🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.wolnosc
55 messages
55 total messages Page 1 of 2 Started by Marcin Kaskader Thu, 08 Oct 1998 00:00
Page 1 of 2 • 55 total messages
Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1217
Author: Marcin Kaskader
Date: Thu, 08 Oct 1998 00:00
23 lines
2192 bytes
Trudno mi o tym pisa�. jestem zbyt wkurzona.
Zwolnili�my si� z dw�ch pierwszych lekcji, poszli�my do przychodni po
za�wiadczenia lekarskie. przyszli�my z ra�ca, zarejestrowali�my si� pierwsi.
czekamy 1,5 godziny zanim �askawie przysz�a doktorka. czekamy dalej godzin�
zanim wypi�a kawk�, a na dodatek wepchn�a nam si� baba z b�lem, no niech
jej tam, potem znowu jaki� facet, co by� uprawniony bez kolejki, potem baba
co niby tu siedzi od wczoraj [???] my si� wk.. niepomiernie no bo nie
zd��ymy ju� na kartk�we z matmy i oczywi�cie nikt nam nie uwierzy �e to
niespecjalnie [ a serio nie specjalnie bo nie jest za fajnie odpowiada� przy
tablicy] �eby w ko�cu wej�� i dowiedzie� si� �e musimy porobi� badania na
glukoz�, czynnik Rh, grup� krwi, i dopiero wr�ci�, a najwi�cej trwa�o
wypisywanie papierk�w z tych ksi��eczek, papierk�w se nawyrywa�a kup� i
jeszcze by�y jakie� problemy z tego powodu bo dwie dziewczyny by�y z innego
rejonu wi�c co� tam kombinowa�a, i jeszcze dowiedzieli�my si� �e te
wszystkie badania plus wydanie za�wiadczenia - po kt�re mamy przyj�� z
wynikami - b�dzie kosztowa� oko�o ba�ki [!!!] Po prostu taniej i bez nerw�w
wychodzi da� w �ap�. �wiat jest por�bany. A ja jeszcze troszeczk� wierzy�am
w sprawiedliwo��.

MarcinKa
______________________________________________________
Wedlowskie przeboje: ...ty masz 20 lat, ja mam 20 lat, siedzimy za
morderstwo...
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1218
Author: Abdul
Date: Fri, 09 Oct 1998 00:00
29 lines
1306 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: <1k7T1.4099
>wychodzi da� w �ap�. �wiat jest por�bany. A ja jeszcze troszeczk� wierzy�am
>w sprawiedliwo��.
>
>MarcinKa




witaj w �wiecie pa�stwa "opieku�czego"
pa�stwowa s�u�ba zdrowia jest ca�kowicie
darmowa  nie licz�c oczywi�cie wszelkiej
ma�ci �ap�wek od bomboniery poczynaj�c
a na kopercie ko�cz�c wszyscy s� r�wni
i obowi�zuje zasada "sprawiedliwo�ci spo�ecznej"


"Polska Rzeczpospolita Ludowa
to samo od nowa
to samo od nowa"



Abdul ( grafoman ) w przedwyborczym nastroju



>
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1219
Author: Albert
Date: Fri, 09 Oct 1998 00:00
25 lines
1531 bytes
Abdul napisał(a) w wiadomości: ...
>
>Marcin Kaskader napisał(a) w wiadomości: <1k7T1.4099
>>wychodzi dać w łapę. Świat jest porąbany. A ja jeszcze troszeczkę wierzyłam
>>w sprawiedliwość.
>>
>>MarcinKa
>
>
>
>
>witaj w świecie państwa "opiekuńczego"
>państwowa służba zdrowia jest całkowicie
>darmowa  nie licząc oczywiście wszelkiej
>maści łapówek od bomboniery poczynając
>a na kopercie kończąc wszyscy są równi
>i obowiązuje zasada "sprawiedliwości społecznej"
>
To nie problem panstwa. To problem ludzi ktorzy to panstwo wypelniaja trescia.
Swiat panstwa wolnego rynku, gdzie liczy sie tylko pieniadz na pewno nie jest
lepszy. Ludzie w nim robia sie gorsi od zwierzat (nie obrazajac zwierzat).
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1220
Author: Abdul
Date: Sun, 11 Oct 1998 00:00
24 lines
1395 bytes
Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>
>To nie problem panstwa. To problem ludzi ktorzy to panstwo wypelniaja
trescia.
>Swiat panstwa wolnego rynku, gdzie liczy sie tylko pieniadz na pewno nie
jest
>lepszy. Ludzie w nim robia sie gorsi od zwierzat (nie obrazajac zwierzat).
>Albert
>______________________





a ty co naczyta�e� si� kapita�u marksa czy co
kapitalizm to jeden z najgorszych ustroj�w gosp.
ale nikt dotychczas niczego lepszego nie wymy�li�
chyba �e tomasz morus ( chyba tak on si� nazywa� )
w swojej utopii
problem w tym �e to tylko ksi��ka

Abdul ( grafoman )
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1221
Author: Albert
Date: Sun, 11 Oct 1998 00:00
16 lines
1355 bytes
Abdul napisał(a) w wiadomości: ...

>
>a ty co naczytałeś się kapitału marksa czy co
>kapitalizm to jeden z najgorszych ustrojów gosp.
>ale nikt dotychczas niczego lepszego nie wymyślił


A co ty myslisz ze tylko Marks sie niegrzecznie wypowiadal o kapitalizmie? A
twierdzenie ktore przytoczyles to gadanie uprzywilejowanych. Nikt nic innego nie
wymyslil, bo formacji spolecznej nie da sie wymyslic, czy stworzyc. Ona po
prostu jest. Co nie znaczy, ze trzeba sie z nia zgadzac.
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1256
Author: Wilk
Date: Sun, 11 Oct 1998 00:00
19 lines
1047 bytes
Hoka!

Marcin Kaskader napisa�a

>wynikami - b�dzie kosztowa� oko�o ba�ki [!!!]

Chodzisz do prywatnej przychodni??? Bo niby od czego mieliby tyle naliczyc?
Badanie grupy krwi wprawdzie jest platne, ale nie az tak!!!

>�wiat jest por�bany.

Na plasterki.

>A ja jeszcze troszeczk� wierzy�am
>w sprawiedliwo��.

Czyj�?

Hey!
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1222
Author: Abdul
Date: Mon, 12 Oct 1998 00:00
24 lines
1495 bytes
Albert napisa�(a) w wiadomo�ci:
>

>A co ty myslisz ze tylko Marks sie niegrzecznie wypowiadal o kapitalizmie?
A
>twierdzenie ktore przytoczyles to gadanie uprzywilejowanych. Nikt nic
innego nie
>wymyslil, bo formacji spolecznej nie da sie wymyslic, czy stworzyc. Ona po
>prostu jest. Co nie znaczy, ze trzeba sie z nia zgadzac.
>Albert




to co m�wisz to zwyk�e pustos�owie
je�li bierzesz w czym� �wiadomie udzia�
to znaczy �e si� na to godzisz a kapitalizm
jest najlepszym ustrojem bo jest najmniej zbrodniczy
wielu pr�bowa�o udowodni� �e s� lepsze i wiadomo co z
tego wysz�o


Abdul ( grafoman )
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1223
Author: Albert
Date: Mon, 12 Oct 1998 00:00
36 lines
1868 bytes
Abdul napisał(a) w wiadomości: ...
>
>Albert napisał(a) w wiadomości:
>>
>
>>A co ty myslisz ze tylko Marks sie niegrzecznie wypowiadal o kapitalizmie?
>A
>>twierdzenie ktore przytoczyles to gadanie uprzywilejowanych. Nikt nic
>innego nie
>>wymyslil, bo formacji spolecznej nie da sie wymyslic, czy stworzyc. Ona po
>>prostu jest. Co nie znaczy, ze trzeba sie z nia zgadzac.
>>Albert

>
>to co mówisz to zwykłe pustosłowie
>jeśli bierzesz w czymś świadomie udział
>to znaczy że się na to godzisz

Co znaczy swiadomie biore udzial? Mam moze na ksiezyc uciec? Czy wysadzic
budynek gieldy?

 >a kapitalizm
>jest najlepszym ustrojem

kapitalizm nie jest ustrojem

 >bo jest najmniej zbrodniczy
>wielu próbowało udowodnić że są lepsze i wiadomo co z
>tego wyszło

W okresie kapitalizmu powstaly i przez tę formację zostaly wywolane najwieksze,
totalne wojny, zbrodnicze ustroje i rewolucje.
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1258
Author: Marcin Kaskader
Date: Mon, 12 Oct 1998 00:00
21 lines
1320 bytes
Wilk napisa�

>Chodzisz do prywatnej przychodni??? Bo niby od czego mieliby tyle naliczyc?
>Badanie grupy krwi wprawdzie jest platne, ale nie az tak!!!

kochane reformy :-)

>>A ja jeszcze troszeczk� wierzy�am
>>w sprawiedliwo��.
>Czyj�?

sprawiedliwo�� spo�eczn�???
nie pami�tam ju� za bardzo o co mi chodzi�o.
Pytanie: Czy dochodz� do ciebie moje listy? Ostatnio przys�a�e� mi drugi raz
jakie� stare.


MarcinKa
----lll-----llll----l--l----lll--------l------ll----llll------ll----l--l---l
-l------llll------l----ll--l----ll------llll
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1224
Author: Abdul
Date: Tue, 13 Oct 1998 00:00
51 lines
2421 bytes
Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>
>>
>>to co m�wisz to zwyk�e pustos�owie
>>je�li bierzesz w czym� �wiadomie udzia�
>>to znaczy �e si� na to godzisz
>
>Co znaczy swiadomie biore udzial? Mam moze na ksiezyc uciec? Czy wysadzic
>budynek gieldy?
>
> >a kapitalizm
>>jest najlepszym ustrojem
>
>kapitalizm nie jest ustrojem
>
> >bo jest najmniej zbrodniczy
>>wielu pr�bowa�o udowodni� �e s� lepsze i wiadomo co z
>>tego wysz�o
>
>W okresie kapitalizmu powstaly i przez t� formacj� zostaly wywolane
najwieksze,
>totalne wojny, zbrodnicze ustroje i rewolucje.
>Albert


to nieprawda mo�e wola� by�
mieszka� w komunistycznej np. Korei P�.
pracowa� w imi� jedynie s�usznych teorii
spa� na pryczy tego samego typu
co pozostali obywatele ( niewolnicy )
je�� tyle ile odg�rnie ustali komitet centralny ( czyli g�odowanie )
itd.

a mo�e wola� by�  kraju z wszechobecnym
feudalizmem
kapitalizm nie daje r�wnych szans
ale przynajmniej daje szans� takim ludziom
kt�rzy s� dobrze wykszta�ceni i pracowici
a wtedy zapierdala�o si� jak w� na polu i co to da�o ?
absolutnie nic
kapitalizm przyni�s� wiele tragedii ale
przyznasz �e wszystkie demokratyczne
idea�y i pierwsze demokratyczne kraje
powsta�y w pa�stwach o gospodarce kapitalistycznej
najlepszym przyk�adem jest Anglia

skoro kapitalizm tak ci ci��y to co by� wybra� ?

pozdrowienia Abdul ( grafoman )
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1225
Author: Albert
Date: Wed, 14 Oct 1998 00:00
62 lines
3616 bytes
Abdul napisał(a) w wiadomości: ...
>>
>>W okresie kapitalizmu powstaly i przez tę formację zostaly wywolane
>najwieksze,
>>totalne wojny, zbrodnicze ustroje i rewolucje.
>>Albert
>
>
>to nieprawda może wolał byś
>mieszkać w komunistycznej np. Korei Pł.
>pracować w imię jedynie słusznych teorii
>spać na pryczy tego samego typu
>co pozostali obywatele ( niewolnicy )
>jeść tyle ile odgórnie ustali komitet centralny ( czyli głodowanie )


"Komunizm" z jakim mamy i mielismy, jak dotad, do czynienia jest forma
kapitalizmu. Jest to kapitalizm panstwowy, w ktorym wlascicielem srodkow
produkcji jest panstwo. Dla czlowieka nie jest wazne kim jest wlasciciel tylko
jaka jest jego swiadomosc. Zarowno kapitalista-czlowiek jak i
kapitalista-panstwo dazy do eksploatowania ludzi i traktuje ich wylacznie jako
obiekty ekonomiczne, jako towar. Odpowiada ci bycie towarem?
>
>kapitalizm nie daje równych szans
>ale przynajmniej daje szansę takim ludziom
>którzy są dobrze wykształceni i pracowici
>a wtedy [w feudalizmie] zapierdalało się jak wół na polu i co to dało ?
>absolutnie nic

Slusznie zauwazyles. Feudalizm tez dawal szanse ludziom wyksztalconym i
pracowitym w sluzbie panow. Teraz tez sa ludzie, ktorzy zapierdalaja jak woly
przy tasmie i na polu i co to im daje?

>kapitalizm przyniósł wiele tragedii ale
>przyznasz że wszystkie demokratyczne
>ideały i pierwsze demokratyczne kraje
>powstały w państwach o gospodarce kapitalistycznej
>najlepszym przykładem jest Anglia


Prztury!
O ile wiem demokracja szlachecka, okres rycerskiej demokracji wiecowej czy
demokracji plemiennej niewiele ma wspolnego z kapitalizmem, podobnie jak i
uwazane za ojczyzne demokracji, antyczne Ateny. Totez zrodel demokracji nie
nalezy szukac w kapitalizmie. Wrecz przeciwnie, poczatki tych kapitalistycznych
demokracji byly bardzo reglamentowane i stanowily bardziej sojusz warstw
uprzywilejowanych ekonomicznie przeciw niebezpieczenstwom plynacym dla nich z
autokracji. Dopiero pozniej pod naciskiem idei i ruchow lewicowych warstwy te
zostaly ZMUSZONE do demokratyzacji.
>
>skoro kapitalizm tak ci ciąży to co byś wybrał ?
>
Igna$ proponuje hiphopizm.
Na powazniej, jak juz naisalem nie jest to kwestia wyboru. Formacje
spoleczno-ekonomiczne ewoluuja, dojrzewaja, przejrzewaja i odchodza. I jest to
zgodne z zegarem rozwoju ludzkosci i swiadomosci czlowieka. W tym znaczeniu nie
ma alternatywy dla kapitalizmu (o czym swiadcza zalosnie zakonczone proby
przestawiania tego zegara), ale nie wymagaj ode mnie abym byl nim zachwycony.
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1226
Author: Abdul
Date: Wed, 14 Oct 1998 00:00
8 lines
1316 bytes
dajmy ju� sobie spok�j z t� dyskusj�
bo ja nie przekonam ciebie a ty nie przekonasz mnie
by� mo�e nie mog� ci� i tobie podobnych zrozumie�
gdy� wywodz� si� z grupy jak� pewnie uzna� by�
za kapitalistyczn� warstw� uprzywilejowanych posiadaczy

Abdul ( grafoman ) zagorza�y kapitalista
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1227
Author: ndszkk motor
Date: Wed, 14 Oct 1998 00:00
11 lines
1163 bytes

>W okresie kapitalizmu powstaly i przez t� formacj� zostaly wywolane
najwieksze,
>totalne wojny, zbrodnicze ustroje i rewolucje.
>Albert


Wojny s� �wiatu potrzebne.

Popatrz. Teraz si� sko�czy�y i ludzie g�upiej�.
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1228
Author: Abdul
Date: Wed, 14 Oct 1998 00:00
19 lines
1497 bytes
ndszkk motor napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>
>
>Wojny s� �wiatu potrzebne.
>
>Popatrz. Teraz si� sko�czy�y i ludzie g�upiej�.
>

oczywi�cie �e tak wojny s� czym� naturalnym
taki ju� jest cz�owiek, ma g��boko zakorzenione
we �bie �e co jaki� czas trzeba znale�� sobie jakiego�
wroga i zacz�� z nim walczy�
gdyby�my si� �rednio 2 lub 3 razy na wiek
nie wymordowali to by�o by to niezgodne z nasz� natur�
w ko�cu jeste�my gorsi od zwierz�t

Abdul ( grafoman )
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1229
Author: Albert
Date: Wed, 14 Oct 1998 00:00
18 lines
1359 bytes
ndszkk motor napisał(a) w wiadomości: ...
>
>
>>W okresie kapitalizmu powstaly i przez tę formację zostaly wywolane
>najwieksze,
>>totalne wojny, zbrodnicze ustroje i rewolucje.
>>Albert
>
>
>Wojny są światu potrzebne.
>
>Popatrz. Teraz się skończyły i ludzie głupieją.
>
Rozumiem twoje samopoczucie i pretensje o brak wojen:-))
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1257
Author: Wilk
Date: Wed, 14 Oct 1998 00:00
33 lines
1578 bytes
Hoka!

MarcinKa napisa�a

>kochane reformy :-)

A zauwa�y�a�, �e zaczeli je reklamowa� metodami
"komunistycznejpropagandymaso�skiej"? Wsz�dzie bilboardy!

>>>A ja jeszcze troszeczk� wierzy�am
>>>w sprawiedliwo��.
>>Czyj�?
>sprawiedliwo�� spo�eczn�???

B�d� wierci�: jakiego spo�ecze�stwa? Masowego? Alternatywnego?
Konsumpcyjnego? Wilczego? Innego?

>nie pami�tam ju� za bardzo o co mi chodzi�o.
Staro�� nie rado�� (-;

>Pytanie: Czy dochodz� do ciebie moje listy? Ostatnio przys�a�e� mi drugi
raz
>jakie� stare.

Bo za pierwsz� wysy�k� dosta�em komunikat zwrotu.

>----lll-----llll----l--l----lll--------l------ll----llll------ll----l--l---
l
>-l------llll------l----ll--l----ll------llll

Czy to jest Morsem?

Hey!
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1259
Author: Albert
Date: Wed, 14 Oct 1998 00:00
15 lines
1168 bytes
Wilk napisał(a) w wiadomości: ...

>>>>A ja jeszcze troszeczkę wierzyłam
>>>>w sprawiedliwość.
>>>Czyją?
>>sprawiedliwość społeczną???
>
>Będę wiercić: jakiego społeczeństwa? Masowego? Alternatywnego?
>Konsumpcyjnego? Wilczego? Innego?
>
Ha! Zgaduję, że jesteś przedstawicielem wilczego???
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1231
Author: Marcin Kaskader
Date: Thu, 15 Oct 1998 00:00
10 lines
1260 bytes
ndszkk motor napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>Wojny s� �wiatu potrzebne.
>Popatrz. Teraz si� sko�czy�y i ludzie g�upiej�.


motor!!! ty jak co� pierdolniesz to zaczynam w�tpi� jak si� nazywam.
jeste� najlepszym przyk�adem �e g�upota nie ma granic.

MarcinKa
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1261
Author: Marcin Kaskader
Date: Thu, 15 Oct 1998 00:00
30 lines
1762 bytes
Wilk napisa�
>
>A zauwa�y�a�, �e zaczeli je reklamowa� metodami
>"komunistycznejpropagandymaso�skiej"? Wsz�dzie bilboardy!

a s�ucha�e� mo�e przem�wienia Buzka gdzie chwali� si� �e cho� kr�tko rz�dz�
to ju� zreformowali kraj. Narobili totalnego burdelu po prostu nie da si�
�y�.

>B�d� wierci�: jakiego spo�ecze�stwa? Masowego? Alternatywnego?
>Konsumpcyjnego? Wilczego? Innego?
�le si� wyrazi�am. logicznie rzecz bior�c je�li nie mam �adnych mankament�w
uniemo�liwiaj�cych mi jazd� samochodem, no to z za�wiadczeniem lekarskim nie
powinno by� problemu.

>Bo za pierwsz� wysy�k� dosta�em komunikat zwrotu.
acha. a dosta�e� odpowiedzi?

>>----lll-----llll----l--l----lll--------l------ll----llll------ll----l--l--
-
>l
>>-l------llll------l----ll--l----ll------llll
>
>Czy to jest Morsem?

nie. moim bardzo prostym szyfrem.


MarcinKa
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1262
Author: Albert
Date: Thu, 15 Oct 1998 00:00
9 lines
1122 bytes
Marcin Kaskader napisał(a) w wiadomości: ...
>źle się wyraziłam. logicznie rzecz biorąc jeśli nie mam żadnych mankamentów
>uniemożliwiających mi jazdę samochodem,

Jakże to??? To w końcu jestes dziewczyną czy nie?
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1260
Author: Wilk
Date: Fri, 16 Oct 1998 00:00
8 lines
1024 bytes
Hoka!

Albert napisa�
>Ha! Zgaduj�, �e jeste� przedstawicielem wilczego???
Czy�by� wnioskowa� to z mojego futra, ogona, k��w, pazur�w i og�lnej
fizjonomii (-:

Hey!
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1263
Author: Marcin Kaskader
Date: Fri, 16 Oct 1998 00:00
8 lines
1016 bytes
Albert napisa�
>Jak�e to??? To w ko�cu jestes dziewczyn� czy nie?
>Albert

kurde, jakie ty masz szcz�cie!

MarcinKa
Re: Sytuacja z życia człowieka który chciał być uczciwy.
#1264
Author: Albert
Date: Fri, 16 Oct 1998 00:00
14 lines
1192 bytes
Marcin Kaskader napisał(a) w wiadomości: ...
>
>Albert napisał
>>Jakże to??? To w końcu jestes dziewczyną czy nie?
>>Albert
>
>kurde, jakie ty masz szczęście!


Pewnie sie podloze, ale spytam sie - Dlaczego?
Albert
______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1265
Author: Marcin Kaskader
Date: Sat, 17 Oct 1998 00:00
11 lines
1180 bytes
Albert napisa�
>>kurde, jakie ty masz szcz�cie!
>
>
>Pewnie sie podloze, ale spytam sie - Dlaczego?

masz szcz�cie �e jeste� tak daleko bo mia�by� rozwalony nos albo limo pod
okiem :-)

MarcinKa
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1230
Author: malarz
Date: Sun, 18 Oct 1998 00:00
17 lines
1475 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>ndszkk motor napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>>Wojny s� �wiatu potrzebne.
>>Popatrz. Teraz si� sko�czy�y i ludzie g�upiej�.
>
>
>motor!!! ty jak co� pierdolniesz to zaczynam w�tpi� jak si� nazywam.
>jeste� najlepszym przyk�adem �e g�upota nie ma granic.
>

Oj, chyba nie. Czasem cos pierdolnie, ale ze wojny musza byc to akurat ma
racje.
Sa one jak katharsis - Brise! to dziala!

-m-
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1232
Author: Marcin Kaskader
Date: Sun, 18 Oct 1998 00:00
16 lines
1572 bytes
malarz napisa�(a) w wiadomo�ci: ...

>Oj, chyba nie. Czasem cos pierdolnie, ale ze wojny musza byc to akurat ma
>racje.
>Sa one jak katharsis - Brise! to dziala!

Powiedz to tym kt�rzy na wojnie stracili wszystkich i wszystko
w imi� fa�szywych idea��w [je�li jest co� takiego jak prawdziwe], bo sam
przyznajesz �e nie chodzi o nic innego jak o to �eby si� wy�y�.

Mam pytanie [do ciebie i motora]
Czy czujesz si� niedowarto�ciowany?
Masz jakie� kompleksy? [niski wzrost?]

Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1255
Author: Wilk
Date: Sun, 18 Oct 1998 00:00
10 lines
1241 bytes
malarz napisa�
>Oj, chyba nie. Czasem cos pierdolnie, ale ze wojny musza byc to akurat ma
>racje.
>Sa one jak katharsis

Tyle, ze czyszcza nie tam, gdzie trzeba.

> - Brise! to dziala!

Bardzo smieszne.
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1233
Author: Abdul
Date: Mon, 19 Oct 1998 00:00
7 lines
1222 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: <0SmW1.9870

no w�a�nie macie kompleksy za kr�tkiego czy cu�
w tym stylu ?

Abdul ( grafoman
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1234
Author: ndszkk motor
Date: Mon, 19 Oct 1998 00:00
18 lines
1785 bytes
>Powiedz to tym kt�rzy na wojnie stracili wszystkich i wszystko
>w imi� fa�szywych idea��w [je�li jest co� takiego jak prawdziwe], bo sam
>przyznajesz �e nie chodzi o nic innego jak o to �eby si� wy�y�.
>
>Mam pytanie [do ciebie i motora]
>Czy czujesz si� niedowarto�ciowany?
>Masz jakie� kompleksy? [niski wzrost?]


Mam 188cm...
Nie mam kompleks�w... a prznajmniej tak mi si� zdaje :)

Mi nie chodzi o wyrzynanie si�, krew i �mier�. Wiem, �e to straszne potraci�
bliskich, ale musisz przyzna�, �e �wiat si� sypie...

Zreszt� jestem hipokryt�, bo z osobistego punktu widzenia, wcale nie
chcia�bym wojny, ale bez niej ludzie cipiej�
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1235
Author: Albert
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
20 lines
2040 bytes
ndszkk motor napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>Mi nie chodzi o wyrzynanie si�, krew i �mier�. Wiem, �e to straszne
potraci�
>bliskich, ale musisz przyzna�, �e �wiat si� sypie...
>
>Zreszt� jestem hipokryt�, bo z osobistego punktu widzenia, wcale nie
>chcia�bym wojny, ale bez niej ludzie cipiej�


Na razie to ewidentnie tylko ty ocipia�e�. Jak si� przyjrze� wojnom
jugos�awia�skim to raczej tam odchodzi masowe szale�stwo. Chyba, �e dla
ciebie s� to objawy znormalizowanych stosunk�w mi�dzyludzkich. Z drugiej
strony znaj�c Tw�j stosunek do religii i czarnych musisz si� cieszyc razem z
Bia�ym Ojcem, �e tak pi�knie tam �o�dacy dbaj� o przyrost naturalny. A to
najlepsza zas�uga Bogu. W krajach gdzie od lat pokoj coraz z tym gorzej. Kto
w ko�cu utrzyma Ko�ci�, Halina z Komprachcic???
Albert
_______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1238
Author: Marcin Kaskader
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
25 lines
1770 bytes
ndszkk motor raczy� nabazgra� co nast�puje:
>
>Mam 188cm...

tak, a ja jestem Pamela Anderson! :-)

>Nie mam kompleks�w... a prznajmniej tak mi si� zdaje :)

zazdroszcz� bezkrytycznego nastawienia do siebie.

>Mi nie chodzi o wyrzynanie si�, krew i �mier�. Wiem, �e to straszne
>potraci�
>bliskich, ale musisz przyzna�, �e �wiat si� sypie...

przez wojny wywo�ywane przez facet�w z nadmiarem testosteronu i kompleksem
ni�szo�ci.

>Zreszt� jestem hipokryt�, bo z osobistego punktu widzenia, wcale nie
>chcia�bym wojny, ale bez niej ludzie cipiej�

trzy przyk�ady:
???

Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1266
Author: Albert
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
18 lines
1418 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>Albert napisa�
>>>kurde, jakie ty masz szcz�cie!
>>
>>
>>Pewnie sie podloze, ale spytam sie - Dlaczego?
>
>masz szcz�cie �e jeste� tak daleko bo mia�by� rozwalony nos albo limo pod
>okiem :-)


Hmmm... kto si� czubi ten si� lubi... �a�uj�, �e ci tak smutno, �e daleko
mieszkam.-)
Albert
_______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1267
Author: Marcin Kaskader
Date: Tue, 20 Oct 1998 00:00
14 lines
1338 bytes
Albert napisa�(a) w wiadomo�ci: ...

>>masz szcz�cie �e jeste� tak daleko bo mia�by� rozwalony nos albo limo pod
>>okiem :-)
>
>
>Hmmm... kto si� czubi ten si� lubi... �a�uj�, �e ci tak smutno, �e daleko
>mieszkam.-)
>Albert

masochista??? ;-))

Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1236
Author: ndszkk motor
Date: Wed, 21 Oct 1998 00:00
19 lines
1881 bytes

>Na razie to ewidentnie tylko ty ocipia�e�. Jak si� przyjrze� wojnom
>jugos�awia�skim to raczej tam odchodzi masowe szale�stwo. Chyba, �e dla
>ciebie s� to objawy znormalizowanych stosunk�w mi�dzyludzkich. Z drugiej
>strony znaj�c Tw�j stosunek do religii i czarnych musisz si� cieszyc razem
z
>Bia�ym Ojcem, �e tak pi�knie tam �o�dacy dbaj� o przyrost naturalny. A to
>najlepsza zas�uga Bogu. W krajach gdzie od lat pokoj coraz z tym gorzej.
Kto
>w ko�cu utrzyma Ko�ci�, Halina z Komprachcic???
>Albert


Kurna...

Nie kapujesz.
Mi chodzi o sam urz�d wojny. To mo�e (a nawet powinna) by� wojna taka jak
by�y kiedy�... Bez trupuf cywiluf i w'ogle.
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1237
Author: Albert
Date: Wed, 21 Oct 1998 00:00
13 lines
1567 bytes
ndszkk motor napisa�(a) w wiadomo�ci: <_yfX1.14606>
>Kurna...
>
>Nie kapujesz.
>Mi chodzi o sam urz�d wojny. To mo�e (a nawet powinna) by� wojna taka jak
>by�y kiedy�... Bez trupuf cywiluf i w'ogle.
>
Chyba rzeczywiscie nie kapuje. Poczekam az zdefiniujesz co dla ciebie jest
wojna i co to urzad wojny?
Albert
_______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1239
Author: ndszkk motor
Date: Wed, 21 Oct 1998 00:00
23 lines
1715 bytes


>>Mam 188cm...
>
>tak, a ja jestem Pamela Anderson! :-)
bardzo �mieszne :)

>>Nie mam kompleks�w... a prznajmniej tak mi si� zdaje :)
>zazdroszcz� bezkrytycznego nastawienia do siebie.
A po co mam si� do�owa�. Nie mam ko�pleks�w i z tym mi dobrze.

>przez wojny wywo�ywane przez facet�w z nadmiarem testosteronu i kompleksem
>ni�szo�ci.
Przyk�ady?

>>Zreszt� jestem hipokryt�, bo z osobistego punktu widzenia, wcale nie
>>chcia�bym wojny, ale bez niej ludzie cipiej�
>
>trzy przyk�ady:
>???
>
Co?
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1240
Author: Marcin Kaskader
Date: Wed, 21 Oct 1998 00:00
31 lines
1802 bytes
ndszkk motor napisa�
>>przez wojny wywo�ywane przez facet�w z nadmiarem testosteronu i kompleksem
>>ni�szo�ci.
>Przyk�ady?


Napoleon...
W�adys�aw �okietek...
Hitler...

Trzy przyk�ady.

>>>Zreszt� jestem hipokryt�, bo z osobistego punktu widzenia, wcale nie
>>>chcia�bym wojny, ale bez niej ludzie cipiej�
>>
>>trzy przyk�ady:
>>???
>>
>Co?

co tak g�be rozdziawiasz?
trzy konkretne przyk�ady!

np. nie ma wojny i zaczynaj� si� zajmowa� takimi g�upotami jak poprawa
gospodarki kraju...

czekam na rozs�dne przyk�ady.


Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1248
Author: Albert
Date: Wed, 21 Oct 1998 00:00
13 lines
1420 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>>Nie mam kompleks�w... a prznajmniej tak mi si� zdaje :)
>
>zazdroszcz� bezkrytycznego nastawienia do siebie.


To si� nazywa KOMPLEKS wy�szo�ci.

Albert
_______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1241
Author: ndszkk motor
Date: Thu, 22 Oct 1998 00:00
22 lines
2028 bytes

>Napoleon...
>W�adys�aw �okietek...
>Hitler...

Ja bym si� spiera� czy oni byli zakompleksieni...

>np. nie ma wojny i zaczynaj� si� zajmowa� takimi g�upotami jak poprawa
>gospodarki kraju...
>
>czekam na rozs�dne przyk�ady.

Nie nie nie nie o to mi chodzi... [nie jestem Adamem Micnikiem:)]
Popatrz co si� dzieje: ludzie robi� sobie szo�, jak jaka� dziwka ci�ga lach�
prezydentowi najbogatszego kraju �wiata; w procesach trzeba mie� niwiadomo
jakie dowody �eby oskar�y� kogokolwiek; rozpada si� masa ma��e�stw; przyrost
naturalny jest ujemny (przynajmniej w tych krajach, gdzie "poprawi�a si�
gospodarka")...
Ludzie debilej�, nie maj� si� czym zajmowa�, wymy�laj� sobie jakie�
przyziemne problemy.
Ot co!
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1242
Author: Marcin Kaskader
Date: Thu, 22 Oct 1998 00:00
40 lines
2693 bytes
ndszkk motor napisa�
>>Napoleon...
>>W�adys�aw �okietek...
>>Hitler...
>
>Ja bym si� spiera� czy oni byli zakompleksieni...

uwa�asz �e �okietek czy Napoleon byli zadowoleni ze swojego wzrostu?
pami�tasz co m�wi� panu Wo�odyjowskiemu jego ojciec?

>Nie nie nie nie o to mi chodzi... [nie jestem Adamem Micnikiem:)]
>Popatrz co si� dzieje: ludzie robi� sobie szo�, jak jaka� dziwka ci�ga
>lach�
przyk�adny katolik i moralista.

>prezydentowi najbogatszego kraju �wiata; w procesach trzeba mie� >niwiadomo
>jakie dowody �eby oskar�y� kogokolwiek;
trudno �eby oskar�a� kogo� na podstawie byle jakich i niepewnych dowod�w.

>rozpada si� masa ma��e�stw; przyrost
>naturalny jest ujemny (przynajmniej w tych krajach, gdzie "poprawi�a >si�
>gospodarka")...

tak, a z powodu wojny na pewno wzro�nie liczba szcz�liwych ma��e�stw i
liczba ludno�ci :-)

a jak chcesz to mo�esz si� przyczyni� do powi�kszania substancji narodowej
nikt ci nie broni... znajd� se jeno tak� kobiet� coby si� na to zgodzi�a hi
hi.

>Ludzie debilej�, nie maj� si� czym zajmowa�, wymy�laj� sobie jakie�
>przyziemne problemy.
>Ot co!

a wojny to s� to problemy niezwyk�e i nadziemskie!
ten �wist kul, wybuchy, wszystko czerwone od ognia i krwi!
tyle �e wojna to nie gra komputerowa.

Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1249
Author: ndszkk motor
Date: Thu, 22 Oct 1998 00:00
9 lines
1428 bytes
>
>To si� nazywa KOMPLEKS wy�szo�ci.
>


Wcale nie. Nie obnosz� si� ze swoj� osob�, ale nie patrz� r�wnie� na siebie
bezkrytycznie. Znam swoje wady, co wcale nie znaczy, �e od razu musz� mie�
kompleksy.
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1243
Author: ndszkk motor
Date: Fri, 23 Oct 1998 00:00
35 lines
2581 bytes

>uwa�asz �e �okietek czy Napoleon byli zadowoleni ze swojego wzrostu?
Upraszczasz sobi� spraw�.
To, �e kto� jest niski nie znaczy wcale, �e ma kompleksy (i na odwr�t :)).

>pami�tasz co m�wi� panu Wo�odyjowskiemu jego ojciec?

Nie czytalem...

>>Nie nie nie nie o to mi chodzi... [nie jestem Adamem Micnikiem:)]
>>Popatrz co si� dzieje: ludzie robi� sobie szo�, jak jaka� dziwka ci�ga
>>lach�
>przyk�adny katolik i moralista.
Czepiasz mnie si�, �e u�ywam niecenzuralnych wyraze�?

>>prezydentowi najbogatszego kraju �wiata; w procesach trzeba mie�
>niwiadomo
>>jakie dowody �eby oskar�y� kogokolwiek;
>trudno �eby oskar�a� kogo� na podstawie byle jakich i niepewnych dowod�w.

>tak, a z powodu wojny na pewno wzro�nie liczba szcz�liwych ma��e�stw i
>liczba ludno�ci :-)
A �eby� wiedzia�a! :-|


>a jak chcesz to mo�esz si� przyczyni� do powi�kszania substancji narodowej
>nikt ci nie broni... znajd� se jeno tak� kobiet� coby si� na to zgodzi�a hi
>hi.
Heheh...


>a wojny to s� to problemy niezwyk�e i nadziemskie!
Nie. Ale zmuszaj� my�lania, martwienia si� rzeczami bardziej powa�nymi a
przedewszystkim trze�wi� ludzi.
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1244
Author: Albert
Date: Sat, 24 Oct 1998 00:00
16 lines
2124 bytes
ndszkk motor napisa�(a) w wiadomo�ci: <3wVX1.3354
>>a wojny to s� to problemy niezwyk�e i nadziemskie!
>Nie. Ale zmuszaj� my�lania, martwienia si� rzeczami bardziej powa�nymi a
>przedewszystkim trze�wi� ludzi.
>
Chrzanisz motor jak pot�uczony. Trze�wi�? Przypomn�, �e tu� po II �wiatowej,
Polacy siekn�li �ydom pogrom w Kielcach, cho� patrzenie z bliska na
holocaust powinno ich troche otrze�wi�. Z kolei �ydzi tuz po swoim
holokau�cie zacz�li taki los gotowa� Palesty�czykom. Tylko dwa przyk�ady
cho� mo�na by ich tu sypn�c ca�� fur�. To ja juz wol�, �eby ludzie nie
trze�wieli.
Troch� wiedzy motor, troch� wiedzy, nic wi�cej nie wymagam.
Albert
_______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1245
Author: Marcin Kaskader
Date: Sat, 24 Oct 1998 00:00
42 lines
3332 bytes
ndszkk motor napisa�
>>uwa�asz �e �okietek czy Napoleon byli zadowoleni ze swojego wzrostu?
>Upraszczasz sobi� spraw�.
>To, �e kto� jest niski nie znaczy wcale, �e ma kompleksy (i na odwr�t >:)).
ale wida� �e pr�bowali to zrekompensowa� w innej dziedzinie.

>>pami�tasz co m�wi� panu Wo�odyjowskiemu jego ojciec?
>
>Nie czytalem...
nie pami�tam dok�adnie ale to by�o co� takiego �eby nauczy� si� �wietnie
walczy�, by� dobrym �o�nierzem bo inaczej nikt si� z nim nie b�dzie liczy�.

>Czepiasz mnie si�, �e u�ywam niecenzuralnych wyraze�?
dlaczego dziwka?

>A �eby� wiedzia�a! :-|
liczba dzieci - owoc�w gwa�t�w raczej na pewno nie przewy�szy liczby
zabitych...

>>a wojny to s� to problemy niezwyk�e i nadziemskie!
>Nie. Ale zmuszaj� my�lania, martwienia si� rzeczami bardziej >powa�nymi a
>przedewszystkim trze�wi� ludzi.

no nie powiedzia�abym czy umieranie za jakie� wymy�lone idea�y to jest
powa�na rzecz. Pewnie nie czyta�e� "Braci Karamazow", tam na pocz�tku
przedstawiona jest sylwetka pewnej dziewczyny, �yj�cej w czasach mody na
romantyzm, zakocha�a si� w jednym facecie, z wzajemno�ci�, mogli si�
spokojnie pobra�, nie by�o pomi�dzy nimi r�nic spo�ecznych czy maj�tkowych,
rodziny si� na to zgadza�y, ale ona wymy�la�a sobie jakie� przeszkody
pomi�dzy nimi, a� w ko�cu utopi�a si� "z nieszcz�liwej mi�o�ci" �eby by�
podobn� do bohaterek romantycznych. i jest jeszcze komentarz, �e gdyby brzeg
rzeki nie by� takim malowniczym urwiskiem, tylko pospolitym, prostym
brzegiem to zapewne nie utopi�aby si�.

Moja teoria: w czasie pokoju i dobrobytu ludzie si� tak nudz� �e zaczynaj�
wymy�la� jakie� problemy i k��ci� si� o byle co.
_______________________________________________
Pytanie do Alberta:
Jeste� z Lublina?

Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1246
Author: Albert
Date: Sat, 24 Oct 1998 00:00
14 lines
1625 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: ...

>_______________________________________________
>Pytanie do Alberta:
>Jeste� z Lublina?
>
>Marcin Ka


Nie, a sk�d ten domys�?
Albert
_______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1250
Author: Malarz
Date: Sat, 24 Oct 1998 00:00
15 lines
1577 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci:
<0SmW1.9870$bY2.2...@news.tpnet.pl>...
>Mam pytanie [do ciebie i motora]
>Czy czujesz si� niedowarto�ciowany?
>Masz jakie� kompleksy? [niski wzrost?]
>

No to mnie trafilas. Jestem niski, ale Motor? Moze ma malego? (sorki
Motor:)) )
A wracajac do wojny to mysle, ze _to jest cos strasznego_. Mam to szczescie,
ze do tej pory zylem w pokoju i nie poznalem wojny, ale obawiam sie, ze na
cale moje zycie tego szczescia moze nie wystarczyc.

-M-
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1247
Author: Marcin Kaskader
Date: Sun, 25 Oct 1998 00:00
13 lines
1578 bytes
Albert napisa�
>>Pytanie do Alberta:
>>Jeste� z Lublina?
>>
>>Marcin Ka
>
>
>Nie, a sk�d ten domys�?

nie, ju� nic...

Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1251
Author: Marcin Kaskader
Date: Sun, 25 Oct 1998 00:00
14 lines
1483 bytes
Malarz napisa�

>No to mnie trafilas. Jestem niski, ale Motor? Moze ma malego? (sorki
>Motor:)) )
>A wracajac do wojny to mysle, ze _to jest cos strasznego_. Mam to
>szczescie,
>ze do tej pory zylem w pokoju i nie poznalem wojny, ale obawiam sie,
>ze na
>cale moje zycie tego szczescia moze nie wystarczyc.

co tak nagle zmieniasz zdanie?

Marcin Ka
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1253
Author: ndszkk motor
Date: Sun, 25 Oct 1998 00:00
4 lines
1211 bytes
>No to mnie trafilas. Jestem niski, ale Motor? Moze ma malego? (sorki
>Motor:)) )
O. K. :))))
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1254
Author: Albert
Date: Mon, 26 Oct 1998 00:00
13 lines
1390 bytes
ndszkk motor napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>>No to mnie trafilas. Jestem niski, ale Motor? Moze ma malego? (sorki
>>Motor:)) )
>O. K. :))))


Nie ma sie z czego radowac, motor. :-))

Albert
_______________________
albe...@alpha.net.pl
Re: Sytuacja z ¿ycia cz³owieka który chcia³ byæ uczciwy.
#1252
Author: Malarz
Date: Fri, 30 Oct 1998 00:00
14 lines
1519 bytes
Marcin Kaskader napisa�(a) w wiadomo�ci: ...
>
>>ze do tej pory zylem w pokoju i nie poznalem wojny, ale obawiam sie,
>>ze na
>>cale moje zycie tego szczescia moze nie wystarczyc.
>
>co tak nagle zmieniasz zdanie?
>

Z czego niby zmieniam? Czy napisalem gdzies, ze koncept wojny mi sie podoba?
Nie. Napisalem, ze wojny musza byc - smutne bo prawdziwe.

-M-
Page 1 of 2 • 55 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads