Thread View: alt.pl.ukraina
16 messages
16 total messages
Started by akulik
Sun, 30 Jun 2002 12:54
Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: akulik
Date: Sun, 30 Jun 2002 12:54
Date: Sun, 30 Jun 2002 12:54
31 lines
1694 bytes
1694 bytes
Wlasnie wrocilem ze Lwowa, macie pytania to smialo... Kursy walut: 1$=5,10hr 1EU=5,10hr w zaleznosci od kantorow , roznica cen w medyce, przemyslu, szegini i we lwowie to 1-2 gr Ubezpieczenie (kupienie jest wymuszane) 12hr , 1-5 dni pobytu Przejazd Szegini-Lwow bus numer 297 , 14 miejsc, cena 6hr na osobe, czas jazdy: 1:20 kto nei lubi jazdy niech zje duuuzo tabletek, strasznie trzesie, drogi fatalne uwaga inne busy (prywatne) cena od 7 do 15 hr !!! Rezerwacja biletow, Lwow: 41 dni wyprzedzenia, Service Center (nikt nie rozmawia po angielsku) :)) peron 1, pietro 1, od recepcji w prawo , kasa numer 20 w niektoryh kasach na glownytm holu twierdza ze nie mozna zrobic rezerwacji i nagle zaraz zjawia sie konik :)) nie dajcie sie robic Cena u konika : cena biletu + 15hr Lwow - Symferopol kupe - ok 77hr plackartnyj - ok 54hr pozdrawiam akulik
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: billy
Date: Sun, 30 Jun 2002 14:01
Date: Sun, 30 Jun 2002 14:01
15 lines
1504 bytes
1504 bytes
> Przejazd Szegini-Lwow > bus numer 297 , 14 miejsc, cena 6hr na osobe Tam jeżdzą bardzo różne te busy. W jedną stronę jechałem takim jakimś autobusem z numerem tej linii wracałem busem ale tak z 30 miejsc (chyba sami robili fotele, toporne i bardzo ciasne) pod dworcem stały merce 307 z tym numerem i coś jeszcze > strasznie trzesie, drogi fatalne A to niestety prawda jak się przesiadłem na polski Medyka Przemyśl moje pośladki poczuły się jak w raju. > Rezerwacja biletow, Lwow: > 41 dni wyprzedzenia, Na mojej kasie ( 16 ) napisane było że 45 billy
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: Krzysztof
Date: Sun, 30 Jun 2002 16:28
Date: Sun, 30 Jun 2002 16:28
8 lines
1000 bytes
1000 bytes
Hello akulik! On Sun, 30 Jun 2002 14:54:24 +0200, you wrote: >Ubezpieczenie (kupienie jest wymuszane) >12hr , 1-5 dni pobytu I nic się nie daje zagadać? Krzysztof
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: abadon
Date: Sun, 30 Jun 2002 20:49
Date: Sun, 30 Jun 2002 20:49
59 lines
3927 bytes
3927 bytes
Witam!
Ja wróciłem ze Lwowa 28 w piatek. Przez cały okres mojego pobytu we Lwowie
za dolara w kantorach płacono 5,15 hrywny. I to konsekwentnie. W kazdym
kantorze kurs taki sam.
> Wlasnie wrocilem ze Lwowa, macie pytania to smialo...
>
> Kursy walut:
> 1$=5,10hr
> 1EU=5,10hr
> w zaleznosci od kantorow , roznica cen w medyce, przemyslu, szegini i we
> lwowie to 1-2 gr
Ubezpieczenie na granicy Medyka - Szehynie rzeczywiscie wymuszane, ale nie
trzeba sie wcale na nie godzic. Wiedząc, ze taka sytuacja ma tam miejsce,
przed wyjazdem zadzwonilem do konsulatu Ukrainy tutaj w Krakowie. Konsul
powiedzial, ze ubezpieczenie ("strachowka") nie jest obowiazkowe i jezeli
nawet ktos nalega by je zaplacic to nalezy obstawać przy swoim i po po
prostu posłać ich do diabła (no moze nie doslownie tak powiedzial :-) A
najlepiej po prostu nie obnosic sie z tym, ze sie jest na polskim
paszporcie. Kolega mowł, ze po prezkroczeniu granicy wybiega jakas panie z
pytaniem czy ktos ma polski paszport. Jesli ktos sie zglosi to ona nalega by
wykupic ubezpieczenie. Kumpel sie pochwali, ze paszport polski ma i zaplacil
strachowke, choc przechodzacy z nim ukrainscy studenci mowili, zeby sie do
polskiego paszportu po prostu nie przyznawł.
Jadąc kursowym autobusem Krakow-Lwow nikt o ubezpieczenie nawet mnie nie
zapytal.
> Ubezpieczenie (kupienie jest wymuszane)
> 12hr , 1-5 dni pobytu
>
A tak przy okazji chcialbym poinformowac, ze od maja juz z Krakowa do Lwowa
sa dwa polaczenia autobusowe. Bilet kosztuje 60 zl (do kupienia na Dworcu
PKS w Krakowie. Mozna tez bilety kupic w Tarnowie, Rzeszowie i Jarosławiu)
Wyjazd o 9:00 i 21:50. To poranne połączenie jest obsługiwane przez
polskiego przewoznika (Wencel-Tourist), wieczorne przez przewoznika
ukrainskiego. Polecam kurs poranny, a to z powodu autobusu - luksusowego lub
"burżujskiego" (jak to moj ukrainski kumpel go określił) nowiutkiego
Mercedesa z klimatyzacją. Wieczorny kurs spedzamy w poczciwym zdezelowanym
Ikarusiaku. Autobusy te koncza swój bieg na Stryjskim Awtowakzale. To jeden
z minusow, bo dworzec ten znajduje sie na przedmiesciach. Na dworcu tym
mozna kupic bilet powrotny. Cena do Krakowa to 73 hrywny. Wyjazd z Lwowa o
9:20 (Ikarus) i o 22:00 (Mercedes). Bilety tez do dostania w centrum Lwowa
(ale TYLKO w przeddzien wyjazdu). Na ulicy Teatralnej, tuz przy jej koncu po
prawej stronie idac od Rynku znajduje sie wlasnie punkt, gdzie sprzedaja
bilety.
A tak w ogóle to był mój pierwszy wypad za wschodnią granicę. Krótki
niestety i czuję niedosyt. Bardzo mi się podobało - miasto (szczególnie
Cmentarz Łyczakowski i skansen) oraz mili ludzie. Robiłem wieczorem zdjęcia
we Lwowie i nie zostałem ani pobity ani okradziony jak mi to niektórzy tutaj
na grupie histerycznie wróżyli. Kiedy wróciłem do Krakowa, zobaczylem te
szare brudne kamienice na Podgórzu, upstrzone reklamami budynki w centrum i
ten powszechny brud - dostałem doła.... Lwów jest taki kolorowy. Takie mi
zostało wrażenie.
To na razie tyle.
Abadon
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: billy
Date: Sun, 30 Jun 2002 21:56
Date: Sun, 30 Jun 2002 21:56
26 lines
2248 bytes
2248 bytes
>Kiedy wróciłem do Krakowa, zobaczylem te
> szare brudne kamienice na Podgórzu, upstrzone reklamami budynki w centrum
i
> ten powszechny brud - dostałem doła.... Lwów jest taki kolorowy. Takie mi
> zostało wrażenie.
He he..
To mamy 100% odmienne wrażenie.
Ja dostałem doła gdy zobaczyłem te szare brudne kamienice z odpadającym
tynkiem i łuszczącymi się resztkami farby nieokreślonego koloru i ten
powszechny brud właśnie w Lwowie.Dziurawe ulice i zakurzone okna.
Plułem sobie w brodę że że się tam wybrałem i zobaczyłem jak naprawdę
wygląda.
NIe oczekiwałem wyglądu wypucowanego i zadbanego niemieckiego miasteczka.
Spodziewałem się ,że może być gorzej niż "u nas". Ale wyidealizowany
sentymentalny obraz Lwowa w konfrontacji z rzeczywistością pękł jak mydlana
bańka.
Naprawdę żałowałem że tam pojechałem.
I myślę że więcej nie pojadę. A przynajmniej nieprędko. Może kiedyś, za
jakiś czas gdy pogodzę sie z rzeczywistością a Lwów trochę stanie na nogi.
Ale nieprędko.
Po prostu żal mi tego miasta. Żal tego czym było i czym mogło by być.
Takie mi zostało wrazenie
billy
PS. Miłośników Lwowa w jego obecnaj postaci proszę o nieopluwanie mnie.
Każdy może mieć odmienne wrażenie na ten sam widok.
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: euble
Date: Mon, 01 Jul 2002 11:19
Date: Mon, 01 Jul 2002 11:19
53 lines
3312 bytes
3312 bytes
Użytkownik "billy" <billy_the_dad@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:afnva6$e4b$1@absinth.dialog.net.pl... > >Kiedy wróciłem do Krakowa, zobaczylem te > > szare brudne kamienice na Podgórzu, upstrzone reklamami budynki w centrum > i > > ten powszechny brud - dostałem doła.... Lwów jest taki kolorowy. Takie mi > > zostało wrażenie. > He he.. > To mamy 100% odmienne wrażenie. > Ja dostałem doła gdy zobaczyłem te szare brudne kamienice z odpadającym > tynkiem i łuszczącymi się resztkami farby nieokreślonego koloru i ten > powszechny brud właśnie w Lwowie.Dziurawe ulice i zakurzone okna. > Plułem sobie w brodę że że się tam wybrałem i zobaczyłem jak naprawdę > wygląda. > NIe oczekiwałem wyglądu wypucowanego i zadbanego niemieckiego miasteczka. A gadasz jak bys się spodziewał... > Spodziewałem się ,że może być gorzej niż "u nas". Ale wyidealizowany > sentymentalny obraz Lwowa w konfrontacji z rzeczywistością pękł jak mydlana > bańka. > Naprawdę żałowałem że tam pojechałem. Moze trzeba było patrzec w góre na fasady, stiuki, rzeźby i architekturę a nie pod nogi na krzywe chodniki? Dla mnie Lwów jest na prawdę piekny - i za 2 tygodnie tam wracam bo czuje niedosyt. Ja widziałem Lwów jak cos pomiedzy Krakowem a Pragą. Jak łaziłem uliczkami to nawet sobie pomyslałem że mógłbym tam mieszkać... Kazdy widzi świat przez perspektywę swojej psychiki. Jak kiedys wygrasz wycieczke do Indii, Tybetu, Afryki, czy jakiegokolwiek kraju poza Europa czy Ameryką Północną to nie jedź... nie spodoba ci się. A takie narzekanie to mi przypomina moich znajomych z którymi byłem kiedys na wczasach. Najgłośniej z całej grupy narzekali na jakość jedzenia a w domu jedli głównie puszki i gotowce z supermarketu. I nie jest to opluwanie cie - po prostu czasem to az zal bierze jaka ludzie maja krótką pamięć i juz zapomnieli jak u nas wyglądało 10 lat temu. I jak nam teraz łatwo pokazywac biedniejszym krajom jakie to one brudne, odrapane, brzydkie a jacy my teraz kulturalni.... Pozdrawiam wszystkich serdecznie --- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.372 / Virus Database: 207 - Release Date: 2002-06-20
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: billy
Date: Mon, 01 Jul 2002 14:51
Date: Mon, 01 Jul 2002 14:51
57 lines
4182 bytes
4182 bytes
> Moze trzeba było patrzec w góre na fasady, stiuki, rzeźby i architekturę a > nie pod nogi na krzywe chodniki? Patrzyłem..... Obszedłem taki kawał miasta jaki byłem w stanie w jeden dzień. Zwiedziłem muzeum w Rynku i tyle kościołów i cerkwii ile mogłem (bo do kilku "mili" lwowianie mnie nie wpuścili : Sobota ! Ślub zaraz będzie !- i tłumaczenie, że jestem z daleka ,tylko na jeden dzień i tylko stanę sobie chwilkę za drzwiami, zerknę cichutko i wychodzę nie pomogło.) Oglądałem też figurę Chrystusa z krzyżem któremu ktoś "miły" obtłukł głowę i nikt nie kwapił się naprawić. Myślę że jak na jeden dzień widziałem dość dużo i takie właśnie zostało mi wrażenie > Dla mnie Lwów jest na prawdę piekny - i za 2 tygodnie tam wracam bo czuje > niedosyt. Ja widziałem Lwów jak cos pomiedzy Krakowem a Pragą. Jak łaziłem > uliczkami to nawet sobie pomyslałem że mógłbym tam mieszkać... A mnie dobiło właśnie to, że miasto które mogłoby być piękniejsze od Krakowa czy Wrocławia i porównywalne z Pragą na moich oczach upada ,rozsypuje się w gruz i pokrywa kurzem > Kazdy widzi świat przez perspektywę swojej psychiki. Jak kiedys wygrasz > wycieczke do Indii, Tybetu, Afryki, czy jakiegokolwiek kraju poza Europa czy > Ameryką Północną to nie jedź... nie spodoba ci się. Z reguły nie biorę udziału w konkursach więc pewnie nie wygram ale planuję że może kiedyś uda mi się wybrać. Dlaczego mi się nie spodoba ? :-) > A takie narzekanie to mi przypomina moich znajomych z którymi byłem kiedys > na wczasach. Najgłośniej z całej grupy narzekali na jakość jedzenia a w domu > jedli głównie puszki i gotowce z supermarketu. Rozumiem więc że cały mój smutek to tylko nieudolne usiłowanie ukrycia faktu że w domu mam więcej brudnych wybitych okien i spadającego tynku. Niech będzie ;-) > I nie jest to opluwanie cie - po prostu czasem to az zal bierze jaka ludzie > maja krótką pamięć i juz zapomnieli jak u nas wyglądało 10 lat temu. Nie mam krótkiej pamięci i pamiętam doskonale z jakim smutkiem i rozżaleniem we wzroku jakieś piętnaście lat temu niemieckie wycieczki oglądały zaniedbany Wrocław. I widzę jak patrzą teraz. > jak nam teraz łatwo pokazywac biedniejszym krajom jakie to one brudne, odrapane, > brzydkie a jacy my teraz kulturalni.... Myślę że mnie nie zrozumiałeś. Nie chodzi mi o wywyższanie się w rodzaju: A u nas w Polsce... To po prostu tak jak miałbyś w pamięci obraz miłej ślicznej dziewczyny, żyjesz wspomnieniami o niej i po kilkudziesięciu latach wybierasz się ją zobaczyć. Nieważne że ona teraz nie "Twoja" ale "Czyjaś inna". Ważne żeby zobaczyć kogoś kto był dla ciebie ważny. Wiesz że nie będzie już młoda i śliczna ale ale gdy okaże się że spotkałeś tłustego zaniedbanego i brudnego babsztyla który wrzeszczy po chamsku na dzieci to jednak żal wspomnień i myślisz sobie: Po co ja tu wogóle przyjeżdżałem ? Lepiej tego było nie widzieć. billy
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: euble
Date: Mon, 01 Jul 2002 17:04
Date: Mon, 01 Jul 2002 17:04
67 lines
3982 bytes
3982 bytes
Użytkownik "billy" <billy_the_dad@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:afpqq5$vg2$1@absinth.dialog.net.pl... > Zwiedziłem muzeum w Rynku i tyle kościołów i cerkwii ile mogłem (bo do kilku > "mili" lwowianie mnie nie wpuścili : Sobota ! Ślub zaraz będzie !- i > tłumaczenie, że jestem z daleka ,tylko na jeden dzień i tylko stanę sobie > chwilkę za drzwiami, zerknę cichutko i wychodzę nie pomogło.) Potworne!!! Jak oni smieli z powodu jakiegos tam slubu nie wpóścic polskiego turysty do swiatyni???? No po prostu chamstwo!!!! Ty oczywiście nie miał bys nic przeciwko temu zeby na twoim slubie jacyś turyści szwędali sie po kosciele???? Oglądałem też figurę Chrystusa z krzyżem któremu ktoś "miły" obtłukł głowę i nikt nie > kwapił się naprawić. Oj, straaaszna sprawa.... Moze nie wiedzieli że przyjedziesz? Bo jak by wiedzieli to na pewno by naprawili.... > > A mnie dobiło właśnie to, że miasto które mogłoby być piękniejsze od Krakowa > czy Wrocławia i porównywalne z Pragą na moich oczach upada ,rozsypuje się w > gruz i pokrywa kurzem Ale oczywiscie wrzucałes po pare hrywien do puszek na odbudowę zabytków? > że może kiedyś uda mi się wybrać. Dlaczego mi się nie spodoba ? :-) Bo wiesz.... to biedne kraje... biedniejsze niz Ukraina.... mógłbys trafic na jakieś obsypujące sie tynki a moze, nie daj Boże, na jakąś biedna dzielnice slamsów.... > Rozumiem więc że cały mój smutek to tylko nieudolne usiłowanie ukrycia faktu > że w domu mam więcej brudnych wybitych okien i spadającego tynku. Niech > będzie ;-) A właściwie z jakiego miasta jesteś? Czy przypadkiem nie z Bytomia? :))) > Myślę że mnie nie zrozumiałeś. Nie chodzi mi o wywyższanie się w rodzaju: A > u nas w Polsce... > To po prostu tak jak miałbyś w pamięci obraz miłej ślicznej dziewczyny, > żyjesz wspomnieniami o niej i po kilkudziesięciu latach wybierasz się ją > zobaczyć. Nieważne że ona teraz nie "Twoja" ale "Czyjaś inna". Ważne żeby > zobaczyć kogoś kto był dla ciebie ważny. Wiesz że nie będzie już młoda i > śliczna ale ale gdy okaże się że spotkałeś tłustego zaniedbanego i brudnego > babsztyla który wrzeszczy po chamsku na dzieci to jednak żal wspomnień i > myślisz sobie: Po co ja tu wogóle przyjeżdżałem ? Lepiej tego było nie > widzieć. No cóż.... widocznie myślimy inaczej, bo ja widziałem ciagle tą "piekna dziewczynę" o jakiej śpiewali Szczepcio i Tońcio. I to że jest troche zakurzona nie przeszkadzało mi dostrzec jej urody.... pozdrawiam wszystkich --- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.372 / Virus Database: 207 - Release Date: 2002-06-20
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: billy
Date: Mon, 01 Jul 2002 18:22
Date: Mon, 01 Jul 2002 18:22
47 lines
3548 bytes
3548 bytes
> > "mili" lwowianie mnie nie wpuścili : Sobota ! Ślub zaraz będzie !- i > > tłumaczenie, że jestem z daleka ,tylko na jeden dzień i tylko stanę sobie > > chwilkę za drzwiami, zerknę cichutko i wychodzę nie pomogło.) > Potworne!!! Jak oni smieli z powodu jakiegos tam slubu nie wpóścic polskiego > turysty do swiatyni???? No po prostu chamstwo!!!! > Ty oczywiście nie miał bys nic przeciwko temu zeby na twoim slubie jacyś > turyści szwędali sie po kosciele???? Niepotrzebny sarkazm. Po prostu nieżyczliwe i nieuprzejme. A może i masz rację i jest to chamskie. ;-) Przeczytaj uważnie. Śluby dopiero miały się odbywać. A nawet jeśli by się odbywał to przeciętny kościół ma z 50 metrów długości i jeśli w czasie ceremonii ktoś dyskretnie stanie w drzwiach 50 m od ołtarza przeżegna się i rzuci okiem na wnętrze to chyba nikomu nie powinno to przeszkadzać. Nie zauważyłem u nas nigdy żeby ktoś bronił Ci wejścia do kościoła i chwili modlitwy tylko dlatego że przy ołtarzu jest ślub.Mi na pewno by to nie przeszkadzało obojętnie czy byłby to polski turysta, rumuński żebrak czy ukraiński gastarbeiter. > Oglądałem też figurę Chrystusa z krzyżem któremu ktoś "miły" obtłukł głowę i > nikt nie > > kwapił się naprawić. > Oj, straaaszna sprawa.... Moze nie wiedzieli że przyjedziesz? Bo jak by > wiedzieli to na pewno by naprawili.... Z wyglądu i z tego co mówił znajomym jakiś "ichniejszy" to takie obtłuczone od kilku lat podobnoż stoi... Mieli czas... > > że może kiedyś uda mi się wybrać. Dlaczego mi się nie spodoba ? :-) > Bo wiesz.... to biedne kraje... biedniejsze niz Ukraina.... mógłbys trafic > na jakieś obsypujące sie tynki a moze, nie daj Boże, na jakąś biedna > dzielnice slamsów.... Jeśli trafiłbym na niszczejące i przepadające zabytki na pewno bym się zasmucił, ogólnie z czyjejś biedy nie ma się co cieszyć... > A właściwie z jakiego miasta jesteś? Czy przypadkiem nie z Bytomia? :))) Ta joj, taż ja już przecież napisał co z Wracławia ! > No cóż.... widocznie myślimy inaczej, bo ja widziałem ciagle tą "piekna > dziewczynę" o jakiej śpiewali Szczepcio i Tońcio. I to że jest troche > zakurzona nie przeszkadzało mi dostrzec jej urody.... No cóż... widocznie patrzymy inaczej bo ja jej nie widziałem. Może kiedyś... billy
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: euble
Date: Mon, 01 Jul 2002 19:27
Date: Mon, 01 Jul 2002 19:27
21 lines
1896 bytes
1896 bytes
Użytkownik "billy" <billy_the_dad@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:afq76b$ge2$1@absinth.dialog.net.pl... > No cóż... widocznie patrzymy inaczej bo ja jej nie widziałem. > Może kiedyś... Wiesz... przemyślałem sobie to co napisałeś... Masz racje. Jest mi bardzo przykro ze zmarnowałeś czas i pieniadze żeby zobaczyc to brudne, obrzydliwe miasto. Widać jestem jakis zwichnięty bo za 2 tygodnie znowu jade do tego niemiłego, brzydkiego miasta jakim jest Lwów i juz nie moge sie doczekac.... Może powinienem sie leczyć? Pozdrawiam wszystkich --- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.372 / Virus Database: 207 - Release Date: 2002-06-20
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: billy
Date: Mon, 01 Jul 2002 20:28
Date: Mon, 01 Jul 2002 20:28
20 lines
1990 bytes
1990 bytes
> Wiesz... przemyślałem sobie to co napisałeś... Masz racje. Jest mi bardzo > przykro ze zmarnowałeś czas i pieniadze żeby zobaczyc to brudne, obrzydliwe > miasto. Zdobyłeś się na empatię ? ;-) Tak całkiem nie zmarnowałem bo kupiłem bilety na Krym. :-) Poza tym pozbycie się złudzeń to też zdobycie wiedzy , a zdobywanie wiedzy kosztuje... Trudno też założyć ,że wszystko co zobaczymy musi się nam podobać. > Widać jestem jakis zwichnięty bo za 2 tygodnie znowu jade do tego niemiłego, > brzydkiego miasta jakim jest Lwów i juz nie moge sie doczekac.... Może > powinienem sie leczyć? Jeśli Ci to nie przeszkadza to się nie lecz. Ludzie robią różne dziwne rzeczy... Poza tym pisałeś ,że Tobie się podoba A to że wszyscy mężczyżni muszą woleć blondynki to nieprawda. billy
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: euble
Date: Mon, 01 Jul 2002 21:50
Date: Mon, 01 Jul 2002 21:50
22 lines
2020 bytes
2020 bytes
Użytkownik "billy" <billy_the_dad@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:afqei2$e28$1@absinth.dialog.net.pl... > > Wiesz... przemyślałem sobie to co napisałeś... Masz racje. Jest mi bardzo > > przykro ze zmarnowałeś czas i pieniadze żeby zobaczyc to brudne, > obrzydliwe > > miasto. > Zdobyłeś się na empatię ? ;-) > Tak całkiem nie zmarnowałem bo kupiłem bilety na Krym. :-) przemyslales to? przeciez Krym tez ci sie nie spodoba! te betonowe bloki, brak ciepłej wody, sypiaca sie architektura, zaśmiecone kamieniste plaże, rozrylotane autobusy.... pozdrawiam wszystkich --- Outgoing mail is certified Virus Free. Checked by AVG anti-virus system (http://www.grisoft.com). Version: 6.0.372 / Virus Database: 207 - Release Date: 2002-06-20
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: billy
Date: Mon, 01 Jul 2002 23:27
Date: Mon, 01 Jul 2002 23:27
16 lines
2045 bytes
2045 bytes
> przemyslales to? przeciez Krym tez ci sie nie spodoba! te betonowe bloki, > brak ciepłej wody, sypiaca sie architektura, zaśmiecone kamieniste plaże, > rozrylotane autobusy.... 1. Raczej jadę tam obejrzeć widoczki + twierdza w Sudaku i Czufut Kale niż blokowiska. 2. Zwykle z góry nie wyrokuję co mi się będzie podobać zanim nie zobaczę. Mam nadzieję że betonowe bloki i rozrylotane (cokolwiek by to miało oznaczać) autobusy nie przeszkodzą mi w podziwianiu krajobrazów. 3. Sypiąca się architektura w Sewastopolu jakoś mniej mnie rusza ze względu na brak sentymentalnego stosunku do tego miasta. 4. Chyba nie chcesz mnie przymusić do stukrotnego przepisania tekstu: " Wygląd Lwowa wszystkich nas zachwyca bo Lwów Wielkim Miastem był" ? Jak to "zachwyca" skoro nie zachwyca ? ;-) billy
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: Luke89
Date: Tue, 02 Jul 2002 08:05
Date: Tue, 02 Jul 2002 08:05
14 lines
1338 bytes
1338 bytes
Użytkownik "akulik" <a_kulik@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:afmv6i$e04$1@news.bsi.net.pl... > Rezerwacja biletow, Lwow: > 41 dni wyprzedzenia, Service Center (nikt nie rozmawia po angielsku) :)) > peron 1, pietro 1, od recepcji w prawo , kasa numer 20 mam pytanie -- to była tylko rezerwacja, czy po prostu kupiłeś bilety na późniejszą datę? -- Łukasz Starzak http://www.suputnyk.gory.pl -- -- najlepszy przewodnik po Ukrainie nie tylko dla miłośników gór
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: akulik
Date: Tue, 02 Jul 2002 16:07
Date: Tue, 02 Jul 2002 16:07
8 lines
1228 bytes
1228 bytes
> mam pytanie -- to by�a tylko rezerwacja, czy po prostu kupi�e� bilety na > p�niejsz� dat�? hmm, a jest jakas roznic??? mam fizycznie te bilety w domu, jest na nich data , miejsce i nr wagonu na konkretny dzien wiec w sumie nie wiem.. :) akulik
Re: Aktualnosci z Ukrainy 29.07.02
Author: Luke89
Date: Wed, 03 Jul 2002 00:39
Date: Wed, 03 Jul 2002 00:39
17 lines
1531 bytes
1531 bytes
Użytkownik "akulik" <a_kulik@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:afsj82$j55$1@news.bsi.net.pl... > > > mam pytanie -- to była tylko rezerwacja, czy po prostu kupiłeś bilety na > > późniejszą datę? > > hmm, a jest jakas roznic??? no, wydaje mi się, że rezerwacja a kupno to dwie różne rzeczy. rezerwujesz, żeby ktoś ci czegoś nie sprzątnął sprzed nosa i żebyś mógł później to coś kupić. ale mniejsza o słowa, dzięki za odpowiedź, już wszystko rozumiem. -- Łukasz Starzak http://www.suputnyk.gory.pl -- -- najlepszy przewodnik po Ukrainie nie tylko dla miłośników gór
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads