Thread View: alt.pl.rec.sport.kolarstwo
16 messages
16 total messages
Started by Rado bladteth Rzeznicki
Tue, 24 Feb 2004 05:24
Tanie opony na szose
Author: Rado bladteth Rzeznicki
Date: Tue, 24 Feb 2004 05:24
Date: Tue, 24 Feb 2004 05:24
22 lines
1584 bytes
1584 bytes
Witam, Udalo mi sie w koncu zmienic "turystyczna" szosowke na prawdziwego przecinaka asfaltu a co za tym idzie, kola z 27" na 28". Opony, ktore przyszly razem z nowym sprzetem sa juz kompletnie zuzyte, wiec zaistniala potrzeba zakupu nowych. Tu mam takie do wyboru: - Panaracer Stradius Elite; - Gommitalia Logo Sport; - Vittoria Rubino. Wszystkie 23 mm, po $20 (ok. 60 zl) za sztuke. Czy sa miedzy nimi jakies znaczace roznice czy dla amatora jakim jestem nie bedzie to mialo zadnego znaczenia? W zasiegu sa tez prawie nowe Continentale Grand Prix 3000, w niemal identycznej cenie. -- Pozdrawiam! Rado bladteth Rzeznicki http://www.widzew.net/~bladteth/rower.html mailto:blad...@widzew.net MCM #252
Re: Tanie opony na szose
Author: Winter Fred
Date: Tue, 24 Feb 2004 06:18
Date: Tue, 24 Feb 2004 06:18
22 lines
1875 bytes
1875 bytes
"Rado bladteth Rzeznicki" <ra...@poczta.onet.pl> wrote in message news:c1en7c$l0h$1@news.onet.pl... > Witam, > > Udalo mi sie w koncu zmienic "turystyczna" szosowke na prawdziwego > przecinaka asfaltu a co za tym idzie, kola z 27" na 28". Opony, ktore > przyszly razem z nowym sprzetem sa juz kompletnie zuzyte, wiec zaistniala > potrzeba zakupu nowych. Tu mam takie do wyboru: > > - Panaracer Stradius Elite; > - Gommitalia Logo Sport; > - Vittoria Rubino. > Wszystkie 23 mm, po $20 (ok. 60 zl) za sztuke. Czy sa miedzy nimi jakies > znaczace roznice czy dla amatora jakim jestem nie bedzie to mialo zadnego > znaczenia? W zasiegu sa tez prawie nowe Continentale Grand Prix 3000, w > niemal identycznej cenie. ja pewnie wzialbym Conti, po prostu mam do nich zaufanie. a Gp 3000 to sprawdzony model. Panaracer tez moze byc niezly. pozdro pg
Re: Tanie opony na szose
Author: Krzysztof Bejner
Date: Tue, 24 Feb 2004 15:25
Date: Tue, 24 Feb 2004 15:25
25 lines
1889 bytes
1889 bytes
> Witam, > > Udalo mi sie w koncu zmienic "turystyczna" szosowke na prawdziwego > przecinaka asfaltu a co za tym idzie, kola z 27" na 28". Opony, ktore > przyszly razem z nowym sprzetem sa juz kompletnie zuzyte, wiec zaistniala > potrzeba zakupu nowych. Tu mam takie do wyboru: > > - Panaracer Stradius Elite; > - Gommitalia Logo Sport; > - Vittoria Rubino. > > Wszystkie 23 mm, po $20 (ok. 60 zl) za sztuke. Czy sa miedzy nimi jakies > znaczace roznice czy dla amatora jakim jestem nie bedzie to mialo zadnego > znaczenia? W zasiegu sa tez prawie nowe Continentale Grand Prix 3000, w > niemal identycznej cenie. > ...a moze czeskie Rubeny. Sa poi 21 zl. Twarde i trwale. Jak sie nie scigasz to szkoda kasy na takie drogie. Z mojego doswiadczenia to: Shwalbe po 2-3 tys. starte na kwadrat i to nierówno!!! Conti ..jakies tam kevlarowe troche wiecej. Predzej zaczely mikropekac. Rubeny nie zdazylem przetestowac bo kupilem je na jesien i przejechalem ok 1 tys.km. Ale przy tej cenie.... a
Re: Tanie opony na szose
Author: matb
Date: Tue, 24 Feb 2004 19:32
Date: Tue, 24 Feb 2004 19:32
14 lines
1425 bytes
1425 bytes
> ...a moze czeskie Rubeny. Sa poi 21 zl. Twarde i trwale. Jak sie nie scigasz > to szkoda kasy na takie drogie. A cos wiecej o tych oponach. Bo w sumie tez sie nad nimi bardzo zastanawiam (ze wzgledu na cene ;-) ), ale troche mnie niepokoi, ze sie na takich niskich cisnieniach jezdzi. Podobno tylko 5,5 czy 6 atm (a moze PSI?). -- pzdr. matb ..oraz: Rysiek, Sredni Wypas i Cieniarka pisz do nas na adres: blaszczy(at)uni(dot)wroc(dot)pl
Re: Tanie opony na szose
Author: Krzysztof Bejner
Date: Tue, 24 Feb 2004 20:50
Date: Tue, 24 Feb 2004 20:50
22 lines
1930 bytes
1930 bytes
Uzytkownik "matb" <mat...@no_spam.gazeta.pl> napisal w wiadomosci news:c1g9dk$n3o$1@inews.gazeta.pl... > > ...a moze czeskie Rubeny. Sa poi 21 zl. Twarde i trwale. Jak sie nie > scigasz > > to szkoda kasy na takie drogie. > > A cos wiecej o tych oponach. Bo w sumie tez sie nad nimi bardzo zastanawiam > (ze wzgledu na cene ;-) ), ale troche mnie niepokoi, ze sie na takich > niskich cisnieniach jezdzi. Podobno tylko 5,5 czy 6 atm (a moze PSI?). > Max inflate to 115PSI, 800kPa. Guma robi dobre wrazenie. Jest taka jakas twarda. Wydaje mi sie, ze beda bardzo trwale ale przez to przyczepnosc moze byc mniejsza zwlaszcza na wilgotnej nawierzchni. Osobiscie mialem "napakowane" ok 10Atm. Moja waga 80kg+9kg rower i przejechalem kilkaset km to nawet srodkowa "choragiewka" odlewu sie cala nie wytarla. Uwazam, ze do treningów beda idealne. Wazylem je nawet ale juz dokladnie nie pamietam. Chyba cos ok 300gr. sztuka wiec sa dosc ciezkie.
Re: Tanie opony na szose
Author: Rado bladteth Rzeznicki
Date: Wed, 25 Feb 2004 01:05
Date: Wed, 25 Feb 2004 01:05
21 lines
1822 bytes
1822 bytes
Krzysztof Bejner wrote: > Wydaje mi sie, ze beda bardzo trwale ale przez to przyczepnosc moze byc > mniejsza zwlaszcza na wilgotnej nawierzchni. W jaki sposob bardziej miekka guma lepiej radzi sobie na wilgotnej nawierzchni? > Wazylem je nawet ale juz dokladnie nie pamietam. Chyba cos ok 300gr. sztuka > wiec sa dosc ciezkie. Opony, o ktorych pisalem, rowniez waza ok. 300 g, wiec nie robi mi to roznicy. Problemem jest ich dostepnosc w... Australii, gdzie obecnie mieszkam :-) -- Pozdrawiam! Rado bladteth Rzeznicki http://www.widzew.net/~bladteth/rower.html mailto:blad...@widzew.net MCM #252
Re: Tanie opony na szose
Author: George
Date: Wed, 25 Feb 2004 07:29
Date: Wed, 25 Feb 2004 07:29
29 lines
2208 bytes
2208 bytes
Użytkownik Rado bladteth Rzeznicki napisał: > Tu mam takie do wyboru: > > - Panaracer Stradius Elite; > - Gommitalia Logo Sport; > - Vittoria Rubino. > > Wszystkie 23 mm, po $20 (ok. 60 zl) za sztuke. Czy sa miedzy nimi jakies > znaczace roznice czy dla amatora jakim jestem nie bedzie to mialo zadnego > znaczenia?... Nie przywiązywałbym do tego wyboru wielkiej wagi; kierowałbym się więc kolorem, czy czymś w tym rodzaju ;-) Jak bardzo te indywidualne opinie mogą się diametralnie różnić, masz przykład Krzysztofa Bejnera i mój osobisty. Krzysztof nie pozostawia suchej nitki na oponach Schwalbe, które ja z kolei uważam za najlepsze dostępne na polskim rynku. Trochę samopoczucie poprawia mi fakt, że identyczne opinie można znaleźć na łamach magazynu Tour, który pomimo tego, że jest niemieckojęzyczny trudno byłoby podejrzewać o brak bezstronności. A to dlatego, że IMO jest to najlepszy magazyn o tematyce kolarskiej na świecie. Gdyby tylko nie ten język... Tak przy okazji. Spotkałem się z opinią, że nie należy kupować opon Vittoria produkowanych poza Włochami, np. na Tajwanie. Na ile jest to opinia obiektywna, tego niestety nie powiem. Powodzenia, Jurek. -- zapraszam na: www.kolarstwo-szosowe.gda.pl
Re: Tanie opony na szose
Author: Krzysztof Bejner
Date: Wed, 25 Feb 2004 08:06
Date: Wed, 25 Feb 2004 08:06
31 lines
2527 bytes
2527 bytes
> > Wydaje mi sie, ze beda bardzo trwale ale przez to przyczepnosc moze byc > > mniejsza zwlaszcza na wilgotnej nawierzchni. > > W jaki sposob bardziej miekka guma lepiej radzi sobie na wilgotnej > nawierzchni? > > > Wazylem je nawet ale juz dokladnie nie pamietam. Chyba cos ok 300gr. sztuka > > wiec sa dosc ciezkie. > > Opony, o ktorych pisalem, rowniez waza ok. 300 g, wiec nie robi mi to > roznicy. Problemem jest ich dostepnosc w... Australii, gdzie obecnie > mieszkam :-) > Wydaje mi sie, ze granica przyczepnosci przy której kolo na zakrecie wpada w poslizg jest bardzo niewielak. Trudno jest pogodzic male opory toczenia z dobra przyczepnoscia. Bardziej mieka guma lepiej sie "dopasowuje" do nierównosci drogi. Przy tak wysokim cisnieniu jakie panuje w kolach szosowych nie ma co specialnie liczyc, ze opona sie "ugnie". Pozostaje nam tylko liczyc na to, ze guma sie "troche rozplaszczy" na asfalcie i niebezpieczny moment podbicia kola na jakies nawet minimalnej nierównosci nie podbije calego kola. Te najlepsze opony szosowe maja wlasnie taka bardziej mieka gume naklejona, czy wtopiona (szczególy nieistotne dla mnie). Mam te Rubeny i mam równiez w czasówce Conti takie 140gr. Obie napompowane do 10Atm. Rubeny palcem nienugniesz a Conti tak, co wcale nie znaczy, ze Conti cala sie "ugina" tylko "ugina" sie ta warstwa gumy. A mokra nawierzchnia poteguje ten efekt do takiej niebezpiecznej granicy.
Re: Tanie opony na szose
Author: Krzysztof Bejner
Date: Wed, 25 Feb 2004 08:22
Date: Wed, 25 Feb 2004 08:22
38 lines
3214 bytes
3214 bytes
> Nie przywiązywałbym do tego wyboru wielkiej wagi; kierowałbym się więc > kolorem, czy czymś w tym rodzaju ;-) > Jak bardzo te indywidualne opinie mogą się diametralnie różnić, masz > przykład Krzysztofa Bejnera i mój osobisty. Krzysztof nie pozostawia > suchej nitki na oponach Schwalbe, które ja z kolei uważam za najlepsze > dostępne na polskim rynku. Trochę samopoczucie poprawia mi fakt, że > identyczne opinie można znaleźć na łamach magazynu Tour, który pomimo > tego, że jest niemieckojęzyczny trudno byłoby podejrzewać o brak > bezstronności. A to dlatego, że IMO jest to najlepszy magazyn o tematyce > kolarskiej na świecie. Gdyby tylko nie ten język... > Tak przy okazji. Spotkałem się z opinią, że nie należy kupować opon > Vittoria produkowanych poza Włochami, np. na Tajwanie. Na ile jest to > opinia obiektywna, tego niestety nie powiem. Wydaje mi się, że z tymi naszymi Schwalbe coś było nie tak. Kupiliśmy z kolegą po komplecie. Zużyły się dość szybko i dodatkowo zaczęły się rozkleiać!!! 3 szt na 4. Właśnie ten bardziej miękki pasek gumy na wierzchu. Poza tym wydzielały glośny hałas. Ciągle wydawało mi się, że z tyłu zbliża się jakiś samochód.... a to tylko kolega na Schwalbe ;))) Zareklamowaliśmy i dostaliśmy nowe i to samo. Z tym, że rozkleiła się tylko jedna. Również, nie chce mi się wierzyć, że wszystkie te opony są takiej kiepskiej jakości. Bo gdyby tak było to firma już by zmieniała nazwę albo przestała istnieć. Być moze była to wadliwa seria, która polski importer "wydarł" gdzieś z zakładu recyrkulacji. Nie mam pojęcia. Napewno gdybym takie opony kupił w Niemczech to sprawowały by się idealnie. A ile jeszcze takich opon jest w polskich hurtowniach tego chyba nikt nie wie. Stąd te moje ostrzeżenia. Producenci płyt CDR stosują coś takiego. Nawet ci renomowani. Nowe tłocznie wymagają kalibracji. Więc tłoczy się płyty i kalibruje i tak w koło. a żeby było to ekonomiczne to te wytłoczone płyty nazywa się.... jak popadnie i sprzedaje. Ważne tylko żeby nikt nie kojarzył nazwy tych bubli z marką firmy. Dopiero jak wszystko gra to nazwa płyt zmienia się na.... firmowe. Gdzieś to kiedyś wyczytałem....
Re: Tanie opony na szose
Author: Rado bladteth Rzeznicki
Date: Wed, 25 Feb 2004 09:42
Date: Wed, 25 Feb 2004 09:42
19 lines
1786 bytes
1786 bytes
Krzysztof Bejner wrote: > Trudno jest pogodzic male opory toczenia z dobra przyczepnoscia. Te dwa parametry generalnie znajduja sie na przeciwnych koncach i trzeba isc na kompromis przy projektwaniu/wyborze opony. Jeszcze jedno pytanie, jesli mozna. Czy opony z drutem wazace ok. 300 gram maja tak samo gruba warstwe gumy jak zwijane o tej samej nazwie wzbogaconej zwykle o "pro" lub cos podobnego i wadze ok. 230 g? Co rusz czytam, ze lzejsze opony starczaja na krocej a ja szukam opony, ktora wlasnie bedzie zyla jak najdluzej. -- Pozdrawiam! Rado bladteth Rzeznicki http://www.widzew.net/~bladteth/rower.html mailto:blad...@widzew.net MCM #252
Re: Tanie opony na szose
Author: Tomasz Jakubowski
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:03
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:03
16 lines
1469 bytes
1469 bytes
Dnia 2/24/04 4:25 PM, Użytkownik Krzysztof Bejner napisał: > (...) > Conti ..jakies tam kevlarowe troche wiecej. Predzej zaczely mikropekac. > (...) Kolega śmiga na Michelin Axial PRO. Z tego co zauważyłem dość szybko zaczęły pękać na bokach, choć jakieś 10 kkm na tyle przejeździł. Trochę też narzekał na ślizganie się po mokrej szosie (na środku opony jest twardsza guma niż po bokach). To taka opinia z drugiej ręki ;-) -- pozdrawiam Tomasz Jakubowski Pisząc do mnie zastąp myślnik kropką w adresie
Re: Tanie opony na szose
Author: Krzysztof Bejner
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:24
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:24
19 lines
2147 bytes
2147 bytes
> Kolega śmiga na Michelin Axial PRO. Z tego co zauważyłem dość szybko > zaczęły pękać na bokach, choć jakieś 10 kkm na tyle przejeździł. Trochę > też narzekał na ślizganie się po mokrej szosie (na środku opony jest > twardsza guma niż po bokach). > To taka opinia z drugiej ręki ;-) Na wyścigach Mastersów oglądałem Conti. Widać było, że bardzo mało się ścierały ale rónież były już popękane po bokach. Właściciel mówił, że już na nich jeździ trzeci sezon. Wówczas miał ok 5 tyś. km przejechanych od początku roku (czerwiec) Te pęknięcia opon biorą się chyba z tego, że asfalt jest mocno zanieczyszczony olejami, smarami, resztkami paliwa. Taka mieszanka podczas deszczu musi bardzo szkodliwie działać na oponę. Miałem kiedyś Conti, takie kevlarowe i po jednym sezonie również zauważyłem mikropęknięcia po bokach. Sam byłem świadkiem jak jechał gość autem z otwartym kurkiem od paliwa. Tankował pewnie i zapomniał zamknąć. Na odcinku 10km na każdym zakręcie zostawiał "ścieżkę". A że był to olej napędowy to oglądałęm to przez kilka tygodni.
Re: Tanie opony na szose
Author: George
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:50
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:50
15 lines
1718 bytes
1718 bytes
Użytkownik Tomasz Jakubowski napisał: > Kolega śmiga na Michelin Axial PRO. Z tego co zauważyłem dość szybko > zaczęły pękać na bokach, choć jakieś 10 kkm na tyle przejeździł... Tak złą opinię jak Krzysztof o Schwalbe, to ja mam o tych właśnie Michelinach. Primo, zdarzyło mi się już dwa razy pęknięcie tego kevlarowego kordu, w efekcie opona dostała bąbla z boku i o małe co nie zabiłem się przy zjeździe z dość dużą prędkością - tak mną telepało na boki. Secundo, już po pierwszych kilkuset km boki opony zaczynają "kłaczyć". Tzn. wystają spod gumy takie krótko mikro włoski. Niby to w niczym nie przeszkadza, ale wygląda ohydnie. Jurek. -- zapraszam na: www.kolarstwo-szosowe.gda.pl
Re: Tanie opony na szose
Author: Tomasz Jakubowski
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:59
Date: Wed, 25 Feb 2004 10:59
34 lines
2494 bytes
2494 bytes
Dnia 2/25/04 11:24 AM, Użytkownik Krzysztof Bejner napisał: > > Na wyścigach Mastersów oglądałem Conti. Widać było, że bardzo mało się > ścierały ale rónież były już popękane po bokach. > Właściciel mówił, że już na nich jeździ trzeci sezon. Wówczas miał ok 5 tyś. > km przejechanych od początku roku (czerwiec) > Te pęknięcia opon biorą się chyba z tego, że asfalt jest mocno > zanieczyszczony olejami, smarami, resztkami paliwa. Taka mieszanka podczas > deszczu musi bardzo szkodliwie działać na oponę. Miałem kiedyś Conti, takie > kevlarowe i po jednym sezonie również zauważyłem mikropęknięcia po bokach. > Sam byłem świadkiem jak jechał gość autem z otwartym kurkiem od paliwa. > Tankował pewnie i zapomniał zamknąć. > Na odcinku 10km na każdym zakręcie zostawiał "ścieżkę". A że był to olej > napędowy to oglądałęm to przez kilka tygodni. > Ja bym obstawiał na taki a nie inny rodzaj gumy lub skład mieszanki. Kiedyś jeździłem przez pewien czas na Vittoria'ch Competition (szytki) i te france strasznie szybko pękały po bokach, pękał też sam bieżnik - po sezonie z gumy zostawała ruina. Zmieniłem gumy na inne i problem zniknął jak ręką odjął a jeżdżę przecież wciąż po tych samych szosach. Poza tym w pamięci utkwiło mi to ogłoszenie: http://tinyurl.com/ytvo7 -- pozdrawiam Tomasz Jakubowski Pisząc do mnie zastąp myślnik kropką w adresie
Re: Tanie opony na szose
Author: Winter Fred
Date: Wed, 25 Feb 2004 11:14
Date: Wed, 25 Feb 2004 11:14
9 lines
1352 bytes
1352 bytes
"Rado bladteth Rzeznicki" <ra...@poczta.onet.pl> wrote in message news:c1en7c$l0h$1@news.onet.pl... j kupilem sobie Hutchinsony Carbon Comp - z przodu Airlight - z tylu normalny. 180 i 190 gram OIDP - jestem bardzo zadowolony do tego latexowe dentki Hutchnisona po 30 zeta (55g) i rowerek fruwa. pozdro pg
Re: Tanie opony na szose
Author: Krzysztof Bejner
Date: Thu, 26 Feb 2004 22:36
Date: Thu, 26 Feb 2004 22:36
16 lines
1864 bytes
1864 bytes
> > > Trudno jest pogodzic male opory toczenia z dobra przyczepnoscia. > > Te dwa parametry generalnie znajduja sie na przeciwnych koncach i > trzeba isc na kompromis przy projektwaniu/wyborze opony. > > Jeszcze jedno pytanie, jesli mozna. Czy opony z drutem wazace ok. 300 > gram maja tak samo gruba warstwe gumy jak zwijane o tej samej nazwie > wzbogaconej zwykle o "pro" lub cos podobnego i wadze ok. 230 g? Co > rusz czytam, ze lzejsze opony starczaja na krocej a ja szukam opony, > ktora wlasnie bedzie zyla jak najdluzej. > trudno mi na to odpowiedziec ale akurat ogladam Vuelte (stara) i internauta zadal pytanie Gwiazdowskiemu czy kolarze uzywaja innych opon w deszczu i na sucho. Otóz tak!!! Na deszcz zakladaja opony z bardziej miekka guma..
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads