Thread View: alt.pl.rec.muzyka.hiphop
37 messages
37 total messages
Started by <<Kutmasta Kurt>>
Sun, 17 Feb 2002 11:11
___lamusy___
Author: <<Kutmasta Kurt>>
Date: Sun, 17 Feb 2002 11:11
Date: Sun, 17 Feb 2002 11:11
10 lines
1443 bytes
1443 bytes
Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi zaczyna słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero kupił sobie jakąś kasetę, zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie "elo!" "joł" itp. itd. Do tego spuści sobie galoty do kolan i uważa siebie za hiphopowca. Takich typków jest wszędzie full i na pewno nie raz takich widzieliście. Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego to mi się rzygać chce... <<Kutmasta Kurt>>
Re: ___lamusy___
Author: mikael
Date: Sun, 17 Feb 2002 11:40
Date: Sun, 17 Feb 2002 11:40
7 lines
1026 bytes
1026 bytes
> Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. nieeeeeeeeeeeeeeeee! prosze nie! mikael
Re: ___lamusy___
Author: mikael
Date: Sun, 17 Feb 2002 11:43
Date: Sun, 17 Feb 2002 11:43
11 lines
1158 bytes
1158 bytes
> Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. >zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie "elo!" > Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego > to mi się rzygać chce... nieeeeeeeeeeeee!!!!! prosze nie!!!! mikael
Re: ___lamusy___
Author: sztefan
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:00
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:00
19 lines
1320 bytes
1320 bytes
Użytkownik "mikael" <michalski00@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:a4o4ql$8pe$1@news.tpi.pl... > > Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. > >zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie "elo!" > > > Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego > > to mi się rzygać chce... > > > nieeeeeeeeeeeee!!!!! > prosze nie!!!! > > mikael > > Mi sie wydaje ze kazdy jakos musi zaczac, no nie???? sztefan > >
Re: ___lamusy___
Author: Radek (Jogurcik)
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:26
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:26
1 lines
959 bytes
959 bytes
no spoko w koncu ty jest ziomal najlepszy ze fszystkich
Re: ___lamusy___
Author: hed
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:41
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:41
9 lines
1358 bytes
1358 bytes
tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego > to mi się rzygać chce... tak sie zastanawiam ? jak sie odroznia lamusa od prawdziwego ? lamus ma szerokie spodnie czy co ? a ty jakie spodnie nosisz ? dla mnie elo/ziom to slowa z wawy - jestesm ze slaska nie uzywam i luz... daj szanse ludziom - jasne ze to moda ale wsrod tych co sie zajarali moda bedzie paru co sie zajara slowem i skad wiesz czy za kilka lat nie wyroznie z takiego czlowieka 'gwiazda' polskiego rapu ....
Re: ___lamusy___
Author: mikael
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:55
Date: Sun, 17 Feb 2002 12:55
8 lines
1219 bytes
1219 bytes
> dla mnie elo/ziom to slowa z wawy - jestesm ze slaska nie uzywam i luz... no nie wiem ja zawsze myslalem ze ziomek to zlowo ze slaska wlasnie.. nie pamietam dokladnie ale zdaje sie ze uzywali tego slowa twoi przedkowie hed.. pozatym ja lubie yo i ziomek..nie widze nic zlego w tych slowach.. mikael
Re: ___lamusy___
Author: bugs2032
Date: Sun, 17 Feb 2002 14:07
Date: Sun, 17 Feb 2002 14:07
12 lines
1438 bytes
1438 bytes
>Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi zaczyna >słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą >być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero kupił >sobie jakąś kasetę, zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie "elo!" >"joł" itp. itd. Do tego spuści sobie galoty do kolan i uważa siebie za >hiphopowca. Takich typków jest wszędzie full i na pewno nie raz takich >widzieliście. Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego >to mi się rzygać chce... nie pierdolta.
Re: ___lamusy___
Author: kesiek
Date: Sun, 17 Feb 2002 17:02
Date: Sun, 17 Feb 2002 17:02
23 lines
1784 bytes
1784 bytes
ale jest tak ze jakis kuta kupi jedniom kasete i mysli ze slucha hh a po miesiocu przezuca sie na cos innego i mowi ze sluchal tego i tamtego i jest wielkim Użytkownik "<<Kutmasta Kurt>>" <kutmastakurt@interia.pl> napisał w wiadomości news:a4o3fp$1qj$1@news.tpi.pl... > Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi zaczyna > słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą > być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero kupił > sobie jakąś kasetę, zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie "elo!" > "joł" itp. itd. Do tego spuści sobie galoty do kolan i uważa siebie za > hiphopowca. Takich typków jest wszędzie full i na pewno nie raz takich > widzieliście. Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego > to mi się rzygać chce... > > <<Kutmasta Kurt>> > > > >
Re: ___lamusy___
Author: mapss
Date: Sun, 17 Feb 2002 17:24
Date: Sun, 17 Feb 2002 17:24
15 lines
1316 bytes
1316 bytes
Użytkownik "mikael" <michalski00@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:a4o4ql$8pe$1@news.tpi.pl... > > Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. > >zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie "elo!" > > > Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego > > to mi się rzygać chce... > > > nieeeeeeeeeeeee!!!!! > prosze nie!!!! ROTFL ::::))))))))))))))))))))
Re: ___lamusy___
Author: Bartek Buzuk
Date: Sun, 17 Feb 2002 19:41
Date: Sun, 17 Feb 2002 19:41
17 lines
1480 bytes
1480 bytes
Dnia Sun, 17 Feb 2002 12:11:52 +0100 w klawisze klepiąc, "<<Kutmasta Kurt>>" <kutmastakurt@interia.pl> stworzył(a) coś takiego: > Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi > zaczyna słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni > też chcą być "ziomalami". [...ciap the crap...] A jak Ty zaczynales? Urodziles sie z czarna muzyka w uszach, bo pan doktor sluchal tego przy porodzie, czy moze to bylo olsnienie? -- |> Bartek 'Yuurei' Buzuk <| |> GiTowy rowerzysta 3ciej kategorii <| |> Spinnin' @ http://yo-yo.org.pl <| |> yuurei(at)yo-yo.org.pl <|
Re: ___lamusy___
Author: es.u.ce.ha.igrek
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:28
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:28
9 lines
1026 bytes
1026 bytes
kiedys byly inne czasy.. i teraz sa inne.. :P -- pozdrawiam.. suchy.. e.mail.. suchy@pac.pl.. GG#.. 716675..
Re: ___lamusy___
Author: menelique
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:29
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:29
8 lines
1211 bytes
1211 bytes
<> napisał(a) w wiadomości: ... >Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi zaczyna >słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą >być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero kupił <ciep> ten temat byl juz poruszany na tej grupie Menelique
Re: ___lamusy___
Author: Szum
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:39
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:39
25 lines
1865 bytes
1865 bytes
Użytkownik "menelique" <menelic1skasujto@poczta.fm> napisał w wiadomości news:a4p431$23l$1@news.tpi.pl... > > <> napisał(a) w wiadomości: ... > >Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi zaczyna > >słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą > >być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero kupił > <ciep> > ten temat byl juz poruszany na tej grupie > Menelique > > Witam, Kiedys byl modny metal, kolesie popierdalali z zelem we wlosch... tez bylo wielu pozerow... dzis nadeszla moda na HH, i jest podobnie, zawsze tak bedzie, za jakis czas bedzie modny jakis inny styl muzyczny... Kazdy zaczynal od jakies kasetki, wciagnelo go to, poglebial ten styl, 2 lata temu tez mozna bylo mi wiele zarzucic, to ze wy jestescie juz jedynymi i prawdziwymi to nie znaczy ze nie powinniscie dac szansy poczatkujacym... Adam
Re: ___lamusy___
Author: mikael
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:55
Date: Sun, 17 Feb 2002 20:55
27 lines
1841 bytes
1841 bytes
> Kiedys byl modny metal, kolesie popierdalali z zelem we wlosch... metalowcy i zel? >tez bylo wielu pozerow... dzis nadeszla moda na HH, znowu? > i jest podobnie, zawsze tak bedzie, za jakis czas > bedzie modny jakis inny styl muzyczny... > Kazdy zaczynal od jakies kasetki, wciagnelo go to, poglebial ten styl, 2 > lata temu tez mozna bylo mi wiele zarzucic, no ale teraz juz jestes gangsta bo 2 lata sluchas hhopu! a jakbym sluchal od roku to jestem smarkaczem i nic nie wiem tak? > to ze wy jestescie juz jedynymi i prawdziwymi heh masz swoja jazde co nie? > to nie znaczy ze nie powinniscie dac szansy poczatkujacym... tzn. komu? kolesiowi ktory najezdza na jakies 13nastolatki albo mowi ze nie uzywa slow ziomek bo to pozerskie w tych czasach? takich ludzi nie bede tolerowal bo to oni sa dla mnie gorsi od tej 13nastolaki... mikael
Re: ___lamusy___
Author: hed
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:40
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:40
7 lines
1281 bytes
1281 bytes
> no nie wiem ja zawsze myslalem ze ziomek to zlowo ze slaska wlasnie.. > nie pamietam dokladnie ale zdaje sie ze uzywali tego slowa twoi > przedkowie hed.. serioo ? jak bym mial uzywac slownictwa moich przodkow to bys mnie nie zrozumial.. chodzi mi o to ze wawa to wylansowala.. a teroz wiela jest godzin bo musza konczyc..
Re: ___lamusy___
Author: hed
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:44
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:44
34 lines
2109 bytes
2109 bytes
> > Kiedys byl modny metal, kolesie popierdalali z zelem we wlosch... > metalowcy i zel? zeeel ? mealowi pozerzy nosili ZEL ? o kurwaaaa...;) > >tez bylo wielu pozerow... dzis nadeszla moda na HH, > znowu? moda na HH ? raczej na ubrania ... > > Kazdy zaczynal od jakies kasetki, wciagnelo go to, poglebial ten styl, 2 > > lata temu tez mozna bylo mi wiele zarzucic, > no ale teraz juz jestes gangsta bo 2 lata sluchas hhopu! > a jakbym sluchal od roku to jestem smarkaczem i nic nie wiem tak? o kurde ja slucham juz z 5 laat to jestem prawdziwy master !;)).... naprawde jest tak ze zeby poczuc hiphop wysarczy tydzien > > to ze wy jestescie juz jedynymi i prawdziwymi > heh masz swoja jazde co nie? jeedyyyniii prawdziiiiiiiwiiii... [cisnie sie na usta: ELOOOOOOOOO]..;)) > > to nie znaczy ze nie powinniscie dac szansy poczatkujacym... > tzn. komu? > kolesiowi ktory najezdza na jakies 13nastolatki albo mowi > ze nie uzywa slow ziomek bo to pozerskie w tych czasach? > takich ludzi nie bede tolerowal bo to oni sa dla mnie gorsi > od tej 13nastolaki... nie lubie ELO za to uzywam OLE [mam swoj styl];)... jestem pozerem ?
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:53
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:53
8 lines
1074 bytes
1074 bytes
>>Mi sie wydaje ze kazdy jakos musi zaczac, no nie???? >> > sztefan moim zdaniem to są początki (albo raczej zaawansowane) stadia znobizmu..i to jest najtrafniejsze w tej kwestii słowo. (odsyłam do słownika) ciao
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:56
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:56
16 lines
1526 bytes
1526 bytes
mikael wrote: >>dla mnie elo/ziom to slowa z wawy - jestesm ze slaska nie uzywam i luz... >> > no nie wiem ja zawsze myslalem ze ziomek to zlowo ze slaska wlasnie.. > nie pamietam dokladnie ale zdaje sie ze uzywali tego slowa twoi > przedkowie hed.. > > pozatym ja lubie yo i ziomek..nie widze nic zlego w tych slowach.. > > mikael ziomek ??? przeciez to słowo wywodzi sie od hipów...znaczy sie hipisów:) ja nie lubić słowa yo (jak juz to spolszczoną wersje " joł " przy.autora;) A jesli chodzi juz o gangsterskie słownictwo to odsyłam do: MTV sobota-sroda 23:00 prowadzący supagansgsta RED. (ja nie trawie jak mozna tak pierdolic bez sexu ;D
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:57
Date: Mon, 18 Feb 2002 07:57
16 lines
1299 bytes
1299 bytes
menelique wrote: > <> napisał(a) w wiadomości: ... > >>Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi zaczyna >>słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą >>być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero kupił >> > <ciep> > ten temat byl juz poruszany na tej grupie > Menelique > nie raz i nie dwa...a bedzie i trzy ;) <Josh>
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Mon, 18 Feb 2002 08:04
Date: Mon, 18 Feb 2002 08:04
48 lines
2846 bytes
2846 bytes
Szum wrote: > Użytkownik "menelique" <menelic1skasujto@poczta.fm> napisał w wiadomości > news:a4p431$23l$1@news.tpi.pl... > >><> napisał(a) w wiadomości: ... >> >>>Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi >>> > zaczyna > >>>słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą >>>być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero >>> > kupił > >><ciep> >>ten temat byl juz poruszany na tej grupie >>Menelique >> >> >> > > Witam, > Kiedys byl modny metal, kolesie popierdalali z zelem we wlosch... tez bylo > wielu pozerow... dzis nadeszla moda na HH, i jest podobnie, zawsze tak > bedzie, za jakis czas bedzie modny jakis inny styl muzyczny... > Kazdy zaczynal od jakies kasetki, wciagnelo go to, poglebial ten styl, 2 > lata temu tez mozna bylo mi wiele zarzucic, to ze wy jestescie juz jedynymi > i prawdziwymi to nie znaczy ze nie powinniscie dac szansy poczatkujacym... > > Adam to niech oni sie zaintereszą z łachy swej początkami: ja zaczynałem od vanila ice, mc hammer..wcale sie nie wstydze tego, nie tylko ja tak zaczynałem...a moge tylko podziękować iż zepchnęło mnie to na konkretny tor jazdy...dzisiaj nie odpierdalam gangsterki na dziendobry, nie nosze bananowskich bajerów na złotych sznurach...tak wiec niech sie banany nauczą sluchać tego co było na początku - bo to wtedy sie okaże, czy taka osoba to delikwent który jest zajebistym snobem bo poczytał trochu o gr. dyskusyjnej, przesłyszał pare epek i popodsłuchiwał ZIOMALI (z prawdziwego zdarzenia) o czym oni nawijają... heh...po jaki chuj ja sie uzewnętrzniam... TEN KTORY ZAPODAL TEGO POSTA: powiedz temu bananowi żeby przeczytał co na tej grupie sie pisze, albo druknij mu conieco, i przedstaw ze to podobny kolo do niego ! :) peace podobny do mnie lumpenproletariacie...ktory tak jak ja cieżko musi zapierdalać aby kupić nowe szmatki ;)
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Mon, 18 Feb 2002 08:05
Date: Mon, 18 Feb 2002 08:05
13 lines
1306 bytes
1306 bytes
>>to nie znaczy ze nie powinniscie dac szansy poczatkujacym... >> > tzn. komu? > kolesiowi ktory najezdza na jakies 13nastolatki albo mowi > ze nie uzywa slow ziomek bo to pozerskie w tych czasach? > takich ludzi nie bede tolerowal bo to oni sa dla mnie gorsi > od tej 13nastolaki... > > > mikael nie rozumiem...proszę trochu jaśniej (może jakaś aluzja do mnie?) <Josh>
Re: ___lamusy___
Author: hed
Date: Mon, 18 Feb 2002 12:07
Date: Mon, 18 Feb 2002 12:07
4 lines
1129 bytes
1129 bytes
> MTV sobota-sroda 23:00 prowadzący supagansgsta RED. > (ja nie trawie jak mozna tak pierdolic bez sexu ;D yoOooooooooooo jestem napaalonyy heeeedd...;)
Re: ___lamusy___
Author: hed
Date: Mon, 18 Feb 2002 12:09
Date: Mon, 18 Feb 2002 12:09
4 lines
1147 bytes
1147 bytes
> to niech oni sie zaintereszą z łachy swej początkami: > ja zaczynałem od vanila ice, mc hammer: can't touch thissss - przeciez to klasyka nie ma sie czego wstydzic..;)
Re: ___lamusy___
Author: Raven
Date: Mon, 18 Feb 2002 12:44
Date: Mon, 18 Feb 2002 12:44
19 lines
1651 bytes
1651 bytes
Użytkownik "Joshua" <joshi@tlen.pl> napisał w wiadomości news:3C70B2F3.60802@tlen.pl... > >>Mi sie wydaje ze kazdy jakos musi zaczac, no nie???? > >> > > sztefan > moim zdaniem to są początki (albo raczej zaawansowane) > stadia znobizmu..i to jest najtrafniejsze w tej kwestii słowo. > (odsyłam do słownika) Niestety nie mogłem znaleźć takiego słowa... A poza tym wcale się z Tobą nie zgadzam. Każdy w jakiś sposób zaczyna przygodę z HH, nie wiedząc nic, lub wiedząc bardzo mało o tej kulturze. Grunt, czy zmieni swoje zachowanie po jakimś czasie, czy tesh nie. Raven -- "Listen to them - the children of the night. What music they make!" - Bram Stoker's "Dracula"
Re: ___lamusy___
Author: Przemysław Wełyczko
Date: Mon, 18 Feb 2002 14:22
Date: Mon, 18 Feb 2002 14:22
49 lines
3811 bytes
3811 bytes
Na czym tak dokładnie opiera się system wartości, dzięki któremu hip-hop jako sposób na życie pomaga w codziennej egzystencji waszej grupy? Pytanie to odnosi się głównie do grona osób, które stosunkowo od niedawna próbują zgłębiać, a co za tym idzie odkrywają drogi, które dla większości i tak pozostaną wielką niewiadomą. Czapeczka z daszkiem, bluza z kapturem, szerokie spodnie, to obraz widziany coraz częściej nie tylko w mediach, ale i na ulicach niemalże wszystkich miast naszego kraju. Ludzie odziani w ten sposób zazwyczaj z góry postrzegani są za tych, którzy w jakiś sposób związani są z kulturą hip-hop. Oczywiście jest to jak najbardziej trafne spostrzeżenie, choć tak naprawdę nie do końca prawdziwe, bo czy aby na pewno "łaszki", o których wspomniałem wyżej mogą w pełni zapewnić status prawdziwego "hiphopowca"? Otóż nie! Z całą pewnością wszyscy, którzy myślą właśnie w ten sposób są w zajebistym błędzie. A tak naprawdę między nami adeptami mówiąc to szmaty odgrywają w tym wszystkim niewielką rolę. Prawdziwy napęd, a więc motor, dzięki któremu można pokonywać rozmaite drogi i przeszkody to potencjał twórczy, który oczywiście zawarty jest nigdzie indziej jak w nas samych. Jest to materia niewymierna, a więc każdy z Was ma bezpośredni wpływ na obszar, w którym owa materia ma się poruszać. Oczywiście pole do popisu jest nieskończenie wielkie, aczkolwiek podzielone na cztery podstawowe obszary. Pozwolę sobie stwierdzić, iż pierwszym z tych elementów dla naszej spółki jest Breakdance, a to z tej prostej przyczyny gdyż grupa nasza na tym właśnie obszarze spędza najwięcej czasu. Następnym w kolejności jest obszar, na którym dominuje odpowiednio sporządzona mikstura bitów i rymów, które nie rzadko potrafią zwalić z nóg. Dwa kolejne obszary to pola bitew pomiędzy Dj-em uzbrojonym w gramofony i mikser, a publicznością oraz "writerzy", dzięki którym szare, obskurne mury z czasem zmieniają się w pejzaże, którym nie mogą się oprzeć nawet najbardziej wyszukane gusta, a obszar ten nosi dumną nazwę "graffiti". Użytkownik "<<Kutmasta Kurt>>" <kutmastakurt@interia.pl> napisał w wiadomości news:a4o3fp$1qj$1@news.tpi.pl... > Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi zaczyna > słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą > być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero kupił > sobie jakąś kasetę, zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie "elo!" > "joł" itp. itd. Do tego spuści sobie galoty do kolan i uważa siebie za > hiphopowca. Takich typków jest wszędzie full i na pewno nie raz takich > widzieliście. Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś takiego > to mi się rzygać chce... > > <<Kutmasta Kurt>> > > > >
Re: ___lamusy___
Author: mikael
Date: Mon, 18 Feb 2002 15:38
Date: Mon, 18 Feb 2002 15:38
5 lines
1149 bytes
1149 bytes
> nie rozumiem...proszę trochu jaśniej (może jakaś aluzja do mnie?) do mistrza ktory zaczal ten temat... mikael
Re: ___lamusy___
Author: Przemysław Wełyczko
Date: Mon, 18 Feb 2002 16:31
Date: Mon, 18 Feb 2002 16:31
63 lines
4099 bytes
4099 bytes
I nie ma co się rozwodzic na ten temat Użytkownik "Przemysław Wełyczko" <mucik@wp.pl> napisał w wiadomości news:3c710e88@news.vogel.pl... > Na czym tak dokładnie opiera się system wartości, dzięki któremu hip-hop > jako sposób na życie pomaga w codziennej egzystencji waszej grupy? Pytanie > to odnosi się głównie do grona osób, które stosunkowo od niedawna próbują > zgłębiać, a co za tym idzie odkrywają drogi, które dla większości i tak > pozostaną wielką niewiadomą. Czapeczka z daszkiem, bluza z kapturem, > szerokie spodnie, to obraz widziany coraz częściej nie tylko w mediach, ale > i na ulicach niemalże wszystkich miast naszego kraju. Ludzie odziani w ten > sposób zazwyczaj z góry postrzegani są za tych, którzy w jakiś sposób > związani są z kulturą hip-hop. Oczywiście jest to jak najbardziej trafne > spostrzeżenie, choć tak naprawdę nie do końca prawdziwe, bo czy aby na pewno > "łaszki", o których wspomniałem wyżej mogą w pełni zapewnić status > prawdziwego "hiphopowca"? Otóż nie! Z całą pewnością wszyscy, którzy myślą > właśnie w ten sposób są w zajebistym błędzie. A tak naprawdę między nami > adeptami mówiąc to szmaty odgrywają w tym wszystkim niewielką rolę. > Prawdziwy napęd, a więc motor, dzięki któremu można pokonywać rozmaite drogi > i przeszkody to potencjał twórczy, który oczywiście zawarty jest nigdzie > indziej jak w nas samych. Jest to materia niewymierna, a więc każdy z Was ma > bezpośredni wpływ na obszar, w którym owa materia ma się poruszać. > Oczywiście pole do popisu jest nieskończenie wielkie, aczkolwiek podzielone > na cztery podstawowe obszary. Pozwolę sobie stwierdzić, iż pierwszym z tych > elementów dla naszej spółki jest Breakdance, a to z tej prostej przyczyny > gdyż grupa nasza na tym właśnie obszarze spędza najwięcej czasu. Następnym w > kolejności jest obszar, na którym dominuje odpowiednio sporządzona mikstura > bitów i rymów, które nie rzadko potrafią zwalić z nóg. Dwa kolejne obszary > to pola bitew pomiędzy Dj-em uzbrojonym w gramofony i mikser, a > publicznością oraz "writerzy", dzięki którym szare, obskurne mury z czasem > zmieniają się w pejzaże, którym nie mogą się oprzeć nawet najbardziej > wyszukane gusta, a obszar ten nosi dumną nazwę "graffiti". > > Użytkownik "<<Kutmasta Kurt>>" <kutmastakurt@interia.pl> napisał w > wiadomości news:a4o3fp$1qj$1@news.tpi.pl... > > Zacznę od rzeczy oczywistej jaką jest moda na hip-hop. Wielu kolesi > zaczyna > > słuchać tej muzy po prostu dlatego, że ich kumple słuchają i oni też chcą > > być "ziomalami". Tak mnie denerwuje jak jakiś pajac, który co dopiero > kupił > > sobie jakąś kasetę, zaczyna rzucać wokoło tekstami i krzyczy wszędzie > "elo!" > > "joł" itp. itd. Do tego spuści sobie galoty do kolan i uważa siebie za > > hiphopowca. Takich typków jest wszędzie full i na pewno nie raz takich > > widzieliście. Ja już tą muzą jaram się od wielu lat i jak widzę coś > takiego > > to mi się rzygać chce... > > > > <<Kutmasta Kurt>> > > > > > > > > > >
Re: ___lamusy___
Author: mikael
Date: Mon, 18 Feb 2002 16:40
Date: Mon, 18 Feb 2002 16:40
9 lines
1109 bytes
1109 bytes
> I nie ma co się rozwodzic na ten temat 1. odpowiadaj pod postami 2. nie uzywaj polskich liter 3. obcinaj sygnaturki :) mikael
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Tue, 19 Feb 2002 07:51
Date: Tue, 19 Feb 2002 07:51
18 lines
1571 bytes
1571 bytes
>>moim zdaniem to są początki (albo raczej zaawansowane) >>stadia znobizmu..i to jest najtrafniejsze w tej kwestii słowo. >>(odsyłam do słownika) >> > > Niestety nie mogłem znaleźć takiego słowa... > A poza tym wcale się z Tobą nie zgadzam. Każdy w jakiś sposób zaczyna > przygodę z HH, nie wiedząc nic, lub wiedząc bardzo mało o tej kulturze. > Grunt, czy zmieni swoje zachowanie po jakimś czasie, czy tesh nie. > Raven wybacz..miał być "snobizm"a poza tym ,o początkujących w tej kulturce napisali już chyba setki ton listów, postów i wszelakiej maści gówien na plakatach ;D ...
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Tue, 19 Feb 2002 07:53
Date: Tue, 19 Feb 2002 07:53
12 lines
1318 bytes
1318 bytes
hed wrote: >> MTV sobota-sroda 23:00 prowadzący supagansgsta RED. >>(ja nie trawie jak mozna tak pierdolic bez sexu ;D >> > > yoOooooooooooo jestem napaalonyy heeeedd...;) "...yooo puszcze wam kawałe "marysia sierocina szła do lasu" okej ? no to yoooo i spotykamy sie za chwile" ;D muahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa....kto mu pisze te kwestie ? :D ...CDN...
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Tue, 19 Feb 2002 07:54
Date: Tue, 19 Feb 2002 07:54
9 lines
1115 bytes
1115 bytes
mikael wrote: >>nie rozumiem...proszę trochu jaśniej (może jakaś aluzja do mnie?) >> > > do mistrza ktory zaczal ten temat... > > mikael uh uspokoiłes moje nerwy ;)
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:00
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:00
12 lines
1273 bytes
1273 bytes
hed wrote:
>>to niech oni sie zaintereszą z łachy swej początkami:
>>ja zaczynałem od vanila ice, mc hammer:
>>
>
> can't touch thissss - przeciez to klasyka nie ma sie czego wstydzic..;)
nie mnie to powtarzać !!! :)
trza wziąść młotek, jebnąć banana, a jak on poprosi żeby pomóc mu
wstać to singujesz "can't touch this ("shit") " :D
spox
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:03
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:03
34 lines
3223 bytes
3223 bytes
Przemysław Wełyczko wrote: > Na czym tak dokładnie opiera się system wartości, dzięki któremu hip-hop > jako sposób na życie pomaga w codziennej egzystencji waszej grupy? Pytanie > to odnosi się głównie do grona osób, które stosunkowo od niedawna próbują > zgłębiać, a co za tym idzie odkrywają drogi, które dla większości i tak > pozostaną wielką niewiadomą. Czapeczka z daszkiem, bluza z kapturem, > szerokie spodnie, to obraz widziany coraz częściej nie tylko w mediach, ale > i na ulicach niemalże wszystkich miast naszego kraju. Ludzie odziani w ten > sposób zazwyczaj z góry postrzegani są za tych, którzy w jakiś sposób > związani są z kulturą hip-hop. Oczywiście jest to jak najbardziej trafne > spostrzeżenie, choć tak naprawdę nie do końca prawdziwe, bo czy aby na pewno > "łaszki", o których wspomniałem wyżej mogą w pełni zapewnić status > prawdziwego "hiphopowca"? Otóż nie! Z całą pewnością wszyscy, którzy myślą > właśnie w ten sposób są w zajebistym błędzie. A tak naprawdę między nami > adeptami mówiąc to szmaty odgrywają w tym wszystkim niewielką rolę. > Prawdziwy napęd, a więc motor, dzięki któremu można pokonywać rozmaite drogi > i przeszkody to potencjał twórczy, który oczywiście zawarty jest nigdzie > indziej jak w nas samych. Jest to materia niewymierna, a więc każdy z Was ma > bezpośredni wpływ na obszar, w którym owa materia ma się poruszać. > Oczywiście pole do popisu jest nieskończenie wielkie, aczkolwiek podzielone > na cztery podstawowe obszary. Pozwolę sobie stwierdzić, iż pierwszym z tych > elementów dla naszej spółki jest Breakdance, a to z tej prostej przyczyny > gdyż grupa nasza na tym właśnie obszarze spędza najwięcej czasu. Następnym w > kolejności jest obszar, na którym dominuje odpowiednio sporządzona mikstura > bitów i rymów, które nie rzadko potrafią zwalić z nóg. Dwa kolejne obszary > to pola bitew pomiędzy Dj-em uzbrojonym w gramofony i mikser, a > publicznością oraz "writerzy", dzięki którym szare, obskurne mury z czasem > zmieniają się w pejzaże, którym nie mogą się oprzeć nawet najbardziej > wyszukane gusta, a obszar ten nosi dumną nazwę "graffiti". moje zdanie:NA WOKANDE Z TYM TEXTEM...jest bardzo dobrze sformułowany nie mam pytań...rozjebałeś mi tatuaże :D pozdro
Re: ___lamusy___
Author: Joshua
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:04
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:04
12 lines
1152 bytes
1152 bytes
mikael wrote: >>I nie ma co się rozwodzic na ten temat >> > > 1. odpowiadaj pod postami > 2. nie uzywaj polskich liter > 3. obcinaj sygnaturki > :) > mikael ad 2. no to już chuja wtedy zrozumiem...tutaj każdy stwarza słowa wiec potrzebne są polskie ogonki !!!
Re: ___lamusy___
Author: Raven
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:15
Date: Tue, 19 Feb 2002 09:15
8 lines
1110 bytes
1110 bytes
Użytkownik "Przemysław Wełyczko" <mucik@wp.pl> napisał w wiadomości news:3c712cba@news.vogel.pl... > I nie ma co się rozwodzic na ten temat Ludzie, przycinajcie cytaty... Raven
Re: ___lamusy___
Author: Przemysław Wełyczko
Date: Tue, 19 Feb 2002 10:27
Date: Tue, 19 Feb 2002 10:27
14 lines
1282 bytes
1282 bytes
Użytkownik "mikael" <michalski00@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:a4raj5$8tc$1@news.tpi.pl... > > I nie ma co się rozwodzic na ten temat > > 1. odpowiadaj pod postami > 2. nie uzywaj polskich liter > 3. obcinaj sygnaturki > > :) > > mikael > > Jezeli Ci tak bardzo przeszkadzajom polskie literki to ogr. sorki ;)
Thread Navigation
This is a paginated view of messages in the thread with full content displayed inline.
Messages are displayed in chronological order, with the original post highlighted in green.
Use pagination controls to navigate through all messages in large threads.
Back to All Threads