🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.sapkowski
9 messages
9 total messages Started by Bad Boy Sun, 11 Nov 2001 23:07
By³em na Wied¼minie...
#1495
Author: Bad Boy
Date: Sun, 11 Nov 2001 23:07
13 lines
1476 bytes
I to by� b��d - nie mog�em pochamowa� �miechu jak zobaczy�em;

- St�pnia z "13. posterunku" wyg�aszaqj�cego monolog,
- Pa�dziocha ze "�wiata wg kiepskich",
- dupka z serialu "Bu�a i sp�a" (chyba jego filmowy syn),
- p. Buzek (beznadzieja).

Czeka�em tylko na Jerzego Buzka, Lind�, Pazur�, Waldusia Kiepskiego i
Katarzyn� Figur�. Co za debil robi� kasting?

Film uwa�am nie tyle za fantastyk� ile za parodi�.

Pozdrawiam
Re: Byłem na Wiedźminie...
#1496
Author: i-Ra
Date: Mon, 12 Nov 2001 10:45
28 lines
1746 bytes


Użytkownik "Bad Boy" <inkognioto@wp.pl> napisał w wiadomości
news:9sn0b1$mef$1@sunflower.man.poznan.pl...
> I to był błąd - nie mogłem pochamować śmiechu jak zobaczyłem;
>
> - Stępnia z "13. posterunku" wygłaszaqjącego monolog,
> - Paździocha ze "Świata wg kiepskich",
> - dupka z serialu "Buła i spóła" (chyba jego filmowy syn),
> - p. Buzek (beznadzieja).
>
> Czekałem tylko na Jerzego Buzka, Lindę, Pazurę, Waldusia Kiepskiego i
> Katarzynę Figurę. Co za debil robił kasting?
>
> Film uważam nie tyle za fantastykę ile za parodię.
>
to byla bajka dla dzieci
Pan Twardowski II....

pozdrawiam

--------------------------------------
"Tylko w milczeniu słowo,
tylko w ciemności światło,
tylko w umieraniu życie:
na pustym niebie
jasny jest lot sokoła."
Re: Byłem na Wiedźminie...
#1497
Author: Seweryn Lipkowski
Date: Tue, 13 Nov 2001 02:03
24 lines
1597 bytes
Bad Boy wrote:

> I to był błąd - nie mogłem pochamować śmiechu jak zobaczyłem;
> 
> - Stępnia z "13. posterunku" wygłaszaqjącego monolog,
> - Paździocha ze "Świata wg kiepskich",
> - dupka z serialu "Buła i spóła" (chyba jego filmowy syn),

"Paździoch" grał Caldemeyna? A ten trzeci, kogo?

Na całe szczęście nie oglądam tych telewizyjnych szmir, więc moje spojrzenie
nie było skażone skojarzeniami.

> - p. Buzek (beznadzieja).

Przyznaję, grała poniżej krytyki.

Pozdrawiam,
Seweryn.

-- 
Seweryn Lipkowski                     irc:cochese gsm:+48502174696 rlu:78853
_______________________________________________ mailto:seweryn@lipkowski.net
           The pain, I think, should go on. Forever. For always.
Odp: Byłem na Wiedźminie...
#1498
Author: Sqb
Date: Tue, 13 Nov 2001 12:46
35 lines
2108 bytes
Koles gral w Chlopaki nie placza. Tylko brakowalo na uczcie u Calanthe jego
tekstu o czarnuchach i "are you talking to me?"

--
sQb

Użytkownik Seweryn Lipkowski <seweryn@lipkowski.net> w wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:3BF07F55.B4940814@lipkowski.net...
> Bad Boy wrote:
>
> > I to był błąd - nie mogłem pochamować śmiechu jak zobaczyłem;
> >
> > - Stępnia z "13. posterunku" wygłaszaqjącego monolog,
> > - Paździocha ze "Świata wg kiepskich",
> > - dupka z serialu "Buła i spóła" (chyba jego filmowy syn),
>
> "Paździoch" grał Caldemeyna? A ten trzeci, kogo?
>
> Na całe szczęście nie oglądam tych telewizyjnych szmir, więc moje
spojrzenie
> nie było skażone skojarzeniami.
>
> > - p. Buzek (beznadzieja).
>
> Przyznaję, grała poniżej krytyki.
>
> Pozdrawiam,
> Seweryn.
>
> --
> Seweryn Lipkowski                     irc:cochese gsm:+48502174696
rlu:78853
> _______________________________________________
mailto:seweryn@lipkowski.net
>            The pain, I think, should go on. Forever. For always.
Re: Byłem na Wiedźminie...
#1499
Author: shardar
Date: Tue, 13 Nov 2001 13:00
6 lines
1079 bytes
Crach an Craite


--
Shardar
shardar@poczta.onet.pl
Re: Byłem na Wiedźminie...
#1500
Author: Pietrro!
Date: Wed, 14 Nov 2001 00:06
6 lines
1427 bytes
Gdy ja poszedłem z kumplami na film to w czasie filmu cały czas sie
śmialismy jaki to on jest beznadziejny,
A podczas gdy pokazal sie setnik/dziesetnik/paździoch wszyscy naokolo
zaczeli sie na nas spogladać:)

Klapa!!!!!!!
Re: Byłem na Wiedźminie...
#1501
Author: MarioW
Date: Wed, 14 Nov 2001 17:07
15 lines
1671 bytes
> Czekałem tylko na Jerzego Buzka, Lindę, Pazurę, Waldusia Kiepskiego i
> Katarzynę Figurę. Co za debil robił kasting?

Mnie tez to wkurz we wszystkich polskich filmach "historycznych", a
przynajmniej takich, ktorych akcja dzieje sie w przeszlosci (wliczam w to
"Wiedzmina") po prostu znani polscy aktorzy sa zbyt charakterystycni i nie
pasuja. Dlatego moim zdaniem do takich filmow powinni byc brani aktorzy
zupelnie nieznani( wtady casting moglby byc prowadzony wg umiejetnosci a nie
slawy czest nie zasluzonej). Pod tym wzgledem kompletna klapa jest Quo
Vadis, a i wiedzmin jak to juz wyzej bylo wspomniane nie uniknal wpadek.

Pozdrawiam

MarioW
Re: Byłem na Wiedźminie...
#1502
Author: Mateusz Luterek, SMiLy
Date: Thu, 15 Nov 2001 13:22
8 lines
1333 bytes
> Mnie tez to wkurz we wszystkich polskich filmach "historycznych", a
> przynajmniej takich, ktorych akcja dzieje sie w przeszlosci (wliczam w to
> "Wiedzmina)
A gdzies tu wczesniej ktos madry napisal, ze swiat wiedzmina
("nigdy,nigdy"?) nie jest swiatem przeszlosci (sredniowiecze i inne takie)
tylko zupelnie innym, alternatywnym swiatem.

pozdr smily
Re: Byłem na Wiedźminie...
#1503
Author: MarioW
Date: Thu, 15 Nov 2001 15:24
12 lines
1513 bytes
"> A gdzies tu wczesniej ktos madry napisal, ze swiat wiedzmina
> ("nigdy,nigdy"?) nie jest swiatem przeszlosci (sredniowiecze i inne takie)
> tylko zupelnie innym, alternatywnym swiatem.

No tak ale przyznasz chyba ze aktorzy wygladajacy zbyt "dzisiejszo" tu tez
nie za bardzo pasuja. Pozatym scenarzysci od razu zalozyli ze realia maja
odpowiadac tym z "Imienia Rozy" wiec to jak by nie bylo sredniowiecze.

Pozdrowienia

MarioW
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads