Thread View: alt.pl.usa
3 messages
3 total messages
Started by moncjusz
Mon, 15 Sep 2008 20:37
kandydaci na prezydenta
Author: moncjusz
Date: Mon, 15 Sep 2008 20:37
Date: Mon, 15 Sep 2008 20:37
3 lines
1075 bytes
1075 bytes
Ciągle tylko się słyszy o Baraku i Makkejnie, czy nikt inny nie kandyduje na prezydenta i nie ma innych kandydatów? Wiem, że reszta się nie liczy, ale chyba jest jakiś plankton polityczny?
Re: kandydaci na prezydenta
Author: Sztej
Date: Tue, 16 Sep 2008 12:46
Date: Tue, 16 Sep 2008 12:46
15 lines
1526 bytes
1526 bytes
"moncjusz" <mon@tele9.pl> wrote in message news:gamhhq$p8q$1@nemesis.news.neostrada.pl... > Ciągle tylko się słyszy o Baraku i Makkejnie, czy nikt inny nie kandyduje > na prezydenta i nie ma innych kandydatów? Wiem, że reszta się nie liczy, > ale chyba jest jakiś plankton polityczny? W USA są dwie dominujące partie polityczne, więc jest dwóch kandydatów na prezydenta. Pozostali mają do powiedzenia tyle ile mają kandydatów na prezydenta. Czyli zero. http://pl.wikipedia.org/wiki/Partie_polityczne_Stan%C3%B3w_Zjednoczonych -- www.pustybak.pl - sprawdź gdzie najtaniej zatankujesz swoje auto
Re: kandydaci na prezydenta
Author: moncjusz
Date: Wed, 17 Sep 2008 15:52
Date: Wed, 17 Sep 2008 15:52
21 lines
2107 bytes
2107 bytes
Użytkownik "Sztej" <nospam_pl@nospam.pl> napisał w wiadomości news:gao9r0$jlr$1@inews.gazeta.pl... > "moncjusz" <mon@tele9.pl> wrote in message > news:gamhhq$p8q$1@nemesis.news.neostrada.pl... >> Ciągle tylko się słyszy o Baraku i Makkejnie, czy nikt inny nie >> kandyduje na prezydenta i nie ma innych kandydatów? Wiem, że reszta >> się nie liczy, ale chyba jest jakiś plankton polityczny? > > W USA są dwie dominujące partie polityczne, więc jest dwóch kandydatów > na prezydenta. > Pozostali mają do powiedzenia tyle ile mają kandydatów na prezydenta. > Czyli zero. Powoli w Polsce robi się to samo i zostanie tylko wybór pomiędzy PIS-republikanie(?) i PO-demokraci(?). Jednak przy wyborach na prezydenta pojawia się zawsze multum kandydatów, czasem nikomu nie znanych i o takich amerykańskich Kononowiczów mi chodzi, co na liście do wyboru będą tylko 2 nazwiska? W dodatku w Stanach jest jakiś popieprzony system wyborów i tak nieważne ile obywateli i jak będą głosować, tylko liczą się głosy jakichś wybranych przedstawicieli-delegatów.
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads