Thread View: alt.pl.ukraina
5 messages
5 total messages
Started by maciej
Wed, 06 Mar 2002 11:32
wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
Author: maciej
Date: Wed, 06 Mar 2002 11:32
Date: Wed, 06 Mar 2002 11:32
12 lines
1152 bytes
1152 bytes
witam na lykend majowy wzbieramy sie do lwowa. Jedziemy samochodem niestety kierwocy ktos nagadal ze jest niebezpiecynie i na pewno ukradna mu samochod. Moze ktos by mnie oswiecil jak to waglada. Prosze o jak najwiecej szczegolow oogolnie na co uwazac a czym sie zachwacac gdzie co i jak ? A no i nocelgi jaesli jakies ktos zna to z checia sie dowiem przepraszam ze lekko ntg pozdrawiam maciek
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
Author: Tiger
Date: Wed, 06 Mar 2002 12:01
Date: Wed, 06 Mar 2002 12:01
11 lines
1189 bytes
1189 bytes
Użytkownik "maciej" <kordel@dhi.waw.pl> napisał w wiadomości news:3C85FE69.F49685FC@dhi.waw.pl... > witam > Hej! Kradną auta to głównie w Polsce. Natomiast problem jest trochę inny standardowo ubezpieczenia ac nie obejmują kradzieży z terytorium państw WNP. pozdrawiam Tiger
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
Author: Wiesław Wertyporoch
Date: Fri, 08 Mar 2002 20:11
Date: Fri, 08 Mar 2002 20:11
27 lines
1861 bytes
1861 bytes
Użytkownik "maciej" <kordel@dhi.waw.pl> napisał w wiadomości news:3C85FE69.F49685FC@dhi.waw.pl... > witam > > na lykend majowy wzbieramy sie do lwowa. Jedziemy samochodem niestety > kierwocy ktos nagadal ze jest niebezpiecynie i na pewno ukradna mu > samochod. Moze ktos by mnie oswiecil jak to waglada. Prosze o jak > najwiecej szczegolow oogolnie na co uwazac a czym sie zachwacac gdzie > co i jak ? A no i nocelgi jaesli jakies ktos zna to z checia sie dowiem > przepraszam ze lekko ntg > > pozdrawiam > > maciek Witam, ja też odradzam jazdę własnym samochodem, dlatego, że: - połowe przeznaczonego na wyjazd weekendu stracisz na czekanie w kolejce na wyjazd z Polski; - nie wiadomo gdzie można bezpiecznie zaparkować, aby nie skradli auto; - nie wiadomo co wleją do baku przy tankowaniu... Nie bagatelizowalbym ostrzeżeń kierowcy i wybrałbym się do Lwowa rejsowym autobusem. Pozdrawiam Wiesław
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
Author: Piotr
Date: Fri, 08 Mar 2002 22:35
Date: Fri, 08 Mar 2002 22:35
51 lines
3139 bytes
3139 bytes
Ja bylem w sierpniu zeszlego roku na Ukrainie samochodem, takze we Lwowie. Przez okres naszego pobytu ( 2 tygodnie) nie bylo problemu z samochodem, a zwiedzilismy cala Ukraine. Samochod (Opel Omega Kombi) wypozyczylismy w wypozyczalni w Poznaniu. Czasami (gl w Kijowie) stawialismy samochod na parkingu strzerzonym, ktory kosztowal smieszne pieniadze. We Lwowie stawialismy samochod gdzie bylo miejsce i nie bylo problemu. Z granica tez nie bylo problemu jesli chodzi o czekanie, trwalo to ok pol godziny, gorzej z tym ze trzeba zbierac jakies kartki na przejsciu. Granice przekraczalismy w godzinach porannych w Hrebennem. Jesli chodzi o benzyne to takze mielismy watpliwosci przed wjazdem na Ukraine ale takze nie bylo z tym problemu. Wg mnie czasami jest na Ukrainie lepiej niz w Polsce. Przyklad. ok godz. 22 w niedziele ok 100 km przed Dniepropiertowskiem pekl nam tlumik na pol. Dojechalismy do jakiejs dziury i zespawali nam w ciagu 5 minut za 20 chrywien. (czyli 16 zl) We Lwowie bardzio duzo ludzi mowi po polsku. Szukalismy jakiegos urzedu i na 20 osob zapytanych o droge tylko 3 nie znalo polskiego. aha kierownik w McDonald'sie tez mowi po polsku :)) Jesli ktos potrzebuje wiecej informacji o podrozy samochodem po Ukrainie, to niech daje znac Pozdrowienia aaaaaaaaaaa zapomnialem, czasami dzieciaki i mlodziez myja samochod jak zobacza polska rejestracje,. Zazwyczaj zaczynaja jak odejdziesz od samochodu. Masz wtedy 2 wyjscia, albo powiedziec ze nie chcialem mycia i wykrzycza Ciebie na ulicy lub zaplacisz jakis drobne. Jeszcze jedno czasami zebrza paro letnie dzieciaki na ulicy i bardzo dobrze mowia po polsku. Użytkownik "maciej" <kordel@dhi.waw.pl> napisał w wiadomości news:3C85FE69.F49685FC@dhi.waw.pl... > witam > > na lykend majowy wzbieramy sie do lwowa. Jedziemy samochodem niestety > kierwocy ktos nagadal ze jest niebezpiecynie i na pewno ukradna mu > samochod. Moze ktos by mnie oswiecil jak to waglada. Prosze o jak > najwiecej szczegolow oogolnie na co uwazac a czym sie zachwacac gdzie > co i jak ? A no i nocelgi jaesli jakies ktos zna to z checia sie dowiem > przepraszam ze lekko ntg > > pozdrawiam > > maciek
Re: wzbieramy sie do lwowa (lekko NTG)
Author: Katia
Date: Sat, 09 Mar 2002 20:00
Date: Sat, 09 Mar 2002 20:00
17 lines
2097 bytes
2097 bytes
Moj tata byl u mnie we Lwowie dwa razy, byl tez moj kolega, obaj samochodem, i tez nie bylo problemu, zostawiali go u mnie na podworku (w kamienicy). Jezeli chodzi o beznzyne, to podobno jest w porzadku, poza tym mozna zatankowac w Polsce (jezeli jedzie sie tylko do Lwowa). Karteczki na granicy to nic tajemniczego: przy wjezdzie dostaje sie karteczke na ktorej jest liczba osob wjezdzajacych na przejscie. Przy wyjezdzie trzeba oddac i sprawdzaja, czy liczba sie zgadza. Podobno wiecej osob wjezdza, niz wyjezdza... Poza tym mojemu bratu ukradli portfel, ale sami byli sobie winni, wzieli do samochodu jakiegos chlopaczka z ulicy, ktory zaproponowal, ze pokaze droge (mowil doskonale po polsku). No a portfel lezal w samochodzie na wierzchu... Po dwoch tygodniach dokumenty (w tym paszport) ktos odeslal do konsulatu. Tymczasowy paszport robia od reki, to jednak zadna przyjemnosc, a kosztuje chyba 9 dol. Wniosek: trzeba uwazac, jak wszedzie. Katia
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads