🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.telefonia.dialog
16 messages
16 total messages Started by Romand Mon, 31 Jan 2011 18:41
książka telefoniczna
#27769
Author: Romand
Date: Mon, 31 Jan 2011 18:41
6 lines
1312 bytes
Czemu dialog zlikwidowal na swojej stronie książkę telefoniczną. A w ogóle, 
co za matoły nie podają numerów swoich abonentów. Przecież to dla nich 
dochód z połączeń. Właśnie zrezygnowałem z zadzwonienia do znajomego. A mam 
do pogadania. Jutro pogadam z pracy bo mam jego telefon. Ale to już TP. I 
dialog bedzie mial g...
A może gdzieś jest taka książka? 
Re: książka telefoniczna
#27770
Author: Czarek
Date: Mon, 31 Jan 2011 18:50
25 lines
1880 bytes
W dniu 31-01-2011 19:41, Romand napisał/a:
> Czemu dialog zlikwidowal na swojej stronie książkę telefoniczną. A w
> ogóle, co za matoły nie podają numerów swoich abonentów. Przecież to dla
> nich dochód z połączeń. Właśnie zrezygnowałem z zadzwonienia do
> znajomego. A mam do pogadania. Jutro pogadam z pracy bo mam jego
> telefon. Ale to już TP. I dialog bedzie mial g...
> A może gdzieś jest taka książka?


Słyszałeś o czymś takim jak: "Ochrona danych osobowych"?
Dlaczego mam się godzić na podawanie numeru mojego telefonu na stronie 
internetowej?
Dlaczego ten numer ma być dla wszystkich dostępny? Może po to aby tacy 
jak Ty zawracali mi głowę?
Znajomi numer znają, nieznajomi nie muszą znać.

Matołem to jesteś Ty, że nie znasz numeru telefonu swojego "znajomego" i 
bez książki na stronie Dialogu nie umiesz dać sobie z tym rady.

PS.Masz "jego telefon" zabrałeś mu?  ;-)



-- 
Cz.
Re: książka telefoniczna
#27771
Author: Romand
Date: Mon, 31 Jan 2011 19:23
31 lines
2562 bytes
> Słyszałeś o czymś takim jak: "Ochrona danych osobowych"?
> Dlaczego mam się godzić na podawanie numeru mojego telefonu na stronie 
> internetowej?
> Dlaczego ten numer ma być dla wszystkich dostępny? Może po to aby tacy jak 
> Ty zawracali mi głowę?
> Znajomi numer znają, nieznajomi nie muszą znać.
>
> Matołem to jesteś Ty, że nie znasz numeru telefonu swojego "znajomego" i 
> bez książki na stronie Dialogu nie umiesz dać sobie z tym rady.
>
> PS.Masz "jego telefon" zabrałeś mu?  ;-)
>
>
>
> -- 
> Cz.

Strasznie się zaperzyłeś, drogi kolego. Czy numer telefonu, który masz jest 
aż taką wstydliwą sprawą? Ja się nie wstydzę. I nawet, gdyby była książka 
telefoniczna, i Ty byś w niej był, nie zawracałbym Ci głowy bo po co? Znasz 
jakiś powód? Ja nie.
A wynalazek pod tytułem książka telefoniczna jest znany i lubiany od dawna i 
na prawdę jest potrzebna. Uwierz mi. Sam pewnie też byś z niej korzystał.
A poza wszystkim innym, określenie "matoły" rzucone w stronę nieokreślonych 
osób jest przenośnią. Może zbyt silną ale jest. Na tomiast określenie mnie 
matołem jest po prostu niegrzeczne. Zastanów się nad tym. Kulturalny 
człowiek na Twoim miejscu pewnie by przeprosił ... Żadna ochrona danych 
osobowych nie upoważnia nikogo do obrażania mnie. Tak mi się wydaje...
PS. To "jego telefon" to jest tzw. skrót myślowy. Piszę to, chociaż nie 
wierzę, żebyś był aż tak mało kumaty i nie wiedział o tym.
RD
Re: książka telefoniczna
#27772
Author: Czarek
Date: Mon, 31 Jan 2011 19:34
47 lines
2738 bytes
W dniu 31-01-2011 20:23, Romand napisał/a:

>
> Strasznie się zaperzyłeś,

Po lekturze Twojego pierwszego postu to widzę, że chyba miałeś siebie na 
myśli.

> drogi kolego.

Nie jestem Twoim kolegą, tym bardziej "drogim" ;)

> Czy numer telefonu, który masz
> jest aż taką wstydliwą sprawą? Ja się nie wstydzę. I nawet, gdyby była
> książka telefoniczna, i Ty byś w niej był, nie zawracałbym Ci głowy bo
> po co? Znasz jakiś powód? Ja nie.

Też się nie wstydzę ale nie widzę *najmniejszego* powodu aby udostępniać 
go każdemu kto ma ochotę go poznać.

> A wynalazek pod tytułem książka telefoniczna jest znany i lubiany od
> dawna i na prawdę jest potrzebna. Uwierz mi. Sam pewnie też byś z niej
> korzystał.

Od wielu lat nie mam potrzeby korzystania z pomocy książki 
telefonicznej. Ani prywatnie ani służbowo.
Do prywatnych znajomych numery znam (stacjonarne i/lub komórkowe), do 
wszelkiego typu instytucji i firm - są inne miejsca gdzie mogę dany 
numer odszukać.
Książka papierowa lub na stronie operatora nigdy mi nie była i nie 
będzie potrzebna.

> A poza wszystkim innym, określenie "matoły" rzucone w stronę
> nieokreślonych osób jest przenośnią. Może zbyt silną ale jest. Na
> tomiast określenie mnie matołem jest po prostu niegrzeczne. Zastanów się
> nad tym. Kulturalny człowiek na Twoim miejscu pewnie by przeprosił ...
> Żadna ochrona danych osobowych nie upoważnia nikogo do obrażania mnie.
> Tak mi się wydaje...
> PS. To "jego telefon" to jest tzw. skrót myślowy. Piszę to, chociaż nie
> wierzę, żebyś był aż tak mało kumaty i nie wiedział o tym.

Coś za duży tych "skrótów" ;-)

EOT (jeśli nie wiesz to odszukaj sobie co to znaczy)

-- 
Cz.
Re: książka telefoniczna
#27773
Author: Romand
Date: Tue, 01 Feb 2011 06:21
11 lines
1348 bytes
?Z Twoich wypowiedzi widzę, że rzeczywiście z tym naszym "drogim 
koleżeństwem chyb a nic nie wyjdzie. Skąd w młodym człowieku taka agresja?
Jakoś bardzo mi w tym miejscu pasuje wierszyk Tuwima

Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam ci przytyczka ani klapsa.
Nie powiem nawet pies cię je..ł,
Bo to mezalians byłby dla psa.

Mimo wszystko z poważaniem
RD
Re: książka telefoniczna
#27774
Author: Navy
Date: Tue, 01 Feb 2011 20:34
9 lines
1317 bytes
Brak książki na pewno nie jest podyktowane ochroną danych osobowych. Dla 
poparcia mojej tezy przywołam książkę telefoniczną na stronie Plusa i TK 
Vectra;
> http://www.plus.pl/biuro_numerow/

> http://www.vectra.pl/telefon/ksiazka/

Myślę sobie; jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę
;-)
Re: książka telefoniczna
#27775
Author: Czarek
Date: Tue, 01 Feb 2011 20:54
16 lines
1725 bytes
W dniu 01-02-2011 21:34, Navy napisał/a:
> Brak książki na pewno nie jest podyktowane ochroną danych osobowych. Dla
> poparcia mojej tezy przywołam książkę telefoniczną na stronie Plusa i TK
> Vectra;

Nigdzie nie napisałem, że było to powodem (chociaż pośrednio tak) - 
powodem było to, że Dialog nie miał zgody większości abonentów do 
umieszczenia ich danych w książce na stronie internetowej.

Dialog kiedyś rozsyłał prośbę o zgodę na umieszczenie tych danych  - 
jeśli pisemko nie było odesłane do Dialogu to domyślnie traktowali jako 
brak zgody.
Mało danych - nie ma sensu zamieszczać szczątkową książkę na stronie www.

-- 
Cz.
Re: książka telefoniczna
#27776
Author: pb158
Date: Wed, 02 Feb 2011 15:34
11 lines
1524 bytes
Dobre czasy nastały nikt już tutaj nie pisze , że słaby ping, że 
rozłącza , że transfer słaby :) a o książce gadają, czyżby dialog 
przeszedł metamorfozę techniczną i tylko im książki internetowej brakuje 
? :)

szczęśliwy posiadacz od tygodnia 10Mbit (wcześniej 6) bez telefonu 
tradycyjnego + 3 telefony VoIP z których jeden jest tylko w książce i 
tak się składa, że tylko na ten dzwonią różni namolniacy co chcą 
wszystko wcisnąć.

PZDR
Re: książka telefoniczna [OT]
#27777
Author: DK
Date: Thu, 03 Feb 2011 15:15
31 lines
2612 bytes
Użytkownik pb158 napisał:
> Dobre czasy nastały nikt już tutaj nie pisze , że słaby ping, że 
> rozłącza , że transfer słaby :) a o książce gadają, czyżby dialog 
> przeszedł metamorfozę techniczną i tylko im książki internetowej brakuje 
> ? :)
> 
> szczęśliwy posiadacz od tygodnia 10Mbit (wcześniej 6) bez telefonu 
> tradycyjnego + 3 telefony VoIP z których jeden jest tylko w książce i 
> tak się składa, że tylko na ten dzwonią różni namolniacy co chcą 
> wszystko wcisnąć.
> 

A ja od wczoraj posiadacz 4 mbitow + tv z 2 dekoderami (wczesniej 4 mbit 
+ 1 dekoder) + telefonu, wszystko w ramach dotychczasowej promocji, 
ktora mam do czerwca, wiec tak czy inaczej poki co musze ta tv oraz 
telefon trzymac. Kiedys twierdzili, ze linia nie pociagnie 6 mbit z 1 
tv, jednak w glownym salonie Dialogu we Wroclawiu stwierdzili inaczej.

Nie obylo sie bez problemow, poczatkowo ustawili za niskie synchro - 
12284 i przy wlaczonych 2 dekoderach max. predkosc internetu byla okolo 
360 KB/s (poprawialo sie po wylaczeniu ktoregos), po kilkugodzinnej 
walce, moich dwoch telefonach do Telecentrum i pozniejszych paru 
rozmowach z technikiem, poprawili synchro na 15000 i dziala poprawnie. 
SNR dla downloadu 10. Technik ostrzegl mnie, ze maja watpliwosci, czy 
przy takim SNR to bedzie dzialac stabilnie, ale poki co dziala.

Co ciekawe ping do bramy po tej operacji spadl z 30 ms (co dostalem jako
bonus przy zakupie tv) do 25 ms ;)


pozdr.
Re: książka telefoniczna [OT]
#27778
Author: pb158
Date: Thu, 03 Feb 2011 15:59
40 lines
2839 bytes
W dniu 03.02.2011 16:15, DK pisze:

> A ja od wczoraj posiadacz 4 mbitow + tv z 2 dekoderami (wczesniej 4 mbit
> + 1 dekoder) + telefonu, wszystko w ramach dotychczasowej promocji,
> ktora mam do czerwca, wiec tak czy inaczej poki co musze ta tv oraz
> telefon trzymac. Kiedys twierdzili, ze linia nie pociagnie 6 mbit z 1
> tv, jednak w glownym salonie Dialogu we Wroclawiu stwierdzili inaczej.

Jak tam jakość kanałów HD na dobrym sprzęcie TV z dźwiękiem 5.1 z kina 
domowego ? Ja mimo wszystko dalej mam zaufanie tylko i wyłącznie do 
sygnału z nieba (satelity) jeśli chodzi o TV

>
> Nie obylo sie bez problemow, poczatkowo ustawili za niskie synchro -
> 12284 i przy wlaczonych 2 dekoderach max. predkosc internetu byla okolo
> 360 KB/s (poprawialo sie po wylaczeniu ktoregos), po kilkugodzinnej
> walce, moich dwoch telefonach do Telecentrum i pozniejszych paru
> rozmowach z technikiem, poprawili synchro na 15000 i dziala poprawnie.
> SNR dla downloadu 10. Technik ostrzegl mnie, ze maja watpliwosci, czy
> przy takim SNR to bedzie dzialac stabilnie, ale poki co dziala.

ja mam przy 10MBit ustawione na 12480/768 KBit synchro.
rzeczywiste połączenie w tej chwili na 12476/766 KBit i maksymalne 
wielkości z jakimi mogę się połączyć na tej linii pokazywane przez modem 
to 14964/884 KBit, SNR dla bieżącego połączenia: 12 download, 15 upload

>
> Co ciekawe ping do bramy po tej operacji spadl z 30 ms (co dostalem jako
> bonus przy zakupie tv) do 25 ms ;)
>
>
> pozdr.

Ping u mnie dla 30 pomiarów: min/avg/max/mdev = 23.104/24.682/27.42 
/1.023 ms


I oby tylko było tak dalej a będzie dobrze :)

PZDR
Re: książka telefoniczna [OT]
#27779
Author: DK
Date: Thu, 03 Feb 2011 18:18
15 lines
1709 bytes
Użytkownik pb158 napisał:

> 
> Jak tam jakość kanałów HD na dobrym sprzęcie TV z dźwiękiem 5.1 z kina 
> domowego ? Ja mimo wszystko dalej mam zaufanie tylko i wyłącznie do 
> sygnału z nieba (satelity) jeśli chodzi o TV
> 

Podejrzewam, ze gorsza niz z satelity. Akurat ja do tv mam podejscie 
"zeby cos tam gralo", wiec nie jestem tu miarodajny. Jak nie ma 
stop-klatek to nie marudze. Jakosc obrazu dialogowej tv, hmmm, no 
podobna jak ze zwyklej anteny na dachu, tylko kanalow wiecej ;) HD nie mam.


pozdr.
Re: książka telefoniczna [OT]
#27781
Author: smiechu
Date: Fri, 04 Feb 2011 09:40
15 lines
1984 bytes
On 3 Lut, 16:59, pb158 <pb...@interia.pl> wrote:
> W dniu 03.02.2011 16:15, DK pisze:
>
> Jak tam jakość kanałów HD na dobrym sprzęcie TV z dźwiękiem 5.1 z kina
> domowego ? Ja mimo wszystko dalej mam zaufanie tylko i wyłącznie do
> sygnału z nieba (satelity) jeśli chodzi o TV

TV z dialogu to można oglądać na max 21 calach - szczególnie kanały
sportowe.

Siatkówki na większym telewizorze praktycznie nie da się oglądać -
pikseloza przy dynamicznych akcjach.

--
Pozdrawiam. Marcin
Re: książka telefoniczna [OT]
#27780
Author: pb158
Date: Fri, 04 Feb 2011 10:39
25 lines
2194 bytes
W dniu 03.02.2011 19:18, DK pisze:
> Użytkownik pb158 napisał:
>
>>
>> Jak tam jakość kanałów HD na dobrym sprzęcie TV z dźwiękiem 5.1 z kina
>> domowego ? Ja mimo wszystko dalej mam zaufanie tylko i wyłącznie do
>> sygnału z nieba (satelity) jeśli chodzi o TV
>>
>
> Podejrzewam, ze gorsza niz z satelity. Akurat ja do tv mam podejscie
> "zeby cos tam gralo", wiec nie jestem tu miarodajny. Jak nie ma
> stop-klatek to nie marudze. Jakosc obrazu dialogowej tv, hmmm, no
> podobna jak ze zwyklej anteny na dachu, tylko kanalow wiecej ;) HD nie mam.
>
>
> pozdr.

Po całym dniu siedzenia przed monitorem komputera, lubię skupić wzrok na 
dobrym obrazie oddalonym parę metrów dalej od oczu niż ekran komputera, 
a dobrej jakości programy, filmy czy nawet teledyski z dobrym dźwiękiem 
to podstawa żeby trochę odpocząć i łyknąć ciekawostek ze świata, które w 
jakości HD czasami wręcz powalają szczególnie programy podróżnicze, 
przyroda itp.

PZDR
Re: książka telefoniczna [OT]
#27767
Author: pb158
Date: Fri, 04 Feb 2011 10:44
29 lines
2446 bytes
W dniu 04.02.2011 10:40, smiechu pisze:
> On 3 Lut, 16:59, pb158<pb...@interia.pl>  wrote:
>> W dniu 03.02.2011 16:15, DK pisze:
>>
>> Jak tam jakość kanałów HD na dobrym sprzęcie TV z dźwiękiem 5.1 z kina
>> domowego ? Ja mimo wszystko dalej mam zaufanie tylko i wyłącznie do
>> sygnału z nieba (satelity) jeśli chodzi o TV
>
> TV z dialogu to można oglądać na max 21 calach - szczególnie kanały
> sportowe.
>
> Siatkówki na większym telewizorze praktycznie nie da się oglądać -
> pikseloza przy dynamicznych akcjach.
>
> --
> Pozdrawiam. Marcin
>
>
>
Tak myślałem łącze 4M i synchro dające całe pasmo na jakies 10-12M 
pozostawia 6-8M miejsca na sygnał TV przy programach SD ideał ale przy 
HD to dopiero więcej niż 10Mbit pokazuje jakość, średnio 14-16MBit (BBC 
np. nadawał jeden ze swoich programu z satelity nawet na transferze 
24Mbit) samo to za siebie mówi, że dopiero jak doprowadzą światłowód do 
lokalizacji lub co najmniej ethernet pozwoli na pełną konkurencję z TV 
satelitarną w kwestii jakości (satelity też mają ograniczenia i na dzień 
dzisiejszy zwykły ethernet bije je na głowę 4x )

PZDR
Re: książka telefoniczna [OT]
#27783
Author: DK
Date: Fri, 04 Feb 2011 12:00
17 lines
2018 bytes
Użytkownik pb158 napisał:

> Tak myślałem łącze 4M i synchro dające całe pasmo na jakies 10-12M 
> pozostawia 6-8M miejsca na sygnał TV przy programach SD ideał ale przy 
> HD to dopiero więcej niż 10Mbit pokazuje jakość, średnio 14-16MBit (BBC 

Dla SD Dialog przeznacza pasmo max. 4 mbity na sygnal tv - przy dslu 4 i 
1 dekoderze mialem synchronizacje 9979, przy dslu 4 i dwoch dekoderach 
synchro 15000, wiec na jeden strumien SD przeznaczaja maksymalnie 4 
mbity pasma.
Ciekawe jakie synchro ustawiaja dla HD.
Jesli ktos ma bardziej wyrafinowane potrzeby co do tv niz ja to nie 
sadze, zeby byl zadowolony. Ale z tego co czytam to w kablowkach przy 
DTV tez jakosc obrazu potrafi byc powiedzmy srednia.


pozdr.
Re: książka telefoniczna [OT]
#27784
Author: pb158
Date: Fri, 04 Feb 2011 21:55
26 lines
2439 bytes
W dniu 04.02.2011 13:00, DK pisze:
> Użytkownik pb158 napisał:
>
>> Tak myślałem łącze 4M i synchro dające całe pasmo na jakies 10-12M
>> pozostawia 6-8M miejsca na sygnał TV przy programach SD ideał ale przy
>> HD to dopiero więcej niż 10Mbit pokazuje jakość, średnio 14-16MBit (BBC
>
> Dla SD Dialog przeznacza pasmo max. 4 mbity na sygnal tv - przy dslu 4 i
> 1 dekoderze mialem synchronizacje 9979, przy dslu 4 i dwoch dekoderach
> synchro 15000, wiec na jeden strumien SD przeznaczaja maksymalnie 4
> mbity pasma.
> Ciekawe jakie synchro ustawiaja dla HD.
> Jesli ktos ma bardziej wyrafinowane potrzeby co do tv niz ja to nie
> sadze, zeby byl zadowolony. Ale z tego co czytam to w kablowkach przy
> DTV tez jakosc obrazu potrafi byc powiedzmy srednia.
>
>
> pozdr.

Dokładnie na obraz SD bitrate jest OK ale jak ktoś chce mieć prawdziwą 
jakość w HD nie mówiąc już o full HD, to niestety pozostaje satelita na 
dzień dzisiejszy i chyba jeszcze na kilka lat ( a nie wspominałem o 
rezerwacji pasma na dźwięk, też swoje potrzebuje np. dla 5.1 jakieś 
niecałe 400Kbit w najprostszej formie).

PZDR
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads