Thread View: alt.pl.wolnosc
7 messages
7 total messages
Started by Arthur Kielon
Sun, 31 Jan 1999 00:00
Ciekawa mysl
Author: Arthur Kielon
Date: Sun, 31 Jan 1999 00:00
Date: Sun, 31 Jan 1999 00:00
10 lines
663 bytes
663 bytes
Przeczytalem taka ciekawa mysl: Niewolnik nigdy nie pragnie byc wolnym. On najwyzej pragnie zostac panem niewolnikow. Pozdrawiam Arthur Kielon art...@hbz.com.pl
Re: Ciekawa mysl
Author: Frate
Date: Mon, 01 Feb 1999 00:00
Date: Mon, 01 Feb 1999 00:00
9 lines
647 bytes
647 bytes
LEO napisa�(a) w wiadomo�ci: ... >Podobno niewolnicy nie sa nieszczesliwi dopoki ktos nie zapragnal ich >wyzwolic. > WHY??? narazie fratee fra...@friko2.onet.pl
Re: Ciekawa mysl
Author: Marcin Kaskader
Date: Mon, 01 Feb 1999 00:00
Date: Mon, 01 Feb 1999 00:00
10 lines
818 bytes
818 bytes
LEO <lmd...@polbox.com> napisa� > Podobno niewolnicy nie sa nieszczesliwi dopoki ktos nie zapragnal ich > wyzwolic. nie s� nieszcz�liwi, dop�ki o tym nie wiedz� �e mog� by� wolnymi. MarcinKa
Re: Ciekawa mysl
Author: John N
Date: Tue, 02 Feb 1999 00:00
Date: Tue, 02 Feb 1999 00:00
37 lines
2593 bytes
2593 bytes
> Marcin Kaskader wrote: > > nie s± nieszczê¶liwi, dopóki o tym nie wiedz± ¿e mog± byæ wolnymi. > > MarcinKa > > Marcinkowi przyznaje racje. > czy kiedykolwiek chcieliscie postawic sie w sytuacji niewolnika? wezmy > chociazby slawetne uprawy bawelny w dawnych USA. Tam, niewolnik juz od > urodzenia wiedzial (albo troszke pozniej - bez szczegolow) ze ma swojego > PANA, a PAN jest wolny. sam tez chcial byc wolnym, co nie znaczylo, ze > chcial byc PANEM. > Ale dla porownania wezmy tez St. Egipt. Ogolnie mowiac, mozna zalozyc ze > lud byl niewolnikiem kaplanow (faraon zwykle tez byl kaplanem ;-) > Kaplani przyjeli bardzo dobra strategie. mowili ludowi:" sa bogowie, > bogowie sa wladcami, musicie robic to czego wymagaja od was bogowie. my > mowimy wam czego chca bogowie" i co robi taki "zwykly" egipcjanin? robi > to, czego oczekuja od niego "bogowie". Bo tak zostal wychowany, nie wie > ze jest niewolnikiem. niewolnicy nie otrzymoja zaplaty za prace. a on > otrzyma zaplate, od bogow, Nil wyleje na pola dajac mol, ktory uzyzni > glebe. spadnie deszcz i nawilzy spalona ziemie. jesli bedzie > nieposluszny, bogowie odbiora deszcz (kaplani egipscy mieli prymitywne > barometry, dzieki ktorym mogli okreslic czy zbliza sie wyz czy niz > atmosferyczny, a co za tym idzie, czy moze padac deszcz), czy wrescie > zabiara slonce.. > niewolnikow nie wynagradza sie za prace, ich sie "hoduje". taka > "hodowla" to koszty. im wydajniej pracuja niewolnicy - tym koszty > mniejsze. dla zapewnienia wiekszej wydajnosci stosowane sa metody, > niektore (wiekszosc?) w formie przemocy fizycznej. wtedy to wlasnie > dowiadujemy sie ze jestesmy niewolnikami. > > ufff. bedzie na razie. sorki jesli walnalem jakies byki tutaj, ale tak > to juz ze mna jest, ze musze wszystko maxymalnie skomplikowac. > > -- > pzdrv John Niccey > pri...@friko.internet.pl > www.free.com.pl/~priest > -=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-
Re: Ciekawa mysl
Author: Marcin Kaskader
Date: Tue, 02 Feb 1999 00:00
Date: Tue, 02 Feb 1999 00:00
20 lines
1485 bytes
1485 bytes
Albert <albe...@alpha.net.pl> napisa� > A tak a'propos swinii, mam pytanie. Dlaczego czlowiek wszystkie swoje > negatywne cechy przerzuca na zwierzeta? Glupia malpa vel baran, brudna > swinia, krwiozerczy Wilk, gamoniowata i ulegla owca itd. > Tylko czlowiek jest ten madry, abstrakcyjny, kulturalny, swiadomy itd. > A moze ze zwierzetami i czlowiekiem jest odwrotnie? I dlatego umniejszamy > zwierzeta, bo musielibysmy stwierdzic swoje nieuprawnienie do mieszkania w > domach i panowania nad zwierzetami i musielibysmy sie wymienic miejscem w > hierarchii ze swinia? > Albert /ktory jak juz tu niektorzy udowodnili miejsce juz zamienil/. �winie podobno s� bardzo uczuciowe i potrafi� si� przywi�zywa� [do czego/kogokolwiek, mam na my�li w sensie psycicznym :-)] wi�c my�l� �e chyba Wadera chcia�a ci� skomplementowa� :-))) MarcinKa
Re: Ciekawa mysl
Author: Albert
Date: Wed, 03 Feb 1999 00:00
Date: Wed, 03 Feb 1999 00:00
22 lines
1775 bytes
1775 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: <01be4e8c$39a11ac0 > >�winie podobno s� bardzo uczuciowe i potrafi� si� przywi�zywa� [do >czego/kogokolwiek, mam na my�li w sensie psycicznym :-)] wi�c my�l� �e >chyba Wadera chcia�a ci� skomplementowa� :-))) > >MarcinKa > Ja tez i nie obrazilem sie. Ze swini swinie zrobil czlowiek. Tez uwazam, ze jak swinie wyjac spod wplywu czlowieka, to ona od razu zyskuje na urodzie, czystosci i charakterze. W ogole wplyw czlowieka na zwierzeta jest zawsze negatywny. Taki pies. Sluzalczy, poddanczy i tylko patrzy jak zrobic dobrze swojemu panu/pani. A kot ktory tak latwo wplywowi czlowieka nie ulega i nie chce robic z siebie szmaty, od razu jest oskarzany o wrednosc i zabijanie niemowlat /przegryzanie grdyki/. Taki sam jest wplyw czlowieka rowniez na zwierze sapiens. Im wieksza grupa sapiensow tym bardziej wzajemnie sie buzuja negatywnie. Albo wplyw doroslych na dzieci. "Posluszne ciele dwie matki ssie". Im wieksze zero tym rodzice bardziej zadowoleni. Albert _______________________ albe...@alpha.net.pl
Re: Ciekawa mysl
Author: Marcin Kaskader
Date: Thu, 04 Feb 1999 00:00
Date: Thu, 04 Feb 1999 00:00
27 lines
1860 bytes
1860 bytes
Albert <albe...@alpha.net.pl> napisa� > Ja tez i nie obrazilem sie. Ze swini swinie zrobil czlowiek. Tez uwazam, ze > jak swinie wyjac spod wplywu czlowieka, to ona od razu zyskuje na urodzie, > czystosci i charakterze. W ogole wplyw czlowieka na zwierzeta jest zawsze > negatywny. Taki pies. Sluzalczy, poddanczy i tylko patrzy jak zrobic dobrze > swojemu panu/pani. A kot ktory tak latwo wplywowi czlowieka nie ulega i nie > chce robic z siebie szmaty, od razu jest oskarzany o wrednosc i zabijanie > niemowlat /przegryzanie grdyki/. Taki sam jest wplyw czlowieka rowniez na > zwierze sapiens. Im wieksza grupa sapiensow tym bardziej wzajemnie sie > buzuja negatywnie. Albo wplyw doroslych na dzieci. "Posluszne ciele dwie > matki ssie". Im wieksze zero tym rodzice bardziej zadowoleni. > Albert to ju� chyba by�o powiedziane, �e cz�owiek przypisuje zwierz�tom wszystkie swoje z�e cechy, �eby si� usprawiedliwi�, a mo�e wyda� lepszym. odno�nie dzieci, to im bardziej bezwolne tym rodzice bardziej zadowoleni. moja matka wzdycha �e jak by�am ma�a to by�am taka grzeczna i ubiera�am si� tak jak ona chce... MarcinKa
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads