🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.rec.videokamery
3 messages
3 total messages Started by Piotrne Tue, 14 Feb 2012 21:44
YouTube i 60fps
#134673
Author: Piotrne
Date: Tue, 14 Feb 2012 21:44
38 lines
2018 bytes
Witam,

mam pytanie do użytkowników YouTube. Przesyłam tam czasem
nagrania z kamery nagrywającej 60fps (pełnych 60 obrazów
na sekundę). YouTube przerabia wszystko na 30fps.
Wydawałoby się, że nic trudnego - wystarczy pominąć
co drugi obraz. Ale z jakiegoś powodu dzieje się inaczej
i w wynikowym filmie są następujące ramki:

0, 1, 3, 6, 7, 9, 12, 13, 15, 18, 19, 21, 24, 25, 27, 30, ...

Czyli pomija się kolejno 0 obrazów, 1, 2, 0, 1, 2, 0, 1, 2, ...
Zamiast 1, 1, 1, 1, 1, ...

Dlaczego tak jest? Ruch przez to jest dosyć poszarpany.
Żeby wyglądało to dobrze, muszę przerabiać film na 30fps
przed wysłaniem.

Zauważyłem to w 2010 roku (i też pytałem na grupach).
Myślałem, że w ciągu 2 lat YouTube to naprawił. Niestety
nie naprawił - efekty dalej są takie same.

Tutaj jest film źródłowy 60fps (dla porównania - też 30fps):
   http://www.mediafire.com/?6cdvqw0ql0v69j6

Tutaj natomiast film po przesłaniu do YouTube:
   60fps:
   http://www.youtube.com/watch?v=sp7CURnYRbk

Można go obejrzeć (po ściągnięciu pliku .flv/.mp4) klatka
po klatce - będą widoczne wyniki dziwnego przetworzenia.

   ( 30fps: http://www.youtube.com/watch?v=wfL4lwpUoSY )

Dlaczego tak jest?


P.
Re: YouTube i 60fps
#134674
Author: Tmek
Date: Wed, 15 Feb 2012 14:34
28 lines
2109 bytes
Użytkownik "Piotrne" <piotr12ne@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości 
news:jhekko$e6j$1@inews.gazeta.pl...
> Witam,
>
> mam pytanie do użytkowników YouTube. Przesyłam tam czasem
> nagrania z kamery nagrywającej 60fps (pełnych 60 obrazów
> na sekundę). YouTube przerabia wszystko na 30fps.
> Wydawałoby się, że nic trudnego - wystarczy pominąć
> co drugi obraz. Ale z jakiegoś powodu dzieje się inaczej
> i w wynikowym filmie są następujące ramki:
>
> 0, 1, 3, 6, 7, 9, 12, 13, 15, 18, 19, 21, 24, 25, 27, 30, ...
>
> Czyli pomija się kolejno 0 obrazów, 1, 2, 0, 1, 2, 0, 1, 2, ...
> Zamiast 1, 1, 1, 1, 1, ...
>
.............................
> Dlaczego tak jest?

Wyglada na to ze robia jakas nieoczywista w tym przypadku konwersje 
predkosci kaltek na sekunde.
Dopasuj ktora:
http://documentation.apple.com/en/finalcutpro/usermanual/index.html#chapter=E%26section=2%26tasks=true

Podczas wysylania nie ma mozliwosci recznego okreslenia parametrow zrodla?

pzdr 
Re: YouTube i 60fps
#134675
Author: Piotrne
Date: Wed, 15 Feb 2012 23:31
38 lines
3008 bytes
W dniu 2012-02-15 15:34, Tmek pisze:

> http://documentation.apple.com/en/finalcutpro/usermanual/index.html#chapter=E%26section=2%26tasks=true

To są metody radzenia sobie z konwersjami między 30 fps (z przeplotem),
24 fps oraz 25 fps. Konwersje są kłopotliwe, bo nie jest to regularne
usuwanie / wstawianie co k-tej ramki. I tak w wynikowym filmie występuje
przyspieszenie lub zwolnienie "czasu" i co pewien czas skoki. Ale pisałem
o bardzo prostej konwersji 60fps -> 30fps...

Swoją drogą, te konwersje (30, 24, 25fps) są dosyć prymitywne i wiążą się
nawet ze zmianą prędkości odtwarzania nagrania o 4% (razem z dźwiękiem!)
Ja też czasem nagrywam filmiki 60fps na zwykłe DVD, wymagające 25fps
z przeplotem. Ale używam biblioteczki MVTools, pozwalającej na prawdziwą
interpolację ruchu w czasie. Efekty są bardzo dobre: obraz na starym
telewizorze CRT jest płynny jak przy nagraniu z kamery PAL. Inne
metody konwersji (pomijanie klatek - tak robi kamera na swoim wyjściu
analogowym PAL Composite Video) dają poszarpany ruch, sprawiający
wrażenie nagrania z telefonu komórkowego.

> Podczas wysylania nie ma mozliwosci recznego okreslenia parametrow zrodla?

Nie ma (a może nie znalazłem). Po prostu "prześlij film" i koniec. Dlatego
zwykle przed wysłaniem dopasowuję film do parametrów, na jakie zostanie
przekonwertowany - dzięki temu wynik jest bardziej przewidywalny.

Z YouTube są też inne, dziwne problemy. Np. ten filmik:
   http://www.youtube.com/watch?v=07vTuO8idyA
nagrany w Sylwestra na Rynku w Gliwicach, został opisany jako prawdopodobnie
naruszający prawa autorskie - do muzyki... Mają tam widocznie automatyczny
wykrywacz piosenek i wykrywają "dźwiękowo" nawet ich zniekształcone
i zakłócone fragmenty. Tutaj fragment jest długi, ale podobnie było
z nagraniem występu dzieci w przedszkolu, gdzie w tle włączono na chwilę
"White Christmas". W tle - tzn. było to nagranie przez mikrofon kamery
włączonego gdzieś w sali odtwarzacza CD, razem z głosami dzieci i "widowni".

Pozdrawiam
Piotr
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads