Thread View: alt.pl.ukraina
10 messages
10 total messages
Started by Tata
Sat, 01 Jun 2002 10:37
formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: Tata
Date: Sat, 01 Jun 2002 10:37
Date: Sat, 01 Jun 2002 10:37
8 lines
1348 bytes
1348 bytes
Bardzo prosze moze ktos wie jakie sa niezbedne oplaty przy wjezdzie autem osobowym na Ukraine.Wybieram sie w Karpaty Wschodnie i chcialbym wiedziec. Dziekuje i pozdrawiam z Beskidow. E. Sawicki __________________________________________________________________ Eugeniusz Sawicki ICQ#: 14285808 Current ICQ status: ( Home Tel#: +48338113275 ( Work Tel#: +48338131200 + More ways to contact me __________________________________________________________________
Re: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: ELFiatko
Date: Sat, 01 Jun 2002 11:32
Date: Sat, 01 Jun 2002 11:32
65 lines
4376 bytes
4376 bytes
Tata napisał(a) w wiadomości: ... >Bardzo prosze moze ktos wie jakie sa niezbedne oplaty przy wjezdzie autem >osobowym na Ukraine. 1. Formalnie wymagana jest zielona karta na samochod, ale nigdy sie o nia nikt nie spytal, zarowno na przejsciu jak i pozniej podczas kontroli drogowych na Ukrainie. 2. Jesli samochod nie jest Twoj to potrzebne jest upowaznienie ( bardzo wazne ), nawet jak samochod zarejestrowany jest na brata. 3. Nie wiem dlaczego, ale zaczeli sie pytac o ubezpieczenie zdrowotne ( kiedys bylo to bardzo skomplikowane na granicy, odeszli od tego na jesieni zeszlego roku ). Ja mowie ze mam i sprawa sie konczy. 4. Deklaracja na samochod. Tu ceny sa rozne. Na Krakowcu placilem za samo wydanie jakies 3 hrywne, ale ostatnio w Szeginiach juz nic. Deklaracja jest niezbedna. Wybranie samej deklaracji, dla jadacego pierwszy raz, jest niezrozumiale. Przynajmniej w Szeginiach, bo krazy sie tam od budki do budki, choc teraz zalicza sie o jedna budke mniej niz rok temu. W Krakowcu schodzi sie do podziemi i wybiera, a nastepnie idzie sie do celnika z juz wypelnianym papierem. W deklaracji umieszcza sie nazwisko i imie, marke samochodu i rocznik, podpis. Wydanie deklaracji nastepuje po odprawie paszportowej. Jesli nie masz hrywien to zlotowki tez beda, w relacji 1:1 :-) 5. Oplaty graniczne drogowe, pobierane sa "na powrocie" Jest to kwota rownowazna ok. 5$. Z tym ze kazde przejscie ma swoja taryfe. Drozej jest w Szeginiach niz np w Krakowcu. Roznice ok. 3-5 hrywni. 6. Oplaty powrotne "inne". Gdy chcesz szybciej przejechac granice, a kolejka jest na dobe. Czasami kolejka wydaje sie byc mala, a stoi sie godzinami. Czasami tworzy sie sztuczny korek, po to by ludzie sie niecierpliwili, by zaczeli placic. Bezpieczniej ( wg mnie ) przekraczac "na powrocie" granice w Szeginiach/Medyka. Wiadomo komu dac te 15$ za wjazd na przejscie. W Krakowcu takiej pewnosci nie mam. Jesli masz porzadny samochod to nie oszczadzaj na tym. Daj i jedz. Unikniesz nerwow i troski o pogiecie, zarysowanie samochodu gdy beda podnosic szlaban, a wszyscy beda chcieli w jednym momencie przejechac. Jesli jednak zdecydujesz sie stac w kolejce to podjedz jak najblizej samochodu przed Toba. Nie zostawiaj zadnej, najmniejszej luki. 7. Nie zapomnij "karteczki". Jest to swistek na ktorym przy wjezdzie na przejscie ukrainskie wpisywany jest nr rejestracyjny i ilosc osob w samochodzie. Karteczke ta okazujesz wszystkim po kolei, wstawiaja tam swoje pieczatki i zdajesz gdy opuszczasz przejscie strony ukrainskiej. 8. Dobra rada - gdy bedziesz wracal zatankuj samochod przed przejsciem ( nie wiadomo ile bedziesz stal ), miej przy sobie cos do picia i jedzenia. Na samej Ukrainie uwazaj na ronda. Im bardziej na wschod tym zasady poruszania sie diametralnie sie zmieniaja. Znaki drogowe sa sakramencko male i oddalone od samej drogi. Jesli pada deszcz jedz wolniej niz zwykle i patrz uwaznie na droge. Dziury ktorych nie widac jesli stoi woda, choc ostatnio cos sie poprawilo. Policja. Lubi wmawiac rzeczy ktorych nie bylo. Jesli znasz dobrze jezyk to sobie poradzisz i nic nie zaplacisz. W wiekszosci sytuacji pomaga stanowczy glos. Jesli nie chcesz dyskusji zaplac do 5$. I jedz. Miej drobne $. Najlepiej wracac jest w soboty, a wyjezdzac z Polski w niedziele, najlepsze sa godziny do poludnia. Tankuj tylko na stacjach markowych lub jesli masz tam przyjaciol to wskaza ci gdzie. Troszke sie rozpisalem, przepraszam. Pozdrawiam Piotr
Re: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: Marskan
Date: Sat, 01 Jun 2002 15:49
Date: Sat, 01 Jun 2002 15:49
52 lines
3570 bytes
3570 bytes
> 4. Deklaracja na samochod. Tu ceny sa rozne. Na Krakowcu placilem za samo > wydanie jakies 3 hrywne, ale ostatnio w Szeginiach juz nic. W Hrebenne trzy dni temu nic nie placilem. > 5. Oplaty graniczne drogowe, pobierane sa "na powrocie" > Jest to kwota rownowazna ok. 5$. Z tym ze kazde przejscie ma swoja taryfe. > Drozej jest w Szeginiach niz np w Krakowcu. Roznice ok. 3-5 hrywni. nawet do 7 $ > Na samej Ukrainie uwazaj na ronda. Im bardziej na wschod tym zasady > poruszania sie diametralnie sie zmieniaja. We Lwowie uwaga na samochody zaparkowane na srodku ulicy. Maja tez zwyczaj później włączać swiatła niż się to robi u nas wiec uwazaj o zmierzchu bo nieoswietlony samochód może być w ruchu :). W przypadku Lwowa wymuszenia pierwszeństwa sa na porządku dziennym więc uważaj na innych i przygotuj się, że czasem ty będziesz musiał wymusić - inaczej z podporządkowanej na główną nie wyjedziesz. Na skrzyrzowaniu skręcałem w lewo i podczas oczekiwania na "wolne" inne samochody wyprzedzały mnie z lewej i prawj - jak na wesołym miasteczku na samochodach elektrycznych. Na szczęście po miescie jeździ sie wolniej niz u nas. W miastach nawet na ruchliwych ulicach uwaga na pieszych - przechodzą przez jezdnie robiąc przystając na środku jezdni. Nie mogłem tego zrozumieć do czasu kiedy sam zostałem pieszym. Po prostu nie ma lub jest bardzo mało oznaczonych przejść dla pieszych. Oznakowanie fatalne, światła ledwie widoczne i niejasno określające kto może jechać a kto powinnien nadal czekać. > Policja. Lubi wmawiac rzeczy ktorych nie bylo. Jesli znasz dobrze jezyk to > sobie poradzisz i nic nie zaplacisz. Średnio 4/5 punktów kontrolnych na 100 km. (tak miałem na trasie Zamość-Lwów-Łuck-Zamość). Ukraińcy sygnalizują wcześniej kontrolę światłami wiec jeśli masz przed soba samochód, a najlepiej autobus lub ciężarówkę to się do niej "przyklej". Zmniejsza to prawdopodobieństwo zatrzymania ponieważ zobaczą cię w ostatniej chwili. Mnie zatrzymano na jednym punkcie - z daleka mnie obserwoli. Pozostałe w ten sposób udało się spokojnie przejechać. >Tankuj tylko na stacjach markowych lub jesli masz > tam przyjaciol to wskaza ci gdzie. Benzyna kosztuje od 1,5 do 1,9 Hr za litr Poza tym potwierdzam wszystko co napisał Piotr. Pozdrawiam Sławek Kotulski
Odp: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: Katia
Date: Sat, 01 Jun 2002 21:55
Date: Sat, 01 Jun 2002 21:55
81 lines
4385 bytes
4385 bytes
Główny bohater (w tej roli ELFiatko <piotr@intertele.pl>) rzekł:adac8m$2d4$1@news.tpi.pl... > > Tata napisał(a) w wiadomości: ... > >Bardzo prosze moze ktos wie jakie sa niezbedne oplaty przy wjezdzie autem > >osobowym na Ukraine. > > 1. Formalnie wymagana jest zielona karta na samochod, ale nigdy sie o nia > nikt nie spytal, zarowno na przejsciu jak i pozniej podczas kontroli > drogowych na Ukrainie. Ale przeciez oni nie uznaja miedzynarodowej zielonej karty? Trzeba wyjupic wlasne ubezpiecznie, najmniej 2 tygodnie, cena kolo 15 hr. > 4. Deklaracja na samochod. Tu ceny sa rozne. Na Krakowcu placilem za samo > wydanie jakies 3 hrywne, ale ostatnio w Szeginiach juz nic. Deklaracja jest > niezbedna. Wybranie samej deklaracji, dla jadacego pierwszy raz, jest > niezrozumiale. Przynajmniej w Szeginiach, bo krazy sie tam od budki do > budki, choc teraz zalicza sie o jedna budke mniej niz rok temu. W Krakowcu > schodzi sie do podziemi i wybiera, a nastepnie idzie sie do celnika z juz > wypelnianym papierem. W deklaracji umieszcza sie nazwisko i imie, marke > samochodu i rocznik, podpis. Wydanie deklaracji nastepuje po odprawie > paszportowej. > Jesli nie masz hrywien to zlotowki tez beda, w relacji 1:1 :-) Medyka, tydzien temu - 5 hr. > > 5. Oplaty graniczne drogowe, pobierane sa "na powrocie" > Jest to kwota rownowazna ok. 5$. Z tym ze kazde przejscie ma swoja taryfe. > Drozej jest w Szeginiach niz np w Krakowcu. Roznice ok. 3-5 hrywni. Opłata za przejazd drogami obwodu lwowskiego, ponadto opłata na rozwój społeczno kulturalny wsi Szehini (!). Przy wjesdzie natomiast jeszcze placi sie SMAP, o ile dobrze pamietam, czyli "doroznij zbir", jakas oplata pobierana na mocy umow miedzynarodowych. > > 6. Oplaty powrotne "inne". Gdy chcesz szybciej przejechac granice, a kolejka > jest na dobe. Czasami kolejka wydaje sie byc mala, a stoi sie godzinami. > Czasami tworzy sie sztuczny korek, po to by ludzie sie niecierpliwili, by > zaczeli placic. Bezpieczniej ( wg mnie ) przekraczac "na powrocie" granice w > Szeginiach/Medyka. Wiadomo komu dac te 15$ za wjazd na przejscie. Ja jezdzilam kilka razy przez Hrebenne i nigdy nie bylo kolejki na granicy, natomiast ostatnio w Medyce dzialy sie straszne rzeczy... I rzeczywiscie, od razu bylo widac, komu trzeba dac te 15$.... Za to chlopcy sie starali, jak samochod nie mogl wjechac w jakas dziure, to go... wnosili! W Krakowcu > takiej pewnosci nie mam. Jesli masz porzadny samochod to nie oszczadzaj na > tym. Daj i jedz. Unikniesz nerwow i troski o pogiecie, zarysowanie samochodu > gdy beda podnosic szlaban, a wszyscy beda chcieli w jednym momencie > przejechac. Jesli jednak zdecydujesz sie stac w kolejce to podjedz jak > najblizej samochodu przed Toba. Nie zostawiaj zadnej, najmniejszej luki. Popieram. > 8. Dobra rada - gdy bedziesz wracal zatankuj samochod przed przejsciem nie > wiadomo ile bedziesz stal ), miej przy sobie cos do picia i jedzenia. > Na samej Ukrainie uwazaj na ronda. Im bardziej na wschod tym zasady > poruszania sie diametralnie sie zmieniaja. Znaki drogowe sa sakramencko male > i oddalone od samej drogi. Jesli pada deszcz jedz wolniej niz zwykle i patrz > uwaznie na droge. Dziury ktorych nie widac jesli stoi woda, choc ostatnio > cos sie poprawilo. Uwazaj na pieszych - we Lwowie wchodza na ulice doslownie wszedzie, przechodzenie na czerwonym jest tam na porzadku dziennym. Katia
Re: formalno¶ci przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: ELFiatko
Date: Sun, 02 Jun 2002 19:24
Date: Sun, 02 Jun 2002 19:24
97 lines
5191 bytes
5191 bytes
U�ytkownik "Katia" <ka...@go2.pl> napisa� w wiadomo�ci news:addn88$a40$1@news.bsi.net.pl... > > G��wny bohater (w tej roli ELFiatko <pi...@intertele.pl>) > rzek�:adac8m$2d4$1@news.tpi.pl... > > > > Tata napisa�(a) w wiadomo�ci: ... > > >Bardzo prosze moze ktos wie jakie sa niezbedne oplaty przy wjezdzie autem > > >osobowym na Ukraine. > > > > 1. Formalnie wymagana jest zielona karta na samochod, ale nigdy sie o nia > > nikt nie spytal, zarowno na przejsciu jak i pozniej podczas kontroli > > drogowych na Ukrainie. > > Ale przeciez oni nie uznaja miedzynarodowej zielonej karty? Trzeba wyjupic > wlasne ubezpiecznie, najmniej 2 tygodnie, cena kolo 15 hr. Uznaja. "Do systemu Zielonej Kart nale�� nast�pujace kraje : Albania, Andora, Austria, Belgia, Bo�nia-Hercegowina, Bu�garia, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Islandia, Iran, Irlandia, Izrael, Jugos�awia, Luksemburg, �otwa, Macedonia, Malta, Maroko, Mo�dawia, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, S�owacja, S�owenia, Szwajcaria, Szwecja, Tunezja, Turcja, UKRAINA, W�gry, W.Brytania, W�ochy. " Przyznam sie ze Twoj sposob jest oszczedniejszy, ale zupelnie go nie znam i nic o nim nie moge powiedziec. Najtansza "zielona" na Ukraine ( nie w pakietach ) kosztuje rownowartosc ok. 36 DM na 2 tygodnie, a w Twoim przypadku 3 $ :-) > > 4. Deklaracja na samochod. Tu ceny sa rozne. Na Krakowcu placilem za samo > > wydanie jakies 3 hrywne, ale ostatnio w Szeginiach juz nic. Deklaracja > jest > > niezbedna. Wybranie samej deklaracji, dla jadacego pierwszy raz, jest > > niezrozumiale. Przynajmniej w Szeginiach, bo krazy sie tam od budki do > > budki, choc teraz zalicza sie o jedna budke mniej niz rok temu. W > Krakowcu > > schodzi sie do podziemi i wybiera, a nastepnie idzie sie do celnika z juz > > wypelnianym papierem. W deklaracji umieszcza sie nazwisko i imie, marke > > samochodu i rocznik, podpis. Wydanie deklaracji nastepuje po odprawie > > paszportowej. > > Jesli nie masz hrywien to zlotowki tez beda, w relacji 1:1 :-) > > Medyka, tydzien temu - 5 hr. Jak zauwazylem to jest bardzo uznaniowe. Zalezy od wydajacego ( bo trafia do jego kieszeni ) i od tego kto odbiera :-) > > 5. Oplaty graniczne drogowe, pobierane sa "na powrocie" > > Jest to kwota rownowazna ok. 5$. Z tym ze kazde przejscie ma swoja taryfe. > > Drozej jest w Szeginiach niz np w Krakowcu. Roznice ok. 3-5 hrywni. > > Op�ata za przejazd drogami obwodu lwowskiego, ponadto op�ata na rozw�j > spo�eczno kulturalny wsi Szehini (!). Przy wjesdzie natomiast jeszcze placi > sie SMAP, o ile dobrze pamietam, czyli "doroznij zbir", jakas oplata > pobierana na mocy umow miedzynarodowych. Dlatego, jak pisalem wyzej, roznia sie te koszty pomiedzy przejsciami. Przy wjezdzie na Ukraine NIC sie nie placi. Za wyjatkiem otrzymania samej deklaracji na samochod ( ale to jak wspomnialem jest dosc uznaniowe ). > > 6. Oplaty powrotne "inne". Gdy chcesz szybciej przejechac granice, a > kolejka > > jest na dobe. Czasami kolejka wydaje sie byc mala, a stoi sie godzinami. > > Czasami tworzy sie sztuczny korek, po to by ludzie sie niecierpliwili, by > > zaczeli placic. Bezpieczniej ( wg mnie ) przekraczac "na powrocie" granice > w > > Szeginiach/Medyka. Wiadomo komu dac te 15$ za wjazd na przejscie. > > Ja jezdzilam kilka razy przez Hrebenne i nigdy nie bylo kolejki na granicy, Musze sprobowac, nigdy tam nie jezdzilem, a to z uwagi ze nie bylo mi po drodze. Polska straz graniczna zrobila serwis smsowy odnosnie kolejek na granicach, mozna zawsze wczesniej sie upewnic gdzie jechac. Nie korzystalem z niego. > Uwazaj na pieszych - we Lwowie wchodza na ulice doslownie wszedzie, > przechodzenie na czerwonym jest tam na porzadku dziennym. A mi zal pieszych. Zupelnie pozbawieni sa swoich praw na drodze. Nieufnie spogladaja na samochody, boja sie przechodzic w miejscach nawet oznakowanych, dlatego przystaja na srodku drogi. Mocno dziwia sie gdy pieszego przepuszcza sie na przejsciu dla pieszych. Pozdrawiam Piotr
Odp: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: Katia
Date: Mon, 03 Jun 2002 21:30
Date: Mon, 03 Jun 2002 21:30
40 lines
2411 bytes
2411 bytes
Główny bohater (w tej roli ELFiatko <piotr@intertele.pl>) rzekł:addqpp$ed1$1@news.tpi.pl... > > Ale przeciez oni nie uznaja miedzynarodowej zielonej karty? Trzeba wykupic > > wlasne ubezpiecznie, najmniej 2 tygodnie, cena kolo 15 hr. > > Uznaja. > "Do systemu Zielonej Kart należą następujace kraje : Albania, Andora, > Austria, Belgia, Bośnia-Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, > Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Islandia, > Iran, Irlandia, Izrael, Jugosławia, Luksemburg, Łotwa, Macedonia, Malta, > Maroko, Mołdawia, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Słowacja, Słowenia, > Szwajcaria, Szwecja, Tunezja, Turcja, UKRAINA, Węgry, W.Brytania, Włochy. " Ale czy jestes pewien, ze uznaja naprawde, a nie tylko na papierze? > > Uwazaj na pieszych - we Lwowie wchodza na ulice doslownie wszedzie, > > przechodzenie na czerwonym jest tam na porzadku dziennym. > > A mi zal pieszych. Zupelnie pozbawieni sa swoich praw na drodze. Nieufnie > spogladaja na samochody, boja sie przechodzic w miejscach nawet > oznakowanych, dlatego przystaja na srodku drogi. Mocno dziwia sie gdy > pieszego przepuszcza sie na przejsciu dla pieszych. Ja na to patrze troche inaczej, po pol roku bycia pieszym we Lwowie. Niufnośc? Bojazn? Zdziwienie? Nie, to nie sa cechy lwowskich pieszych. Raczej pewnosc siebie, zdecydowanie i brawura. Katia > > Pozdrawiam > Piotr > >
Re: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: ELFiatko
Date: Wed, 05 Jun 2002 08:29
Date: Wed, 05 Jun 2002 08:29
44 lines
2654 bytes
2654 bytes
Katia napisał(a) w wiadomości: ... > >Główny bohater (w tej roli ELFiatko <piotr@intertele.pl>) >rzekł:addqpp$ed1$1@news.tpi.pl... >> > Ale przeciez oni nie uznaja miedzynarodowej zielonej karty? Trzeba >wykupic >> > wlasne ubezpiecznie, najmniej 2 tygodnie, cena kolo 15 hr. >> >> Uznaja. >> "Do systemu Zielonej Kart należ? następujace kraje : Albania, Andora, >> Austria, Belgia, Bo?nia-Hercegowina, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, >> Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Islandia, >> Iran, Irlandia, Izrael, Jugosławia, Luksemburg, Łotwa, Macedonia, Malta, >> Maroko, Mołdawia, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Słowacja, >Słowenia, >> Szwajcaria, Szwecja, Tunezja, Turcja, UKRAINA, Węgry, W.Brytania, Włochy. >" > >Ale czy jestes pewien, ze uznaja naprawde, a nie tylko na papierze? Ukraina bardzo lubi papier ;-) A tak na powaznie, jezdze 2 lata i nie spotkalem sie z problemami jesli chodzi o "zielona karte". > > >> > Uwazaj na pieszych - we Lwowie wchodza na ulice doslownie wszedzie, >> > przechodzenie na czerwonym jest tam na porzadku dziennym. >> >> A mi zal pieszych. Zupelnie pozbawieni sa swoich praw na drodze. Nieufnie >> spogladaja na samochody, boja sie przechodzic w miejscach nawet >> oznakowanych, dlatego przystaja na srodku drogi. Mocno dziwia sie gdy >> pieszego przepuszcza sie na przejsciu dla pieszych. > >Ja na to patrze troche inaczej, po pol roku bycia pieszym we Lwowie. >Niufno?c? Bojazn? Zdziwienie? Nie, to nie sa cechy lwowskich pieszych. >Raczej pewnosc siebie, zdecydowanie i brawura. Ukraina to nie tylko Lwow. :-) Pozdrawiam Piotr
Odp: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: Katia
Date: Wed, 05 Jun 2002 19:53
Date: Wed, 05 Jun 2002 19:53
12 lines
1457 bytes
1457 bytes
Główny bohater (w tej roli ELFiatko <piotr@intertele.pl>) rzekł:adkj37$l8p$1@news.tpi.pl... > Ukraina to nie tylko Lwow. :-) aaa... rzeczywiście... czasami o tym zapominam. a tak na serio, to znajomy opowiadał mi, ze jak pojechal ze Lwowa do Kijowa na manifestacje przeciwko Kuczmie, to nie mogli sie nadziwic zachowaniu mieszkancow Kijowa: czerwone swiatlo, a wy stoicie??? Katia
Re: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: ELFiatko
Date: Fri, 07 Jun 2002 17:21
Date: Fri, 07 Jun 2002 17:21
21 lines
1850 bytes
1850 bytes
Użytkownik "Katia" <katja@go2.pl> napisał w wiadomości news:adolto$htc$2@news.bsi.net.pl... > > Główny bohater (w tej roli ELFiatko <piotr@intertele.pl>) > rzekł:adkj37$l8p$1@news.tpi.pl... > > Ukraina to nie tylko Lwow. :-) > > aaa... rzeczywiście... czasami o tym zapominam. > > a tak na serio, to znajomy opowiadał mi, ze jak pojechal ze Lwowa do Kijowa > na manifestacje przeciwko Kuczmie, to nie mogli sie nadziwic zachowaniu > mieszkancow Kijowa: czerwone swiatlo, a wy stoicie??? Za miesiac sprawdze to osobiscie gdyz bede w Kijowie i dalej ... :-) Ukraina to kraj sprzecznosci, o wiele wiekszych niz w Polsce. Cala sztuka aby to zaakceptowac, a nie usilowac zmienic. Pozdrawiam Piotr
Re: formalności przy wjezdzie autem na Ukraine
Author: Piotr Jan Piguła
Date: Sun, 09 Jun 2002 20:20
Date: Sun, 09 Jun 2002 20:20
16 lines
1534 bytes
1534 bytes
> Bardzo prosze moze ktos wie jakie sa niezbedne oplaty przy wjezdzie autem
> osobowym na Ukraine.Wybieram sie w Karpaty Wschodnie i chcialbym wiedziec.
> Dziekuje i pozdrawiam z Beskidow.
Ja płaciłem Maluchem 70zł w 2 osoby aby wjechać na Ukraine w Korczowej i do
Polski gdzieś z 10zł.
--
Piotr Jan Piguła "Belgrano" G-G 682958 Kraków
http://www.belgrano.republika.pl
"Miłych ludzi spotykają miłe niespodzianki"
--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads