🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.sapkowski
15 messages
15 total messages Started by Szarlih Sat, 07 May 2005 10:24
i po kiego im te dopalacze? ;)
#24985
Author: Szarlih
Date: Sat, 07 May 2005 10:24
32 lines
2326 bytes
Miałem to w nocy napisać, ale już mi się nie chciało.
Nie wiem czy zwróciliście uwagę na takie fakty:

"Taka jest nasza konstrukcja fizyczna, za dnia, dla przykładu, widzimy 
lepiej niż nocą. Wyjątkiem jest Geralt, który zawsze widzi równie 
dobrze, ale on jest mutantem"
[Chrzest Ognia s.290]

"Wszedł ostrożnie, uchylając je tylko na szerokość pozwalającą wśliznąć 
się do środka. Było ciemnawo rozszerzył więc źrenice."
[Ostatni życzenie s.231]

Do czego dążę? Otóż do tego, że wiedźmini widzą po ciemku. I wszyscy to 
wiedzą. A jak wytłumaczyć poniższy cytat?

"Geralt wzdrygnął się lekko, przełknął ślinę. Minął już pierwszy wstrząs 
po wypiciu eliksiru, zaczynała się faza działania, sygnalizowana lekkim, 
ale nieprzyjemnym zawrotem głowy, towarzyszącym adaptacji wzroku do 
ciemności. Adaptacja przebiegała szybko. Mrok nocy jaśniał, wszystko 
dookoła nabierało odcieni szarości, początkowo mglistych i niejasnych, 
stopniowo coraz silniej kontrastujących, wyraźnych i ostrych. W 
wychodzącej na nabrzeże kanału uliczce, przed momentem ciemnej jak 
wnętrze beczki po smole, Geralt mógł już dostrzec szczury wędrujące 
rynsztokiem, obwąchujące kałuże i szpary w murach"
[Krew elfów s.234]

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24986
Author: tapta
Date: Sat, 07 May 2005 13:56
35 lines
2401 bytes
Szarlih napisał(a):
> Miałem to w nocy napisać, ale już mi się nie chciało.
> Nie wiem czy zwróciliście uwagę na takie fakty:
> 
> "Taka jest nasza konstrukcja fizyczna, za dnia, dla przykładu, widzimy 
> lepiej niż nocą. Wyjątkiem jest Geralt, który zawsze widzi równie 
> dobrze, ale on jest mutantem"
> [Chrzest Ognia s.290]
> 
> "Wszedł ostrożnie, uchylając je tylko na szerokość pozwalającą wśliznąć 
> się do środka. Było ciemnawo rozszerzył więc źrenice."
> [Ostatni życzenie s.231]
> 
> Do czego dążę? Otóż do tego, że wiedźmini widzą po ciemku. I wszyscy to 
> wiedzą. A jak wytłumaczyć poniższy cytat?
> 
> "Geralt wzdrygnął się lekko, przełknął ślinę. Minął już pierwszy wstrząs 
> po wypiciu eliksiru, zaczynała się faza działania, sygnalizowana lekkim, 
> ale nieprzyjemnym zawrotem głowy, towarzyszącym adaptacji wzroku do 
> ciemności. Adaptacja przebiegała szybko. Mrok nocy jaśniał, wszystko 
> dookoła nabierało odcieni szarości, początkowo mglistych i niejasnych, 
> stopniowo coraz silniej kontrastujących, wyraźnych i ostrych. W 
> wychodzącej na nabrzeże kanału uliczce, przed momentem ciemnej jak 
> wnętrze beczki po smole, Geralt mógł już dostrzec szczury wędrujące 
> rynsztokiem, obwąchujące kałuże i szpary w murach"
> [Krew elfów s.234]
> 

Nieścisłość? A może widział owszem, w nocy równie dobrze jak w dzień, a 
chciał widzieć lepiej?

-- 
pozdrawiam
tapta
GG:4082847
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24996
Author: budda
Date: Sat, 07 May 2005 15:19
13 lines
1362 bytes
Szarlih napisał(a):

[...]

jest pewna niekonsekwencja z tym stosowaniem eliksirów - na początku 
(opowiadania) Geralt ciągle się nimi szprycuje, a potem coraz mniej. 
Idzie mu cały czas tak samo dobrze z walką, więc pewnie AS sam się 
pogubił. A zresztą, Geralt w ogóle był dziwny ;)

-- 
budda [=] GG:4584832 [=] I'm The Chosen One...
*budda małpa toxic kropa neostrada kropa pl*
wszystko, czego potrzebujesz: http://www.google.pl/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24997
Author: Szarlih
Date: Sun, 08 May 2005 13:21
19 lines
1652 bytes
budda napisał(a):

> jest pewna niekonsekwencja z tym stosowaniem eliksirów - na początku 
> (opowiadania) Geralt ciągle się nimi szprycuje, a potem coraz mniej.

Bo potem coraz mniej jest wiedźminem ;)

> Idzie mu cały czas tak samo dobrze z walką, więc pewnie AS sam się 
> pogubił. A zresztą, Geralt w ogóle był dziwny ;)

nie on jeden. ale tego gubienia się coś za dużo,a podobno AS najpierw 
wymyśla sobie całość, potem pisze i ewentualnie poprawki nanosi.

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24987
Author: Szarlih
Date: Sun, 08 May 2005 13:22
15 lines
1488 bytes
tapta napisał(a):

> Nieścisłość? A może widział owszem, w nocy równie dobrze jak w dzień, a 
> chciał widzieć lepiej?

W jakim sensie lepiej? tam jest wyraźnie powiedziane, że z ciemności mu 
się wyłoniło( czyli musiał gorzej niż w dzień widzieć), a nie, że dostał 
lunetę czy lupę w oko ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24998
Author: budda
Date: Sun, 08 May 2005 13:24
20 lines
1782 bytes
Szarlih napisał(a):

>> jest pewna niekonsekwencja z tym stosowaniem eliksirów - na początku 
>> (opowiadania) Geralt ciągle się nimi szprycuje, a potem coraz mniej.
> Bo potem coraz mniej jest wiedźminem ;)

jeszcze powiedz, że mu się mutacja cofa ;)

>> Idzie mu cały czas tak samo dobrze z walką, więc pewnie AS sam się 
>> pogubił. A zresztą, Geralt w ogóle był dziwny ;)
> nie on jeden. ale tego gubienia się coś za dużo,a podobno AS najpierw 
> wymyśla sobie całość, potem pisze i ewentualnie poprawki nanosi.

Całość pewnie tak, ale szczegóły mogą się gdzieś pewnie gubić, 
zwłaszcza, jak nie mają znaczebia dla fabuły

-- 
budda [=] GG:4584832 [=] I'm The Chosen One...
*budda małpa toxic kropa neostrada kropa pl*
wszystko, czego potrzebujesz: http://www.google.pl/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24988
Author: budda
Date: Sun, 08 May 2005 13:27
12 lines
1384 bytes
Szarlih napisał(a):

> W jakim sensie lepiej? tam jest wyraźnie powiedziane, że z ciemności mu 
> się wyłoniło( czyli musiał gorzej niż w dzień widzieć), a nie, że dostał 
> lunetę czy lupę w oko ;)

wiesz co, szukasz dziury w całym :P

-- 
budda [=] GG:4584832 [=] I'm The Chosen One...
*budda małpa toxic kropa neostrada kropa pl*
wszystko, czego potrzebujesz: http://www.google.pl/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24999
Author: Szarlih
Date: Sun, 08 May 2005 13:32
30 lines
2160 bytes
budda napisał(a):

>>> jest pewna niekonsekwencja z tym stosowaniem eliksirów - na początku 
>>> (opowiadania) Geralt ciągle się nimi szprycuje, a potem coraz mniej.
>> Bo potem coraz mniej jest wiedźminem ;)
> jeszcze powiedz, że mu się mutacja cofa ;)

no kto wie ;)
ale poważnie w Chrzcie ognia jest taki fragment:

"Geralt złożył palce i uderzył w gorejący stos Znakiem Ard. Nie liczył 
na wielki efekt, od tygodni pozbawiony był wiedźmińskich eliksirów. Ale 
efekt był"
[Chrzest ognia s.329]

ponadto "pociągała go sztuka" więc może miał zdolności ;)

>> nie on jeden. ale tego gubienia się coś za dużo,a podobno AS najpierw 
>> wymyśla sobie całość, potem pisze i ewentualnie poprawki nanosi.
> Całość pewnie tak, ale szczegóły mogą się gdzieś pewnie gubić, 
> zwłaszcza, jak nie mają znaczebia dla fabuły

fabuła to tylko składowa i do całości daleko :P

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24989
Author: Szarlih
Date: Sun, 08 May 2005 13:34
16 lines
1639 bytes
budda napisał(a):

>> W jakim sensie lepiej? tam jest wyraźnie powiedziane, że z ciemności 
>> mu się wyłoniło( czyli musiał gorzej niż w dzień widzieć), a nie, że 
>> dostał lunetę czy lupę w oko ;)
> wiesz co, szukasz dziury w całym :P

wprost przeciwnie, staram się zebrać to do kupy ;P
i nie wciągaj mnie w czaty, bo ja imidż na ontopicowy zmieniam ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24990
Author: Adam Mikuta
Date: Sun, 08 May 2005 21:38
15 lines
1568 bytes
Dnia 08.05.2005 Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał/a:

>> Nieścisłość? A może widział owszem, w nocy równie dobrze jak w dzień, a 
>> chciał widzieć lepiej?
> W jakim sensie lepiej? tam jest wyraźnie powiedziane, że z ciemności mu 
> się wyłoniło( czyli musiał gorzej niż w dzień widzieć), a nie, że dostał 
> lunetę czy lupę w oko ;)

No bo on w ciemności widział lepiej niż normalny człowiek, umiał zwężać
i rozszerzać źrenice. Eliksir sprawiał że widział lepiej niż zwylke, że
źrenice rozszerzały się na całą gałkę oczną.

-- 
Adam 
               BO TAK!
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24991
Author: Szarlih
Date: Mon, 09 May 2005 14:18
19 lines
1665 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

> No bo on w ciemności widział lepiej niż normalny człowiek, umiał zwężać
> i rozszerzać źrenice.

cytat z z książki:
"Geralt, który zawsze widzi równie dobrze"

> Eliksir sprawiał że widział lepiej niż zwylke, że
> źrenice rozszerzały się na całą gałkę oczną.

hmm, fakt coś takiego było w "Wiedźminie"... jeszcze to zweryfikuje

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24992
Author: Adam Mikuta
Date: Mon, 09 May 2005 22:26
14 lines
1474 bytes
Dnia 09.05.2005 Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał/a:

>> No bo on w ciemności widział lepiej niż normalny człowiek, umiał zwężać
>> i rozszerzać źrenice.
> cytat z z książki:
> "Geralt, który zawsze widzi równie dobrze"

Słowa Milwy, ile wypowiedzi różnych osób w całej sadze jest ze sobą
sprzecznych? Dlaczego Milwa miała by być autorytetem w sprawie
wiedźminów?

-- 
Adam 
               BO TAK!
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24993
Author: Szarlih
Date: Tue, 10 May 2005 13:41
26 lines
1852 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

>>cytat z z książki:
>>"Geralt, który zawsze widzi równie dobrze"
> Słowa Milwy, 

po pierwsze, słowa Jaskra

> ile wypowiedzi różnych osób w całej sadze jest ze sobą
> sprzecznych?

owszem całkiem sporo, to normalne

> Dlaczego Milwa miała by być autorytetem w sprawie
> wiedźminów?

nie wiem, ale nie próbowała być ;P
Co do Jaskra to znał go długi i całkiem dobrze
zresztą do jaskini Geralt poszedł bez światła i widział..

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24994
Author: Adam Mikuta
Date: Tue, 10 May 2005 19:48
11 lines
1429 bytes
Dnia 10.05.2005 Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał/a:

> Co do Jaskra to znał go długi i całkiem dobrze
> zresztą do jaskini Geralt poszedł bez światła i widział..

Jak to słowa Jaskra to im tymbardziej wierzyć nie można z wiadomych
przyczyn.

-- 
Adam 
               BO TAK!
Re: i po kiego im te dopalacze? ;)
#24995
Author: Szarlih
Date: Tue, 10 May 2005 20:03
15 lines
1712 bytes
Adam Mikuta napisał(a):

>>Co do Jaskra to znał go długi i całkiem dobrze
>>zresztą do jaskini Geralt poszedł bez światła i widział..
> Jak to słowa Jaskra to im tymbardziej wierzyć nie można z wiadomych
> przyczyn.

hmm coś w tym jest. no, ale nie zawsze bredził ;)

-- 
                 _____
_______________/     \_______________
\_____________ Szarlih _____________/
   \__________GG: 2822174__________/
              \_________/
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads