Article View: alt.pl.sapkowski
Article #29970Re: Karczma...
From: Jakub Jędrzejak
Date: Tue, 23 Jan 2007 08:34
Date: Tue, 23 Jan 2007 08:34
57 lines
3581 bytes
3581 bytes
Szarlih <szarlihy@wp.pl> napisał(a): [Istota płci nadobnej, acz wieku niepewnego i urody nieokreślonej] spojrzała szczerze zdziwiona na pozostałosci karczmy i spytała rzygajacego jegomoscia: - a co to sie tutaj stalo ? - jakby nie dowierzajac wlasnym oczom. * * * -Gospoda, gospoda, gospoda... O żesz...! - galopujący rumak stanął dęba, posłyszawszy plugawe przekleństwo, które wydobyło się z ust dosiadającego go młodzieńca [co wyglądał był na jakieś dwadzieścia lat. Pukle czarnych loków okalały przystojną, choć jeszcze nieco zbyt chłopięcą, twarz. Ubrany był z przepychem.] - Co się k..wa stało z gospodą?! Chłopak zeskoczył z konia i rozejrzał się bezradnie. Zobaczył rzygającego mężczyznę i w oczach zabłysła mu iskierka nadziei. - Wino! Masz wino, prostaku? * * * Nim ktokolwiek zdążył odpowiedzieć na to jakże istotne pytanie zza zakrętu wyłonił sie kolejny podróżny zmierzający najwidoczniej do gospody. [miłośnik morderczych narzędzi, wieku i wyglądu nieokreślonego] Nie uznał jednak za stosowne sięgnąć po żadne z owych narządzi, podjechał do grupki i osadził gwałtownie konia, aż zabrzęczały inne juki. - Palicie? Rabujecie? Czy tylko przejazdem? * * * Tego ostatniego Seamus nawet nie zauważył. Całą jego uwagę skupił impertynent w sobolach. Rudy muzyk może nie był imponującej postury - raczej chudy i żylasty niż muskularny, ale wzrostu był słusznego. Wyprostował się na całe sześć stóp i ujął pod boki. Osmalony kaftan psuł nieco efekt, ale nie na wyglądzie zamierzał polegać: - Hola, paniczyku - szkolony głos brzmiał tak, jak miał brzmieć: dzwięcznie, donośnie i władczo. - Zważaj na słowa, bo do lepszych od siebie mówisz. Wino, nawet jeśli jakieś resztki przetrwały pożar, niewątpliwie zagotowało się w beczkach - tedy nic ci po nim. I dobrze, bo szkoda by go było dla nieopierzonego młokosa. - Odpowiadając na twoje pytanie, pani - szarmancko skłonił sie niewieście. - I twoje, zbrojny nieznajomy - skinał głową. - Bladego pojęcia nie mam, kto wyrżnął tych ludzi i spalił gospodę. Nie ja. Jam jeno przejazdem tu bawił, zamiarując jak najprędzej opuścić tę przeklętą przez bogów i ludzi krainę... - przerwał mu tętent wielu kopyt. Ani chybi zwabieni widocznym z daleka słupem dymu w stronę gospody zmierzali strażnicy drogowi hrabiego. Seamus w okamgnieniu stracił rezon i władczą pozę. - A teraz mogę nie zdążyć - mruknął. Regards, netzach -- Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Technical Details
Message-ID:
<ep4hbf$cfb$1@inews.gazeta.pl>Path:
mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mailReferences:
<93s9r2p3h114usfle2kkbp2i1lejt8pnq8@4ax.com> <ep32m5$nm0$1@achot.icm.edu.pl> <ep33r3$m1c$1@nemesis.news.tpi.pl> <ep3dmh$cih$1@inews.gazeta.pl>Show Full Headers
Complete Article Headers
Path: mbox-mo1.pugleaf.net!news-archive.icm.edu.pl!news.gazeta.pl!not-for-mail From: Jakub Jędrzejak <netzach@NOSPAM.gazeta.pl> Newsgroups: alt.pl.sapkowski Subject: Re: Karczma... Date: Tue, 23 Jan 2007 08:34:55 +0000 (UTC) Organization: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl" Lines: 57 Message-ID: <ep4hbf$cfb$1@inews.gazeta.pl> References: <93s9r2p3h114usfle2kkbp2i1lejt8pnq8@4ax.com> <ep32m5$nm0$1@achot.icm.edu.pl> <ep33r3$m1c$1@nemesis.news.tpi.pl> <ep3dmh$cih$1@inews.gazeta.pl> NNTP-Posting-Host: gate.mos.gov.pl X-Trace: inews.gazeta.pl 1169541295 12779 172.20.26.234 (23 Jan 2007 08:34:55 GMT) X-Complaints-To: usenet@agora.pl NNTP-Posting-Date: Tue, 23 Jan 2007 08:34:55 +0000 (UTC) X-User: netzach X-Forwarded-For: 194.181.155.121 X-Remote-IP: gate.mos.gov.pl MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=UTF-8 Content-Transfer-Encoding: 8bit