🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Article View: alt.pl.wolnosc
Article #50240

"Pogrom kielecki" w 1946 roku jako ogniwo w łańcuchu aktów terroru

#50240
From: mkarwan
Date: Wed, 04 Jul 2012 05:56
201 lines
12701 bytes
W ramach Zimnej Wojny, Sowietom potrzebny był konflikt na Bliskim Wschodzie, 
bogatym w naftę.
Planowane pogromy Żydów w latach 1945-47 i 1950-52 były mechanizmem 
wypędzania Żydów z krajów ich zamieszkania, w celu zaludniania i budowy 
Izraela, którego rolą strategiczną dla Sowietów, było wywołanie konfliktu 
zbrojnego o ziemię, między Żydami a Arabami.

Subwersja komunistyczna wcześniej zawiodła i powodowała zderzenie kultur, 
tak że nie mogła doprowadzić do stworzenia sowieckiego systemu rządów w 
żadnym kraju muzułmańskim.
Natomiast podstawowa walka o ziemię Żydów, popieranych przez USA, przeciwko 
Arabom, skutecznie uzależniała Arabów, od dostaw broni i poparcia 
politycznego przez Sowiety.

Na przełomie czerwca-lipca 1946 przyjechały do Polski ostatnie transporty 
repatriantów żydowskich ze Związku Sowieckiego, tak że wówczas było około 
ćwierć miliona Żydów w Polsce.
Z pośród nich wkrótce wyjechało 150,000 w ramach wyjazdu "stymulowanego 
pogromami"  NKWD i bojówek syjonistycznych.
Ucieczkę przed pogromami syjoniści nazwali "Bricha."
Natomiast przejścia graniczne Żydów były nazywane "Chazyr" przez Szczecin, a 
przez Kłodzko "Dorom," w ramach akcji syjonistów nazwanej "aliji-bet."

Trzeba pamiętać że tylko niewielka część Żydów pojechała do Palestyny 
dobrowolnie.
Na przykład, jeszcze przed wojną, rodzice Karla Adolfa Eichmana, urodzonego 
w Jerozolimie, wrócili do Niemiec, gdzie on niestety stał się on jednym z 
architektów zagłady Żydów.
Do niedawna więcej emigrantów żydowskich z Europy wschodniej jechało do 
Niemiec niż do Izraela.
Podobna sytuacja powtórzyła się w Polsce w latach 1945-47 i w 1968 roku.
Z tego powodu dziś we Francji jest najwięcej Żydów w Europie, a na świecie 
jest ich najwięcej w USA.

"Pogrom Kielecki", z 4tego lipca1946, był jednym z kilkunastu pogromów, 
które zostały zainscenizowane przez NKWD i bojówki syjonistyczne w krajach 
satelickich.
Znamienny jest fakt, że prawie w tym samym czasie, odbyły się cztery pogromy 
w samym Budapeszcie, dwa w Bratysławie i po kilka w mniejszych miastach 
Czechosłowacji, Polski, Rumunii i Węgier.
W sumie 711,000 Żydów, było wypędzonych z krajów satelickich, przez 
"nieprzepuszczalną" dla innych, Żelazną Kurtynę.
Wówczas w Polsce panował terror Jakuba Bermana i Polska była rządzona przez 
sowiecki aparat terroru, głównie Żydów.

"Pogrom Kielecki" odbył się czwartego lipca, w dniu święta niepodległości 
USA; zgodnie ze zdaniem ówczesnego ambasadora amerykańskiego w Polsce, Bliss'a 
Lane'a, data ta była specjalnie wyznaczona, ażeby reportaże z tego 
wydarzenia, były natychmiast dostępne ludności Ameryki, a zwłaszcza Żydom, w 
dniu wolnym od pracy.
Decyzja sowiecka eksponowania w mediach światowych zbrodni na Żydach na 
terenie Polski, miała też na celu kompromitowanie Polaków w opinii 
światowej, w czasie pogwałcenia przez Sowiety wcześniejszych obietnic 
sowieckich, przyzwolenia na wolne wybory w Polsce.
Wówczas sowieccy przedstawiciele fałszywie udowadniali, że zbrodnię katyńską 
popełnili Niemcy, a nie Sowieci.

Sąd NKWD, bezpośrednio po wydarzeniach kieleckich, wydał wyrok śmierci i 
natychmiast ten wyrok kazał wykonać, na dziewięciu niewinnych Polakach, 
fałszywie oskarżonych o morderstwo 40 Żydów i dwu nie-Żydów.
W ten sposób z powodu sowiecko-syjonistycznej prowokacji, zginęło 51 osób.
Rodziny straconych później udowodniły, że żaden z skazanych Polaków, nie był 
na miejscu zbrodni w Kielcach w czasie "pogromu."
Podobnie biskup kielecki, Czesław Kaczmarek, był nieobecny w Kielcach 4go 
lipca, 1946, ale wkrótce po "pogromie" był aresztowany i torturowany głównie 
przez Żydów, w Urzędzie Bezpieczeństwa.
W urzędzie tym biskup Kaczmarek, podpisał podsunięte mu fałszywe zeznanie, 
po wybiciu mu w czasie tortur dziewiętnastu zębów.

Inscenizacja "pogromu kieleckiego" dobyła się pod nadzorem wysokiej rangi 
urzędnika GRU (sowieckiego wywiadu wojskowego), Michaiła Dyomina, który 
wkrótce przed pogromem przyjechał do Kielc i po spisaniu sprawozdania z 
"pogromu" wyjechał. Dyomin, który mówił biegle sześcioma językami, później 
służył na wysokich stanowiskach w ambasadach sowieckich w Niemczech 
Zachodnich i w Izraelu.
Był on rozpoznany przez Żydów z Kielc, którzy po pogromie przyjechali do 
Izraela.
Sama obecność w Kielcach urzędnika tak wysokiej rangi jak Dyomin, byłaby nie 
zrozumiała, gdyby nie fakt, że "pogrom" zainscenizowany w Kielcach, był 
bardzo ważnym elementem w strategii Moskwy.
Polska ambasada w Paryżu otrzymała rozkaz z Warszawy stawiania Polaków i 
Polski w jak najgorszym świetle na arenie międzynarodowej, za pomocą 
sowieckich i syjonistycznych fałszywych schematów propagandowych dotyczących 
zdarzeń w Kielcach.

Obok Dyomina, w czasie pogromu w Kielcach, był stacjonowany pułkownik NKWD, 
Natan Szpilewoj i komendant ówczesnego Urzędu Bezpieczeństwa w Kielcach, W. 
Spychaj-Sobczyński, który, później mówił znajomym w jego rodzinnym Koninie, 
że pogrom kielecki, tak jak i inne pogromy w ówczesnych krajach satelickich, 
był inscenizowany przez NKWD, na rozkaz Moskwy, a przebieg tych zdarzeń był 
kontrolowany przez sowiecki aparat terroru.
Wówczas akty terroru  dokonywała głównie "kompania zaporowa" czwartego pułku 
piechoty stacjonowanego w Kielcach.
Warto przypomnieć, że kompanie zaporowe, złożone ze zbrodniarzy, były 
wymysłem Trockiego, i miały one zapobiegać cofaniu się żołnierzy frontowych 
Armii Czerwonej.

Pogromy w państwach satelickich "stymulowały" pierwszą dużą falę osadników w 
Palestynie, wśród których było wielu sowieckich weteranów Drugiej Wojny 
Światowej.
Na rozkaz Moskwy, broń czechosłowacka była dostarczona za darmo Żydom 
walczącym przeciwko Arabom w Palestynie.

W marcu 1947, ambasador sowiecki, Andrej Gromyko, był pierwszym dyplomatą 
przy ONZecie, który wniósł oficjalne żądanie, żeby uznać państwo Izrael na 
terenie Palestyny, gdzie terror syjonistów doprowadził do zakończenia władzy 
brytyjskiej w listopadzie, 1947 roku, poczym 14 maja 1948 roku, ONZ uznał 
niepodległość Izraela.

Mimo tego, że  Sowieci stanęli po stronie armii arabskich, w walce o ziemię 
w Palestynie, Żydzi zdobyli więcej ziemi niż przydzieliły im Narody 
Zjednoczone.
Plan ONZ dawał 749,000 Arabom ziemię, na której mniejszość żydowska 
stanowiła 9,250 osób i 498,000 Żydom ziemię, na której mieszkało 497,000 
Arabów.
Miesiąc przed ogłoszeniem niepodległości Izraela, terroryści Irgun'u pod 
dowództwem Menachem'a Begin'a napadli, 9go kwietnia, 1948 roku, na wioskę 
arabską, Deir Yasin, gdzie terroryści żydowscy wymordowali 254 osoby cywilne 
i spowodowali ucieczkę pierwszych 10,000 Arabów z 300,000 uciekinierów, 
opisanych przez reprezentanta ONZ, hrabiego Folke Bernardotte, który sam 
został zamordowany przez bojówkarzy-syjonistów pod wodzą Menachem'a Begin'a. 
Następnie suma ta szybko wzrosła do 780,000.

Masakry i prześladowania Arabów, przez Żydów spowodowały, że obecnie na 
wygnaniu jest około cztery miliony Palestyńczyków.
W latach 1950-51 ziemię Palestyńczyków, syjoniści zaludnili 547,000 
osadnikami, Żydami wypędzonymi za pomocą pogromów i prowokacji, które 
inscenizowały wówczas bojówki syjonistyczne, w krajach arabskich, według 
schematów używanych wcześniej w państwach satelickich przez NKWD.

Mike Wallace pokazał na programie "60 minutes" kanału telewizyjnego CBS, 
tragedię społeczności Żydów, którzy po kilkuset letnim pobycie w Damaszku, 
byli wypędzeni do Izraela, za pomocą pogromów i prowokacji syjonistycznych.
Członek bojówki syjonistów w Bagdadzie, Naeim Giladi, jest autorem 
sprawozdania pod tytułem: "Skandale Ben-Guriona; Jak Haganah i Mossad 
Eliminowały Żydów." (Dandelion Books Publication, Tempe Arizona).

Syjoniści użyli siedem bomb i granatów w prowokacjach i pogromach w 
Bagdadzie od 8go kwietnia, 1950 do 10go czerwca 1951.
Miejscowa policja znalazła jedenaście kryjówek broni, amunicji (25,000 
naboi), granatów i materiałów wybuchowych, które były przygotowane żeby 
"stymulować" ucieczkę Żydów z Bagdadu do Izraela.
Dziennie ładowano 600-700 osób na samoloty linii izraelskiej Near East Air 
Transport Company (upozorowanej jako linia europejska) według raportu Naeim'a 
Giladi (Khalaschi).

Obok wywoływania paniki wśród Żydów w krajach arabskich, za pomocą 
pojedynczych granatów i sporadycznych eksplozji, syjoniści wydawali odezwy, 
jak na przykład tekst opublikowany w Bagdadzie:
"Do Żydów z plemienia Syjonu mieszkających w Babilonie:
Drugi raz w historii diaspory mamy okazję wyjechać.
Zachęcamy do pośpiechu i wyjazdu. Dziś Żydzi przeżywają nową erę w historii 
diaspory.
Wszyscy Żydzi muszą się rejestrować.
Dziś wolno nam uciec od prześladowania w diasporze i jechać do Izraela i 
opuścić ciemności diaspory.
Młodzi Żydzi dajemy wam okazję wyjechać!
Izrael jest waszym krajem.
Wyjeżdżajcie z Babilonu!"

Dziś Giladi mieszka w Nowym Jorku i wspomina, jak w Iraku jako dziecko, 
nasiąknął bogatą kulturą arabską.
Po krwawym podboju Bagdadu przez Brytyjczyków, wstąpił on do organizacji 
syjonistycznej i zaczął przemycać Żydów z Iraku przez Iran do Izraela, w 
którym później, sam jako Żyd arabski, ucierpiał dyskryminację od Żydów 
europejskich.

Przeciwko dyskryminacji Żydów europejskich, Giladi organizował opór Żydów 
arabskich, za co był pozbawiony pracy, z powodu jego udziału w walce o 
sprawiedliwość społeczną w Izraelu, włącznie z ludzkim traktowaniem Arabów 
palestyńskich.
Po masakrze ponad 3,000 Palestyńczyków w Libanie w 1982 roku, pod okupacją 
izraelską, w obozach uciekinierów Sabra i Szatila, Giladi wyjechał  z 
Izraela do USA.
Wtedy opublikował on historię zmuszania Żydów, w krajach arabskich, przez 
agentów Haganah i Mossadu, do masowego wyjazdu do Izraela.
Książka ta nosi tytuł: "Skandale Ben-Guriona; Jak Haganah i Mossad 
Eliminowały Żydów."
Ważne jest żeby Polacy wiedzieli, że Adam Michnik identyfikuje się z rządami 
Jakuba Bermana, kiedy obwinia Polaków za "pogrom kielecki."
W rzeczywistości był to jeden z kilkunastu pogromów zainscenizowanych przez 
NKWD, z pomocą syjonistów, w celu wygnania 711,000 Żydów z krajów 
satelickich w latach 1945-47, kiedy Moskwa wyzyskiwała nacjonalizm żydowski 
i przygotowywała konflikt na Bliskim Wschodzie.
Według schematów NKWD, sami syjoniści dokonali prowokacji i pogromów w 
latach 1950-51, żeby zmusić wówczas 547,000 Żydów do wyjazdu do Izraela z 
krajów arabskich, takich jak Maroko, Algieria, Tunezja, Libia, Egipt, Arabia 
Saudyjska, Jordania, Syria i Liban oraz innych islamskich krajów jak Iran, 
Pakistan, Turcja i Etiopia.

Tak więc "pogrom kielecki" był tylko jednym ogniwem, w łańcuchu zbrodni 
sowieckich i syjonistycznych, mających na celu "stymulowanie" masowego 
wyjazdu Żydów do Izraela, w czasie tworzenia tego państwa.
Izrael spełnia rolę zarzewia konfliktu USA z islamem, tak jak to planował 
Stalin. Pogromy Żydów były narzędziem polityki tak dla Sowietów jak i dla 
syjonistów.
Była to okrutna i bezwzględna "ludzka inżynieria." "Pogrom kielecki", 1946, 
był ogniwem w łańcuchu aktów terroru przez NKWD i syjonistów.

Iwo Cyprian Pogonowski
źródło http://www.pogonowski.com/display_pl.php?textid=369 
Technical Details
Message-ID: <jt0lu5$d5a$1@usenet.news.interia.pl>
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.interia.pl!not-for-mail

Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.icm.edu.pl!news.nask.pl!news.nask.org.pl!news.interia.pl!not-for-mail
From: "mkarwan" <mkarwan@poczta.onet.pl>
Newsgroups: alt.pl.wolnosc
Subject: "Pogrom kielecki" w 1946 roku jako ogniwo w
 łańcuchu aktów terroru
Date: Wed, 4 Jul 2012 07:56:17 +0200
Organization: INTERIA.PL S.A.
Lines: 202
Message-ID: <jt0lu5$d5a$1@usenet.news.interia.pl>
NNTP-Posting-Host: host-82-160-95-243.tvkstella.pl
Mime-Version: 1.0
X-Trace: usenet.news.interia.pl 1341381381 13482 82.160.95.243 (4 Jul 2012 05:56:21 GMT)
X-Complaints-To: usenet@firma.interia.pl
NNTP-Posting-Date: Wed, 4 Jul 2012 05:56:21 +0000 (UTC)
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 6.00.2900.5931
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2900.6157
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8
Content-Transfer-Encoding: 8bit