Thread View: alt.pl.usa
7 messages
7 total messages
Started by Jerzy
Fri, 03 Aug 2007 15:10
FBI
Author: Jerzy
Date: Fri, 03 Aug 2007 15:10
Date: Fri, 03 Aug 2007 15:10
27 lines
2560 bytes
2560 bytes
FBI przeprowadziło nalot na szpital psychiatryczny w San Diego, w którym - jak podejrzewali agenci biura - doszło do poważnych nadużyć związanych z ubezpieczeniami medycznymi. Po wielu godzinach przeglądania tysięcy protokołów, kilkudziesięciu agentów po prostu zgłodniało. Ich szef zadzwonił do pobliskiej pizzerni, żeby zamówić szybki posiłek dla swoich kolegów. Poniższa rozmowa telefoniczna jest autentyczna i została nagrana przez FBI (nagrywane były wszystkie rozmowy w szpitalu). Agent: - Dzień dobry. Poproszę o 19 dużych pizz i 67 puszek picia. Sprzedawca: - Oczywiście. Gdzie mam to dostarczyć? Agent: - Do szpitala psychiatrycznego. Sprzedawca: - Do szpitala psychiatrycznego? Agent: - Tak. Jestem agentem FBI. Sprzedawca: - Jest pan agentem FBI? Agent: - Dokładnie. Wszyscy tutaj jesteśmy agentami FBI. Sprzedawca: - I jesteście w szpitalu psychiatrycznym? Agent: - Tak. I proszę nie próbować wchodzić przez frontowe drzwi. Zamknęliśmy je. Musi pan wejść od podwórka. Sprzedawca: - I mówi pan, że wszyscy jesteście agentami FBI? Agent: - Tak. Kiedy pan nam to przywiezie? Sprzedawca: - I wszyscy w szpitalu jesteście agentami FBI? Agent: - Tak. Siedzimy tu cały dzień i bardzo zgłodnieliśmy. Sprzedawca: - Jak pan chce zapłacić? Agent: - Mam czeki. Sprzedawca: - I jest pan agentem FBI? Agent: - Tak. Wszyscy tu to agenci FBI. Pamięta pan, żeby przynieść pizzę i picie przez tylne wejście? Zamknęliśmy frontowe drzwi. Sprzedawca: - No cóż, chyba jednak nie przyjadę.
Re: W zasadzie pasuje tez do Policji Obywatelskiej hehe
Author: daszkiew2000
Date: Fri, 03 Aug 2007 23:19
Date: Fri, 03 Aug 2007 23:19
35 lines
3261 bytes
3261 bytes
On 3 Aug, 20:43, "HaMMeR & sickle" <mkar...@poczta.onet.pl> wrote: > "Jerzy" <jci...@poczta.fm> wrote in messagenews:f8vgjd$7ge$1@atlantis.news.tpi.pl... > > FBI przeprowadziło nalot na szpital psychiatryczny w San Diego, w którym - > > jak podejrzewali agenci biura - doszło do poważnych nadużyć związanych z > > ubezpieczeniami medycznymi. Po wielu godzinach przeglądania tysięcy > > protokołów, kilkudziesięciu agentów po prostu zgłodniało. Ich szef zadzwonił > > do pobliskiej pizzerni, żeby zamówić szybki posiłek dla swoich kolegów. > > Poniższa rozmowa telefoniczna jest autentyczna i została nagrana przez FBI > > (nagrywane były wszystkie rozmowy w szpitalu). > > Agent: - Dzień dobry. Poproszę o 19 dużych pizz i 67 puszek picia. > > Sprzedawca: - Oczywiście. Gdzie mam to dostarczyć? > > Agent: - Do szpitala psychiatrycznego. > > Sprzedawca: - Do szpitala psychiatrycznego? > > Agent: - Tak. Jestem agentem FBI. > > Sprzedawca: - Jest pan agentem FBI? > > Agent: - Dokładnie. Wszyscy tutaj jesteśmy agentami FBI. > > Sprzedawca: - I jesteście w szpitalu psychiatrycznym? > > Agent: - Tak. I proszę nie próbować wchodzić przez frontowe drzwi. > > Zamknęliśmy je. Musi pan wejść od podwórka. > > Sprzedawca: - I mówi pan, że wszyscy jesteście agentami FBI? > > Agent: - Tak. Kiedy pan nam to przywiezie? > > Sprzedawca: - I wszyscy w szpitalu jesteście agentami FBI? > > Agent: - Tak. Siedzimy tu cały dzień i bardzo zgłodnieliśmy. > > Sprzedawca: - Jak pan chce zapłacić? > > Agent: - Mam czeki. > > Sprzedawca: - I jest pan agentem FBI? > > Agent: - Tak. Wszyscy tu to agenci FBI. Pamięta pan, żeby przynieść pizzę i > > picie przez tylne wejście? Zamknęliśmy frontowe drzwi. > > Sprzedawca: - No cóż, chyba jednak nie przyjadę.- Hide quoted text - > > - Show quoted text - nie, nie pasuje do policji obywatelskiej to jest endemiczny folklor amerykanski - szczegolnie te " naduzycia zwiazane z ubezpieczeniami medycznymi".........hehe
W zasadzie pasuje tez do Policji Obywatelskiej hehe
Author: HaMMeR & sickle
Date: Sat, 04 Aug 2007 00:43
Date: Sat, 04 Aug 2007 00:43
31 lines
2666 bytes
2666 bytes
"Jerzy" <jciruk@poczta.fm> wrote in message news:f8vgjd$7ge$1@atlantis.news.tpi.pl... > FBI przeprowadziło nalot na szpital psychiatryczny w San Diego, w którym - > jak podejrzewali agenci biura - doszło do poważnych nadużyć związanych z > ubezpieczeniami medycznymi. Po wielu godzinach przeglądania tysięcy > protokołów, kilkudziesięciu agentów po prostu zgłodniało. Ich szef zadzwonił > do pobliskiej pizzerni, żeby zamówić szybki posiłek dla swoich kolegów. > Poniższa rozmowa telefoniczna jest autentyczna i została nagrana przez FBI > (nagrywane były wszystkie rozmowy w szpitalu). > Agent: - Dzień dobry. Poproszę o 19 dużych pizz i 67 puszek picia. > Sprzedawca: - Oczywiście. Gdzie mam to dostarczyć? > Agent: - Do szpitala psychiatrycznego. > Sprzedawca: - Do szpitala psychiatrycznego? > Agent: - Tak. Jestem agentem FBI. > Sprzedawca: - Jest pan agentem FBI? > Agent: - Dokładnie. Wszyscy tutaj jesteśmy agentami FBI. > Sprzedawca: - I jesteście w szpitalu psychiatrycznym? > Agent: - Tak. I proszę nie próbować wchodzić przez frontowe drzwi. > Zamknęliśmy je. Musi pan wejść od podwórka. > Sprzedawca: - I mówi pan, że wszyscy jesteście agentami FBI? > Agent: - Tak. Kiedy pan nam to przywiezie? > Sprzedawca: - I wszyscy w szpitalu jesteście agentami FBI? > Agent: - Tak. Siedzimy tu cały dzień i bardzo zgłodnieliśmy. > Sprzedawca: - Jak pan chce zapłacić? > Agent: - Mam czeki. > Sprzedawca: - I jest pan agentem FBI? > Agent: - Tak. Wszyscy tu to agenci FBI. Pamięta pan, żeby przynieść pizzę i > picie przez tylne wejście? Zamknęliśmy frontowe drzwi. > Sprzedawca: - No cóż, chyba jednak nie przyjadę. > >
Re: W zasadzie pasuje do naduzyc z rentami inwalidzkimi
Author: daszkiew2000
Date: Sat, 04 Aug 2007 03:05
Date: Sat, 04 Aug 2007 03:05
7 lines
1703 bytes
1703 bytes
On 4 Aug, 00:08, "HaMMeR & sickle" <mkar...@poczta.onet.pl> wrote: > nie, nie pasuje do policji obywatelskiej to jest endemiczny folklor > amerykanski - szczegolnie te " naduzycia zwiazane z ubezpieczeniami > medycznymi".........hehe tez nie pasuje nie kazdy bowiem uniwersalnie musi byc inwalida za to kazdy powinien miec zapewnione minimum opieki medycznej
W zasadzie pasuje do naduzyc z rentami inwalidzkimi
Author: HaMMeR & sickle
Date: Sat, 04 Aug 2007 04:08
Date: Sat, 04 Aug 2007 04:08
3 lines
1195 bytes
1195 bytes
nie, nie pasuje do policji obywatelskiej to jest endemiczny folklor amerykanski - szczegolnie te " naduzycia zwiazane z ubezpieczeniami medycznymi".........hehe
Re: W zasadzie pasuje do naduzyc z rentami inwalidzkimi
Author: HaMMeR & sickle
Date: Sat, 04 Aug 2007 08:04
Date: Sat, 04 Aug 2007 08:04
12 lines
1723 bytes
1723 bytes
<daszkiew2000@yahoo.com> wrote in message news:1186196759.411090.268140@q75g2000hsh.googlegroups.com... > tez nie pasuje nie kazdy bowiem uniwersalnie musi byc inwalida za to > kazdy powinien miec zapewnione minimum opieki medycznej A nie ma? Nie rozumiem panskich wynurzen, sheesh Za kazdym razem jak pana zaboli glowa (chyba czesto sie to zdarza, nieprawdaz?) kladziesz sie pan na ulicy w poblizu najblizszego ER and you promptly receive basic medical attention free of charge, so what's the fucking problem?
Re: W zasadzie pasuje do naduzyc z rentami inwalidzkimi
Author: daszkiew2000
Date: Sat, 04 Aug 2007 18:35
Date: Sat, 04 Aug 2007 18:35
8 lines
1861 bytes
1861 bytes
On 4 Aug, 04:04, Szyd_erca <mkar...@poczta.onet.pl> wrote: > Za kazdym razem jak pana zaboli glowa (chyba czesto sie to zdarza, nieprawdaz?) kladziesz > sie pan na ulicy w poblizu najblizszego ER and you promptly receive basic medical > attention free of charge, so what's the fucking problem? Nie rozumiem Panskich wynurzen. Bole glowy miewam rzadko a do doktora chodze jeszcze rzadziej. Czego i Szanownemu Panu mocno zycze....hehe
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads