🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.sapkowski
22 messages
22 total messages Started by tapta Sun, 09 Aug 2009 19:41
jak zwierzęta :>
#31101
Author: tapta
Date: Sun, 09 Aug 2009 19:41
54 lines
4495 bytes
Tegoroczny zlot grupy alt.pl.sapkowski, czy też kanału ircowego #aps,
odbył się w dniach 3 - 9 sierpnia w Budkach Żelazowskich. Przebiegł
pod hasłami: 'nie weszłeś' i 'jak zwierzęta'.   Sponsorowany był
przez miasto Łowicz.

Menu: duże ilości piwa, baileys, whisky, vajecny sen. I absynt. Na
podpałkę (niestety, do tego nadaje się tak samo źle, jak do picia).

Przebieg zlotu

Pierwszego dnia, w poniedziałek, na dworcu w Sochaczewie pojawiła się
niżej podpisana z rodziną. Nieco później dotarł netzach. Następny w
kolejności przyjechał Szarlih. Do Łowicza. Po nakłonieniu go, żeby tym
razem jednak wysiadł na właściwej stacji, tytanicznym wysiłkiem i ten
apsik dotarł do celu. Jeszcze tylko neila i skład wyjściowy zlotu
został osiągnięty. Rozstawiliśmy namioty w przerwie między jednym
deszczem a drugim. To, co działo się później, trudno ułożyć w
kolejności chronologicznej i ubrać w odpowiednie słowa. Graliśmy w
tysiąca, 3-5-8 i Munchkina. Bawiliśmy się pluszowymi cthulhu. Gdy
pogoda się poprawiła, nasze potomstwo próbowało rozpuścić się w
wodzie, skutecznie odmawiając opuszczenia stawu z wyjątkiem pory
posiłków. Był grill, były ogniska. Były i nocne Polaków rozmowy.
Obiady gotowała tapta, zmywak na stałe był obstawiony przez szarliha.
Świętowaliśmy urodziny Khairy i Pawła, oraz rocznice ślubu tychże oraz
naszą. W piątek opuścil nas netzach. Biorąc pod uwagę, że do tej pory
się nie odmeldował, prawdopodobnie wylądował na ostrym dyżurze z
ciężką niewydolnością wątroby. Apogeum nastąpiło w sobotę, gdy z rana
pojawił się Partyz z Paszką i Partyziątkiem w postaci Julki.
Przywieźli też Adama. Jeżeli uwzględnimy fakt, że na stałe
towarzyszyli nam gospodarze domu, czyli rodzice Khairy, jej ciotka z
wnukiem a z okazji weekendu pojawili się również rodzice Pawła i od
cholery innych członków rodziny, to wychodzi na to, że w szczytowym
momencie zlotu było grubo powyżej 20 osób. Dokładną ilość podadzą nam
może Khaira i Szarlih, ponieważ przerobili oni z grubsza zagadnienia
matematyczne i ilka innych dziedzin wiedzy podczas próby bicia rekordu
w JakDługoMożeNieSpaćBabaWciąży (a jak wiadomo, baby w ciąży
potrzebują potrójnej ilości snu). Myślę, że im się udało. No,
przynajmniej Khairze, bo Szarlih nie jest w ciąży. Chyba. Miejmy
nadzieję, że chłopaki uważali w nocy tam w namiocie. Neila z kolei
okazała się inna, niż się wszyscy spodziewali. O dziwo, oprócz kawy
pija herbatę. Cóż, nikt nie jest doskonały... A jej supermoc, to
umiejętność pokrojenia surowej karkówki na plastry grubości carpaccio!
Kogo ja jeszcze nie obgadałam.. Aha, partyz się nic nie zmienił, poza
przylizaną fryzurą, gdy dostał wodą ze szlaufa. Dziwnym trafem za męża
go wzięła świetna babka, a jego córka ma najzdrowsze płuca na świecie,
zwłaszcza jak jest głodna. Adam dostał rykoszetem wody przeznaczonej
na Partyza i udowodnił, że człowiek jest w stanie obudzić się,
oprzytomnieć i stanąć na równe nogi w ułamku sekundy, pod warunkiem,
że jest zagrożony zrzuceniem z hamaka. No nic, to chyba tyle. Zlot
jeszcze trwa, a ja juz w domu i tęsknię... Wklejajcie linki do fotek
ze zlotu i uzupełniajcie relację! Całuję wszystkich nostalgicznie i
pozlotowo.

tapta
Re: jak zwierzęta :>
#31102
Author: Szarlih
Date: Sun, 09 Aug 2009 19:52
44 lines
2597 bytes
tapta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

 > Następny w
 > kolejności przyjechał Szarlih. Do Łowicza. Po nakłonieniu go, żeby tym
 > razem jednak wysiadł na właściwej stacji, tytanicznym wysiłkiem i ten
 > apsik dotarł do celu.

ej bez przesady, jak już znalazłem ten tajny pociąg to było łatwe ;p

 > To, co działo się później, trudno ułożyć w
 > kolejności chronologicznej i ubrać w odpowiednie słowa. Graliśmy w
 > tysiąca, 3-5-8 i Munchkina. Bawiliśmy się pluszowymi cthulhu.

jeszcze nocne spacery były

 > Był grill,

jak się okazało przekraczający możliwości pojmowania co poniektórych ;)

 > może Khaira i Szarlih, ponieważ przerobili oni z grubsza zagadnienia
 > matematyczne i ilka innych dziedzin wiedzy podczas próby bicia rekordu

literówka! nie weszłaś!

 > w JakDługoMożeNieSpaćBabaWciąży (a jak wiadomo, baby w ciąży
 > potrzebują potrójnej ilości snu). Myślę, że im się udało. No,
 > przynajmniej Khairze, bo Szarlih nie jest w ciąży. Chyba. Miejmy
 > nadzieję, że chłopaki uważali w nocy tam w namiocie.

nie wiem, spałem. pytajcie Kuby, on ma bezsenność ;) poza tym pominęłaś 
wydarzenie jakim było golenie go, z awarią maszynki w trakcie.

 > przylizaną fryzurą, gdy dostał wodą ze szlaufa.

słownik mówi, że poprawnie jest szlauch. brawa dla Partyza.

 > Wklejajcie linki do fotek
 > ze zlotu i uzupełniajcie relację!

linki do tapcianych zdjęć dodam jak się wrzucą.

-- 
Szarlih
Re: jak zwierzęta :>
#31103
Author: tapta
Date: Sun, 09 Aug 2009 20:34
7 lines
1364 bytes
On 9 Sie, 21:52, Szarlih <szarl...@wp.pl> wrote:

> linki do tapcianych zdjęć dodam jak się wrzucą.

Sama dodam: http://picasaweb.google.pl/kostchey/ZlotAPSSierpien2009#

tapta
Re: jak zwierzęta :>
#31109
Author: neila
Date: Sun, 09 Aug 2009 23:01
30 lines
2364 bytes
On 9 Sie, 21:52, Szarlih <szarl...@wp.pl> wrote:
> tapta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi
> runami na koźlej skórze:
>
>  > Następny w
>  > kolejności przyjechał Szarlih. Do Łowicza. Po nakłonieniu go, żeby tym
>  > razem jednak wysiadł na właściwej stacji, tytanicznym wysiłkiem i ten
>  > apsik dotarł do celu.
>
> ej bez przesady, jak już znalazłem ten tajny pociąg to było łatwe ;p
Ekhem, ja to byłam dzień później.... I nie miałam namiotu :).

>  > To, co działo się później, trudno ułożyć w
>  > kolejności chronologicznej i ubrać w odpowiednie słowa. Graliśmy w
>  > tysiąca, 3-5-8 i Munchkina. Bawiliśmy się pluszowymi cthulhu.
2x munch.... do tysiąca się nie przyznam ;p

> jeszcze nocne spacery były
e tam, żarcie za Khairą łaziło

>  > Był grill,
> jak się okazało przekraczający możliwości pojmowania co poniektórych ;)
Bo niektórzy źle grillowali! :P

>  > w JakDługoMożeNieSpaćBabaWciąży (a jak wiadomo, baby w ciąży
>  > potrzebują potrójnej ilości snu).
Jeden, dwa, mnóstwo. (pokonują neile)

neila
eee, tam, sygnaturka nie weszła
Re: jak zwierzęta :>
#31114
Author: Khaira
Date: Mon, 10 Aug 2009 07:25
70 lines
3954 bytes
tapta pisze:
> Tegoroczny zlot grupy alt.pl.sapkowski, czy też kanału ircowego #aps,
> odbył się w dniach 3 - 9 sierpnia w Budkach Żelazowskich. Przebiegł
> pod hasłami: 'nie weszłeś' i 'jak zwierzęta'.   Sponsorowany był
> przez miasto Łowicz.

Z haseł jeszcze "ależ Kasiu", które tapcia ukradła szarlihowi i 
nadużywała bezczelnie ;P W juniorach za to królowało "mama opa" i 
"szukamy jelenia" :D

> Menu: duże ilości piwa, baileys, whisky, vajecny sen. I absynt. Na
> podpałkę (niestety, do tego nadaje się tak samo źle, jak do picia).

Ex aequo z absyntem postawiłabym jeszcze chianti, w ekstremalnej wersji 
z colą nawet chyba wysuwa się na prowadzenie ;)

> Przebieg zlotu
> 
> Pierwszego dnia, w poniedziałek, na dworcu w Sochaczewie pojawiła się
> niżej podpisana z rodziną. Nieco później dotarł netzach. Następny w
> kolejności przyjechał Szarlih. Do Łowicza. 

Międzylądowanie szarliha było manewrem taktycznym. Miało na celu 
zmylenie much ;)

>(...) Rozstawiliśmy namioty w przerwie między jednym
> deszczem a drugim. 

Niektóre namioty nawet dwukrotnie ;>

> (...)W piątek opuścil nas netzach. Biorąc pod uwagę, że do tej pory
> się nie odmeldował, prawdopodobnie wylądował na ostrym dyżurze z
> ciężką niewydolnością wątroby. 

Netzach odmeldował się zaraz w piątek, ale tapcia widocznie już nie 
przyswajała informacji ;P

> (...)Dokładną ilość podadzą nam
> może Khaira i Szarlih, ponieważ przerobili oni z grubsza zagadnienia
> matematyczne i ilka innych dziedzin wiedzy podczas próby bicia rekordu
> w JakDługoMożeNieSpaćBabaWciąży (a jak wiadomo, baby w ciąży
> potrzebują potrójnej ilości snu). Myślę, że im się udało. 

Khaira i szarlih przerabiali matematykę wyższą, więc prozaiczne liczenie 
pozostawią motłochowi ;P A baba w ciąży pobiła wszelkie rekordy 
niespania, detronizując nawet neilę. :>

> (...)Neila z kolei
> okazała się inna, niż się wszyscy spodziewali. O dziwo, oprócz kawy
> pija herbatę. Cóż, nikt nie jest doskonały... A jej supermoc, to
> umiejętność pokrojenia surowej karkówki na plastry grubości carpaccio!

O jeszcze większe dziwo czasami śpi w nocy, które to odkrycie mało nie 
przyprawiło mnie o zawał i palpitacje. Traumę mam do tej pory ;)

> (...)Zlot
> jeszcze trwa, a ja juz w domu i tęsknię... Wklejajcie linki do fotek
> ze zlotu i uzupełniajcie relację! Całuję wszystkich nostalgicznie i
> pozlotowo.

Zlot już niestety definitywnie sie zakończył (jak zwykle za szybko), 
wszyscy podocierali do domów. Relacja, jakkolwiek pisana przez znaną 
autorkę bestsellerów, nie oddaje nawet w ułamku szalonej atmosfery. 
Dzięki wszystkim za cudowne chwile i mam nadzieję, że spotkamy się zimą 
w tym samym składzie :)


-- 
Khaira,
już wyspana, ale za to zdepresowana ;)
Re: jak zwierzęta :>
#31110
Author: Khaira
Date: Mon, 10 Aug 2009 09:05
39 lines
2252 bytes
neila pisze:

> Ekhem, ja to byłam dzień później.... I nie miałam namiotu :).

Za to wszyscy się bili, z kim masz spać ;)

>>  > To, co działo się później, trudno ułożyć w
>>  > kolejności chronologicznej i ubrać w odpowiednie słowa. Graliśmy w
>>  > tysiąca, 3-5-8 i Munchkina. Bawiliśmy się pluszowymi cthulhu.
> 2x munch.... do tysiąca się nie przyznam ;p

Ciekawe czemu? ;>

>> jeszcze nocne spacery były
> e tam, żarcie za Khairą łaziło

No, i w krzaki się pchało ;P

>>  > Był grill,
>> jak się okazało przekraczający możliwości pojmowania co poniektórych ;)
> Bo niektórzy źle grillowali! :P

Co i tak niektórym nie przeszkadzało najeść się karkówką do wypęku ;P

> 
>>  > w JakDługoMożeNieSpaćBabaWciąży (a jak wiadomo, baby w ciąży
>>  > potrzebują potrójnej ilości snu).
> Jeden, dwa, mnóstwo. (pokonują neile)

/me na zlocie pokonała wszystkich i większość popsuła ;)

> neila
> eee, tam, sygnaturka nie weszła

Bez sygnaturki? Jak zwierzęta? ;)

-- 
Khaira,
z sygnaturką zastępczą, ale obecną :P
Re: jak zwierzęta :>
#31111
Author: Szarlih
Date: Mon, 10 Aug 2009 09:16
18 lines
1740 bytes
Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>>> jeszcze nocne spacery były
>> e tam, żarcie za Khairą łaziło
> No, i w krzaki się pchało ;P

tylko proponowało. pchać sama zaczęłaś ;P

>>> > Był grill,
>>> jak się okazało przekraczający możliwości pojmowania co poniektórych ;)
>> Bo niektórzy źle grillowali! :P
> Co i tak niektórym nie przeszkadzało najeść się karkówką do wypęku ;P

ej czemu myślisz to samo, nie możesz!

-- 
Szarlih
Re: jak zwierzęta :>
#31115
Author: Szarlih
Date: Mon, 10 Aug 2009 09:21
33 lines
2047 bytes
Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Z haseł jeszcze "ależ Kasiu", które tapcia ukradła szarlihowi i
> nadużywała bezczelnie ;P

wróciło, bo szybko zapomniała

> Międzylądowanie szarliha było manewrem taktycznym. Miało na celu
> zmylenie much ;)

tak się skołowały, że potrafiły potem tylko taptę znaleźć

>> (...) Rozstawiliśmy namioty w przerwie między jednym
>> deszczem a drugim.
> Niektóre namioty nawet dwukrotnie ;>

drugim razem nie przeszkadzałaś i udało się prosto :>

>> (...)Neila z kolei
> O jeszcze większe dziwo czasami śpi w nocy, które to odkrycie mało nie
> przyprawiło mnie o zawał i palpitacje.

dopisałbym jeszcze umiejętność anektowania kanapy i odstraszania intruzów ;)

> Zlot już niestety definitywnie sie zakończył (jak zwykle za szybko),

napisała osoba tak aspołeczna jak netzach uczciwy :>

-- 
Szarlih

komu się chce naprawić mi Thunderbirda?
Re: jak zwierzęta :>
#31116
Author: Khaira
Date: Mon, 10 Aug 2009 09:39
49 lines
2442 bytes
Szarlih pisze:
> Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
> runami na koźlej skórze:
> 
>> Z haseł jeszcze "ależ Kasiu", które tapcia ukradła szarlihowi i
>> nadużywała bezczelnie ;P
> 
> wróciło, bo szybko zapomniała

Wydanie drugie poprawione, bo z brand new responsem ;)

> 
>> Międzylądowanie szarliha było manewrem taktycznym. Miało na celu
>> zmylenie much ;)
> 
> tak się skołowały, że potrafiły potem tylko taptę znaleźć

I absynt :D

> 
>>> (...) Rozstawiliśmy namioty w przerwie między jednym
>>> deszczem a drugim.
>> Niektóre namioty nawet dwukrotnie ;>
> 
> drugim razem nie przeszkadzałaś i udało się prosto :>

Plus potykacze w bonusie ;P

> 
>>> (...)Neila z kolei
>> O jeszcze większe dziwo czasami śpi w nocy, które to odkrycie mało nie
>> przyprawiło mnie o zawał i palpitacje.
> 
> dopisałbym jeszcze umiejętność anektowania kanapy i odstraszania 
> intruzów ;)

Oraz konsumpcję oliwek/tuńczyka przez sen ;)

> 
>> Zlot już niestety definitywnie sie zakończył (jak zwykle za szybko),
> 
> napisała osoba tak aspołeczna jak netzach uczciwy :>

Pół zlotu przesiedziałam odwrócona do ciebie plecami. Co to jest, jak 
nie aspołeczność? ;P

-- 
Khaira,
aspołeczna, uczciwa i w ogóle :>
Re: jak zwierzęta :>
#31104
Author: Szarlih
Date: Mon, 10 Aug 2009 09:53
10 lines
1420 bytes
tapta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Sama dodam: http://picasaweb.google.pl/kostchey/ZlotAPSSierpien2009#

a tu jeszcze pełnowymiarówka jakby ktoś był zapotrzebowany: 
www.szarlih.rootnode.net/zlot_sierpien_2009/

-- 
Szarlih
Re: jak zwierzęta :>
#31117
Author: Szarlih
Date: Mon, 10 Aug 2009 09:57
15 lines
1486 bytes
Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Plus potykacze w bonusie ;P

skuteczne i nawet nie zdołało go to pokrzywić

>> napisała osoba tak aspołeczna jak netzach uczciwy :>
> Pół zlotu przesiedziałam odwrócona do ciebie plecami. Co to jest, jak
> nie aspołeczność? ;P

rozkład :>

-- 
Szarlih
Re: jak zwierzęta :>
#31118
Author: Khaira
Date: Mon, 10 Aug 2009 10:33
23 lines
1855 bytes
Szarlih pisze:
> Khaira jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
> runami na koźlej skórze:
> 
>> Plus potykacze w bonusie ;P
> 
> skuteczne i nawet nie zdołało go to pokrzywić

Bo się bardziej nie dało ;P

> 
>>> napisała osoba tak aspołeczna jak netzach uczciwy :>
>> Pół zlotu przesiedziałam odwrócona do ciebie plecami. Co to jest, jak
>> nie aspołeczność? ;P
> 
> rozkład :>

Jakiś ty monotematyczny... Ciągle tylko matematyka i matematyka ;P

-- 
Khaira z Wilczej Polany		GG:6487849 	khaira (na) wp.pl
"His movements could be called cat-like, except that he did not stop
to spray urine up against things." [T. Pratchett "Night Watch"]
Re: jak zwierzęta :>
#31119
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Mon, 10 Aug 2009 17:08
40 lines
2657 bytes
On 10 Sie, 11:21, Szarlih <szarl...@wp.pl> wrote:

> >> (...) Rozstawiliśmy namioty w przerwie między jednym
> >> deszczem a drugim.
> > Niektóre namioty nawet dwukrotnie ;>
>
> drugim razem nie przeszkadzałaś i udało się prosto :>
>
I nawet się zamykał :>
Aha, z powodu bezsenności udało mi się zaobserwować wszelkie podchody
Szarliha. W liczbie 0 (słownie ZERO). Więc ten wątek należy uznać za
wyjaśniony i zamknięty. Or else :>

> >> (...)Neila z kolei
> > O jeszcze większe dziwo czasami śpi w nocy, które to odkrycie
> > mało nie przyprawiło mnie o zawał i palpitacje.
>
> dopisałbym jeszcze umiejętność anektowania kanapy i odstraszania
> intruzów ;)
>
Ale za to jest miła, uczynna i dzieli się śpiworem z potrzebującymi.
I kradnie opisy z GG :>

> > Zlot już niestety definitywnie sie zakończył (jak zwykle za
> > szybko),
>
> napisała osoba tak aspołeczna jak netzach uczciwy :>
>
Że niby nie? :>
Ja jestem człowiek kryształowo uczciwy. O czym np. Mirek może
zaświadczyć. W żadnego Muncha nie oszukiwałem. Nic a nic.

> --
> Szarlih

nez

PS: dojechałem bezproblemowo. Dzięki wszystkim za mile spędzony czas.
Mam nadzieję, że następnym razem załapię się i na Adama, i na Partyza
w trzech osobach :)
Re: jak zwierzęta :>
#31112
Author: neila
Date: Mon, 10 Aug 2009 17:45
29 lines
2332 bytes
On 10 Sie, 11:05, Khaira <khair...@SPAMwp.pl> wrote:
> neila pisze:
> > Ekhem, ja to byłam dzień później.... I nie miałam namiotu :).
> Za to wszyscy się bili, z kim masz spać ;)
Taa, i kanapa była aż tak moja, że woleli spać na podłodze :).

> >>  > tysiąca, 3-5-8 i Munchkina. Bawiliśmy się pluszowymi cthulhu.
> > 2x munch.... do tysiąca się nie przyznam ;p
> Ciekawe czemu? ;>
No jak to? Bo im się przykro zrobi ;p

> >> jeszcze nocne spacery były
> > e tam, żarcie za Khairą łaziło
> No, i w krzaki się pchało ;P
Ale na wspomaganiu!

> >>  > Był grill,
> >> jak się okazało przekraczający możliwości pojmowania co poniektórych ;)
> > Bo niektórzy źle grillowali! :P
> Co i tak niektórym nie przeszkadzało najeść się karkówką do wypęku ;P
Inaczej kazalibyście mi jeść kaszankę.

> /me na zlocie pokonała wszystkich i większość popsuła ;)
święte słowa :)

> > neila
> > eee, tam, sygnaturka nie weszła
> Bez sygnaturki? Jak zwierzęta? ;)
ano. tarzam się :)P
Re: jak zwierzęta :>
#31120
Author: Szarlih
Date: Mon, 10 Aug 2009 17:45
13 lines
1678 bytes
Jakub Jędrzejak jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

> Aha, z powodu bezsenności udało mi się zaobserwować wszelkie podchody
> Szarliha. W liczbie 0 (słownie ZERO). Więc ten wątek należy uznać za
> wyjaśniony i zamknięty. Or else :>

kurczę, a ja się tak starałem... ;)

> W żadnego Muncha nie oszukiwałem. Nic a nic.

jakby kto pytał to ja też nie. a na pewno nie podkradałem nikomu leweli. 
na pewno nie neili.
Re: jak zwierzęta :>
#31121
Author: neila
Date: Mon, 10 Aug 2009 18:04
10 lines
1596 bytes
On 10 Sie, 19:45, Szarlih <szarl...@wp.pl> wrote:

> > W żadnego Muncha nie oszukiwałem. Nic a nic.
>
> jakby kto pytał to ja też nie. a na pewno nie podkradałem nikomu leweli.
> na pewno nie neili.

I bądź tu miłym człowiekiem/gnomem/elfem....

neila
Re: jak zwierzęta :>
#31122
Author: Adam Mikuta
Date: Tue, 11 Aug 2009 07:27
10 lines
1470 bytes
Dnia 10.08.2009 Jakub Jędrzejak <jakubjedrzejak@gmail.com> napisał/a:

> PS: dojechałem bezproblemowo. Dzięki wszystkim za mile spędzony czas.
> Mam nadzieję, że następnym razem załapię się i na Adama, i na Partyza
> w trzech osobach :)

Szkoda właśnie że się minęliśmy. Ale następnym razem... ;)
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: jak zwierzęta :>
#31113
Author: PartyzANT
Date: Thu, 13 Aug 2009 08:02
20 lines
1422 bytes
On 2009-08-09 21:52:42 +0200, Szarlih <szarlihy@wp.pl> said:

> tapta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
> runami na koźlej skórze:
> 
>   > przylizaną fryzurą, gdy dostał wodą ze szlaufa.
> 
> słownik mówi, że poprawnie jest szlauch. brawa dla Partyza.

ye ye ye! :P

>  > Wklejajcie linki do fotek

http://picasaweb.google.pl/pavelsk01/APSikowyZlotUKhairy#

-- 
		PartyzANT
   Happy User of Mini Mac (ICS)
GG: 49773 AIM/iChat: partyzant 01
priv: partyzant at spymac dot com
Re: jak zwierzęta :>
#31105
Author: PartyzANT
Date: Thu, 13 Aug 2009 08:08
17 lines
1520 bytes
On 2009-08-10 11:53:50 +0200, Szarlih <szarlihy@wp.pl> said:

> tapta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
> runami na koźlej skórze:
> 
>> Sama dodam: http://picasaweb.google.pl/kostchey/ZlotAPSSierpien2009#
> 
> a tu jeszcze pełnowymiarówka jakby ktoś był zapotrzebowany: 
> www.szarlih.rootnode.net/zlot_sierpien_2009/

Zrób z tego galerie jakąś co?

-- 
		PartyzANT
   Happy User of Mini Mac (ICS)
GG: 49773 AIM/iChat: partyzant 01
priv: partyzant at spymac dot com
Re: jak zwierzęta :>
#31106
Author: Szarlih
Date: Thu, 13 Aug 2009 09:41
16 lines
1857 bytes
PartyzANT jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

>>> Sama dodam: http://picasaweb.google.pl/kostchey/ZlotAPSSierpien2009#
>> a tu jeszcze pełnowymiarówka jakby ktoś był zapotrzebowany:
>> www.szarlih.rootnode.net/zlot_sierpien_2009/
> Zrób z tego galerie jakąś co?

galerie masz na picasie. to jest to samo w dużym rozmiarze.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |mail w nagłówku fałszywy
Re: jak zwierzęta :>
#31107
Author: PartyzANT
Date: Fri, 14 Aug 2009 10:42
18 lines
1653 bytes
On 2009-08-13 11:41:34 +0200, Szarlih <szarlihy@wp.pl> said:

> PartyzANT jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
> pradawnymi runami na koźlej skórze:
> 
>>>> Sama dodam: http://picasaweb.google.pl/kostchey/ZlotAPSSierpien2009#
>>> a tu jeszcze pełnowymiarówka jakby ktoś był zapotrzebowany:
>>> www.szarlih.rootnode.net/zlot_sierpien_2009/
>> Zrób z tego galerie jakąś co?
> 
> galerie masz na picasie. to jest to samo w dużym rozmiarze.

na pikasie nie ma tych fotek z dworca :P
-- 
		PartyzANT
   Happy User of Mini Mac (ICS)
GG: 49773 AIM/iChat: partyzant 01
priv: partyzant at spymac dot com
Re: jak zwierzęta :>
#31108
Author: Szarlih
Date: Fri, 14 Aug 2009 13:19
14 lines
1801 bytes
PartyzANT jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

>> galerie masz na picasie. to jest to samo w dużym rozmiarze.
> na pikasie nie ma tych fotek z dworca :P

czepiasz się ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |mail w nagłówku fałszywy
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads