Thread View: alt.pl.wolnosc
2 messages
2 total messages
Started by Marcin Kaskader
Sat, 10 Oct 1998 00:00
Zak³ady Azotowe
Author: Marcin Kaskader
Date: Sat, 10 Oct 1998 00:00
Date: Sat, 10 Oct 1998 00:00
23 lines
2003 bytes
2003 bytes
No wi�c nasza ekologiczna klasa zwiedza�a w/w. Krajobraz jak z filmu o katastroficznej przysz�o�ci - pl�taniny rur [ciekawe czy kto� si� w tym wszystkim �apie :-?] momentami tu i �wdzie z nieszczelnych unosz� si� tajemnicze opary, monumentalne kominy, w �rodku budynk�w brudno, mokro, wszystko przenika smr�d - najfajniejszy tam gdzie produkuj� mocznik :-) a po prostu porzyga� si� mo�na by�o przy oczyszczalni. Fajoskie by�y - nie wiem co to by�o, piec? do rozk�adu metanu, mo�na by�o zajrze� do �rodka przez szybk�, ekstra - takie jakby pomieszczenie z roz�arzonymi do czerwono�ci �cianami, jak m1 w piekle. A najlepiej by�o na kominie - 130 m, zajebisty widok! cienka, rurkowa barierka a� si� prosi �eby skoczy�. i do tego taki szalony wiaterek. Przy okazji zwa�y�am si� na wadze towarowej - wa�� 54 kilo z butami :-) Acha i jeszcze qmpel odmrozi� sobie r�k� zamar�ni�tym dwutlenkiem w�gla, porobi�y mu si� b�ble. [to ten sam co zjad� muchomora, albo sp�ni� si� na start biegu na 1500 i bieg� 100 m za nimi wrzeszcz�c "poczekajcie" mijaj�c ich pyta� si� ile to trzeba okr��e� biec, no i na dodatek wygra� :-) ] No ale ko�cz� bo czas si� i�� ubiera�. MarcinKa ___________________________________________ hohohhohooho! - za�mia�a si� hrabina po francusku.
Re: Zakłady Azotowe
Author: Albert
Date: Sun, 11 Oct 1998 00:00
Date: Sun, 11 Oct 1998 00:00
24 lines
1919 bytes
1919 bytes
Marcin Kaskader napisał(a) w wiadomości: ... >No więc nasza ekologiczna klasa zwiedzała w/w. >Krajobraz jak z filmu o katastroficznej przyszłości - plątaniny rur [ciekawe >czy ktoś się w tym wszystkim łapie :-?] momentami tu i ówdzie z >nieszczelnych unoszą się tajemnicze opary, monumentalne kominy, w środku >budynków brudno, mokro, wszystko przenika smród - najfajniejszy tam gdzie >produkują mocznik :-) a po prostu porzygać się można było przy oczyszczalni. U nasz w kraju to trzeba jechac tak daleko. W takiej Rumunii to prawie wszedzie mozna sie natknac na takie krajobrazy. Rury i wielkie grubasne kominy sa wszedzie. Nawet w malych gorskich wioskach. Stoi sobie nagle taki komin, albo potezny elewator, ni przypial ni przylatal. Ale wrazenie rozwoju industrialnego kraju zapewne na goralach robil. Schodzimy z gor szlakiem, a tu sobie czolg stoi (zlom). W innym miejscu w srodku gor strumien nie za wielki, taka Oslawica czy Wetlinka a na niej zapora 20 metrow wysokosci, polkolista jak z "Nawaronych komandosow". Ale w ogole gory w Rumunii sa "chlodne" (czyt. cool), nietrudno o miejsca skad do najblizszej wsi ze 40 kilometrow. Ludzie i wsie - XIXwiek. U nasz takich miejsc juz nie ma. Albert ______________________ albe...@alpha.net.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads