🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.sapkowski
52 messages
52 total messages Page 1 of 2 Started by neila Wed, 09 Apr 2008 09:21
Page 1 of 2 • 52 total messages
Sapkowski teraz
#30726
Author: neila
Date: Wed, 09 Apr 2008 09:21
10 lines
1092 bytes
Dlaczego nikt już nie czyta Sapkowskiego? Chwilowa moda spowodowana 
filmem i co, nic więcej?
Czy może szanowni grupowicze stracili zapał do pisania? Albo nie mają 
czasu?
A może po prostu... Wszyscy wyrośliśmy z tego typu literatury?

-- 
atma
neila
36,6,36,7,37,0,37,5,38,5,39,0,36,9
Re: Sapkowski teraz
#30727
Author: Szarlih
Date: Wed, 09 Apr 2008 09:50
14 lines
1314 bytes
neila jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> A może po prostu... Wszyscy wyrośliśmy z tego typu literatury?

może po prostu nie chcemy czytać w kółko tego samego, a AS się leni i 
nie pisze... ;P

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30728
Author: neila
Date: Thu, 10 Apr 2008 10:52
13 lines
1364 bytes
Szarlih pisze:

>> A może po prostu... Wszyscy wyrośliśmy z tego typu literatury?
> może po prostu nie chcemy czytać w kółko tego samego, a AS się leni i 
> nie pisze... ;P
  Ech, no szkoda, że nie da się w kółko czytać tego samego;-). U mnie 
niestety jeden tetryk przegrywa z innym, Pratchett jeszcze mi się nie 
znudził. Trochę szkoda;/.

-- 
atma
neila
37,7 coraz lepiej
Re: Sapkowski teraz
#30729
Author: Szarlih
Date: Thu, 10 Apr 2008 11:14
15 lines
1405 bytes
neila jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> U mnie 
> niestety jeden tetryk przegrywa z innym, Pratchett jeszcze mi się nie 
> znudził. Trochę szkoda;/.

jest niezła adaptacja filmowa koloru magii ;) choć pare rzeczy spaprali.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30739
Author: PartyzANT
Date: Thu, 10 Apr 2008 21:50
22 lines
1654 bytes
On 2008-04-09 11:21:35 +0200, neila <nudne_konto@vp.pl> said:

> Dlaczego nikt już nie czyta Sapkowskiego? Chwilowa moda spowodowana 
> filmem i co, nic więcej?
> Czy może szanowni grupowicze stracili zapał do pisania? Albo nie mają czasu?
> A może po prostu... Wszyscy wyrośliśmy z tego typu literatury?

Ja wiem czy wyrośli?
Chyba nie - Saga jednak ciągle pobrzmiewa jakoś w tym moim świecie; 
choć już nie tak mocną struną jak drzewiej. No i -  to na pewno nie 
było spowodowane filmem! Ja czytałem wcześniej :-)

Dyskutować nie ma o czym, bo nasz ulubiony autor niestety - przeszedł w 
stan spoczynku.

Teraz to już od czasu do czasu raczej jakimiś IM'ami się kontaktujemy.

-- 
		PartyzANT
   Happy User of Mini Mac (ICS)
GG: 49773 AIM/iChat: partyzant 01
priv: partyzant at spymac dot com
Re: Sapkowski teraz
#30740
Author: Szarlih
Date: Fri, 11 Apr 2008 10:28
19 lines
1432 bytes
PartyzANT jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

> No i -  to na pewno nie było 
> spowodowane filmem! Ja czytałem wcześniej :-)

a kto czytał, bo film?

> Dyskutować nie ma o czym, bo nasz ulubiony autor niestety - przeszedł w 
> stan spoczynku.

i statystyk nie ma... ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30730
Author: neila
Date: Sat, 12 Apr 2008 13:52
12 lines
1418 bytes
Szarlih pisze:

>> U mnie niestety jeden tetryk przegrywa z innym, Pratchett jeszcze mi 
>> się nie znudził. Trochę szkoda;/.
> jest niezła adaptacja filmowa koloru magii ;) choć pare rzeczy spaprali.
Widziałeś to już? Bo ja na razie czekam;-). Co spaprali? Jak się dowiem 
wcześniej, to potem nie będę się złościć;-D. Fabułę i tak znam;-D.

-- 
atma
neila
"był to kretyn, idiota widoma, Bzik na punkcie żmirłaczy"
Re: Sapkowski teraz
#30741
Author: neila
Date: Sat, 12 Apr 2008 13:53
15 lines
1393 bytes
Szarlih pisze:

>> No i -  to na pewno nie było spowodowane filmem! Ja czytałem wcześniej 
>> :-)
> a kto czytał, bo film?
Ja mam wrażenie, może niesłuszne, że wtedy więcej jakby osób zaglądało...
>> Dyskutować nie ma o czym, bo nasz ulubiony autor niestety - przeszedł 
>> w stan spoczynku.
> i statystyk nie ma... ;)
Notuj w kalendarzu;-)P.

-- 
atma
neila
"był to kretyn, idiota widoma, Bzik na punkcie żmirłaczy"
Re: Sapkowski teraz
#30742
Author: Adam Mikuta
Date: Sat, 12 Apr 2008 15:51
11 lines
1314 bytes
Dnia 12.04.2008 neila <nudne_konto@vp.pl> napisał/a:

>>> Dyskutować nie ma o czym, bo nasz ulubiony autor niestety - przeszedł 
>>> w stan spoczynku.
>> i statystyk nie ma... ;)
> Notuj w kalendarzu;-)P.

Pewnie wystarczyłoby się przypomnieć Jackowi. ;)
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Sapkowski teraz
#30731
Author: Szarlih
Date: Sat, 12 Apr 2008 17:44
17 lines
1678 bytes
neila jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> jest niezła adaptacja filmowa koloru magii ;) choć pare rzeczy spaprali.
> Widziałeś to już? Bo ja na razie czekam;-). Co spaprali? Jak się dowiem 
> wcześniej, to potem nie będę się złościć;-D. Fabułę i tak znam;-D.

jak powiem, że najlepszą postać to sie domyślisz? :D te diody w 
oczach... no i prawie wszystko gdzie były efekty komputerowe. smok z 
wiedźmina ma sporą rodzinę ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30746
Author: Szarlih
Date: Sat, 12 Apr 2008 17:45
14 lines
1366 bytes
neila jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> i statystyk nie ma... ;)
> Notuj w kalendarzu;-)P.

co to kalendarz i co to notuj? nie widzę takich opcji w Sunbirdzie ;D

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30732
Author: neila
Date: Sat, 12 Apr 2008 23:21
16 lines
1800 bytes
Szarlih pisze:

>> Widziałeś to już? Bo ja na razie czekam;-). Co spaprali? Jak się 
>> dowiem wcześniej, to potem nie będę się złościć;-D. Fabułę i tak znam;-D.
> jak powiem, że najlepszą postać to sie domyślisz? :D te diody w 
> oczach... no i prawie wszystko gdzie były efekty komputerowe. smok z 
> wiedźmina ma sporą rodzinę ;)
  A mienia się podobały diody! W Hogfather ;-D. I plastikowe ząbki też...

-- 
atma
neila
"po osiągnięciu 50 zł dorzucę wszystkie części jakie mam, drugą 
ładowarkę, płytę z softem, trzy obudowy w różnych kolorach, silikon, 
dwie gazety z recenzjami, instrukcję po norwesku, żonę, dziecko, lodówkę 
i autograf Adama Małysza" ...
Re: Sapkowski teraz
#30743
Author: neila
Date: Sat, 12 Apr 2008 23:22
17 lines
1538 bytes
Adam Mikuta pisze:

>>>> Dyskutować nie ma o czym, bo nasz ulubiony autor niestety - przeszedł 
>>>> w stan spoczynku.
>>> i statystyk nie ma... ;)
>> Notuj w kalendarzu;-)P.
> 
> Pewnie wystarczyłoby się przypomnieć Jackowi. ;)
Ja się boję;-P

-- 
atma
neila
"po osiągnięciu 50 zł dorzucę wszystkie części jakie mam, drugą 
ładowarkę, płytę z softem, trzy obudowy w różnych kolorach, silikon, 
dwie gazety z recenzjami, instrukcję po norwesku, żonę, dziecko, lodówkę 
i autograf Adama Małysza" ...
Re: Sapkowski teraz
#30747
Author: neila
Date: Sat, 12 Apr 2008 23:23
14 lines
1491 bytes
Szarlih pisze:
>>> i statystyk nie ma... ;)
>> Notuj w kalendarzu;-)P.
> 
> co to kalendarz i co to notuj? nie widzę takich opcji w Sunbirdzie ;D
  Co to sunbird? Nie widzę go w mojej szufladzie ;-)

-- 
atma
neila
"po osiągnięciu 50 zł dorzucę wszystkie części jakie mam, drugą 
ładowarkę, płytę z softem, trzy obudowy w różnych kolorach, silikon, 
dwie gazety z recenzjami, instrukcję po norwesku, żonę, dziecko, lodówkę 
i autograf Adama Małysza" ...
Re: Sapkowski teraz
#30744
Author: Adam Mikuta
Date: Sun, 13 Apr 2008 07:30
11 lines
1408 bytes
Dnia 12.04.2008 neila <nudne_konto@vp.pl> napisał/a:

>> Pewnie wystarczyłoby się przypomnieć Jackowi. ;)
> Ja się boję;-P

Ja już to zrobiłem. Wyszło na to że nie ma starych skryptów i trzeba by
je napisać. Może kiedyś znajdę chwilkę i spróbuję coś sklecić na
potrzeby statystyk.
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Sapkowski teraz
#30733
Author: Szarlih
Date: Sun, 13 Apr 2008 09:40
13 lines
1469 bytes
neila jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>  A mienia się podobały diody! W Hogfather ;-D. I plastikowe ząbki też...

plastikowe ząbki mi się podobały u kogo innego... Cohena ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30734
Author: neila
Date: Sun, 13 Apr 2008 10:15
9 lines
1322 bytes
Szarlih pisze:
>>  A mienia się podobały diody! W Hogfather ;-D. I plastikowe ząbki też...
> plastikowe ząbki mi się podobały u kogo innego... Cohena ;)
Oo, u niego mnie oczywiście przerażały;-P.

-- 
atma
neila
NŻ!
Re: Sapkowski teraz
#30745
Author: neila
Date: Sun, 13 Apr 2008 10:16
14 lines
1509 bytes
Adam Mikuta pisze:

>>> Pewnie wystarczyłoby się przypomnieć Jackowi. ;)
>> Ja się boję;-P
> Ja już to zrobiłem. Wyszło na to że nie ma starych skryptów i trzeba by
> je napisać. Może kiedyś znajdę chwilkę i spróbuję coś sklecić na
> potrzeby statystyk.
Czyli na razie produkujemy sztuczny ruch onelinerami i nawet nie będzie 
tego w statsach? To ponad moje siły. Idę popłakać do łazienki, rotfl!

-- 
atma
neila
NŻ!
Re: Sapkowski teraz
#30749
Author: Jenka
Date: Sat, 10 May 2008 16:14
26 lines
1615 bytes
On Wed, 09 Apr 2008 11:21:35 +0200, neila wrote:

> Dlaczego nikt już nie czyta Sapkowskiego? Chwilowa moda spowodowana
> filmem i co, nic więcej?

Protestuję przeciwko mówieniu o jakiejkolwiek modzie spowodowanej filmem. 
Sapkowski był najpopularniejszy przed filmem (ekranizacja co najwyżej 
mogła mu zaszkodzić - bo jeśli ktoś zobaczył film/serial najpierw, to 
raczej nie miał ochoty kontynuować przygody z Sapkowskim).
W moim przypadku odpowiedź jest prosta - czytam Sapkowskiego wtedy, kiedy 
wydaje coś nowego.
A pięcioksiąg od czasu do czasu sobie przypominam, zwłaszcza ulubione 
fragmenty z trzeciej części.


> A może po prostu... Wszyscy wyrośliśmy z tego typu literatury?

Tzn. z jakiego?




-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30748
Author: Jenka
Date: Sat, 10 May 2008 16:18
17 lines
1471 bytes
On Thu, 10 Apr 2008 23:50:16 +0200, PartyzANT wrote:

> Chyba nie - Saga jednak ciągle pobrzmiewa jakoś w tym moim świecie; choć
> już nie tak mocną struną jak drzewiej.

Ja ciąglę myślę Sapkowskim...:)
Ostatnio dostałam od przyjaciółki wisiorek przywieziony z Nowej Zelandii, 
który coś tam znaczy i nawiązuje do jakiejś tam symboliki, i w ogóle...
Dla mnie jednak najważniejsze, że wisiorek jest z czarnego obsydianu. 
Automatycznie skojarzenie z Yennefer. 
Szkoda, że ten mój to nie gwiazda, choć też ładny kształt. ;>


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30750
Author: Adam Mikuta
Date: Sat, 10 May 2008 19:51
9 lines
1091 bytes
Dnia 10.05.2008 Jenka <200990@gadu.gadu> napisał/a:

> (...)

Naprawdę konsola Cię podnieca?

-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Sapkowski teraz
#30751
Author: Szarlih
Date: Sat, 10 May 2008 20:09
18 lines
1461 bytes
Adam Mikuta jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej 
pradawnymi runami na koźlej skórze:

>> (...)
> Naprawdę konsola Cię podnieca?

Ty tak specjalnie dla gimnastyki intelektualnej grupowiczów, 
pryszczersie? ;P
to jest ten przypadek kiedy sygnaturę się cytuje ;)

BTW myślałem, że to spam będzie, a tu proszę...

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30757
Author: Szarlih
Date: Sat, 10 May 2008 20:15
25 lines
1960 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Protestuję przeciwko mówieniu o jakiejkolwiek modzie spowodowanej filmem. 
> Sapkowski był najpopularniejszy przed filmem (ekranizacja co najwyżej 
> mogła mu zaszkodzić - bo jeśli ktoś zobaczył film/serial najpierw, to 
> raczej nie miał ochoty kontynuować przygody z Sapkowskim).

podobno są ludzie, którym to się podobało... ale dobra premiera mu mogła 
zaszkodzić, ale przedpremierowy huk pomógł. choć więcej dobrego Witcher 
zrobił (jak już o nim mowa uwolnili edytor, grałem już w pierwszą 
dodatkową przygodę - adaptację Mniejszego zła - to sie robi coraz 
lepsiejsze)

> A pięcioksiąg od czasu do czasu sobie przypominam, zwłaszcza ulubione 
> fragmenty z trzeciej części.

jop, Chrzest Ognia jest najlepszy

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30752
Author: Adam Mikuta
Date: Sat, 10 May 2008 20:54
15 lines
1404 bytes
Dnia 10.05.2008 Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał/a:

>>> (...)
>> Naprawdę konsola Cię podnieca?
> Ty tak specjalnie dla gimnastyki intelektualnej grupowiczów, 
> pryszczersie? ;P

Nie po prostu zainteresował mnie ten rodzaj perwersji. :P

> to jest ten przypadek kiedy sygnaturę się cytuje ;)

A tam, zainteresowani i tak dali radę. ;)
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Sapkowski teraz
#30753
Author: Jenka
Date: Sat, 10 May 2008 21:36
14 lines
1189 bytes
On Sat, 10 May 2008 19:51:32 +0000, Adam Mikuta wrote:

> Naprawdę konsola Cię podnieca?



Tak.
Ale powiedzmy, że nie chcę wzbudzać niepotrzebnych kontrowersji. Słowo 
"podniecać" ma znaczenie nie tylko seksualne.

-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30754
Author: Szarlih
Date: Sat, 10 May 2008 21:45
13 lines
1397 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Ale powiedzmy, że nie chcę wzbudzać niepotrzebnych kontrowersji. 

za późno... weszłaś na aps... to już jest kontrowersja ;>

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30755
Author: Jenka
Date: Sat, 10 May 2008 21:56
12 lines
1161 bytes
On Sat, 10 May 2008 23:45:29 +0200, Szarlih wrote:

> za późno... weszłaś na aps... to już jest kontrowersja ;>


Nie, to jest fascynacja rozkładem; jak w "Kwiatach zła"...


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30758
Author: neila
Date: Sat, 10 May 2008 23:42
15 lines
1274 bytes
Jenka ł.n.b.:

>> A może po prostu... Wszyscy wyrośliśmy z tego typu literatury?
> Tzn. z jakiego?

O rany, ruszyło się coś! <iiiihaaa!>

Jakiego? Hm, dość klasycznego fantasy, ze względnie soczystym językiem, 
wysepkami humoru, zdaniami wielokrotnie złożonymi i bez rysunków;/.
<rotfl>

-- 
atma
neila
ja tu tylko spamuję
Re: Sapkowski teraz
#30759
Author: Jenka
Date: Sun, 11 May 2008 07:42
17 lines
1296 bytes
On Sun, 11 May 2008 01:42:27 +0200, neila wrote:

> O rany, ruszyło się coś! <iiiihaaa!>
> 
> Jakiego? Hm, dość klasycznego fantasy, ze względnie soczystym językiem,
> wysepkami humoru, zdaniami wielokrotnie złożonymi i bez rysunków;/.
> <rotfl>

Ja np. wyrosłam z ikonek na gadu-gadu.
A po dobre czytadło w każdym wieku...



-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30756
Author: Szarlih
Date: Sun, 11 May 2008 10:39
14 lines
1497 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> za późno... weszłaś na aps... to już jest kontrowersja ;>
> Nie, to jest fascynacja rozkładem; jak w "Kwiatach zła"...

hmm to może tez wytoczymy proces...

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30760
Author: neila
Date: Sun, 11 May 2008 11:09
16 lines
1631 bytes
Jenka ł.n.b.:
>> Jakiego? Hm, dość klasycznego fantasy, ze względnie soczystym językiem,
>> wysepkami humoru, zdaniami wielokrotnie złożonymi i bez rysunków;/.
>> <rotfl>
> Ja np. wyrosłam z ikonek na gadu-gadu.
> A po dobre czytadło w każdym wieku...
<rotfl>!<lol>! Serio? Szkoda, ja do nich dopiero dorosłam;-D. Bronię się 
  jeszcze przed pokemonami, ale kto wie, jak długo wytrzymam;-).

Właśnie cały problem polega na tym, żeby sięgać po dobre czytadło, tylko 
ile razy można? Może wypadałoby poszukać lepszych?

-- 
atma
neila
ja tu tylko spamuję
Re: Sapkowski teraz
#30761
Author: Jenka
Date: Sun, 11 May 2008 12:01
14 lines
1270 bytes
On Sun, 11 May 2008 13:09:20 +0200, neila wrote:

> Właśnie cały problem polega na tym, żeby sięgać po dobre czytadło, tylko
> ile razy można? Może wypadałoby poszukać lepszych?



Nie rozumiem: ktoś Ci każe w kółko czytać Sapkowskiego?


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30762
Author: neila
Date: Sun, 11 May 2008 12:01
15 lines
1772 bytes
Jenka ł.n.b.:
>> Właśnie cały problem polega na tym, żeby sięgać po dobre czytadło, tylko
>> ile razy można? Może wypadałoby poszukać lepszych?
> Nie rozumiem: ktoś Ci każe w kółko czytać Sapkowskiego?
Niech by tylko spróbował;-).
Nie, nikt mi nie każe. Cierpię na szalenie poważną przypadłość - słabą 
pamięć. Z przerażeniem stwierdziłam po prostu, że teksty jednego z moich 
ulubionych polskich pisarzy nie zapadają mi w pamięć. Z wyjątkiem kilku 
zdań nie mam pojęcia, o czym pisał. Po prostu zapominam po przeczytaniu. 
  Szkoda, bo dobre czytadło powinno coś po sobie zostawić.

-- 
atma
neila
"zobaczyć dresiarzy śpiewających na koncercie COMY - bezcenne"
Re: Sapkowski teraz
#30763
Author: Jenka
Date: Sun, 11 May 2008 12:47
12 lines
1299 bytes
On Sun, 11 May 2008 14:01:16 +0200, neila wrote:

>   Szkoda, bo dobre czytadło powinno coś po sobie zostawić.

Chyba mamy różną definicję słowa "czytadło".
Ja używam tego słowa w znaczeniu słownikowym.
http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=czytad%B3o

-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30764
Author: Adam Mikuta
Date: Sun, 11 May 2008 13:14
10 lines
1460 bytes
Dnia 11.05.2008 Jenka <200990@gadu.gadu> napisał/a:

> Chyba mamy różną definicję słowa "czytadło".
> Ja używam tego słowa w znaczeniu słownikowym.
> http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=czytad%B3o

I dobrym czytadłem nazywasz coś o czym po tygodniu się nie pamięta?
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Sapkowski teraz
#30768
Author: Szarlih
Date: Sun, 11 May 2008 13:41
16 lines
1646 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Chyba mamy różną definicję słowa "czytadło".
> Ja używam tego słowa w znaczeniu słownikowym.
> http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=czytad%B3o

a ja bym nie używał słowa w stosunku do pięcioksięgu, ze względu na 
część drugą definicji...

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30771
Author: neila
Date: Sun, 11 May 2008 13:43
21 lines
2142 bytes
Jenka ł.n.b.:
> Chyba mamy różną definicję słowa "czytadło".
> Ja używam tego słowa w znaczeniu słownikowym.
> http://sjp.pwn.pl/lista.php?co=czytad%B3o

A ja dodaję jeszcze : "zaspokajające gust mało wybrednego czytelnika"
W związku z tym - skoro nazywamy tak książki Sapkowskiego, które 
nazwałaś czytadłem, to czy nie logicznym by było powiedzieć - "Mój gust 
się poprawił, wyrosłam z tego typu literatury"?
Zresztą, czytadło powinno być dobre, inaczej nie ma sensu do niego 
wracać;-).
Więc albo rybki, albo akwarium - te książki są czytadłem, więc gust 
literacki czytających jest nie do pozazdroszczenia, bądź też czytadłami 
nie są, i tylko przestały gustowi odpowiadać.
Chodziło zaś o to, żeby odkryć, dlaczego niektórym przestały odpowiadać, 
a jeśli nie przestały, dlaczego zarazy nie plenią dalej;-)

-- 
atma
neila
"żółw porusza się z prędkością pozwalającą na polowanie na sałatę"
Re: Sapkowski teraz
#30765
Author: Jenka
Date: Sun, 11 May 2008 14:11
13 lines
1406 bytes
On Sun, 11 May 2008 13:14:01 +0000, Adam Mikuta wrote:

> I dobrym czytadłem nazywasz coś o czym po tygodniu się nie pamięta?


Czy ja gdzieś napisałam, że po tygodniu nie pamiętam tego, co czytam?
Ja nawet kiepskie książki zapamiętuję na dłużej...:)


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30769
Author: Jenka
Date: Sun, 11 May 2008 14:20
16 lines
1567 bytes
On Sun, 11 May 2008 15:41:02 +0200, Szarlih wrote:

> a ja bym nie używał słowa w stosunku do pięcioksięgu, ze względu na
> część drugą definicji...

Może niewielka wartość literacka to rzeczywiście przesada. Ale 
przyjemność, jaką czerpię z czytania Sapka, jest właśnie tej lżejszej 
natury. Dla mnie Sapkowski jest o np. o całe niebo wyżej niż Łukjanienko, 
choć tego drugiego też bardzo lubię.



-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30772
Author: Jenka
Date: Sun, 11 May 2008 14:38
29 lines
2409 bytes
On Sun, 11 May 2008 15:43:18 +0200, neila wrote:

> A ja dodaję jeszcze : "zaspokajające gust mało wybrednego czytelnika" W
> związku z tym - skoro nazywamy tak książki Sapkowskiego, które nazwałaś
> czytadłem, to czy nie logicznym by było powiedzieć - "Mój gust się
> poprawił, wyrosłam z tego typu literatury"?



Nie, ponieważ to nieprawda. Mój gust jest wciąż tak samo kiepski, wciąż 
czytuję również fantasy i science-fiction - w autobusie, na wakacjach. 
Oprócz tego czytam różne inne rzeczy, lepsze, gorsze.
Może faktycznie to lekka przesada z tym czytadłem (tu biję się w piersi, 
mam nadzieję, że nie będę miała raka za parę lat), ale lekturę Sapka 
zawsze traktowałam jako rozrywkę niewymagającą specjalnego zaangażowania 
intelektu. Owszem, to nie jest romans z cyklu "Literatura na wysokich 
obcasach" za 10 zł do kupienia w kiosku. Wymaga od czytelnika pewnego 
oczytania, żeby np. mógł wyłapać wszystkie nawiązania do literatury, 
historii czy polityki, które mniej lub bardziej wprost przemyca 
Sapkowski. Ale jeśli czytelnik ich nie wyłapie, to wciąż ma po prostu 
soczysty kawałek fantasy do schrupania.
Tak samo można traktować zarówno pięcioksiąg, jak i trylogię, którą 
zapoczątkowało Narrenturm.


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30766
Author: Adam Mikuta
Date: Sun, 11 May 2008 15:54
12 lines
1703 bytes
Dnia 11.05.2008 Jenka <200990@gadu.gadu> napisał/a:

>> I dobrym czytadłem nazywasz coś o czym po tygodniu się nie pamięta?
> Czy ja gdzieś napisałam, że po tygodniu nie pamiętam tego, co czytam?
> Ja nawet kiepskie książki zapamiętuję na dłużej...:)

Ojtam. Pisząc po tygodzniu nie miałem na myśli 604800 sekund. Chodziło o
sam fakt że z kontekstu można wywnioskować iż dobre czytadło to nie coś
o czym się szybko zapomina.
-- 
Adam              "Prawda jest prosta - gdyby było inaczej
                   każdy głupiec mógłby ją zrozumieć".
Re: Sapkowski teraz
#30767
Author: Jenka
Date: Sun, 11 May 2008 16:00
14 lines
1462 bytes
On Sun, 11 May 2008 15:54:04 +0000, Adam Mikuta wrote:

> Ojtam. Pisząc po tygodzniu nie miałem na myśli 604800 sekund. Chodziło o
> sam fakt że z kontekstu można wywnioskować iż dobre czytadło to nie coś
> o czym się szybko zapomina.


No ok. Ale to wciąż nie ja zapominam.


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30773
Author: neila
Date: Sun, 11 May 2008 17:29
28 lines
2580 bytes
Jenka ł.n.b.:
> Nie, ponieważ to nieprawda. Mój gust jest wciąż tak samo kiepski, wciąż 
> czytuję również fantasy i science-fiction - w autobusie, na wakacjach. 
Hm, ale czy to oznacza, że literatura fantasy jest 'zła'? Owszem, "Atak 
pająków 17" może... Ale nie ryzykowałabym chyba stwierdzenia, że 
czytanie literatury fantasy świadczy o 'kiepskim' guście :).

> Oprócz tego czytam różne inne rzeczy, lepsze, gorsze.
Ooo, i tu mamy koleżankę :)P. Ja muszę koniecznie wiedzieć, co czytasz, 
wprost uwielbiam wiedzieć, co ludzie czytają i dlaczego.

> obcasach" za 10 zł do kupienia w kiosku. Wymaga od czytelnika pewnego 
> oczytania, żeby np. mógł wyłapać wszystkie nawiązania do literatury, 
> historii czy polityki, które mniej lub bardziej wprost przemyca 
> Sapkowski. Ale jeśli czytelnik ich nie wyłapie, to wciąż ma po prostu 
> soczysty kawałek fantasy do schrupania.
> Tak samo można traktować zarówno pięcioksiąg, jak i trylogię, którą 
> zapoczątkowało Narrenturm.
Tak, mnie również cieszy, że autor wierzy (jakże niesłusznie) w moją 
inteligencję i nie tłumaczy przypisami większości tekstów łacińskich, 
nazw etc. Nie tak, jak w innych czytadłach (ok, ok, już daję spokój 
słowu "czytadło":).
A z literatury na wysokich obcasach to osobiście uwielbiam Jane Austen.

-- 
atma
neila
too much
Re: Sapkowski teraz
#30774
Author: Szarlih
Date: Sun, 11 May 2008 18:54
33 lines
2872 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

> Może faktycznie to lekka przesada z tym czytadłem (tu biję się w piersi, 
> mam nadzieję, że nie będę miała raka za parę lat), ale lekturę Sapka 

"za Sapka to można w mordę dostać"

> zawsze traktowałam jako rozrywkę niewymagającą specjalnego zaangażowania 
> intelektu. Owszem, to nie jest romans z cyklu "Literatura na wysokich 
> obcasach" za 10 zł do kupienia w kiosku. Wymaga od czytelnika pewnego 
> oczytania, żeby np. mógł wyłapać wszystkie nawiązania do literatury, 
> historii czy polityki, które mniej lub bardziej wprost przemyca 
> Sapkowski. Ale jeśli czytelnik ich nie wyłapie, to wciąż ma po prostu 
> soczysty kawałek fantasy do schrupania.
> Tak samo można traktować zarówno pięcioksiąg, jak i trylogię, którą 
> zapoczątkowało Narrenturm.

poza nawiązaniami do baśni to tam jest sporo drugiego dna i innych 
nawiązań, zaczynając od wojny i zabijania i ich wpływu na człowieka, 
przez przemoc jako taką, kończąc na rasizmie, żeby wskazać tylko jedną 
gałąź. Inną są kwestie wiary i wyznania. i ogólnie to jest między innymi 
genialne, że jedni znajdą w tym niewymagającą lekturę, a inni traktat 
filozoficzny (wiem przejaskrawiam, ale tam naprawdę sporo rzeczy można 
wykopać - można mi chyba wierzyć jako osobie, która parę ładnych prac na 
podstawie tych książek napisała, włączając maturę ;) ).

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30770
Author: Szarlih
Date: Sun, 11 May 2008 18:58
22 lines
2147 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> a ja bym nie używał słowa w stosunku do pięcioksięgu, ze względu na
>> część drugą definicji...
> Może niewielka wartość literacka to rzeczywiście przesada. Ale 
> przyjemność, jaką czerpię z czytania Sapka, jest właśnie tej lżejszej 
> natury.

przyjemność tak, ale do pełnego zrozumienia całego przekazu wymagana 
jest znajomość całej kupy literatury i paru języków (albo choćby słownik 
pod ręką). wyciągniecie wszystkich wątków arturiańskich na punkcie 
których AS ma hopla wymagało przeczytania jakiś 30 pozycji (powieści, 
opowiadań, mitów/legend, relacji historycznych i opracowań naukowych), a 
pewnie i tak dużo przegapiłem.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30775
Author: Jenka
Date: Mon, 12 May 2008 17:19
15 lines
1558 bytes
On Sun, 11 May 2008 20:54:51 +0200, Szarlih wrote:

> (wiem przejaskrawiam, ale tam naprawdę sporo rzeczy można wykopać -
> można mi chyba wierzyć jako osobie, która parę ładnych prac na podstawie
> tych książek napisała, włączając maturę  ).


Ja napisałam jedną. Pracę roczną z literatury współczesnej na 
polonistyce. :)


-- 
Jenka

www.srubuntu.wordpress.com
Re: Sapkowski teraz
#30776
Author: Szarlih
Date: Tue, 13 May 2008 11:35
17 lines
1905 bytes
Jenka jest autorem poniższej tajemniczej notatki, zapisanej pradawnymi 
runami na koźlej skórze:

>> (wiem przejaskrawiam, ale tam naprawdę sporo rzeczy można wykopać -
>> można mi chyba wierzyć jako osobie, która parę ładnych prac na podstawie
>> tych książek napisała, włączając maturę  ).
> Ja napisałam jedną. Pracę roczną z literatury współczesnej na 
> polonistyce. :)

no cóż, moich wykładowców na politechnice raczej by to nie zainteresowało ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________    |GG: 2822174
\_____________ Szarlih _____________/    |tlen/konnekt: szarlih
   \__________    _ _    __________/      |ICQ: 254990166
              \_________/                 |www.compu.pl
Re: Sapkowski teraz
#30735
Author: tapta
Date: Mon, 28 Sep 2015 20:58
16 lines
1759 bytes
W dniu czwartek, 10 kwietnia 2008 12:52:30 UTC+2 użytkownik neila napisał:
> Szarlih pisze:
> 
> >> A może po prostu... Wszyscy wyrośliśmy z tego typu literatury?
> > może po prostu nie chcemy czytać w kółko tego samego, a AS się leni i 
> > nie pisze... ;P
>   Ech, no szkoda, że nie da się w kółko czytać tego samego;-). U mnie 
> niestety jeden tetryk przegrywa z innym, Pratchett jeszcze mi się nie 
> znudził. Trochę szkoda;/.
> 
> -- 
> atma
> neila
> 37,7 coraz lepiej

Minęło 7 lat. Pratchett umarł. Głupio Wam ? :D
Re: Sapkowski teraz
#30736
Author: khaira.p
Date: Tue, 29 Sep 2015 05:56
5 lines
1528 bytes
I Ty też się kiepsko czujesz? :-P 

-- 
Khaira
Nadal z sygnaturką :-)
Re: Sapkowski teraz
#30737
Author: tapta
Date: Tue, 29 Sep 2015 16:44
9 lines
1671 bytes
W dniu wtorek, 29 września 2015 07:56:08 UTC+2 użytkownik Katarzyna Podkowiak napisał:
> I Ty też się kiepsko czujesz? :-P 
> 
> -- 
> Khaira
> Nadal z sygnaturką :-)

No trochę :/ 
PS. Brakuje mi możliwości lajkowania :D:D:D
Re: Sapkowski teraz
#30738
Author: Khaira
Date: Tue, 29 Sep 2015 18:30
19 lines
1570 bytes
Zza krzaków wychynęło dziwne stworzenie, przedstawiło się jako tapta i 
wyskrzeczało:
> W dniu wtorek, 29 września 2015 07:56:08 UTC+2 użytkownik Katarzyna Podkowiak napisał:
>> I Ty też się kiepsko czujesz? :-P
>>
>> --
>> Khaira
>> Nadal z sygnaturką :-)
>
> No trochę :/
> PS. Brakuje mi możliwości lajkowania :D:D:D
>
Widzisz, usenet uzdrowicielem, wyleczy Cię z kompulsywnego lajkactwa ;P

Fogle, pisz posta w sprawie zlotu 28 grudnia :)

-- 
Khaira z Pomorza
#umiemwsygnaturki
Page 1 of 2 • 52 total messages
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads