Thread View: alt.pl.ukraina
1 messages
1 total messages
Started by cdn
Thu, 26 Feb 2009 11:12
Skrawek piekla na Podolu
Author: cdn
Date: Thu, 26 Feb 2009 11:12
Date: Thu, 26 Feb 2009 11:12
97 lines
5109 bytes
5109 bytes
"Skrawek piekła na Podolu"
TVPolonia
26.02. - godz. 22:35
* * *
Ustalenia wynikające ze śledztwa w sprawie zbrodni ludobójstwa
funkcjonariuszy SS "GALIZIEN" i nacjonalistów ukraińskich na Polakach
w Hucie Pieniackiej 28 lutego 1944 roku.
http://www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=24&id=1304&poz=4
Zagłada Huty Pieniackiej
Mówią świadkowie zbrodni:
Marian Dziuba:
Już w nocy do Żarkowa zaczęło ściągać wojsko, byli to żołnierze SS-Galizien.
Także zaczęli się krzątać miejscowi banderowcy: Hryhorij Kocz, Josyp Kowycz,
Myron Jakubowskyj, Wołodymyr Huziuk, Hryhorij Szczerbatyj....
Wojciech Jasiński:
Najpierw część ludzi esesmani z dywizji SS-Hałyczyna i bandyci (upowcy)
spędzili do kościoła. Później grupami wyprowadzali i zapędzali do stodół,
podpalali je, i ludzie płonęli żywcem [...]. Gdy nas prowadzili z kościoła,
tośmy widzieli, jak płonęły stodoły, w których w niebogłosy strasznie
krzyczeli nasi sąsiedzi. Zrozumieliśmy, że także i nas wiodą, aby spalić
żywcem...
Wanda Kobylańska-Gośniowska:
Byłam w jednej z ostatnich grup dziewcząt, które wyprowadzono z kościoła.
Widok, jaki ujrzałam po wyjściu z kościoła był tak przerażający, że
paraliżował wszystkie umysły – nie mogłam uwierzyć oczom i uszom. Naokoło
morze płomieni i ciemne chmury dymu oraz okropne wycie psów, ryk krów
i swąd spalonych ciał ludzkich i zwierzęcych. Nie mieliśmy żadnych złudzeń
co do czekającego nas losu, a ból po naszych krewnych krwawił nam serca
do tego stopnia, że nie reagowaliśmy na bicie nas kolbami i kłucie
bagnetami.
Franciszek Kobylański:
O świcie w kierunku wsi wystrzelili dwie rakiety. Następnie rozpoczęła się
strzelanina i do Huty Pieniackiej weszli faszyści (żołnierze SS-Galizien) i
bandyci (upowcy). Wszystkich mieszkańców po 20-30 osób, w tej liczbie
kobiety, starców i dzieci, spędzili do stodół, zamknęli i podpalili. Kto
uciekał – zabijali. W ten sposób spalono żywcem i zabito 680-700 osób.
Pacyfikacja zakończyła się późnym popołudniem. Wpierw dokończono
rabowania mienia i niszczenia.
Około godz. 17 esesmani i banderowcy uformowali kolumny marszowe
i ze śpiewem odmaszerowali do Pieniak.
Władze konspiracyjne Polskiego Państwa Podziemnego ustaliły i podały do
publicznej wiadomości w „Przeglądzie Tygodniowym” (10-17 marca 1944 r.):
Autorem tragedii był komendant posterunku policji ukraińskiej w Podhorcach
zawzięty wróg polskości. Dręczyła go obronna postawa polskiej ludności Huty,
wobec której wszelki zamach skazany był na niepowodzenie, użył zatem
podstępu i... doniósł, że ludność posiada broń i przechowuje Żydów...
Napad był podobno aktem samowoli oddziałów ukraińskich SS dywizji Galicja
Wśród zgliszcz piętrzą się stosy trupów, zbitych w jedną masę. W jednej ze
stodół stoi tam prawie jednolita masa około 80 zwęglonych trupów. Wedle
zgodnej opinii ocalałych świadków mordu napastnicy mordowali ofiary w
sposób bestialski, wśród objawów o jakich się czyta w opisach praktyk
najdzikszych plemion. Więc dzieciom żywcem rozpruwano brzuchy, rozbijano
głowy o słupy kamienne itp. Spędzonych w kaplicy-kościółku mężczyzn,
mordowano przy akompaniamencie tamt. Harmonium.
Gdy „bohaterzy” wracali po akcji przez wieś Pieniaki, tamtejsza ludność
ukraińska wystawiła im bramę triumfalną i oklaskiwała...
Los Huty Pieniackiej podzieliły Hucisko Brodzkie, Maliniska, Zalesie,
Majdan Pieniacki, Polacy okrutnie pomordowani w Podkamieniu,
Palikrowach, Bołdurach...
Tak wyglądała ZAGŁADA polskiej ludności na Kresach II Rzeczypospolitej.
* * *
Requiem aeternam
26 lutego o godz. 15:00
- Msza św. w kościele św. Anny na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie
złożenie kwiatów pod tablicą ku czci ofiar ludobójstwa, znajdujacą się na
frontonie Domu Polonii.
28 lutego
- Uroczystości przy pomniku pomordowanych mieszkańców Huty Pieniackiej
z udziałem Prezydenta Rzeczypospolitej.
[ http://www.wodynski.info/lwow/HutaPieniacka/3.JPG
http://www.wodynski.info/ ]
--
cdn
* Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie *
Wydarzyło się 65 lat temu
http://65-lat-temu.salon24.pl/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads