Thread View: alt.pl.wolnosc
6 messages
6 total messages
Started by Albert
Sun, 18 Oct 1998 00:00
Slowo na niedziele
Author: Albert
Date: Sun, 18 Oct 1998 00:00
Date: Sun, 18 Oct 1998 00:00
26 lines
1814 bytes
1814 bytes
"Jesliby teraz droga wiodaca, jak okazalem, do tego, wydawala sie niezmiernie trudna, to mozna ja jednak odnalezc. I zaiste trudne musi byc to, co sie tak rzadko znajduje. Gdyby bowiem szczescie bylo pod reka i gdyby mozna je bylo znalezc bez wielkiego trudu, jak mogloby dojsc do tego iz wszyscy niemal je zaniedbuja? Ale wszystko co wzniosle, jest rownie trudne, jak rzadkie." Te slowa Spinozy dotyczace szczescia odniesc mozna z rownym powodzeniem do wolnosci. Zaniedbuje wolnosc ten co mysli, ze pracujac np. 60 godzin w tygodniu, wykuwa ja sobie na przyszlosc. Bo wolnosc nie jest rzecza, ani niczym bedacym na zewnatrz czlowieka, co moznaby kupic lub otrzymac. Pomyleniem pojec jest stwierdzanie, ze wolnosc, to wolnosc robienia czegos. Bo to, ze cos wolno, ma z wolnoscia tyle wspolnego, co szczescie ma wspolnego z fartem. Blizszy osiagniecia wolnosci moze byc czlowiek ubogi czy nawet niewolnik niz bogacz, ktoremu z tytulu bogactwa wolno by bylo wszystko. Wiec jesli szukacie wolnosci: "Badzcie swiatlem skierowanym na siebie Badzcie swoja wlasna ostoja Badzcie wierni prawdzie w was samych jako jedynemu swiatlu" Amen Albert ______________________ albe...@alpha.net.pl -- Albert ______________________ albe...@alpha.net.pl
Re: Slowo na niedziele
Author: Abdul
Date: Sun, 18 Oct 1998 00:00
Date: Sun, 18 Oct 1998 00:00
6 lines
724 bytes
724 bytes
Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: Albert czy ty przypadkiem nie jeste� ksi�dzem. Abdul ( grafoman )
Re: Slowo na niedziele
Author: ndszkk motor
Date: Mon, 19 Oct 1998 00:00
Date: Mon, 19 Oct 1998 00:00
10 lines
804 bytes
804 bytes
>Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: > >Albert czy ty przypadkiem nie jeste� ksi�dzem. > >Abdul ( grafoman ) Fajnie to wygl�da /\
Re: Slowo na niedziele
Author: Arthur Kielon
Date: Mon, 19 Oct 1998 00:00
Date: Mon, 19 Oct 1998 00:00
17 lines
1139 bytes
1139 bytes
Albert napisa�(a) (...) > Bo wolnosc nie jest rzecza, ani niczym bedacym na > zewnatrz czlowieka, co moznaby kupic lub otrzymac. (...) Wolnosc jest wewnatrz czlowieka, jest integralna czescia ludzkiej jazni. Nikt jej sie nie zrzeknie, nikt jej nie utraci. Ludzie jednak o tym zapomnieli. Uparli sie, ze wolnosc, ale takze milosc jest gdzies poza nimi. Ze aby ja osiagnac musza na nia zapracowac, byc jej godnym, ze da im ja ktos inny. Zapomnieli, ze wystarczy otworzyc sie na nia, pozwolic jej byc, pozwolic na przejawienie sie jej w ich zyciu. Pozdrawiam Arthur
Re: Slowo na niedziele
Author: Albert
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
12 lines
896 bytes
896 bytes
Abdul napisa�(a) w wiadomo�ci: ... > >Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: > >Albert czy ty przypadkiem nie jeste� ksi�dzem. No jasne. To chyba wida� z moich post�w, nie? Albert _______________________ albe...@alpha.net.pl
Re: Slowo na niedziele
Author: Abdul
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
11 lines
978 bytes
978 bytes
Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: ... > >>No jasne. To chyba wida� z moich post�w, nie? >Albert oj wida� wida� wida� �e jeste� po��czeniem ksi�dza i che gevary (nie wiem jak si� to pisze) Abdul ( grafoman ) po��czenie neolibera�a z satanist�
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads