🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.telefonia.dialog
18 messages
18 total messages Started by Ajgor Tue, 02 Feb 2010 21:14
Biorę rozwód z Dialogiem.
#27251
Author: Ajgor
Date: Tue, 02 Feb 2010 21:14
39 lines
3339 bytes
A ja po wielu latach wspólnego pożycia biorę rozwód z Dialogiem. I jakoś nie 
żałuję.
Przyczyny?
Po pierwsze. Mają lepsze oferty dla nowych kliewntów (żeby ich złapać), niż 
dla starych. Więc jak nie szanują starych, to niech się walą.

Po drugie. Kiedyś miałem DSL 4Mbit/s i chodziło to fajnie. Teraz mam DialNet 
MAX8, i to jest jedna wielka porażka.
Chodzi jak krew z nosa, i często się rozłącza. I to nie tylko mnie. Kilku 
znajomych ma to samo łącze, i narzekają na to samo. Ale to nie jest 
najgosze.
Jak się do nich zadzwoni, pod warunkiem, że w ogóle UDA się dodzwonić, to te 
ich cwaniaczki od serwerów wpierają użytkownikowi, że wina leży po jego 
stronie. Co jest absolutną bzdurą. Znam się na komputerach i sieciach nie 
gorzej (a może lepiej) od nich, i mi takiej ciemnoty nie wcisną. Może 
jakiemuś nieobeznanemu użytkownikowi tak, ale nie mnie.
Jak się na nich nawrzeszczy,  to nagle - po chwili - wszystko zaczyna 
chodzić pięknie. Na kilka dni. Później wszystko wraca do "normy". Jak mają 
takie podejście do klienta, to niech się walą.

Po trzecie... Niedawno dzwoniłem na obsługę klienta. Chciałem się dowiedzieć 
o ofercie dla mnie. Czekałem... Czekałem.. . Słuchałem jakichś debilnych 
reklam... Później nacisnąłem zero, i... Czekałem... Czekałem... Znów debilne 
reklamy... Później nacisnąłem jedynkę, i... Czekałem... I reklamy... I tak w 
kółko przez PÓŁ GODZINY. Już mnie uszy bolały od słuchawki. NOŻ DO 
KUR....... NĘDZY.. ILEŻ MOZNA CZEKAĆ???  Walnąłem słuchawką, i poszedłem do 
POK. A tam pani była bardzo zdziwiona, że tak długo czekałem, a na koniec 
powiedziała, że nie ma dla mnie oferty.
W tym momecnie. podziękowałem. Z takim podejściem do klienta niech się walą 
maksymalnie.
Umowę mam do końca marca. Wypowiedzienie już mam gotowe. Umowę z Netią już 
podpisałem. Nie wiem, czy w Netii będzie lepiej. Ale na pewno nie będzie 
gorzej, bo gorzej się nie da.

Po co to piszę? Z dwóch powodów. Po pierwsze. Może tu zagląda jakiś decydent 
z Dialogu. Może to przeczyta, i się wkurzy. I coś zmieni na lepsze.

Po drugie.. Może tu zajrzy ktoś, kto właśnie chce się przenieść do Dialogu, 
i odbierze to jako ostrzeżenie. 
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27252
Author: Czarek
Date: Tue, 02 Feb 2010 21:39
20 lines
1654 bytes
W dniu 2010-02-02 22:14, Ajgor napisał/a:
> A ja po wielu latach wspólnego pożycia biorę rozwód z Dialogiem. I jakoś nie
> żałuję.
> Przyczyny?
> Po pierwsze. Mają lepsze oferty dla nowych kliewntów (żeby ich złapać), niż
> dla starych. Więc jak nie szanują starych, to niech się walą.
>

Miałem (mam jeszcze do pierwszych dni marca) 2 Mb w dialogu, dziś 
podpisałem umowę z konkurencją - 6 Mb (w godz: 23 do 13 - 8 Mb) za 59 
zł, umowa na 12 miesięcy. Skoro dialog nie stara się (nie chce) utrzymać 
starych klientów, to ja też się do niego nie pcham. Jutro idę złożyć 
wymówienie.

Tylko telefon jeszcze mam z Dialogu ale może niedługo przeniosę na jakiś 
voip...


-- 
Cz.
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27253
Author: DK
Date: Tue, 02 Feb 2010 21:54
15 lines
1436 bytes
Użytkownik Czarek napisał:

> 
> Miałem (mam jeszcze do pierwszych dni marca) 2 Mb w dialogu, dziś 
> podpisałem umowę z konkurencją - 6 Mb (w godz: 23 do 13 - 8 Mb) za 59 
> zł, umowa na 12 miesięcy. Skoro dialog nie stara się (nie chce) utrzymać 
> starych klientów, to ja też się do niego nie pcham. Jutro idę złożyć 
> wymówienie.


Tylko akurat u tej kabloweczki to bacznie pilnuj terminu konca umowy 
promocyjnej, bo bedziesz bardzo niemile zaskoczony ;)


pozdr.
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27254
Author: Czarek
Date: Tue, 02 Feb 2010 22:07
13 lines
1307 bytes
W dniu 2010-02-02 22:54, DK napisał/a:

>
> Tylko akurat u tej kabloweczki to bacznie pilnuj terminu konca umowy
> promocyjnej, bo bedziesz bardzo niemile zaskoczony ;)
>

Jeszcze nie zacząłem na dobre, wiec się jeszcze tym nie przejmuje.
No i nie mam problemów z pilnowaniem tego typu terminów.


-- 
Cz.
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27255
Author: DK
Date: Tue, 02 Feb 2010 22:19
15 lines
1350 bytes
Użytkownik Czarek napisał:

> 
> Jeszcze nie zacząłem na dobre, wiec się jeszcze tym nie przejmuje.
> No i nie mam problemów z pilnowaniem tego typu terminów.
> 
> 

No w koncu Dialog za rok przyjmie Cie z otwartymi ramionami i da dobra 
promocje dla nowych klientow, lepsze warunki niz gdybys byl u nich 
bezprzerwowo.



pozdr.
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27256
Author: Czarek
Date: Tue, 02 Feb 2010 22:26
13 lines
1466 bytes
W dniu 2010-02-02 23:19, DK napisał/a:
> Użytkownik Czarek napisał:

>
> No w koncu Dialog za rok przyjmie Cie z otwartymi ramionami i da dobra
> promocje dla nowych klientow, lepsze warunki niz gdybys byl u nich
> bezprzerwowo.
>

Nie wykluczam powrotu jeśli będzie ciekawa oferta. Zobaczymy za rok.

-- 
Cz.
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27257
Author: nb
Date: Wed, 03 Feb 2010 00:54
36 lines
2067 bytes
at Tue 02 of Feb 2010 22:14, Ajgor wrote:

> A ja po wielu latach wspólnego pożycia biorę rozwód z Dialogiem. I
> jakoś nie żałuję.
> Przyczyny?
> Po pierwsze. Mają lepsze oferty dla nowych kliewntów (żeby ich
> złapać), niż dla starych. Więc jak nie szanują starych, to niech się
> walą.

Coś nerwowy jesteś. A można spokojnie i najzwyczajniej w świecie
wybrać lepszą ofertę. Ja miałem Dialog (jeszcze na modemie),
potem Neostradę (połowę taniej i parę razy szybciej), a teraz
znowu Dialog (też taniej i szybciej niż poprzednio). Barierą
psychologiczną jest przywiązanie do numeru telefonu, ale teraz
to ponoć nie problem - operator się zmienia a numer pozostaje.

...

> Po co to piszę? Z dwóch powodów. Po pierwsze. Może tu zagląda jakiś
> decydent z Dialogu. Może to przeczyta, i się wkurzy. I coś zmieni na
> lepsze.

To nie tak. Głosuje się nogami, co nie znaczy, że masz tupać 
na jakiegoś operatora żeby się poprawił, ale idziesz do innego,


> Po drugie.. Może tu zajrzy ktoś, kto właśnie chce się przenieść do
> Dialogu, i odbierze to jako ostrzeżenie.

To nie tylko specyfika Dialogu. Dokładnie taki sam problem
jest z TPSA i z innymi operatorami. Z niektórymi o wiele
gorszy.


-- 
nb
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27258
Author: Ajgor
Date: Thu, 04 Feb 2010 11:40
38 lines
2912 bytes
Użytkownik "nb"  napisał w wiadomości 
news:hkahfs$dr7$1@news.dialog.net.pl...

> Coś nerwowy jesteś. A można spokojnie i najzwyczajniej w świecie
> wybrać lepszą ofertę.

A czy w tej lepszej ofercie będę miał niesłuchanie idiotyzmów przez pół 
godziny jak zechcę zadzwonić do biura klienta?
Po za tym przeczytaj uważnie co ja napisałem. Mam łącze, które rzekomo 
powinno chodzić 8Mbit/s w weekendy (w tygodniu 4), a chodzi
o WIEEEELE wolniej, niż przedtem zwykłe 4MBit. Czyli oszukali mnie. Czyli 
chociaż by w nowych ofertach wypisali,
że codziennie będę miał masaż tajski, to i tak im nie uwierzę.

>> Po co to piszę? Z dwóch powodów. Po pierwsze. Może tu zagląda jakiś
>> decydent z Dialogu. Może to przeczyta, i się wkurzy. I coś zmieni na
>> lepsze.
>
> To nie tak. Głosuje się nogami, co nie znaczy, że masz tupać
> na jakiegoś operatora żeby się poprawił, ale idziesz do innego,

Wyraźnie napisałem. Że dzwoniłem. Jak mi się udało dodzwonić, to mi 
udowadniali, że wszystko to jest moja wina.
A jak poszedłem, to nie mieli nic do powiedzenia. Czytaj uważnie. Głosuje 
się też inaczej. Zmieniając operatora.
Jak stracą klientów, to może się obudzą, że oszukując i kłamiąc dużo nie 
zarobią.

>> Po drugie.. Może tu zajrzy ktoś, kto właśnie chce się przenieść do
>> Dialogu, i odbierze to jako ostrzeżenie.
>
> To nie tylko specyfika Dialogu. Dokładnie taki sam problem
> jest z TPSA i z innymi operatorami. Z niektórymi o wiele
> gorszy.

Dialog już znam. TPSA znam. Teraz czas poznać Netię. Jak będzie lepiej, to 
będę zadowolony. Jak będzie tak samo, albo gorzej (jeśli się da gorzej),
to za jakiś czas znów zmienię. W końcu nie podpisuję umowy na całe życie.
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27259
Author: nb
Date: Thu, 04 Feb 2010 22:35
63 lines
3364 bytes
at Thu 04 of Feb 2010 12:40, Ajgor wrote:

> Użytkownik "nb"  napisał w wiadomości
> news:hkahfs$dr7$1@news.dialog.net.pl...
> 
>> Coś nerwowy jesteś. A można spokojnie i najzwyczajniej w świecie
>> wybrać lepszą ofertę.
> 
> A czy w tej lepszej ofercie będę miał niesłuchanie idiotyzmów przez
> pół godziny jak zechcę zadzwonić do biura klienta?
> Po za tym przeczytaj uważnie co ja napisałem. Mam łącze, które rzekomo
> powinno chodzić 8Mbit/s w weekendy (w tygodniu 4), a chodzi
> o WIEEEELE wolniej, niż przedtem zwykłe 4MBit. Czyli oszukali mnie.
> Czyli chociaż by w nowych ofertach wypisali,
> że codziennie będę miał masaż tajski, to i tak im nie uwierzę.
> 
>>> Po co to piszę? Z dwóch powodów. Po pierwsze. Może tu zagląda jakiś
>>> decydent z Dialogu. Może to przeczyta, i się wkurzy. I coś zmieni na
>>> lepsze.
>>
>> To nie tak. Głosuje się nogami, co nie znaczy, że masz tupać
>> na jakiegoś operatora żeby się poprawił, ale idziesz do innego,
> 
> Wyraźnie napisałem. 

Nie napisałeś wyraźnie - masz źle ustawione kodowanie.
Tutaj opis:  http://www.grush.one.pl/article.php?id=mime


> Że dzwoniłem. Jak mi się udało dodzwonić, to mi 
> udowadniali, że wszystko to jest moja wina.

Na 99% mieli rację. Widzę to po braku umiejętności ustawienia
tak prostych spraw jak czytnik newsów, po emocjach górujących
nad rzetelnością i po arogancji. To idzie w parze z ignorancją.
Oczywiście nie zawsze, więc mogę się mylić w swej ocenie.


> A jak poszedłem, to nie mieli nic do powiedzenia. Czytaj uważnie.
> Głosuje się też inaczej. Zmieniając operatora.
> Jak stracą klientów, to może się obudzą, że oszukując i kłamiąc dużo
> nie zarobią.
> 
>>> Po drugie.. Może tu zajrzy ktoś, kto właśnie chce się przenieść do
>>> Dialogu, i odbierze to jako ostrzeżenie.
>>
>> To nie tylko specyfika Dialogu. Dokładnie taki sam problem
>> jest z TPSA i z innymi operatorami. Z niektórymi o wiele
>> gorszy.
> 
> Dialog już znam. TPSA znam. Teraz czas poznać Netię. Jak będzie
> lepiej, to będę zadowolony. Jak będzie tak samo, albo gorzej (jeśli
> się da gorzej), to za jakiś czas znów zmienię. W końcu nie podpisuję
> umowy na całe życie.

Jestem ofiarą różnych machinacji Netii. Wszystko było zgodne z prawem, 
więc nie nazwę tego szwindlem tylko działaniem nie fair. Może będziesz 
miał więcej szczęścia.



-- 
nb
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27260
Author: Ajgor
Date: Thu, 04 Feb 2010 23:45
35 lines
2502 bytes
Użytkownik "nb" <nobody@nowhere.net> napisał w wiadomości 
news:hkfi3s$4k4$1@news.dialog.net.pl...

>> Że dzwoniłem. Jak mi się udało dodzwonić, to mi
>> udowadniali, że wszystko to jest moja wina.
>
> Na 99% mieli rację.

Pstryk i wszystko jasne. Jesteś pracownikiem Dialogu mającym za zadanie 
neutralizowanie złych opinii.
Napisałem wyraźnie, że o sieciach wiem co najmniej tyle, co ich admini. A 
może więcej. Że nie ustawiłem?
Bo w zasadzie tego czytnika używam sporadycznie. W ogóle grup używam 
sporadycznie.

> Widzę to po braku umiejętności ustawienia

Brak kodowania nie oznacza braku umiejętności.

> tak prostych spraw jak czytnik newsów, po emocjach górujących
> nad rzetelnością i po arogancji. To idzie w parze z ignorancją.
> Oczywiście nie zawsze, więc mogę się mylić w swej ocenie.

BARDZO się mylisz. A prawo klienta do zmiany operatora nazywasz arogancją.
Typowe podejście polskich firm. Jesteś z Dialogu. Na pewno.

>
> Jestem ofiarą różnych machinacji Netii. Wszystko było zgodne z prawem,
> więc nie nazwę tego szwindlem tylko działaniem nie fair. Może będziesz
> miał więcej szczęścia.

Antyreklama konkurencji. Ile ci za to płacą w Dialogu? Ja też chcę taką 
pracę.

Tak. wiem. Teraz napiszesz, że nie jesteś z Dialogu. Tylko kto w to uwierzy? 
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27261
Author: Ajgor
Date: Fri, 05 Feb 2010 07:32
34 lines
2864 bytes
Użytkownik "Ajgor" <niepod@m.pl> napisał w wiadomości 
news:hkfm7d$6q1$1@news.dialog.net.pl...

A tak calkiem na marginesie.. Napisalem wyraznie, ze przedtem mialem 4 
Mbit/s i to chodzilo dobrze.
Wiec co? Przedtem sie znalem, a po wymianie lacza przestalem sie znac?
Napisalem tez, ze wielu moich znajomych ma dokladnie ten sam problem. Oni 
tez uciekaja z Dialogu.
Wiec co? Oni przedtem sie znali, i nagle przestali?
Nie moj Panie. Bajerowaniem sie klienta nie zatrzyma. Tylko rzetelnym 
podejsciem.

Mamy tu do czynienia z powszechną niestety w Polsce praktyką, gdzie firma 
najpierw wyrabia sobie jakas tam
dobra opinie, a pozniej jadąc na niej zaczyna oszczedzac na produkcie, czyli 
na kliencie.
Tak robi ogromna ilosc firm nie tylko telekomunikacyjnych.
Sledzie w smietanie, gdzie jest prawie sama smietana, sloiki z kawa, gdzie 
jest wielki sloik, ale w polowie pusty,
puszki z herbata rozpuszczalna, gdzie 2/3 puszki jest puste.... Internet 
wielki w nazwie, ale mały w transferze.
Takiej porąbanej ekonomii sie Polacy nauczyli, i nawet nie zauwazaja, ze 
przez to traca klientow.
Spadek sprzedazy powszechnie zwalaja na kryzys, bo nie zauwazaja, ze klient 
ma swoj rozum,
a nie jest glupim robotem zaprogramowanym na kupno ich produktu.
W mojej okolicy byly co najmniej trzy lub cztery sklepy komputerowe, ktore 
najpierw wyrobily sobie opinie najtanszych, a pozniej podniosly ceny.
Wszystkie zbankrutowaly. I to szybko.
Mysle, ze to samo czeka Dialog. I zadne klamstwa tu nie pomoga. Tylko 
rzetelne podejscie do klienta.
I to jest cala prawda.
Mozesz ja ode mnie przekazac swoim szefom z Dialogu :) 
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27262
Author: JohnyK
Date: Wed, 10 Feb 2010 20:24
25 lines
2858 bytes
On 2 Lut, 22:14, "Ajgor" <nie...@m.pl> wrote:
> Umowę mam do końca marca. Wypowiedzienie już mam gotowe. Umowę z Netią już
> podpisałem. Nie wiem, czy w Netii będzie lepiej. Ale na pewno nie będzie
> gorzej, bo gorzej się nie da.

He, no to się przekonasz w krótkim czasie, że infolinia Dialogu
dysponuje kompetentnymi konsultantami, chętnymi do udzielania
wyjaśnień a pion techniczny tegoż operatora to sam miód i malina.
Jeżeli przyjmiemy, że punktem odniesienia jest Błękitna Linia w
Telekomunikacji Polskiej, to zaiste szybko przekonasz się, że to co
jest w Netii nie może być nazwane infolinią (bo o niczym nie
informują, przede wszystkim dlatego, że nie idzie się tam dodzwonić w
żaden niemalże sposób) a pion techniczny na wszystkie awarie ma jedną
odpowiedź: usterka zostanie usunięta w ciągu 24h. Tyle, że nie mówią,
ile przez ile razy należy pomnożyć podstawowe 24h. Czas reakcji na
liniach własnych Netii (powiedzmy na LLU, bo we Wrocławiu tylko tak
może być) jest 24h x 5. Na WLR/BSA szybciej się udaje wiele rzeczy
załatwić. Pewnie dlatego, że oni zgłaszają to do TP a ta ma lepiej
podpisane umowy z firmami wykonawczymi niż Netia (bo we Wrocławiu to
są te same firmy). A na LLU nic nie można załatwić w rozsądnym
terminie. No ale skoro już podpisałeś umowy z Netią, to życzę
szczęścia, jak najwięcej szczęścia i/lub dostępu do dużych ilości
melisy.

JK
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27263
Author: berloo
Date: Wed, 10 Feb 2010 22:21
24 lines
2126 bytes
10.02.2010 21:24 JohnyK <johnyk@tlen.pl> w wiadomości
<news:dc2f6735-0902-462b-a17d-34dbc03c0adc@z19g2000yqk.googlegroups.com>
napisał(a):

> liniach własnych Netii (powiedzmy na LLU, bo we Wrocławiu tylko tak
> może być) jest 24h x 5. Na WLR/BSA szybciej się udaje wiele rzeczy
> załatwić. Pewnie dlatego, że oni zgłaszają to do TP a ta ma lepiej

Zgodnie z umową ramową BSA TP ma 18 godzin na podjęcie działań
interwencyjnych - w przypadku pilnych interwencji od 2 do 6 godzin (w
zależności od pory dnia). Czas naprawy nie powinien przekraczać 224
godzin - jeśli przekroczy, to TP płaci kary.

LLU jest trochę mniej radykalne jeśli chodzi o kary, jednak TP może być
pociągnięta do finansowej odpowiedzialności jeśli usługa nie działa
dłużej niż 12 godzin, a łączny czas przerwy w okresie przekracza 36
godzin.

Nie wiem jak wygląda postawa TP, ale wątpię w te 5 x 24h. Ewentualnie
problem jest po stronie Netii.

-- 
Mateusz Berlik - berloo
kontakt: http://www.berloo.ovh.org/
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27265
Author: januszek
Date: Thu, 11 Feb 2010 07:01
20 lines
1683 bytes
JohnyK napisał(a):

> He, no to się przekonasz w krótkim czasie, że infolinia Dialogu
> dysponuje kompetentnymi konsultantami, chętnymi do udzielania
> wyjaśnień a pion techniczny tegoż operatora to sam miód i malina.
> Jeżeli przyjmiemy, że punktem odniesienia jest Błękitna Linia w
> Telekomunikacji Polskiej, to zaiste szybko przekonasz się, że to co
> jest w Netii nie może być nazwane infolinią (bo o niczym nie
> informują, przede wszystkim dlatego, że nie idzie się tam dodzwonić w
> żaden niemalże sposób) a pion techniczny na wszystkie awarie ma jedną
> odpowiedź: usterka zostanie usunięta w ciągu 24h. 

Którą Błękitną Linię masz na myśli bo BL z TPB (pion klientów 
biznesowych) i Błękitną Linię z TPI (pion klientów indywidualnych) 
dzielą IMO lata świetlne ;)

j.

-- 
bing jest fajny ale nie widać z niego do Apteki na Solnym...
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27264
Author: JohnyK
Date: Thu, 11 Feb 2010 14:03
16 lines
2018 bytes
On 10 Lut, 23:21, berloo <prawdziwy.adre...@www.berloo.ovh.org> wrote:

>
> Nie wiem jak wygląda postawa TP, ale wątpię w te 5 x 24h. Ewentualnie
> problem jest po stronie Netii.

Nie ma co wątpić. Zasady umowy BSA/ WLR/ LLU ja znam a te 5x24h to
niestety prawda. Służby techniczne tp działają znacznie sprawniej (i
zazwyczaj mieszczą się w zakładanym czasie) a 99% problemów niestety
powstaje po stronie Netii.

Wątkotwórca zresztą już niedługo będzie miał okazję się przekonać sam
na własnej skórze.


JK
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27266
Author: JohnyK
Date: Thu, 11 Feb 2010 14:05
10 lines
1716 bytes
On 11 Lut, 08:01, januszek <janus...@polska.irc.pl> wrote:

> Którą Błękitną Linię masz na myśli bo BL z TPB (pion klientów
> biznesowych) i Błękitną Linię z TPI (pion klientów indywidualnych)
> dzielą IMO lata świetlne ;)

Co za różnica? I tak obydwie są o lata świetlne przed "infolinią"
Netii.

JK
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27267
Author: januszek
Date: Thu, 11 Feb 2010 14:25
15 lines
1358 bytes
JohnyK napisał(a):

>> Którą Błękitną Linię masz na myśli bo BL z TPB (pion klientów
>> biznesowych) i Błękitną Linię z TPI (pion klientów indywidualnych)
>> dzielą IMO lata świetlne ;)

> Co za różnica? I tak obydwie są o lata świetlne przed "infolinią"
> Netii.

"Co mi Pan tu dzwoni, przecież ja akurat jem" ? ;P

j.

-- 
bing jest fajny ale nie widać z niego do Apteki na Solnym...
Re: Biorę rozwód z Dialogiem.
#27268
Author: Ajgor
Date: Thu, 11 Feb 2010 15:09
7 lines
1483 bytes
Użytkownik "JohnyK" napisał w wiadomości 
news:dc2f6735-0902-462b-a17d-34dbc03c0adc@z19g2000yqk.googlegroups.com...

No cóż. Dialog już znam. Kiedyś byli świetni. Teraz są do niczego. TP znam. 
Netii jeszze nie. Jak poznam, to może w przyszłości zmienię :)
O profesjonaliźmie Dialogowej obsługi raczej trudno se przekonać, jak nie 
można się do nich w ogóle dodzwonić. 
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads