Thread View: alt.pl.ukraina
3 messages
3 total messages
Started by Tomasz Skurczyński
Tue, 25 Mar 2008 14:31
Pola namiotowe, kampingi
Author: Tomasz Skurczyński
Date: Tue, 25 Mar 2008 14:31
Date: Tue, 25 Mar 2008 14:31
6 lines
1036 bytes
1036 bytes
Wybieram się latem na ukrainskie Podole. Planuje przejechac rowerem trase wzdluz Dniestru. Czy ktos z grupowiczow orientuje sie, jak wyglada tam sprawa z polami namiotowymi, kampingami? Ceny, warunki, bezpieczenstwo itd. -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Pola namiotowe, kampingi
Author: oni
Date: Wed, 26 Mar 2008 08:26
Date: Wed, 26 Mar 2008 08:26
18 lines
1610 bytes
1610 bytes
Tomasz Skurczyński pisze: > Wybieram się latem na ukrainskie Podole. Planuje przejechac rowerem trase > wzdluz Dniestru. Czy ktos z grupowiczow orientuje sie, jak wyglada tam > sprawa z polami namiotowymi, kampingami? Ceny, warunki, bezpieczenstwo itd. > Nie widziałem tam jakiegokolwiek pola namiotowego (nie szukałem też za bardzo). imho kawałek lasu, rzeczki (a ta raczej będzie), woda do picia z ostatniej wioski, i pole namiotowe masz tam gdzie zapragniesz. Można zapytać jakiegoś gospodarza, można wejść w krzaczki i tam zanocować. Jedyny problem nadmierne zainteresowanie tubylców, więc jeśli krzaczki, to raczej ostrożnie. Chyba że np lubisz, będąc obudzonym o pierwszej w nocy, starać się uprzejmie odmówić picia wódki. -- TR
Re: Pola namiotowe, kampingi
Author: Shivman
Date: Thu, 27 Mar 2008 16:52
Date: Thu, 27 Mar 2008 16:52
25 lines
2152 bytes
2152 bytes
Użytkownik "oni" <onioni@wp.kropka.pl> napisał w wiadomości
>> Wybieram się latem na ukrainskie Podole. Planuje przejechac rowerem trase
>> wzdluz Dniestru. Czy ktos z grupowiczow orientuje sie, jak wyglada tam
>> sprawa z polami namiotowymi, kampingami? ........................
>
> Nie widziałem tam jakiegokolwiek pola namiotowego (nie szukałem też za
> bardzo).
> imho kawałek lasu, rzeczki (a ta raczej będzie), ..
>
Zgadza się. Lepsze od pola namiotowego są wielkie połacie łąk, połonin
wystrzyżone przez bydło :-)
Na początku bywałem czujny jeśli chodzi o bezpieczeństwo i rozkładałem się
przed samym zmierzchem, tak aby nikt mnie nie namierzył za dnia, ale z
czasem poczułem się bezpiecznie to i nawet roweru nie zamykałem.
Największym niebezpieczeństwem są miny poślizgowe na tychże polach :-) więc
uważać z rozkładaniem namiotu.
Rzeczka, woda... jak przedmówca pisał to jest to.
Ja biorę z sobą zwijany, workowy prysznic z materiału który absorbuje
ciepło, wieszam na drzewie i już.
Gdy będziesz miał dość namiotu to za grosze znajdziesz nocleg.
Takie oferty noclegowe miewałem nawet podczas zakupów w miejscowych,
wiejskich sklepach.
--
Pozdrawiam Adam
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads