Article View: alt.pl.ukraina
Article #579tolerancja [dlugie]
From: Katia
Date: Sat, 23 Mar 2002 21:39
Date: Sat, 23 Mar 2002 21:39
94 lines
5722 bytes
5722 bytes
Postanowilam przeniesc te dyskusje na grupe, mam nadzieje, ze nie bediesz mial mi za zle, Andrzej. > > Wiesz, ze ja mam tak samo? > ... > > Ale przeszkada mi takze, kiedy moi znajomi Ukraincy maja mi za zle, > > ze np. slucham rosyjskich piosenek. Ja w koncu nie musze byc > > "poprawna politycznie", no nie? > > Bo ta "poprawnosc" to jest ten trzeci poziom poprawnosci, jak z prawda > (znasz to - jest prawda, tez prawda i g.. prawda). > Zgodnie z tym sposobem widzenia swiata jak Cie napadna w Krakowie to > bandyci, a jak we Lwowie to Ukraincy. Jak nasi krzywdza "tamtych" to > ciezkie czasy, wiatr w oczy i odpowiedz na cale zlo "tamtych". Jak > "tamci" naszych to zbrodniarze, degeneraci. > Ech. ponosi mnie... ale wiesz, ja kiedys spotkalem starego Niemca. > Spalem u niego w domu. Mily starszy pan, ale rozmowa szla slabo bo > rozumialem wszystko ale z braku praktyki cholernie trudno szlo mi > mowienie niemiecku. W pewnym momencie "dziadek" mowi, ze moge po > rosyjsku bo on rozumie. Ale w tym samym momencie jakos tak zgasl i > zamilkl, ze nie smialem sie odezwac. Po chwili przemowil: > > "Wojna to straszna rzecz. Ja 1945 mialem 15 lat. W koncu kwietnia wzieli > do wojska wszystkich z mojej szkoly. Dostalismy mundury i karabiny i > pojechalismy pociagiem do Pragi. Dojechalismy juz w maju. Na peronie > byli rosjanie. Zabrali nam karabiny i zawiezli na Syberie. Ja przezylem > bo sie spodobalem jednej rosjance i ona przynosila mi jedzenie. Ale moi > koledzy nie przezyli. Wrocilem w 1956 sam. Mialem 26 lat nie mialem > zawodu, zdrowia, kolegow, rodziny. Nie wiedzialem nawet jak zyc w > normalnym panstwie." > > Ten facet byl dokladnie w wieku mojego ojca ! Mowi sie, ze niemcy sami > sobie winni bo wybrali Hitlera. Tylko ze "dziadek" mial wtedy 3 lata. > To bylo moje pierwsze takie spotkanie z kims "z drugiej strony". Jeszcze > nie znalem zadnego ukrainca. Pozniej rozmawialem i czytalem roznych > ludzi, w tym "spomyny wojakiw UPA", ale tamta chwile, choc minelo juz > prawie 10 lat pamietam jakby byla wczoraj. Sporo rzeczy widze inaczej > dzieki tej rozmowie z "dziadkiem". A nawet nie wiem jak sie nazywal... > > Pozdrawiam > -- > ____ __ > / _ | / / > / /_| |/ / Andrzej Kubik > / ___ _ \ e-mail: andrzej@abaq.lodz.pl > /_/ |_/ \_\ > > Zdecydowalam sie przeniesc te dyskusje na grupe, bo porusza pewien temat, o ktorym juz jakis czas temu chcialam napisac, ale jeszcze sie wahalam. Czytam, czytam wypowiedzi na tej grupie, i od poczatku sa one nastawione raczej tolerancyjnie, oprocz jednej osoby na samym poczatku, ktora wyrazala sie o Ukrainie i Ukraincach w malo cenzuralnych slowach, i spotkala sie od razu z ostrym sprzeciwem grupowiczow. Wielokrotnie pojawialy sie wypowiedzi zachecajace do wyjazdu za wschodnia granice, dementujace opowiesci o grasujacej tam mafii, a wrecz zachwalajace "wschodnia egzotyke", kulture naszych sasiadow. Zawsze wydawalo mi sie, ze bycie tolerancyjnym (po prostu tolerancyjnym, nie mowie tu o zachwycaniu sie Ukraina itp.) czyni zycie latwiejszym. Ale teraz zaczynam sie nad tym zastanawiac... Od jakiegos czasu jestem czlonkiem grupy mailingowej "Polski Lwรณw". Kilka tygodni temu nieswiadomie rozpetalam tam burze. Zaczelo sie od dyskusji na temat polskosci ziemi lwowskiej. Ja stalam na stanowisku, ze Ukraincy, czyli zywiol ruski, byl tam dawno przed nami i to ksiaze ruski zalozyl Lwow. Zaczely sie przepychanki, ze przeciez Grody Czerwienskie zostaly odebrane Piastom, a Kazimierz Wielki nie podbil Lwowa, tylko zajaz ziemi nie nalezace do nikogo, czy tez cywilizowal - nie pamietam juz dokladnie argumentow uzytych dla uzasadnienia tego wydarzenia. Potem dowiedzialam sie, ze Lwow zawsze byl Polski i to wlasnie Polacy byli tym jedynym tolerancyjnym narodem, ktory umozliwial innym rozwoj wlasnej kultury. Ale najciekawsze i najbardziej absurdalne dla mnie bylo stanowisko kilku osob, ktore twierdzily, ze przedwojenna ludnosc Lwowa (i nie chodzi bunajmniej o sredniowiecze, nie, o wiek XX!), zwana Rusinami, nie ma kompletnie nic wspolnego z narodem ukrainskim! Ba, byli nawet tacy, ktorzy twierdzili, ze taki narod w ogole nie istnieje, albo ze jest wynikiem polityki Austro-Wegier w Galicji... No i oczywiscie, caly czas przewijalo sie, jacy to my jestesmy wspaniali - oddajemy Ukraincom w Polsce cerkwie, zakladamy im szkoly, wydajemy gazety - a oni nam we Lwowie tylko klody pod nogi. Uslyszalam tez pod swoim adresem, ze lekka reka oddalam 1/3 przedwojennej Polski! (to chyba po tym, jak napisalam, ze musimy sie pogodzic, ze Lwow jest teraz ukrainski) - i ze w takim wypadku musielibsmy uznac Krakow za austriacki, Warszawe za rosyjska... Zdania nie zmienilam, ale wcale nie bylo mi milo, kiedy kilka osob na raz na mnie napadlo. Chyba jednak nietolerancyjni maja latwiej. Na nich nikt nie napada. Katia
Technical Details
Message-ID:
<a7itfk$b18$2@news.tpi.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mailShow Full Headers
Complete Article Headers
From: "Katia" <katja@go2.pl> Newsgroups: alt.pl.ukraina Subject: tolerancja [dlugie] Date: Sat, 23 Mar 2002 22:39:57 +0100 Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/ Lines: 95 Message-ID: <a7itfk$b18$2@news.tpi.pl> NNTP-Posting-Host: 217.99.1.155 Mime-Version: 1.0 X-Trace: news.tpi.pl 1016920386 11304 217.99.1.155 (23 Mar 2002 21:53:06 GMT) X-Complaints-To: usenet@tpi.pl NNTP-Posting-Date: Sat, 23 Mar 2002 21:53:06 +0000 (UTC) X-Priority: 3 X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V5.00.2615.200 X-Newsreader: Microsoft Outlook Express 5.00.2615.200 X-MSMail-Priority: Normal Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!mat.uni.torun.pl!news.vogel.pl!newsfeed.tpinternet.pl!news.tpi.pl!not-for-mail Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit