczej. Mamy przejście z wysepką po 
środku i światła oddzielne dla obydwóch części. Projektanci nie byli w 
stanie pojąć, że jeśli wcisną przycisk, zapali się zielone, dojdę do 
wysepki to tam się nie rozpłynę przecież na środku skrzyżowania i 
zielone na drugiej części przejścia może się zapalać. Nie. Dochodzisz na 
środek i musisz wcisnąć następny przycisk i czekać.
     Nie da się przejść przez skrzyżowanie na jednym cyklu, dochodzisz 
do wysepki przed prawoskrętem dla aut i tam masz czerwone. Często 
przyczyna jest j/w

Na zakończenie zrobię sobie bekę z Wyborczej, konkretnie z artykułu: 
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,87120,9792252,Znikna_fotoradary_widma__Sluzby_sa_przerazone.html 
gdzie płączą nad likwidacją atrap, ale zapominają napisać, że to PO tą 
likwidacje wprowadziło i odpowiada za to premier Donald Tusk. Ciekawa 
jest też wypowiedź:

- Chcemy być fair wobec kierowców, którzy mają prawo wiedzieć, gdzie 
jest kontrola prędkości - tłumaczy Alvin Gajadhur, rzecznik Głównego 
Inspektoratu Transportu Drogowego. - To także kwestia bezpieczeństwa. Na 
trasie ustawionych jest 50 masztów. Fotoradary są w trzech. Są kierowcy, 
którzy wiedzą, gdzie są atrapy, a gdzie nie. Dlatego jedni jadą równym 
tempem, inni hamują. Tak dochodzi do wypadków. A teraz sprawa będzie jasna.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads