🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.tvn.bigbrother
5 messages
5 total messages Started by Protz Tue, 02 Oct 2001 21:55
No to wam opowiem o mojej kolezance
#22
Author: Protz
Date: Tue, 02 Oct 2001 21:55
20 lines
1738 bytes
Pare lat temu razem z paroma kolegami z akademika stanowilismy niezla
paczke. Wiecie: imprezki, zabawy, przepite wszystkie weekendy... :)
Mielismy bardzo sympatyczna kolezanke, acz troche naiwna i czasami ....
hmmm... drobna blondyneczka.

Pewnego dnia siedze sobie z dwoma kumplami i z nia w pokoju. Wchodzi Micha�
i mowi:

'Ale dzisiaj zimno. Szklanka na drodze....'
Na to Ona : 'Jak to Micha�, szklanka na drodze ?  '
Kumpel (stary kiciarz)  od razu zalapal i mowi:
'No wiesz, szklanka na drodze, jechala cie�ar�wka ze szklankami, byl wypadek
i szklanki sie wysypaly na droge'
Na to Ona, calkiem serio : 'Tak?? Daleko? To chod�cie pojdziemy, mo�e jakies
ca�e zosta�y '



Protz
Jesli mnie czytasz s�once, to sie nie obra�.  :)
Re: No to wam opowiem o mojej kolezance
#23
Author: ukasz Kirzyñski
Date: Tue, 02 Oct 2001 22:01
33 lines
2549 bytes
"Protz" <pr...@wp.pl> wrote in message news:9pdd3k$2vk$1@news.onet.pl...
> Pare lat temu razem z paroma kolegami z akademika stanowilismy niezla
> paczke. Wiecie: imprezki, zabawy, przepite wszystkie weekendy... :)
> Mielismy bardzo sympatyczna kolezanke, acz troche naiwna i czasami ....
> hmmm... drobna blondyneczka.
>
> Pewnego dnia siedze sobie z dwoma kumplami i z nia w pokoju. Wchodzi
Micha�
> i mowi:
>
> 'Ale dzisiaj zimno. Szklanka na drodze....'
> Na to Ona : 'Jak to Micha�, szklanka na drodze ?  '
> Kumpel (stary kiciarz)  od razu zalapal i mowi:
> 'No wiesz, szklanka na drodze, jechala cie�ar�wka ze szklankami, byl
wypadek
> i szklanki sie wysypaly na droge'
> Na to Ona, calkiem serio : 'Tak?? Daleko? To chod�cie pojdziemy, mo�e
jakies
> ca�e zosta�y '
Phii, znaczy sie fayne ;) i w ogole, ale ja sie nie dziwie, czasem pomimo
checi czlowiek nie lapie, bo mu sie mozg wylacza. W zeszlym roku moi dwaj
koledzy w ramach testow (nie informujac podmiotu testu) orzekli zgodnie, ze
kolezanka powinna jaknajbardziej ogrzewac benzen w kolbie nad palnikiem.
Benzen (tp bodaj juz 60 C) paruje jak cholera, a lotne pary sa jak wiadomo
bardzo wybuchowe. Wiec w pewnym momencie kolba wybuchla a kolezance zapalily
sie rekawy od fartucha (na szczescie takie pozary sa z reguly niegrozne). I
panienka nawet po tym "eksperymencie" nie byla w stanie dojsc dlaczego tak
sie stalo, dopiero asystentka "odblokowala" jej mozg slowem, kazdemu sie
zdarza ;).

Pozdrawiam
Luca
Re: No to wam opowiem o mojej kolezance
#24
Author: Protz
Date: Tue, 02 Oct 2001 22:42
12 lines
1388 bytes
U�ytkownik "�ukasz Kirzy�ski" <luc...@friko6.onet.pl> napisa�
> Phii, znaczy sie fayne ;) i w ogole, ale ja sie nie dziwie, czasem pomimo
> checi czlowiek nie lapie, bo mu sie mozg wylacza. W zeszlym roku moi dwaj
>

, kazdemu sie
> zdarza ;).

Oj nie, nylo tego wiecej, ale nie pamietam  :(

Protz
Re: No to wam opowiem o mojej kolezance
#25
Author: ukasz Kirzyñski
Date: Tue, 02 Oct 2001 22:52
18 lines
1611 bytes
"Protz" <pr...@wp.pl> wrote in message news:9pdfpi$5is$1@news.onet.pl...
>
> U�ytkownik "�ukasz Kirzy�ski" <luc...@friko6.onet.pl> napisa�
> > Phii, znaczy sie fayne ;) i w ogole, ale ja sie nie dziwie, czasem
pomimo
> > checi czlowiek nie lapie, bo mu sie mozg wylacza. W zeszlym roku moi
dwaj
> >
>
> , kazdemu sie
> > zdarza ;).
>
> Oj nie, nylo tego wiecej, ale nie pamietam  :(
Tiam, ja tez mam pare historyjek w zakamarkach pamieci, ale jakos taka ona
nie wygimanstykowana, to i sie ciezko po te wspomninia siega

Luca
Re: No to wam opowiem o mojej kolezance
#26
Author: paulo
Date: Thu, 04 Oct 2001 09:56
28 lines
2183 bytes
U�ytkownik Protz <pr...@wp.pl> w wiadomo�ci do grup dyskusyjnych
napisa�:9pdd3k$2vk$1@news.onet.pl...
> Pare lat temu razem z paroma kolegami z akademika stanowilismy niezla
> paczke. Wiecie: imprezki, zabawy, przepite wszystkie weekendy... :)
> Mielismy bardzo sympatyczna kolezanke, acz troche naiwna i czasami ....
> hmmm... drobna blondyneczka.
>
> Pewnego dnia siedze sobie z dwoma kumplami i z nia w pokoju. Wchodzi
Micha�
> i mowi:
>
> 'Ale dzisiaj zimno. Szklanka na drodze....'
> Na to Ona : 'Jak to Micha�, szklanka na drodze ?  '
> Kumpel (stary kiciarz)  od razu zalapal i mowi:
> 'No wiesz, szklanka na drodze, jechala cie�ar�wka ze szklankami, byl
wypadek
> i szklanki sie wysypaly na droge'
> Na to Ona, calkiem serio : 'Tak?? Daleko? To chod�cie pojdziemy, mo�e
jakies
> ca�e zosta�y '

na czym studiowales ze miales takie glupie kolezanki?
uniwerystet, marketing i zarzadzanie? :)
zdarzaja sie rozne przypadki, ale szczerze mowiac z takimi w moim otoczeniu
sie nie spotkalem :)

paulo
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads