Thread View: alt.pl.rec.muzyka.punk
2 messages
2 total messages
Started by denree
Tue, 14 Nov 2000 23:22
koncert ewy braun, mord i kawy
Author: denree
Date: Tue, 14 Nov 2000 23:22
Date: Tue, 14 Nov 2000 23:22
57 lines
4793 bytes
4793 bytes
wlasnie wocilem z koncertu krory odbyl sie w warszawskim teatrze malym i pomyslalem ze podziele sie z wami wrazeniami. pierwsza kapela byly mordy ale ja niestety dalem ciala i sie spoznilem na ich koncert. przyszedlem 40 min pozniej(z premedytacja) niz plakaty zapowiadaly koncert i wszedlem jak marcin mowil ze sceny "to bylu mordy. za chwile przed wami kawa...". ale pech. kto wymyslil zeby rozpoczynac koncerty punktualnie :). w sumie to na koncercie mord zalezalo mi najbardziej tego wieczoru bo nigdy wczesniej ich nie mialem okazji slyszec a znajomi byli pod duzym wrazeniem. tego wieczoru mordy graly w okrojonym 3osobowym skladzie. niestety z wyzej wymienionych powodow nie jestem w stanie porownac dzisiejszego wystepu lub chociazby go opisac. co do tej kawy to kolesie sa ze slupska(tak wiec wszyscy goscie z polnocy kraju) i graja taka elektronike z gitarka(ale tez podlaczonej do wielu efekrow). wykorzystuja miedzy innymi zsamplowane motywy tortoise(po publice przeszedl szmer przy pierwszych dzwiekach tortoise) ale troche przynudzaja(a moze ja poprostu nie przepadam za taka muzyczka?). nie mniej jednak do wspomnianych zolwi(jesli mierza w tym kierunkau) jescze im baaardzo daleko(chociazby ze wzgledow wizualnych - tortoise to ciagly ruch). widzialem tylko 3 numery i poszedlem cos zjesc. wrocilem na e.b. to byl chyba najlepiej naglosniony koncert e.b na jakim bylem(a mialem okazje ogladac ich juz kilkanascie). wszystko slychac bardzo selektywnie i moze tylko odrobine za cicho. ale to w koncu sala teatralna. tak wiec teatr ma swoje plusy. na poczatek poszedl elektromovement(nie jestem tylko pewien pisowni a nie mam pod reka tej plytki zeby sprawdzic...). zagrali taki zajebisty numer "ptaki czuja wiosne". najlepszy tego wieczoru. podobal sie tez bardzo publicznosci. dostali za to 2minutowy aplauz. marcin zauwazyl ze bardzo podchodzi warszawskiej publicznosci chalas(czy halas?). szkoda tylko ze nie poszli za ciosem... coz e.b. zawsze miala problemy z trzymaniem klimatu swoich koncertow(jakies niepotrzebne przerwy,przelaczenia, podlaczenia...). pod tym wzgledem daleko jeszcze ma do zachodnich kapel takich jak fugazi czy june of 44. szkoda. bardzo podszedl mi jeszcze numer "radio jakiestam nadaje". nie wiem czy to nie ten sam numer ktory kilka lat temu we wroclawiu przed kerosene454/bluetip e.b. zapowiadala jako premierowy i ja po nim wyszedlem z sali i wrocilem dopiero na nastepna kapele:). nie pamietam gdzie sie on znajduje... moze na electromovement? moze wreszcie przekonam sie do tej ostatniej plyty :) wogole to slabiutko ja znam... na koniec tylko byl zgrzyt. po ostatnim numerze gdy publicznosc domagala sie bisow bebniarz podszedl z odkreconym talerzem do mikrofonu i powiedzial ze "ten poprzedni numer to byl wlasciwie na bis i na darmo teraz klaszczecie...". i to z ust czlonka kapeli ktora cyklicznie wygrywa w maci na najsympatniejsza! :) szkoda ze e.b. stracila sporo ze swej mlodzienczej energi i surowosci. wprawdzie teraz serwoja duzo bogatsze brzmieniowo i bardziej interygujace dzwieki lecz fanom starej e.b. pozostaje niedosyt. jeszcze raz zaluje ze nie dane mi bylo ujrzec wspomniane mordy. olbrzymie zaskoczenie z mojej strony co do jakosci naglosnienia. zaskoczenie to spotengowane bylo odczuciami jakie wynioslem z poprzedniego koncertu stolecznego na jakim bylem. mowa tu o koncerci kill your television,kristen oraz spokoju w centrum sztuki wspolczesnej. szkoda ze wzgledy materialne decyduja(c.s.w. wyklada kase z gory) o tym ze robione sa w tym miejscu wciaz nowe koncerty z zywymi instrumentami. widzialem tam takze wyjebisty zespol couch i mialem okazje porownac jego wystepy w innych miejscach. jesli odniesliscie negatywne wrazenie po koncertach tych zespolow to musicie wiedziec iz nie wysluchaliscie tych zespolow w "obiektywnych" warunkach. w inych sytuacjach spokoj oraz couch serwuja taka muze ze ja osobiscie z trudem zaciskam zwieracze. pozdrawiam: denree@yahooka.com
Re: koncert ewy braun, mord i kawy
Author: BARTEK
Date: Wed, 15 Nov 2000 17:30
Date: Wed, 15 Nov 2000 17:30
9 lines
1251 bytes
1251 bytes
denree napisał(a) w wiadomości: <8ushc4$pa6$1@news.tpi.pl>... ewa braun??? myslałem, że oni juz dawno przestali grać...moja edukacja ich muzy skończyła sie na esion i to chyba nie najlepsza ich płyta słyszałem, że poszli w klimaty jednego rifu przez 20 minut wiec nie mają chyba pomysłów ale to tylko moje zdanie i wcale nie obrzucam ich gównem po prostu przestali mi sie podobać...Pozdrawiam bar666@kki.net.pl ultraviolence666@go2.pl
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads