🚀 go-pugleaf

RetroBBS NetNews Server

Inspired by RockSolid Light RIP Retro Guy

Thread View: alt.pl.rec.sport.kolarstwo
11 messages
11 total messages Started by PeterMTB Sat, 21 Feb 2004 16:40
odchudzanie i takie tam....
#1381
Author: PeterMTB
Date: Sat, 21 Feb 2004 16:40
18 lines
1615 bytes
Witajcie, dzi� postanowi�em, �e koniec z odchudzaniem ...
(pewnie Jaras si� ucieszy ;-))

ale dzi� skoczy�em na szos� i w teren i stwierdzi�em, ze jak tak ma�o jem to
nie mam sk�d enrgii czerpa� ...
wie chrzani� odchudzanie, zesz�em troch� z wagi, b�d� si� "skuteczniej"
odzywia� i nie ob�era� ale na pewno musz� zacz�� je�� wi�cej niz do tej pory
w tym roku
pierwse kilometry mi to u�wiadomi�y...

poza tym jak wiadomo trenig czyni mistrza, a na pocz�tku moze by� cie�ko

BTW dzi� dst. 81,4 km, w tym ok 60 km szosa, reszta (po szosie) teren -
raczej _technicznie_
�rednia na ca�o�ci 21,5, by�o super :-)

pozdrower
Peter
Re: odchudzanie i takie tam....
#1382
Author: Cipioor
Date: Sat, 21 Feb 2004 20:46
21 lines
1549 bytes
Witaj

my w KRK te� gruszek w popi� nie wsadzamy
wypiekli�my sobie ca�kiem niez�� wycieczk� po szosie
Mareczek wywi�d� nas w ost�py podkrakowskie
razem z dojazdem na b�onia pod i do domciu ju� po je�dzie wysz�o ponad 100


> poza tym jak wiadomo trenig czyni mistrza, a na pocz�tku moze by� cie�ko
>
> BTW dzi� dst. 81,4 km, w tym ok 60 km szosa, reszta (po szosie) teren -
> raczej _technicznie_
> �rednia na ca�o�ci 21,5, by�o super :-)

�rednia troszeczk� ponad 28 a jutro lajcik do Krzeszowic :D

-- 
pzdr z Kazimierza KRK

Piotr
#gg: 1479394
Re: odchudzanie i takie tam....
#1383
Author: Hesia
Date: Sun, 22 Feb 2004 13:00
18 lines
1614 bytes
"PeterMTB" <Pete...@interia.pl> wrote in message news:

> ale dzi� skoczy�em na szos� i w teren i stwierdzi�em, ze jak tak ma�o jem
to
> nie mam sk�d enrgii czerpa� ...
> wie chrzani� odchudzanie, zesz�em troch� z wagi, b�d� si� "skuteczniej"
> odzywia� i nie ob�era� ale na pewno musz� zacz�� je�� wi�cej niz do tej
pory
> w tym roku

chyba czerpales wiedze o odchudzaniu z kolorowych gazet ;p
zdrowe odchudzanie nie polega na glodowkach ! jeno na nie jedzeniu szitow
(slodycze, tluste slodycze) oraz na rozsadnym laczeniu pewnych pokarmow, w
rozsadnych dawkach -> odchudzacz wcale nie musi byc glodny!

--
Hesia
[WRO]
Re: odchudzanie i takie tam....
#1384
Author: PeterMTB
Date: Sun, 22 Feb 2004 13:34
25 lines
2194 bytes
U�ytkownik "Hesia" <hes...@tlen.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:c1a98n$116$1@atlantis.news.tpi.pl...
> chyba czerpales wiedze o odchudzaniu z kolorowych gazet ;p
> zdrowe odchudzanie nie polega na glodowkach ! jeno na nie jedzeniu szitow
> (slodycze, tluste slodycze) oraz na rozsadnym laczeniu pewnych pokarmow, w
> rozsadnych dawkach -> odchudzacz wcale nie musi byc glodny!

Witaj hesiu,
jedyne "kolorowe gazety", kt�re czytam
to Magazyn Rowerowy i czasem Bikeboard
oraz bardzo sporadycznie Playboy... a staram si� po prostu je�� mniej
dzi� doszed�em do wniosku, �e po prostu na razie nie b�d� si� TAK ogranicza�
ale i dopsowywa� wielko�� wysi�ku i bardziej stopniowo zwi�ksza� wysi�ek
a tak skoczy�em z mocnymi go��mi na d�u�szy wypad po przerwie
i si� zdziwi�em �e n�ka nie podaje tak jak jesieni� ;-)
ale...b�dzie dobrze, ju� dzi� by�o lepiej i mo�e zakwas�w jedank nie b�d�
mia� :)
oby tylko pogoda si� utrzyma�a i robi�o si� cieplej...

pozdower
Peter
---
What Doesn't Kill Me Makes Me Stronger
czyli Co Mnie Nie Zabije To Mnie Wzmocni
http://mtb.selinet.pl
Re: odchudzanie i takie tam....
#1385
Author: Hesia
Date: Sun, 22 Feb 2004 15:53
24 lines
2003 bytes
"PeterMTB" <Pete...@interia.pl> wrote in message news:

> Witaj hesiu,
> jedyne "kolorowe gazety", kt�re czytam
> to Magazyn Rowerowy i czasem Bikeboard
> oraz bardzo sporadycznie Playboy... a staram si� po prostu je�� mniej
> dzi� doszed�em do wniosku, �e po prostu na razie nie b�d� si� TAK
ogranicza�
> ale i dopsowywa� wielko�� wysi�ku i bardziej stopniowo zwi�ksza� wysi�ek
> a tak skoczy�em z mocnymi go��mi na d�u�szy wypad po przerwie
> i si� zdziwi�em �e n�ka nie podaje tak jak jesieni� ;-)
> ale...b�dzie dobrze, ju� dzi� by�o lepiej i mo�e zakwas�w jedank nie b�d�
> mia� :)
> oby tylko pogoda si� utrzyma�a i robi�o si� cieplej...

a sprobuj jesc czesto ale w mniejszych olosciach, nie jesc weglowodanow z
tluszczami, i nie ruszac cukrow!
gwarantuje, ze nozka ci bedzie podoac, waga spadac i do tego bedziesz mial
rewelacyjne samopoczucie ;-))))

pozdrawiam serdecznie i niedzielnie
--
Hesia
[WRO]
Re: odchudzanie i takie tam....
#1386
Author: -rek calzone
Date: Sun, 22 Feb 2004 16:37
21 lines
1881 bytes
U�ytkownik "Hesia" <hes...@tlen.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:c1ajf4$nf1$1@nemesis.news.tpi.pl...

> a sprobuj jesc czesto ale w mniejszych olosciach, nie jesc weglowodanow z
> tluszczami, i nie ruszac cukrow!
> gwarantuje, ze nozka ci bedzie podoac, waga spadac i do tego bedziesz mial
> rewelacyjne samopoczucie ;-))))

Zgadzam si�. Od �wi�t jestem na MM i 9 kg zesz�o prawie bez b�lu ;-)
Aczkolwiek po�eni� to z treningiem kolarskim i zasadami od�ywiania wg pani
Celejowej to nie lada wyzwanie. Dobrze, �e spaghetti al dente jest w miar�
OK, w dniu treningu to obowi�zkowo.

Nie wiem jak b�dzie w sezonie, bo nie bardzo wiem czym zast�pi� batony
"energetyczne". Zdaje si�, Hesiu, �e kiedy� poruszy�a� podobny problem na
pl.rec.dieta, ale o ile pami�tam niewiele z tego konkret�w wynikn�o.

-- 
pzdr
calzone
Re: odchudzanie i takie tam....
#1388
Author: PeterMTB
Date: Sun, 22 Feb 2004 20:43
26 lines
2078 bytes
U�ytkownik "Hesia" <hes...@tlen.pl> napisa� w wiadomo�ci
news:c1ajf4$nf1$1@nemesis.news.tpi.pl...
> "PeterMTB" <Pete...@interia.pl> wrote in message news:
> a sprobuj jesc czesto ale w mniejszych olosciach, nie jesc weglowodanow z
> tluszczami, i nie ruszac cukrow!
> gwarantuje, ze nozka ci bedzie podoac, waga spadac i do tego bedziesz mial
> rewelacyjne samopoczucie ;-))))

di�ki, r�wniez niedzielnie serdecznie pozdrawiam,
problem jest w tym, �e pracuj� i jest to praca biurowa
a w pracy jest taki zapiernicz (zazwyczaj), ze zjesc cos (obiad i przekaske)
to czasem trudno znalezc chwile, nie wspominaj�c o cz�stym podjadaniu
poza tym takie podjadanie jest niezdrowe i poniewa� apetyt mam "niez�y"
(delikatnie rzecz ujmuj�c)
to zjad�bym w ten spos�b o morze wi�cej .. ;-)

w ka�dym razie dzi�ki,
pozdrawiam

pozdrower
Peter

---
What Doesn't Kill Me Makes Me Stronger
czyli Co Mnie Nie Zabije To Mnie Wzmocni
http://mtb.selinet.pl
Re: odchudzanie i takie tam....
#1391
Author: Cipioor
Date: Mon, 23 Feb 2004 10:30
32 lines
1805 bytes
Witaj

> > chyba czerpales wiedze o odchudzaniu z kolorowych gazet ;p
> > zdrowe odchudzanie nie polega na glodowkach ! jeno na nie jedzeniu
szitow
> > (slodycze, tluste slodycze) oraz na rozsadnym laczeniu pewnych pokarmow,
w
> > rozsadnych dawkach -> odchudzacz wcale nie musi byc glodny!
>
Ooo Witaj Hesiu,
> jedyne "kolorowe gazety", kt�re czytam
> to Magazyn Rowerowy i czasem Bikeboard

po tych periodykach mo�na nabawi� si� melancholii albo innych

> oraz bardzo sporadycznie Playboy... a staram si� po prostu je�� mniej

po tym periodyku tylko b�l g�owy
je�� mniej chyba� oszala�
zapomnij
spr�buj wcina� inaczej

np. mi�sko bez chlebusia i ziemniaczk�w
kurczak ale bez sk�rki
itd.
26 powod�w do zadowolenia

-- 
pzdr z Kazimierza KRK

Piotr
#gg: 1479394
Re: odchudzanie i takie tam....
#1387
Author: Hesia
Date: Mon, 23 Feb 2004 17:18
22 lines
2033 bytes
calzone" <ope...@alpha.net.pl> wrote in message news:
>
> Nie wiem jak b�dzie w sezonie, bo nie bardzo wiem czym zast�pi� batony
> "energetyczne". Zdaje si�, Hesiu, �e kiedy� poruszy�a� podobny problem na
> pl.rec.dieta, ale o ile pami�tam niewiele z tego konkret�w wynikn�o.

no prosze...
wyczailes mnie na pl.misc.dieta ;-)
tak, zadalam pytanie o proste i mm-owe szybkie przekaski energetyczne, jakos
latem i faktycznie nic mi sensowenego nie doradzono.
bo jak w domu jest latwo dziwowac, to juz na trasie to cos musi byc latwego,
szybkiego, smacznego, energodajnego i tu maly problem. ratuje sie suszonymi
owocami (daktyle sa bardzo slodkie), bananami, no i w chwilach slabosci
siegam po batoniki (lol). a nawet batony musli sa dosladzane.

moze czas zaczac samemu piec ciasteczka na trase ;-)
ino ja tak nie znosze siedziec w kuchni. juz wole np uziemic gniazdko  ;-)

pozdrawiam
--
Hesia
[WRO]
Re: odchudzanie i takie tam....
#1389
Author: Hesia
Date: Mon, 23 Feb 2004 17:21
21 lines
1805 bytes
"PeterMTB" <Pete...@interia.pl> wrote in message news
>
> di�ki, r�wniez niedzielnie serdecznie pozdrawiam,
> problem jest w tym, �e pracuj� i jest to praca biurowa
> a w pracy jest taki zapiernicz (zazwyczaj), ze zjesc cos (obiad i
przekaske)
> to czasem trudno znalezc chwile, nie wspominaj�c o cz�stym podjadaniu
> poza tym takie podjadanie jest niezdrowe i poniewa� apetyt mam "niez�y"
> (delikatnie rzecz ujmuj�c)
> to zjad�bym w ten spos�b o morze wi�cej .. ;-)

powiem ci tak, juz na koniec !
decyzje o diecie trzeba podjac w glowiei to decyzja na cale zycie ! wciaz i
wciaz trzeba analizowac to co sie je!

a na za duzy apetyt dobra... marcheweczka ;-))

pozdrawiam
--
Hesia
[WRO]
Re: odchudzanie i takie tam....
#1390
Author: Dominik Mirowski
Date: Mon, 23 Feb 2004 18:29
9 lines
1206 bytes
<Hesia> napisał(a) :

> a na za duzy apetyt dobra... marcheweczka ;-))

O ile nie jest się uczulonym na karoten tfu tfu...

-- 
Dominik 'Szem...' Mirowski
e-mail adress NA
Thread Navigation

This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.

Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.

Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.

Back to All Threads