🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

45 total messages Started by Iwona P Sun, 24 Feb 2008 10:08
Dolar po złotówce ?
#53582
Author: Iwona P
Date: Sun, 24 Feb 2008 10:08
21 lines
1544 bytes

Jak kilkanascie miesiecy temu pisalem ze dolar bedzie po 2,5 zł bo tak 
pisali i mowili, to sama w to nie wierzylama teraz juz jest po 2,4 , mowia 
ze do konca roku ma byc po 2 zl  a tu juz pojawia sie artykul dolar po 
zlotowce http://biznes.onet.pl/15,1470962,prasa.html - na razie w to nie 
wierze ale :)
Juz jest ciekawie
Duzo  osob zarabia  juz 1000 dolarow w miesiac 
Jak pomysle o budowlancach  kotrzy pracyja w Wawie i ktorym miesiac musi 
wyjsc 4000- 6000 zl 
Z reszta daleko szukoac robotnicy na budowie (Krakow) nie chca robic za 
mniej niz 16-18 zł za godzine mowie o zwyklych robotach typu kopanie rowu 
kolo domu 
I ta tania ameryka i juz pojawiajace sie teksty w pracy jedziesz znami do 
stanow tak na tydzien 



-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Dolar po złotówce ?
#53583
Author: Sied
Date: Sun, 24 Feb 2008 12:55
26 lines
1750 bytes
 Iwona P pisze:
> 
> Jak kilkanascie miesiecy temu pisalem ze dolar bedzie po 2,5 zł bo tak 
> pisali i mowili, to sama w to nie wierzylama teraz juz jest po 2,4 , mowia 
> ze do konca roku ma byc po 2 zl  a tu juz pojawia sie artykul dolar po 
> zlotowce http://biznes.onet.pl/15,1470962,prasa.html - na razie w to nie 
> wierze ale :)
> Juz jest ciekawie
> Duzo  osob zarabia  juz 1000 dolarow w miesiac 
> Jak pomysle o budowlancach  kotrzy pracyja w Wawie i ktorym miesiac musi 
> wyjsc 4000- 6000 zl 
> Z reszta daleko szukoac robotnicy na budowie (Krakow) nie chca robic za 
> mniej niz 16-18 zł za godzine mowie o zwyklych robotach typu kopanie rowu 
> kolo domu 
> I ta tania ameryka i juz pojawiajace sie teksty w pracy jedziesz znami do 
> stanow tak na tydzien 
> 
> 
Czemu nie :)
Jade na 3 tyg.

Poki co troche zaporowe sa ceny lotow.
Coraz bardziej atraktycjne ale na zachodni brzeg - 2-3 tys.


D.
Re: Dolar po złotówce ?
#53584
Author: Mithos
Date: Fri, 29 Feb 2008 10:26
9 lines
1118 bytes
  Iwona P pisze:
> Juz jest ciekawie

W Tesco w Warszawie, zwykly pracownik zarabia jakies 600 $. Ile zarabia 
zwykly pracownik w markecie w USA ?


-- 
Mithos
Re: Dolar po złotówce ?
#53585
Author: Frontier
Date: Fri, 29 Feb 2008 13:32
15 lines
1429 bytes
On Feb 29, 3:26 am, Mithos <f...@adres.pl> wrote:
>   Iwona P pisze:
>
> > Juz jest ciekawie
>
> W Tesco w Warszawie, zwykly pracownik zarabia jakies 600 $. Ile zarabia
> zwykly pracownik w markecie w USA ?
>
> --
> Mithos

Zly przyklad. Prosze jeszcze wymienic co moze kupic  za  600$  w
Polsce, a co w USA...?

pozdr!
Re: Dolar po złotówce ?
#53586
Author: Jerzy
Date: Fri, 29 Feb 2008 14:05
8 lines
1551 bytes
Użytkownik "Frontier" <frontier66@o2.pl> napisał w wiadomości 
news:14e4929d-cbed-40a4-9fb0-0a8208c05d59@o77g2000hsf.googlegroups.com...
>Zly przyklad. Prosze jeszcze wymienic co moze kupic  za  600$  w
>Polsce, a co w USA...?

Dlaczego zły ? Za 600 usd może kupić w Polsce n.p. 600 bochenków chleba, a w 
USA ? 
Re: Dolar po złotówce ?
#53587
Author: Frontier
Date: Fri, 29 Feb 2008 14:34
12 lines
1712 bytes
On Feb 29, 7:05 am, "Jerzy" <jci...@poczta.fm> wrote:
> Użytkownik "Frontier" <frontie...@o2.pl> napisał w wiadomościnews:14e4929d-cbed-40a4-9fb0-0a8208c05d59@o77g2000hsf.googlegroups.com...
>
> >Zly przyklad. Prosze jeszcze wymienic co moze kupic  za  600$  w
> >Polsce, a co w USA...?
>
> Dlaczego zły ? Za 600 usd może kupić w Polsce n.p. 600 bochenków chleba, a w
> USA ?


Nie zamierzam sie licytowac przyklad pierwszy z brzegu
http://members.lycos.co.uk/dariusjack/gas.html
Re: Dolar po złotówce ?
#53588
Author: Jerzy
Date: Fri, 29 Feb 2008 16:03
17 lines
1787 bytes
Użytkownik "Frontier" <frontier66@o2.pl> napisał w wiadomości 
news:342b8ddd-e10f-45fc-90ea-a0805dbe15af@59g2000hsb.googlegroups.com...

>Nie zamierzam sie licytowac

To się nie licytuj.

> przyklad pierwszy z brzegu

A jednak licytujesz :P

>http://members.lycos.co.uk/dariusjack/gas.html


Metro, tramwaje i autobusy komunikacji miejskiej są w Polsce tanie. A co w 
USA ? Wszyscy jeżdżą highway`ami i tkwią w korkach ? :-) 
Re: Dolar po złotówce ?
#53589
Author: Mithos
Date: Fri, 29 Feb 2008 18:42
9 lines
1230 bytes
Frontier pisze:
> Zly przyklad. Prosze jeszcze wymienic co moze kupic  za  600$  w
> Polsce, a co w USA...?

Pewnie podobnie.


-- 
Mithos
Re: Dolar po złotówce ?
#53590
Author: Frontier
Date: Sat, 01 Mar 2008 13:28
17 lines
1692 bytes
On Feb 29, 11:42 am, Mithos <f...@adres.pl> wrote:
> Frontier pisze:
>
> > Zly przyklad. Prosze jeszcze wymienic co moze kupic  za  600$  w
> > Polsce, a co w USA...?
>
> Pewnie podobnie.
>
> --
> Mithos

Statystyka przyjmie wszystko. Polecam artykul  http://tinyurl.com/2b3nkc
z naciskiem na komentarze. Nastroje ludzkie jak widac sa inne. A tak
na marginesie to moj stosunek do USA jest rownie krytyczny jak twoj i
tak samo tu mi sie wiele rzeczy nie podoba

pozdr!
Re: Dolar po złotówce ?
#53591
Author: Jerzy
Date: Sat, 01 Mar 2008 14:42
21 lines
2009 bytes
Użytkownik "Frontier" <frontier66@o2.pl> napisał w wiadomości 
news:4f5f8b31-2bf6-4866-b81f-5b3f175accb5@h11g2000prf.googlegroups.com...

>Statystyka przyjmie wszystko. Polecam artykul  http://tinyurl.com/2b3nkc
>z naciskiem na komentarze. Nastroje ludzkie jak widac sa inne.

To jest artykuł o Polsce vs. Anglia a nie o Polsce vs. USA.

A to że słoma niektórym wychodzi z butów po wyjeździe z kraju to inna 
sprawa.

>A tak
>na marginesie to moj stosunek do USA jest rownie krytyczny jak twoj

Wątpliwe, aby Mithos miał tak negatywny stosunek wobec USA jak twój wobec 
Polski.

>i tak samo tu mi sie wiele rzeczy nie podoba

Na przykład ? 
Re: Dolar po złotówce ?
#53592
Author: Frontier
Date: Sat, 01 Mar 2008 15:32
15 lines
2175 bytes
Moj stosunek do Polski jest bardzo pozytywny co nieznaczy ze
bezkrytyczny. Jestem w USA stosunkowo krotko, i doskonale pamietam
zycie w Polsce.  Draznia mnie np. takie rzeczy http://tinyurl.com/2apojn
, http://tinyurl.com/2grea2 i inne upierdliwosci zycia codziennego. W
Polsce zylem na przecietnym poziomie tak samo jak tu. Wykonuje ten sam
zawod co w Polsce i pracuje tyle samo godzin i standart zycia tu jest
duzo lepszy. Ale zawsze jest cos za cos. Tu nie podoba mi sie
amerykanska propaganda przypominajaca mi troche czasy socjalizmu, nie
podoba mi sie codzienna inwigilacja  obecna na kazdym kroku i
amerykanski szowinizm. Amerykanskie "How are you" tak naprawde znaczy
"Kiss my ass" i wymawiane z pieknym usmiechem od ucha do ucha, a kilka
minut pozniej ta sama osoba kapuje na ciebie do bossa ze twoj lanch
trwal 5 minut dluzej

pozdr!
Re: Dolar po złotówce ?
#53595
Author: Jerzy
Date: Sat, 01 Mar 2008 16:49
23 lines
2704 bytes
Użytkownik "Frontier" <frontier66@o2.pl> napisał w wiadomości 
news:a92223b5-6200-4cce-a64e-81ff0b0a4986@h11g2000prf.googlegroups.com...
> Moj stosunek do Polski jest bardzo pozytywny co nieznaczy ze
> bezkrytyczny. Jestem w USA stosunkowo krotko, i doskonale pamietam
> zycie w Polsce.  Draznia mnie np. takie rzeczy http://tinyurl.com/2apojn
> , http://tinyurl.com/2grea2 i inne upierdliwosci zycia codziennego.

Polecam przestudiować historię violence in the USA :-)

> W Polsce zylem na przecietnym poziomie tak samo jak tu. Wykonuje ten sam
> zawod co w Polsce i pracuje tyle samo godzin i standart zycia tu jest
> duzo lepszy. Ale zawsze jest cos za cos. Tu nie podoba mi sie
> amerykanska propaganda przypominajaca mi troche czasy socjalizmu, nie
> podoba mi sie codzienna inwigilacja  obecna na kazdym kroku i
> amerykanski szowinizm. Amerykanskie "How are you" tak naprawde znaczy
> "Kiss my ass" i wymawiane z pieknym usmiechem od ucha do ucha, a kilka
> minut pozniej ta sama osoba kapuje na ciebie do bossa ze twoj lanch
> trwal 5 minut dluzej

Coś za coś. Wysoki poziom życia w zamian za pewne zmiany w mentalności. W 
USA wszystko jest perfect i keep smiling choć może być zupełnie odwrotnie 
:-) 
Re: Dolar po złotówce ?
#53593
Author: Josek Herbacki
Date: Sat, 01 Mar 2008 17:43
19 lines
2322 bytes
"Frontier" <frontier66@o2.pl> wrote in message 
news:a92223b5-6200-4cce-a64e-81ff0b0a4986@h11g2000prf.googlegroups.com...
> Moj stosunek do Polski jest bardzo pozytywny co nieznaczy ze
> bezkrytyczny. Jestem w USA stosunkowo krotko, i doskonale pamietam
> zycie w Polsce.  Draznia mnie np. takie rzeczy http://tinyurl.com/2apojn
> , http://tinyurl.com/2grea2 i inne upierdliwosci zycia codziennego. W
> Polsce zylem na przecietnym poziomie tak samo jak tu. Wykonuje ten sam
> zawod co w Polsce i pracuje tyle samo godzin i standart zycia tu jest
> duzo lepszy. Ale zawsze jest cos za cos. Tu nie podoba mi sie
> amerykanska propaganda przypominajaca mi troche czasy socjalizmu, nie
> podoba mi sie codzienna inwigilacja  obecna na kazdym kroku i
> amerykanski szowinizm. Amerykanskie "How are you" tak naprawde znaczy
> "Kiss my ass" i wymawiane z pieknym usmiechem od ucha do ucha, a kilka
> minut pozniej ta sama osoba kapuje na ciebie do bossa ze twoj lanch
> trwal 5 minut dluzej


Kolejny meczennik za garsc dolarow hehe
Wypierdalaj gosciu, nie mecz sie juz dluzej 
Re: Dolar po złotówce ?
#53596
Author: Josek Herbacki
Date: Sun, 02 Mar 2008 00:27
7 lines
1651 bytes
"Jerzy" <jciruk@poczta.fm> wrote in message 
news:fqc1i5$di8$1@atlantis.news.neostrada.pl...

> Coś za coś. Wysoki poziom życia w zamian za pewne zmiany w mentalności. W USA wszystko 
> jest perfect i keep smiling choć może być zupełnie odwrotnie :-)

Jerzy, przeciez wy nigdy nie byliscie w Ameryce 
Re: Dolar po z³otówce ?
#53594
Author: Frontier
Date: Sun, 02 Mar 2008 03:39
5 lines
1573 bytes
> Kolejny meczennik za garsc dolarow hehe
> Wypierdalaj gosciu, nie mecz sie juz dluzej

http://img407.imageshack.us/img407/5820/jesteskf8.jpg
Re: Dolar po złotówce ?
#53597
Author: Jerzy
Date: Sun, 02 Mar 2008 09:53
6 lines
1777 bytes
On 2 Mar, 01:27, "Josek Herbacki" <mkar...@poczta.onet.pl> wrote:

> Jerzy, przeciez wy nigdy nie byliscie w Ameryce

Mordka, znowu te twoje naleciałości dają znać o sobie. PRL już się
skończył i mówi się per ty :)
dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53598
Author: Iwona P
Date: Fri, 18 Apr 2008 19:07
4 lines
852 bytes

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53599
Author: VA
Date: Fri, 18 Apr 2008 21:23
2 lines
1109 bytes
A Big Mack zobacz ciagle w tej samej cenie....Myslisz, ze powinno sie w USA 
dostosowac ceny do polskich zlotych? 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53600
Author: Iwona P
Date: Sat, 19 Apr 2008 16:25
18 lines
1421 bytes
VA <va4567@verizon.com> napisał(a): 

> A Big Mack zobacz ciagle w tej samej cenie....Myslisz, ze powinno sie w 
USA 
> dostosowac ceny do polskich zlotych? 
> 

Tak z ciekawosci :)
ile w usa kosztuje big mack ? 
ile hamburger 
Ile kosztuje w hipermarkecie np  2 litrowa  coca cola
ile kosztuje kg miesa wieprzowego - ale normalnego nie sztucznego 
Ile kosztuje kg jablek ale normalnych nie sztucznych 

Czy faktycznie po mimo tego ze dolara leci na leb nic nie drozeje 

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53601
Author: Jasek
Date: Sat, 19 Apr 2008 17:28
36 lines
2025 bytes
  Iwona P wrote:

> Tak z ciekawosci :)
> ile w usa kosztuje big mack ? 
> ile hamburger 
> Ile kosztuje w hipermarkecie np  2 litrowa  coca cola
> ile kosztuje kg miesa wieprzowego - ale normalnego nie sztucznego 
> Ile kosztuje kg jablek ale normalnych nie sztucznych 


Nie odpowiem na Twoje pytanie, bo nie znam tych cen. BigMacow nie jadam, 
a wydatki na jedzenie sa marginalna czescia budzetu domowego. Chodzac do 
sklepu, kupuje sie na co ma sie ochote a nie bawi w porownywanie cen 
szynki czy wieprzowiny. Niemniej uwazam pytanie o ceny bez uwzglednienia 
relacji do zarobkow jest pozbawione obiektywizmu, a wiec i sensu.

Zapytajmy zatem inaczej -

Ile czasu statystyczny Polak (lub Ty osobiscie) moze nastepujacych 
artykulow kupic za godzine swojej pracy? Albo jeszcze lepiej, za 
minimalne wynagrodzenie?

- znaczkow na list
- litrow benzyny
- goracych posikow w czasie godzin pracy ("lunch")
- obiadow rodzinnych
- plyt DVD
- ksiazak
- biletow do teatru/koncert
- najtanszy samochod z ABS i klimatyzacja
- wizyte w serwisie - wymiana oleju i przeglad rejestracyjny
- markowy komputer

Chcesz sie pobawic w wyliczanki?

Jacek
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53602
Author: Jasek
Date: Sat, 19 Apr 2008 17:30
8 lines
1127 bytes
  Iwona P wrote:
> ile kosztuje kg miesa wieprzowego - ale normalnego nie sztucznego 
> Ile kosztuje kg jablek ale normalnych nie sztucznych 

A sztuczne mieso wieprzowe to jest robione z indyka czy z soi?
Podobne watpliwosci mam jezeli chodzi o sztuczne jablka.

Jacek
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53603
Author: VA
Date: Sat, 19 Apr 2008 18:12
21 lines
2096 bytes
"Jasek" <jacus2@poczta.onet.pl> wrote in message 
news:480a2c49@news.home.net.pl...
>  Iwona P wrote:
>> ile kosztuje kg miesa wieprzowego - ale normalnego nie sztucznego Ile 
>> kosztuje kg jablek ale normalnych nie sztucznych
>
> A sztuczne mieso wieprzowe to jest robione z indyka czy z soi?
> Podobne watpliwosci mam jezeli chodzi o sztuczne jablka.
>
> Jacek

Szczerze mowiac to ja wole te 'sztuczne' jablka amerykanskie (takie 
wyglansowane i swiecace sie jak psu jajca) od tych w Polsce na targu, 
zgnilych, dziurawych od robakow i w smakujacych piwnica....Tak by the way to 
ludzie w Polsce bardziej przezywaja spadki wartosci dolara niz ludzie w 
USA....Mysle, ze jest ku temu tylko jeden powod....Przecietny Polak w Polsce 
nie nawidzi USA bo 1. Nie dostal wizy 2. Nie stac go na dom z basenem plus 
dwa samochody 3. Nie jest w stanie mentalnie posiadac takiego  luzu i 
poczucia swobody jak Amerykanie (takie spiete, sztywne wasate spoleczenstwo 
polskie).... 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53604
Author: Iwona P
Date: Sat, 19 Apr 2008 20:30
39 lines
2714 bytes
To wlasnie slowo pisane  i urok list dyskusyjnych nie zawsze to o co pisze 
nadawca jest dobrze zrozumiane przez odbiorce :)
Pytania o ceny  byly pytaniami tak z ciekawosci
Nie chce sie bawic w jakies wyliczanki udawadnianie czegos tam bo po co 
ja zyje tu Wy zyjecie tam 
I oczywiste ze liczac realnie Wy kupujecie duzo wiecej niz ja w Polsce
nie ma co wyliczac to chyba oczywiste dla kazdego 
Chcialam tylko porownac ceny od tak zeby wiedziec czy ceny stoja /czy rosna 
i czy wyjazd na wakacje na zakupy jest sensowny czy nie 
Czy np za 10$ zjem juz obiad czy nie ( i znowu prosze Was nie punktujcie 
mnie ze mozna zjesc i za 100$ bo mnie nie na to nie  stac :)

Co do dolara i tego ze leci - to dla nas w kraju o tyle ciekawe 
doswiadczenie ze ameryka po prostu staje sie osiagalna przynajmniej dla 
czesci osob 
ktos zarabial 500$ teraz juz zarabia 2000$ np  chlopaki na budowach

ktos zarabial 1000$ teraz zarabia 4000$ -np moj maz zwykly analityk 
finansowy w banku 


a to ze ceny w Polsce sa chore i ze kg  zwyklych jablek kosztuje 2,5- 3 
dolary ,a litr benzyny 2,4,$ to juz inna sprawa 


co do sztucznych produktów zapytalem dlatego ze  mi jedzenie z czasow pobytu 
w USA kojarzy sie wlasnie z czyms sztucznym,  w Polsce niestety wszystko 
idzie w tym samym kierunku :( niestety i zeby kupic dobra szynke trzeba 
wiedziec gdzie i u kogo :)   a co do  robaczywych jablek  takich od rolnika 
trzeba tez sie natrudzic zeby je zdobyc bo  w hipermarketach tylko piekne 
kolorowe i w wiekszosci sztuczne :)


Tak ze jak ktos moze sie wzniesc poza udawadnianie gdzie lepiej gdzie gorzej 
to prosba napiszcie co i jak pozdrawiam iwona

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53605
Author: Frontier
Date: Sat, 19 Apr 2008 21:30
48 lines
3797 bytes
On Apr 19, 1:30 pm, " Iwona P" <iw...@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote:
> To wlasnie slowo pisane  i urok list dyskusyjnych nie zawsze to o co pisze
> nadawca jest dobrze zrozumiane przez odbiorce :)
> Pytania o ceny  byly pytaniami tak z ciekawosci
> Nie chce sie bawic w jakies wyliczanki udawadnianie czegos tam bo po co
> ja zyje tu Wy zyjecie tam
> I oczywiste ze liczac realnie Wy kupujecie duzo wiecej niz ja w Polsce
> nie ma co wyliczac to chyba oczywiste dla kazdego
> Chcialam tylko porownac ceny od tak zeby wiedziec czy ceny stoja /czy rosna
> i czy wyjazd na wakacje na zakupy jest sensowny czy nie
> Czy np za 10$ zjem juz obiad czy nie ( i znowu prosze Was nie punktujcie
> mnie ze mozna zjesc i za 100$ bo mnie nie na to nie  stac :)
>
> Co do dolara i tego ze leci - to dla nas w kraju o tyle ciekawe
> doswiadczenie ze ameryka po prostu staje sie osiagalna przynajmniej dla
> czesci osob
> ktos zarabial 500$ teraz juz zarabia 2000$ np  chlopaki na budowach
>
> ktos zarabial 1000$ teraz zarabia 4000$ -np moj maz zwykly analityk
> finansowy w banku
>
> a to ze ceny w Polsce sa chore i ze kg  zwyklych jablek kosztuje 2,5- 3
> dolary ,a litr benzyny 2,4,$ to juz inna sprawa
>
> co do sztucznych produktów zapytalem dlatego ze  mi jedzenie z czasow pobytu
> w USA kojarzy sie wlasnie z czyms sztucznym,  w Polsce niestety wszystko
> idzie w tym samym kierunku :( niestety i zeby kupic dobra szynke trzeba
> wiedziec gdzie i u kogo :)   a co do  robaczywych jablek  takich od rolnika
> trzeba tez sie natrudzic zeby je zdobyc bo  w hipermarketach tylko piekne
> kolorowe i w wiekszosci sztuczne :)
>
> Tak ze jak ktos moze sie wzniesc poza udawadnianie gdzie lepiej gdzie gorzej
> to prosba napiszcie co i jak pozdrawiam iwona
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/

Ceny towarow mozna sprawdzic w internecie. Sa takie towary co drozeja
np. benzyna, ale jest to tendencja swiatowa (barylka  117 dol) i takie
co tanieja jak domy. Zalezy kto w jakiej branzy pracuje lub prowadzi
biznes i gdzie kto mieszka. Sa dziedziny i miejsca gdzie da sie odczuc
recesja (budownictwo i sektor bankowy i wszelkie z tym pochodne
uslugi  zwiazane). Cena dolara interesuje tych co w najblizszych
miesiacach wybieraja sie do Polski i tych co exportuja do Polski.
A wracajac do jablek im wiecej chemii tym mniej robakow...no coz czego
nie zje robak zje czlowiek

pozdr!
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53606
Author: Jasek
Date: Sat, 19 Apr 2008 22:15
31 lines
2273 bytes
  Iwona P wrote:
> To wlasnie slowo pisane  i urok list dyskusyjnych nie zawsze to o co pisze 
> nadawca jest dobrze zrozumiane przez odbiorce :)

To trzeba pisac tak by intencje byly zrozumiale.


> Chcialam tylko porownac ceny od tak zeby wiedziec czy ceny stoja /czy rosna 
> i czy wyjazd na wakacje na zakupy jest sensowny czy nie 

Zalezy od Twojej zamoznosci i widzimisie... Rozumiem ze chcecie ze 2 
tiry gratow kupic by "taniosc" rzeczy zrekompensowala koszta biletow, 
hoteli, wyzywienia etc.

> Czy np za 10$ zjem juz obiad czy nie ( i znowu prosze Was nie punktujcie 
> mnie ze mozna zjesc i za 100$ bo mnie nie na to nie  stac :)

Zjesz. Jako turysta licz sobie 40-50 USD na wyzywienie na dzien na 
osobe. Oczywiscie mozesz sie posilic za 3 USD na dzien jedzac jajka na 
twardo zagryzajac bajglami z margaryna. Wola Twoja.

> co do sztucznych produktów zapytalem dlatego ze  mi jedzenie z czasow pobytu 
> w USA kojarzy sie wlasnie z czyms sztucznym,

Moze w innych USA mieszkalismy, bo ja nie widze niczego sztucznego w 
tutejszym jedzeniu. Oczywiscie jak chcesz sciubic cencika do cencika to 
mozesz kupic jakis syntetyczny ser albo parowki z dziubkow i pazurkow. 
Podobnie z jedzeniem w jakims KFC czy McDonald's, gdzie nikt o zdrowych 
zmyslach sie nie stoluje.

Jacek
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53608
Author: Iwona P
Date: Sun, 20 Apr 2008 11:15
48 lines
3007 bytes
Jasek <jacus2@poczta.onet.pl> napisał(a): 

>   Iwona P wrote:
> > To wlasnie slowo pisane  i urok list dyskusyjnych nie zawsze to o co 
pisze 
> > nadawca jest dobrze zrozumiane przez odbiorce :)
> 
> To trzeba pisac tak by intencje byly zrozumiale.
> 
> 
> > Chcialam tylko porownac ceny od tak zeby wiedziec czy ceny stoja /czy 
rosna 
> > i czy wyjazd na wakacje na zakupy jest sensowny czy nie 
> 
> Zalezy od Twojej zamoznosci i widzimisie... Rozumiem ze chcecie ze 2 
> tiry gratow kupic by "taniosc" rzeczy zrekompensowala koszta biletow, 
> hoteli, wyzywienia etc.
> 
> > Czy np za 10$ zjem juz obiad czy nie ( i znowu prosze Was nie punktujcie 
> > mnie ze mozna zjesc i za 100$ bo mnie nie na to nie  stac :)
> 
> Zjesz. Jako turysta licz sobie 40-50 USD na wyzywienie na dzien na 
> osobe. Oczywiscie mozesz sie posilic za 3 USD na dzien jedzac jajka na 
> twardo zagryzajac bajglami z margaryna. Wola Twoja.
> 
> > co do sztucznych produktów zapytalem dlatego ze  mi jedzenie z czasow 
pobytu 
> > w USA kojarzy sie wlasnie z czyms sztucznym,
> 
> Moze w innych USA mieszkalismy, bo ja nie widze niczego sztucznego w 
> tutejszym jedzeniu. Oczywiscie jak chcesz sciubic cencika do cencika to 
> mozesz kupic jakis syntetyczny ser albo parowki z dziubkow i pazurkow. 
> Podobnie z jedzeniem w jakims KFC czy McDonald's, gdzie nikt o zdrowych 
> zmyslach sie nie stoluje.
> 
> Jacek

Moze faktycznie  w innych miejscach mieszkalismy :) ja scibiłam i 
oszczedzalam kazdego centa jak to biedna studentka z polski
Ale chyba cos jest jest na rzeczy bo dlaczego  jak ktos wraca z ameryki to 
zajada sie pomidorami, kurczakami ( nie mowie o kurczakach z hipermarketu bo 
az mi sie nie dobrze robi :)), kielbasa- ostatnio mialam gosci z austrii i 
zajadali sie smietana :) 
ale to chyba kwestia czasu bo jedzenie w polsce tez sie psuje i robi sie 
sztuczne

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53609
Author: VA
Date: Sun, 20 Apr 2008 12:30
15 lines
2302 bytes
Jedzenie w Polsce jezeli chodzi o wedliny i mieso jest 
makabryczne....Wedliny tylko z jakichs malych prywatnych masarnii jeszcze 
jako tako ulamkowo probuja dorownac tym z polskich masarnii w USA. Tuczniki 
w Polsce rolnicy karmia najgorszym scierwem, mieso jest tluste, zylaste. I 
tak jest mniej wiecej od 10 lat. Ja jak jade do Polski to kupuje na 
Greenpoincie kielbase krakowska, poledwice i inne smakolyki aby rodzina i 
znajomi w Polsce sprobowali co znaczy prawdziwe polskie jedzienie.I wszyscy 
az sie zajadaja z rozkosza.....Dobre w Polsce sa tylko sery i ogolnie 
nabial. Oraz pieczywo. To jest zdecydowanie najlepsze. Jesli chodzi o 
warzywa to te pomidory sprzed 20 lat a te dzisiejsze pedzone chemikatami sa 
podobne jak te w USA. Jedynie pomidory z dzialek, malinowe maja dawny smak. 
Ogorki smakuja metalem lub sa jakies wodno-bezsmakowe. Jedyne po co warto 
leciec w czerwcu to sa truskawki...Ale tez tylko swiezo zebrane i to ze 
znanej plantacji, bo te przemyslowe choc smaczne sa przesiakniete chemia i 
trzeba sypac duzo cukru... 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53610
Author: Jasek
Date: Sun, 20 Apr 2008 14:21
42 lines
3009 bytes
VA wrote:

> Polsce sa tylko sery i ogolnie nabial. 

Czy ja wiem? Owszem, w Polsce w pierwszym lepszym supermarkecie jest 
wiecej rodzajow serow zoltych i jogurtow, ale w mojej okolicy jest tez 
kilka dobrze zaopatrzonych sklepow gdzie maja naprawde spory wybor tych 
artykulow, w przeciwienstwie do wszechobecnych "deli" w ktorych wybor 
jest niewielki.

> Oraz pieczywo. To jest 
> zdecydowanie najlepsze.

Dobre pieczywo w Polsce takze powoli przechodzi do historii. Ja na 
jakosc pieczywa w USA nie nazekam - w kazdym sklepie kupic mozna pare 
rodzajow bulek, ktore sa wysmienite; chleb powszechnie jest niejadalny z 
wyjatkami lokalnych piekarni rosyjskich i wloskich ktore pieczywo maja 
rewelacyjne.

> Jesli chodzi o warzywa to te pomidory sprzed 20 
> lat a te dzisiejsze pedzone chemikatami sa podobne jak te w USA. 

W mojej okolicy pomidory mozesz kupic 365 dni w roku i sa soczyste, 
pachnace i doskonale w smaku. Wogole nie ma porownywac do tych polskich 
kartoflakow, ktore sa w sklepach przez wieksza czesc roku.

Zapomniales o innych owocach i warzywach ktore sa znacznie lepsze niz w 
Polsce - np. banany ktore pachna, bo nie sa zrywane w fazie embronalnej, 
rewelacyjne cytrusy, arbuzy i kiwi ktore smakiem i zapachem bija te do 
kupienia II, III, i IV RP, ba nawet ziemniaki. Oczywiscie wszystko 
dostepne w kilku odmianach (np. ostatnio w warzywniaku zona naliczyla 7 
gatunkow bananow).

Mimo tego co napisalem powyzej, wcale nie mam ochoty walczyc z wiatrakam 
obrazujacymi stereotypy lub plotki rozsiewane przez frustratow. Niech Ci 
ostatni beda dalej sa przekonani ze tutaj glod, bija murzynow, jada sie 
tylko hamburgery, polscy emigranci lkaja do poduszki bo teskno im za 
wieprzowina, chlebem ojczystym, Zakopanem i swoimi 40m2 w bloku (na 30 
lat kredytu lub odziedziczonych po mamusi i tatusiu), a prezydent Bush 
spac po nocach nie moze bo dolar w polskim kantorze po 2.11 PLN.

Jacek
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53611
Author: Iwona P
Date: Sun, 20 Apr 2008 16:20
17 lines
1789 bytes
dzieki za wasze odpowiedzi, gdyby wszyscy odpisywali tak rzeczowo  na pewno 
to forum by nie wymarło  bo kazdy wiedzialbym ze moze uzyskac jakas rzeczowa 
konkretna odpowiedz 
Przynajmniej wiem  ze w  stanach tez mozna kupic cos dobrego a nie byc tylko 
skazanym na "sztuczne jedzenie"

Co do wedlin faktycznie wedlina na greenpoicie to było to ale nie kazdy 
greenpoint ma pod reką 
co do pomidorów to tak jak piszecie dramat ale w polsce juz to samo sztuczne 
mdłe i i wogole szkoda gadac i trzeba sie pogimnastykowac  zeby miec dobre

pozdrawiam z Krakowa
Iwona 


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53612
Author: VA
Date: Sun, 20 Apr 2008 17:48
24 lines
2224 bytes
" Iwona P" <iwonp@gazeta.SKASUJ-TO.pl> wrote in message 
news:fufqfi$pnh$1@inews.gazeta.pl...
> dzieki za wasze odpowiedzi, gdyby wszyscy odpisywali tak rzeczowo  na 
> pewno
> to forum by nie wymarło  bo kazdy wiedzialbym ze moze uzyskac jakas 
> rzeczowa
> konkretna odpowiedz
> Przynajmniej wiem  ze w  stanach tez mozna kupic cos dobrego a nie byc 
> tylko
> skazanym na "sztuczne jedzenie"
>
> Co do wedlin faktycznie wedlina na greenpoicie to było to ale nie kazdy
> greenpoint ma pod reką
> co do pomidorów to tak jak piszecie dramat ale w polsce juz to samo 
> sztuczne
> mdłe i i wogole szkoda gadac i trzeba sie pogimnastykowac  zeby miec dobre
>
> pozdrawiam z Krakowa
> Iwona

Jak jestes w Polsce to poszukaj pomidorow ktore sa produkowane w Malkini. 
Nie pamietam niestety nazwy ale moj ojciec kiedys kupowal tylko takie i byly 
rewelacyjne. Do dzis je wspominam i polecam 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53614
Author: jakuboff
Date: Mon, 21 Apr 2008 02:23
7 lines
1860 bytes
VA wrote:
> Ja jak jade do Polski to kupuje na 
> Greenpoincie kielbase krakowska, poledwice i inne smakolyki aby rodzina i 
> znajomi w Polsce sprobowali co znaczy prawdziwe polskie jedzienie.

To jak oni to robią - amerykańskie mięso, polskie masarnie, polska 
receptura?
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53613
Author: Jerzy
Date: Mon, 21 Apr 2008 06:42
9 lines
1942 bytes
Użytkownik "VA" <va4567@verizon.com> napisał w wiadomości 
news:0261908d$0$24028$c3e8da3@news.astraweb.com...
> Jak jestes w Polsce to poszukaj pomidorow ktore sa produkowane w Malkini. 
> Nie pamietam niestety nazwy ale moj ojciec kiedys kupowal tylko takie i 
> byly rewelacyjne. Do dzis je wspominam i polecam

To prawda. W Krakowie są słabe pomidory. Im bardziej na północny wschód, tym 
lepsze pomidory :-) 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53616
Author: marcin.nowaczek
Date: Mon, 21 Apr 2008 07:36
34 lines
3407 bytes
On 20 Kwi, 14:30, "VA" <va4...@verizon.com> wrote:
> Jedzenie w Polsce jezeli chodzi o wedliny i mieso jest
> makabryczne....Wedliny tylko z jakichs malych prywatnych masarnii jeszcze
> jako tako ulamkowo probuja dorownac tym z polskich masarnii w USA. Tuczniki
> w Polsce rolnicy karmia najgorszym scierwem, mieso jest tluste, zylaste. I
> tak jest mniej wiecej od 10 lat.
TO prawda, ale nie chodzi tylko o karme dal zwierzat, ale o zabiegi,
ktorym jest poddawane gotowe, opatrzone mieso.
Wbija sie w nie takie nikro rureczki i pompuje jakies roztwory soli,
mieszanki z peszenicy, maki i inne, zeby miesa bylo wiecej
objetosciowow i wagowo. Z normalnego miesanie cieknie nic, a teraz
prawie z kazdej szynki, boczku wycieka po pewnym czasie jakies
paskudztwo. kiedys tak nie bylo, a teraz trzeba uwazac co sie kupuje,
no chyba, ze nam to wisi.

Dobre w Polsce sa tylko sery i ogolnie
> nabial. Oraz pieczywo.
Niestety wiekszosc dobrego pieczywa przeszla do lamusa. Bulki i chleby
staly sie gumiaste przez sztuczne spulchniacze, polepszacze,
stabilizatory i inny syf. Kiedys chleb mozna bylo ugryzc. Teraz chwyta
sie zebami, odrywa kawalek, a nastepne zuje jak gume. Smutna prawda.


> warzywa to te pomidory sprzed 20 lat a te dzisiejsze pedzone chemikatami sa
> podobne jak te w USA. Jedynie pomidory z dzialek, malinowe maja dawny smak.
> Ogorki smakuja metalem lub sa jakies wodno-bezsmakowe. Jedyne po co warto
> leciec w czerwcu to sa truskawki...Ale tez tylko swiezo zebrane i to ze
> znanej plantacji, bo te przemyslowe choc smaczne sa przesiakniete chemia i
> trzeba sypac duzo cukru...

Obecnie warzywa tez schodza na psy tak jak piszesz. Duzo chemii,
przyspiesza sie proces dojrzewania i Bog wie co tam tkwi w tych
sztucznie zaczerwienionych pomidorach, ktore sa twarde jak jablka, bo
tak naprawde niedojrzale i w realu powinne byc zielone.
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53624
Author: witek
Date: Mon, 21 Apr 2008 19:20
36 lines
2238 bytes
  Iwona P wrote:
> VA <va4567@verizon.com> napisał(a): 
> 
>> A Big Mack zobacz ciagle w tej samej cenie....Myslisz, ze powinno sie w 
> USA 
>> dostosowac ceny do polskich zlotych? 
>>
> 
> Tak z ciekawosci :)
> ile w usa kosztuje big mack ? 
> ile hamburger 
> Ile kosztuje w hipermarkecie np  2 litrowa  coca cola
> ile kosztuje kg miesa wieprzowego - ale normalnego nie sztucznego 
> Ile kosztuje kg jablek ale normalnych nie sztucznych 
> 
> Czy faktycznie po mimo tego ze dolara leci na leb nic nie drozeje 
> 


Drozeje. Produkty z Polski.
Butelka soku malinowego kosztowala 3 dolce, teraz kosztuje 5.5
Niechcacy zdrozala tez benzyna srednio 3.5 za galon. Za pelny bak czyli 
10 galonow wychodzi te 35 dolarow. Swego czasu byla zdrowo ponizej 
dolara. Tu nie ma 50% akcyzy jak w Europie.

big mac, sama kanapka chyba dolara, zestaw 3- 4 dolary
hamburger, dolar lub mnije
cola 89 centow
mieso wieprzowe - roznie w zaleznosci od miejsca, sklepu, czy z koscia 
czy bez.
powiedzmy ze 1.27 do 5 dolarow za funt, czyli 0.45 kg
jablka 2 dolary za funt.

Jesli chcesz jakos porownac ile to jest warte, to przeliczaj 1:1
1 dolar - 1 zloty. Wowczas mniej wiecej poczujesz ile wydaje sie z portfela.
Przy czym 1500 dolarow zarabia kasjerka w sklepie.
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53617
Author: witek
Date: Mon, 21 Apr 2008 19:22
6 lines
1307 bytes
  Iwona P wrote:
> 
> Moze faktycznie  w innych miejscach mieszkalismy :) ja scibiłam i 
> oszczedzalam kazdego centa jak to biedna studentka z polski

chyba jak wszyscy na poczatku
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53615
Author: witek
Date: Mon, 21 Apr 2008 19:25
12 lines
1644 bytes
jakuboff wrote:
> VA wrote:
>> Ja jak jade do Polski to kupuje na Greenpoincie kielbase krakowska, 
>> poledwice i inne smakolyki aby rodzina i znajomi w Polsce sprobowali 
>> co znaczy prawdziwe polskie jedzienie.
> 
> To jak oni to robią - amerykańskie mięso, polskie masarnie, polska 
> receptura?

dokladnie.
Polska wszedzie slynela z dobrego jedzenia.
Amerykanskie mieso z polska robota smakuje najlepiej
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53607
Author: Iwona P
Date: Mon, 21 Apr 2008 20:13
56 lines
2930 bytes
witek <witek7205_spam@gazeta.pl.invalid> napisał(a): 

>   Iwona P wrote:
> > VA <va4567@verizon.com> napisał(a): 
> > 
> >> A Big Mack zobacz ciagle w tej samej cenie....Myslisz, ze powinno sie w 
> > USA 
> >> dostosowac ceny do polskich zlotych? 
> >>
> > 
> > Tak z ciekawosci :)
> > ile w usa kosztuje big mack ? 
> > ile hamburger 
> > Ile kosztuje w hipermarkecie np  2 litrowa  coca cola
> > ile kosztuje kg miesa wieprzowego - ale normalnego nie sztucznego 
> > Ile kosztuje kg jablek ale normalnych nie sztucznych 
> > 
> > Czy faktycznie po mimo tego ze dolara leci na leb nic nie drozeje 
> > 
> 
> 
> Drozeje. Produkty z Polski.
> Butelka soku malinowego kosztowala 3 dolce, teraz kosztuje 5.5
> Niechcacy zdrozala tez benzyna srednio 3.5 za galon. Za pelny bak czyli 
> 10 galonow wychodzi te 35 dolarow. Swego czasu byla zdrowo ponizej 
> dolara. Tu nie ma 50% akcyzy jak w Europie.
> 
> big mac, sama kanapka chyba dolara, zestaw 3- 4 dolary
> hamburger, dolar lub mnije
> cola 89 centow
> mieso wieprzowe - roznie w zaleznosci od miejsca, sklepu, czy z koscia 
> czy bez.
> powiedzmy ze 1.27 do 5 dolarow za funt, czyli 0.45 kg
> jablka 2 dolary za funt.
> 
> Jesli chcesz jakos porownac ile to jest warte, to przeliczaj 1:1
> 1 dolar - 1 zloty. Wowczas mniej wiecej poczujesz ile wydaje sie z 
portfela.
> Przy czym 1500 dolarow zarabia kasjerka w sklepie.


Dziekuje Wam slicznie za odpowiedz 
Wiem że nie   da sie na podstawie samych  cen wyrobic sobie tego jak sie 
gdzie zyje :) bo trudno nawet porownywac swobode  zycia w stanach i polsce 

Ale  twoje porownanie zeby sprowadzic juz teraz dolara do  1 złotego mysle 
ze jest bardzo dobre bo przynajmniej mam poczucie 
ze dla osoby najmniej zarabiajacej w usa   kupienie coca coli to nie problem 
a w polsce  osoba zarabiajaca 1000 zł (470 $) jak wyda na colę 2$ to juz 
jest problem 

pozdrawiam Iwona


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53618
Author: VA
Date: Mon, 21 Apr 2008 21:03
11 lines
1584 bytes
"witek" <witek7205_spam@gazeta.pl.invalid> wrote in message 
news:fuiph8$iku$2@inews.gazeta.pl...
>  Iwona P wrote:
>>
>> Moze faktycznie  w innych miejscach mieszkalismy :) ja scibiłam i 
>> oszczedzalam kazdego centa jak to biedna studentka z polski
>
> chyba jak wszyscy na poczatku

No nie wszyscy... 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53619
Author: witek
Date: Tue, 22 Apr 2008 01:59
14 lines
1615 bytes
VA wrote:
> 
> "witek" <witek7205_spam@gazeta.pl.invalid> wrote in message 
> news:fuiph8$iku$2@inews.gazeta.pl...
>>  Iwona P wrote:
>>>
>>> Moze faktycznie  w innych miejscach mieszkalismy :) ja scibiłam i 
>>> oszczedzalam kazdego centa jak to biedna studentka z polski
>>
>> chyba jak wszyscy na poczatku
> 
> No nie wszyscy...

Wiem, ze nie wszyscy, ale nie chcialem byc chwalipieta :)
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53626
Author: witek
Date: Tue, 22 Apr 2008 02:13
86 lines
4761 bytes
  Iwona P wrote:
> witek <witek7205_spam@gazeta.pl.invalid> napisał(a): 
> 
>>   Iwona P wrote:
>>> VA <va4567@verizon.com> napisał(a): 
>>>
>>>> A Big Mack zobacz ciagle w tej samej cenie....Myslisz, ze powinno sie w 
>>> USA 
>>>> dostosowac ceny do polskich zlotych? 
>>>>
>>> Tak z ciekawosci :)
>>> ile w usa kosztuje big mack ? 
>>> ile hamburger 
>>> Ile kosztuje w hipermarkecie np  2 litrowa  coca cola
>>> ile kosztuje kg miesa wieprzowego - ale normalnego nie sztucznego 
>>> Ile kosztuje kg jablek ale normalnych nie sztucznych 
>>>
>>> Czy faktycznie po mimo tego ze dolara leci na leb nic nie drozeje 
>>>
>>
>> Drozeje. Produkty z Polski.
>> Butelka soku malinowego kosztowala 3 dolce, teraz kosztuje 5.5
>> Niechcacy zdrozala tez benzyna srednio 3.5 za galon. Za pelny bak czyli 
>> 10 galonow wychodzi te 35 dolarow. Swego czasu byla zdrowo ponizej 
>> dolara. Tu nie ma 50% akcyzy jak w Europie.
>>
>> big mac, sama kanapka chyba dolara, zestaw 3- 4 dolary
>> hamburger, dolar lub mnije
>> cola 89 centow
>> mieso wieprzowe - roznie w zaleznosci od miejsca, sklepu, czy z koscia 
>> czy bez.
>> powiedzmy ze 1.27 do 5 dolarow za funt, czyli 0.45 kg
>> jablka 2 dolary za funt.
>>
>> Jesli chcesz jakos porownac ile to jest warte, to przeliczaj 1:1
>> 1 dolar - 1 zloty. Wowczas mniej wiecej poczujesz ile wydaje sie z 
> portfela.
>> Przy czym 1500 dolarow zarabia kasjerka w sklepie.
> 
> 
> Dziekuje Wam slicznie za odpowiedz 
> Wiem że nie   da sie na podstawie samych  cen wyrobic sobie tego jak sie 
> gdzie zyje :) bo trudno nawet porownywac swobode  zycia w stanach i polsce 
> 
> Ale  twoje porownanie zeby sprowadzic juz teraz dolara do  1 złotego mysle 
> ze jest bardzo dobre bo przynajmniej mam poczucie 
> ze dla osoby najmniej zarabiajacej w usa   kupienie coca coli to nie problem 
> a w polsce  osoba zarabiajaca 1000 zł (470 $) jak wyda na colę 2$ to juz 
> jest problem 
> 
> pozdrawiam Iwona
> 
> 
Koszt zycia (wyjatki ponizej) jest zdecydowanie nizszy. Procentowo.
Butelka coca coli, to 20 puszek po coli znalezionych na ulicy (sa po 5 
centow).
Z rzeczy drozszych, ktore bardzo sybko dobijaja ludzi jesli traca prace. 
Tych srednich i tych bez wyksztalcenia, bo tych z wyzszej polki i tak 
zaraz zgarna do innej roboty:

1.ubezpieczenie medyczne.
To jest koszt idacy w 1000 - 2000 miesiecznie (na rodzine). majac prace, 
zwykle lwią częsc pokrywa pracodawca, samemu placi sie od 100 do 
powiedzmy 700 dolarow. Tracac prace, traci sie ubezpieczenie, Niewielu 
stac na wykopienie dobrego ubezpieczenia samemu. Wiec z automaty ma sie 
gorsze, albo nie ma sie wcale. Wowczas pobyt w szpitalu, konczy sie ruiną.
Przykladowce ceny: wizyta lekarska - $200
Badanie krwi, powiedzmy takie bardziej ogolne $800
- założenie plasterka na rozcieta reke na "erce" - $500
- wstawienie stentow w celu rozszerzenia tetnic, w stanie przedzawalowym 
(3 dni w szpitalu) = $93000

2. Mieszkanie
Dla mlodych mieszkanie w norze za 400 dolarow miesiecznie jakos 
tragiczne nie jest. jak sie chce zyć jak czlowiek i wynajac dom, to juz 
ponizej 1000 - 2000 dolarow sie nie schodzi. Juz lepiej wychodzi kupic i 
splacac (jak ktos zechce dac kredyt).
oczywiscie nie da sie tak ogolnie mowic o cenach, bo wszystko zalezy od 
miejsca. Pokoj na manhattanie kosztuje i 5 tys miesiecznie, w pipidowce 
wielkiej za dwie stowy mozna juz miec 3 pokoje.

To sa koszty, ktorych w Polsce (szczegolnie medycznych) jeszcze nie ma.
Reszta jest zdecydowanie relatywnie tansza i to jest ta roznica.
Oszczedzanie i wywozenie pieniedzy do Polski juz sie przestalo oplacac.
Trzeba pojechac i twardo zostac. Na zawsze. Jechac na zarobek juz nie ma 
sensu.
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53621
Author: tropiacy trole
Date: Tue, 22 Apr 2008 08:44
17 lines
2283 bytes
Użytkownik "VA" <va4567@verizon.com> napisał w wiadomości 
news:026044b3$0$24068$c3e8da3@news.astraweb.com...
> Szczerze mowiac to ja wole te 'sztuczne' jablka amerykanskie (takie 
> wyglansowane i swiecace sie jak psu jajca) od tych w Polsce na targu, 
> zgnilych, dziurawych od robakow i w smakujacych piwnica....Tak by the 
> way to ludzie w Polsce bardziej przezywaja spadki wartosci dolara niz 
> ludzie w USA....Mysle, ze jest ku temu tylko jeden powod....Przecietny 
> Polak w Polsce nie nawidzi USA bo 1. Nie dostal wizy 2. Nie stac go na 
> dom z basenem plus dwa samochody 3. Nie jest w stanie mentalnie 
> posiadac takiego  luzu i poczucia swobody jak Amerykanie (takie 
> spiete, sztywne wasate spoleczenstwo polskie)....

Cześć Okołowicz, Białostocki zakompleksiony wsiurze, widzę że znów 
"jedziesz" w swoim starym, dobrym stylu. To 40 letni burak z 
Białegostoku, który nie może ścierpieć swojego zmarnowanego życia na 
sprzątaniu w USA i jest zawistny, że dziś człowiek z Polski może sobie 
swobodnie jeździć po Europie i legalnie pracować 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53620
Author: tropiacy trole
Date: Tue, 22 Apr 2008 09:32
16 lines
1973 bytes
Użytkownik "VA" <va4567@verizon.com> napisał w wiadomości 
news:02630fbe$0$24089$c3e8da3@news.astraweb.com...
>
> "witek" <witek7205_spam@gazeta.pl.invalid> wrote in message 
> news:fuiph8$iku$2@inews.gazeta.pl...
>>  Iwona P wrote:
>>>
>>> Moze faktycznie  w innych miejscach mieszkalismy :) ja scibiłam i 
>>> oszczedzalam kazdego centa jak to biedna studentka z polski
>>
>> chyba jak wszyscy na poczatku
>
> No nie wszyscy...

Tak jest, Jacek Okołowicz sprzątał biura na Manhattanie, a na wyżerkę 
chodził na promocje do supermarketów :) 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53622
Author: VA
Date: Tue, 22 Apr 2008 10:30
23 lines
2486 bytes
"tropiacy trole" <tropiacy-trole@world.org> wrote in message 
news:fuk8vp$nqe$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Użytkownik "VA" <va4567@verizon.com> napisał w wiadomości 
> news:026044b3$0$24068$c3e8da3@news.astraweb.com...
>> Szczerze mowiac to ja wole te 'sztuczne' jablka amerykanskie (takie 
>> wyglansowane i swiecace sie jak psu jajca) od tych w Polsce na targu, 
>> zgnilych, dziurawych od robakow i w smakujacych piwnica....Tak by the way 
>> to ludzie w Polsce bardziej przezywaja spadki wartosci dolara niz ludzie 
>> w USA....Mysle, ze jest ku temu tylko jeden powod....Przecietny Polak w 
>> Polsce nie nawidzi USA bo 1. Nie dostal wizy 2. Nie stac go na dom z 
>> basenem plus dwa samochody 3. Nie jest w stanie mentalnie posiadac 
>> takiego  luzu i poczucia swobody jak Amerykanie (takie spiete, sztywne 
>> wasate spoleczenstwo polskie)....
>
> Cześć Okołowicz, Białostocki zakompleksiony wsiurze, widzę że znów 
> "jedziesz" w swoim starym, dobrym stylu. To 40 letni burak z Białegostoku, 
> który nie może ścierpieć swojego zmarnowanego życia na sprzątaniu w USA i 
> jest zawistny, że dziś człowiek z Polski może sobie swobodnie jeździć po 
> Europie i legalnie pracować

Nie wiem o kogo ci chodzi i mniejsza z tym ale masz cos chyba z glowa 
dzieciaku.... 
Re: dolar dzisiaj w kantorach po 2,11 zł
#53623
Author: tropiacy trole
Date: Tue, 22 Apr 2008 16:55
14 lines
1854 bytes
Użytkownik "VA" <va4567@verizon.com> napisał w wiadomości 
news:0263ccd2$0$24062$c3e8da3@news.astraweb.com...
> Nie wiem o kogo ci chodzi i mniejsza z tym ale masz cos chyba z glowa 
> dzieciaku....

konkretnie o tego buraka:

ciekawe jak szybko teraz usuniesz swoją parszywą, cwaniacką mordę
http://photos11.nasza-klasa.pl/dev29/0/016/223/0016223519.jpg
typowy ryj robola z kontraktorki
Co studiowałeś, chyba prawo bronxu:)
co przekręty znów nie idą? a jak tam gra na giełdzie warszawskiej i 
życie z odsetek? ;)
Co studiowałeś, chyba prawo bronxu:) 
Dolar ponizej 2 zł
#53627
Author: Iwon P
Date: Thu, 10 Jul 2008 15:43
9 lines
978 bytes
 http://waluty.onet.pl/1786353,wiadomosci.html

1,97 za dolara w prawdzie na lotnisku no ale 

średni kurs na dzisiaj to 2,07 zł za dolara


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads