🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

1 total messages Started by cdn Fri, 26 Jun 2009 23:30
To propaganda a nie historia
#17110
Author: cdn
Date: Fri, 26 Jun 2009 23:30
80 lines
5654 bytes
Z dr. Adolfem Kondrackim, ukraińskim historykiem polskiego pochodzenia,
rozmawia Eugeniusz Tuzow-Lubański

Od nowego roku szkolnego ukraińska młodzież w szkołach średnich będzie
się uczyła z nowych podręczników do historii. Zmiany polegają głównie na
gloryfikowaniu OUN-UPA...
- Rewizja wyników II wojny światowej przez władze ukraińskie odbywa się
przed jubileuszem 65. rocznicy zwycięstwa aliantów nad Niemcami
hitlerowskimi. To nie przypadek, że ukraińskie ministerstwo oświaty na czele
z ministrem Iwanem Wakarczukiem, znanym z poglądów skrajnie
nacjonalistycznych, zmienia kardynalnie podejście do OUN-UPA i przywódców
tej formacji. Już wiadomo, jak będą wyglądać podręczniki z historii dla
młodzieży ukraińskiej. To propaganda, a nie historia. Zasadniczym celem
nowych podręczników jest zmiana świadomości młodzieży. W młodych głowach
ma być utrwalony pozytywny obraz ideologów i członków OUN-UPA i basta.

Czy takie działania mogą być rzeczywiście skuteczne?
- Gloryfikacja OUN-UPA na Ukrainie nasiliła się bardzo po dojściu do władzy
Wiktora Juszczenki. Przez pięć lat jego prezydentury w kraju odbywa się
radykalna rewizja II wojny światowej. Wypowiedzi i publikacje historyków
przychylnych obecnej władzy niekiedy są wręcz absurdalne. Człowiek
nieznający historii tego okresu może nawet pomyśleć, że to UPA wygrała II
wojnę światową. Młodzież jest podatna na manipulacje i tak podana historia
może wpłynąć na sposób jej myślenia na całe życie.

Władze w Kijowie informują, że komisja historyczna na czele z Wołodymyrem
Wiatrowyczem, historykiem ze Lwowa, dniem i nocą pracuje w archiwach byłego
NKWD, aby "dojść do prawdy" o OUN-UPA...
- Jeszcze na początku niepodległości Ukrainy miałem dostęp do tych archiwów
i oglądałem stosy dokumentów potwierdzających zbrodnie OUN-UPA dokonane na
Narodzie Polskim. Rzezie i sadystyczne zabijanie polskiej ludności cywilnej,
w tym niemowląt, było metodą walk nacjonalistów ukraińskich, zaczynając od
"kuszczowych widdiliw", a na watażkach kończąc. Trudno znaleźć w historii
światowej przykłady tak bezlitosnego zabijania ludzi. I nagle te wszystkie
dokumenty-dowody zniknęły. I diabli zostali wybieleni i zrobiono z nich
aniołki. Tak wygląda "prawda" w interpretacji historycznej na zlecenie
administracji prezydenckiej. I podręczniki dla szkół średnich nie są w tej
polityce jakimś wyjątkiem. Jak mawiał Goebbels, kłamstwo często powtarzane z
czasem staje się prawdą. Ale mam nadzieję, że po zmianie prezydenta prawda
znowu powróci do historii Ukrainy.

Zmiany w nauczaniu historii, gloryfikacja OUN-UPA nastąpią od września 2009
roku. Ile szkody taka manipulacja może przynieść młodzieży ukraińskiej?
- A kogo to teraz obchodzi, ważne jest wybielanie zbrodniarzy w świadomości
młodzieży ukraińskiej, która nie ma dostępu do prawdziwych źródeł informacji
w kwestii OUN-UPA. Powtarzam, jedyną nadzieją jest to, że następnym
prezydentem Ukrainy zostanie trzeźwo myślący człowiek, który potrafi myśleć
przyszłościowo. Ale jeśli nic się w tej sprawie nie zmieni, to los Ukrainy
będzie żałosny.

A jak patrzy Pan na reakcję władz polskich na działania ukraińskie mające na
celu gloryfikację zbrodniarzy spod znaku OUN-UPA?
- Gdy byłem na konferencji naukowej w Warszawie w sprawie zbrodni
nacjonalistów ukraińskich, to podejmowałem tę kwestię. Bo gdyby władze
polskie ostrzej reagowały na wcześniejsze akcje gloryfikacji banderowców, to
nie byłoby teraz wybielania zbrodniarzy na taką skalę. Milczenie nie zawsze
jest złotem. Rozumiem, że w ślad za prezydentem Kwaśniewskim prezydent
Kaczyński też jest kolegą prezydenta Juszczenki. To już tradycja, ale
dlaczego jest ona podtrzymywana kosztem prawdy historycznej? Dziwi mnie
także fakt, że na konferencji naukowej w Warszawie wszyscy znaczący
historycy polscy potępiali zbrodnie formacji OUN-UPA, ale władze polskie
wsłuchują się nie w słowa tej większości, lecz małej grupki historyków
usprawiedliwiających zbrodniarzy. Przecież to nonsens. Ale mam nadzieję, że
zbrodnie nareszcie zostaną nazwane po imieniu tak na Ukrainie, jak i w
Polsce.

-- 
cdn

        Tak sobie myślę czasami, co może nauczyć naród ukraiński,
        lub raczej jego zachodnią część, zwykłej ludzkiej uczciwości.
        Ta nazistowko-sowiecka mieszanka ideologiczna tak ich
        zdeprawowała i oszukała, że kłamstwo swoich prowidnyków
        uważaja za prawdę.  A może znają prawdę, ale są tak
        zniekształceni duchowo, że wolą żyć w świecie zakłamanym.

        * Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie *

        Wydarzyło się 65 lat temu
        http://65-lat-temu.salon24.pl/
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads