🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

5 total messages Started by maciej Wed, 06 Mar 2002 11:32
wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
#476
Author: maciej
Date: Wed, 06 Mar 2002 11:32
12 lines
1152 bytes
witam

na lykend majowy wzbieramy sie do lwowa. Jedziemy samochodem niestety
kierwocy ktos nagadal ze jest niebezpiecynie i na pewno ukradna mu
samochod. Moze ktos by mnie oswiecil jak to waglada. Prosze o jak
najwiecej szczegolow  oogolnie na co uwazac a czym sie zachwacac gdzie
co i jak ? A no i nocelgi jaesli jakies ktos zna to z checia sie dowiem
przepraszam ze lekko ntg

pozdrawiam 

maciek
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
#477
Author: Tiger
Date: Wed, 06 Mar 2002 12:01
11 lines
1189 bytes
Użytkownik "maciej" <kordel@dhi.waw.pl> napisał w wiadomości
news:3C85FE69.F49685FC@dhi.waw.pl...
> witam
>
Hej!

Kradną auta to głównie w Polsce. Natomiast problem jest trochę inny
standardowo ubezpieczenia ac nie obejmują kradzieży z terytorium państw WNP.

pozdrawiam Tiger
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
#478
Author: Wiesław Wertyporoch
Date: Fri, 08 Mar 2002 20:11
27 lines
1861 bytes
Użytkownik "maciej" <kordel@dhi.waw.pl> napisał w wiadomości
news:3C85FE69.F49685FC@dhi.waw.pl...
> witam
>
> na lykend majowy wzbieramy sie do lwowa. Jedziemy samochodem niestety
> kierwocy ktos nagadal ze jest niebezpiecynie i na pewno ukradna mu
> samochod. Moze ktos by mnie oswiecil jak to waglada. Prosze o jak
> najwiecej szczegolow  oogolnie na co uwazac a czym sie zachwacac gdzie
> co i jak ? A no i nocelgi jaesli jakies ktos zna to z checia sie dowiem
> przepraszam ze lekko ntg
>
> pozdrawiam
>
> maciek

Witam,
ja też odradzam jazdę własnym samochodem, dlatego, że:
- połowe przeznaczonego na wyjazd weekendu stracisz na czekanie w kolejce na
wyjazd z Polski;
- nie wiadomo gdzie można bezpiecznie zaparkować, aby nie skradli auto;
- nie wiadomo co wleją do baku przy tankowaniu...
Nie bagatelizowalbym ostrzeżeń kierowcy i wybrałbym się do Lwowa rejsowym
autobusem.

Pozdrawiam
Wiesław
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
#479
Author: Piotr
Date: Fri, 08 Mar 2002 22:35
51 lines
3139 bytes
Ja bylem w sierpniu zeszlego roku na Ukrainie samochodem, takze we Lwowie.
Przez okres naszego pobytu ( 2 tygodnie) nie bylo problemu z samochodem, a
zwiedzilismy cala Ukraine. Samochod (Opel Omega Kombi) wypozyczylismy w
wypozyczalni w Poznaniu. Czasami (gl w Kijowie) stawialismy samochod na
parkingu strzerzonym, ktory kosztowal smieszne pieniadze. We Lwowie
stawialismy samochod gdzie bylo miejsce i nie bylo problemu.
Z granica tez nie bylo problemu jesli chodzi o czekanie, trwalo to ok pol
godziny, gorzej z tym ze trzeba zbierac jakies kartki na przejsciu. Granice
przekraczalismy w godzinach porannych w Hrebennem.
Jesli chodzi o benzyne to takze mielismy watpliwosci przed wjazdem na
Ukraine ale takze nie bylo z tym problemu. Wg mnie czasami jest na Ukrainie
lepiej niz w Polsce. Przyklad. ok godz. 22 w niedziele ok 100 km przed
Dniepropiertowskiem pekl nam tlumik na pol. Dojechalismy do jakiejs dziury i
zespawali nam w ciagu 5 minut za 20 chrywien. (czyli 16 zl)
We Lwowie bardzio duzo ludzi mowi po polsku. Szukalismy jakiegos urzedu i na
20 osob zapytanych o droge tylko 3 nie znalo polskiego. aha kierownik w
McDonald'sie tez mowi po polsku :))
Jesli ktos potrzebuje wiecej informacji o podrozy samochodem po Ukrainie, to
niech daje znac
Pozdrowienia


aaaaaaaaaaa     zapomnialem, czasami dzieciaki i mlodziez myja samochod jak
zobacza polska rejestracje,. Zazwyczaj zaczynaja jak odejdziesz od
samochodu. Masz wtedy 2 wyjscia, albo powiedziec ze nie chcialem mycia i
wykrzycza Ciebie na ulicy lub zaplacisz jakis drobne. Jeszcze jedno czasami
zebrza paro letnie dzieciaki na ulicy i bardzo dobrze mowia po polsku.










Użytkownik "maciej" <kordel@dhi.waw.pl> napisał w wiadomości
news:3C85FE69.F49685FC@dhi.waw.pl...
> witam
>
> na lykend majowy wzbieramy sie do lwowa. Jedziemy samochodem niestety
> kierwocy ktos nagadal ze jest niebezpiecynie i na pewno ukradna mu
> samochod. Moze ktos by mnie oswiecil jak to waglada. Prosze o jak
> najwiecej szczegolow  oogolnie na co uwazac a czym sie zachwacac gdzie
> co i jak ? A no i nocelgi jaesli jakies ktos zna to z checia sie dowiem
> przepraszam ze lekko ntg
>
> pozdrawiam
>
> maciek
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
#480
Author: Katia
Date: Sat, 09 Mar 2002 20:00
17 lines
2097 bytes
Moj tata byl u mnie we Lwowie dwa razy, byl tez moj kolega, obaj samochodem,
i tez nie bylo problemu, zostawiali go u mnie na podworku (w kamienicy).
Jezeli chodzi o beznzyne, to podobno jest w porzadku, poza tym mozna
zatankowac w Polsce (jezeli jedzie sie tylko do Lwowa). Karteczki na granicy
to nic tajemniczego: przy wjezdzie dostaje sie karteczke na ktorej jest
liczba osob wjezdzajacych na przejscie. Przy wyjezdzie trzeba oddac i
sprawdzaja, czy liczba sie zgadza. Podobno wiecej osob wjezdza, niz
wyjezdza...

Poza tym mojemu bratu ukradli portfel, ale sami byli sobie winni, wzieli do
samochodu jakiegos chlopaczka z ulicy, ktory zaproponowal, ze pokaze droge
(mowil doskonale po polsku). No a portfel lezal w samochodzie na wierzchu...
Po dwoch tygodniach dokumenty (w tym paszport) ktos odeslal do konsulatu.
Tymczasowy paszport robia od reki, to jednak zadna przyjemnosc, a kosztuje
chyba 9 dol. Wniosek: trzeba uwazac, jak wszedzie.

Katia
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads