🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.telefonia.dialog
17 messages
17 total messages Started by Tatar Tue, 28 Jul 2009 21:48
Straszny Dialog
#26776
Author: Tatar
Date: Tue, 28 Jul 2009 21:48
13 lines
1197 bytes
90% tego co czytam na grupie to narzekanie, więc dla równowagi ja 
pochwalę. Dziś padł włącznik do modemu, podczas działania znikało 
napięcie, dopiero jak sie ruszyło znowu zaczynał działać. Dziś o 13 
telefon do biura napraw,  po wysłuchaniu komunikatu o tym że będzie 
nagrywane od razu połączenie. Powiedziałem co na sercu mi leży, a Pani 
że będzie załatwione w ciągu 12h, 3 godziny później zjawił sie pan z 
nowym modemem.

Pięknie wszystko gra :)

Region Elbląg

Pozdrawiam
Re: Straszny Dialog
#26777
Author: HiS
Date: Wed, 29 Jul 2009 12:23
5 lines
1548 bytes
co za urzekająca historia... zbieg okoliczności że akurat koleś miał
wolny czas, był niedaleko itp
A tak poza tym dialog ignoruje emaile od klientów i pingi nadal lipne,
transfery podczas tzw przyśpieszeń przyśpieszają tylko w snach. Więc
jest po staremu, jak to w dialogu..
Re: Straszny Dialog
#26778
Author: amigon
Date: Wed, 29 Jul 2009 17:17
7 lines
1221 bytes
HiS pisze:
> co za urzekająca historia... zbieg okoliczności że akurat koleś miał
> wolny czas, był niedaleko itp


Oj, ja mialem to samo, awarie lini zglosilem rano a pare godzin pozniej 
byl u mnie technik :)
Re: Straszny Dialog
#26779
Author: Ananko
Date: Wed, 29 Jul 2009 17:29
14 lines
1324 bytes




> 
> Oj, ja mialem to samo, awarie lini zglosilem rano a pare godzin pozniej 
> byl u mnie technik :)
> 
> 
Mylicie narzekanie na pingi,transfery,szybkość działania z obsługą i 
serwisem sprzętu.Do sprzętu i jako tako serwisu rzadko ktoś narzeka.
Poz
Ananko
Re: Straszny Dialog
#26780
Author: PiWa
Date: Wed, 29 Jul 2009 19:32
23 lines
2151 bytes
Ananko pisze:

>> Oj, ja mialem to samo, awarie lini zglosilem rano a pare godzin 
>> pozniej byl u mnie technik :)
>>
> Mylicie narzekanie na pingi,transfery,szybkość działania z obsługą i 
> serwisem sprzętu.Do sprzętu i jako tako serwisu rzadko ktoś narzeka.

Co racja to racja. Jak ja marudziłem na mój stary modem i działanie 
zestawionego łącza to pan zaraz zadzwonił się umówić i grzecznie 
przytuptał sprawdzić o umówionej porze. Sam również zaproponował wymianę 
kilkuletniego modemu na nowy bo na poprzednim nie był w stanie 
wyśrubować parametrów do oczekiwanego poziomu. Nowy 'modem' przyniósł 
jakby co od razu ze sobą - pewnie planował wymianę. Od tej strony nie ma 
co narzekać, problemem jest raczej jakość i przepustowość łącz. W 
sieciówki się nie bawię to na ping'ach zbytnio mi nie zależy do czasu aż 
internet znośnie działa. Jednak jak miałem problemy to rzeczowa rozmowa 
telefoniczna z konsultantem, potem zawsze przełączenie do technika i 
krótka rozmowa, zawsze przynosiły efekt. Nie mam raczej powodów by aż 
tak narzekać. Dodzwonić się jest trudno to fakt.

--
PW
Re: Straszny Dialog
#26781
Author: PiWa
Date: Wed, 29 Jul 2009 19:33
29 lines
2510 bytes
PiWa pisze:
> Ananko pisze:
> 
>>> Oj, ja mialem to samo, awarie lini zglosilem rano a pare godzin 
>>> pozniej byl u mnie technik :)
>>>
>> Mylicie narzekanie na pingi,transfery,szybkość działania z obsługą i 
>> serwisem sprzętu.Do sprzętu i jako tako serwisu rzadko ktoś narzeka.
> 
> Co racja to racja. Jak ja marudziłem na mój stary modem i działanie 
> zestawionego łącza to pan zaraz zadzwonił się umówić i grzecznie 
> przytuptał sprawdzić o umówionej porze. Sam również zaproponował wymianę 
> kilkuletniego modemu na nowy bo na poprzednim nie był w stanie 
> wyśrubować parametrów do oczekiwanego poziomu. Nowy 'modem' przyniósł 
> jakby co od razu ze sobą - pewnie planował wymianę. Od tej strony nie ma 
> co narzekać, problemem jest raczej jakość i przepustowość łącz. W 
> sieciówki się nie bawię to na ping'ach zbytnio mi nie zależy do czasu aż 
> internet znośnie działa. Jednak jak miałem problemy to rzeczowa rozmowa 
> telefoniczna z konsultantem, potem zawsze przełączenie do technika i 
> krótka rozmowa, zawsze przynosiły efekt. Nie mam raczej powodów by aż 
> tak narzekać. Dodzwonić się jest trudno to fakt.
> 
> -- 
> PW
> 
P.S. Nie pracuję w Dialogu i jestem zwykłym klientem. Po prostu rzeczowo 
rozmawiam i wiem o czym mówię (mam nadzieję :-)). Problemy da się 
rozwiązać, czasem trzeba poskromić w sobie nasz polską wiejską naturę, a 
i słomę w butach przystrzyc nie zawadzi ;).
Re: Straszny Dialog
#26782
Author: HiS
Date: Wed, 29 Jul 2009 21:08
6 lines
1746 bytes
Tak gadasz o rzeczowości bo faktycznie załatwiasz tylko jakieś
pierdoły ze sporadycznymi usterkami, ciekawe czy tak rzeczowo
wytłumaczysz im że chcesz mieć aktywny tryb fast path... a ni enty raz
będą kłamać że nie ma możliwości technicznych, ciekawe że jeszcze pół
roku temu były i że miałem aktywny ten tryb przez rok i wszystko
działało w porządku.
Re: Straszny Dialog
#26783
Author: PiWa
Date: Thu, 30 Jul 2009 16:17
14 lines
1755 bytes
HiS pisze:
> Tak gadasz o rzeczowości bo faktycznie załatwiasz tylko jakieś
> pierdoły ze sporadycznymi usterkami, ciekawe czy tak rzeczowo
> wytłumaczysz im że chcesz mieć aktywny tryb fast path... a ni enty raz
> będą kłamać że nie ma możliwości technicznych, ciekawe że jeszcze pół
> roku temu były i że miałem aktywny ten tryb przez rok i wszystko
> działało w porządku.

Hehe, pisałem że nie gram w sieciówki. Wyrosłem. :-) Poza tym nie mam co 
narzekać na łącze. Zresztą nikt Ci nie broni przecież zmienić dostawcy 
na innego, opcji jest w cholerę i trochę.

--
PW
Re: Straszny Dialog
#26784
Author: Marcin Sz.
Date: Fri, 31 Jul 2009 06:18
13 lines
1397 bytes
PiWa pisze:

> 
> Hehe, pisałem że nie gram w sieciówki. Wyrosłem. :-) Poza tym nie mam co 
> narzekać na łącze. Zresztą nikt Ci nie broni przecież zmienić dostawcy 
> na innego, opcji jest w cholerę i trochę.
> 
> -- 
> PW
Z sieciówek się nie wyrasta ;)Przechodzi się tylko w konspiracje.

-- 
Marcin
Re: Straszny Dialog
#26785
Author: Tomek
Date: Fri, 31 Jul 2009 19:31
18 lines
1942 bytes
Użytkownik "Tatar"  napisał w wiadomości 
news:h4nrn1$juh$1@news.dialog.net.pl...
> 90% tego co czytam na grupie to narzekanie, (...)

To dlatego, że jesli wszystko działa to się z reguły o tym się nie pisze, 
dopiero gdy pojawiają sie problemy z załatwieniem czegoś to wylewa się żale 
na tej grupie. Ja jestem klientem TD jakoś od 2000 roku i wiekszych 
problemów od tego czasu nie miałem. Zdarzyła mi sie raz awaria koncówki NT, 
co usunieto na drugi dzien. Przerwy w działaniu internetu też były nawet 
kilku godzinne, ale nie często i dało sie to przeżyć - dlatego nie jest tak 
źle jak wydawałoby się z postów z tej grupy. Wczesniej natomiast byłem 
abonentem TPSA (co prawda inne czasy to były), ale nigdy już już nie chce 
mieć z tą firmą nic wspólnego, ale na szczęście jest teraz możliwość wyboru 
internetu nie tylko pomiedzy TPSA, TD ale także u innych dostawców, wiec co 
sie komu podoba :)

pozdrawiam
T. 
Re: Straszny Dialog
#26786
Author: HiS
Date: Sun, 02 Aug 2009 10:38
22 lines
2327 bytes
On 31 Lip, 21:31, "Tomek" <labeo7_US...@poczta.onet.pl> wrote:
> Użytkownik "Tatar"  napisał w wiadomościnews:h4nrn1$juh$1@news.dialog.net.pl...
>
> > 90% tego co czytam na grupie to narzekanie, (...)
>
> To dlatego, że jesli wszystko działa to się z reguły o tym się nie pisze,
> dopiero gdy pojawiają sie problemy z załatwieniem czegoś to wylewa się żale
> na tej grupie. Ja jestem klientem TD jakoś od 2000 roku i wiekszych
> problemów od tego czasu nie miałem. Zdarzyła mi sie raz awaria koncówki NT,
> co usunieto na drugi dzien. Przerwy w działaniu internetu też były nawet
> kilku godzinne, ale nie często i dało sie to przeżyć - dlatego nie jest tak
> źle jak wydawałoby się z postów z tej grupy. Wczesniej natomiast byłem
> abonentem TPSA (co prawda inne czasy to były), ale nigdy już już nie chce
> mieć z tą firmą nic wspólnego, ale na szczęście jest teraz możliwość wyboru
> internetu nie tylko pomiedzy TPSA, TD ale także u innych dostawców, wiec co
> sie komu podoba :)
>
> pozdrawiam
> T.

oj biedny pracownik dialogu przyszedł tu wylewać żale, weźcie się do
roboty to będzie lepiej.
Re: Straszny Dialog
#26787
Author: Tomek
Date: Sun, 02 Aug 2009 17:02
11 lines
1301 bytes
Użytkownik "HiS"  napisał w wiadomości 
news:a1eb25d6-b79d-4687-a620-dfc14ea426f2@d4g2000yqa.googlegroups.com...

> oj biedny pracownik dialogu przyszedł tu wylewać żale, weźcie się do
> roboty to będzie lepiej.


hehe, biedny pracowniku TPS-y, nie wiem gdzie tam widzisz żale z wyjatkiem 
wzmaniek o monopoliscie.

T. 
Re: Straszny Dialog
#26788
Author: Silver
Date: Mon, 03 Aug 2009 08:27
21 lines
2424 bytes
On 2 Sie, 19:02, "Tomek" <labeo7_US...@poczta.onet.pl> wrote:
> Użytkownik "HiS"  napisał w wiadomościnews:a1eb25d6-b79d-4687-a620-dfc14ea426f2@d4g2000yqa.googlegroups.com...
>
> > oj biedny pracownik dialogu przyszedł tu wylewać żale, weźcie się do
> > roboty to będzie lepiej.
>
> hehe, biedny pracowniku TPS-y, nie wiem gdzie tam widzisz żale z wyjatkiem
> wzmaniek o monopoliscie.
>
> T.

No niektórzy tylko narzekają. Moja kobieta miała net u lokalnego
dostawcy usług internetowych. Na infolinii Pani która nie wie co do
niej mówisz, jak raz im zerwało światłowód między blokami to leżało 5
dni ( bo strasznie sprowadzali spawacza z innego miasta), jak się coś
stanie w weekend lub po południu, to nawet jak Ci na infolinii podadzą
telefon do admina, to zapomnij, że go odbierze przed poniedziałkiem.
Do tego Dialog na jedna istotną rzecz, której ludzie nie doceniają...
często klienci zgłaszają awarię, a problem był np z kompem, Dialog Cie
za to nie skasuję, a ten lokalny 50zł za sam dojazd... ale każdy ma
wybór, ja jej zmieniłem na Dialog.
Re: Straszny Dialog
#26789
Author: DK
Date: Mon, 03 Aug 2009 21:43
9 lines
1265 bytes
Użytkownik Silver napisał:

> ale każdy ma
> wybór, ja jej zmieniłem na Dialog.

Prawie kazdy, ona nie miala wyboru ;)


pozdr.
Re: Straszny Dialog
#26792
Author: the_foe
Date: Tue, 04 Aug 2009 15:06
19 lines
1477 bytes
Dnia Tue, 28 Jul 2009 23:48:16 +0200, Tatar napisał(a):

> 90% tego co czytam na grupie to narzekanie, więc dla równowagi ja 
> pochwalę. Dziś padł włącznik do modemu, podczas działania znikało 
> napięcie, dopiero jak sie ruszyło znowu zaczynał działać. Dziś o 13 
> telefon do biura napraw,  po wysłuchaniu komunikatu o tym że będzie 
> nagrywane od razu połączenie. Powiedziałem co na sercu mi leży, a Pani 
> że będzie załatwione w ciągu 12h, 3 godziny później zjawił sie pan z 
> nowym modemem.
> 
> Pięknie wszystko gra :)
> 
> Region Elbląg
> 
> Pozdrawiam


dzis przychodze do domu i nie ma synchro. Dzwonie, zglaszam awarie, po 5
minutach synchro wrocilo.
Re: Straszny Dialog
#26790
Author: Silver
Date: Wed, 05 Aug 2009 06:13
11 lines
1699 bytes
On 3 Sie, 23:43, DK <c...@WYTNIJTOsiec.wroclaw.pl> wrote:
> Użytkownik Silver napisał:
>
> > ale każdy ma
> > wybór, ja jej zmieniłem na Dialog.
>
> Prawie kazdy, ona nie miala wyboru ;)
>
> pozdr.

Miała wybór i też chciała zmiany, bo ją już coś "trafiało" ...
Re: Straszny Dialog
#26791
Author: Echh
Date: Thu, 13 Aug 2009 14:19
25 lines
2779 bytes
> No niektórzy tylko narzekają. Moja kobieta miała net u lokalnego
> dostawcy usług internetowych. Na infolinii Pani która nie wie co do
> niej mówisz, jak raz im zerwało światłowód między blokami to leżało 5
> dni ( bo strasznie sprowadzali spawacza z innego miasta), jak się coś
> stanie w weekend lub po południu, to nawet jak Ci na infolinii podadzą
> telefon do admina, to zapomnij, że go odbierze przed poniedziałkiem.
> Do tego Dialog na jedna istotną rzecz, której ludzie nie doceniają...
> często klienci zgłaszają awarię, a problem był np z kompem, Dialog Cie
> za to nie skasuję, a ten lokalny 50zł za sam dojazd... ale każdy ma
> wybór, ja jej zmieniłem na Dialog.

Hehe dobre, zielona gora, problem opisywalem na tej grupie mozna 
znalesc. Super profesjonalny Dialog linie naprawial 10 dni. A texty i 
dialogi jak w gorzej niz w osiedlowej sieci. Jeden Pan przyszedl 
napaawial linie, potem zaszedl do mie i powiedzial "ze pierdoli to robic 
za taka kase jak daje dialog", potem tysiac telefonow do dialogu, az w 
koncu ktos z wroclawia po tygodniu podjechal i zrobil linie. Na sam 
koniec oczywiscie rachuneczek za caly tydzien i zero przeprosin jak to 
na profesjonalna firme przystalo. NIe mowiac juz ze super profesjonalny 
fialog, jak sie dzowni i zglasza awarje to sluchac zawsze super text 
"Mamy 24h na naprawe i ch... nie przegadasz baby w infolini", potem sie 
okazuje ze nie moga to tylko po swojej stronie na serwerach zalatwic, a 
problem gdzies na linni i dopiero wtedy leci ktos na rejon i nastepne 
24h to trwa.
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads