🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.sapkowski
58 messages
58 total messages Page 1 of 2 Started by Anulka Mon, 26 May 2008 19:34
Page 1 of 2 • 58 total messages
Lux perpetua
#30783
Author: Anulka
Date: Mon, 26 May 2008 19:34
6 lines
1033 bytes
Witam,

od 15 będzie w sprzedaży w twardej oprawie ze Świata Książki. No w końcu! 
Cena cokolwiek zwala z nóg, "klubowa" 38,00... :(

Anulka 
Re: Lux perpetua
#30784
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Tue, 27 May 2008 16:14
16 lines
1418 bytes
Prisoner "Anulka" <slowik_a@poczta.onet.pl> screamed during tortures:


>Cena cokolwiek zwala z nóg, "klubowa" 38,00... :(
>
Ale w czem problem? Cena pierwszego wydania w miękkiej oprawie była AFAIR
wyższa. Nie mam jak sprawdzić, bo nie zabrałem swojego jeszcze od Khairy.  

>Anulka 
>
netzach [posiadacz m.in. 2 tomów Discworlda po ca. 100 PLN każdy]
-- 
"This is a roleplaying game, and to play it you'll need some dice, some
friends and some free time. A desire for mayhem and uncontrolled chaos is
also desirable but this is not strictly necessary."  
-from ORK!, The RolePlaying Game, Introduction
Re: Lux perpetua
#30785
Author: Anulka
Date: Tue, 27 May 2008 18:44
14 lines
1635 bytes
Użytkownik "Jakub Jędrzejak"  napisał w wiadomości
> Ale w czem problem? Cena pierwszego wydania w miękkiej oprawie była AFAIR
> wyższa. Nie mam jak sprawdzić, bo nie zabrałem swojego jeszcze od Khairy.

A w tym, że Lux zaraz po ukazaniu się miała 20% upustu dla ŚK, czyli niecałe 
35... Trzeba się zaprzyjaźnić z kims z obsługi, na pewno mają upusty dla 
załogi. Poza tym pierwszy i drugi były w cenie ok 32. Nie żebym sobie 
skąpiłą na książki, ale 38 to trochę dużo. A przecież i tak kupię...

> netzach [posiadacz m.in. 2 tomów Discworlda po ca. 100 PLN każdy]

Anulka (jak sie chwalić: właścicielka tej jedynej i WŁAŚCIWEJ wersji Diuny, 
całości zaznaczam)
Re: Lux perpetua
#30786
Author: Szarlih
Date: Wed, 28 May 2008 09:53
26 lines
2009 bytes
Anulka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> Ale w czem problem? Cena pierwszego wydania w miêkkiej oprawie by³a AFAIR
>> wy¿sza. Nie mam jak sprawdziæ, bo nie zabra³em swojego jeszcze od Khairy.
> A w tym, ¿e Lux zaraz po ukazaniu siê mia³a 20% upustu dla ¦K, czyli nieca³e 
> 35... 

też mi sie wydawało, że droższa była, a merlin nie ma upustów ;P

> Poza tym pierwszy i drugi by³y w cenie ok 32. Nie ¿ebym sobie 
> sk±pi³± na ksi±¿ki, ale 38 to trochê du¿o. A przecie¿ i tak kupiê...

wiem, że mieć 6 zł, a nie mieć 6 zł to już 12, ale bez przesady... jak 
już kolekcjonować coś to poważanie. BTW ta "miękka" oprawa była na tyle 
twarda i solidna (nie to co pierwsze wydanie Wiedźmina), że nie widzę 
sensu, żeby mieć tą prawdziwą twardą innego niż dla idei.

>> netzach [posiadacz m.in. 2 tomów Discworlda po ca. 100 PLN ka¿dy]
> Anulka (jak sie chwaliæ: w³a¶cicielka tej jedynej i W£A¦CIWEJ wersji Diuny, 
> ca³o¶ci zaznaczam)

-- 
Szarlih, zrezygnowawszy z artystycznej sygnatury:
A ja mam dłuższego!
MSPANC
Re: Lux perpetua
#30792
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Wed, 28 May 2008 14:03
30 lines
1804 bytes
Anulka <slowik_a@poczta.onet.pl> napisał(a): 

> [cut ceny i upusty] Nie żebym sobie 
> skąpiłą na książki, ale 38 to trochę dużo. 

Mhmm... Pamiętam jak pierwszy raz zobaczyłem The Last Hero [i to edycję w
miękkiej oprawie, za to z dodatkowymi ilustracjami] i cenę 89 PLN. Zachwyt i
przerażenie jednoczesnie. Ale ja to _MUSIAŁEM_ mieć, so... 

> A przecież i tak kupię...
> 
Skąd ja to znam... :)

> Anulka (jak sie chwalić: 
> 
Nie o chwalenie się tu chodziło, a o absolutny i całkowity brak zdziwienia
cenami książek. Papier jest drogi. Twarda oprawa, szycie, kolorowe ilustracje
itd. - jeszcze droższe. Życie, cholera, jest drogie.

A Wiedźmina w twardej oprawie i tak sobie kupię, a co :)

> właścicielka tej jedynej i WŁAŚCIWEJ wersji Diuny, 
> całości zaznaczam)

Gut, będzie od kogo pożyczyć :P

netzach@work 

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Lux perpetua
#30787
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Wed, 28 May 2008 14:07
18 lines
1414 bytes
Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał(a): 

[cut. coś Ci się w kodowanie stało. Albo Anulce. Albo mnie (ale ostatnio
przecież dobrze było, dammit!).]
> 
> wiem, że mieć 6 PLN, a nie mieć 6 PLN to już 12, ale bez przesady... jak 
> już kolekcjonować coś to poważnie. 

O, to, to. Dlatego Age of Conan kupiłem Collector's Edition. Tylko jakiś k...s
mi poszczerbił pudełko!

Regards,
nez

PS: dzisiejszy YAFGC genialny. Captain Fang FTW!

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Lux perpetua
#30793
Author: Szarlih
Date: Wed, 28 May 2008 18:42
16 lines
1583 bytes
Jakub Jędrzejak jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

> A Wiedźmina w twardej oprawie i tak sobie kupię, a co :)

o to to. dostałeś też kolejne kupony cdprojektu? ;) moje historyczne 
pierwsze wydanie powoli się zaczyna rozłazić, a zresztą ten papier 
toaletowy taki nie teges jest, i książki kiepsko wyglądają obok 
kolekcjonerskiego pudła Witchera.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30788
Author: Szarlih
Date: Wed, 28 May 2008 18:51
27 lines
1846 bytes
Jakub Jędrzejak jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

 > [cut. coś Ci się w kodowanie stało. Albo Anulce. Albo mnie (ale ostatnio
 > przecież dobrze było, dammit!).]

Anulce. OE się to nazywa, bez MIME. mogłem poprawić, ale zaraz by były 
narzekania, że UTF be czy coś, wiec posłałem w iso ;)

 > O, to, to. Dlatego Age of Conan kupiłem Collector's Edition. Tylko 
jakiś k...s
 > mi poszczerbił pudełko!

kurierzy Cię nie lubią, nie? ;P

 > PS: dzisiejszy YAFGC genialny. Captain Fang FTW!

tak, tak - sandwitch

BTW 0 reakcji na prowokacje w poprzedniej sygnaturce? ;P

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30794
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Wed, 28 May 2008 21:03
23 lines
1689 bytes
Prisoner Szarlih <szarlihy@wp.pl> screamed during tortures:

>> A Wiedźmina w twardej oprawie i tak sobie kupię, a co :)
>
>o to to. dostałeś też kolejne kupony cdprojektu? ;) 

Nope. Za dużo i za często u nich kupuję, najwidoczniej. Uznali, że nie
trzeba mnie dodatkowo motywować.

>moje historyczne 
>pierwsze wydanie powoli się zaczyna rozłazić, 

Moje historyczne pierwsze wydanie Miecza Przeznaczenia [z łobrazkami!]
zajumała kobieta. Moje historyczne diabli wiedzą które wydanie Miecza
Przeznaczenia nie miało 10 stron z dwóch opowiadań. Najwyższy czas kupić
wydanie kolejne :)

Regards,
-- 
netzach 
'I AM DEATH, NOT TAXES. *I* TURN UP ONLY ONCE'
                            (c)Terry Pratchett
netzach(at)wp.pl
Re: Lux perpetua
#30789
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Wed, 28 May 2008 21:08
33 lines
2284 bytes
Prisoner Szarlih <szarlihy@wp.pl> screamed during tortures:

> > [cut. coś Ci się w kodowanie stało. Albo Anulce. Albo mnie (ale ostatnio
> > przecież dobrze było, dammit!).]
>
>Anulce. OE się to nazywa, bez MIME. mogłem poprawić, ale zaraz by były 
>narzekania, że UTF be czy coś, wiec posłałem w iso ;)
>
Yeah, rajt. W ISO. Buhahaha. Weź Ty se nagłowki obejrzyj tego Twojego
ISO... :P 

> > O, to, to. Dlatego Age of Conan kupiłem Collector's Edition. Tylko 
> > jakiś k...s mi poszczerbił pudełko!
>
>kurierzy Cię nie lubią, nie? ;P
>
A żebyś wiedział. A przynajmniej ci z Masterlinka [obecnie - under new
management - DPD] mnie nie lubią en masse. Co mają mi paczkę dostarczyć to
jest problem. Regularnie nie zabierają paczek z magazynu w sobotę, mimo
wcześniejszego umówienia - a raz nawet nakłamali odnośnie braku odbiorcy w
miejscu zamieszkania. Żeby nie to, że gram.pl puszcza preordery wyłacznie
kureirem to bym _nigdy_ nie zatrudnił ich ponownie.

>BTW 0 reakcji na prowokacje w poprzedniej sygnaturce? ;P

Na prowokacje - nomen omen - poniżej pasa nie zamierzam odpowiadać.

Regards,
-- 
netzach 
"Wenn ist das Nunstruck git und Slotermeyer?
Ja! Beiherhund das Oder die Flipperwaldt gersput."
-----sygnaturka-bojowa-dalekiego-zasiegu-wz.1944--
Re: Lux perpetua
#30790
Author: Szarlih
Date: Wed, 28 May 2008 21:17
37 lines
2648 bytes
Jakub Jędrzejak jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:


>>> [cut. coś Ci się w kodowanie stało. Albo Anulce. Albo mnie (ale ostatnio
>>> przecież dobrze było, dammit!).]
>> Anulce. OE się to nazywa, bez MIME. mogłem poprawić, ale zaraz by były 
>> narzekania, że UTF be czy coś, wiec posłałem w iso ;)
>>
> Yeah, rajt. W ISO. Buhahaha. Weź Ty se nagłowki obejrzyj tego Twojego
> ISO... :P 

hmm faktycznie UTF... widocznie nie to mi się klikło. ale i tak wszystko 
  złe przez OE (i wozaków)! ;)

> A żebyś wiedział. A przynajmniej ci z Masterlinka [obecnie - under new
> management - DPD] mnie nie lubią en masse. Co mają mi paczkę dostarczyć to
> jest problem. Regularnie nie zabierają paczek z magazynu w sobotę, mimo
> wcześniejszego umówienia - a raz nawet nakłamali odnośnie braku odbiorcy w
> miejscu zamieszkania. Żeby nie to, że gram.pl puszcza preordery wyłacznie
> kureirem to bym _nigdy_ nie zatrudnił ich ponownie.

widocznie to u nich nagminne. ja dostałem ostatnio paczkę Masterlinkiem 
z poślizgiem, a blankiecik się okazał podpisany 3 dni temu... przeze 
mnie podobno.

>> BTW 0 reakcji na prowokacje w poprzedniej sygnaturce? ;P
> Na prowokacje - nomen omen - poniżej pasa nie zamierzam odpowiadać.

a jak wyskoczy z krzaków...

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30795
Author: Jenka
Date: Thu, 29 May 2008 08:41
15 lines
1110 bytes
On Tue, 27 May 2008 20:44:48 +0200, Anulka wrote:

> Nie żebym sobie
> skąpiłą na książki, ale 38 to trochę dużo



???
IMO to bardzo mało.


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30796
Author: Szarlih
Date: Thu, 29 May 2008 09:28
19 lines
1635 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> Nie żebym sobie
>> skąpiłą na książki, ale 38 to trochę dużo
> ???
> IMO to bardzo mało.

coś w tym jest: podnoszę odpadającą okładkę "Krwi Elfów", z tyłu 
formularz zamówienia bezpośrednio od wydawcy: cała saga po 30, "Pani 
Jeziora" 35. miękkie okładki. Maladie - 25... więc 38 za twardą oprawę i 
tę grubość to nie jest dużo.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30797
Author: Jenka
Date: Thu, 29 May 2008 09:49
23 lines
1866 bytes
On Thu, 29 May 2008 11:28:25 +0200, Szarlih wrote:

> coś w tym jest: podnoszę odpadającą okładkę "Krwi Elfów", z tyłu
> formularz zamówienia bezpośrednio od wydawcy: cała saga po 30, "Pani
> Jeziora" 35. miękkie okładki. Maladie - 25... więc 38 za twardą oprawę i
> tę grubość to nie jest dużo.


No właśnie.
Poza tym w księgarniach byle bzdet 200-stronicowy z marginesami wielkości 
Sahary kosztuje ponad 20 zł (albo więcej - cena zależy przecież od bardzo 
wielu czynników; rzadko mniej). 

Swoją drogą - tutaj chyba będę odosobniona - jakoś nigdy nie miałam 
zajawki na kupowanie jakichś specjalnych wydań. Paperbacki zawsze mi 
wystarczały, ba, często wystarczał mi pożyczony paperback. :) 
Co do hardbacków... One są w jakimś sensie luksusowe, a za luksus się 
płaci. Po prostu. 

-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30798
Author: Szarlih
Date: Thu, 29 May 2008 09:52
16 lines
1669 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Co do hardbacków... One są w jakimś sensie luksusowe, a za luksus się 
> płaci. Po prostu. 

luksusowe to będą jak je wydadzą oprawione w skórę. twarda okładka to 
tylko twarda okładka. zakładając poszanowanie książek to niezależnie od 
twardości okładki porządnie wydana książka będzie w podobnym stanie.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30799
Author: Jenka
Date: Thu, 29 May 2008 10:30
28 lines
2022 bytes
On Thu, 29 May 2008 11:52:02 +0200, Szarlih wrote:

> luksusowe to będą jak je wydadzą oprawione w skórę. 

E tam. :)
Są hardbacki, które można nazwać luksusowymi, mimo że się bez 
rozdzierania skóry obyło. Chociaż OIDB to w kategorii hardback są rownież 
książki oprawiane w skórę.
(I oczywiście nie piszę teraz o tej konkretnej książce, bo za 38 zeta 
luksusu bym nie wymagała).

> twarda okładka to
> tylko twarda okładka. zakładając poszanowanie książek to niezależnie od
> twardości okładki porządnie wydana książka będzie w podobnym stanie.

Ja tam książek nie szanuję.
Tzn. wyrażam swój szacunek do nich, czytając je. Na swoich egzemplarzach 
zdarza mi się pisać nie tylko ołówkiem. (Żeby nie było - na nie swoich 
nic nie zapisuję :).
Nie lubię tylko książek klejonych, bo one się po prostu rozpadają, nawet 
jeśli nie są intensywnie eksploatowane.



-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30809
Author: Jenka
Date: Thu, 29 May 2008 18:54
22 lines
1952 bytes
On Thu, 29 May 2008 20:13:18 +0200, Anulka wrote:

> PS. Tak używam outlooka i sie nie wstydzę  i w dalszym ciągu nie mam
> delimitera...

Nie ma nic wstydliwego w używaniu OE, choć oczywiście może dziwić, że 
ktoś wybiera spośród wielu czytników taki badziew.
Natomiast fakt, że nie chce Ci się poświęcić kilku (kilkunastu?) minut na 
poprawne skonfigurowanie go, jest hm...
To, że nie masz delimitera, mnie akurat w żaden sposób nie przeszkadza, 
ponieważ mam swój własny zwyczaj odpisywania na posty (chwytam myszką 
tekst, który chcę zacytować, i czytnik wycina wszystko inne, nie musi się 
więc zastanawiać, czy to coś, co jest na końcu Twojego postu to sig czy 
może istotna treść). Wielu osobom jednak przeszkadza, bo zwyczajnie 
zmuszasz ich do dodatkowego wysiłku.
Wbrew pozorom nawet takie detale o nas świadczą...

PS Masz również skaszanione kodowanie.
-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30810
Author: Jenka
Date: Thu, 29 May 2008 18:56
25 lines
2113 bytes
On Thu, 29 May 2008 18:54:09 +0000, Jenka wrote:

> Nie ma nic wstydliwego w używaniu OE, choć oczywiście może dziwić, że
> ktoś wybiera spośród wielu czytników taki badziew. Natomiast fakt, że
> nie chce Ci się poświęcić kilku (kilkunastu?) minut na poprawne
> skonfigurowanie go, jest hm... To, że nie masz delimitera, mnie akurat w
> żaden sposób nie przeszkadza, ponieważ mam swój własny zwyczaj
> odpisywania na posty (chwytam myszką tekst, który chcę zacytować, i
> czytnik wycina wszystko inne, nie musi się więc zastanawiać, czy to coś,
> co jest na końcu Twojego postu to sig czy może istotna treść). Wielu
> osobom jednak przeszkadza, bo zwyczajnie zmuszasz ich do dodatkowego
> wysiłku. Wbrew pozorom nawet takie detale o nas świadczą...

Tak, detale o nas świadczą, a neostrada nie przyjmuje canceli. ;/
Przepraszam wszystkich wrażliwców językowych za brak przecinka i błąd 
gramatyczny. :)





-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30830
Author: Szarlih
Date: Thu, 29 May 2008 19:55
20 lines
1930 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> nie musi się 
> więc zastanawiać, czy to coś, co jest na końcu Twojego postu to sig czy 
> może istotna treść). Wielu osobom jednak przeszkadza, bo zwyczajnie 
> zmuszasz ich do dodatkowego wysiłku.

pal licho delimitery, neila nas przyzwyczaiła... ale kodowanie! Flowed 
orginal? MimeOLE by Microsoft? w ramach protestu chyba zacznę na stałe w 
unicode pisać :> a dyskusja o OE tu już nie raz była i bodajże w 
"statucie" mamy wypchnięcie go ze statystyk, których,w tym wypadku na 
szczęście, nie ma.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30800
Author: Szarlih
Date: Thu, 29 May 2008 19:58
37 lines
2487 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> E tam. :)
> Są hardbacki, które można nazwać luksusowymi, mimo że się bez 
> rozdzierania skóry obyło.

oprawiane w drewno? ;)

> (I oczywiście nie piszę teraz o tej konkretnej książce, bo za 38 zeta 
> luksusu bym nie wymagała).

fakt, te skórzane oprawy cholernie drogie są

>> zakładając poszanowanie książek to niezależnie od
>> twardości okładki porządnie wydana książka będzie w podobnym stanie.
> Ja tam książek nie szanuję.
> Tzn. wyrażam swój szacunek do nich, czytając je. Na swoich egzemplarzach 
> zdarza mi się pisać nie tylko ołówkiem. (Żeby nie było - na nie swoich 
> nic nie zapisuję :).

notatki na marginesach to oczywista oczywistość jest, tak jak 
zostawianie otwartej książki grzbietem do góry. chodziło mi raczej o nie 
kąpanie, nie dawanie do poczytania psu i takie tam. to o czym piszesz to 
normalny użytek jest ;P

> Nie lubię tylko książek klejonych, bo one się po prostu rozpadają, nawet 
> jeśli nie są intensywnie eksploatowane.

nie wszystkie. ale racja, szyte są lepsze.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30831
Author: neila
Date: Thu, 29 May 2008 20:02
17 lines
1795 bytes
Szarlih ł.n.b.:

>> Wielu osobom jednak przeszkadza, 
>> bo zwyczajnie zmuszasz ich do dodatkowego wysiłku.
> pal licho delimitery, neila nas przyzwyczaiła... ale kodowanie! Flowed 
To ja, przepraszam bardzo, się specjalnie nie włączam w dyskusję o 
okładkach, co by nie psuć żarliwej dyskusji, a tu proszę... takie 
oskarżenie:). Lubie upsluka bo jest dla gupich, a ja jestem gupia:)P.
> "statucie" mamy wypchnięcie go ze statystyk, których,w tym wypadku na 
> szczęście, nie ma.
  A może jednak się ktoś zmusi?;-> Wreszcie jest po co...

-- 
atma
neila
nie przepraszam za błędy.
ostatecznie mówię keczap.
Re: Lux perpetua
#30832
Author: Szarlih
Date: Thu, 29 May 2008 20:05
23 lines
2079 bytes
neila jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> pal licho delimitery, neila nas przyzwyczaiła... ale kodowanie! Flowed 
> To ja, przepraszam bardzo, się specjalnie nie włączam w dyskusję o 
> okładkach, co by nie psuć żarliwej dyskusji, a tu proszę... 

dlatego właśnie w ten stół uderzyłem ;P

>> "statucie" mamy wypchnięcie go ze statystyk, których,w tym wypadku na 
>> szczęście, nie ma.
>  A może jednak się ktoś zmusi?;-> Wreszcie jest po co...

hmm a to ciekawe zagadnienie jest. jak Jacek nie odtworzy tych swoich 
skryptów to można by pomyśleć, ale najwcześniej za miesiąc, a pewnie 
wtedy nie będzie ruchu i mi sie odechce. ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30833
Author: neila
Date: Thu, 29 May 2008 20:18
20 lines
2119 bytes
Szarlih ł.n.b.:

>>> pal licho delimitery, neila nas przyzwyczaiła... ale kodowanie! Flowed 
>> To ja, przepraszam bardzo, się specjalnie nie włączam w dyskusję o 
>> okładkach, co by nie psuć żarliwej dyskusji, a tu proszę... 
> dlatego właśnie w ten stół uderzyłem ;P
Eee, teraz to już mi się nie chce... mnie się nie rozlatują, a ulubione 
dałam do oprawienia hurtem i tanio wyszło.

>>  A może jednak się ktoś zmusi?;-> Wreszcie jest po co...
> hmm a to ciekawe zagadnienie jest. jak Jacek nie odtworzy tych swoich 
> skryptów to można by pomyśleć, ale najwcześniej za miesiąc, a pewnie 
> wtedy nie będzie ruchu i mi sie odechce. ;)
Jak to, nie będzie ruchu? Będzie, będzie... Jak nie będzie, to zacznę na 
nowo używać upsluka.

-- 
atma
neila
"czy ktoś pamięta, jak się nazywa mój promotor?!"
Re: Lux perpetua
#30829
Author: Jenka
Date: Thu, 29 May 2008 20:57
17 lines
1528 bytes
On Thu, 29 May 2008 21:20:30 +0200, Anulka wrote:

>> PS Masz również skaszanione kodowanie.
> 
> Nie przekonałaś mnie


Ależ ja Cię do niczego nie przekonuję...
To, że masz źle ustawione kodowanie, to fakt.
To, że masz w czterech literach potencjalnych czytających Twoje posty, 
to... wbrew pozorom Twój problem, a nie potencjalnych odbiorców.


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30801
Author: Jenka
Date: Thu, 29 May 2008 21:03
19 lines
1626 bytes
On Thu, 29 May 2008 21:58:55 +0200, Szarlih wrote:

> notatki na marginesach to oczywista oczywistość jest, tak jak
> zostawianie otwartej książki grzbietem do góry. chodziło mi raczej o nie
> kąpanie, nie dawanie do poczytania psu i takie tam. to o czym piszesz to
> normalny użytek jest ;P

Ano. :)
Chociaż znam takich, co to za normalny użytek uznają postawienie na 
półce. Wówczas okładka ma zgoła wieksze znaczenie, wręcz fundamentalne!





-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30834
Author: Szarlih
Date: Thu, 29 May 2008 21:22
14 lines
1680 bytes
neila jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Jak to, nie będzie ruchu? Będzie, będzie... Jak nie będzie, to zacznę na 
> nowo używać upsluka.

pewnie, kto by tam tych dzikich pomysłów Mozilli używał...

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30835
Author: neila
Date: Thu, 29 May 2008 21:25
12 lines
1658 bytes
Szarlih ł.n.b.:
>> Jak to, nie będzie ruchu? Będzie, będzie... Jak nie będzie, to zacznę 
>> na nowo używać upsluka.
> pewnie, kto by tam tych dzikich pomysłów Mozilli używał...
Co to "mozilli"?
Skąd wiesz, czego używam?;->.
Dlaczego niebo jest niebieskie?

-- 
atma
neila
już nabijam statsy, już nabijam statsy!!
Re: Lux perpetua
#30802
Author: Szarlih
Date: Thu, 29 May 2008 21:25
19 lines
1970 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Ano. :)
> Chociaż znam takich, co to za normalny użytek uznają postawienie na 
> półce. Wówczas okładka ma zgoła wieksze znaczenie, wręcz fundamentalne!

no bo takie rzeczy się świetnie na półkach komponują nadając 
pomieszczeniu taki snobistycznie-ekskluzywny wygląd ;) to jest między 
innymi jeden z powodów posiadania przeze mnie tych wszystkich 
kolekcjonerskich wersji (a reszta to albumy z grafikami i mapy na 
kredowym ;) ). netzach, a Tobie po co kolekcjonerskie? ;P

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30803
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Fri, 30 May 2008 06:53
22 lines
2056 bytes
Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał(a): 

> no bo takie rzeczy się świetnie na półkach komponują nadając 
> pomieszczeniu taki snobistycznie-ekskluzywny wygląd ;) to jest między 
> innymi jeden z powodów posiadania przeze mnie tych wszystkich 
> kolekcjonerskich wersji (a reszta to albumy z grafikami i mapy na 
> kredowym ;) ). netzach, a Tobie po co kolekcjonerskie? ;P
> 
Te, prowokator, w dziób chce? :)
Po prawdzie to moje pierwsze wydania też się już od wielokrotnego czytania
rozpadają. To raz. A dwa, podoba mi się edycja kolekcjonerska, wizualnie.

A jeśli chodzi o kolekcjonerskie wydania gier, to część kupiłem dla dodatków
[artbooki, soundtracki, mapy na pergaminie/skórze], a część dla bonusów/wygody
[kolekcjonerka NWN1 zawierała wszystkie dodatki, kolekcjonerka Age of Conan
daje extra expa :P].

Regards,
nez

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Lux perpetua
#30804
Author: Szarlih
Date: Fri, 30 May 2008 08:23
18 lines
1754 bytes
Jakub Jędrzejak jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

> Te, prowokator, w dziób chce? :)

który to raz Ty mi to obiecujesz? ;P

> [kolekcjonerka NWN1 zawierała wszystkie dodatki, kolekcjonerka Age of Conan
> daje extra expa :P].

a znaczy cheaty w standardzie ma?

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30791
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 10:02
12 lines
1518 bytes
Dnia 28.05.2008 Jakub Jędrzejak <netzach@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał/a:

>> wiem, że mieć 6 PLN, a nie mieć 6 PLN to już 12, ale bez przesady... jak 
>> już kolekcjonować coś to poważnie. 
> O, to, to. Dlatego Age of Conan kupiłem Collector's Edition. Tylko jakiś k...s
> mi poszczerbił pudełko!

Nic się nie znacie. Książki się kupuje tanie, żeby nie było żal
zachlapać w wannie, zniszczyć na szlaku itd.
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30811
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 10:18
8 lines
1377 bytes
Dnia 29.05.2008 Jenka <200990@gadu.gadu> napisał/a:

> Tak, detale o nas świadczą, a neostrada nie przyjmuje canceli. ;/

Co ma neostrada do canceli?
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30806
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 10:27
15 lines
1913 bytes
Dnia 30.05.2008 Jakub Jędrzejak <netzach@gazeta.SKASUJ-TO.pl> napisał/a:

> Te, prowokator, w dziób chce? :)
> Po prawdzie to moje pierwsze wydania też się już od wielokrotnego czytania
> rozpadają. To raz. A dwa, podoba mi się edycja kolekcjonerska, wizualnie.
>
> A jeśli chodzi o kolekcjonerskie wydania gier, to część kupiłem dla dodatków
> [artbooki, soundtracki, mapy na pergaminie/skórze], a część dla bonusów/wygody
> [kolekcjonerka NWN1 zawierała wszystkie dodatki, kolekcjonerka Age of Conan
> daje extra expa :P].

No i nie zapominajmy o +8 do lansu. ;)
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30812
Author: Jenka
Date: Fri, 30 May 2008 10:33
17 lines
1522 bytes
On Fri, 30 May 2008 10:18:15 +0000, Adam Mikuta wrote:

> Co ma neostrada do canceli?

A w sumie nie wiem.
Pomyślałam sobie, że to news.neostrada.pl (bo ten serwer mam jako 
wysyłkowy) nie przyjmuje canceli.
Ale komunikat mam taki:
441 No cancels from *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Tak czy siak neostrada coś wspólnego z tym jednak ma. ;>



-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30805
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Fri, 30 May 2008 10:34
21 lines
1795 bytes
Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał(a): 

> > Te, prowokator, w dziób chce? :)
> 
> który to raz Ty mi to obiecujesz? ;P
> 
Dunno. Ale kiedyś się w końcu uzbiera i zrealizuję groźbę :)

> > [kolekcjonerka NWN1 zawierała wszystkie dodatki, kolekcjonerka Age of Conan
> > daje extra expa :P].
> 
> a znaczy cheaty w standardzie ma?
> 
Sam jesteś cheat. Item dający 3% więcej expa jako prezent dla nabywców
kolekcjonerki. W ostatecznym rozrachunku - żadna różnica.

Regards,
nez [Oh, Razer Tarantula, where art thou?]

-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Lux perpetua
#30807
Author: Jakub Jędrzejak
Date: Fri, 30 May 2008 10:37
16 lines
1562 bytes
Adam Mikuta <adammikutaWytnij@gmail.wyt.nij.com> napisał(a): 

> > A jeśli chodzi o kolekcjonerskie wydania gier, 
> 
> No i nie zapominajmy o +8 do lansu. ;)

Nnoo bbaa.
Tylko, że ja nie oprowadzam wycieczek po domu i nie pokazuję moich 4
"kolekcjonerek" :) Więc bonus się marnuje.

Regards,
nez


-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Re: Lux perpetua
#30813
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 10:38
15 lines
1729 bytes
Dnia 30.05.2008 Jenka <200990@gadu.gadu> napisał/a:

>> Co ma neostrada do canceli?
> A w sumie nie wiem.
> Pomyślałam sobie, że to news.neostrada.pl (bo ten serwer mam jako 
> wysyłkowy) nie przyjmuje canceli.
> Ale komunikat mam taki:
> 441 No cancels from *.neoplus.adsl.tpnet.pl
> Tak czy siak neostrada coś wspólnego z tym jednak ma. ;>

To server właśnie mówi że nie lubi neostrady. Zapewne wystarczy użyć
innego.
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30814
Author: Jenka
Date: Fri, 30 May 2008 10:51
13 lines
1498 bytes
On Fri, 30 May 2008 10:38:28 +0000, Adam Mikuta wrote:

> To server właśnie mówi że nie lubi neostrady. Zapewne wystarczy użyć
> innego.


Już poczułeś się usenetowym guru?
BTW: co ma neostrada do canceli...?

-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30815
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 11:33
16 lines
1846 bytes
Dnia 30.05.2008 Jenka <200990@gadu.gadu> napisał/a:

>> To server właśnie mówi że nie lubi neostrady. Zapewne wystarczy użyć
>> innego.
> Już poczułeś się usenetowym guru?

Jeszcze nie, dopiero się rozgrzewam.

> BTW: co ma neostrada do canceli...?

Neostrada to łącze. Nie zmusza Cię ono do używania konkretnego
news servera. Np. ten post ostatecznie jest słany z neostrady a z
cancelami nigdy problemów nie miałem.
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30816
Author: Jenka
Date: Fri, 30 May 2008 12:10
27 lines
2129 bytes
On Fri, 30 May 2008 11:33:38 +0000, Adam Mikuta wrote:

>> BTW: co ma neostrada do canceli...?
> 
> Neostrada to łącze. Nie zmusza Cię ono do używania konkretnego news
> servera. Np. ten post ostatecznie jest słany z neostrady a z cancelami
> nigdy problemów nie miałem.


ROTFL

A news.*neostrada*.pl to co? Też łącze?
Jakbym napisała, że gazeta nie przyjmuje canceli, to też byś pytał, co ma 
gazeta do canceli? OK, mogłam napisać, że news.neostrada.pl nie przyjmuje 
canceli, ale użyłam skrótu (cóż nie moja wina, że news.tpi.pl 
przemianowali na news.neostrada.pl).

Aha, dzięki, o guru, że mnie oświeciłeś, że mogę używać innych 
serwerów... Hm... o kurde, ale ja już używam kilku serwerów... Chyba 
jednak nie jesteś w stanie mnie niczego nauczyć.
Żegnaj, guru...


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30817
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 12:16
26 lines
2213 bytes
Dnia 30.05.2008 Jenka <200990@gadu.gadu> napisał/a:

> A news.*neostrada*.pl to co? Też łącze?

Jeśli pisząc neostrada masz na myśli serwer newsów to tak, masz rację.
Ale powszechnie tej nazywy raczej się używa do określenia sposobu
łączenia z internetem...

> Jakbym napisała, że gazeta nie przyjmuje canceli, to też byś pytał, co ma 
> gazeta do canceli?

Nie, wtedy bym pewnie zajarzył że gazeta to raczej nie sposób łączenia
się z internetem.

> Aha, dzięki, o guru, że mnie oświeciłeś, że mogę używać innych 
> serwerów... Hm... o kurde, ale ja już używam kilku serwerów... Chyba 
> jednak nie jesteś w stanie mnie niczego nauczyć.

Hm... jeszcze umiem celnie pluć pestkami z czereśni do celu...

> Żegnaj, guru...

Całuski, pa.
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30823
Author: Szarlih
Date: Fri, 30 May 2008 12:19
27 lines
2306 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> A news.*neostrada*.pl to co? Też łącze?

nie, ale Adam nie jest na bieżąco. ;)

> Jakbym napisała, że gazeta nie przyjmuje canceli, to też byś pytał, co ma 
> gazeta do canceli? OK, mogłam napisać, że news.neostrada.pl nie przyjmuje 
> canceli, ale użyłam skrótu (cóż nie moja wina, że news.tpi.pl 
> przemianowali na news.neostrada.pl).

ale chodzi o to, że nikt Ci nie każe tego serwera używać

> Aha, dzięki, o guru, że mnie oświeciłeś, że mogę używać innych 
> serwerów... Hm... o kurde, ale ja już używam kilku serwerów... Chyba 
> jednak nie jesteś w stanie mnie niczego nauczyć.
> Żegnaj, guru...

pwned, /dev/null ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30818
Author: Szarlih
Date: Fri, 30 May 2008 12:20
18 lines
1893 bytes
Adam Mikuta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

> Nie, wtedy bym pewnie zajarzył że gazeta to raczej nie sposób łączenia
> się z internetem.

nie słyszałeś o e-papierze? ;)

> Hm... jeszcze umiem celnie pluć pestkami z czereśni do celu...

i zipować butelki plastikowe :D

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30819
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 12:22
15 lines
1884 bytes
Dnia 30.05.2008 Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał/a:

>> Nie, wtedy bym pewnie zajarzył że gazeta to raczej nie sposób łączenia
>> się z internetem.
> nie słyszałeś o e-papierze? ;)

Ale wydawało mi się że on jest readonly. ;)

>> Hm... jeszcze umiem celnie pluć pestkami z czereśni do celu...
> i zipować butelki plastikowe :D

Właśnie! Ze też zapomniałem o tak istotnym skilu. :D
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30820
Author: Szarlih
Date: Fri, 30 May 2008 12:24
13 lines
1821 bytes
Adam Mikuta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

> Ale wydawało mi się że on jest readonly. ;)

co nie znaczy, że nie może być podłączony do internetu

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30821
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 12:29
14 lines
2025 bytes
Dnia 30.05.2008 Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał/a:

>> Ale wydawało mi się że on jest readonly. ;)
> co nie znaczy, że nie może być podłączony do internetu

Swoją drogą gdzieś na pdaclub był właśnie jakiś czytnik do ebooków z tym
epapierem. Fajna rzecz. Nie zużywa tyle prądu bo potrzebuje tylko
energii żeby zmienić to co jest wyświetlane a do podtrzymania obrazu już
chyba tylko minimalnie. No ponoć lepiej się z tego czyta kiedy na ekran
pada światło.

-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30822
Author: Adam Mikuta
Date: Fri, 30 May 2008 12:31
13 lines
1968 bytes
Dnia 30.05.2008 Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał/a:

>> Ale wydawało mi się że on jest readonly. ;)
> co nie znaczy, że nie może być podłączony do internetu

Swoją drogą gdzieś na pdaclub był news o czytniku ebooków
wykorzystującym epapier. Fajna rzecz. Wolniej baterie się rozładowywują
bo mniej prądu to zużywa i łatwiej się czyta przy zbyt dużym
oświetleniu.

-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Lux perpetua
#30824
Author: Jenka
Date: Fri, 30 May 2008 12:33
20 lines
2172 bytes
On Fri, 30 May 2008 14:19:03 +0200, Szarlih wrote:

> ale chodzi o to, że nikt Ci nie każe tego serwera używać

Używam zwykle kilku, ponieważ ostatnio dziwne rzeczy się dzieją (vide: 
<g10pqo$ne3$1@nemesis.news.neostrada.pl> i <g0udsb$bu7$1@inews.gazeta.pl> 
oraz <fsqhuc$acb$1@mx1.internetia.pl> - zwłaszcza ten ostatni post mi się 
podoba). Ponieważ lubię widzieć wszystko (oprócz tych, których nie chcę 
widzieć, rzecz jasna ;-), to ściągam z trzech serwerów, a jako wysyłkowy 
ustawiłam tę nieszczęsną neostradę, zapomniawszy, że nie przyjmuje 
canceli (miałam mniej więcej roczną przerwę w uzależnieniu od Usenetu). Z 
drugiej strony ten wybór nie jest chyba taki zły - gdyż posty słane z 
neostrady (news.neostrada.pl) widzi przeważnie więcej osób (wrażenie 
niepoparte badaniami :-).


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30825
Author: Szarlih
Date: Fri, 30 May 2008 19:17
18 lines
2148 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> drugiej strony ten wybór nie jest chyba taki zły - gdyż posty słane z 
> neostrady (news.neostrada.pl) widzi przeważnie więcej osób (wrażenie 
> niepoparte badaniami :-).

nie zdarzyło mi się nie widzieć postów albo, żeby moich postów z gazety 
nie widziano. akurat gazeta jest co najmniej tak samo dobra jak 
neostrada, akurat z tym mam porównanie gdy synchronizuje pocztę i grupy 
z PCtem, gdzie jako serwer akurat też mam neo.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Lux perpetua
#30826
Author: Jenka
Date: Fri, 30 May 2008 19:31
20 lines
2146 bytes
On Fri, 30 May 2008 21:17:11 +0200, Szarlih wrote:

> nie zdarzyło mi się nie widzieć postów albo, żeby moich postów z gazety
> nie widziano. akurat gazeta jest co najmniej tak samo dobra jak
> neostrada, akurat z tym mam porównanie gdy synchronizuje pocztę i grupy
> z PCtem, gdzie jako serwer akurat też mam neo.

Tak samo dobra albo tak samo zła.
Jak przeczytałeś albo nie w postach, których MsgID podałam, nawalają oba, 
z tym że gazeta ma dłuższe pady.
Na takiej grupie jak ta tego nie widać. Na pręgu jakieś dwa tygodnie temu 
ludzie się dziwili, na co odpisuję. (A odpisywalam na posty pobrane z 
gazety, wysyłając przez neo ;-).



-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Lux perpetua
#30827
Author: Szarlih
Date: Fri, 30 May 2008 19:33
26 lines
2576 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Tak samo dobra albo tak samo zła.
> Jak przeczytałeś albo nie w postach, których MsgID podałam, nawalają oba, 
> z tym że gazeta ma dłuższe pady.

nie zauważam. postów jest kilka tysięcy dziennie, regularnie. posty 
czytałem, ale co z tego? SOA#1. ;)

> Na takiej grupie jak ta tego nie widać. 

ta tu, to jest naprawdę niewielki fragment usenetu jaki przeglądam. taki 
pecet ma do 1000 postów dziennie i nie ma problemów z datami, zgubionymi 
postami itd. nie to, ze jakoś szczególnie zależy mi na potwierdzeniu na 
udowodnieniu wyższości czy niezawodności serwera newsów gazety, ale 
sprawdzałem kilkanaście odkąd zetknąłem się z usenetem i z czystym 
sumieniem mogę powiedzieć, że tylko taskowe działały lepiej (a tpi 
porównywalnie), ale niestety nie wszystkie interesujące mnie grupy mają.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Page 1 of 2 • 58 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads