🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.rec.sport.kolarstwo
2 messages
2 total messages Started by sir Szewc Tue, 24 Feb 2004 20:44
Jeszcze raz o Marco Pantanim
#1617
Author: sir Szewc
Date: Tue, 24 Feb 2004 20:44
36 lines
2813 bytes
Witam.
Oto co znalazłem przeglądająć "Forum" a co w kontekście wypisywanych na
kolarzy kalumni mnie nieco podniosło
Christian Laborde "Le Figaro"

"Nazwisko Marca Pantaniego kojarzyć się będzie ze skandalami dopingowymi".
Tak zareagowało na jego tragiczną śmierć wielu komentatorów. Ale fanom
kolarstwa nazwisko Panitaniego kojarzy się przede wszystkim z Alpe d`Huez.
To do niego należy rekord wspinaczki na ten szczyt, który jako pierwszy
zdobył Fausto Coppi, na tak zwaną Górę Holendrów - gdzie Hennie Kuiper w
paroksyzmach bólu widział czarny śnieg... Pantani - to nazwisko cięło jak
bat, rzucało się w oczy jak piracka flaga.
Na takiego Pirata czekaliśmy od 1958 roku, gdy w Tour de France zwyciężył
Charly Gaul, "góral" unoszący się w powietrze. Mój ojciec mawiał: Nikt,
rozumiesz nikt inny nie potrafił się tak wspinać, jak Charly Gaul! Na pewno
dostrzegłby w Pantanim syna Gaula. Nikt już nie pamiętał o tym
pokrewieństwie, gdy lekarze zajęli się sekcją zwłok Marco - "górala", który
stawiał czoło niepogodzie, pechowi, wielokrostnym złamaniom, ale został
unicestwiony przez sądy. Marco urodził się, by siedzeć na siodełku, nie na
ławie oskarżonych. Pantani ze swoją żółtą kozią bródką na koszulce stał się
kozłem ofiarnym.
Co po nim pozostało? Fantastyczna ucieczka na 5.5 Km przed szczytem
Galibier, nak którą Jan Ullrich nie zdołał odpowiedzieć, przerwa w trakcie
zjazdu - aby wciąnąć płaszcz przeciwdeszczowy, a później przypominająca
baletowy taniec wspinaczka na Deux-Alpes. Wciąż mam przed oczami jego
grymas, bandamkę i okulary, widzę wątłe ramiona i słyszę słowa poety Michela
Leirisa: "Ramiona, resztki utraconych skrzydeł" Pantani potrafił latać, a my
wznosiliśmy się dzięki niemu. Po jego śmierci prawo ciążenia znów
przypomniało nam o sobie.




pozdr.
sir Szewc
p.s. tylko dlaczego data artykułu = 6.02.04?
Re: Jeszcze raz o Marco Pantanim
#1618
Author: Gahan
Date: Wed, 25 Feb 2004 16:56
16 lines
1521 bytes
U�ytkownik "sir Szewc" <roc...@poczta.onet.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:c1gdli$5ca$3@news2.ipartners.pl...
> Witam.
> Oto co znalaz�em przegl�daj�� "Forum" a co w kontek�cie wypisywanych na
> kolarzy kalumni mnie nieco podnios�o
> Christian Laborde "Le Figaro"

    Sensownie i ladnie to napisales i widac, ze prawdziwy z ciebie fan z
krwi i kosci, takich niewielu niestety, a szkoda..........


pozdrowienia,


"Co jest lepsze od roweru? Dwa rowery"   -  words by Fryderyk Chopin
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads