Thread View: alt.pl.tsa
23 messages
23 total messages
Started by Piciuf
Thu, 29 Jun 2006 11:47
wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Thu, 29 Jun 2006 11:47
Date: Thu, 29 Jun 2006 11:47
9 lines
1192 bytes
1192 bytes
Hej Magda, Paulina i inni. Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów, pierwszych spotkań z muzykami, imprez okołoteesowych. Ja też chętnie coś skrobnę, tylko przerobię te moje niecenzuralne w takie do czytania :o))) Pozdrawiam P
Re: wrażenia z koncertów
Author: magdalena dura
Date: Thu, 29 Jun 2006 21:01
Date: Thu, 29 Jun 2006 21:01
20 lines
1384 bytes
1384 bytes
Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): > Hej Magda, Paulina i inni. > Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów, pierwszych > spotkań z muzykami, imprez okołoteesowych. > Ja też chętnie coś skrobnę, tylko przerobię te moje niecenzuralne w takie do > czytania :o))) > > Pozdrawiam > > P > Spoczko ,nie ma psrawy,a mam opisac po troche wrazenia z kazdych koncertow,czy tylko z pierwszysch wrazen? pzodrawiam madziora -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Fri, 30 Jun 2006 00:55
Date: Fri, 30 Jun 2006 00:55
29 lines
1890 bytes
1890 bytes
"magdalena dura" <gandzia14@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:e81f31$k79$1@inews.gazeta.pl... > Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): > >> Hej Magda, Paulina i inni. >> Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów, pierwszych >> spotkań z muzykami, imprez okołoteesowych. >> Ja też chętnie coś skrobnę, tylko przerobię te moje niecenzuralne w takie > do >> czytania :o))) >> >> Pozdrawiam >> >> P >> > Spoczko ,nie ma psrawy,a mam opisac po troche wrazenia z kazdych > koncertow,czy tylko z pierwszysch wrazen? > pzodrawiam > madziora > Co tylko chcesz. Po to jest ta grupa. Dzisiaj już po bajce i powinienem iść spać, ale jutro opowiem Wam pewną historię z absolutnie pierwszego koncertu TSA po długoletniej przerwie. Na tapecie będzie Klub "Kocioł" w Opolu i urodziny Marka Kapłona. To do jutra. P
Re: wrażenia z koncertów
Author: magdalena dura
Date: Fri, 30 Jun 2006 08:35
Date: Fri, 30 Jun 2006 08:35
24 lines
2524 bytes
2524 bytes
Hmm...każdy koncert TSA jest dla mnie wyjątkowy,każdy na swój sposób,nie lubię słuchać jak ktoś mówi:,,Trzeci raz w jednym tygodniu na TSA?,weź przestań,słuchać 3 razy tego samego..",ja tak nie uważam bo mogłabym i 7 razy w tygodniu i 30 w miesiącu i 365 w roku:)Nigdy napewno nie zapomnę mojego pierwszego konceru TSA na wejście do Unii w 2004 roku z 30 kwietnia na 1 maja,znałam wtedy całego Procedera,ale później okazało się,że znam też większość starych kawałków(oj dobrze mnie rodzice wychowali:)).Pamiętam jak byłam pod sceną,pamiętam ilu było ludzi,do tego koncertu TSA było zespołem dla mnie takim jak inne metalowe,czy rockowe,od tego koncertu owładnęło moim sercem i dusza,mówiąc prosto zgupiałam:)Tak jak już pisałam koncerty TSA są dla mnie wyjątkowe i każdy inny,ale czasem zupełnie inne,które zawsze zapadają głęboko w pamięć,nie wiem,czy to dzięki zespołowi,że mają czasem jeszcze więcej siły,czy dzięki miejscu w którym grają,mówię teraz o ubiegłorocznym koncercie na Festiwalu Tyskim,chłopcy dali wtedy z siebie wszystko,zagrali pełno utworów,ktorych nigdy nie grają,lub nie grali od 20 lat,szkoda,że w tym roku nie będzie Ich w Paprach trochę się klimat sknoci.Nie zapomnę też jak Andzrej robił za 2 gitarzystów w Łodzi na Rockowisku,w sumie każdy koncert jest niezapomniany,każdy z tych ,które się odbyły,które są i które będą,TSA są zesłani nie wiem skąd,ale napewno są;) pozdrawiam madziora -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wrażenia z koncertów
Author: Darek
Date: Fri, 30 Jun 2006 19:02
Date: Fri, 30 Jun 2006 19:02
24 lines
2198 bytes
2198 bytes
Użytkownik "Piciuf" <piciuf@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:e80el4$qet$1@atlantis.news.tpi.pl... > Hej Magda, Paulina i inni. > Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów no ja doskonale pamiętam mój pierwszy ... lipiec 1982 (o ile dobrze kojarzę), Koszalin, hala Gwardii ... 14 lat miałem To były jeszcze czasy, gdy po obu stronach sceny stały wielkie ściany z głośników. Ja załapałem się po stronie Andrzejka, przy samiuśkiej tej ściance. Wydawało mi się, że to świetne miejsce, zwłaszcza, że przed koncertem sączyło się z głośników jakieś Led Zeppelin i inne takie w tych klimatach. Kolumienki chodziły spoko - tak .. akurat ;) No a potem wyszedł Andrzejek w swoich ogrodniczkach, walnął w struny i po minucie już mnie tam nie było ;P hehehehehe No i pamiętam jeszcze, że wiara rzucała monetami - głupi zwyczaj. Jakiś koleś trafił Andrzejowi w strunę, struna poszła, Andrzej się obraził i przez dwa kawałki Stefan sam grał. No fajnie było. A śmiesznie było, gdy TSA grało jako support Nazareth. To było w poznańskiej Arenie ... i Degutis biegał po scenie... no to było naprawdę pocieszne. Inna sprawa, że i tak grali jak zawsze zajefajnie. Pozdrowienia, Darek
Re: wrażenia z koncertów
Author: paulina gens
Date: Fri, 30 Jun 2006 19:27
Date: Fri, 30 Jun 2006 19:27
27 lines
2558 bytes
2558 bytes
magdalena dura <gandzia14@NOSPAM.gazeta.pl> napisał(a): > Hmm...każdy koncert TSA jest dla mnie wyjątkowy,każdy na swój sposób,nie > lubię słuchać jak ktoś mówi:,,Trzeci raz w jednym tygodniu na TSA?,weź > przestań,słuchać 3 razy tego samego..",ja tak nie uważam bo mogłabym i 7 > razy w tygodniu i 30 w miesiącu i 365 w roku:)Nigdy napewno nie zapomnę to chyba jaks plaga ludzi podobnie myślacych bo ja tez ciągle słysze komentarze "jak mozna ciagle jezdzic na jeden zespoł i to w odległe krańce Polski"...ja takim ludziom co najwyżej wspolczuje że nie czuja rakiej pasji, że nie mogą czegoś takiego przeżyc.Moje pierwsze bliskie spotkanie z zespolem bylo w Kutnie w hotelu, w ktorym spali do ktorego poszłam odebrać własną płytę, którą Marek P. zabrał do podpisu i nie oddal;)Był to rownież niezwykle wazny koncert napewno dlatego,że był w moim kochanym mieście i podejrzewam iż nie doczekam drugiego show TSA w Kutnie.Niezapomniany koncert napewno odbył siue w Wegorzewie mimo iz nie spodziewałam sie że moze byc az tak rewelacyjnie, bardzo emocjonujaco wspominam rowniez wystep na wymienionym wyzej przez Magde Rockowisku.Przyznaje że bylo tez kilka koncertów, ktore niezbyt mnie zachwycily jak np. akusyczny w Poznaniu, pewnie tez dlatego że nie przepadam za akustycznymi koncertami.Cóż moge podsumowac że ostatnio udalo mi sie policzyc że bylam 30 razy na koncertach TSA gorszych badz lepszych, ale napewno kazdy utkwil mi w pamieci:) pozdrowka -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wra¿enia z koncertów
Author: Przemo New
Date: Fri, 30 Jun 2006 22:58
Date: Fri, 30 Jun 2006 22:58
39 lines
2094 bytes
2094 bytes
in article e81srj$50l$1@atlantis.news.tpi.pl, Piciuf at piciuf@poczta.onet.pl wrote on 30/06/2006 02:55: > "magdalena dura" <gandzia14@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości > news:e81f31$k79$1@inews.gazeta.pl... >> Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): >> >>> Hej Magda, Paulina i inni. >>> Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów, pierwszych >>> spotkań z muzykami, imprez okołoteesowych. >>> Ja też chętnie coś skrobnę, tylko przerobię te moje niecenzuralne w takie >> do >>> czytania :o))) >>> >>> Pozdrawiam >>> >>> P >>> >> Spoczko ,nie ma psrawy,a mam opisac po troche wrazenia z kazdych >> koncertow,czy tylko z pierwszysch wrazen? >> pzodrawiam >> madziora >> > > Co tylko chcesz. Po to jest ta grupa. > > Dzisiaj już po bajce i powinienem iść spać, ale jutro opowiem Wam pewną > historię z absolutnie pierwszego koncertu TSA po długoletniej przerwie. > Na tapecie będzie Klub "Kocioł" w Opolu i urodziny Marka Kapłona. > To do jutra. > > P > A co to sie stalo, ze sie tak rozpisales nagle, co? ;-)) Nudzi Ci sie? ;-D OK. Pozdro! -- Przemo
Re: wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Sat, 01 Jul 2006 08:09
Date: Sat, 01 Jul 2006 08:09
15 lines
1479 bytes
1479 bytes
"Przemo New" <przemo@express.lodz.pl> napisał w wiadomości news:C0CB7939.14D64%przemo@express.lodz.pl... > >> > A co to sie stalo, ze sie tak rozpisales nagle, co? ;-)) > Nudzi Ci sie? ;-D > > OK. Pozdro! > Nie. Nie nudzi mi się. Mam roboty full. Otworzyłem nowy oddział firmy, zatrudniam już 25 osób, więc jest co robić. A grupa - wydaje mi - wymaga natychmiastowej reanimacji. P
Re: wrażenia z koncertów
Author: magdalena dura
Date: Sat, 01 Jul 2006 13:43
Date: Sat, 01 Jul 2006 13:43
39 lines
2483 bytes
2483 bytes
Darek <darko68@epf.pl> napisał(a): > Użytkownik "Piciuf" <piciuf@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > news:e80el4$qet$1@atlantis.news.tpi.pl... > > Hej Magda, Paulina i inni. > > Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów > > no ja doskonale pamiętam mój pierwszy ... > lipiec 1982 (o ile dobrze kojarzę), Koszalin, hala Gwardii ... 14 lat miałem > To były jeszcze czasy, gdy po obu stronach sceny stały wielkie ściany z > głośników. Ja załapałem się po stronie Andrzejka, przy samiuśkiej tej > ściance. Wydawało mi się, że to świetne miejsce, zwłaszcza, że przed > koncertem sączyło się z głośników jakieś Led Zeppelin i inne takie w tych > klimatach. Kolumienki chodziły spoko - tak .. akurat ;) > No a potem wyszedł Andrzejek w swoich ogrodniczkach, walnął w struny i po > minucie już mnie tam nie było ;P hehehehehe > No i pamiętam jeszcze, że wiara rzucała monetami - głupi zwyczaj. Jakiś > koleś trafił Andrzejowi w strunę, struna poszła, Andrzej się obraził i przez > dwa kawałki Stefan sam grał. > No fajnie było. > A śmiesznie było, gdy TSA grało jako support Nazareth. To było w poznańskiej > Arenie ... i Degutis biegał po scenie... no to było naprawdę pocieszne. Inna > sprawa, że i tak grali jak zawsze zajefajnie. > > Pozdrowienia, > Darek > > Zarąbiście jest poczytać takie wrażenia nasze sprzed mniej ,czy wiecej lat,ale anprawde milo:)Piciuf super pomysł miałeś:0 pzodrawiam madziora -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wrażenia z koncertów
Author: Łukasz
Date: Wed, 05 Jul 2006 13:26
Date: Wed, 05 Jul 2006 13:26
17 lines
1457 bytes
1457 bytes
Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): > Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów, pierwszych > spotkań z muzykami, imprez okołoteesowych. Moj pierwszy koncert TSA byl dla mnie kompletnym szokiem, ze polski zespol moze tak napier...;]]] mialem ciary na plecach jak sluchalem ty on i ja...przed tym moglem posluchac ich utwory jedynie w wykonaniu lokalnego zespolu grajacego fajnego bluesika ( grali zawsze maratonczyka, 51 i trzy zapalki), ale to pokazalo TSA przeszlo moje najsmielsze oczekiwania. pozdrawiam Lukasz -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Thu, 06 Jul 2006 22:10
Date: Thu, 06 Jul 2006 22:10
44 lines
3347 bytes
3347 bytes
> Na tapecie będzie Klub "Kocioł" w Opolu i urodziny Marka Kapłona. > Trochę mi zeszło, ale mam nadzieję, że pewną anegdotą z tego koncertu, mam nadzieję odkupię swoje winy :o))) Jak zapewne wiecie w klubie "Kocioł" w Opolu doszło do pierwszego koncertu TSA w pierwszym składzie po długoletniej przerwie. Nie był to koncert TSA. Tam nasi chłopcy zagrali spontanicznie. To były 40 urodziny Marka Kapłona. 2001 rok. Oczywiście miał wystąpić Blues Power w składzie Niekrasz, Machel, Kapłon. Zaproszeni byli również Andrzej Nowak i Marek Piekarczyk. Oczywiście pojechałem na ten koncert. Zatrzymałem się u starego druha, webmastera strony Marka - Jurka Juchy - pozdrawiam Jureczku. Przy piweczku gadaliśmy o tym, jak byłoby świetnie, gdyby TSA zaczęło ze sobą znowu grać, słuchając starych kawałków - oczywiście TSA. Wkrótce dotarł Marek Piekarczyk. Słuchaliśmy jego pomysłów muzycznych granych na keyboardzie. Marek w międzyczasie brał kąpiel i tak gadaliśmy z łazienką przez kilka godzin, aż okazało się, że nadeszła godzina koncertu i powinniśmy być w klubie. Oczywiście na zasadzie zaspania i błyskawicznego ubierania się próbowaliśmy nadrobić przegadany czas. Marek dostał "natychmiastową wykonalność" i nawet pomagaliśmy mu z Jurkiem zakładać skarpetki. On oczywiście ciągle gadał. Tu mogę podziękować taksówkarzowi, który nas wtedy wiózł - mistrzostwo świata w pokonywaniu rajdowym Opola. Marek i Andrzej byli na zapleczu klubu. W czasie koncertu Blues Power, pamiętam wyszliśmy z Jurkiem na piwo do baru. Było tam dwóch fanów TSA. Podsłuchaliśmy ich rozmowę - marzyli, by Piekar zaśpiewał na tym koncercie. O tym, że jest Nowak było wiadomo, bo Andrzej kilka razy się pokazał. Powiedzieliśmy tym fanom, że wiemy, iż Marecki obiecał, że przyjedzie. Być może jest i zaśpiewa. Odpowiedzieli nam, że byłoby świetnie, ale nie wierzą w cuda. Po 15 min. do grającej już czwórki wyszedł Piekaro. Zawyli jak zwykle przepięknie. Tak się narodziło nowożytne TSA. Nie wspomnę o nocy spędzonej w jednym łóżku z Jurkiem i Markiem. Dałem na mszę, żeby się nie pomylili. Na szczęście się nie pomylili. :o)))))))))))) Pozdrawiam Piciuf
Re: wrażenia z koncertów
Author: Balwina
Date: Mon, 17 Jul 2006 10:04
Date: Mon, 17 Jul 2006 10:04
15 lines
1578 bytes
1578 bytes
Użytkownik "Piciuf" <piciuf@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:e85al0$ij4$1@atlantis.news.tpi.pl... > Nie. Nie nudzi mi się. Mam roboty full. Otworzyłem nowy oddział firmy, > zatrudniam już 25 osób, więc jest co robić. To ladnie sie rozwijasz :o))) A jak u Ciebie robilem, to byly tylko trzy osoby :o))) Gratuluje!!! > A grupa - wydaje mi - wymaga natychmiastowej reanimacji. Diagnoza postawiona bardzo dobrze :o))) -- Balwina
Re: wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Wed, 19 Jul 2006 20:22
Date: Wed, 19 Jul 2006 20:22
28 lines
2183 bytes
2183 bytes
"Balwina" <b@nospam.com> napisał w wiadomości news:e9fnu7$5ne$1@opal.icpnet.pl... > > Użytkownik "Piciuf" <piciuf@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości > news:e85al0$ij4$1@atlantis.news.tpi.pl... >> Nie. Nie nudzi mi się. Mam roboty full. Otworzyłem nowy oddział firmy, >> zatrudniam już 25 osób, więc jest co robić. > > To ladnie sie rozwijasz :o))) A jak u Ciebie robilem, to byly tylko trzy > osoby :o))) > Gratuluje!!! > Nie dziękuję. Dopiero ruszam z drugim oddziałem, więc robota mnie przytłacza... nie mówiąc o kosztach :o((( Ale już za tydzień pakuję brykę wędkami, żoną i psiurem i wypad na jak zwykle cudowne Warmię i Mazury. Obiecuję sobie nie schodzić z łodzi wędkarskiej przez trzy tygodnie. No może oprócz dni, gdy będę słuchał r'n'r na szczycinieckiej plaży przez 3 dni. A tak w ogóle to ciekawe, czy dojadę, bo prawo jazdy skończyło ważność 1,5 roku temu, a nowego jeszcze nie mam. Po prostu bardzo mi się podoba stare :o))) Pozdrawiam P
Re: wrażenia z koncertów
Author: ana
Date: Thu, 20 Jul 2006 11:46
Date: Thu, 20 Jul 2006 11:46
16 lines
1388 bytes
1388 bytes
Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): > Hej <ciach>inni. > Opowiedzcie coś o Waszysz prywatnych odczuciach z koncertów ...<ciach> Nie będzie to wspomnienie, ale ciekawostka: czy wiecie, ze dawno, dawno temu (brzmi jak bajka) TSA wystąpiło jako zespół "Janosiki". Pod taką nazwą weszli na scenę i pod taką nazwą dali koncert. Ciekawa jestem czy ktoś z Was o tym słyszał. O wrazeniach z koncertów moglabym długo i bez konca. Z czystej przyzwoitosci oszczedze Wam tego ;)) ana -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Thu, 20 Jul 2006 15:09
Date: Thu, 20 Jul 2006 15:09
15 lines
1387 bytes
1387 bytes
"ana " <analaw@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:e9nqdv$h39$1@inews.gazeta.pl... > Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): > > O wrazeniach z koncertów moglabym długo i bez konca. Z czystej > przyzwoitosci > oszczedze Wam tego ;)) > ana > Ana - to nie przyzwoitość, tylko skąpstwo informacyjne ;o))) Ja poproszę trochę tych wrażeń. P
Re: wrażenia z koncertów
Author: Jary2001
Date: Thu, 20 Jul 2006 15:22
Date: Thu, 20 Jul 2006 15:22
11 lines
1390 bytes
1390 bytes
ana wystukala: >(brzmi jak bajka) TSA wystąpiło jako zespół "Janosiki". Pod taką nazwą weszli >na scenę i pod taką nazwą dali koncert. Ciekawa jestem czy ktoś z Was o tym >słyszał. Wspominal o tym zabawnym fakcie Marek Piekarczyk podczas festivalu "jedynki" 1 TVP - 19.08.2005 w Sopocie. TSA wystepowalo chyba w Kolobrzegu jako Janosiki z Nowego Sacza :) PS. Co do tematu tego watku to ja swoje koncertowe wrazenia staram sie przedstawiac na biezaco w oddzielnych postach :)
Re: wrażenia z koncertów
Author: ana
Date: Fri, 21 Jul 2006 10:41
Date: Fri, 21 Jul 2006 10:41
65 lines
4103 bytes
4103 bytes
Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): > Ana - to nie przyzwoitość, tylko skąpstwo informacyjne ;o))) > > Ja poproszę trochę tych wrażeń. > skąpstwo mówisz....no to proszę bardzo: Fanem TSA jestem od około 20 lat, praktycznie od pierwszej chwili kiedy ich usłyszałam. Była to taka muzyka i takie teksty, które trafiały do mnie jak żadne inne do tej pory. Powalały na kolana. Uderzały szczerością przekazu i autentycznością przeżyć. I ta prawda byla po obu stronach, i muzyków i słuchaczy. Siła tej muzyki była i jest ogromna. Dla mnie była ona terapią na całe zło tego swiata, na cały otaczający "brud", szarość i beznadzieję. Nowsze teksty są bardziej osobiste, mniej społeczne, ale również bardzo prawdziwe i znowu trafiają w to czułe miejsce w sercu. W ustach Marka piosenki stają się autentyczną historią, ból jest bólem, rozpacz rozpaczą i tak dalej. On sprawia, że są prawdziwe, szczere i że wszyscy mu wierzą. Muzyka podkreśla wszystko, dodaje mocy, energii. Masz siłę do walki z głupotą, masz siłę przeciwstawić się wszystkim swoim słabościom, otaczajacej zewsząd bylejakości, bo "nie jesteś sam", masz siłę na codzienność, na życie po prostu. Ta muzyka jest ponadczasowa i dla mnie zawsze aktualna, bo pomaga zrozumieć swiat i ludzi. Ta muzyka to ogień, który rozpala się w tobie i nie gaśnie chyba już nigdy. Słuchalismy jej z mężem, kiedy mieliśmy po 20 lat, a teraz kiedy mamy 40, słuchamy jej razem z synem (17 lat) . Jesteśmy nią przesiąknięci do szpiku kości, tego nie da się usunąć, niczym ;) Tak było dawniej i tak jest na obecnych koncertach - żadnej taryfy ulgowej, żadnego odcinania kuponów, dobre teksty, siła muzyki, wspaniałe rzemiosło i rewelacyjny kontakt z publiką. Taki power na scenie i pod nią, że aż włosy na skórze czują potęgę tej muzyki ;). Nagle jesteś poza czasem i przestrzenią, istnieje tylko tu i teraz, tylko Muzyka. Kiedy usłyszysz pierwszy dźwięk, kiedy słyszysz te najważniejsze kiedyś słowa śpiewane przez dziesiątki gardeł, zostawiasz wszystko gdzieś poza sobą, liczysz się w końcu tylko ty i ten obok, bo czuje podobnie - "Ty jesteś ważny i on" i wcale nie jest ci trudno w to uwierzyć. Twoje heavy problemy przestają być na ten czas heavy, ich po prostu nie ma, liczą się tylko dźwięki przeszywające cię na wylot. To niezapomniane przezycia. I dlatego własnie jestem fanem TSA :))) Wspaniałe jest też to, ze takich ludzi jest wielu, spotykamy sie na koncertach, którymś tam zmysłem wyczuwamy siebie nawzajem i ... zostajemy przyjaciółmi, chocbyśmy się mieli więcej nigdy nie spotkać. Piękne jest to, że ktoś czuje tak samo jak ja i nie dziwi go moja miłosc do TSA. Naprawdę czuję jakbyśmy tworzyli jakąś rodzinę. Dodam tylko, ze nie jestem takim fanem, co to zna całą dyskografię zespołu , kazdy artykuł w gazecie i każdy szczegół z biografii muzyków. ufff, jeśli dobrneliscie az tutaj, to gratuluje :)) z pozdrowieniami - ana -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wrażenia z koncertów
Author: ana
Date: Fri, 21 Jul 2006 10:44
Date: Fri, 21 Jul 2006 10:44
23 lines
1551 bytes
1551 bytes
Jary2001 <.@.> napisał(a): > ana wystukala: > >(brzmi jak bajka) TSA wystąpiło jako zespół "Janosiki". Pod taką nazwą weszli > >na scenę i pod taką nazwą dali koncert. Ciekawa jestem czy ktoś z Was o tym > >słyszał. > > Wspominal o tym zabawnym fakcie Marek Piekarczyk podczas festivalu > "jedynki" 1 TVP - 19.08.2005 w Sopocie. TSA wystepowalo chyba w > Kolobrzegu jako Janosiki z Nowego Sacza :) > tak właśnie było, impreza bodajze pod tytułem "Rock nad Bałtykiem" gdzies około 1984 roku, czyli jak wczesniej wspomnialam: "dawno, dawno temu" ;)) -- ana -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Fri, 21 Jul 2006 22:12
Date: Fri, 21 Jul 2006 22:12
31 lines
2381 bytes
2381 bytes
"ana " <analaw@NOSPAM.gazeta.pl> napisał w wiadomości news:e9qb0h$59n$1@inews.gazeta.pl... > Piciuf <piciuf@poczta.onet.pl> napisał(a): > >> Ana - to nie przyzwoitość, tylko skąpstwo informacyjne ;o))) >> >> Ja poproszę trochę tych wrażeń. >> > > skąpstwo mówisz....no to proszę bardzo: > > Fanem TSA jestem od około 20 lat, praktycznie od pierwszej > chwili kiedy ich usłyszałam. Była to taka muzyka i takie teksty, /ciach/ Ana - dotarłem do końca opowieści i powiem szczerze - miałem ciary na ciele. Ja, już niemłody człowiek z rocznika 6... Czułem, jakbym opowiadał swoją własną historię, czułem jakbyśmy widywali się te 20 lat temu na koncertach, jakbyśmy kupowali wspólnie "Razem" lub "Nową Wieś" w 81 roku. Muszę Wam powiedzieć, że miałem ostatnio zaszczyt opowiedzieć swoją własną historię miłości do TSA, pierwzsych spotkań z muzykami, później przyjaźni z Marem. Nasza koleżanka z Siewierza - Khate, pisała pracę dyplomową dotyczącą fanów TSA. Poprosiła mnie o spisanie swoich odczuć, tego, dlaczego od ponad 25 lat słucham TSA. I Ana - napisałem to samo, co Ty dzisiaj... Pozwól, że Twoją wypowiedź wykorzystam w moim gabinecie, w kąciku TSA. P
Re: wrażenia z koncertów
Author: Balwina
Date: Sat, 22 Jul 2006 17:53
Date: Sat, 22 Jul 2006 17:53
20 lines
1807 bytes
1807 bytes
Użytkownik "Piciuf" <piciuf@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:e9m4jq$4r8$1@nemesis.news.tpi.pl... >> Gratuluje!!! >> > > Nie dziękuję. Dopiero ruszam z drugim oddziałem, więc robota mnie > przytłacza... nie mówiąc o kosztach :o((( Nie marudz ;o))) Toz stara prawda mowi, ze trzeba najpierw cos wlozyc zeby potem cos wyjac ;o))))))))))))))))))))))) > A tak w ogóle to ciekawe, czy dojadę, bo prawo jazdy skończyło ważność 1,5 > roku temu, a nowego jeszcze nie mam. Po prostu bardzo mi się podoba stare > :o))) Znajac Twoje szczescie to lekko ;o))) -- Balwina
Re: wrażenia z koncertów
Author: Piciuf
Date: Sat, 22 Jul 2006 23:00
Date: Sat, 22 Jul 2006 23:00
34 lines
2535 bytes
2535 bytes
"Balwina" <b@nospam.com> napisał w wiadomości news:e9tprj$mp7$2@opal.icpnet.pl... > >>> Gratuluje!!! >>> >> >> Nie dziękuję. Dopiero ruszam z drugim oddziałem, więc robota mnie >> przytłacza... nie mówiąc o kosztach :o((( > > Nie marudz ;o))) Toz stara prawda mowi, ze trzeba najpierw cos wlozyc > zeby potem cos wyjac ;o))))))))))))))))))))))) > Rotfl. Ale ja jak zwykle mam dziwne skojarzenia... >> A tak w ogóle to ciekawe, czy dojadę, bo prawo jazdy skończyło ważność >> 1,5 roku temu, a nowego jeszcze nie mam. Po prostu bardzo mi się podoba >> stare :o))) > > Znajac Twoje szczescie to lekko ;o))) > Dzięki. Przestałem się tym przejmować. W końcu udało mi się złożyć podanie o wydanie nowego. Czas oczekiwania 1 mies, czyli jak wrócę z wakacji to odbiorę. A ponieważ zawodowo i hobbystycznie zajmuję się prawem, to pozwoliłem sobie przeczytać ustawę o wymianie prawa jazdy i są tam błędy merytoryczne - wyraźnie ustawodawca (powinno to być w cudzysłowie) określił utratę ważności dokumentu papierowego - prawo jazdy papierowe kończy ważność w momencie wydania nowego, plastikowego. Więc jeśli dojdzie do zabrania mojego z pewnością sprawa zakończy się w jakimś sądzie grodzkim. Ale to tak na marginesie P
Re: wrażenia z koncertów
Author: Balwina
Date: Sun, 23 Jul 2006 17:05
Date: Sun, 23 Jul 2006 17:05
13 lines
1675 bytes
1675 bytes
Użytkownik "Piciuf" <piciuf@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:e9uatg$13o$1@atlantis.news.tpi.pl... >> Nie marudz ;o))) Toz stara prawda mowi, ze trzeba najpierw cos wlozyc >> zeby potem cos wyjac ;o))))))))))))))))))))))) >> > > Rotfl. Ale ja jak zwykle mam dziwne skojarzenia... Ja tez mialem dziwne jak to pisalem :o))) -- Balwina
Re: wrażenia z koncertów
Author: Ana
Date: Sun, 23 Jul 2006 20:07
Date: Sun, 23 Jul 2006 20:07
18 lines
1854 bytes
1854 bytes
Użytkownik "Piciuf" <piciuf@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:e9rjja$9jp$1@atlantis.news.tpi.pl... > Ana - dotarłem do końca opowieści i powiem szczerze - miałem ciary na > ciele. Ja, już niemłody człowiek z rocznika 6... Czułem, jakbym opowiadał > swoją własną historię, czułem jakbyśmy widywali się te 20 lat temu na > koncertach, jakbyśmy kupowali wspólnie "Razem" lub "Nową Wieś" w 81 roku. kto wie, to bardzo mozliwe :))) > Pozwól, że Twoją wypowiedź wykorzystam w moim gabinecie, w kąciku TSA. > będzie mi bardzo milo, powiem wiecej bede zaszczycona :)) pozdrawiam - ana
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads