🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.tvn.bigbrother
14 messages
14 total messages Started by 1st Mon, 08 Oct 2001 18:57
ble ble ble
#716
Author: 1st
Date: Mon, 08 Oct 2001 18:57
5 lines
1013 bytes
...Gdzie sie podzialyyyyyy, tamte Kanarki, Gdzie ma Malenka, gdzie Brodacz
nasz...:)))))

Tak mi spiewnie...a nie ma kto ze mna przynucic...dolaczyc mi sie tu, right
now!:))))))
Re: ble ble ble
#717
Author: Marcin Data
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:03
14 lines
1414 bytes
Przyszło od osóbki zwanej 1st (ku_ku@go2.pl) pięknego dnia, konkretnie
był to 8 paŸdziernik 2001... 

> ...Gdzie sie podzialyyyyyy, tamte Kanarki, Gdzie ma Malenka, gdzie
> Brodacz nasz...:)))))

Ja tu... A co?! :-OOOOO

-- 
Marcin Data - datmar@poczta.onet.pl

Najstraszniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do 
wiadomości.
                                    (Stanisław Jerzy Lec)
Re: ble ble ble
#718
Author: Marcin Data
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:10
14 lines
1437 bytes
Przyszło od osóbki zwanej Marcin Data (datmar@poczta.usunto.onet.pl) 
pięknego dnia, konkretnie był to 8 paŸdziernik 2001...

> Ja tu... A co?! :-OOOOO
> 

Widzę, że nic... To se idem... :-/

-- 
Marcin Data - datmar@poczta.onet.pl

Najstraszniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do 
wiadomości.
                                    (Stanisław Jerzy Lec)
Odp: ble ble ble
#728
Author: Brodacz"arbeit"
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:16
18 lines
1302 bytes
Użytkownik 1st <ku_ku@go2.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9pst00$99k$1@news.tpi.pl...
> ...Gdzie sie podzialyyyyyy, tamte Kanarki, Gdzie ma Malenka, gdzie Brodacz
> nasz...:)))))
>
> Tak mi spiewnie...a nie ma kto ze mna przynucic...dolaczyc mi sie tu,
right
> now!:))))))
>
>

no jak gdzie ???jestem jeszcze chwile


--
pozdrowienia

Brodacz
Re: ble ble ble
#719
Author: 1st
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:16
7 lines
1296 bytes
> > Ja tu... A co?! :-OOOOO
> >
>
> Widzę, że nic... To se idem... :-/

Prrrrrrryyyy szalony! Dziecko mi wylo, juzem jest:)))))))))
Re: ble ble ble
#720
Author: Marcin Data
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:18
13 lines
1531 bytes
Przyszło od osóbki zwanej 1st (ku_ku@go2.pl) pięknego dnia, konkretnie 
był to 8 paŸdziernik 2001...

> Dziecko mi wylo, juzem jest:)))))))))

Alarm się włączył?! Może ktoś chciał ukraść abo co... :-OO

-- 
Marcin Data - datmar@poczta.onet.pl

Najstraszniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do 
wiadomości.
                                    (Stanisław Jerzy Lec)
Re: ble ble ble
#729
Author: 1st
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:19
5 lines
1182 bytes
> no jak gdzie ???jestem jeszcze chwile


To siedz na swym zadzie jak Ci dobrze chopeczku:)))
Re: ble ble ble
#721
Author: 1st
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:21
6 lines
1481 bytes
> Alarm się włączył?! Może ktoś chciał ukraść abo co... :-OO


Zeby mu sie pchaja...siekacze cholerne, a tak ladnie wygladal z samymi
dziaslami (lezka sentymentalna w oku Pierwszej sie kreci):)))))))
Re: ble ble ble
#722
Author: Marcin Data
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:22
14 lines
1683 bytes
Przyszło od osóbki zwanej 1st (ku_ku@go2.pl) pięknego dnia, konkretnie 
był to 8 paŸdziernik 2001...

> Zeby mu sie pchaja...siekacze cholerne, a tak ladnie wygladal z samymi
> dziaslami (lezka sentymentalna w oku Pierwszej sie kreci):)))))))

To mu wepchaj z powrotem czy jak?! :-OOO

-- 
Marcin Data - datmar@poczta.onet.pl

Najstraszniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do 
wiadomości.
                                    (Stanisław Jerzy Lec)
Re: ble ble ble
#723
Author: 1st
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:24
3 lines
1451 bytes
> To mu wepchaj z powrotem czy jak?! :-OO

Sadysta, czy jak?:)))))) Dzieci nie kochasz, ze tak mowisz?:))
Re: ble ble ble
#724
Author: Marcin Data
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:25
17 lines
1826 bytes
Przyszło od osóbki zwanej 1st (ku_ku@go2.pl) pięknego dnia, konkretnie 
był to 8 paŸdziernik 2001...

> Sadysta, czy jak?:)))))) Dzieci nie kochasz, ze tak mowisz?:))

No skoro tak uadnie wyglądał bez, to okrutna raczej jest ta matka, która:

a) pozwala, żeby dziecko cierpiało

b) pozwala na to, że dziecko robi się mniej uadne! ;))))))))))

-- 
Marcin Data - datmar@poczta.onet.pl

Najstraszniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do 
wiadomości.
                                    (Stanisław Jerzy Lec)
Re: ble ble ble
#725
Author: 1st
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:29
11 lines
1787 bytes
> No skoro tak uadnie wyglądał bez, to okrutna raczej jest ta matka, która:
>
> a) pozwala, żeby dziecko cierpiało

Nie ma tego zlego...!!:)))

> b) pozwala na to, że dziecko robi się mniej uadne! ;))))))))))

On coraz ladniejszy...a jakie bieluskie ma to uzebienie, juz osmy zabek mu
idzie. Taka bestia kochana, ze chyba sie zakocham:)))))))))))))
Re: ble ble ble
#726
Author: Marcin Data
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:30
13 lines
1745 bytes
Przyszło od osóbki zwanej 1st (ku_ku@go2.pl) pięknego dnia, konkretnie
był to 8 paŸdziernik 2001... 

> Taka bestia kochana, ze chyba sie zakocham:))))))))))))) 

To jest czasami karalne! ;)))))

-- 
Marcin Data - datmar@poczta.onet.pl

Najstraszniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do 
wiadomości.
                                    (Stanisław Jerzy Lec)
Re: ble ble ble
#727
Author: 1st
Date: Mon, 08 Oct 2001 19:34
5 lines
1556 bytes
> To jest czasami karalne! ;)))))


Milosc? o cholera! To gdzie jest policja????:)))))))
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads