🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

69 total messages Page 1 of 2 Started by A.L. Tue, 12 Jun 2007 14:44
Page 1 of 2 • 69 total messages
Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52191
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 14:44
39 lines
2384 bytes
Ciekawy artykul w Nowym Dzienniku, pare cytatow: 

"... 
Mozna powiedziec, bardzo dobrze. Kiedy sie jednak blizej przyjrzec,
obraz Polski na tle innych krajów regionu ulega zmianie. Przykladowo
tylko, pod wzgledem liczby telefonów komórkowych na tysiac ludzi
Polska znajduje sie daleko za Wegrami i Estonia, nawet za Litwa.
Uzytkowników internetu jest tez szalenie malo, takze mniej niz na
Wegrzech i Slowacji badz w Chorwacji. Patentów (na milion mieszkanców)
przyznano mniej niz na Wegrzech i tyle samo co na Litwie - 26. Wydatki
na badania i rozwój sa zastraszajaco niskie - mniej niz w Czechach, na
Wegrzech czy w Estonii. Odnosnie Litwy brak jest danych, ale jesli sie
wezmie po uwage liczbe naukowców i inzynierów zaangazowanych w
badania, to Polska daleko jest nawet za Litwa (1429 osób na milion
mieszkanców wobec 2027), nie mówiac o innych krajach Europy Srodkowej.
W Polsce szybciej niz w innych panstwach, które dopiero przystapily do
Unii Europejskiej, wzrosla strefa biedy; mniej wiecej co piaty Polak
zyje w nedzy za dwa-trzy dolary dziennie..." 


Autor jest jednak optymistyczny: 

"Od 1989 r. Polska zrobila ogromne postepy. Dziesiatków, jesli nawet
nie setek lat zapóznien nie nadrobi sie latwo i w szybkim tempie.
Slusznie narzekamy na wiele rzeczy w Polsce - sa to wszystko skutki
tragicznej polskiej historii w ostatnich dwustu latach..." 

Owszem, w ramach tego "postepu" calkowicie zdemontowano szkolnictwo
srednie, wyzsze i nauke. Czego nawet Komunie sie nie udalo. Co zreszta
widac z przytoczonych powyzej liczb. 

Calosc artykulu tutaj 

http://www.dziennik.com/www/dziennik/wiad/pub.htm#1

Tak na marginesie, 26 patentow na 40 milionowy narod, to rzeczywiscie
jest imponujace!

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52192
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 14:48
13 lines
1022 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 09:44:45 -0500, A.L. <fela@2005.com> wrote:

 
>
>Tak na marginesie, 26 patentow na 40 milionowy narod, to rzeczywiscie
>jest imponujace!

Powinno byc

>Tak na marginesie, 1000 patentow na 40 milionowy narod, to rzeczywiscie
>jest imponujace!

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52193
Author: Mithos
Date: Tue, 12 Jun 2007 16:48
15 lines
1429 bytes
A.L. napisał(a):
> Mozna powiedziec, bardzo dobrze. Kiedy sie jednak blizej przyjrzec,
> obraz Polski na tle innych krajów regionu ulega zmianie. Przykladowo
> tylko, pod wzgledem liczby telefonów komórkowych na tysiac ludzi
> Polska znajduje sie daleko za Wegrami i Estonia, nawet za Litwa.
> Uzytkowników internetu jest tez szalenie malo, takze mniej niz na
> Wegrzech i Slowacji badz w Chorwacji. 

Na 100 osob w Polsce mamy 100 telefonow komorkowych. Faktycznie, bardzo 
malo :)


-- 
pozdrawiam
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52194
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 16:54
18 lines
1438 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 18:48:43 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:

>A.L. napisa?(a):
>> Mozna powiedziec, bardzo dobrze. Kiedy sie jednak blizej przyjrzec,
>> obraz Polski na tle innych krajów regionu ulega zmianie. Przykladowo
>> tylko, pod wzgledem liczby telefonów komórkowych na tysiac ludzi
>> Polska znajduje sie daleko za Wegrami i Estonia, nawet za Litwa.
>> Uzytkowników internetu jest tez szalenie malo, takze mniej niz na
>> Wegrzech i Slowacji badz w Chorwacji. 
>
>Na 100 osob w Polsce mamy 100 telefonow komorkowych. Faktycznie, bardzo 
>malo :)

I tylko 100? A w Polsce mamy 40 milionow ludzi. 100 to jakby malo.

Proponuje znalezc bledy w zrodlach ktore ow artykul cytuje.

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52195
Author: Mithos
Date: Tue, 12 Jun 2007 17:13
16 lines
1404 bytes
A.L. napisał(a):
> I tylko 100? A w Polsce mamy 40 milionow ludzi. 100 to jakby malo.

Na 100 osob mamy 100 telefonow komorkowych. Czyli na 38 mln ludzi mamy 
38 mln telefonow komorkowych. Innymi slowy kazdy ma telefon. Oczywiscie 
inne kraje moga miec i wiecej, pytanie tylko po co komus dwa telefony 
komorkowe jednoczesnie ?

> Proponuje znalezc bledy w zrodlach ktore ow artykul cytuje.

Ten artykul to jedna wielka kupa :)


-- 
pozdrawiam
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52196
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 18:14
20 lines
1692 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 19:13:42 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:

>A.L. napisa?(a):
>> I tylko 100? A w Polsce mamy 40 milionow ludzi. 100 to jakby malo.
>
>Na 100 osob mamy 100 telefonow komorkowych. Czyli na 38 mln ludzi mamy 
>38 mln telefonow komorkowych. Innymi slowy kazdy ma telefon. Oczywiscie 
>inne kraje moga miec i wiecej, pytanie tylko po co komus dwa telefony 
>komorkowe jednoczesnie ?
>

Nie kazdy, bo ja znam co najmniej 5 osob ktore nei maja.

>> Proponuje znalezc bledy w zrodlach ktore ow artykul cytuje.
>
>Ten artykul to jedna wielka kupa :)

Jakies argumenty oprocz tego ze Pan tak uwaza?...

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52197
Author: Mithos
Date: Tue, 12 Jun 2007 18:43
29 lines
2163 bytes
A.L. napisał(a):
> Nie kazdy, bo ja znam co najmniej 5 osob ktore nei maja.

Dziwne znajomosci Pan ma.

> Jakies argumenty oprocz tego ze Pan tak uwaza?...

Codzienna obserwacja. W Polsce coraz wiecej mercedsow jezdzi, co druga 
osoba ma tv lcd/plazme, wiec teskty ze 20% spoleczenstwa zyje w nedzy to 
po prostu totalna bzdura :)

Ja Panu mowie, ze srednia placa w Polsce to jest 1000 $. Jak mi Pan nie 
wierzy, to moze Pan sprawdzic na odpowiednich stronach (ZUS,GUS). 
Oczywiscie iles tam osob zarabia mniej ale to glownie niewykwalifikowana 
sila robocza, wiec nie ma sie czemu dziwic ( w USA pewnie tacy ludzie 
tez zyja skromnie ). Natomiast calkiem sporo ludzi zarabia znacznie wiecej.

2 $ dziennie to moze zarabia jakis niewyksztalcony robotnik rolny, w 
jakiejs wsi gdzie jest 40 % bezrobocia (oficjalnego). Aczkolwiek i w to 
watpie, bo za tyle to juz nikt nie chce pracowac i nawet nielegalnie 
przebywajacy u nas Ukraincy zarabiaja wiecej.

A to ze nie kazdego stac na nowego merceda to chyba nic dziwnego. W USA 
tez nie kazdego stac.


-- 
pozdrawiam
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52198
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 19:05
34 lines
2042 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 20:43:28 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:

>A.L. napisa?(a):
>> Nie kazdy, bo ja znam co najmniej 5 osob ktore nei maja.
>
>Dziwne znajomosci Pan ma.
>
>> Jakies argumenty oprocz tego ze Pan tak uwaza?...
>
>Codzienna obserwacja. W Polsce coraz wiecej mercedsow jezdzi, co druga 
>osoba ma tv lcd/plazme, wiec teskty ze 20% spoleczenstwa zyje w nedzy to 
>po prostu totalna bzdura :)
>

Pan pewnei zyje w duzym miescie. Niech Pan opusci duze miasto i
pojedzie "w teren". Ale wie Pan, nie tak zeby ogladac przez szyby
samochodu. To sie Pan napatrzy rzeczy o ktorych nie ma Pan pojecia ze
istnieja. I takie miejsca gdzie 2 - 3 dolary dziennie zarabiaja tylko
"bogacze".

Polska nie sklada sie z Warszawy i Krakowa.

>
>A to ze nie kazdego stac na nowego merceda to chyba nic dziwnego. W USA 
>tez nie kazdego stac.

Roznica miedzy Polska a Ameryka polega na tym ze jezeli Smitha stac na
Mercedesa to kupuje Honde. A Kowalski, ktorego stac tylko na Syrenke
kupuje Mercedesa.

Pod wzgedem gadgetow i "postaw sie a zastaw sie", Polska to niestety
afrykanska republiaka bananowa.

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52199
Author: Jerzy
Date: Tue, 12 Jun 2007 19:21
14 lines
2008 bytes
On 12 Cze, 21:05, A.L. <f...@2005.com> wrote:

> Pan pewnei zyje w duzym miescie. Niech Pan opusci duze miasto i
> pojedzie "w teren". Ale wie Pan, nie tak zeby ogladac przez szyby
> samochodu. To sie Pan napatrzy rzeczy o ktorych nie ma Pan pojecia ze
> istnieja. I takie miejsca gdzie 2 - 3 dolary dziennie zarabiaja tylko
> "bogacze".

Jak zwykle J drek narzeka na bied  w Polsce. :)

Mieszkam na wsi od wielu lat (w dodatku na  cianie wschodniej) i
bynajmniej nie zauwa am takiej pauperyzacji jak opisuje J drek. Po
prostu ma dane, które dostarcza mu jego rodzinka,  asa zapewne na jego
money, money :)
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52201
Author: Mithos
Date: Tue, 12 Jun 2007 19:30
14 lines
1654 bytes
Jerzy napisał(a):
> Jak zwykle J drek narzeka na bied  w Polsce. :)

Moze po prostu Pan Zenio nie zauwazyl, ze od czasow PRL wiele sie 
zmienio. Ja czasow PRL nie pamietam, wiec nie bardzo mam tu co 
porownywac. W kazdym razie rzeczywistosc ma sie nijak do omawianego tu 
tekstu. A skoro w PL na budowach brakuje ok. 200 tys pracownikow i 
trzeba ich bedzie importowac z Chin to jak to sie ma do informacji ze 
20% polskiego spoleczenstwa zyje w nedzy ? :)


-- 
pozdrawiam
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52209
Author: Axim
Date: Tue, 12 Jun 2007 19:32
23 lines
2106 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote in message 
news:aiot631vp0o805aj4mh76cn3dll9e4b0nl@4ax.com...
> On Tue, 12 Jun 2007 19:13:42 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:
>
>>A.L. napisa?(a):
>>> I tylko 100? A w Polsce mamy 40 milionow ludzi. 100 to jakby malo.
>>
>>Na 100 osob mamy 100 telefonow komorkowych. Czyli na 38 mln ludzi mamy
>>38 mln telefonow komorkowych. Innymi slowy kazdy ma telefon. Oczywiscie
>>inne kraje moga miec i wiecej, pytanie tylko po co komus dwa telefony
>>komorkowe jednoczesnie ?
>>
>
> Nie kazdy, bo ja znam co najmniej 5 osob ktore nei maja.
>

Oj gdybys swojej rodzinie na wiosce pod Rzeszowem wysylal wiecej niz $100 
miesiecznie to i te 5 osob by mialo....Czasy sie zmienily, teraz $100 jest 
warte tyle co kiedys $10 a moze i $5 w Polsce....O tym, ze po ulicach nie 
jezdza juz same male fiaty oraz, ze w sklepach jest cos poza octem nie 
wspomne....Ale dobrze, ze nie przyjezdzasz do Polski, bo bys sie nabawil 
kompleksow i zachwialby ci sie obraz paniska z Ameryki.... 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52200
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 20:12
18 lines
1755 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 21:30:31 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:

>Jerzy napisa?(a):
>> Jak zwykle J drek narzeka na bied  w Polsce. :)
>
>Moze po prostu Pan Zenio nie zauwazyl, ze od czasow PRL wiele sie 
>zmienio. Ja czasow PRL nie pamietam, wiec nie bardzo mam tu co 
>porownywac. W kazdym razie rzeczywistosc ma sie nijak do omawianego tu 
>tekstu. A skoro w PL na budowach brakuje ok. 200 tys pracownikow i 
>trzeba ich bedzie importowac z Chin to jak to sie ma do informacji ze 
>20% polskiego spoleczenstwa zyje w nedzy ? :)

Nie wiem jak sie ma. Wiem za to co widzialem na wlasne oczy, i nijak
sie to do Pnskiego optumizmu nei ma.

Jednak wyczieczke w teren proponuje.

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52210
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 20:16
45 lines
2469 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 21:32:10 +0200, "Axim" <vx6667@768.comcast.net>
wrote:

>
>"A.L." <fela@2005.com> wrote in message 
>news:aiot631vp0o805aj4mh76cn3dll9e4b0nl@4ax.com...
>> On Tue, 12 Jun 2007 19:13:42 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:
>>
>>>A.L. napisa?(a):
>>>> I tylko 100? A w Polsce mamy 40 milionow ludzi. 100 to jakby malo.
>>>
>>>Na 100 osob mamy 100 telefonow komorkowych. Czyli na 38 mln ludzi mamy
>>>38 mln telefonow komorkowych. Innymi slowy kazdy ma telefon. Oczywiscie
>>>inne kraje moga miec i wiecej, pytanie tylko po co komus dwa telefony
>>>komorkowe jednoczesnie ?
>>>
>>
>> Nie kazdy, bo ja znam co najmniej 5 osob ktore nei maja.
>>
>
>Oj gdybys swojej rodzinie na wiosce pod Rzeszowem wysylal wiecej niz $100 
>miesiecznie to i te 5 osob by mialo....Czasy sie zmienily, teraz $100 jest 
>warte tyle co kiedys $10 a moze i $5 w Polsce....

O... Wiem.. W polsce 100 dolarow jest dla obywatela mniej warte niz
dla obywatela w Ameryce. 


>O tym, ze po ulicach nie 
>jezdza juz same male fiaty oraz, ze w sklepach jest cos poza octem nie 
>wspomne....Ale dobrze, ze nie przyjezdzasz do Polski, bo bys sie nabawil 
>kompleksow i zachwialby ci sie obraz paniska z Ameryki.... 

Ze co?... Bylem w tym roku dwa razy... Owszem, mercedesow duzo ale
kultury niet. I pelno pisch gowien na ulicach.  A w zeszlym roku 4
razy.

Koledze etz proponuje pojechac w Olsztynskie na ptrzyklad. Do bylych
pegieerow. I policzyc Mercedesy.

A.L.

P.S. No i zlosyc interpelacje do ONZ ze ich raport klamie.

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52202
Author: Mithos
Date: Tue, 12 Jun 2007 20:39
16 lines
1626 bytes
A.L. napisał(a):
> Nie wiem jak sie ma. Wiem za to co widzialem na wlasne oczy, i nijak
> sie to do Pnskiego optumizmu nei ma.

Jak sie pojedzie w niezamieszkane rejony Alaski to tez pewnie bogactw 
nie bedzie. A to tez USA.

> Jednak wyczieczke w teren proponuje.

Bylem rok temu na tzw. wiejskim weselu. Kosztowalo ono z 50 tys dolarow. 
Bieda jak sie patrzy :)


-- 
pozdrawiam
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52203
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 20:59
12 lines
1465 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 22:39:57 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:

 
>Bylem rok temu na tzw. wiejskim weselu. Kosztowalo ono z 50 tys dolarow. 
>Bieda jak sie patrzy :)

Ja bylem 30 lat temu na wiejskim weselu.. W PRL. Kosztowalo 50,000
dolcow. Biznes - cebula, eksport - do Sowietow.

Tyle tylko ze to o niczym nei swiadczy.

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52211
Author: Axim
Date: Tue, 12 Jun 2007 21:11
76 lines
4303 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote in message 
news:sivt639ir60s25qj7msgniao5atnd0bnk0@4ax.com...
> On Tue, 12 Jun 2007 21:32:10 +0200, "Axim" <vx6667@768.comcast.net>
> wrote:
>
>>
>>"A.L." <fela@2005.com> wrote in message
>>news:aiot631vp0o805aj4mh76cn3dll9e4b0nl@4ax.com...
>>> On Tue, 12 Jun 2007 19:13:42 +0200, Mithos <fake@adres.pl> wrote:
>>>
>>>>A.L. napisa?(a):
>>>>> I tylko 100? A w Polsce mamy 40 milionow ludzi. 100 to jakby malo.
>>>>
>>>>Na 100 osob mamy 100 telefonow komorkowych. Czyli na 38 mln ludzi mamy
>>>>38 mln telefonow komorkowych. Innymi slowy kazdy ma telefon. Oczywiscie
>>>>inne kraje moga miec i wiecej, pytanie tylko po co komus dwa telefony
>>>>komorkowe jednoczesnie ?
>>>>
>>>
>>> Nie kazdy, bo ja znam co najmniej 5 osob ktore nei maja.
>>>
>>
>>Oj gdybys swojej rodzinie na wiosce pod Rzeszowem wysylal wiecej niz $100
>>miesiecznie to i te 5 osob by mialo....Czasy sie zmienily, teraz $100 jest
>>warte tyle co kiedys $10 a moze i $5 w Polsce....
>
> O... Wiem.. W polsce 100 dolarow jest dla obywatela mniej warte niz
> dla obywatela w Ameryce.

$100 w Polsce jest warte 287zl, a za to mozna nabyc 60 litrow benzyny, 110 
butelek piwa lub zamowic 2 kontenery male na gruz....Co ciekawe $100 to jest 
'az' 3 dni pracy najmniej wykwalifikowanego robotnika. Takiego co na 
prywatnej budowie jezdzi taczka na przyklad. (dniowka obecnie to 100zl)...20 
lat temu $100 to byla super wyplata miesieczna w Polsce.....


Tak wiec jest warte malo....
>
>
>>O tym, ze po ulicach nie
>>jezdza juz same male fiaty oraz, ze w sklepach jest cos poza octem nie
>>wspomne....Ale dobrze, ze nie przyjezdzasz do Polski, bo bys sie nabawil
>>kompleksow i zachwialby ci sie obraz paniska z Ameryki....
>
> Ze co?... Bylem w tym roku dwa razy... Owszem, mercedesow duzo ale
> kultury niet. I pelno pisch gowien na ulicach.  A w zeszlym roku 4
> razy.

Mercedes to nie jest wyznacznik zamoznosci tylko kompleksow i pokazowki np. 
dla sasiadow....
I ogolnie nie radze sie sugerowac motoryzacja....Psie gowna to jest wynik 
bardzo zlej kultury, ktorej w tym wzgledzie zmienic sie nie da....Pouczanie 
wlascicieli skutkuje ich oburzeniem, ze skoro oni placa 'gigantyczny' 
podatek za psa 'az' $10 rocznie to pies moze srac gdzie chce i kazdy ma 
prawo wdepnac w jego gowno pozdrawiajac wlasciciela....Notabene, podatek za 
psa placi mniej niz polowa wlascicieli, ale 100% bedzie protestowac 
przeciwko sprzataniu odchodow....Pies zre, pies ma dupe, wiec musi srac, a 
gdzie ma srac ? W domu na podloge? Ma srac na trawnik, bo trawnik jest 
panstwwy, a wiec niczyj....

>
> Koledze etz proponuje pojechac w Olsztynskie na ptrzyklad. Do bylych
> pegieerow. I policzyc Mercedesy.

Tak juz jest, ze kazdy ma to i tyle ile potrafi. To, ze migrowanie z biedy 
ku polepszeniu jest w Polsce fatamorgana pozwala mi napisac, ze kazdy ma 
tyle biedy na ile go stac....
>
> A.L.
>
> P.S. No i zlosyc interpelacje do ONZ ze ich raport klamie.
>

ONZ to jest jedna z wielu przeplaconych organizacji, ktora zajmuje sie tylko 
pierdzeniem w niebo.... 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52212
Author: A.L.
Date: Tue, 12 Jun 2007 21:53
50 lines
3353 bytes
On Tue, 12 Jun 2007 23:11:14 +0200, "Axim" <vx6667@768.comcast.net>
wrote:
 
>
>$100 w Polsce jest warte 287zl, a za to mozna nabyc 60 litrow benzyny, 110 
>butelek piwa lub zamowic 2 kontenery male na gruz....Co ciekawe $100 to jest 
>'az' 3 dni pracy najmniej wykwalifikowanego robotnika. Takiego co na 
>prywatnej budowie jezdzi taczka na przyklad. (dniowka obecnie to 100zl)...20 
>lat temu $100 to byla super wyplata miesieczna w Polsce.....
>
>
>Tak wiec jest warte malo....
>

Ja nei mowie o "wymiernej" wartosci stu dolcow. Ja mowie o
psychologicznej. Czyli jak dlugo obywatel obarca w palcach $100 zanim
zdecyduje sie je wydac. Twierdze, ze obywatel USA obraca je duzo
dluzej niz obywatel Polski. 

JA na przyklad moglbym sobie kupic telefon z dowolnymi gadgetami jakie
sa, i bioarc pod uwage moej zarobki, ow wydatek bylby na poziomie
szumu. Jednak jest to wydatek duzy i zastanwaiam sie czy powinienem
owe pieniadze wydac bez potzreby. Na ogol dochodze do wniosku ze nie.
Natomiast moj kuzynek, zarabiajacy pewnei jedno zero mniej podejmuje
decyzje pozytywna w milisekunde.

Jak wizytuje Rodakow, to przywoze jakies prezenty. Prezent wartosci
$100 jest kwitowany pogardliwie: "O.. .ale sie wysadzil". Jak dla
mnie, prezent wartosci $100 jest duzym wydatkiem i zastanawiam sie 3
razy zanim go kupie. I doceniam prezent wartosci $20.

Ilustruje to stary dowcip z okresu miedzywojenego jeszcze: Na ulicy
dosyc ciemno ale nie na tyle ejszcze zeby zapalili latarnie. Bogato
ubrany gosc szuka czegos na chodniku. Przechodzi Polonus i pyta: "Cos
Pan zgubil?" Bogato ubrany gosc mowi: "Zgubilem 10 centow, ale ciiemno
i nei moge znalezc". Na co Polonus, wyjmuje banknot 100 dolarowy i
zapalniczke, zapala banknot i mowi: "O... juz widno... Panskie 10
centow tu lezy". Opowiadanko pochodzi, o ile sobie przypominam od
Melchiora Wankowicza.
>>
>>>O tym, ze po ulicach nie
>>>jezdza juz same male fiaty oraz, ze w sklepach jest cos poza octem nie
>>>wspomne....Ale dobrze, ze nie przyjezdzasz do Polski, bo bys sie nabawil
>>>kompleksow i zachwialby ci sie obraz paniska z Ameryki....


Reszte skomentuje pozniej, bo wlasnie wpuscilem krople do oczu i slabo
zidze. Z tego tez powodu nie moge skorygowac literowek w powyzszym...

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52217
Author: Jasek
Date: Wed, 13 Jun 2007 00:05
22 lines
2015 bytes
Axim wrote:
> 
> O tym, ze po 
> ulicach nie jezdza juz same male fiaty oraz,

To ciekawy temat. Mam na mysli sposobow finansowania samochodow i 
podejscie rodakow do kredytow. Otoz, mam dobrego znajomego w Polsce 
pracujacego w firmie udzielajacej kredytow na zakup uzywanych pojazdow, 
ktory niekiedy dzieli sie rewelacjami. Okazuje sie, ze niemal polowa 
wnioskow jest odrzucana na dzien dobry, bo zapisy w BIKu sa 
oszalamiajace. Znaczna czesc udzielanych kredytow od pierwszych tygodni 
nie jest splacana. Ciekawostka jest to, ze czesc osob kupuje samochody 
"na pokaz" - typu samotna kasjerka z supermaketu kupuje kilkunastoletni 
samochod z wielkim silnikiem na 4 lata kredytu przy zerowej wplacie 
wlasnej, po czym okazuje sie ze nie ma na ubezpieczenie. Oczywiscie jej 
tego nie zaluje, ale nie potrafie dostrzec w tym racjonalnosci.

Zastanawiam sie czy prowadzone sa jakies statystyki odnosnie "beztroski" 
kredytowej, "zlych kredytow" etc. dla roznych Panstw. Jakie moga 
konsekwencje dlugoterminowe takiego zachowania?

Jacek
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52208
Author: Jasek
Date: Wed, 13 Jun 2007 00:13
21 lines
1881 bytes
Mithos wrote:
]
> 2 $ dziennie to moze zarabia jakis niewyksztalcony robotnik rolny, w 
> jakiejs wsi gdzie jest 40 % bezrobocia (oficjalnego). Aczkolwiek i w to 
> watpie, bo za tyle to juz nikt nie chce pracowac i nawet nielegalnie 
> przebywajacy u nas Ukraincy zarabiaja wiecej.

Ciotka majaca wielkie gospodarstwo rolne (wioska jakies 120 km od 
Warszawy) opowiadala, ze szukala ludzi do pracy fizycznej wsrod lokalnej 
bezrobotnej spolecznosci. Nikt do pracy nie chcial przyjsc za 50 
PLN/dzien. Nakupila, cytuje "spirytusu od Ruskich" i w ochotnikach mogla 
przebierac. Finalnie, "dniowka" na leb kosztowala ciotke mniej jak 20 
PLN. O smiertelnosci po spozyciu, ciotka nie wspominala.

Nota bene, niemal wszyscy mieszkancy tej wioski sa na rentach, bo kiedys 
renta kosztowala "pol swiniaka".

Znam wioski i miasteczka, w ktorych ludzie nie pracuja bo "im sie nie 
oplaca", albo zeby znalesc prace cos trzeba bylo by zrobic.

Jacek
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52269
Author: szyd-erca
Date: Wed, 13 Jun 2007 06:32
15 lines
1503 bytes
"A.L." <fela@2005.com> wrote in message 
news:77ct63paohj9msdi6fes4skdtap9vnetup@4ax.com...

> Owszem, w ramach tego "postepu" calkowicie zdemontowano szkolnictwo 
> srednie, wyzsze i nauke.

Ale sie pan czepiasz! Jak sie jedno demontuje to sie przewaznie inne 
montuje.
Kosciol sie nam pieknie za to rozwinal. I szkolnictwo katolickie. No!

> Czego nawet Komunie sie nie udalo.

A za komuny to polskie wyksztalciuchi srali patentami jako te muchi?
Bo ja zbyt dobrze pamietam te tysiace inzynierow wieczorowych i ich 
osiagniecia, hehe 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52267
Author: szyd-erca
Date: Wed, 13 Jun 2007 08:30
12 lines
1560 bytes
"Mithos" <fake@adres.pl> wrote in message news:f4mk95$cgi$2@news.onet.pl...

> Na 100 osob mamy 100 telefonow komorkowych. Czyli na 38 mln ludzi mamy 38 
> mln telefonow komorkowych. Innymi slowy kazdy ma telefon.

Brawo Polska. Tera Wy!
A co slychac w kwestii rosnacych zbiorow ozimin i poglowia trzody chlewnej 
oraz wydobycia wyngla?
Nie znosze sluchac takich dobrych wiesci z kraju.
Od razu moj karton po TV pod Brooklyn Bridge, ktory dotad wydawalo sie byc 
neat and cosy wydaje sie byc ciasny i nieprzytulny.
Pora wracac na lono 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52205
Author: Wanda Le Andrzejewska
Date: Wed, 13 Jun 2007 10:10
18 lines
2021 bytes
Uzytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisal w wiadomosci 
news:b9rt631fgd6geoakt90krovlildjf1up4g@4ax.com...
> Pan pewnei zyje w duzym miescie. Niech Pan opusci duze miasto i
> pojedzie "w teren". Ale wie Pan, nie tak zeby ogladac przez szyby
> samochodu. To sie Pan napatrzy rzeczy o ktorych nie ma Pan pojecia ze
> istnieja. I takie miejsca gdzie 2 - 3 dolary dziennie zarabiaja tylko
> "bogacze".

A w Ameryce to wszyscy mieszkaja w wielkich domach w L.A. albo Miami, a 
jak w Nowym Jorku to tylko w apartamentowcu na Manhattanie...
niech pan pojedzie na zadupia Arkansas, Kentucky, Alabamy czy Missouri i 
pan zobaczy co to nedza.

> Pod wzgedem gadgetow i "postaw sie a zastaw sie", Polska to niestety
> afrykanska republiaka bananowa.

Pod wzgledem rozwarstwienia spoleczenstwa Usa to niestety trzeci swiat, 
taka republika bananowa 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52207
Author: Axim
Date: Wed, 13 Jun 2007 10:29
17 lines
1988 bytes
"Wanda Le Andrzejewska" <wanda@le.an> wrote in message 
news:f4oft3$q1e$1@atlantis.news.tpi.pl...
> Uzytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisal w wiadomosci 
> news:b9rt631fgd6geoakt90krovlildjf1up4g@4ax.com...
>> Pan pewnei zyje w duzym miescie. Niech Pan opusci duze miasto i
>> pojedzie "w teren". Ale wie Pan, nie tak zeby ogladac przez szyby
>> samochodu. To sie Pan napatrzy rzeczy o ktorych nie ma Pan pojecia ze
>> istnieja. I takie miejsca gdzie 2 - 3 dolary dziennie zarabiaja tylko
>> "bogacze".
>
> A w Ameryce to wszyscy mieszkaja w wielkich domach w L.A. albo Miami, a 
> jak w Nowym Jorku to tylko w apartamentowcu na Manhattanie...
> niech pan pojedzie na zadupia Arkansas, Kentucky, Alabamy czy Missouri i 
> pan zobaczy co to nedza.

Polecam New Orlean......
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52204
Author: Mithos
Date: Wed, 13 Jun 2007 11:45
13 lines
1688 bytes
A.L. wrote:
> Ja bylem 30 lat temu na wiejskim weselu.. W PRL. Kosztowalo 50,000
> dolcow. Biznes - cebula, eksport - do Sowietow.

Panie Zeniu, 30 lat temu to tu bylo "troche" inaczej.

> Tyle tylko ze to o niczym nei swiadczy.

Swiadczy to o tym, ze takiej biedy o jakiej Pan pisze nie ma.


-- 
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52213
Author: Mithos
Date: Wed, 13 Jun 2007 11:49
21 lines
2093 bytes
A.L. wrote:
> JA na przyklad moglbym sobie kupic telefon z dowolnymi gadgetami jakie
> sa, i bioarc pod uwage moej zarobki, ow wydatek bylby na poziomie
> szumu. Jednak jest to wydatek duzy i zastanwaiam sie czy powinienem
> owe pieniadze wydac bez potzreby. Na ogol dochodze do wniosku ze nie.
> Natomiast moj kuzynek, zarabiajacy pewnei jedno zero mniej podejmuje
> decyzje pozytywna w milisekunde.

Ale z czego to wynika ? I o co tu chodzi ?

> Jak wizytuje Rodakow, to przywoze jakies prezenty. Prezent wartosci
> $100 jest kwitowany pogardliwie: "O.. .ale sie wysadzil". Jak dla
> mnie, prezent wartosci $100 jest duzym wydatkiem i zastanawiam sie 3
> razy zanim go kupie. I doceniam prezent wartosci $20.

Za 100 $ mozna kupic jakis ladny portfel. A za 20 $ to chyba tylko jakies 
kwiatki.


-- 
Mithos 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52218
Author: Mithos
Date: Wed, 13 Jun 2007 11:51
12 lines
1584 bytes
Jasek wrote:
> Zastanawiam sie czy prowadzone sa jakies statystyki odnosnie
> "beztroski" kredytowej, "zlych kredytow" etc. dla roznych Panstw.
> Jakie moga konsekwencje dlugoterminowe takiego zachowania?

A czy dokladnie taka sama sytuacja nie miala miejsca na rynku nieruchomosci w 
USA ? Nakupywali biedaki domow pod hipoteke, a jak ich wartosc spdadla ponizej 
zabezpieczenia to ich zlicytowano.


-- 
Mithos 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52206
Author: A.L.
Date: Wed, 13 Jun 2007 12:33
25 lines
1986 bytes
On Wed, 13 Jun 2007 12:10:49 +0200, "Wanda Le Andrzejewska"
<wanda@le.an> wrote:

>Uzytkownik "A.L." <fela@2005.com> napisal w wiadomosci 
>news:b9rt631fgd6geoakt90krovlildjf1up4g@4ax.com...
>> Pan pewnei zyje w duzym miescie. Niech Pan opusci duze miasto i
>> pojedzie "w teren". Ale wie Pan, nie tak zeby ogladac przez szyby
>> samochodu. To sie Pan napatrzy rzeczy o ktorych nie ma Pan pojecia ze
>> istnieja. I takie miejsca gdzie 2 - 3 dolary dziennie zarabiaja tylko
>> "bogacze".
>
>A w Ameryce to wszyscy mieszkaja w wielkich domach w L.A. albo Miami, a 
>jak w Nowym Jorku to tylko w apartamentowcu na Manhattanie...
>niech pan pojedzie na zadupia Arkansas, Kentucky, Alabamy czy Missouri i 
>pan zobaczy co to nedza.
>
>> Pod wzgedem gadgetow i "postaw sie a zastaw sie", Polska to niestety
>> afrykanska republiaka bananowa.
>
>Pod wzgledem rozwarstwienia spoleczenstwa Usa to niestety trzeci swiat, 
>taka republika bananowa 

No pewnie. W Polsce lepiej. To juz za Komuny mowili. Chyba mieli racje

P.Z>
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52261
Author: A.L.
Date: Wed, 13 Jun 2007 12:38
16 lines
1367 bytes
On Wed, 13 Jun 2007 11:22:07 +0100, "Jan+" <opr@onet.eu> wrote:

>Wanda Le Andrzejewska wrote:
>
>> W Polsce jest 3 miliony studentów, a w tym artykule pisza, ze to
>> namniejszy odsetek w Europie, co za pierdoly?
>
>3 miliony glabow z ktorych wiekszosc studiuje na podrzednych 
>uniwersytetach, jeden dowolny wydzial dobrego uniwersytetu w USA ma 
>budzet wiekszy od calego UJ lub Uniwersytetu Warszawskiego, pomijam juz 
>sprawe, ze nasz prestizowy i wiodacy UW znajduje sie w ogolnoswiatowym 
>rankingu uczelni w okolicach czwartej setki

W jakim rankingu?...

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52219
Author: Jasek
Date: Wed, 13 Jun 2007 23:23
12 lines
1464 bytes
Mithos wrote:

> A czy dokladnie taka sama sytuacja nie miala miejsca na rynku 
> nieruchomosci w USA ? Nakupywali biedaki domow pod hipoteke, a jak ich 
> wartosc spdadla ponizej zabezpieczenia to ich zlicytowano.

Dostrzegasz roznice miedzy kupieniem nieruchomosci na kreche i pojscie 
pod wode w zwiazku ze zmiana koniunktury a bezsensowne zadluzanie sie 
kupujac gruchota, odkurzacza za kilka tysiecy PLN czy innych dobr 
konsumpcyjnych?

Jacek
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52222
Author: A.L.
Date: Thu, 14 Jun 2007 03:45
18 lines
1946 bytes
On Wed, 13 Jun 2007 13:51:17 +0200, "Mithos" <fake@adres.pl> wrote:

>Jasek wrote:
>> Zastanawiam sie czy prowadzone sa jakies statystyki odnosnie
>> "beztroski" kredytowej, "zlych kredytow" etc. dla roznych Panstw.
>> Jakie moga konsekwencje dlugoterminowe takiego zachowania?
>
>A czy dokladnie taka sama sytuacja nie miala miejsca na rynku nieruchomosci w 
>USA ? Nakupywali biedaki domow pod hipoteke, a jak ich wartosc spdadla ponizej 
>zabezpieczenia to ich zlicytowano.

Widze ze ma Pan glebokie pojecie o kupowaniu domow w Ameryce. Jak
rozneiz o sprawach finansowych.

Tak na marginesie, domu nie kupuje sie "pod hipoteke" a "na kredyt
bankowy".

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52220
Author: Mithos
Date: Thu, 14 Jun 2007 06:09
12 lines
1656 bytes
Jasek wrote:
> Dostrzegasz roznice miedzy kupieniem nieruchomosci na kreche i pojscie
> pod wode w zwiazku ze zmiana koniunktury a bezsensowne zadluzanie sie
> kupujac gruchota, odkurzacza za kilka tysiecy PLN czy innych dobr
> konsumpcyjnych?

Jak sie kupuje dom, ktory jest sie w stanie ledwo splacac, to jest sie tak samo 
glupim jak kupujac na kredyt 10 letnie auto, ktorego tez sie nie ma jak splacac.


-- 
Mithos 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52223
Author: Mithos
Date: Thu, 14 Jun 2007 06:10
15 lines
1573 bytes
A.L. wrote:
> Widze ze ma Pan glebokie pojecie o kupowaniu domow w Ameryce. Jak
> rozneiz o sprawach finansowych.

Linkow nie przedstawie, bo mi sie ich szukac nie chce ale sporo o tym bylo 
pisane.

> Tak na marginesie, domu nie kupuje sie "pod hipoteke" a "na kredyt
> bankowy".

To taki skrot myslowy Panie Zeniu.


-- 
Mithos 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52221
Author: Jasek
Date: Thu, 14 Jun 2007 11:32
15 lines
1741 bytes
Mithos wrote:

> Jak sie kupuje dom, ktory jest sie w stanie ledwo splacac, to jest sie 
> tak samo glupim jak kupujac na kredyt 10 letnie auto, ktorego tez sie 
> nie ma jak splacac.

Odwracasz kota ogonem. Przypominam, ze pisalismy wczesniej ja - o 
beztrosce kredytowej na poziomie dobr konsumpcyjnych, ty o spadku na 
rynku nieruchomosci.
Zreszta, nie trudno dostrzec prawidlowosc, ze na nieruchomosci mozna 
stracic, a na samochodzie (z malenkimi wyjatkami) zawsze sie straci. 
Patrzac przez pryzmat modelu Maslowa hierarchii potrzeb, zakup 
mieszkania i samochodu, to jakby inne poziomy...

Jacek
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52224
Author: piotr
Date: Thu, 14 Jun 2007 11:32
12 lines
1769 bytes
[...]

Jeszcze nie tak dawno tak samo zastanawialeem sie skad tyle nienewisci w 
niektorych osobach do Polski.? Bierze sie to stad ze nikomu nie imponuje juz 
to ze moga powiedziez znajomym w Polsce ze maja dom jeden lub dwa, ze maja 
samochod jeden lub dwa..itp. za musieli zapieprzac na to wiele lat pracujac 
czest po 16 godzin. Teraz w Polsce w pewnych dziedzinach jest lepiej i 
latwiej i zal im straconych kilkunastu czy kilkudziesieciu lat, widza to co 
chca widziec i nic ich nie przekona

P.S. 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52250
Author: Mithos
Date: Thu, 14 Jun 2007 11:55
10 lines
1563 bytes
szyd-erca wrote:
> Jakie to sa dziedziny p. Polak?
> I pytanie drugie: czy wy panowie Polacy zawsze musicie pierdolic jak
> dziki? 

Panie mkwaran przeciez my piszemy sama prawde :)


-- 
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52225
Author: A.L.
Date: Thu, 14 Jun 2007 12:29
46 lines
3020 bytes
On Thu, 14 Jun 2007 04:32:46 -0700, "piotr" <polak_2007@gazeta.pl>
wrote:

>
>[...]
>
>Jeszcze nie tak dawno tak samo zastanawialeem sie skad tyle nienewisci w 
>niektorych osobach do Polski.? Bierze sie to stad ze nikomu nie imponuje juz 
>to ze moga powiedziez znajomym w Polsce ze maja dom jeden lub dwa, ze maja 
>samochod jeden lub dwa..itp. za musieli zapieprzac na to wiele lat pracujac 
>czest po 16 godzin. Teraz w Polsce w pewnych dziedzinach jest lepiej i 
>latwiej i zal im straconych kilkunastu czy kilkudziesieciu lat, widza to co 
>chca widziec i nic ich nie przekona
>
>P.S. 
>

Panei piotr, jak Pan do mnei pije to: a) ja nei mam nijakiej
nienawisci do nikogo, b) ja dobra materialne to mam w gleboko w dupie
i tu i tam, bo wie Pan, ja to jestem z kategorii tych jebnietych, co
ich teraz pogardliwie nazywaja "wyksztakciuchy" i mnie niesepecjalnie
interesuje jakie gadgety moge sobie kupic tu a jakie tam. Mnie
interesuje co ja robie w sensie pracy zawodowej. A Polska, wie Pan, to
te 1000 patentow na 40 milionow mieszkancow, no i polskie "uczelnie" i
polscy "uczeni" prowadzacy "badania" majace doprowadzic do rzeczy
ktore juz dzis mozna kupic w Radio Shack za 50 dolarow. Moja wlasna
uczelnia ktora opuscilem 20 lat temu zajmuje sie w dalszym ciagu tymi
samymi problemami, ktore juz dawno problemami byc przestaly, tylko oni
tego nie zauwazyli.

Wiec ja pracuje 16 godzin bo mi to sprawia przyjemnosc, i w Polsce tez
parcowalem, i pewnie bym dalej pracowal, ale w USA to ma sens, a
Polska w tej dziedzinie to glebokie, super glebokie zadupie i takim
zadupiem bedzie jeszcze przez 100 lat. Albowiem zniszczonej nauki nie
odradza sie szybko, a trzeba na to wielu pokolen. 

Niech Pan sobie popatrzy co pisza ludzie w  Niezaleznym Forum
Akademickim

http://www.nfa.pl/

i zrobi uzytek z narzadu zzwanego "mozg". I zastanowi jakie
ewentualnie uczucia wyzsze w stosunku do Polski moga sie przy tym
budzic.

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52226
Author: Jan+
Date: Thu, 14 Jun 2007 13:11
17 lines
1928 bytes
A.L. wrote:

> Niech Pan sobie popatrzy co pisza ludzie w  Niezaleznym Forum
> Akademickim
>
> http://www.nfa.pl/

argumentacja do niektorych osob nie dociera, zastanawiajace jest czemu 
ludzie tak siebie oklamuja, przeciez to sa fakty - Polska jest krajem 
zacofanym i technologicznie i spolecznie i gospodarczow, Polska rzadza 
jakies dziwne stwory wybrane przez narod, premier i prezydent to bracia, 
przeciez TO FAKTY
byc moze lepiej sie tak ludziom zyje, moze to wplywy 50 lat w niewoli, 
moze po prostu ludzie by chcieli lepiej zyc a wiedza ze to niemozliwe 
wiec wierza w swietego mikolaja

smutne 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52252
Author: Mithos
Date: Thu, 14 Jun 2007 13:38
11 lines
1782 bytes
szyd-erca wrote:
> Niom, jak Sowieckaja Prawda.
> Dostales juz Mercedesa na Placu Czerwonym, dziecie neostrady?

Panie mkarwan, powtarzam po raz kolejny. Ja PRL znam tylko z opowiesci. Jak sie 
skonczyl tzw. komunizm to ja mialem jakies 5,5 roku zycia za soba. Tak wiec 
wszystkie place czerwone i sowiety sa mi calkowicie obce :)


-- 
Mithos 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52255
Author: Mithos
Date: Thu, 14 Jun 2007 13:48
13 lines
2030 bytes
szyd-erca wrote:
> Nie, no jasne, pytanie tylko czy twoja glupota wynika tylko z
> gowniarstwa czy ci juz tak zostanie?
> I zgadnij jaka bedzie odpowiedz?

Mnie sie po prostu chce smiac z emigrantow, ktorym sie wydaje ze osiagneli 
sukces, a maja gorzej niz przecietna osoba w Polsce :) To musi byc strasznie 
bolesne zyc z takim pietnem i takim przeswiadczeniem :) Wybrac sie za ocean, 
tyrac po 16h dziennie i miec gorzej niz osoby, ktore zostaly w Polsce :)


-- 
Mithos 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52262
Author: A.L.
Date: Thu, 14 Jun 2007 15:33
28 lines
1958 bytes
On Wed, 13 Jun 2007 13:55:32 +0200, "Mithos" <fake@adres.pl> wrote:

>Jan+ wrote:
>> w Polsce zostaja same glaby albo
>> zlodzieje. Kazdy kto mial choc troche oleju w glowie wyemigrowal. Tym
>> bardziej, ze obecnie emigracja jest tak prosta i latwa jak nigdy
>> wczesniej.
>
>Panie Janie, z Polski wyjezdzaja wlasnie niewyedukowane masy. Jada na tzw. 
>zmywak. Kto sie uczyl ten w Polsce ma dobrze :) 

Panie Mythos, a Panu tylko szmal w glowie. Zalozmy ze ktos ma ambicje
naukowe w zakresie genetyki, informatyki czy technologii
polprzewodnikow na przyklad. 

Pierwsza rzecza ktora musi zrobic to WIAC Z POLSKI. I to szybko.
Albowiem w Polsce nauki w tych dziedzinach sie nei uprawia (i w wielu
innych dzeidzinach tez nie) i w dajacym sie pomyslec horyzncie
czasowym uprawiac sie nei bedzie. 

Wiec z Polski wyjezdzaja nei tylko ci niewykwalifikowani, are rowiez,
a moze przede wszystkim CI NAJZDOLNIEJSI. W ten sposob Polska
pzreksztalca sie powoli w kraj Trzeciego Swiata.

Nei dla wszysykich, Panei Mithos, SZMAL jest ostetecznym kryterium.
Tak jak dla Pana.

A.L.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52264
Author: Mithos
Date: Thu, 14 Jun 2007 15:58
17 lines
1446 bytes
A.L. napisał(a):
> Panie Mythos, a Panu tylko szmal w glowie. Zalozmy ze ktos ma ambicje
> naukowe w zakresie genetyki, informatyki czy technologii
> polprzewodnikow na przyklad. 

I w tym miejscu ja sie z Panem calkowicie zgadzam.

> Nei dla wszysykich, Panei Mithos, SZMAL jest ostetecznym kryterium.
> Tak jak dla Pana.

Panie Zeniu, dla mnie najwazniejsza jest milosc (w sensie uczucia) :) 
Pieniadze sa na dalszym miejscu :)


-- 
pozdrawiam
Mithos
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52237
Author: piotr
Date: Thu, 14 Jun 2007 23:27
22 lines
2693 bytes
>
Panie A.L. z tym sie z Panem zgadzam ze polska nauka jest w glebokiej 
zapasci i nie tylko nauka i wyjezdzajac z kraju myslalem ze tu znajde lepszy 
klimat do zycia. Owszem zyje mi sie lepiej, pracujeod 40 do 50 h tygodniowo 
(zreszta tak jak w Polsce) mam dom (wprawdzie na kredyt) czyste karty 
kredytowe i stac mnie na wakacje dwa razy do roku, ale azczelo mi tu 
brakowac i przeszkadzac rzeczy ktore mialem w Polsce...ludzkiej zyczliwosci, 
bezinteresownosci. Tu falsz zaciera sie z prawda, a dla drugiego czlowieka 
jestes tyle wart ile jutro on moze na tobie zarobic. Jak spojrzec ludziom 
gleboko w oczy to widac w nich tylko dolary ktorych ciagle maja za malo, a 
to ze pracuje Pan po 16h bo Pan lubi...prosze pana nie spotkalem tutaj 
nikogo kto mowilby inaczej. Ostatnio przypadkiem spotkalem znajoma ktorej 
nie widzialem pare miesiecy, pytala o nowy dom i czy buduje 
basen-odpowiedzialem nie. Jak to nie odpowiedziala-przeciez wszyscy Polacy 
buduja. Taki tu klimat i taki tu swiat, albo do tego przywykniesz albo jest 
ci z tym zle. Mi jest z tym zle, co nie znaczy ze w ameryce nic mi sie 
podoba. Wiele rzeczy przeniosbym stad do Polski a z Polsik tu i wiem ze nie 
jest to moje miesce na ziemi i napewno nie zamierzam spedzic tu starosci w 
tak popularnych tu domach starcow gdzie czlowieka traktuje sie jak towar.

P.S. 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52249
Author: szyd-erca
Date: Fri, 15 Jun 2007 02:44
9 lines
1792 bytes
"piotr" <polak_2007@gazeta.pl> wrote in message 
news:f4r911$1dh$1@inews.gazeta.pl...
>
> Teraz w Polsce w pewnych dziedzinach jest lepiej i latwiej i zal im 
> straconych kilkunastu czy kilkudziesieciu lat, widza to co chca widziec i 
> nic ich nie przekona

Jakie to sa dziedziny p. Polak?
I pytanie drugie: czy wy panowie Polacy zawsze musicie pierdolic jak dziki? 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52251
Author: szyd-erca
Date: Fri, 15 Jun 2007 03:49
7 lines
1615 bytes
"Mithos" <fake@adres.pl> wrote in message 
news:f4ram4$s52$1@atlantis.news.tpi.pl...

> Panie mkwaran przeciez my piszemy sama prawde :)

Niom, jak Sowieckaja Prawda.
Dostales juz Mercedesa na Placu Czerwonym, dziecie neostrady? 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52254
Author: szyd-erca
Date: Fri, 15 Jun 2007 04:47
10 lines
1915 bytes
"Mithos" <fake@adres.pl> wrote in message 
news:f4rglm$m4o$1@atlantis.news.tpi.pl...

> Panie mkarwan, powtarzam po raz kolejny. Ja PRL znam tylko z opowiesci. 
> Jak sie skonczyl tzw. komunizm to ja mialem jakies 5,5 roku zycia za soba. 
> Tak wiec wszystkie place czerwone i sowiety sa mi calkowicie obce :)

Nie, no jasne, pytanie tylko czy twoja glupota wynika tylko z gowniarstwa 
czy ci juz tak zostanie?
I zgadnij jaka bedzie odpowiedz? 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52240
Author: Jan+
Date: Fri, 15 Jun 2007 07:06
13 lines
1813 bytes
piotr wrote:


> Polsce...ludzkiej zyczliwosci, bezinteresownosci. Tu falsz zaciera
> sie z prawda, a dla drugiego czlowieka jestes tyle wart ile jutro on
> moze na tobie zarobic.

Prosze Pana takiej czystej bezinteresownej zawisci jak w Polsce to Pan 
nigdzie nie spotkasz. Wszystko jest OK dopoki jedziemy na tym samym 
wozku, nie daj Boze by ktos mial wiecej. Wole ten mur ignorancji na 
Zachodzie niz interesujacymi sie wszystkimi Polakami w kraju.

Jan Plus 
Re:
#52265
Author: mkarwan
Date: Fri, 15 Jun 2007 07:08
11 lines
1879 bytes
Użytkownik "szyd-erca" <mkarwan@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:dee31$467129e2$cf702caf$6756@PRIMUS.CA...

Ostrzegam Pana, ze w swoich listach w bezprawny sposób adres e-mail
mkarwan@poczta.onet.pl podaje Pan jako swój.
Adres e-mail mkarwan@poczta.onet.pl używam od dawna i nikt inny nie ma do
niego dostępu.
Ostrzegam Pana, że w sposób bezprawny podszywa się Pan pode mnie, chcąc
wywołać wrażenie, że Pańskie listy zostały napisane przeze mnie.
Zgodnie z art. 212 § 1 i 2 KK jest to czyn zabroniony.
Re:
#52263
Author: mkarwan
Date: Fri, 15 Jun 2007 07:09
11 lines
1938 bytes
Użytkownik "szyd-erca" <mkarwan@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:7bb93$46713942$cf702caf$31499@PRIMUS.CA...

Ostrzegam Pana, ze w swoich listach w bezprawny sposób adres e-mail
mkarwan@poczta.onet.pl podaje Pan jako swój.
Adres e-mail mkarwan@poczta.onet.pl używam od dawna i nikt inny nie ma do
niego dostępu.
Ostrzegam Pana, że w sposób bezprawny podszywa się Pan pode mnie, chcąc
wywołać wrażenie, że Pańskie listy zostały napisane przeze mnie.
Zgodnie z art. 212 § 1 i 2 KK jest to czyn zabroniony.
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52215
Author: Jerzy
Date: Mon, 18 Jun 2007 17:56
15 lines
2081 bytes
Uzytkownik "Pawel G" <g@NOSPAM.math.usask.ca> napisal w wiadomosci 
news:f56g7c$msm$1@inews.gazeta.pl...
>> Za 100 $ mozna kupic jakis ladny portfel. A za 20 $ to chyba tylko
>> jakies kwiatki.
>
> Panie Mithos, chyba nie dostrzega Pan tego, ze w KAZDYM prezencie akurat
> to, ile kosztowal -- jest najmniej istotne...
>
> Zreszta inni uczestnicy dyskusji chyba tez tego nie dostrzegaja...
>

W Polsce jest zwyczaj, ze zrywa sie cene i nie podaje sie jej obdarowanej 
osobie. Ale to jest za trudne dla twojego guru Jedrka do zrozumienia, który 
przelicza wdziecznosc na zielone. 
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52216
Author: Pawel Gladki
Date: Tue, 19 Jun 2007 01:54
33 lines
2739 bytes
Witam!

Axim wrote:

>> Ze co?... Bylem w tym roku dwa razy... Owszem, mercedesow duzo ale
>> kultury niet. I pelno pisch gowien na ulicach.  A w zeszlym roku 4
>> razy.

> Psie gowna to jest
> wynik bardzo zlej kultury, ktorej w tym wzgledzie zmienic sie nie
> da....Pouczanie wlascicieli skutkuje ich oburzeniem, ze skoro oni placa
> 'gigantyczny' podatek za psa 'az' $10 rocznie to pies moze srac gdzie
> chce i kazdy ma prawo wdepnac w jego gowno pozdrawiajac
> wlasciciela....Notabene, podatek za psa placi mniej niz polowa
> wlascicieli, ale 100% bedzie protestowac przeciwko sprzataniu
> odchodow....Pies zre, pies ma dupe, wiec musi srac, a gdzie ma srac ? W
> domu na podloge? Ma srac na trawnik, bo trawnik jest panstwwy, a wiec
> niczyj....

Wie Pan, jest jeszcze jeden szczegol, ktory ewidentnie Pan przeoczyl...
zgaduje po tym, ze nie jest Pan wlascicielem psa :) Otoz sprzatanie po
psie na spacerze w parku na szeroko rozumianym tzw. Zachodzie jest
czynnoscia prosta: sprzata sie do rozmyslnie w tym celu zabranego
woreczka, ktory po 5 krokach wyrzuca sie do kosza na smieci. W Polsce
sie tak nie da, bo wszystkie kosze na smieci w parku juz dawno zostaly
skradzione przez zbieraczy zlomu -- o czym wlasnie przekonalem sie nie
dalej niz godzine temu, podczas spaceru z psem moich Rodzicow...

-- 
  _______                                                       ---+
  ) . )__)  Pawel Gladki      :  "There is no nature at an instant."
 (  _/(_ \  Homepage: http://math.usask.ca/~gladki/ : A.N. Whitehead
  \_/\____) pl.sci.matematyka FAQ:  www.math.us.edu.pl/~pgladki/faq/
Re: Polska potega, technologiczna zwlaszcza
#52214
Author: Pawel Gladki
Date: Tue, 19 Jun 2007 02:00
17 lines
1786 bytes
Witam!

Mithos wrote:

> Za 100 $ mozna kupic jakis ladny portfel. A za 20 $ to chyba tylko
> jakies kwiatki.

Panie Mithos, chyba nie dostrzega Pan tego, ze w KAZDYM prezencie akurat
to, ile kosztowal -- jest najmniej istotne...

Zreszta inni uczestnicy dyskusji chyba tez tego nie dostrzegaja...

-- 
  _______                                                       ---+
  ) . )__)  Pawel Gladki      :  "There is no nature at an instant."
 (  _/(_ \  Homepage: http://math.usask.ca/~gladki/ : A.N. Whitehead
  \_/\____) pl.sci.matematyka FAQ:  www.math.us.edu.pl/~pgladki/faq/
Page 1 of 2 • 69 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads