Thread View: alt.pl.sapkowski
13 messages
13 total messages
Started by Khaira
Sun, 20 Feb 2011 17:39
Pozlotowo
Author: Khaira
Date: Sun, 20 Feb 2011 17:39
Date: Sun, 20 Feb 2011 17:39
15 lines
1577 bytes
1577 bytes
Zlot się był zakończył. Wszyscy się porozjeżdżali, w zimowym leżu zapadła przytłaczająca cisza i powiało chłodem... Niżej podpisana chciała przegonić depresyjny nastrój pozlotową krzątaniną ogarniającą ale okazało się, że nawet nie za bardzo jest co ogarniać. Nawet piloty znalazły się przed końcem zlotu. Teraz zatem pozostaje oczekiwanie na odmeldowywanie się wszystkich uczestników oraz mistrzowską relację tapci. -- Khaira A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji. A. Sapkowski, "Narrenturm"
Re: Pozlotowo
Author: neila
Date: Sun, 20 Feb 2011 17:47
Date: Sun, 20 Feb 2011 17:47
24 lines
1544 bytes
1544 bytes
W dniu 2011-02-20 18:39, Khaira pisze: > Zlot się był zakończył. Wszyscy się porozjeżdżali, w zimowym leżu > zapadła przytłaczająca cisza i powiało chłodem... > > Niżej podpisana chciała przegonić depresyjny nastrój pozlotową > krzątaniną ogarniającą ale okazało się, że nawet nie za bardzo jest co > ogarniać. Nawet piloty znalazły się przed końcem zlotu. > > Teraz zatem pozostaje oczekiwanie na odmeldowywanie się wszystkich > uczestników oraz mistrzowską relację tapci. > A misie nie chciało wcześniej odzywać... No ale teraz to już się mogę oficjalnie odmeldować. Nic misie nie chce nadal i wciąż ;) Naturalnież tęsknię. -- atma neila łodewa
Re: Pozlotowo
Author: Szarlih
Date: Sun, 20 Feb 2011 20:15
Date: Sun, 20 Feb 2011 20:15
11 lines
1156 bytes
1156 bytes
Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi runami na koźlej skórze: > Zlot się był zakończył. Wszyscy się porozjeżdżali, w zimowym leżu > zapadła przytłaczająca cisza i powiało chłodem... z tego co wiem to nawet wszyscy już dotarli do siebie. tapta pełza za kolacją, wiec pewnie napisze później... -- Szarlih
Re: Pozlotowo
Author: tapta
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:26
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:26
82 lines
4789 bytes
4789 bytes
On 20 Lut, 18:39, Khaira <khair...@SPAMwp.pl> wrote: > Teraz zatem pozostaje oczekiwanie na odmeldowywanie się wszystkich > uczestników oraz mistrzowską relację tapci. Kto mnie wzywał? Czego chciał? Ubrałam się ja w co ja miała, bo strasznie zimno tu. Przy migoczącym świetle kaganka, nadwerężając moje słabe oczy, podejmuję się mej zaszczytnej i iście benedyktyńskiej pracy kronikarza zlotów APS. Lata już nie te, czas rozejrzeć się za godnym następcą, tymczasem jednak wytężę pustkę zalegającą w mej czaszce i zrobię co do mnie należy... Jako rzecze mistrz Henio, Rok 2011 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich. Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima nastała ... A wraz z nią kolejny zlot członków grupy dyskusyjnej alt.pl.sapkowski. W dniach 13 - 20 lutego w leżu zimowym Khairy i jej potomstwa gościli: dziwne i pyskate pól baby pół driady... eee neila znaczy, wyrwany z letargu zimowego acz uwięziony w oparach leków antyalergicznych Jakub z Płockowa, wybitny archeolog Jarosław "Indy" szarlih oraz ja, niżej podpisana, pokorna wasza sługa. Zużyto: 12 rolek papieru toaletowego (sporą część zeżarło Smoczątko, podobną ilość zasmarkała Barbara), dużą rolkę ręczników papierowych, 2 słoiki nutelli, 8 ogórków długich szklarniowych, 10 kg ziemniaków... można by tak wymieniać długo, jednakże niewątpliwie najwybitniejszym osiągnięciem było osuszenie niewielkiego browaru... Menu było następujące: rosół kaka pizza kanapki dla dzieci kurczak kaka parówki kurczak kanapki dla dzieci kaka kurczak babka ziemniaczana kanapki dla dzieci kurczak tosty kanapki dla dzieci kurczak kaka duża ilość kaszy z małą ilością gulaszu kanapki dla dzieci kaka kurczak mielony z ziemniakami oraz marchewka z groszkiem kaka kanapki z nutellą Zlot niniejszy zasłynął jako pierwszy, na którym przeprowadzono prawdziwie ontopiczną dyskusję wywołaną autoumartwianiem w postaci arcydzieła serialomatografii polskiej (chodzi oczywiście o wybitne dzieło oparte na motywach dwu zbiorów Andrzeja Sapkowskiego o wdzięcznym tytule "Wiedźmak Chutliwy). Uczestnicy z podobną pasją oddawali się lekturze książek o zombie, co spowodowało spadek zainteresowania szlachetną sztuką gry w tysiąca. Szarlih wręcz tryskał swoją nową pasją, która jest archeologia, szczególnie zaś odwijanie bandaży z mumii oraz kolekcjonowanie ich majtek i moczu do swojej prywatnej kolekcji. Niewiele wiadomo z kolei o jego umiejętności operowania pejczykiem, jednakże przydomek, który zyskał, Indy, pozwala na snucie rozlicznych domysłów... Wszystkich zaraził jego radosny entuzjazm. Pora kończyć, bo kaganek mi dogasa, świat się zmienia, a wódka się kończy. czy jakoś tak. Mieszam style, łącze gatunki, jak na imprezach trunki.. (note to myself: NIGDY nie pić z gwinta Baileysa po całym dniu picia piwa - nieważne jak rzeczony Baileys cię o to prosi...) O czym zapomniałam? pokorna sługa wasza Kobieta w Gieźle
Re: Pozlotowo
Author: Szarlih
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:32
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:32
10 lines
1116 bytes
1116 bytes
tapta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi runami na koźlej skórze: > O czym zapomniałam? PALUSZKI (z majonezem)! za sałatą. inne i więcej jutro bo mi się nie chce... :P -- Szarlih
Re: Pozlotowo
Author: tapta
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:40
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:40
13 lines
1766 bytes
1766 bytes
Taki mały bonus (albowiem zatraciłam umiejętność edytowania i poprawiania postu): Absolutnym hitem kulinarnym stały się paluszki maczane w majonezie, wynalazek naszej nieocenionej gospodyni. Słowa klucze zaś naszego spotkania to 'za sałatą' - za nią znajdowało się wszystko, włącznie z lubisz to suko. Więcej grzechów nie pamiętam, za żaden nie żałuję! Podpisano tajny emiter gazów bojowych
Re: Pozlotowo
Author: tapta
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:46
Date: Sun, 20 Feb 2011 21:46
19 lines
1990 bytes
1990 bytes
On 20 Lut, 22:40, tapta <tap...@gmail.com> wrote: > Więcej grzechów nie pamiętam, za żaden nie żałuję! > No dobra, nie sposób pominąć czelabińskiego lodzika i czelabińskich wampirów... Oraz pięknej pobudki Smoczątka mówiącego urocze ceeeśśś o bladym świcie. Wszystkim polecamy kanał Nickelodeon a na nim SpandżBoba Kanciastoportego! Kotopies zaś to obowiązkowa pozycja dla wszystkich fanów soczystych mózgów! Pamiętajcie też o maratonie z iCurly juz za tydzień! Na specjalne życzenie: 22:45 <@neila> sherry 22:45 * neila żąda, aby zaznaczono, że sama wytrąbiła To tyle, resztę sami dopsujta. ha!
Re: Pozlotowo
Author: Szarlih
Date: Sun, 20 Feb 2011 22:37
Date: Sun, 20 Feb 2011 22:37
10 lines
1331 bytes
1331 bytes
tapta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi runami na koźlej skórze: > To tyle, resztę sami dopsujta. ha! Mirek proszony jest o spuszczenie wody, opuszczenie klapy i umycie rąk. w razie pojawienia się aerofagii, konieczne będzie przeproszenie Matyldy. -- Szarlih
Re: Pozlotowo
Author: Khaira
Date: Mon, 21 Feb 2011 09:23
Date: Mon, 21 Feb 2011 09:23
23 lines
2132 bytes
2132 bytes
Zza krzaków wychynęło dziwne stworzenie, przedstawiło się jako tapta i wyskrzeczało: > To tyle, resztę sami dopsujta. ha! Plecak, plecak! Bagpack, bagpack! ;D Znalazłam plecak Natki i gatki Michała. Rękawiczek nadal nie stwierdzono, ale nie przykładałam się zbytnio do szukania. Ze zlotowych questów warto ocalić od zapomnienia codzienne ćwiczenia fizyczne mające na celu zlokalizowanie pilotów. Oprócz tego co noc odbywały się koncerty chrapania, w które namiętnie wsłuchiwał się szarlih, nie tylko archeolog ale i meloman. Zresztą cały zlot jak zwykle obfitował w humor sytuacyjny i panowała atmosfera, której nie da się opisać. Machete don't text ;) -- Khaira A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji. A. Sapkowski, "Narrenturm"
Re: Pozlotowo
Author: Szarlih
Date: Mon, 21 Feb 2011 10:50
Date: Mon, 21 Feb 2011 10:50
9 lines
1215 bytes
1215 bytes
Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi runami na koźlej skórze: > Machete don't text ;) ale nie dotyczy to słit komci pod słit fociami -- Szarlih
Re: Pozlotowo
Author: Khaira
Date: Mon, 21 Feb 2011 12:20
Date: Mon, 21 Feb 2011 12:20
19 lines
1774 bytes
1774 bytes
Zza krzaków wychynęło dziwne stworzenie, przedstawiło się jako Szarlih i wyskrzeczało: > >> Machete don't text ;) > > ale nie dotyczy to słit komci pod słit fociami > Którymi podnosisz sobie popularność na FB? ;P A, zauważyłam, że pozbyłeś się rodowej sygnaturki... Czas na zmiany? Indy? ;P -- Khaira A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji. A. Sapkowski, "Narrenturm"
Re: Pozlotowo
Author: Szarlih
Date: Mon, 21 Feb 2011 12:31
Date: Mon, 21 Feb 2011 12:31
10 lines
1365 bytes
1365 bytes
Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi runami na koźlej skórze: > A, zauważyłam, że pozbyłeś się rodowej sygnaturki... Czas na zmiany? > Indy? ;P niekompatybilność z TB, której nie naprawiałem, bo grupa zdechła -- Szarlih
Re: Pozlotowo
Author: neila
Date: Tue, 22 Feb 2011 11:38
Date: Tue, 22 Feb 2011 11:38
70 lines
2769 bytes
2769 bytes
W dniu 2011-02-20 22:26, tapta pisze: > A wraz z nią kolejny zlot członków grupy dyskusyjnej alt.pl.sapkowski.. > W dniach 13 - 20 lutego w leżu zimowym Khairy i jej potomstwa gościli: > dziwne i pyskate pól baby pół driady... eee neila znaczy, Pomyliłaś mnie z Khairą :D > Zużyto: 12 rolek papieru toaletowego (sporą część zeżarło Smoczątko, > podobną ilość zasmarkała Barbara), dużą rolkę ręczników papierowych, Też zasmarkałam. > Menu było następujące: > rosół > kaka > pizza > kanapki dla dzieci > kurczak > kaka > parówki > kurczak > kanapki dla dzieci > kaka > kurczak > babka ziemniaczana > kanapki dla dzieci > kurczak > tosty > kanapki dla dzieci > kurczak > kaka > duża ilość kaszy z małą ilością gulaszu > kanapki dla dzieci > kaka > kurczak > mielony z ziemniakami oraz marchewka z groszkiem > kaka > kanapki z nutellą Eee... ŻUREK? Heloł?! > Zlot niniejszy zasłynął jako pierwszy, na którym przeprowadzono > prawdziwie ontopiczną dyskusję wywołaną autoumartwianiem w postaci > arcydzieła serialomatografii polskiej (chodzi oczywiście o wybitne > dzieło oparte na motywach dwu zbiorów Andrzeja Sapkowskiego o > wdzięcznym tytule "Wiedźmak Chutliwy). I to było zue. > Uczestnicy z podobną pasją oddawali się lekturze książek o zombie, co > spowodowało spadek zainteresowania szlachetną sztuką gry w tysiąca. Zapis jest. Poza tym mokre kije bambusowe nie są takie najgorsze... > O czym zapomniałam? Mhm, przelewaniu kurek w wiadrze. Myślenie o tym, co się tam działo szkodzi ustabilizowanemu mniej więcej stanowi psychicznemu, więc postaram się na ten temat nie rozmyślać. Jakkolwiek nadal mam zdjęcia jakiejś meduzy :P -- atma neila http://www.tinyurl.pl?asnFTqNj
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads