Thread View: alt.pl.rec.sport.kolarstwo
6 messages
6 total messages
Started by pianagol[LUB]
Thu, 16 Jul 2009 09:16
Chwalą Sapę
Author: pianagol[LUB]
Date: Thu, 16 Jul 2009 09:16
Date: Thu, 16 Jul 2009 09:16
17 lines
1352 bytes
1352 bytes
http://uk.eurosport.yahoo.com/cycling/tour-de-france/barometer/ A swoją drogą, to te kolarskie szachy już wyglądają dziwolągowato... Prawie jak cielę z dwiema głowami... Po 2 tysiącach kilometrów, facet który wygrał 4 z 11 etapów jest na 134 miejscu w generalce (NB. tylko kilka miejsc wyzej od naszego Sapy, z przewagą ledwie 3 minut), a w żółtej koszulce trzeci dzień jedzie kto? Powinni im pozabierać te radyjka raz na zawsze... Albo niech Radia Maryja słuchają :) -- zdrowya życzę, pianagol
Re: Chwalą Sapę
Author: George
Date: Thu, 16 Jul 2009 10:25
Date: Thu, 16 Jul 2009 10:25
12 lines
1315 bytes
1315 bytes
pianagol[LUB] pisze: > Powinni im pozabierać te radyjka raz na zawsze... Albo niech Radia > Maryja słuchają :) Cóż, jeśli nasze zdanie, to oni mają tuż nad siodełkiem. W pozostałych dziedzinach życia jest tak samo - to w zasadzie nie klient ma wpływ na strategię firmy, ale jej dział marketingowy decyduje o tym co ma się klientom "podobać"... J. -- http://plieth.com
Re: Chwalą Sap
Author: Łukasz Goran
Date: Thu, 16 Jul 2009 12:22
Date: Thu, 16 Jul 2009 12:22
13 lines
1616 bytes
1616 bytes
> Powinni im pozabierać te radyjka raz na zawsze... Albo niech Radia Maryja > słuchają :) Trochę broniąc kolarzy... zostawcie na tydzień komputery, albo na dwa miesiące. Zaraz znajdą się osoby które nie mogą bez nich pracować, uczyć się itd Chwila chwila jeszcze xxx lat temu można a dziś nie? Postępu nie da się zatrzymać i choć mnie również NIE podoba się takie wyliczanie i pożeranie umęczonych kolarzy 5, czy 1 km przed metą nic z tym nie zrobimy. A jeśli chodzi o radia to więcej pozytywów chyba jest jednak niż negatywów. -- Pozdrawiam Łukasz Goran Gądzik 151731
Re: Chwalą Sap
Author: schliesky
Date: Thu, 16 Jul 2009 23:09
Date: Thu, 16 Jul 2009 23:09
33 lines
2308 bytes
2308 bytes
Łukasz Goran wrote:
> Trochę broniąc kolarzy... zostawcie na tydzień komputery, albo na dwa
> miesiące. Zaraz znajdą się osoby które nie mogą bez nich pracować, uczyć się
> itd Chwila chwila jeszcze xxx lat temu można a dziś nie? Postępu nie da się
> zatrzymać
Ale tu chodzi o sport, igrzyska, idee decoubertainowskie i takie sprawy.
Nawet w takiej F1, gdzie technologie to 90% sukcesu zrezygnowano z
systemów kontroli trakcji, żeby jednak kierowcy mieli trochę więcej do
powiedzenia, żeby nie ścigały się tylko bolidy. Sport, w którym
praktycznie nie ma człowieka nikogo nie będzie podniecał.
Nawiasem mówiąc F1 jest jeszcze nudniejsza niż współczesne kolarstwo z
radyjkami :-)
A jeśli
> chodzi o radia to więcej pozytywów chyba jest jednak niż negatywów.
Jakie?
Bo jeśli chodzi o podnoszony argument, że można ostrzegać o
niebezpieczeństwach, to zawsze można pozostawić wspólne radio nie
rządzone przez dyrektorów sportowych.
Dobrze, że piłkarze nie biegają jeszcze z radyjkami, Fifa pewnie nigdy
by się nie zgodziła, a pewnie trenerzy przywitaliby taką innowację z
otwartymi rękoma. "Uważaj, on robi zwód w prawo, dobrze, teraz przerzuć
na prawe skrzydło..." :-)
--
Pozdrawiam, *Schliesky*
email: schliesky at gmail
Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,
nie obleka tego faktu w słowa! /Julian Tuwim/
Re: Chwalą Sapę
Author: Marcin
Date: Fri, 17 Jul 2009 05:36
Date: Fri, 17 Jul 2009 05:36
19 lines
1630 bytes
1630 bytes
pianagol[LUB] wrote: > http://uk.eurosport.yahoo.com/cycling/tour-de-france/barometer/ > > > > A swoją drogą, to te kolarskie szachy już wyglądają dziwolągowato... > Prawie jak cielę z dwiema głowami... > > Po 2 tysiącach kilometrów, facet który wygrał 4 z 11 etapów jest na 134 > miejscu w generalce (NB. tylko kilka miejsc wyzej od naszego Sapy, z > przewagą ledwie 3 minut), a w żółtej koszulce trzeci dzień jedzie kto? > > Powinni im pozabierać te radyjka raz na zawsze... Albo niech Radia > Maryja słuchają :) > Moim zdaniem to kwesja trasy etapow a nie uzywania radia. Gdyby wszystkie etapy byly krotkie, gorzyste i wiekszosc konczyla sie na podjazdach nie wialo by nuda z tv. Nie bylo by zwyciestw goscia, ktory jest na 134 miejcu w generalce, nie bylo by przypadkowych liderow itd.
Re: Chwalą Sap
Author: Łukasz Goran
Date: Fri, 17 Jul 2009 05:45
Date: Fri, 17 Jul 2009 05:45
19 lines
2198 bytes
2198 bytes
> Ale tu chodzi o sport, igrzyska, idee decoubertainowskie i takie sprawy. Już dość dawno nie chodzi o to. O to można by powiedizeć że ścigamy się my Mastersi a i tak w wielu przypadkach byłoby to nadużycie;) Z piłką to chyba nie trafiłeś- wszędzie tam gdzie się szybko zmienia sytuacja nie ma miejsca na decyzję dyrektora/ trenera słuchanie i wykonanie przez zawodnika bo zanim dostałby informację to już by trzeba nowej instrukcji. Choć pewnie z kontaktu by korzystano w inny sposób- przekazując bardizej ogólne informacje. Co do kolarstwa bo Marcin podniósł dla mnie kluczowy argument. Długość wyścigów 100- 150km powodowała by że byłyby one bardziej atrakcyjne dla widza bo kolarze by mogli sobie na więcej pozwolić. Oni sami też by chyba przywitali takie innowacje z radością. Natomaist wszystkim tym którzy twierdzą że sterowani kolarze nic nie wnoszą od siebie- zapraszam na trasy ot choćby polskiej elity. Temu kto wygra jakiś wyścig zobowiązuje się zakupić zestaw słuchawkowy najwyższej klasy;) -- Pozdrawiam Łukasz Goran Gądzik 151731
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads